dzingus 08.07.06, 21:22 witam, we wrzesniu bede rodzic pierwszy raz i chcialabym sie dowiedziec czy bede nacinana? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
natalka691 Re: jak jest z nacinaniem? Wrocław 09.07.06, 14:44 Jak sobie zastrzeżesz, że nie chcesz nigdzie na mają prawa cię naciąc mi raczej tego nie zrobia, bo będą się obawiac konsekwencji, jak to zrobia grozi im postępowanie w prokuraturza za okaleczenie. Większośc lekarzy nie zdaje sobie sprawy, że to co robi bez zgody rodzących jest po prostu nielegalne. Moja rada jest taka, że jak chcesz uniknąc nacięcia to idz rodzic na Kamieńskiego, mają współczynnik nacięc pierwiastek 50 %, a wie stosunkowo niski. Odpowiedz Link Zgłoś
dzingus Re: jak jest z nacinaniem? Wrocław 09.07.06, 18:32 dzieki za info, a Ty kiedy bedziesz rodzić? czy na Kaminskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: jak jest z nacinaniem? Wrocław 09.07.06, 20:53 nie ja w Wałbrzychu, ale wiem że na Kamieńskiego nie ciachają rutynowo tylko wtedy kiedy jest taka potrzeba i mozna sobie na Izbie przyjęc zastrzec pisemnie, że człowiek sobie nie zyczy tego zabiegu chirurgicznego Odpowiedz Link Zgłoś
bgwd14 Re: jak jest z nacinaniem? Wrocław 10.07.06, 00:08 "mozna sobie na Izbie przyjęc zastrzec pisemnie, że człowiek sobie nie zyczy tego zabiegu chirurgicznego" To bardzo duże ryzyko. Co będzie, jeśli będą komplikacje z urodzeniem dziecka? Zamiast zrobić błyskawicznie nacięcie i ułatwić dziecku przyjście na świat, lekarz będzie się dopiero z Tobą konsultował, no i chyba wówczas musisz podpisać nowy papier, że się zgadzasz, a cenne minuty, być może decydujące o życiu i zdrowiu dziecka mijają. Nigdy bym się na to nie zdobyła, by z marszu nie wyrażać zgody. Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: jak jest z nacinaniem? Wrocław 10.07.06, 00:36 To wtedy się zgodzę, wyrażę zgodę ustną i będzie musiał ze mną skonsultowac. Zresztą sama będę czuła jak poród idzie. Nie bardzo ufam lekarzom w Polsce w tej materii, i bardzo dużo czasu poświęcam na przygotowanie krocza do porodu, więc nie sądze, aby moje dziecko utknęło ze względu na wąskie wyjście z pochwy. Chyba, że zdarzy się nie daj Boże dystocja barkowa. Wierz mi że brak nacięcia żadko bywa przyczyną komplikacji przy porodzie. Nie lekarze będa decydowali w jaki sposób urodze, ale ja zadecyduję. Dla nich to super sprawa, poród trwa krócej. Jestem wielką przeciwniczką nacinania i już się nie zmienię. Odpowiedz Link Zgłoś
nat.wroclaw Hej Natalka 10.07.06, 08:43 Witaj, ciekawie piszesz, ja też, jak większość kobiet - nie chcę nacięcia, ale nie wiem, czy będę mieć tyle odwagi i determinacji w ferowaniu mojego sprzeciwu (trochę boje się, że to odbije się na stosunku połoznej do mnie, która nagle przestanie być miła i przyjemna). Ale, ale, ja nie o tym. Otóż chciałam zapytać czy poza: ćwiczeniami mięśnia kegla (jak często i jak długo?) oraz masowaniem powierzchni skóry między pochwą a odbytem olejkiem z wiesiołka - coś jeszcze robiłas? Jakie inne techniki poza ćwiczeniami i masażem? Czy zaczęłaś do tego regularnie brać magnez i pić herbatę z malin? To wszystko są forumowe zalecenia dot. przygotowania krocza do porodu, chciałam zapytać, które Ty stosujesz. Pozdrawiam Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: Hej Natalka 10.07.06, 12:32 Biorę swoja położną. Wszystko z nią będe miała uzgodnione wczesniej. Rodze w Wałbrzychu. Na Kamieńskiego we Wrocławiu tez mozna miec swoja połozną i rutynowo nie nacinają. Wiesz Natalia mam więcej determinacji w realu w ferowaniu tego co pisze niz tu na forum. To chyba moja wada - ludzie mnie się boja i chyba dla świętego spokoju dają spokój i jest tak jak ja chcę. Może i gdybym była bardziej uległa byłoby mi w zyciu prościej. Własciwie nawet gdybym rodziła z polozną z dyzuru mało obchodziłby mnie jej stosunek do mnie. I tak najwięcej zalezy ode mnie, bo to ja rodze. Rodze w wodzie. Na plecach w trakcie porodu nigdy bym sie nie połozyła. Gdyby mąz próbował to zrobic wbrew mojej woli złoąyłabym pozew o rozwód be wahania. Ćwicze z balonikiem epi-no, doszłam juz do 32 cm, więc jestem chyba przygotowana. Do tego kegel, wiesiołek i herbata z malin. Chodze tez do szskoły rodzenia. Zanim kupiłam epi-no robiłam masaz krocza, jest także skuteczny, choć mniej niż balonik epi=no. Odpowiedz Link Zgłoś
nat.wroclaw Re: Hej Natalka 10.07.06, 12:45 Własnie czytam o tym wszystkim na stronie fundacji rodzic po ludzku. Zaraz lece kurz-galopkiem do apteki po olej z wiesiołka i zaczynam masowanie i cw. kegla. Porodu na Kamieńskiego nie brałam pod uwagę jakoś - doświadczenia znajomych babeczek trochę przeczą temu co piszesz. Były siłą wciągane na pilota porodowego, nacinane, nie zawsze w szczycie skórczu, nacinane przy drugim porodzie - jak później stwierdzał lekarz - dwukrotnie - niepotrzebnie. Pewnie tzw. "własna" umówiona położna sporo zmienia, muszę się nad tym zastanowić głębiej. Bo nigdzie idziej we Wrocławiu legalnie opłacic położnej już nie mozna. Nie ma tez takiej mozliwosci w Trzebnicy, gdzie chcę rodzić, ale przy nastepnej wizycie u gina - lekarza z Trzebnicy, chcę właśnie o tym porozmiawiac. Zarowno o nacinaniu jak i o pozycji wertykalnej. Zobaczymy, co powie. Pozdrawiam Natalia Odpowiedz Link Zgłoś
natalka691 Re: Hej Natalka 10.07.06, 13:43 Może i masz rację z tym Kamieńskiego, ale prawda jest taka ze tam jest najniższy odsetek nacięc chyba na Dolnym Śląsku i własna połozna na pewno wiele zmienia. Ci ludzie są tak zdemoralizowani, że tylko kasą mozna chyba wpłynąc na ich zachowanie. Kompletne dno. W szpitalu w którym chce rodzic też jest duzy odsetek nacięc, bo 96 %, ale postanowiłam przygotowac się, kupiłam balonik epi- no i nawet jak połozna nie będzie chetna do ochrony krocza to raczej juz nie popękam, a nawet jesli to lekko. Ale tak jak mówie będe miała swoją i uzgodniłąm juz pewne rzeczy. Zresztą podobno najlepiej w ogóle trzymac ręce precz od krocza jak kobieta rodzi, bo ono samo się adoptuje we własnym tempie. A tak w ogóle to w 95 % dzieci rodza się bez żadnych powikłań i samoistnie, więc nie przeceniajmy tej całej medykalizacji. Odpowiedz Link Zgłoś
5kasia Re: Hej Natalka 19.09.06, 13:42 Mam pytanie od kiedy powinno sie zacząć ćwiczenia przygotowujące krocze? I kiedy należy zapisać się do szkoły rodzenia? Odpowiedz Link Zgłoś