Dodaj do ulubionych

Do tych co chodzą do Damiana

05.05.06, 14:33
Pytanie: czy Wasi lekarze często odwołują wizyty, bo jadą do porodu? Bo mój
już drugi raz (na cztery!!) odwołał. A później trudno znaleźć wolny termin.
Czy tez macie takie doświadczenia, czy tylko ja mam takie szczęście. Acha, ja
chodzę do filii na Foksal. Mże powinnam zacząć chodzić na Wałbrzyską? Wtedy
może lekarz by tylko wychodził na chwilkę z gabinetu????
Jestem taka zła, że zraz zacznę gryźć!!
Obserwuj wątek
    • bela8008 Re: Do tych co chodzą do Damiana 05.05.06, 17:59
      Ja od początku ciązy ( a to już koncówka) nie miałam odwołanej żadnej wizyty (dr
      Kucharski). Właśnie czytam o tym "procederze" i troche mnie to dziwi. Dodam, że
      głownie jeżdżę na Wałbrzyską, bo dostać się do Kucharskiego na Foksal to prawie
      cud.Pozdrawiam i zyczę wytrwałości.
      • smok27 Re: Do tych co chodzą do Damiana 05.05.06, 18:36
        ja tez jestem pod opieka dr.Kucharskiego - chodze do niego w 99% przypadkow na
        Walbrzyska. Tylko raz mi sie zdarzylo, ze musialam poczekac ok.15-20 min. bo
        wlasnie przyjmowal porod. W sumie to normalne - ja tez oczekuje, ze jak zaczne
        rodzic, to zeby byl przy mnie, a nie przyjmowal pacjentki.
        Chyba masz po prostu "szczescie" i trafiasz na "jego" porody.
        • bastet7 Re: Do tych co chodzą do Damiana 08.05.06, 08:24
          No to widze, że musze chyba zacząć jeździć na Wałbrzyską... Może to pomoże.
          Dziękuję za odpowiedzi i pozdrawiam.
          • iwonn8 Re: Do tych co chodzą do Damiana 10.05.06, 16:56
            A ja moje Drogie, dziwie się ze chcecie urodzić w Damianie-powod, zero
            profesjonalnych urzadzeń do ewentualnego ratowania życia noworodka. W przypadku
            jakichkolwiek komplikacji, wiozą dzidziusia do najbliższego szpitala
            publicznego w którym są odpowiednie urządzenia! pozdr.
            • emilyfil Re: Do tych co chodzą do Damiana 10.05.06, 18:34
              Ja również chodze do Damiana i prowadze ciaze od poczatku u dr Kucharskiego.
              Zawsze chodze na Walbrzyska i wizyty nigdy nie byly odwolywane. Mam termin na 26
              maja i rodzic bede w Damianie. Nie chce dyskutowac na temat sensu czy jego braku
              porodu w Damianie, bo to sprawa indywidualna kazdej z nas.
              Nikomu ani sobie nie zycze problemow z dzidziusiem - ale iwonn8 obys sie nie
              przejechala na tych superlatywach, ktore wyglaszasz o publicznych szpitalach.
              Jedynie 3-4 w Warszawie maja OIOM noworodkowy - wiec tam sa odwozone wszystkie
              dzieci. Ale jak juz pisalam nie moja sprawa i nie chce tez nikogo do swoich
              racji przekonywac.
              • kangurek131 Re: Do tych co chodzą do Damiana 03.06.06, 07:21
                Ja też będę rodzić z Dr Kucharskim ( nie wyobrażam sobie aby przy moim porodzie
                był ktoś inny ) ponieważ jestem lekarzem sprawdziłam sama wyposażenie w sprzęt
                medyczny - wszystko jest. Sprzęt to nie wszystko - najważniejszy to personel.Moj
                lekarz , moja położna ( Agnieszka Danaj) anestezjolog ( Dr Gralińska ) i
                neonatolog ( Dr Balicka) - też sprawdziłam - i od tej pory czuje się bezpiecznie.
            • hossa76 Re: Do tych co chodzą do Damiana 10.05.06, 22:11
              Przyjmują tam tylko donoszone ciąże, a sprzęt (inkubatory, resuscytatory
              itp.) są takie jak w większości szpitali. Więc po co te bzdury. Wcześniaki się
              tam nie rodzą, bo koszt podtrzymania życia takiego maleństwa to ok 3.000 zł
              dziennie więc raczej niewiele osób było by stać na kilkutygodniowy pobyt
              dziecka w szpitalu. Dlatego wszystkie "problematyczne" ciąże są kierowane do
              szpitali z odpowiednim zapleczem (a i tak nie wszystkie są gotowe na przyjęcie
              takich maluchów).
              Radzę się wcześniej doinformować a nie od razu krytykować.
              • justakoko Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 10:55
                Damian ma sprzęt taki jak Żelazna wiec nie rozumiem skąd ta podnieta iwonn8.
                tylko Karowa i IMiD mają lepszy sprzęt i tam własnie przewozą wszystkie
                dzieciaczki z powikłaniami.
                jak kogoś skręca ze nie urodzi w Damianie to niech się najpierw zastanowi zanim
                głupio się wypowie.
                ja jestem zachwycona pobytem w Damianie i nikt mnie nie przekona że gdzieś bym
                miała lepiej a nawet równie dobrze.
                • iwonn8 Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 11:30
                  super, gratuluje! mnie również nie interesuje kto i gdzie bedzie rodził-kazda
                  kobieta ma prawo wybrac szpital w którym chce rodzić i jeszcze jedno
                  nie "skreca mnie" uwierz mi-stac mnie na poród w prywatnym szpitalu lub
                  klienice-tylko dla mnie wazniejsze jest bezpieczeństwo mojego dziecka
                  niż "marmury damiana". Chyba nie masz dystansu do pewnych spraw i opinii ludzi.
                • justynnka Re: Do tych co chodzą do Damiana 12.05.06, 11:04
                  rodziłam w Damianie,jestem absolutnie zachwycona przebiegiem cc, pobytem,opieką.
                  i nie dam sobie wmówic ze w jakimkolwiek szpitalu czułabym sie bezpieczniejsza
                  czy ze ktokolwiek mógłby ie mną i moją córeczką opiekować lepiej niz tam.
                  a jak ktoś lubi panstwowe szpitale, krzyczenie na rodząca, waruki wołajce o
                  sanepid itd. to prosze bardzo . ja sie do tego nie nadaję.
                • anglika Re: Do tych co chodzą do Damiana 14.07.06, 23:50
                  Żelazna obecznie ma 2 stopień referencyjności i przyjmuje porody wcześniacze.
                  (a Damian nie)
                  • anglika Re: Do tych co chodzą do Damiana 14.07.06, 23:53
                    Moja rodzinka z donoszonymi ciążami kieruje się na porody do Damiana, a z
                    powikłanymi na Żelazną lub Karową. JA pewnie też tak zrobię jak będę przy
                    nadzieji. Wszystkim mamom życzę Wspaniałych Porodów i Zdrowych MAluszków.
                    Pozdrawiam Serdecznie
            • antyka Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 20:55
              jaka Ty niemadra jestes
              napisz od razu, ze zazdroscisz nam tego, za nas stac na wizyty i porod w
              damianie...
              • linearka Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 21:06
                A ja popieram iwonn a Wy się zachowujecie jak rozpieszczone dziewczątka... Ja
                prowadziłam ciążę u lekarza, który pracuje między innymi w Damianie i on też
                poradził mi szpital państwowy smile Pozdrawiam.
                P.S. Nie wiem czego tu zazdrościć?
                • antyka Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 21:12
                  po co chrzani dziewczyna durnoty,
                  chce nas nastraszyc, ze co?

                  ja bede placila za to, ze moja polozna bedzie przy mnie non stop,
                  przy porodzie bedzie takze moj lekarz, ktory prowadzi ciaze,
                  a na znieczulenie nei ebede czekac w kolejnce, jak to jest w wielu szpitalach.

                  W Wawie jest tylko kilka szpitali, ktore maja superprofesjonalny sprzet do
                  ratowania zycia noworodkom, wiec wysuniecie takiego argumentui jest dla mnie
                  ABSURDALNE.

                  Chce moj porod przezyc po ludzku. Gdyby miala identyczne warunki zapewnione w
                  panstwowym szpitalu,
                  poszlabym tam rodzic. Pokoi co, w wiekszosci szpitali porody sa w pozycjoi
                  weryklanej, nacinaja krocze a na znieczulenie sie czeka w niespokczonosc, az
                  zwykle jest na nie zbyt pozno.

                  Mam gdzies taki porod!
                • justakoko Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 21:18
                  mozna zazdroscic np ludzkich warunkow i godnego traktowania prze personel medyczny.
                  moze i jestem rozpieszczona ale nie chce byc traktowana poniezej ludzkiej godnosci.
                  moja kolezanka rodzila w panstwowym i byla zadolona, ale za duzo znam przypadkow
                  złego traktowania matki i dziecka i nie chcialam w tym uczestniczyc przede
                  wszyskim mając na uwadze wlasnie dobro MOJEGO dziecka.
                  a dystans do tych dziwnych pogladow mam bo to nie pierwsze takie wystapienie
                  nieuswiadomionej mamusi.

                  pozdrawiam wszystkich i zycze udanych porodow.
            • margonik Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 21:22
              Nikt tu chyba dotychczas nie napisał, że chce rodzić w Damianie. Jeśli nawet,
              to przy prawidłowo przebiegającej ciąży, to chyba dobry wybór. Jest się
              naprawdę pod troskliwą opieką. A na zachodzie kobiety rodzą nie tylko w takich
              miejscach, ale nawet w "domach narodzin" obsługiwanych niemal wyłącznie przez
              położne... To oczywiste, że jak się coś dzieje z dzieciaczkiem, to odwiozą go
              do lepszego szpitala - ale to samo dotyczy zwykłych państwowych szpitali, w
              zależności od ich stopnia referencyjności.

              Natomiast ginekolodzy w Damianie to naprawdę profesjonaliści. Dlatego tam
              właśnie prowadzę ciążę - mimo że za to płacę, chociaż np. w Medicover mam
              gratis...
            • kangurek131 Re: Do tych co chodzą do Damiana 28.05.06, 14:19
              Jestem lekarzemi i świadomie wybrałam szpital Damiana jako miejsce mojego porodu
              ( Dr Kucharski)ponieważ wiem , że tam nie grozi mi ani mojemu dziecku infekcja
              bakteriami szpitalnymi , szczepami opornymi na wiele silnych antybiotyków. A
              przecież co chwila słyszy sie o zamkniętych oddziałach połozniczych z powodu
              seryjnych zakażeń noworodków.
          • margonik Re: Do tych co chodzą do Damiana 11.05.06, 21:19
            Myślę, że to nie jest kwestia Wałbrzyskiej, czy Foksal. Jak lekarz będzie miał
            umówiony poród z pacjentką, to pojedzie do niej i z Wałbrzyskiej.

            Ja tez miałam dwa przypadki odwołania wizyty (na jakieś 7-8 wizyt) - akurat też
            na Foksal, ale myślę, że to przypadek. Foksal jest o tyle lepszy, że tam jest
            lepszy sprzęt USG w gabinecie. Dlatego mój lekarz prosi mnie, bym przychodziła
            na Foksal.

            Dodam, że za każdym razem, gdy miałam odwołaną wizytę, Damian umawiał mnie od
            razu na inny, w miarę bliski termin, na wizytę dodatkową.

            Wiem, że to jakaś niedogodność, ale ja bardzo zadowolona ze swojego lekarza,
            więc przymykam na to oko.
            • bastet7 Do Margonik 12.05.06, 08:12
              Wiesz, ja tak sobie myślę, że jesli ma się wizytę na Wałbrzyskiej, to lekarz
              tylko wyskoczy na chwilę odebrać poród (bo ma to na miejscu). A z Foksal
              faktycznie musi jechać, więc się odwołuje wizyty.
              Pozdrawia cieplutkowink
    • bastet7 Re: Do tych co chodzą do Damiana 16.05.06, 13:14
      No i po raz trzeci przełożono mi wizytę u Kucharskiego - tym razem USG. Bo się
      okazało, że p. K. już nie będzie robił USG na Foksal, tylko na Wałbrzyskiej.
      Tym razem na szczęście odwołanie z dwutygodniowym wyprzedzeniem.
    • amdz Re: Do tych co chodzą do Damiana 16.05.06, 14:41
      To już jest niemalże norma, że niezależnie od tego o co zapytasz na forum, a
      dotyczy to Damiana, prawie zawsze zostaniesz przez kogoś pouczona, że nie
      powinnaś tam rodzić bo......Najczęściej piszą to osoby , które tam nie rodziły
      i mają nie do końca sprawdzone informacje. Ale oczywiście każdy wie lepiej co
      powinnaś zrobić. A może po prostu czytajmy dokładnie treść pytania i jeśli mamy
      sprawdzone informacje na dany, konkretny temat to piszmy, ale jeśli nie to
      przemilczmy. Bo pytający oczekuje odpowiedzi na to co go nurtuje a nie na
      lawinę opinii dotyczących jego postępowania.
    • iwta Re: Ale bzdury !!! 16.05.06, 14:59
      Nie w każdym państwowym szpitalu leżysz poczas porodu,rutynowo cię nacinają i
      olewają.Mam doświadczenie w obu przypadkach.I wcale Damian to nie takie
      wspaniałości jak by się wydawało.Chociaż ile rodzących tyle opinni.Pozdrawiam!!
      I nie denerwujcie się bo to dzidziom szkodzi.
      • bastet7 Re: Ale bzdury !!! 16.05.06, 15:11
        Pytałam raczej o odwoływanie wizyt w Damianie, a nie o poród. O tym ostatnim
        było bardzo dużo na tym forum i nie tylko.
        Pozdrawiam.
      • justynnka Re: Ale bzdury !!! 17.05.06, 10:53
        najpierw powinnaś urodzić w Damianie a pózniej dyskutowaćsmileja rodziłam w
        Damianie- w żadnym państwowym szpitalu nie ma takich warunków,takiej opieki,
        takiej atmosfery i spokoju jak w Damianie.
        • kania_kania Re: Ale bzdury !!! 19.05.06, 08:42
          A Ty w ilu panstwowych szpitalach rodzilas?

          Ja rodzilam dwa razy, zawsze w szpitalu panstwowym, bez umowionego lekarza czy
          poloznej, bez meza. Nie bylo mnie stac. Zawsze trafialam na dobra, milo obsluge
          i wsparcie. Nikt nie kazal mi lezec.

          Teraz stac mnie na Damiana i mimo, iz planujemy dziecko Damian pozostaje gdzies
          w tyle, za nasza pania doktor i panstwowym szpitalem. Z Damiana korzystam,
          oczywiscie, zeby zrobic badania, na ktore w panstwowej sluzbie zdrowia
          odczekalabym sie dlugie miesiace. pod tym wzgledem jest miejscem idealnym.

          Ale na mialam okazje poobcowac z dwoma ginekologami - tacy sami rutyniarze, jak
          wielu innych w panstwowej sluzbie zdrowie, u jednego nawet skierowania na
          badania nie moglam sie doprosic, choc wyniki z puierwszego badania cmv mialam
          niewesole...

          Faktem jest, ze w Damianie placisz i wymagasz, ale wiele rzeczy zalezy od tego
          na jakich ludzi trafisz, a tego juz nie przewidzisz.

          Kania
          • justynnka Re: Ale bzdury !!! 19.05.06, 13:33
            wiesz, rodziłam tylko w Damianie ale byłam w ciazy pacjentką państwowego
            szpitala. i nigdy wiecej.jak masz w Damianie swojego lekarza i swoją połozną to
            nie mam mowy o rutynie.poród to zbyt ważny moment aby zdać sie na przypadek i
            państwową służbe zdrowia.
            • makufka Re: Ale bzdury !!! 23.05.06, 21:09
              Chyba wszędzie jest tak, że jak lekarz jest wezwany do porodu, to odwołuje
              wizyty. I chyba każda z nas (gdyby rodziła) chciałaby, żeby lekarz odwołał
              wizyty i przyjechał na poród
              • bastet7 Re: Ale bzdury !!! 30.05.06, 11:08
                Ja bym miała wyrzuty sumienia wobec tych, którym odwołano. Bo wiem, jak ja sie
                czuję za każdym razem, kiedy mi przesuwają - cholerny stres czy uda mi się
                zapisać a jeśli tak, to czy znów nie odwołają. Bo jakbym miała pecha to aż do
                porodu mogę sie nie dostać na żadną wizytę. Dzisiaj mam iść na USG - zobaczymy
                czy się uda.
                Pozdrawiam.
                • hossa76 Re: Ale bzdury !!! 30.05.06, 15:16
                  bastet7 napisała:

                  > Ja bym miała wyrzuty sumienia wobec tych, którym odwołano

                  Kochana, jak zaczniesz rodzić to na pewno o tym nie pomyślisz, wręcz
                  przeciwniewink))
                  • bastet7 Re: Ale bzdury !!! 31.05.06, 08:42
                    Być moze masz rację, Hossawink)) Wtedy to chyba zapomnę nawet jak się nazywam.
                    Pozdrawiamwink))
                • bastet7 Re: Ale bzdury !!! 31.05.06, 08:43
                  Udało się! BYłam na USG, nie odwołano. ufff.
                  • hossa76 Re: Ale bzdury !!! 31.05.06, 12:56
                    Gratulacje - to już jest jakiś sukceswink)
                    Miłego dnia.
          • chihuahuaa Re: Ale bzdury !!! 13.07.06, 10:32
            A ja rodziłam w państwowym szpitalu ( IMiD) - bród, smród i ubustwo. Nigdy w
            życiu nie zdecyduje sie drugi raz na poród w państwowym szpitalu. Przez ich
            fantastyczne metody przedłużania poródu miałam infekcję wewnątrzmaciczną. Miałam
            wskazania do cesarki jednak poród musiał trwać 18 godzin zanim mi ją zrobili!
            Trauma na całe życie.
            Byłam ostatnio na konsultacji w Damianie i jeśli zaciąże to bedę rodzić tylko tam.
    • kuligot Re: Do tych co chodzą do Damiana 30.05.06, 22:10
      Tak ja tez mialam kilka (konkretnie dwa na piec przypadkow) odwolywana wizyte -
      w dodatku raz jeszcze "zlapalam" swojego lekarza w gabinecie w kurtce - mimo ze
      mialam umowiona wizyte na godzine - planowal wyjsc, nie uprzedzajac ani mnie ani
      swoich pozniejszych pacjentek... potem znowu mnie nie zawiadomili o tym ze
      wizyta bedzie odwolana - generalnie skonczylo sie na tym ze zminilam lekarza i
      klopty zniknely jak reka ucial...
      Ja mysle ze to cecha osobnicza byla... i akurat ten lekarz z opinia bardzo
      obleganego bardzo sie staral utrzymac ta opinie... niezaleznie od faktow...
      Rozczarowan zla a nawt wsciekla byma strasznie...

      w kazdym badz razie doktora H. nie polecam.
      • fantaisie Re: Do tych co chodzą do Damiana 15.07.06, 21:25
        Ja mam małe pytanko do tych co tak krytykują Damiana, czy któraś z Was policzyła
        ile ją będzie kosztował poród w państwowym szpitalu?
        Bo ja tak i wyszło mi, że w jednym i drugim miejscu zapłacę tyle samo!
        Oczywiście jeżeli ktoś chce mieć lekarza, położną, znieczulenie...
        Jedynym negatywnym aspektem Damiana jest awaryjna sytuacja jak coś się dzieje
        złego z dzieciaczkiem. Ale to porównanie też ma sens jeżeli pod uwagę weźmiemy
        np.IMiD
        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka