01.01.07, 15:26
Mam pytanie, czy do porodu na Karowej trzeba zabierać własne ubranka dla
dzidziusia. Jeśli nie, to może wiecie w jakim stanie są te szpitalne i co tam
mają?
Obserwuj wątek
    • ollas Re: Karowa 01.01.07, 16:06
      Ja miałam swoje, ale można korzystać ze szpitalnych.
      Siostry kąpiąc maluchy wożą ze sobą kosz z ubrankami.
      Są czyste i na moje oko nienajgorsze.
      Bez problemu można z nich korzystać.
      Pozdrawiam noworocznie.
      Ollas
      • gabcia2007 Re: Karowa 01.01.07, 16:38
        dziękuję bardzo i pozdrawiam
        • gabcia2007 pieluchy 01.01.07, 16:42
          A co z pieluchami i kosmetykami dla dziecka, czy są szpitalne?
    • mahadarbi Re: Karowa 02.01.07, 17:22
      A jakie macie w ogóle doświadczenia z Karowej? Płaciłyście extra za przywileje
      bycia w komforcie, jeśli nie - jak jest w normalnych warunkach? Podzielcie się
      opiniami. Ja właśnie tam rodzę w połowie marca.
      • justysnikus Re: Karowa 03.01.07, 10:48
        witam. rowniez planuje rodzic na Karowej pod koniec marca/poczatku kwietnia.
        Bede wdzieczna za wszelkie opinie, porady. Jaki jest personel? Ktorego lekarza,
        polozna byscie polecaly? z gory serdeczne dzieki...
        • majka995 Re: Karowa 03.01.07, 17:24
          Ja rodziłam tam swoich synków. Starszego 7 lat temu a młodszego 2 lata temu.
          Moje obydwie ciąże prowadził prof.Smolarczyk, ktrego polecam. z położnych moge
          polecić Agnieszkę Muchę. Jabyłam bardzo zadowolona z porodu. Tam są super
          warunki socjalne, wygodne łóżka, czysto i komfortowo. Jest tez oiom dla
          noworodków na wszelki wypadek. Jest to wysokospecjalistyczna placówka. Ja
          rodziłam z położną i miałam zzo. Wszystko było w jak najlepszym porządku.
          Opieka super, no może na położniczym niektóre panie srednio pomoicne, ale
          ogólnie bardzo polecam. Jak ktoś ma pytania to chętnie służę pomoca.To moje gg
          6027741.
          Pozdrawiam
        • sierpniowo_majowa_mama Re: Karowa 03.01.07, 18:30
          bardzo polecam Karową -rodziłąm tam w sierpniu 2005 i teraz też planuję
          pozdrawiam

          Anka
          Galeria Michasia: www.strefamamy.pl/gallery/show/id/94
          i Kubuś: www.strefamamy.pl/pregnancy/showLine/id/21
    • bonnie75 Re: Karowa 03.01.07, 21:24
      Rodzilam na Karowej rok temu i na pewno tam chcialabym urodzic drugiego malucha.
      A trafilam zupelnie "z ulicy", bo Starynkiewicza, gdzie planowalam porod byl
      odkazany.
      Ubranka mialam swoje, ale zaraz po kapieli przywyieziono mi Adasia schludnie
      ubranego w szpitalne ciuszki. Kosmetyki tez mialam prywatne, ale pieluchy,
      koszule, podklady poporodowe, przescieradla byly ogolnie dostepne w komodach na
      korytarzu i mozna bylo korzystac do woli.
      Generalnie bardzo polecam - ja mialam farta, bo akurat bylam wyjatkowa jedyna
      rodzaca tej nocy smile A po mnie nad ranem nastapil wysyp smile
    • pasgal Re: Karowa 04.01.07, 12:37
      rodzialam we wrzesniu 2006
      polecam goraco
      na oddziale noworodkowym sa pieluchy happy w nieograniczonej ilosci, chusteczki
      do pupy johnsona w kazdej sali
      ubranka mialam swoje
      poloznej nie oplacilam, na dyzurze byla akurat Pani Bogusia Kowalska, bardzo
      polecam
      jesli macie pytania piszcie na mail gazetowy
      • mahadarbi Re: Karowa 05.01.07, 01:46
        Uff, dzięki Majka, dzieki dziewczyny! Trochę wpadłam w panikę po ostatnim
        rankingu fundacji "Rodzić po ludzku", w którym Karowa znalazła się na szarym
        końcu. Ale, jak widać, nie warto przejmować się niesprawdzonymi opiniami, albo
        baaaardzo skrajnymi... Dzięki.
        • kasiapfk Re: Karowa 05.01.07, 08:29
          Jak to jest z ciążą wysokiego ryzyka na Karowej? Mam nadciśnienie i wagę sporo
          przekraczająca normy (jakiekolwiek smile )
          Chciałabym znaleźć jakiegoś lekarza z Karowej, któy pokierowałby mnie ew. tam
          na poród (cc-planowane), jestem w stanie opłacić wszystkie "ponad standardy",
          ale zagadką pozostaje LEKARZ... polećcie kogoś smile))) no i zupełnie nie wiem jak
          mam się zabrać za to -czy potrzeba jakieś specjalne skierowanie do Poradni,
          lepiej chodzić prywatnie? zielona jestem...
          • anetakm1 Re: do kasiapfk 05.01.07, 09:19
            Moją ciążę prowadzi dr Ewa Dądalska z Karowej. Polecam, przyjmuje prywatnie w
            Babka Medica www.babkamedica.pl. Jak sama mówi - gwarantuje przyjęcie do
            szpitala, razem zwiedzimy szpital, jest naprawdę super, odpowie na wszystkie
            pytania. Jeśli chcesz rodzić na Karowej to moim zdaniem bez lekarza
            prowadzącego z tego szpitala będzie loteria. Powodzenia
            • majka995 Re: do kasiapfk 05.01.07, 12:29
              A ja polecam prof.Smolarczyka, ordynatora ginekologii operacyjnej. Jest
              świetnym fachowcem i myślę że warto się do niego wybrać.
              To jego strona www.rsmolarczyk.com.
              Pozdrawiam
              • mokrtys Re: do kasiapfk 06.01.07, 16:52
                mojedwie córeczki przyszły na świat na Karowej, starsza w czerwcu 2000 "siłami
                natury", druga w czerwcu 2005 -poprzez cc. Obydwa porody, pobyty w szpitalu
                wspominam dobrze. jestem przekonana, że niezależnie od rankingu akcji
                "rodzić...po ludxzku" jest to szpital godny polecenia, dający olbrzymie poczucie
                bezpieczeństwa. Szczególnie zwracam uwagę na to czemu na forum poświeca się
                niwewiele uwagi: opiekę nad noworiodkiem. Lekarze neatolodzy na Karowej są
                świetni.A co do ginekologów to oczywiście prof. smolarczyk.Klasa, kultura
                ,profesjonalizm. O nim mogę pisać dużo i tylko bardzo dobrze,ale przez 7 lat
                odkad jestemjego pacjentką wyrobiłam sobie gruntowny pogląd na temat pana
                profesora. Majka pozdrawiam!!!
                • fittonia Re: do kasiapfk 06.01.07, 22:45
                  hej,ja rowniez polecam karowa,pomijajac wszelkie rankingi i opinie,bo te w
                  zaleznosci od wymagan moga byc bardzo rozne.Dziewczyny, a czy kiedykolwiek
                  zastanawialyscie sie co jest przyczyna negatywnych opinii na temat opieki
                  poporodowej na oddz polozniczym?jakich praktycznych wskazowek moglybysmy
                  udzielic i na co zwrocic uwage,by ta opieka sie poprawila?co waszym zdaniem
                  przeszkadza w pracy tego oddz,ze dla pacjentek,czyli nas mam,nie ma
                  wystarczajaco duzo czasu,niezapominajac oczywiscie o innych obowiazkach
                  poloznych,tzw administracyjnych,oraz o ogromnym przemiale jaki tam jest,naszym
                  wymeczeniu porodem i tym,ze dzidzius beztrosko sobie placze a my nie wiemy co z
                  tym fantem zrobic,a moze za bardzo oczekujemy,ze polozne rozwiaza nasze problemy
                  za jednym zamachem,zabiora dzidzie a na noc,a nie jest to fizyczna mozliwoscia
                  przy tak licznym oddz,a przeciez same sie domagalysmy akcji po ludzku i sal typu
                  rooming,jakie sa wasze spostrzezenia?pozdrawiam -mama rozbrykanej juz niedlugo
                  dwulatki
    • fergie1975 Re: Karowa 06.01.07, 23:14
      Na Karowej jest wszystko dla matki i dziecka, ale oczywiscie mozna miec swoje
      ubranka i kosmetyki.
      Caly szpital jest po remoncie, wszystko jest nowe, czyste i sterylne. Personel
      jest mily, cierpliwy (no moze jeden wyjatekbyl ale nie warto o nim wspominac).
      Na porod trafilam "z ulicy", nie mialam zadnej tam umowionej poloznej ani
      lekarza. Lekarza prowadzacego tez tam nie mialam. Wszyscy byli fachowi,
      rzetelni i mili i mimo ze rodzilo mi sie stosunkowo, nietypowo dlugo, to
      polecam ten szpital. Rodzilam rodzinnie i ze znieczuleniem zzo.
      Natomiast, co nie jest w sumie problemem, to nie maja tam oddzielnego oddzialu
      dla noworodkow, wiec z dzieckiem jest sie caly czas od chwili porodu (o ile
      wszystko ok). Co moze byc trudne i uciazliwe szczegolnie, ze po porodzie jest
      sie zmeczona itd, ale jezeli bedzie wpadac rodzina to mozna przezyc smile. Dziecko
      przebywa na sali noworodkow jedynie jak cos jest nie tak.
      Polecam tez ze wzgledu na doradce laktacyjnego, ale pani ta pracuje tylko w
      tygodniu, wiec jak sie rodzi w weekend no to trzeba poczekac do poniedzialku,
      aczkolwiek inne polozne tez sie znaja na karmieniu piersia. Duzy nacisk na
      karmienie naturalne (typowa "nagonka", ale uwazam ze to dobrze), wiec pomagaja
      czynnie i slownie, podnosza na duchu.
      • fergie1975 Re: Karowa 06.01.07, 23:17
        zapomnialam dodac ze nie robia lewatywy i nie gola, no chyba ze ktos chce.
        • fergie1975 Re: Karowa 06.01.07, 23:26
          sorry, dodam jeszcze ze lozka super i to porodowe i potem juz na sali, z
          przyciskami, automatyczne, ustawiane do kazdej pozycji (to bylo ulubione
          zajecia meza - zabawa guzikami). Natomiast zabralabym teraz poduszke do
          karmienia i do spania, bo szpitalne byly plaskie.
          Sala 4-osobowa, z jednej strony bardzo meczace, jak jedno dziecko zasypialo to
          drugie sie budzilo, odwiedzajacy non stop, okno na wisłostrade, co chwila
          karetka. Ale potem moje dziecko nie mialo problemu z zasypianiem w halasie.
          Ale sa i plusy, bo na sali znajdowaly sie 2 kobiety z pierwszym dzieckiem i 2 z
          kolejnym, wiec zawsze byla fachowa pomoc na miejscu smile. Po drugie doswiadczone
          podchodzily na luzie co podnosilo na duchu, po trzecie byla super atmosfera,
          wesolo itd (chociaz nie bardzo mozna sie smiac smile), no i zawsze ktos zerknal
          jak sie wyskoczylo do lazienki.
          • majka995 Re: Karowa 07.01.07, 14:23
            Na połozniczym sa nie tylko 4 osobowe sale ale sa równiez i dwuosobowe i
            pojedyncze. Ja nie chciałam lezec na pojedynczej i lezałam na dwuosobowej bo we
            dwie razniej.
          • ajak3 Re: Karowa 08.01.07, 15:11
            a napisz ile kosztuje poród rodzinny z męzem w sali jednoosobowej i ile
            znieczulenie, bo te dwie sprawy biorę pod uwagę w wyborze szpitala. Karowa jest
            jednym ze szpitali, które biorę pod uwage
            • fergie1975 Re: Karowa 19.01.07, 21:09
              porod rodziny na sali 1-os 400 zl, znieczulenie 400 zł też
              smile
    • wosebka Re: Karowa 08.01.07, 12:49
      Witam. Rodziłam na Karowej w Październiku 2006. Miałam cc planowane. Opieka na
      bloku operacyjnym wspaniała. Przed cc miła atmosfera, wręcz żartobliwa. Podczas
      cc trafiłam na wspaniały zespół. Cały czas p. Basia (nazwiska nie znam, a
      szkoda) była przy mojej twarzy i opowiadała mi, co się dzieje. Dzięki jej za
      to!!!
      Na sali pooperacyjnej trochę gorzej, ale dało się przeżyc. Cały czas włączał mi
      się alarm (u pielęgniarek), a one przychodziły i zwracały mi uwagę , żebym
      głębiej oddychała, bo muszą stale sprawdzać, co mi się stało. A oddychałam
      normalnie. Lekki przeciwbólowe dostępne be zproblemu. Same pielęgniarki
      proponują. Dziecko przywieźli mi od razu (ubrane w czyste szpitalne ubranka), a
      nawet położyli na moje łóżko. Super!
      Oddział położniczy wspominam najgorzej. Byłam na sali 2-osobowej. Pielęgniarki
      nie interesowały się ani nami ani dziecmi. Choć były wyjątki.
      Przy wypisie pielęgniarka nakrzycza ła na mnie, że nie podpisałam sie
      czytelnie. Choć nie było tam tak napisane, a ona nie powiedziała wcześniej.M ąż
      zrobił jej awanturę i zrobiła się milsza.
      Poza tym czysto, ciepło. Odwiedzinu nie normowane. Gdyby nie kilka pielęgniarek
      bez powołania - byłoby naprawdę super!
      Ogólnie - polecam. Gdybym miała rodzić jeszcze raz, to NA PEWNO na Karowej.
      To był mój pierwszy poród (może stąd inne oczekiwania). Za nic nie płaciłam.
      • edi_kk Re: Karowa 08.01.07, 13:34
        mam podobne odczucia...
        Rodziłam na Karowej w ubiegłym roku. Za nic nie placilam, tzn. bez własnej
        poloznej, poród bez meza i bez znieczulenia.No i: wszystko super i przy
        następnym raziesmile napewno wybiorę Karową.
        Trafiłam na noc z nawałem rodzacych, ale poniewa odeszly mi juz wody i miałm
        duże rozwarcie - przyjęli mnie, opieka i pobyt na porodówce super, gorzej
        wspominam położniczy - znikome zainteresowanie mamą i dzieckiem, chociaż byly
        wyjatki. Milo równiez wspomina pobyt wraz z dzieckiem na oddziale obserwacyjnym
        (problemy po porodzie)przez 2 tygodnie. Lekarze i położne tam pracujące
        wyjątkowo się nami (i nie tylko) interesowały i przekazały wiele cennych
        informacji nt.opieki nad niemowleciemsmile

        • nutencja1 Re: Karowa 08.01.07, 21:33
          dołączam do pytania ajak3 ile kosztuje poród rodzinny na sali jednoosobowej i
          znieczulenie?
          • bebell Re: Karowa 08.01.07, 22:47
            400pln, zzo tez 400pln...
            o ile ceny nie zmieniły się z Nowym Rokiem...
            • mahadarbi Pytanie do Majki 09.01.07, 01:33
              Większość babek chwaląc Karową pisze, że o ile porodówka super, o tyle odział
              poporodowy kiepski, nikt nie interesuje się matką i dzieckiem etc. A jak jest,
              kiedy wykupi się full serwis? Po porodzie traktują Cię inaczej niż te, które
              nic nie płaciły?
              • majka995 Re: Pytanie do Majki 09.01.07, 10:09
                Wiesz co niektóre babki są poprostu niemiłe na połozniczym i nic tego nie
                zmieni. Ja jedną noc miałam nieprzyjemne babki a drugą były wspaniałe. Płaciłam
                za wiele rzeczy i mam lekarza stamtąd i to tez nic nie dało.Także to zalezy od
                tego na jaką zmiane trafisz. Pozdrawiam i życzę powodzenia
                • mahadarbi Re: Pytanie do Majki 11.01.07, 02:28
                  Dzięki, Majka. Po I zajęciach z SR wiem już, że są trzy 1-osobowe sale na
                  położniczym, więc nie ma siły, wykupuję i to. Jestem panikarą na maxa, więc co
                  mogę, opłacam. I obym miała szczęście, brrrr!
            • zabka1981 Re: Karowa 09.01.07, 16:21
              Ja rodziłam na Karowej w sierpniu 2006. Nie płaciłam z poród w sali
              jednoosobowej(tylko w takich się rodzi) a za zzo i poród rodzinny płaciło się
              po 400PLN. Polecam gorąco położną Panią Agnieszkę Muchę a z lekarzy Panią J.
              Szczudlik i Pana T. Lipińskiego.(pani dr jest przemiłą osobą)no i P. prof. R.
              Smolarczyka.
              Na bloku porodowym jest raczej miła atmosfera (były 2 wyjątki-położne) a
              leżałam tam przez kilka zmian personelu więc mam obraz tego jak tam jest. Na
              salach porodowych są łazienki z prysznicami, ja miałam nawet wanne z jacuzi z
              której nawet kożystałam, bo do porodu było jeszcze bardzo daleko. Leżałam
              równiż na patologi ciąży (chyba nr I ) położne w większości SUPER. Leżały tam
              dziewczyny z cukrzycą, nadciśnieniem, itp., oraz osoby które mały problemy z
              dziećmi. Niestety, tam, prawie każdej z dziewczyn wywoływali poród, a to boli
              potwornie w szczególności, jeśli szyjka macicy nie chce się rozwierać(ja tak
              miałam)i bez znieczulenia się nie obyło. Po porodzie leżałam na ginekologi
              chyba z braku miejsc na o.poporodowym- horror. Przepływ informacji o pacjencie
              kiepski, wścibskie salowe. Na złośliwość i rutyniarstwo niektórych lekarzy i
              położnych brakuje słów, ale nie byłam im dłużna, w końcu mamy też swoją
              godność. Z tego co wiem od koleżanek, które leżały na o.poporodowym to mówiły,
              że wszystko zależy od osób na zmianie. Czasem krzyczą na te dziewczyny, że nie
              potrafią przystawiać dzieci do piersi, zamiast im pomóc.
              Co do bielizny szpitalnej to bez problemu można z niej korzystać (ja użyłam do
              porodu) dla dzieci ubranka i kosmetyki chyba też są dostępne.
              Życzę wszystkim przyszłym mamom wszystkiego dobrego i nie bójcie się
              dziewczyny! O porodzie szybko się zapomina jak ma się małe szczęście przy
              sobie.
              Mama Aniołka
    • alfa156 POMOCY! 11.01.07, 08:35
      Moim lekarzem prowadzącym jest lekarz z Damiana, mamy tam abonamnet. Jestem
      bardzo zadowolona, ale zdecydowałam, nie rodzić tam. Mysle o Karowej, ale
      zupełnie nie wiem jak się do tego zabrać. Chcemy rodzić razem, potem nie zalezy
      mi szczególnie na sali jednoosobowej, chyba w kilka razniej. Jak sie do tematu
      zabrac, aby mnie przyjeli jak juz się zacznie. Poradźcie proszę, co zrobić co
      opłacić co sobie odpuścić?
      Dzieki i powodzenia
      • nieszkasob Re: POMOCY! 11.01.07, 11:22
        Witam
        Ja nie rodziłam na Karowej ale rozawżam taką możliwość i sporo czytałam na
        temat tego szpitala. Najlepiej mieć tam lekarza i wynajętą położną. Czasami
        położna też wystarcza o ile cię nie oleje (czytałam opinie ze położna nie
        przyjechała do porodu). A na pocieszenie napisze, że rodziły tam dziewczyny "z
        ulicy" niektóre nawet 2 razy i ich nie odesłano.... wiec czasami wystarczy
        mieć "farta"

        Pozdrawiam,
        • jolas77 Re: POMOCY! 12.01.07, 13:21
          Ja urodziłąm na Karowej troje dzieci przychodząc z ulicy, nia miałam tam ani
          lekarza ani położnej. Ostatni poród miał miejsce 2 stycznia 2007. Za każdym
          razem na sali porodowej miałam super opiekę, drogi i trzeci poród odbierała ta
          sama położna (przypadek) o nazwisku Mucha.Porody dosyć trudne do odebrania, bo
          wszystkie dzieci ponad 4500g i barki większe od głowy.
          Polecam, ja jestem bardzo zadowolona.
          • alfa156 Re: POMOCY! 12.01.07, 13:55
            Wiesz jak tak siedzisz i czytasz opinie to włos się jezy na glowie. wynika ze
            nic bez zalatwiania sie nie zrobi. to moja pierwsza ciaza, no i obaw mnostwo,
            wiec dzieki za takie wiesci smile
            • mahadarbi Re: POMOCY! 12.01.07, 23:58
              Tyle obaw, co mam ja, to naprawdę ze świecą szukać wink Ale po umówieniu się z
              położną, już czuję się spokojniejsza...
              • alfa156 Re: POMOCY! 13.01.07, 22:25
                a możesz jakieś szczegóły zdradzić. jak może widziałaś założyłam wątek jak
                dostać się na karową?? i jak czytam to mi sie nogi uginają.
                jak mozna się umówić z położną????
                • mahadarbi Re: POMOCY! 14.01.07, 01:20
                  Pewnie najlepiej podpytać już te, które tam rodziły i miały opłacone
                  położne /zobacz też wątek Top Położne/, tam jest kilka nazwisk, które się
                  przewijają /np. Mucha/. Ja dodatkowo jestem pacjentką prof. Czajkowskiego,
                  teoretycznie więc powinnam być spokojna. Ale tak nie jest. Panikara to moje
                  drugie imię wink
                  • aneczkawaw Re: POMOCY! 16.01.07, 13:18
                    Witam was serdecznie dziewczyny!!
                    Spodziewamy sie z męzem pierwszego dziecka a planowany termin porodu to
                    czerwiec.Także jest jeszcze troche czasu ale juz zaczynam planowanie miejsca
                    porodu i takie tam..Do tej pory chodziłam na wizyty do ginekologów w Limie ale
                    jestem bardzo niezadowolona.Zle znosze ciąże ,zle się czuje po stresującej
                    pracy jaką wykonuje a moja lekarka w Limie mimo próśb nie chce wydać mi
                    zwolnienia do końca trwania ciaży.Mam nadzieje że pomozecie mi w wyborze
                    jakieghos dobregho lekarza który poprowadziłby moja ciąże i nie bedzie problemu
                    z wystawianiem zwolnien.Ratujcie
                    • alfa156 Re: POMOCY! 16.01.07, 17:24
                      ja chodze do dr Kucharskiego z damiana i nie miałam problemów ze zwolnieniem.
                      tzn ja mialam dosyc dopiero teraz czyli 7 m-c, ale to indywidualna sprawa.
                      uważam, ze ciza to bardzo wazny i piekny moment w zyciu kobiety, i wszelkie
                      teksty o "naciaganiu" zus mnie draznia. pozdrawiam dbaj o siebie smile
                    • magdagl Re: POMOCY! 17.01.07, 20:36
                      ja rowniez rodzilam na karowej i podzielam przeczytane opinie mimo ze
                      planowalam i bylam umowiona na porod prywatny z polozna Ania Stasiewicz,ktora
                      polecam,natura zdecydowala ze urodzilam 2 tygodnie przed terminem kiedy p.Ania
                      byla na urlopie. Mimo to polozne na oddziale calkiem darmowo smile byly wspaniale
                      szczegolnie pani Agnieszka Mucha. moja ciaze prowadzila doktor Ewa Dądalska
                      jest cudowna osoba bardzo kompetentna,wciaz do niej chodze prywatnie przyjmuje
                      w babka medica oraz na Grojeckiej tel.6594627 i tu jest taniej.nastepny porod
                      rowniez tylko na karowej. pozdrawiam
                      • aneczkawaw Re: POMOCY! 18.01.07, 19:27
                        Chciałam ci Madziu bardzo podziękować za namiar do pani dr Dądalskiej.Od razu
                        zadzwoniłam i umówiłam sie na wizytę i własciwie już jestem po wizycie.Jest
                        naprawdę fajna ,wyrozumiała i zyczliwą osoba ,do tego bardzo kompetentną.Jestem
                        bardzo zadowolona i równiez na łamach tego forum gorąco polecam pania dr.
                        • magdagl karowa-dr Dądalska 19.01.07, 16:12
                          polecam! aneczkawaw ja tez bylam wczoraj u dr Dądalskiej na "przeglądzie" hihi
                          moze sie spotkałyśmy? jeszcze raz polecam szpital,pania doktor i polozna
                          Agnieszke Muche.Pozdrawiam wszystkie obecne i przyszłe mamy.
                    • kasia_be1978 Re: POMOCY! 24.01.07, 10:05
                      Witam. Polecam dra Krzysztofa Maja. Ja chodzilam do jego prywatnego gabinetu,
                      ale wiem, ze pracuje tez w Limie (przyjmuje w Mariotcie i na Domaniewskiej).
                      Mily, fachowy i ze zwolnieniem nie ma problemu -mnie wrecz namawial, a ja
                      uparcie pracowalam do konca 8 m-ca.
    • fergie1975 pielęgniarki na położniczym na Karowej 19.01.07, 21:21
      Nie zauwazyłam, aby były one jakos naprawde bardzo niechętne nieść pomoc czy
      jakoś szczególnie niemiłe.Wręcz przeciwnie.
      Widziałam natomiast, że niektóre matki chciałyby chyba, żeby pielęgniarki stały
      nad nimi 24h i powtarzały w kółko "jaki wspaniały dzidziuś, a pani jaka
      dzielna..." lub cos w tym stylu albo np przewijały dziecku, układały do snu lub
      podawały do karmienia.
      Pielęgniarek jest mało, a matek dużo. Jeżeli zaglądała to wtedy można było
      zapytać. Lub poprosić żeby pokazała to i owo z obslugi dziecka.
      Jeżeli miałam pytania to kładłam małego do wózka i jechałam do dyżurki, przy
      okazji ruszyłam tyłek z łóżka.
      Dla tych co nie moga sie ruszać są specjalne dzwonki przy łóżkach.
      Naprawdę pielegniarki to nie pokojówki w hotelu. a mam takie wrażenie jak sobie
      poczytam co niektóre wypowiedzi.
      • fittonia Re: pielęgniarki na położniczym na Karowej 21.01.07, 15:09
        fergie1975,brawo za prawdziwy glos rozsadku,zgadzam sie z toba w 100%,ciezko
        jest dogodzic nam pacjentkom,jest to niemozliwe,lezalam na sali z
        dziewczyna,ktora lubila jak sie kolo niej chodzilo,interesowalo,udzielalo
        informacji tak na poczekaniu,ja wolalam sama isc zapytac,poprosic o pomoc po to
        by na sale nie wchodzno bez przerwy,co i tak jest nie do przeskoczenia,bo
        polozne maja do wykonania kupe rzeczy przy nas i przy dzidziuniu,ale jak sie
        zachowac,jak na jednej sali trafia sie tak rozne pacjentki?poza tym,na dzien
        dobry nie mamy wypisane na czole naszych upodoban i oczekiwan,wiec skad taka
        polozna ma wiedziec na co liczymy skoro nas wogole nie zna, a czasami
        zachowujemy sie tak nie mile,ze kazda polozna wchodzi na sale,byle szybko zrobic
        co ma do zrobienia i nie miec doczynienia z ta maruda,my tez musimy wykrzesac z
        siebie troche checi wspolpracy i usmiechu,pomimo wymeczenia,chodzmy pytajmy i
        informujmy na co liczymy,zadna polozna nigdy nie odmowila pomocy,raczej chetnie
        udzielaja sie pacjentkom,mysle ze problem opieki na polozniczym tyczy sie
        wszystkich placowek a nie tylko karowej, w zaleznosci od tego jak sie czulysmy
        taka opinie wystawimy szpitalowi,szkoda tylko,ze czasem zawod na jednej osobie z
        personelu medycznego wystawia opinie calosci,czasmi brakuje nam obiektywizmu
        • fergie1975 w rzeczy samej ! 21.01.07, 18:29
          smile
          • alfa156 Re: w rzeczy samej ! 22.01.07, 13:50
            dobrze że są jeszce trzeżwo myślące laski. dokładnie myslę tak samo smileByłam w
            niedzielę na Karowej i jestem zachwycona, tak w skrócie smile
    • wer03 Karowa - dr Kornacki, kto zna? 22.01.07, 12:46
      Witam,
      będę rodzić dopiero we wrześniu, ale chciałam się już zapisać do poradni przy
      tym szpitalu, żeby potem było łatwiej dostać się tam na poród. Zapisano mnie na
      28 czerwca! do dr Kornackiego. Ktoś zna tego lekarza? A może ktoś zna jakieś
      bezpośrednie numery telefonów do lekarzy, a nie tylko do rejestracji poradni?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka