Dodaj do ulubionych

zeromski-2 pytanka

08.12.05, 17:00
Już wiem ze rodzić będę w żeromskim w krakowie. O ile nie dopadnie mnie
gdzieś na mieście i nie urodze np w taksówcesmile) I takie 2 nurtujące pytanka:
1. Czy nacinają tam standardowo?? Tzn, czy trzeba czy nie trzeba, bo naciąć
łatwiej??
2. A jak z terrorem laktacyjnym?? Zauwazylam plakaty wspierajace akcje
karmienia piersia. Z nich dowiedzialam sie, ze na oddziale nie wolno miec
butelek, smoczkow, mleka zastepczego. A ja piersia nie zamierzam karmic.
Jakies wskazowki, doswiadczenia??
Obserwuj wątek
    • pecja Re: zeromski-2 pytanka 09.12.05, 11:08
      Rodziłam tam 19 miesięcy temu:
      1. Na stronach Fundacji Rodzić po Ludzku ściemniają, że nacinają tylko 50%
      pierwsiastek , ale raczej można to miedzy bajki włożyć, mnie nacięli.
      2. Ja chciałam karmić piersią, więc trudno mi powiedzieć co będzie jeśli uprzesz
      się przy karmieniu butlą, może po prostu się tam wybierz i zapytaj? Na sali była
      jedna kobieta której dziecko dokarmiali, bo miała za mało pokarmu. Dokramiali
      kieliszkiem. Na pewno jest połozony bardzo duży nacisk na karmienie naturalne,
      co chwilę na salę przychodzą doradzy laktacyjni i pomagają w prawidłowym
      przystawianiu maluchów. Z karmieniem butlą może być trochę ciężkosad

      Pozdrawiam i życzę lekkiego porodu,
      • dori.b Re: zeromski-2 pytanka 14.12.05, 10:20
        Ponieważ ja też chciałabym tam rodzić a jestem w 10tym tygodniu i wreszcie
        chcialabym wybrać jakiegoś dobrego lekarza, gdyż w mojej okolicy nie ma nikogo
        takiego. Czy mogłabyś mi kogoś tam polecić i ewentualnie podać jakieś namiary
        bo ja jestem z Chrzanowa?
    • jktasp Re: zeromski-2 pytanka 09.12.05, 20:30
      Nie rozumiem pojęcia "terror laktacyjny", pomyśl o swoim terrorze butelkowym
      wobec własnego dziecka, któremu odbierasz to co najlepsze.Sama karmiłam
      piersią rok i mam porównanie, to butelka jest niewygodna jeśli o wygodę Ci
      chodzi, a przypuszczam, że tak, pozatym odbiera pewien specyficzny rodzaj
      poczucia więzi jaką daje tylko pierś i jakiego butelka nigdy nie da,
      powoduje jedynie poczucie obowiązku.
      • kot_gargamela Re: zeromski-2 pytanka 09.12.05, 21:14
        Wypraszam sobie taki ton... Karmić nie będę piersią z różnych względów. To mój
        osobisty wybór smile Pod pojęciem terror rozumiem to, że nie można zabrać do
        szpitala własnej butelki, smoczka itp. Terror butelkowy byłby wtedy gdyby ktoś
        kazał Tobie na przykład na siłę karmić piersią. Chodzi mi o moje piersi, a nie
        o wygode, poza tym zaraz po porodzie wracam do leków, i wole karmić butelką niż
        szprycować małego sterydami.
        A w metafizykę karmienia piersią nie wierzę.
        Ps. Jak nie masz nic konkretnego do napisania, to Ci dziękuję za komentarze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka