Dodaj do ulubionych

gdzie rodzić na Śląsku???

17.10.05, 16:08
Właśnie jestem w 33 tc i mam niezaplanowaną wcześniej przeprowadzkę z W-wy na
Śląsk. Jeśli któraś z Was będzie w stanie mi pomóc i poleci mi jakiegoś
lekarza, jak również szpital w którym " dokończę " moją ciążę, to będę BARDZO
WDZIĘCZNA. Dodam tylko, że jeszcze nie wiem, gdzie dokładnie będę mieszkać,
na pewno będzie to okręg katowicki, ale czy od strony Sosnowca, czy od
Gliwic, czy też od Pszczyny, to okaże się dopiero po 25 października, więc
interesuję się opinijami z całej okolicy.Pozdrawiam i błagam o poradę !!!!
Kasia
Obserwuj wątek
    • a-just-a Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 17.10.05, 22:15
      Witam,
      Niestety mogę tylko wyrazić swoja opinie na temat Sosnowca.Polecam szpital nr.2
      na 3-go Maja w Sosnowcu. Jeżeli chodzi o lekarza to dr.Jackiewicz, jest tam
      ordynatorem i poprowadzi ciążę. Przyjmuje prywatnie w swoim domu.Jeśli akurat
      będziesz mieszkała w okolicach Sosnowca, to chetnie podam wiącej informacji.
      Pozdrawiam.
      • jj27 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 19.10.05, 15:39
        Na pewno nie w gliwicach.ten szpital jest koszmarny i nie polecam go. Jak nie
        dasz w łape to nie masz co tam szukac. Mnie na drugi dzien po cesarce połozne
        zapomniały dac znieczulenia i zastrzyk na krzepliwosc i kazały wstawac do
        dzieckapomimo ze cały czas kreciło mi sie w głowie. Pomogło dopiero to ze
        straciłam przytomnośc pod prysznicem. dziecko urodziłam w zeszłym roku ale z
        tego co słyszałm dalej sie tam nic nie zmieniło. Na pewno godny polecenia jest
        szpiatl w knurowie dobrze wyposazony, małe sale.
        • agunek1 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 19.10.05, 19:43
          A ja polecam szpital w Katowicach na Raciborskiej. Dąbrowę Górnicza i Będzin
          zdecydowanie odradzam.
    • izelka Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 19.10.05, 20:14
      Jesli będziesz mieszkać koło Pszczyny to polecam szpital w Mikołowie(jest super)
      i izbę położniczą w Lędzinach(też jest super)
      • magda3xmama Lędziny- najlepsze miejsce na Śląsku 26.01.06, 00:30
        Cieszę się, że o Lędzinach słychać coraz więcej. Ja urodziłam tam dwoje dzieci,
        sześć i dwa lata temu. To cudowne miejsce poleciła nam położna, która
        indywidualnie przygotowywała nas do porodu. Mimo, że mieszkamy ponad 30 km od
        Lędzin, wiedzieliśmy każdym razem, że to najlepsze miejsce dla nas i dziecka.
        Oba porody były dla nas wspaniałym przeżyciem i niebawem czuliśmy już, że
        chcielibyśmy rodzić tam raz jeszcze.
        Pierwszy poród nie był łatwy. Cudem doczekałam terminu, bo od połowy ciąży
        dziecku groziło poronienie. Leżałam plackiem kilka miesięcy. Ale warto było. W
        szpitalu dawno byłaby cesarka, "bo brak postępu porodu". A tu połozne uważnie
        obserwowały stan i reakcje dziecka i nie poddaliśmy się. I udało się, to głównie
        sukces świetnych połoznych p. Ilony i Oli, z którymi cały czas mieliśmy
        doskonały kontakt. Nawet nie musiał przyjechać lekarz (dobry fachowiec, który
        pojawia się, gdy coś niepokoi położne), urodził się zdrowy chłopiec, 3.2 kg, 10
        pkt.
        Drugi poród był łatwiejszy i bez większego bólu i nacinania (nieco pękłam, ale
        świetnie się goiło i na drugi dzień potrafiłam normalnie siadać) urodziłam
        duuuże dziecko - 4.3 kg. I znowu świetna współpraca z położną p. Anią, która
        wnikliwie acz dyskretnie obserwowała co się dzieje i doradzała jaką pozycję
        przyjąć, by zmniejszyć ból i pomóc szyjce w rozwarciu. W obu przypadkach
        mieliśmy pełna swobodę w doborze pozycji na wszystkich etapach porodu, położne
        jedynie podpowiadały.
        No i nasze pragnienie, zeby przeżyć te wzniosłe chwile raz jeszcze spełniło się.
        Za siedem miesięcy mamy urodzić nasze trzecie dziecko. Tym razem będzie to
        latem, na odmianę. Dotychczas rodziliśmy w środku zimy.
        Nie możemy się nadziwić, że dotychczas nikogo ze znajomych nie udało się namówić
        na poród w lędzińskiej Izbie Porodowej. Główny argument przeciw: musze mieć
        komfort, nie mogę rodzić bez lekarza. Dla nas niedorzeczny.
        Poród to najczęściej fizjologia, a nie patologia. Doświadczone dwie położne
        wnikliwie analizują poród i lepiej niż w szpitalu potrafią rozpoznać możliwe
        komplikacje i zagrożenia. Wtedy albo przyjeżdża lekarz albo karetka odwozi
        kobietę do pobliskiego szpitala w Tychach.
        Komfort rodzenia i pobytu z dzieckiem jest nie do porównania ze szpitalem. Jest
        kameralnie i domowo. Dobre wyposażenie. Nie ma oddziału noworodków, dziecko cały
        czas może być z mamą. Tylko do mierzenia itp na chwilę 'znika' niesione na
        rękach przejętego taty. I znowu razem. Stąd moje dzieci nie mają żadnego lęku
        przed białymi fartuchami, są ufne i spokojne przy różnych zabiegach do dziś.
        Potem jest przestronna sala z 3 łóżkami + kącik wypoczynkowy + kącik do
        pielęgnacji noworodka. Wszystkie zabiegi są wykonywane na moich oczach, wlącznie
        z wizytami pediatry. Więc maluszek nie znika nie-wiadomo-gdzie, nie jest
        potajemnie dokarmiany itp.
        Położne są dostępne bez szemrania całą dobę, kiedy potrzebuję iść do łazienki,
        chwilę odpocząć, zadzwonić itd. Albo kiedy moje drugie dziecko płakało przez
        godzinę, bo miało kolkę dyżurna położna była nieoceniona. No i wszelkie
        trudności przy karmieniu piersią tez pomogą przezwyciężyć.
        Zatem nam wbrew tendencjom lekarz nie jest niezbędny do szczęścia przy porodzie,
        bo wiemy, ze nie o to chodzi w tym wszystkim.
        Dodam jeszcze, Ze poród tam jest nieodpłatny, nawet z osobą towarzyszącą. Dzięki
        autostradzie i obwodnicy prowadzącej do Izby w Lędzinach dojazd jest szybki i
        łatwy. Przyjeżdżają tam rodzić świadomi rodzice z różnych odległych
        miejscowości, nawet poza województwem.
        Zatem gorąco polecamy, sami będąc w oczekiwaniu na kolejny poród, daj Boże, w
        Lędzinach.
    • martuszkaw Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 19.10.05, 22:28
      To zależy czego oczekujesz? W mojej opinii w sosnowieckiej 2 są lepsi
      pediatrzy, ale jeśli nastawiasz się na cesarkę to polecam 1. Jeżeli chcesz
      więcej informacji to zagadaj na gg 545426
    • mlekus Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 20.10.05, 10:26
      Polecam szpital w Świętochłowicach, dobre warunki sale 3 osobowe i co
      najważniejsze bardzo miłe położne. Opieka podczas porodu i całego pobytu jest
      super. Rodziłam rok temu w listopadzie w strym szpitalu a teraz jest
      przeniesiony do nowego więc myślę ze i warunki powinny być lepsze(byłam tylko
      na odwiedzinach)-chociaż tam też były b. dobre.
    • niusia1803 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 20.10.05, 11:04
      Wielospecjalistyczny Szpital Rejonowy im. dr B. Hagera, Pyskowicka 51, tel. 285
      42 73 - polecam - miałam tam cc.
    • kakuba19 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 20.10.05, 12:10
      Witam,

      Też jestem w 33tc! Mieszkam w Katrowicach i znalazłam tutaj wspaniałego
      lekarza, który od początku prowadzi moją ciążę - dr Bielewicz. Przyjmuje on
      prywatnie, a pracuje w szpitalu przy ul. Raciborskiej w Katowicach. Tam też
      zamierzam rodzić. W zeszłym roku urodziłam pierwsze dziecko w Tychach i w
      zasadzie nie mogę narzekać na ten szpital, ale też wcale go gorąco nie polecam,
      a nazwiska lekarza prowadzącego wolałabym nie wspominać! Jeśli chcesz wiedzieć
      coś więcej, to może napisz maila: kasia@iscar.pl Może mogłabym Ci jeszcze jakoś
      pomóc odnaleźć się w nowej rzeczywistości?? Mam termin na 14 grudnia. Widziałam
      już Twoje posty w GRUDNIÓWKACH, ale zawsze nie miałam czasu odpisać. W końcu
      znalazłam chwilkę...

      Pozdrawiam gorąco i życzę powodzenia,
      Też Kasia
      • trautlusia Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 20.10.05, 12:34
        Polecam dr. Tomasza Ślęczke oraz szpital w którym pracuje im Rydygiera w
        Katowicach Bogucicach przy ul. Markiefki urodzilam tan dwa lata temu dr Ślęczka
        prowadzil ciąże - gorąco polecam. Odradzam szpital Kolejowy.
        • kiuska Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 21.10.05, 09:08
          Kochane Dziewczyny!!!
          Bardzo Wam dziękuję za tak liczne rady i odp. Ja najpóźniej w środę będę już
          wiedziała gdzie będę mieszkać, więc może to też mi pomoże w znalezieniu
          lokalizacji.Wtedy też skontaktuję się z Wami ponownie. Jeszcze raz BARDZO
          DZIĘKUJĘ!! Pozdrwaiam Kasia
          • 9miesiac Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 21.10.05, 21:15
            Hej!
            Polecam szpital na ul.Raciborskiej w Katowicach.Rodziłam tam w sierpniu i
            bardzo sobie chwalę.Lekarz prowadzący dr.Ilona Kosmider przyjmuje prywatnie w
            Katowicach na ul.Brzozowej tel.25844 58 we wtorki i czwartki od 16 godziny.

            Pozdrawiam
    • kiuska Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 27.10.05, 22:25
      Witajcie Dziewczyny!!!
      Opuszczam moje miłe podwarszawskie gniazdko w Brwnowie. Super, że wyrobię się
      akurat miesiąc przed terminem.
      Już wszystko wiem, od 5.11. będę mieszkać w Bielsku, i tam też będę chciała
      rodzić. Wiem, że są tam 2 miejsca, w których może przyjść na świat moje
      Maleństwo, ale nie znam żadnego lekarza, do którego mogłabym się zgłosić na
      wizytę i ostatnie usg. Czy ktoś może mnie wspomóc radą w tej kwestii?
      Swoją drogą jestem bardzo szczęśliwa, że udało mi się namówić małżonka na
      ucieczkę z samego Śląska, gdzie początkowo mieliśmy się wprowadzić ,w czyste
      i piękne tereny,( wprawdzie kosztem jego dojazdów, ale coś za coś).
      Jeśli któraś z Was zna jakiegoś lekarza i pomogłaby mi wybrać szpital, to
      byłabym ogromnie wdzięczna. Pozdrawiam gorąco. Kasia
      • kaka73 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 28.10.05, 14:31
        Podobno i szpital ten nowy w Bielsku i klinika Esculap jest super, więc
        będziesz miała dylemat - myślę, że dobrze wybrałaś miasto.
        A mężuś daleko bedzie dojedżał?
        Karina
        • kiuska Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 28.10.05, 15:05
          A jak trafić do tego Esculapa?? Szukałam na necie, ale nie znalazłam namiarów.
          Może mogłabyś mi pomóc? Może znasz jakieś nazwisko sensownego lekarza stamtąd?
          A mąż będzie jeździł po całej południowej Polsce , ale najczęściej do Katowic i
          reszty okręgu. Mam nadzieję, że sobie poradzi. W końcu teraz też dojazd do
          pracy zajmuje mu conajmniej 40 minut (mieszkamy pod W-wą). Pozdrawiam, Kasia
          • maja961 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 28.10.05, 17:59

          • yola13 link do prywatnego szpitala ESCULAP 29.10.05, 13:23
            www.klinika-eskulap.pl/pl/main.html
    • xxxxx76 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 30.10.05, 09:53
      Polecam Szpital Rejonowy w Raciborzu. Rodziłam tak kilka miesięcy temu. Warunki
      sprzyjające matce i dziecku. Świetna opieka medyczna i ludzkie podejście!




      kiuska napisała:

      > Właśnie jestem w 33 tc i mam niezaplanowaną wcześniej przeprowadzkę z W-wy na
      > Śląsk. Jeśli któraś z Was będzie w stanie mi pomóc i poleci mi jakiegoś
      > lekarza, jak również szpital w którym " dokończę " moją ciążę, to będę BARDZO
      > WDZIĘCZNA. Dodam tylko, że jeszcze nie wiem, gdzie dokładnie będę mieszkać,
      > na pewno będzie to okręg katowicki, ale czy od strony Sosnowca, czy od
      > Gliwic, czy też od Pszczyny, to okaże się dopiero po 25 października, więc
      > interesuję się opinijami z całej okolicy.Pozdrawiam i błagam o poradę !!!!
      > Kasia
      • kaka73 Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 01.11.05, 11:33
        Yola podała Ci już namiary - podobno jest tam super opieka, lekarza stamtąd nie
        znam. Wejdź sobie na noworodka.pl na forum regionalne - tam dziewczyny pisały o
        tej właśnie klinice.
        Pozdrowiomka, moja znajoma z przedszkola mojego syna będzie tam miałą cesarkę
        15 grudnia i wiem, że po dwóch dobach wychodzi do domu.
        Karina
        • 1975_10.24t Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 08.11.05, 12:34
          w katowicach jest bardzo fajny szpital kolejowy-bo wyremontowany jego sponsorem
          jest ikea, ma nowe łóżka, i po prostu wygląda fantastycznie. choć sz zewnątrz
          budzi odrazę. drugim jest szpital na raciborskiej, ten z kolei ma sponsora
          pampersa. nie polecam na bogucicach-wygląda jak sprzed epoki stalinizmu.
          pozdrawiam, acha trzeba mieć ukończone szkoły rodzenia w obydwu
    • kiuska Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 01.11.05, 17:04
      Ogromne DZIĘKI za pomoc wszystkim,Kaka73, być może spotkam się tam z Twoją
      znajomą ( mam termin na 12 grudniasmile, jeśli nie urodzę wcześniej, bo jednak
      czekają mnie trudy przeprowadzki... Niestety nie będę miała tak swobodnego
      dostępu do netu ( przynajmniej na początku), więc mogę Wam na jakiś czas
      zniknąć. Mam nadzieję jednak, że sporadycznie uda mi się i w listopadzie z Wami
      pogadać! Chyba się uzależniłam od netu, bo serce mnie boli, gdy pomyślę, że
      będę musiała się z Wami na jakiś czas rozstaćsad( Pozdrawiam Kasia
      • smeagoul Pyskowice!!! 07.11.05, 13:39
        naprawde polecam- nie pracował tam mój lekarz prowadzący a mimo to super
        opieka!!!
    • libra72 Kiuska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 08.11.05, 10:55
      na poczatek troche zbocze z tematu ,ale az mnie poruszylo - jak mozna przenosic
      sie do tego zadupia w ktorym nic sie nie dzieje rynek pracy -tragedia ,zero
      zycia towarzydskiego Bielsko jest dobre dla zwiedzajacych, tyrystow gory itd.
      jestem rodowita bielszczanka ,mam tu mase znajomych i rodzine ,nawet mieszkam w
      takzwanym fajnym miejscu pod szyndieolnia i cooooo z tego,jak zle sie tu czuje
      tutaj niewiele sie dzieje ,ludzie laza tylko w wolnym czasie do hipermarketow
      bo jest mala, alternatywnych miejsc do spedzenia wolnego czasu, wiec namawiam
      meza na wyjazd do Krakowa , kocham to miasto mam tam niewielko rodzine moze sie
      uda... ,ale Warszwki nie lubie i nigdy bym sie tam nie przeniosla ,mysle ze
      mozecie zalowac w przy7szlosci., nie mowie ze nie do innego miasta ale do
      Bielska?,a co do sluzby zdrowia to niestety znam dosc dobrze szpital woj, a
      raczej lekarzy male doswiadczenie ,malo sie rozwijaja, masowka jezeli chodzi o
      ginekologie i poloznictwo. Lekarzy typu Lipski, Englert, lepiej unikac
      chodzilam tam do szkoly rodzenia w 2004 , ale od poczatku jezdzilam do katowic
      do lekarza z ligoty Marka Kudly - jest sporo dobrych opini o nim w temacie
      LISTA DOBRYCH GINOW, i tam w ligocie urodzilam ,cesarka ale zrobiona po
      mistszowsku ,a le wczesniej 25 godzin porodu naturalnego .Eskulapa nie znam
      osobiscie ,ale przesadzacie z ta opinia jak jest ,super , podstawowa sprawa
      jakiekolwiek klopoty i wiaza Cie do szpitala , bo tam nie maja zaplecza za duze
      ryzyko, nie wyobrazam sobie jakby nagle w czasie porodu , musialabym sie pchac
      do karetki i jechac, a tak opisywala dziewczyna ktora miala komplikacje podam
      link jak znajde, sory za dlugi tekst...
      • julietta_r Re: Kiuska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 09.11.05, 14:51
        hej! Słyszałam te same opinie: jak wszystko z dzieckiem w porządku - Eskulap
        OK - a jak tylko problemy to szpital wojewódzki. Zdecydownie polecam dr SZYMALA
        z BB.
        • listopad_2005 Re: Kiuska!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!! 26.11.05, 16:16
          Polecam Eskulap!!!!!
    • magda3xmama Re: gdzie rodzić na Śląsku??? 26.01.06, 00:53
      Witaj!
      Może piszę za póżno, ale moim zdaniem najlepsze miejce na dobry poród do
      Lędziny (koło Tychów i Mysłowic). Dzisiaj opisałam nasze doświadczenia z 2
      porodów tam. Znajdziesz opis wg mojego adresu.
      Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru.
      magda

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka