Dodaj do ulubionych

Klinika Św. Rodziny - Poznań, proszę o opinie

IP: *.* 27.03.02, 12:43
Witam, czy któraś z Was mogłaby mi udzielić informacji na temat jakości warunków, opieki, położnej i cen za ponadstandartowe usługi typu osobny pokój, poród rodzinny itp. ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Gusiak Re: Klinika Św. Rodziny - Poznań, proszę o opinie IP: *.* 28.03.02, 09:28
      Będę rodziła lada dzień i właśnie wybrałam ten szpital. Sala do porodów rodzinnych nie jest może piękna, ale raczej miłe położne. Poród rodzinny kosztuje 300 zł (w to wliczone jest znieczulenie zewnątrzoponowe), zwykły jest bezpłatny. Pokój osobny (jedynka - tata dziecka podobno może w nim przebywać bez ograniczeń) kosztuje 120 zł za dobę, pozostałe pokoje są bezpłatne. Jak wyglądają te jedynki nie wiem.Inne opinie będę mogła przekazać po porodzie ;-)Jeśli masz czas - poczekaj. Ja na forum uzyskałam bardzo niewiele informacji o tym szpitalu. Większość dziewczyn chce jednak rodzić na Polnej. Mnie przekonała opinia koleżanki z medycyny, która miała praktyki we wszystkich oddziałach położniczych w Poznaniu i stwierdziła, że gdyby miała sama rodzić, to rodziłaby w Sw. Rodzinie, bo tam najbardziej ludzko traktują kobiety.To na razie tyle. Może znajdzie się jakaś mama, która już rodziła i podzieli się swoim zdaniem.Pozdrowienia:hello:Gusiak
      • Gość: teq Re: Klinika Św. Rodziny - Poznań, proszę o opinie IP: *.* 28.03.02, 10:57
        Mogę poczekać, oczywiście - mam termin na 8 września :). Chętnie przeczytam o Twoich spostrzeżeniach. Ja mam lekarza prowadzącego z Kliniki, dlatego pytam. Sam szpital faktycznie nie grzeszy luksusem...Życzę powodzenia i wytrwałości !!!pozdrowionka :hello:teq
    • Gość: MagdaAQQ Re: Klinika Św. Rodziny - Poznań, Rodzilam tam IP: *.* 31.03.02, 13:30
      Potwierdzam cennik Gusiaka. Rodzilam 31.01.01 w sali porodow rodzinnych, a po porodzie lezalam na sali ogolnej - polozne polecaly, ze wzgledu na mozliwosc rozmowy z innymi dziewczynami. Ale uwaga - ja trafilam na sale, gdzie nie mozna bylo miec dziecka przy sobie, choc przynoszono je na kazde zawolanie. (to akurat bylo dobre, bo dziecko bylo oporzadzone, a ja moglam sie wyspac).I w sumie konwersowac z innymi dziewczynami nie mialam sily ani ochoty, wiec nastepnym razem wzielabym jedynke.Co do porodu - ja sie naczytalam o naturalnym - a tu przywiazali mnie do KTG, oksytocynke w lape i musialam tanczyc na lozku, bo nie moglam chodzic. Dlugo nie mialam postepu w rozwarciu, wiec sie bali o dziecko i to dlatego. Ale naturalnie nie bylo. Nie chcialam znieczulenia, ale po 12 godzinach i braku postepu lekarz w koncu mnie namowil. Trafilam na fajna polozna - jedna to Kasia Piechura, a druga to Brigida (ale nie pamietam nazwiska). Ale nie wszystkie polozne na porodowce byly fajne... obserwowalam pozniej, bo z ogolnej sali poporodowej (bezplatnej) slychac polozne na ogolnej porodowce.Przechodzac do sedna - w sumie w Poznaniu nie mozna wybrac niestety niczego lepszego. Jesli sa problemy z dzieckiem, to i tak zawioza je na Polna, a tak, to mozesz rodzic gdziekolwiek, bo nie ludzmi sie - polozne byc moze sa milsze u Sw. ROdziny, ale wciaz pokutuje stara szkola rodzenia - byle wygodniej dla lekarzy - na lezaco - tak jest w kazdym szpitalu w Poznaniu, a niestety nie znam zadnej poloznej prywatnie, zeby rodzic w domu.Natomiast opieka poporodowa rzeczywiscie polecam u sw Rodziny - tam polozne sa mile bez wyjatku, pomagaja, zartuja, tylko odwiedziny jak jestes w sali bezplatnej sa na korytarzu - wiec niewygodnie.Ja wiec drugi raz tez urodze niestety u Sw Rodziny, ale zaoszczedze wczesniej i zaszaleje - wezme jedynke. (No i mam nadzieje, ze tym razem porod bedzie krotszy i bardziej naturalny).Jesli masz jeszcze jakies pytania - to oczywiscie odpowiem.Pozdrawiam i zycze lekkiego porodu.Magda :hello:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka