Dodaj do ulubionych

Oława- szpital

26.07.07, 16:20
Hej dziewczyny, czy któraś może podzielić się opiniami nt tego szpitala i
opieki ginekologiczno-położniczej?
Ja najprawdopodobniej będę miała cesarkę i strasznie się boje tego zabiegu.
Obserwuj wątek
    • iwaskarbowska Re: Oława- szpital 26.07.07, 17:20
      Rodzilam 2 dzieci w Olawie i polecam jak najbardziej. To byl moj szpital z
      wyboru, duzo przyjazniejszy niz w Brzegu czy w Opolu nawet Wroclawiu. Rodzilam
      sn wiec nie wiem nic na temat cc, ale mysle, ze calkiem bezpiecznie. Teraz
      rodzilam za granica i tym bardziej polecam dobrze wyposazona porodowke w
      Olawie, pare lat temu byla to jedna z najfajniejszych (nie wiem czy najlepszych)
      porodowek w kraju. Teraz nie mialam takich luksusow, niestety, chociaz w sali
      mialam potem TV a Olawie - niesmile Trzymaj sie, szystko bedzie jak najlepiej.
      PS
      Jesli chodzi o jakiekolwiek trudniejsze przypadki, kliniczna opieke etc to
      Olawa natychmiast transportuje do Wroclawia. Czyli naprawde bardzo przyjaznie.
      Pozdrawiam.
      • anusia1912 Re: Oława- szpital 26.07.07, 17:24
        Ja rodzilam w grudniu.Bylam na wywolaniu,po kilku godzinach czulam bole ale
        zanikalo tetno mojego synka. W sekundzie przyszedl lekarz i praktycznie
        niezastanawiajac sie podjal prawie za mnie decyzje o cesarce. Chyba bylam w
        jakims szoku, myslalam zeby tylko urodzic zdrowe dziecko. Byl problem z
        wydobyciem Malego ale wszystko skonczylo sie dobrze.
        Polecam
        Pozdrawiam!
        jestes z Oławy? Ja tez
    • anika305 Re: Oława- szpital 26.07.07, 17:22
      tu ładnie opisał szpital:
      forum.gazeta.pl/forum/73,46481,1540823.html?f=585&w=66530484&a=66530484&rep=1
      A to opinie i dyskusja na forum Oława:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=231&w=61577572
      a sama też bym się chętnie dowiedziała czegoś wiecej z pierwszej rękismile
      • katka256 Re: Oława- szpital 26.07.07, 19:51
        Ten pierwszy link nie otwiera mi sięsad
      • katka256 Re: Oława- szpital 27.07.07, 19:47
        A do kogo chodzicie/chodziłyście do lekarza?
    • gooochab Re: Oława- szpital 26.07.07, 18:23
      Ja też jestem z Oławy i też interesuję się tym szpitalem. Proszę podpowiedzcie
      więcej, jaka jest opieka, ilu osobowe pokoje? Czy położne są w porządku i
      pomagają, czy tylko tyle, ile muszą???
      • katka256 Re: Oława- szpital 26.07.07, 19:50
        Ja jestem z J-L.Pierwsze dziecko rodziłam w Oławie naturalnie, teraz
        najprawdopodobniej czeka mnie cesarka ze względu na chorobę oczu i właśnie na
        ten temat nic wiem.
        Pierwsze dziecko rodziłam 6 lat temu i nie wiem czy coś się zmieniło.
        Ogólnie, wtedy, byłam ze szpitala zadowolona.Towarzyszył mi mąż, który np
        stopował lekarza, który dał mi znieczulenie i od razu zabrał się za cięcie
        krocza.Posłuchał męża i poczekła kilka min żeby zaczeło działać.
        Położne były super, opieka na poporódówce również.
        Jedynie na co narzekłam to właśnie na dr Sroczka, który poród odbierał.Teraz
        podobno już tam nie pracuje.
        Cesarki się boję i zmian też-więc jesli coś wiecie to piszcie.
        Dzięki
        • mamunia84 Re: Oława- szpital 27.07.07, 01:53
          Hej jestem z Oławy. Rodziłam 2 razy w oławskim szpitalu i jestem zadowolona z
          personelu. Pierwszą miałam cesarke, drugi poród naturalny w niecale 15 minut.
          Pierwszy poród po terminie 10 dni. Wywoływali mi. Zrobiło sie groźnie bo córce
          spadało tętno i było zagrożenie zamartwicy płodu. Lekarze od razu zdecydowali
          sie na cc. Dali znieczulenie, po nim sie nic nie czuje od pasa w dół. Nie ma
          skurczów nic nie boli. Super!!! Rozcieli mnie, wiekszość widziałam w lampie
          która wisiala nade mną, niezapomniany widok, i wyciągneli córke całą i zdrową
          10 pkt Apgar. Po porodzie i położne i pielegniarki byly bardzo pomocne. Pomgały
          przystawiać do piersi, pokazywały jak przewijać, czy zakrapiać pepuszek
          malucha smile naprawde fachowa obsługa!!! Robiły to z uśmiechem na twarzy i to się
          chwali smile Pozdrowienia dla calego oddzialu gin-poł i noworodkowego!!! Przy
          wyjsciu ze szpitala jak coś jest nie tak z dzieckiem kierują gdzie trzeba,
          skierowania itd, wszystko tłumaczą. W moim przypadku musialam jechac do
          laryngologa bo córka nie slyszala na jedno uszko, i niedosłyszy nadal. I do
          neurologa z powodu niskiej masy urodzeniowej (2800g). Naprawdę dobry szpital.
          Aha pokoje sa dwu osobowe smile kolorowe z ładnymi ograzkami postaciami z bajek smile
          PRZYJAZNY JEST NAPRAWDĘ!!! Piszcie na gg: 1079840. Chetnie wymienie sie
          doswiadczeniami smile Pozdrawiam was mamuski
    • anika305 Re: Oława- szpital 27.07.07, 12:44
      Ups zły link wkleiłam sorrysmile
      tu link do strony szpitala- czyli autoreklamasmile
      www.zozolawa.wroc.pl/
    • malgosiek2 Re:Oława- szpital-Przeniesione z f."Ciąża i poród" 27.07.07, 21:38
      • Re: Oława szpital.....
      anusia1912 27.07.07, 16:31 + odpowiedz


      Chce przeprosic dziewczyny ktore pytaly o ten szpital, odpisalam kilka slow i
      napisalm e maila i chyba ktos mnie uznal za jakiegos natretasad Sorki. Napewno
      nie mialam nic zlego na myslisad


      • Re: Oława szpital...
      gooochab 27.07.07, 18:23 + odpowiedz


      proszę napisz do mnie o oławskim szpitalu, nie mogę znaleźć tamtego wątku, a
      bardzo chciałabym się dowiedzieć coś o tej porodówce. gooochab@op.pl
      Dzięki z góry



      • Re: Oława szpital....
      anika305 27.07.07, 18:41 + odpowiedz


      tu jest wątek na forum szpitalesmile
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=66530484&v=2&s=0
    • magdasiemka Re: Oława- szpital 28.07.07, 20:56
      Rodziłam 5. maja, było super! Położna tak mi pomogła, że op wszystkim myślałam,
      że ją wyściskam. Ale najlepiej było na sali położniczej. Ja obolała, zmęczona,
      myślałam, ze umrę, a tu sala kolorowa, z misiami na ścianie, czyściutko. Sale
      dwuosobowe, naprawdę super. Dziecko przyniesiono mi po 6 godzinach, ponieważ
      wcześniej grzało sie pod lampkąsmile Panie położne i pielęgniarki cały zcas
      przychodziły, pytały, czy pomóc, wszystko pokazywały, pomagały przystawić
      malucha do piersi. Salowa przynosiła posiłki i zabierała brudne naczynia, kiedy
      widziała, że któraś leży zmęczona. Personel miły, uśmiechnięty, przyjaźnie
      nastawiony. Czyściutkiesale, toalety, prysznice. Nie mogę powiedzieć nic złego.
      Jeśli jeszcze kiedyś będę rodzić, to tylko tamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka