cmcc 19.01.06, 21:36 czy ktoras z was rodzila w Rydygierze lub CZMP? nie wim na ktory sie zdecydowac poszukuje takiego szpitala w ktorym istnieje mozliwosc rodzenia w jednoosobowej sali porodowej (nawet jesli trzeba za to placic) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
matylda.fm Re: szpitale w Lodzi - Rydygier czy CZMP 20.01.06, 09:29 nie wiem czy w ICZMP sa jednoosobowe sale. NA tym oddziale gdzie pracuje mój lekarz na pewno nie ma tej możliwości. Ale za to jest najlepsza o[pieka neonatologiczna w województwie a to dla mnie ważniejsze od jednoosobowej sali. W Rydygierze jest słłaba neonatologia. Odpowiedz Link Zgłoś
deotyma11 Re: szpitale w Lodzi - Rydygier czy CZMP 20.01.06, 11:50 Na perinatologii sala pojedyncza do porodów była jeszcze półtora roku temu. Nie była wyposażona rewelacyjnie (jest toaleta, prysznic), ale jest za darmo, za znieczulenie nic się nie płaci w przeciwieństwie do Rydygiera. No i w CZMP są bardzo dobrzy lekarze i położne i opieka dla maluszków. Gdyby (tfu, tfu) coś złego stało się dzieciaczkowi, to z Rydygiera dzieciątko zabierają i przewożą do Matki Polki, a mama zostaje w Rydygierze. Odpowiedz Link Zgłoś
matylda.fm Re: szpitale w Lodzi - Rydygier czy CZMP 20.01.06, 12:52 a to nie jest tak że na tej sali ( ja właśnie tam zamierzam rodzić) przebywasz w czasei 1 okresu porodu a jak juz jest pełne rozwarcie to i tak przechodzisz na fotel ginekologiczny na większą salę?( taka gdzie chyba są 2 lub 3 stanowiska poodzielane ścianami bocznymi) Odpowiedz Link Zgłoś
deotyma11 Re: szpitale w Lodzi - Rydygier czy CZMP 20.01.06, 15:11 Tak jest. Ale jak przeszłam na fotel to poród trwał jeszcze ok. 10 min + szycie. Łóżko na tej sali pojedynczej, wg mojej opinii, do wygodnych nie należy, a do samego porodu się nie nadaje, bo leży się na nim całkiem na płasko i jest niskie. Fotel jest super, jest się gdzie zaprzeć nogami i przytrzymać, no i lekarz ma swobodny dostęp. W pierwszej ciąży chodziłam do szkoły rodzenia w Jordanie i tam też miałam rodzić (niestety akurat mieli remont) i chociaż sale do porodów rodzinnych mieli wyposażone o niebo lepiej niż w Matce Polce, to i tak na sam koniec przenosili na fotel. W sali rodzinnej zostawało się tylko i wyłącznie gdyby fotel był akurat zajęty (a mieli tylko jeden). Odpowiedz Link Zgłoś