Dodaj do ulubionych

test PAPP-A, robiłyście?

30.04.06, 14:12
czy warto i gdzie najlepiej i najtaniej w Warszawie?
Obserwuj wątek
    • paproszek57 Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 14:32
      albo łódź
      • antyka Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 16:56
        nie robilam, drogo jak cholera
        i tak w zasadzie niczego sie nie dowiesz na 100 proc.
        wiec lepiej dac sobie z tym siana
        • donata72 Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 16:58
          robilam wolalam wiedziec co i jak pozatym nosze pod serduchem dwa moje cuda i
          bardzo dobrze ze go zrobilam bo jestem spokojniejsza ja robilam u mojego gina w
          komorowie
    • ddanna Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 17:16
      a robiłaś juz usg w 12-13tc - przezierność karku, kość nosowa itp?
      jeśli wyniki tego usg są wszystkie w porządku to chyba nie masz po co wydawać
      pieniędzy.
      Ja robiłabym dalsze wyniki (pappa i inne) gdyby to usg nie było ok.
      Dana
      • donata72 Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 17:23
        ja robilam przeziernos karkowa i byla ok mimo tego i tak zrobilam test pappa
        wiesz sa rozne szkoly prowadzenia cazy moj gin jest za zrobienie tego testu a
        ja mu ufam i zrobilam oczywiscie decyzja nalezy do kazdej z nas ja niezaluje
        tej kasy pozatym na zachodzie to badanie wykonuje sie rutynowo jak kazde inne w
        ciazy my jeszcze jestesmy troche zacofanym krajem to moja pierwsza i ostatnia
        ciaza wiec nie zalowalam
      • agni71 Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 22:02
        ddanna napisała:

        > a robiłaś juz usg w 12-13tc - przezierność karku, kość nosowa itp?
        > jeśli wyniki tego usg są wszystkie w porządku to chyba nie masz po co wydawać
        > pieniędzy.
        > Ja robiłabym dalsze wyniki (pappa i inne) gdyby to usg nie było ok.

        Ja robiłam to usg u b. dobrego specjalisty w warszawie i on mówił, ze jest
        dokładnie odwrotnie - przy dobrych wynikach usg on zaleca zrobienie testu
        PAPPa. Gdyby wyniki były złe, to nie ma co robić PAPPA, tylko od razu
        amniopunkcja.
        Ja PAPPA zrobiłam - i teraz jestem spokojna, bo wyniki b. dobre.

        aga
        > Dana
        • ddanna Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 21:51
          Agni,
          ja się nie upieram. Z tego co czytałam na wielu portalach lekarskich,
          ginekologicznych to właśnie usg z mierzeniem przezierności karku (i innymi
          pomiarami) jest pierwszym miarodajnym badaniem jak rozwija się dzidzia.
          Czytałam o tym bardzo dużo w poprzedniej ciąży (miałam złe przeczucia) - powiem
          Ci, że nigdzie nie wyczytałam, iż gdy wynik usg jest ok to warto robić pappa,
          tylko właśnie odwrotnie. To usg jest sygnałem że coś może być nie tak.
          No ale w sumie jak parokrotne badanie potwierdza NT dużo powyżej 3mm lub brak
          kości nosowej to chyba rzeczywiście lepiej od razu robić dokładne badania,
          czyli amniopunkcję (lub inne).
          U mnie wynik pappa na peno nie będzie za dobry - choćby ze względu na wiek i
          przeszlość ginekologiczną, a to w sumie pokazuje tylko prawdopodobieństwo
          wystąpienia wady w odniesieniu, między innymi, do tych czynników.
          Dlatego jeśli dwóch lekarzy potwierdzi na USG że wszystko jest ok w 12-13tc to
          raczej na tym poprzestanę. Ale rozumiem dziewczyny, które robią. Może gdyby
          było lepiej z kaską to też bym zrobiła, a może nie. Nie wiem.
          Pozdrawiam, życzę dobrych wyników wszystkich badań
          Dana
    • magia Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 18:53
      W Wawie w nOvum www.novum.com.pl/ 550 zl, bo krew do badania wysylaja do
      Niemiec. Wynik jest po ok. 2 tygodniach po niemiecku, ale dolaczaja tlumaczenie.
      Ponoc w Polsce nie ma laboratorium, ktore jest odpowiednie do wykonania tego
      testu.
    • amwaw Re: test PAPP-A, robiłyście? 30.04.06, 19:30
      Robiłam.
      Na Łuckiej 16 usg(wiadomo-NT)+test z krwi 500zł( o ile mnie pamięć nie
      myli).Wynik po 2 tyg.
      U Roszkowskiego wynik natychmiast( mają ponoć lab na miejscu), ale kwota
      niebagatelna- 800zł.
      Czy warto? Hmm..Trudne pytanie-zależy jak duża to dla Ciebie kwota i jakie masz
      podejście. Wg mnie-warto. Usg 11-14tc wyszło mi średnio(jak się potem okazało
      beznadziejny lekarz)-po wynikach płakałam godzinę z mężem w słuchawkę telefonu.
      Test mnie uspokoił. Przy kolejnej ciąży na pewno powtórze.Przy czym- wg mnie
      lepiej wydać te pieniądze na badania niż na pierdułki typu "śliczna koszulka,
      śliczne spodenki"-ale to już kwestia podejścia.

      Nieprawda z brakiem laboratoriów w Polsce.
      • paproszek57 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 09:39
        zapisałam sie na piatek do dr Dudarewicza smileŁódź
        • marszaleczek Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 10:24
          a moge spytać co to jest wogóle za test i na czym polega i po co sie go robi???
          • antyka Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 12:40
            po to, zeby uspokoic rozdygotane serca ciezarnych mamusiek smile
            Jak dla mnie, wydawanie kasy na darmo.
            Chyba, ze z usg w 12tc wyjdzie cos niepokojacego.
            Jesli jednak wyniki badania beda okej, to jak masz 500 zl na wyrzucenie,
            to Twoja sprawa...
            • irek0304 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 12:48
              mnie tez by interesowalo co to za badanie bo tak czytam i nic nie rozumiem
              jestem w drugiej ciazy a pierwszy raz slysze o takim badaniu...
              • antyka Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 12:54
                no toz mowie, byl gdzies w jakiejs gazecie artykul na temat manii wydawania
                kasy w ciazy
                zaczyna sie od testow ciazowych (przyznam sie szczerze, tez uleglam tej
                psychozie - kupilam chyba z piec testow, robilam kolejne co kilka dni - potem
                cale szczescie wyluzowalam).

                Czego kobieta w ciazy nie zrobi, zeby tylko jej dziecko bylo zdrowe. Szczerze
                mowiac ograniczam swoje badania do niezbednego minimum - jestem zdrowa, maz
                tez, mam 28 lat, to moja pierwsza ciaza, ktora swietnie znosze. Po co mam
                wydawac kase na test Pappa, jakies badania prenatalne, wizyty o dwoch
                niezaleznych ginekologow? Jedyne na co wydaje kase, to folik. Witaminy mam w
                warzywach i owocach, ktore spozywam z duzych ilosciach.

                Lekarz, do ktorego chodze mowi, zebym lepiej zbierala kase na porod (chce
                rodzic prywatnie). I tak tez robie.
                • amwaw Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 14:44
                  Akurat to są pieniądze na badania, a nie na fanaberie. Idąc tym
                  rozumowaniem(bezsensowne wydawanie pieniędzy na badania) usg w sumie też jest
                  niepotrzebne i też jest niepotrzebnym wydawaniem kasy(bo-co zmieni), podobnie
                  toksoplasmoza i in?
                  Najlepszym dowodem na to jak ważne są to badania jest fakt, że w innych tych
                  BARDZIEJ rozwiniętych krajach w których medycyna jest na WYŻSZYM poziomie, a
                  koszyk świadczeń refundowanych jest MĄDZREj przemyślany(pracuje nad nim grupa
                  złożona z lekarzy,menadżerów i farmaceutów) testy genetyczne są objęte
                  refundacją.I, wbrew sunącemu się Tobie zapewne skojarzeniu, nie zostało to
                  wymuszone przez grupę rozszalałych kobiet w ciązy niesionych niezrozumiałą
                  potrzebą wydania jak najwięcej pieniędzy na ich nienarodzone, ale zostało
                  wymuszone a.potrzebami medycznymi b.ekonomicznymi.
                  Hmmm..a może Ci specjaliści powinni przyjechać do Polski?Sami nie wiedzą ile by
                  budżet np Francji zaoszczędził na bezsensownych badaniach...A wystarczy, zeby
                  przeczytali to forum...
                • agni71 Re: do antyki 01.05.06, 23:34
                  antyka napisała:

                  >
                  > Czego kobieta w ciazy nie zrobi, zeby tylko jej dziecko bylo zdrowe. Szczerze
                  > mowiac ograniczam swoje badania do niezbednego minimum - jestem zdrowa, maz
                  > tez, mam 28 lat, to moja pierwsza ciaza, ktora swietnie znosze. Po co mam
                  > wydawac kase na test Pappa, jakies badania prenatalne, wizyty o dwoch
                  > niezaleznych ginekologow?

                  No ale nie każdy jest w takiej sytuacji, jak Ty. Ja jestem w trzeciej ciąży,
                  jak urodzę, będę miała skończone 35 lat. To już taki wiek, kiedy wzrasta ryzyko
                  wad genetycznych (w poprzednich ciązach nie robiłam np. PAPPa, chociaż też
                  rodziłam po 30-ce). Dobry wynik tego testu uspokoił mnie znacznie. Gdybym nie
                  miała na niego pieniędzy (chociaż mąż i tak się trochę burzył), to na pewno nie
                  oszczędzałabym na ważniejszych wydatkach, żeby tylko go zrobić. Ale cieszę się,
                  że mogłam go zrobić i być spokojniejsza.

                  aga

          • paproszek57 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 16:12
            marszaleczek napisała:

            > a moge spytać co to jest wogóle za test i na czym polega i po co sie go
            robi???
            tu masz informacje na temat tego testu: www.genetyka.hg.pl/
        • marysia130 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 12:54
          Ja płaciłam u Dr Dudarewicza dwa lata temu 250 zł. Robiłam tez usg genetyczne,
          nie uważam tych pieniędzy za wyrzucone w błoto.
          • paproszek57 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 16:10
            teraz ma kosztować 400 razem z usg genetycznym trójwymiarowym, muszę przyznać,
            że w pierwszej ciązy tak nie szalałam, bo nie byłam świadoma wielu rzeczy,
            jadłam tatara bo mama mi nim dogadzała wiedząc że uwielbiam, piłam mleko prosto
            od krowy, bo przecież "najzdrowsze", przez całą ciążę miałam jedno usg a jedyne
            badania jakie robiłam to morfologię i mocz, i córcie urodziłam zdrowiutką,
            teraz ma już 8 lat, ale teraz mam atak paniki sad, mam nadzieje że te badania
            mnie uspokoją
            • elfik31 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 18:53
              dziwne to co piszecie, bo ja robiłam PAPP-A i to państwowo, normalnie dostałam
              skierowanie od ginekologa i sie umówiłam w Łodzi w przychodni Genos na
              Piotrkowskiej. Po 4 dniach miałam wszystkie wyniki. O jakim wydaaniu kasy wy
              piszecie? Może trzeba poprosić lekarza o skierowanie? Na pewno nie odmówi
              • paproszek57 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 19:27
                a kiedy robiłaś te badania? od państwowego ginekologa miałaś skierowanie?
                • elfik31 Re: test PAPP-A, robiłyście? 02.05.06, 13:19
                  Robiłam 3 tygodnie temu. miałam skierowanie od lekarza z N-ZOZ
              • marysia130 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 20:14
                Ja pytałam o takie skierowanie ale nie dostałam bo nie jestem w grupie ryzyka,
                nie jest tak łatwo dostać skierowanie na badania genetyczne. Nie jestem ani w
                grupie wiekowej i to była moja pierwsza ciąża. lekarz powiedział, że nie ma
                wskazań. Wskazaniem był wiek ponad 35 lat przy pierwszej ciąży, występowanie
                wad genetycznych w rodzinie i wcześniejsze poronienia. U mnie nic z tych rzeczy
                nie występowało więc robiłam test prywtanie.
            • marysia130 Re: test PAPP-A, robiłyście? 01.05.06, 20:17
              Paproszku ja za usg genetyczne płaciłam 150 zł więc sumując cena wychodzi taka
              sama, czyli nic się nie zmieniło. Dr Dudarewicz to wybitny lekarz u mojego
              synka wykrył wadę w 11 tygodniu ciąży która niestety się potwierdziła sad( ale
              inni lekarze byli szczerze zdziwieni, że na tak wczesnym etapie ciąży to
              odkrył. Na szczęście to nie jest wada poważna i mój synek nie odczuwa żadnych
              dolegliwości z jej powodu. To był główny powód dla którego zdecydowałam się na
              test PAPP-a. W innym przypadku szczerze mówiąc chyba bym poprzestała na usg
              genetycznym.
              • mouha Re: test PAPP-A, robiłyście? 02.05.06, 00:21
                ja robilam i niestety mimo, ze zadnych zlych doswiadczen z wadami genetycznymi
                w rodzinie, pierwsza ciaza, ja 28 lat do badania robione w Wawie, ale jada one
                do Lodzi do Dr Dudarewicza - wyszly fatalnie. Prawdopodobienstwo, ze dzidzia
                bedzie miec zespol Downa wyszlo 1:70.
                Moj lekarz od razu zrobil mi amnipunkcje i wszystko wyszlo Ok. On od poczatku
                mowil, ze wszytsko jest Ok bo nic zlego nie widzial na USG.
                Tak wiec juz sama nie wiem czy lepiej robic czy nie robic, jesli kogos stac na
                to badanie to uwazam, ze warto, bo jesli cos jest nie tak to chyba lepiej
                wiedziec! To taka moja peronalna uwaga
    • maretina tak, naprawde polecam 02.05.06, 09:24
      po dniu,w ktorym przyszly wyniki ogarnal mnie spokoj. oja najwieksza fobia sie
      skonczyla.
      • limonka26 Re: tak, naprawde polecam 02.05.06, 10:06
        Gdzie najlepiej zrobić ten test w Wawie lub w Lublinie, możecie polecić jakies
        miejsce, dobre i sprawdzone. Ja słyszałam,że na Krakowskim Przedmieściu w Wawie
        w klinice ZDROVA jest ok.
        Proszę o radę
        • maretina Re: tak, naprawde polecam 02.05.06, 10:12
          nie wiem gdzie w warszawie... ja balam sie isc do byle jakiego prywatnego
          alboratorium. pojechalam na akademiemedyczna do bialegostoku... moze zadzwon na
          AM w wawie... ?
        • agni71 Re: do limonki26 02.05.06, 23:34
          Ja robiłam w Warszawie u dra Roszkowskiego. Uchodzi za bardzo dobrego
          specjalistę od usg i wykonuje też test PAPPA. Namiary:
          ul. Finlandzka 9
          tel. 022 61 61 387
          rejestracja po 12.00.

          aga
          • limonka26 Re: do agni 03.05.06, 09:28
            dzięki za namiar smile) ile zapłaciłaś? on przyjmuje w prywatnej przychodni?
            • mouha Re: do agni 03.05.06, 12:52
              ja robilam w szpitalu Damiana, u doktora Kucharskiego, Tak sie sklada, ze jest
              to tez moj lekarz prowadzacy. Lepiej miec pewnosc, ze idzie sie do kogos kto
              sie na tym zna, bo niewielu lekarzy ma wiedze i uprawnienia do robienia tego
              typu badan.
              Test w Damianie tani nie jest - kosztuje 500zl
              • acha26 Re: do agni 03.05.06, 13:20
                Kurcze ale w Warszawce ceny?? Ja robiłam w Luxmedzie w Lublinie i płaciłam 150
                zł. Badanie jest wysyłane do Krakowa i ok. po 2 tyg są wyniki.
                nieciekawie wyszedł test na zespół downa 1:375, ale pobadaniu usg lekarz
                powiedział że powinno być ok. potem stwierdził, że Nie będzie zalecał pacjentkom
                (chyba że ma uończone 35 lat) bo to więcej nerwów niz całego badania. Pozdrawiam
                • rolinka81 Re: do agni 03.05.06, 15:11
                  Z wlasnego przykladu wiem ile nerwow to kosztuje, mam 25 lat a test wyszedl 1:75
                  (jak u 41 letniej kobiety), nastepnego dnia mialamm amniopunkcje i po 2 tyg.
                  otrzymalam wyniki-Synek jest zdrowy, odetchnelam z ulga, ale tego co przeszlam
                  nie zycze nikomu. Z reszta sam lekarz prowadzacy stwierdzil ze chyba to byl
                  ostatni raz jak proponowal pacjentce przed 30stka to badanie, za duzo nerwow go
                  to kosztowalo smileJezeli chodzi o oplaty, u mnie sytuacja wygladala inaczej bo
                  mieszkam w Usa i moja ubezpieczalnia pokryla koszty...
              • limonka26 Re: test PAPPA 03.05.06, 15:29
                ja zapisałam się do prywatnej przychodni ZDROVA w Wawie do DR KULIKA (o ile
                dobrze zrzumiałam nazwisko smile) poleciła mi tam koleżanka, test z USG 3/4D
                kosztuje 550 zł sad wyniki są po tygodniu i dr zaprasza na bezpłatną konsultację
                i omówienie wyników.
                Strona przychodni www.ginekolog.com/index.htm
                Jeśli macie jakieś info dotyczące tej przychodni to proszę napiszcie.
                pozdr.
            • agni71 Re: do limonki 03.05.06, 22:45
              Tak, to jest prywatna przychodnia. ceny wysokie - sam test PAPPA 500zł, usg u
              Roszkowskiego 300 zł.

              aga
    • paproszek57 Re: test PAPP-A, robiłyście? 10.05.06, 22:22
      zrobiłam w piątek, w poniedziałek juz mialam wyniki, i naprawde polecam bo
      bardzo uspokoiło mnie to badanie, a dr Dudalewicz to wspaniały lekarz!!!
      • makufka Re: test PAPP-A, robiłyście? 23.05.06, 21:30
        Ja też robiłam test PAPPA i mnie uspokoił

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka