Hej dziewczynyMam prośbę. Chętnie poznam opinię wszystkich mam - tych zupełnie nowych i tych z dłuższym stażem...Czy warto zapłacić 2000 zł lekarzowi za to, aby był przy porodzie? Doskonały specjalista, szanowany, jest naprawdę świetny, odbierał już najbardziej skomplikowane porody... Do wyboru jest przypadkowy lekarz mający wówczas dyżur.Dodam, że dzidzia jest owinięta pępowiną

Proszę, doradźcie mi... naprawdę nie wiem jaką decyzję podjąć.LICZĘ NA WASPozdrawiam

PETRA