aagawek 29.03.06, 15:39 Dziewczyny, czy dr Wojciech Kuligowski nadal pracuje w Klinice Św. Rodziny? Chciałabym tam rodzić, a jego ewentualna obecność wprost mnie przeraża Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mrrkot Re: Dr Kuligowski - Poznań 29.03.06, 20:39 tak, pracuje... dużo się o nim naczytałam jedna dziewczyna radziła, zeby przed wyjazdem na poród zadzwonic do szpitala i zapytać, kto ma dyżur żeby na niego nie trafić.... ja mam nadzieję, że nie trafie Odpowiedz Link Zgłoś
agawa5 Re: Dr Kuligowski - Poznań 06.04.06, 14:34 Na dyzuze w klinice jest zawsze 2 lekarzy wiec mozesz sie nie zgodzic na to aby Kuligowski cie dotykał i badał. Przeciez nikt Cie do niczego nie zmusi. A na izbie przyjęc (on czesto tam bywa) moze zbadac cie połozna. Moze zastanów sie nad własną połozna? A Kuligowski pracuje i dyzury ma w piątki. Odpowiedz Link Zgłoś
calandra Re: Dr Kuligowski - Poznań 07.04.06, 12:42 A kto to taki i czemu się go tak boicie ? O.o Odpowiedz Link Zgłoś
goga824 Re: Dr Kuligowski - Poznań 07.04.06, 15:08 to jest lekarz ze szpitala Św. Rodziny ,ma ksywke ,,Rzeźnik'', a boimy sie go dlatego,że właśnie się tak zachowuje względem kobiet ciężarnych jak rzeźnik. Większość kobiet które miały z nim do czynienia, mówi ze należy go unikać? (delikatnie mówiąc). Odpowiedz Link Zgłoś
efka31 Re: Dr Kuligowski - Poznań 07.04.06, 20:18 Nie wiem na czym polega fakt ze wiekszosc osob ma taka opinie o dr.Kuligowskim..Jestem studentka poloznictwa i wielokrotnie widzialam jak sie zachowuje w stosunku do pacjentek.Nigdy nie zauwazylam zeby byl ordynarny,wulgarny i niemily!Wrecz przeciwnie byl delikatny,odpowiadal na pytania.Owszem jego postura moze przerazac ale wyglad nie swiadczy o tym czy lekarz jest dobry czy zly! Odpowiedz Link Zgłoś
tess74 Re: Dr Kuligowski - Poznań 08.04.06, 13:39 Znam te opinie o doktorze i po swoim pierwszym z nim kontakcie przy okazji poronienia byłam podobnego zdania, kto wie czy czesciowo nie z powodu jego wyglądu, ale musze powiedziec ze kiedy w drugiej ciazy przy porodzie doszlo do sytuacji zagrozenia zycia dziecka natychmiastowo podjal decyzje o cesarkim cieciu, bardzo fachowo je przeprowadzil i uratowal zycie mojemu synowi, ktory urodzil sie zupelnie zdrowy i calkowicie dotleniony tylko i wylacznie dzieki jego blykawicznej reakcji- byc moze uznacie ze tak wlasnie lekarz postapic powinien i pewnie racja bedzie po waszej stronie ale nasluchalam sie o tylu przypadkach w ktorych tej szybkiej decyzji zabraklo ze bede mu wdzieczna do konca zycia, dodam tylko ze moj porod prowadzila wspaniala polozna, ktora o doktorze miala jak najlepsze zdanie i poinformowala mnie ze w zwiazku z jego obecnoscia na dyzurze bardzo dobrze udalo nam sie wycelowac z terminem porodu. w póżniejszym czasie bylam tez u niego na wizycie prywatnej, gdzie zotalam szczegolowo przebadana (w tym usg) i poinformowana wyczerpujaco na kazdy interesujacy mnie temat za 50 zlotych polskich. Podejrzewam ze sposob bycia doktora moze byc uznany za kontrowersyjny co przy jego poteznej posturze sklada sie na ten straszny pseudonim, ale to wszytko. Ja jestem niezmiennie wdzieczna i zobowiazana. Odpowiedz Link Zgłoś