Dodaj do ulubionych

Polna Poznań - cesarskie cięcie!!!

24.05.06, 20:49
Mam pytanie do kobiet które rodziły na Polnej w Poznaniu przez cc. Czy
położne przyniosły Wam dziecko do karmienia w trakcie tych 12 godzin podczas
których lezy się na sali pooperacyjnej? Czy też karmiły je sztucznym mlekiem?
Będę wdzięczna za wszelkie wiadomości.
Obserwuj wątek
    • pati775 Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 24.05.06, 21:18
      ja rodzilam na Polcen przez cc
      synek przyszedl na swiat o 9:46 na sali pooperacyjnej lezalam do 16 potem
      trafilam na oddzial i dopiero tam okolo 18 zaczelam karmic malego

      synek byl ze mna od 10:15 przez caly czas tak samo maz
      ale z tego co sie orientuje to nie daja dziecka do karmienia przez srodki
      bolowe jakimi cie faszeruja na poczatku poki znieczulenie nie zejdzie

      pozatym pediatra ktory odwiedzil mnie na sali pooperacyjnej powiedzial mi ze
      noworodek ma zapas pokarmu z zycia plodowego przez pierwsze dwie doby wiec nie
      zawsze jest potrzeba dokarmiac od razu sztucznym

      generalnie wiekszych problemow z karmieniem nie mialam mimo ze zaczelam karmic
      po tych 7 godzinach
      w 3 dobie maly dostal butelke bo jednak po cc laktacja mi sie "rozkulac" nie
      mogla potem poszlo z gorki karmilam 5 m-cy tylko piersia
      • justypoczta Re: do Pati775 24.05.06, 21:27
        Czy dobrze rozumiem, że na sali pooperacyjnej miałaś dzidzię przy sobie? Czy to
        była 10.15 dnia następnego?
    • anija30 Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 24.05.06, 21:55
      Witam!!

      Ja urodziłam o 14.00. Leżałam 6 godzin na sali pooperacyjnej,mąż w tym czasie
      był z małą. Nie była dokarmiana. Wieczorem trafiłam na salę już z malutką i
      karmiłam chociaż nie wiem czy od razu się najadała.Do pół roczku była wyłącznie
      na piersi.
      Teraz jestem w 35 tygodniu kolejnej ciąży i mam zamiar postarać się o cc, bo
      tym razem natura mi nie pomogła położeniem dzidzi.
      Pozdrawiam!
    • justypoczta Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 06:52
      Bardzo dziękuję. Podniosło mnie to bardzo na duchu. Miałam już cc, ale wtedy
      leżałam 12 godz. a coreczka jako wcześniak lezała w inkubatorze. A orientujecie
      sie od czego zależy czas leżenia plackiem po cc? Czy czasem nie od sposobu
      nacięcia? Bo ja miałam pionowe...
      • hankem Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 11:33
        dlaczego miałaś pionowe? Było zagrożenie życia dziecka? Ja 5 lat temu na Polnej
        tez miałam pionowe, bo dziecko juz umierało w brzuchu. Niestety teraz wyglądam
        strasznie, o plaży w bikini moge zapomnieć, uważam , ze ten szpital powinien
        płacić odszkodowanie pacjentkom za takie oszpecenie, bo niestety za późno
        wykonują cięcia. Najlepszy specjalista w Warszawie gdy zobaczył bliznę,
        powiedział, ze teraz juz sie tak nikogo nie tnie. Rzeczywiście jestem strasznie
        zła. Dobrze, że chociaż dziecko mam zdrowe.
        • justypoczta Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 13:27
          Faktycznie było zagrożenie życia, do tego wcześniak i odklejenie łożyska.
          Córcia miała Apgar 1. Pewnie, że blizna nie jest estetyczna. Ale takie cięcie
          jest najszybsze i w tym wypadku było dla dziecka najlepsze. Noszę więc swoja
          bliznę tak troche jak medal, przypominający mi jak niewiele brakowało... Choc
          zwłaszcza teraz, w ciaży wygląda nieciekawie. Ale ponieważ szykuje się drugie
          cc, starą bliznę mi wytną, a o nową będę sie bardziej troszczyć, żeby sie
          ładnie goiła...
          • hankem Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 16:04
            a dlaczego masz teraz też miec cc? ja tez jestem w drugiej ciąży i niestety
            lekarze uwzięli się, ze nie zrobią mi cc. mam straszna traume po przeżyciach na
            Polnej 5 lat temu, dziecko urodzone z niedotlenieniem, zwlekanie z cc a potem
            latanie przez rok po neurologach, czy dziecko zdrowe. Na szczęście zdrowe.
            Teraz ma juz prawie 5 lat. A kiedy Ty miałaś cc i jak Twoje dziecko się ma?
            Pozdrawiam.
            • justypoczta Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 17:44
              Bardzo bym chciała rodzić naturalnie. Niestety, mam na to tylko 10% szans. Mój
              lekarz bardzo dokładnie wyjasnił mi dlaczego. Otóż poprzednia ciąża zakończyła
              się w pazdzierniku 2004 (to nie jest wskazanie do cc). Cesarkę miałam w 33
              tyg., na macicy twardej, z minimalnym rozwarciem (1,5cm). Cięcie było jeszcze
              wysoko. Jak powiedział mi moj pan doktor czym innym jest cięcie na macicy kiedy
              poród drogami natury sie komplikuje, ale macica "poćwiczyła", a czym innym
              kiedy w zasadzie od razu było cięcie. A do tego jeszcze przedwcześnie. W tej
              ciąży będzie próba naturalnego, ale jeśli nie będzie wyraznego postepu w ciągu
              2-3 godz. to będzie cc.
            • justypoczta Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 17:45
              Zapomniałam dodać,że córcia jest zdrowa jak rydz. Ale oczywiście po wyjściu ze
              szpitala zrobiłam jej wszystkie mozliwe badania.
              • hankem Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 17:47
                Ciesze się , że wszystko dobrze się skończyo. A kto jest Twoim lekarzem
                prowadzącym?
                • justypoczta Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 17:56
                  dr Piotr Puacz
                • justypoczta Re: Polna Poznań - cesarskie cięcie!!! 25.05.06, 17:57
                  A w którym jestes tygodniu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka