URODZIŁAM W TYCHACH

22.01.06, 18:15
I szok tak wiele się tam zmieniło nowe sale porodowe cudo, nowe łóżka super
lekarze i położne, sprzęt tez niczego sobie byłam w szoku , zmienił się też
oddział połozniczy , bardzo sie zmienił powiedziałabym, a na noworodkach to
wręcz rewolucja niesamowite jestem mile zaskoczona i niesłuchajcie że cos
jest tam nie tak ,bo to co było 3,5 roku temu a teraz to niebo i ziemie
polecam wszystkim poród tam i wogóle nie bójcie sie dziewczyny pomogą wam i
zajmją sie wami najlepiej , pozdrawiam wszystkich ach! urodziłam 9 stycznia
dzieczynke sliczną.
    • bubusiol Re: URODZIŁAM W TYCHACH 22.01.06, 22:38
      Gratuluję córusi!Ja rownież jestem zadowolona z porodu w Tychach.Polozne sa
      cudowne(przynajmniej te,ktore poznalam),pomagaja jak potrafia,porodowka
      odnowiona,lozka oddzielone sciankami,a nie kotarami jak w innych
      szpitalach.Lekarza rowniez mam wspanialego,cały czas sprawdzał czy wszystko
      jest ok.Wszystkim życzę takich porodów.
    • zosimama1 Re: URODZIŁAM W TYCHACH 23.01.06, 11:01
      Ja też rodziłam w Tychach a właściwie miałam dwie cesarki w 2001 i w 2003 roku.
      W kwietniu czeka mnie kolejna. Jestem ciekawa czy skoro tak wiele się tam
      zmieniło to dotyczy to także łazienek? Byłam na prawdę zadowolona z tego
      szpitala i wszystkim mogę go szczerze polecić. Jedynym mankamentem (może
      zresztą to nie jest takie istotne)był stan łazienek - stare zniszczone kabiny
      prysznicowe, zdezelowane uchwyty i słuchawki pryszniców i wielkie okno niczym
      nie zasłonięte na całą ścianę. Jestem ciekawa czy tam też był remont?
      Gratuluję córeczki!!!
    • bubusiol Re: URODZIŁAM W TYCHACH 23.01.06, 14:10
      W zeszłym roku zaliczyłam septyk,połozniczy i ginekologie i niestety tylko na
      septyku są odnowione łazienki.A na pozostałych oddz.jest dokładnie tak jak
      piszesz.
    • julicica Re: URODZIŁAM W TYCHACH 26.01.06, 17:50
      dla mnie nie łazienki były najwazniejsze bo to mozna przezyć.
Pełna wersja