Dodaj do ulubionych

Kopernika-położne

30.12.05, 09:29
Witam,
Czy znacie jakąś dobra połozna z Kopernika, jak tam w ogóle jest? jak z
opieką? Jestem w 35 tc i mam coraz więcej wątpliwości! czy którać z was miała
znieczulenie zewnątrzoponowe? czy można je dostać na Kopernika bez większych
problemów?
Z góry dziękuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • karolimy Re: Kopernika-położne 03.01.06, 21:41
      Rodzilam na Kopernika. Ze wzgledu na wady rozwojowe mojego synka zostalam tam
      przeniesiona z Siemiradzkiego. Dla mnie to dwa przeciwienstwa. Zdecydowanie na
      kozysc Siemiradzkiego.
      W Siemiradzkim mialam badania. Bylam na patologii ciazy ok. 2 tygodni i
      wspominam pobyt tam bardzo dobrze.
      W przeciwienstwie do Kopernika. Czulam sie jak przypadek, nie czlowiek. Na sali
      bylo 8 dziewczyn po porodach. W prysznicach nie ma nawet zaslonek!Nie ma
      zadnego miejsca do odciagania pokarmu ( dziewczyny odciagaly pokarm na sali,
      nawet przy odwiedzajacych)Czesto opryskliwe, niesympatyczne pielegniarki i
      lekarze, ktorzy traktowali nas wsztstkie jak przedmioty!!!Dokladnie tak sie
      czulam!
      Ale byly i takie ( spotkalam takie dokladni 3), ktore okazaly sie byc
      wspolczujace, wyrozumiale i chcace pomoc. To one kiedy dowiedzialy sie, ze moje
      dzieciatko zostalo odwiezione odrazu po porodzie do Prokocimia i jest w
      krytycznym stanie, powiedzialy mi, ze jesli mieszkam w Krakowie to moge byc
      wypisana po cesarce w 4 dobie. Jednak kiedy okazalo sie, ze byla to dopiero 3
      doba, powiedzialy ze moge wyjsc na wlasne żadanie.Tak tez zrobilam za co bylam
      im wdzieczna.
      Nawiasem mowiac bylam w sytuacji gdzie wszystkie dziewczyny dostawaly dzieci w
      ciagu dnia. Ja nie, bo Karol byl w Prokocimiu. Nie mozna bylo mnie przeniesc do
      innej sali, gdzie nie bylo matek z dziecmi, bo w takich salach nie bylo dla mni
      miejsca.
      Wszystko w tym szpitalu sprzyjalo kielkowaniu we mnie solidnej depresji
      poporodowej. Ale w pore ucieklam!
    • karolimy Re: Kopernika-położne 03.01.06, 21:58
      Jeszcze o znieczuleniu.Mialam cesarke wiec oczywiscie bez problemow mialam
      znieczulenie zewnatrzoponowe. Goraco polecam!
      na szkole rodzenia w Siemiradzkim ( roeniez polecam)mowiono nam, ze generalnie
      nie ma problemu, zeby dostac takie znieczulenie.Oczywiscie jesli rodzisz
      normalnie to znieczulenie musi byc zalozone w odpowiednim momencie. Czasami
      moze sie okazac, ze moze byc juz za pozno na zalozenie takiego znieczulenia.
      Wiem, ze w Siemiradzkim daja takie znieczulenie bez problemow.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka