Dodaj do ulubionych

Wejherowo czy Redłowo?

06.02.08, 14:18
może któraś z Was umiałaby doradzić gdzie lepiej i umiała mnie przekonać do
któregoś... bo na temat jednego jak i drugiego chodzą różne opinie..
Obserwuj wątek
    • zpw82 Re: Wejherowo czy Redłowo? 08.02.08, 22:00
      Witam.W wejherowie rodzilam dwa razy i bardzo chwale sobie zarowno waruki w
      jakich rodza a pozniej przebywaja kobiety jak i lekarzy czuwajacych nad
      nimi.Moja szwagierka zas rodzila w redlowie i NIE POLECA.Jesli bylabym w ciazy
      po raz trzeci nie wahalabym sie co do wyboru szpitala.
      • daniela2003 Re: Wejherowo czy Redłowo? 09.02.08, 11:20
        Aby porównać oba szpitale należałoby raz rodzić w jednym potem w
        drugim. Ja synka urodziłam w grudniu 2007 w Wejherowie i z czystym
        sumieniem mogę go polecić. Rodziłam z mężem, więc tutaj taki poród
        kosztuje 250 zł a w Redłowie z tego co wiem nic. Natomiast co mogę
        powiedzieć na temat samego porodu. Lekarze mili i kompetentni,
        położne również. Sale porodowe dobrze wyposażone, to osobne pokoje
        więc dają komfort podczas porodu. Pozycja do porodu nie była
        wymuszona przez położną tylko wybrałam ją sama, no i co
        najważniejsze nie zostałam rutynowo nacięta. Wiesz jeżeli masz
        jakieś konkretne pytania to napisz postaram się odpowiedzieć. Dodam
        jeszcze, że mój lekarz nie pracuje w tym szpitalu, nie znałam też
        żadnej położnej. Dobrze zrobiło mi obejrzenie sali porodowej kilka
        tygodni przed porodem, jakoś czułam się spokojniej, wiedząc gdzie
        trafiam. Serdecznie pozdrawiam. Daniela
        • sandrulka87 Re: Wejherowo czy Redłowo? 10.02.08, 09:42
          a na czym polega taka wizyta zeby obejrzec sale porodowa? a i jak tam jest ze
          znieczuleniem?
          • daniela2003 Re: Wejherowo czy Redłowo? 10.02.08, 14:02
            Pojechaliśmy z mężem w jakąś niedzielę do południa do szpitala, na
            izbie przyjęć położniczej zapytałam się czy istnieje możliwość
            obejrzenia sali do porodu. Nie było problemu, bo była tylko jedna
            rodząca pani a sale są cztery. Oczywiście bez kurtek i w
            ochraniaczach na buty. Położnej, która nam to pokazała zadałam
            pytania o to co mnie interesowało (to mój drugi poród, pierwszy w
            innym województwie). Nie byłam zainteresowana znieczuleniem, może
            dlatego, że pierwszy poród był łatwy i nie taki straszny. Chciałam
            mieć przy sobie tylko męża. Obejrzałam też sale poporodowe, tą
            płatną i tą bezpłatną. To dało mi komfort psychiczny, że wiem gdzie
            trafię i jak to wszystko wygląda (każdy szpital ma własne zasady).
            4 dni po terminie pojechałam na izbę przyjęć na ktg bo czułam
            słabsze ruchy i podczas zapisu położna zapytała się czy chcę rodzić
            w tym szpitalu, bo jak tak to można wypisać dokumenty przyjęcia do
            szpitala (mnóstwo pytań) i będzie to gotowe jak zjawię się już do
            porodu. No to na tyle. Pozdrawiam. Daniela
        • bea-0 Re: Wejherowo czy Redłowo? 22.01.09, 12:36
          jeśli mogę prosić o więcej szczegółów to będę bardzo wdzięczna.jestem w35tc w
          dodatku mam 36 lat i nie znam tego szpitala,a od początku ciąży walczę z
          opryszczka na narządach rodnych.mój lekarz to dr Szerle ale on nie umie mi
          powiedzieć jak będę rodzić czy cc a może naturalnie.zależy na kogo trafię.stąd
          moje obawy i stąd proszę o opinie na temat tego szpitala.z góry bardzo DZIEKUJĘ
          I POZDRAWIAM
        • bea-0 Re: Wejherowo czy Redłowo? 26.01.09, 23:33
          Gorąco dziękuję za wszystkie informacje od Ciebie Daniela.Jesteś bardzo miłą i sympatyczną osobąsmile,teraz czuję się lepiej po Twoim opisie sytuacji w tym szpitalu.Jeszcze raz gorąco pozdrawiam.
    • monikaa13 Re: Wejherowo czy Redłowo? 09.02.08, 13:34
      tylko Wejherowo, dlaczego? poszukaj na forum już sporo tego było

      dodam tylko, że jest jeszcz Puck, który ma pierwsze miejsce w Polsce!
      • milenkamisia21 tylko PUCK 09.02.08, 15:29
        ja chcesz więcej info to pisz na maila
      • zpw82 nie koniecznie puck 10.02.08, 23:36
        Z tego co wiem w Pucku nie ma takiego oddzialu jak patologia ciazy,na ktory
        trafiaja kobiety nie koniecznie z powiklaniami.Sa tam tez osoby,ktorym minal
        juz termin porodu(nie oszukujmy sie lekarze nie zawsze potrafia DOKLADNIE
        okreslic termin).Na tym oddziale ciaza jest dokladnie monitorowana nawet przez
        kilka nastepnych dni,bo wiadomo ze dziecku najlepiej jest w brzuszku do
        konca.Jesli lekarze uznaja ze to juz lub jesli masz skurcze natychmiast
        podejmuja dzialania.Mysle,ze to tez nastepny argument za szpitalem wejherowskim.
        • bebelunia Re: nie koniecznie puck 11.02.08, 11:01
          Jesli bedziesz rodzic z mezem to ja POLECAM Redłowo... Polozne mile
          lekarze takze, sale komfortowe jedna z wanna do rodzenia, jedna sala
          podwojna dla kobiet rodzacych bez osoby bliskiej trzy pojedyncze dla
          porodow rodzinnych.Mozna obejrzec porodowke wczesniej.Na wszystkie
          pytania dostajesz odpwiedz i jesli powiesz ze nie chcesz by cie
          nacieto nie natna... Porod rodzinny oraz znieczulenie bezplatne. nie
          trzeba sie wczesniej umawaic... Rodzilam tam dwa razy i moge Ci
          polecic wlasnie ten szpital....
          • sandrulka87 Re: nie koniecznie puck 12.02.08, 17:21
            widzisz a dziś właśnie rozmawiałam z koleżanką która rodziła w redłowie 4
            miesiące temu i nie koniecznie jest zadowolona.. mówi, że znieczulenie jest
            płatne, że nacięli jej krocze, potem miała jakieś komplikacje.. kurcze to jest
            ciężka sprawa z tymi szpitalami..kompletnie nie wiem co robić
            • madtea wejherowo 12.02.08, 20:09
              plusy porodu w wejherowie:
              wyposażenie sal porodowych
              położna tylko dla ciebie, do tego miłe, sympatyczne ale i konkretne babki
              pediatria i neonatologia pod ręką
              nacinanie tylko gdy konieczne
              możliwość umówienia zzo, za opłatą niestety
              sale poporodowe ok
              minusy
              płatny rodzinny
              reszta to kwestia osobistych odczuć
              • monikaa13 Re: wejherowo 14.02.08, 15:30
                Wejherowo na plus:
                nikt ci nie poda oxytocyny bez Twojej zgody, jak np. w Redłowie,
                dają i nawet nie wiesz co, przynajmniej tam było w przypadku mojej
                koleżanki
                ja rodziłam w Wejherowie, położna z lekarką stwierdziły, że warto
                podać oxy, zostawiły nas z mężem na sali porodowej i mieliśmy się
                nad tym zastanowić
                poza tym Wejherowo to naprawdę dobry i czysty szpital - polecam
                • edun Re: wejherowo ginekolog? 13.03.08, 09:25
                  Wlasnie przeprowadziłam się do Redy a jestem w 34tyg. Chciałabym
                  rodzić w Wejherowie. Czy któraś z Was mogłaby polecić jakiegoś
                  ginekologa, zeby poprowadził moją ciąże na te ostatnie tygodnie?

                  Pozdrawiam serdecznie
                • haidi_01 Re: wejherowo 26.08.08, 21:14
                  Jestem 4 dni przed terminem więc niedługo czeka mnie przeprawa przez porodówkęsmile
                  Uczęszczałam do szkoły rodzenia w Wejherowie i jestem pod wrażeniem całego
                  oddziału ginekologii i położnictwa. Oddział jest czyściutki i zadbany.
                  Zwiedziłam salę porodową, która także jest przyjazna dla oka( jest toaleta,
                  prysznic, piłki i worki sako itp.) słowem wszystko co do porodu jest potrzebne a
                  do tego w idealnym stanie. Nawet jeśli chodzi o izbę przyjęć, jak najbardziej
                  przyjazna ciężarnej. Nie bagatelizują najmniejszego problemu, z jakim się
                  zgłaszasz, tylko w sposób zrozumiały rozwiewają wszelkie wątpliwości. Mam wiele
                  znajomych, które już tu rodziły i nie usłyszałam złego słowa, same
                  superlatywy...Jak tylko przejdę przez tą trudną drogę napiszę moje własne
                  odczucia...
                • haidi_01 Re: wejherowo 26.08.08, 21:16
                  Jestem 4 dni przed terminem więc niedługo czeka mnie przeprawa przez porodówkęsmile
                  Uczęszczałam do szkoły rodzenia w Wejherowie i jestem pod wrażeniem całego
                  oddziału ginekologii i położnictwa. Oddział jest czyściutki i zadbany.
                  Zwiedziłam salę porodową, która także jest przyjazna dla oka( jest toaleta,
                  prysznic, piłki i worki sako itp.) słowem wszystko co do porodu jest potrzebne a
                  do tego w idealnym stanie. Jak tylko urodzę podzielę się własnymi odczuciami...
                • haidi_01 Re: wejherowo 26.08.08, 21:17
                  Uczęszczałam do szkoły rodzenia w Wejherowie i jestem pod wrażeniem całego
                  oddziału ginekologii i położnictwa. Oddział jest czyściutki i zadbany.
                  Zwiedziłam salę porodową, która także jest przyjazna dla oka, słowem wszystko co
                  do porodu jest potrzebne a
                  do tego w idealnym stanie. Jak tylko urodzę podzielę się własnymi odczuciami...
          • kumak Re: nie koniecznie puck 24.01.09, 00:20
            Ja nie polecam Redłowa - z własnego doświadczenia. Za podejście. Pierwszą oksytocynę dostałam bez pytania mnie o zgodę (w szoku, że już się zaczęło nie bardzo wiedziałam, co się ze mną dzieje), a jak ta nie pomogła i lekarz po kilkunastu godzinach zalecił kolejną, gdy się nie zgodziłam zostałam po prostu przez wszystkich zostawiona sama sobie - chyba, żebym "zmiękła". No i zmiękłam, nie miałam wyboru, ale chyba nie tędy droga.
            I m.in. z tego powodu teraz - za drugim razem - wybieram Puck.
        • karolcia86 koniecznie puck 14.02.08, 22:41
          Puck ma taki oddział - wiem bo sama na nim leżałam 2 razy, bo obaj
          moi chłopcy są urodzeni 2 tyg po terminie. I dodam, że puck jako
          chyba jedyny na Pomorzu nie od razu aplikuje oxy - tylko
          stosuję "terapię", która polega na 3 dniach zastrzyków z estradiolu
          (nie wiem czy nie przekręcam nazwy), dzień przerwy i jak to nie
          zadziała to dopiero oxy. Na mnie ta terapia działa bez zarzutusmile
          A poza tym szpital - rewelacja!
          • monica188 chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka!!! 23.04.08, 21:23
            Ta terapia to wit. D-dają ją żeby kobiety się nie denerwowały że leżą
            bezczynie!!! Ja rodziłam w Pucku i prawie bym straciła dziecka przez te ich
            cholerne statystyki!!! Jadąc tam nastaw się na męki bo nikt Ci nie pomoże! Ja i
            moje dziecko byliśmy krok od śmierci-przez to ich czekanie nie wiadomo na co!
            Nie będę walczyć o odszkodowanie-pragnę już zapomnieć! Nie wspominać..
            • senait Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 27.04.08, 14:25
              Jak w Wejherowie wyglądają obchody?
              Jak tam jest z lewatywą i goleniem krocza??
              Z góry dziękuję za odpowiedzsmile
              • aniulekq Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 30.04.08, 13:34
                Ja w Wejherowie miałam cc więc napiszę w własnej perspektywy;
                - obchód bardzo dyskretny, nie trzeba ściecic pupą przed lekarzem -
                - lewatywa niekoniecznie, jak się chce, ja przed cc nie miałam bo
                wyprózniłam się wcześniej
                - golenie krocza na życzenie, można to zrobic w domu, nie poprawiają
                potem
                • senait Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 30.04.08, 15:54
                  Dziękismile
                  A jak jest z masażem szyjki, robią, nie robią? Słyszałam, że to strasznie boli,
                  więc się bojęsad Jest tu ktoś jeszcze, kto rodził w Wejherowie?
                  • mlecznadroga Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 01.05.08, 08:21
                    ja będę rodzić w Redłowie, dodam że to mój pierwszy poród, leżałam
                    tam na patologii przez 5 tyg i poznałam trochę personel, widziałam
                    sale porodowe i nie mam obaw.Mój lekarz poleca ten właśnie szpital,
                    mówi że są tam bardzo dobrzy lekarze.
                    Co do masażu szyjki miałam go wczoraj w gabinecie u swojego lekarza
                    (39tc). Mnie nic nie bolało. Słyszałam, że masaż dobrze
                    przeprowdzony nie boli aha ja mam rozwarcie na dwa palce a to też
                    może mieć wpływ na odczucia...
                    • aniulekq Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 07.05.08, 21:57
                      Masaż szyjki robią ale tylko gdy faktycznie trzeba.
                      Odnośnie Redłowa to nie komentuję tego szpitala, w 6 tygodniu
                      wyczekanej ciąży trafiłam na izbę przyjęc z krwawieniem -
                      usłuszałam, że mam się pogodzic z najgorszym od położnej!Żenada, jak
                      można tak powiedziec kobiecie, która na ciążę czekała 5 długich lat?
                      Oczywiście od razu pojechałam do Wejherowa, tak mnie przyjęli od
                      razu bez żadnych komentarzy.
                      Wiele moich koleżanek rodziło w Redłowie - jedna przeleżałam całą
                      niedzielną noc bez wód płodowych czekając do poniedziałku, aż
                      przyjdzie cała obsada. Drugą na patologii pompowano wodami płodowymi
                      choc miała już postępujące poronienie. I wiele takich przykładów
                      mogłabym pisac. Znajoma położna mówiła ostanio, że żadna położna nie
                      chce tam pracowac bo tam śmierdzi kryminałem.

                      mlecznadroga napisała:
                      Mój lekarz poleca ten właśnie szpital,
                      > mówi że są tam bardzo dobrzy lekarze.
                      Ciekawe jacy??? Jaki lekarz cię prowadzi?
            • ola241983 Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 25.05.08, 23:08
              Oj tak!!!wiem coś na ten temat!!sama rodziłam drugiego dzieciaczka w
              pucku!!!około 12 w nocy trafiłam na oddział z odejściem wód płodowych i
              skurczami !!!A urodziłam dopiero o 17!!!podłączono mi oxsydocynę około
              połódnia!!po czym po paru godzinach po ostrych skurczów odłączyli mi ją ponieważ
              obok na sali był jakiś poród z komplikacjami !!!Mnie natomiast skurcze
              kompletnie ustały po ok godzinie znowu podłączono mi oxydocynę !!!mały urodził
              się bardzo słaby dostał 6 punktów!!!dopiero po paru godzinach doszedł do siebie
              i wtedy dostał 10pkt!!!Uważam że oni tak go biedaka wymęczyli podłączając i
              odłączając tę oxydocynę!!!Ponadto położna badająca mnie miała tipsy
              i wyraźnie w czasie badania czułam jej paznokieć!!!Żeby było mało lekarz
              przychodząc mnie badać powiedział tak, cytuje- to teraz panią zerżniemy!!mojego
              męża po prostu wryło !!Na sam koniec po porodzie zostały mi podane w
              kroplówkach płyny i krew!!a było tego sporo!!!po czym panie sobie wyszły
              zostawiając mnie samą !!!Pęcherz po chwili miałam pełny dobrze że miałam siły
              wołać,a musiałam wołać dobrych pare razy, bo wiadomo jak by sie to
              skończyło!!!nie wspomnę już o innych komplikacjach poporodowych !!!!Także
              szczerze nie polecam !!!!!!!!!!!
              Natomiast pierwszego synka rodziłam w wejherowie 4 lata temu !!!Poród został
              wywołany jednak po paru godzinach gdy akcja porodowa nie posuwała sie do
              przodu,pani doktor zdecydowanie i nie męcząc mnie dalej zrobiła
              cesarkę!!pomijając złe zszycie z późniejszymi komplikacjami zdecydowanie polecam
              wejherowo!!!Życzę wszystkim przyszłym mamą powodzenia i szybkiego rozwiązania!!!
              • socjomummy Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 19.10.08, 11:35
                nie rozumiem,dlaczego każde zdanie kończyłaś trzema wykrzyknikami,
                cięzko się czyta taki krzyk
            • alex0681 Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 02.07.08, 12:50
              Doskonale Cie rozumiem ja tez przeszłam tam gehenne, każdemu, nawet
              najwiekszemu wrogowi odradziłabym ten szpital. Po porodzie w tym
              spziatlu do tej pory walczę z problemami zdrowotnymi u siebie a to
              juz 2 lata minęlycrying((
    • roxanei Re: Wejherowo czy Redłowo? 11.06.08, 10:24
      bardzo jestem zdziwiona negatywnymi opiniami na temat redłowa. rodziłam tam 3
      tygodnie temu i jestem bardzo zadowolona. personel pomocny i fachowy. poród
      rodzinny darmowy. świetne położne. następne dziecko też mam zamiar tam rodzić.
      • marzeni81 Re: Wejherowo czy Redłowo? 11.06.08, 13:37
        mam dwa pytania: czy musialas przejsc tzw. kwalifikacje do porodu
        rodzinnego? czy po prostu juz na porodowce powiedzialas,ze chcesz
        rodzinny? jak przebiegal twoj porod? ile trwal? prosilas o
        znieczulenie?
        • roxanei Re: Wejherowo czy Redłowo? 18.06.08, 13:54
          żadnej kwalifikacji do porodu rodzinnego nie musiałam przechodzić. podczas
          porodu była ze mna przyjaciółka i mąż. do redłowo przyjechałam praktycznie z
          ulicy, nie miałam tam swojego lekarza ani umówionej położnej.po przyjeździe na
          izbę przyjęć zapytano czy chcę rodzić sama czy z kimś. i nie robiono problemu
          gdy zdecydowłam się rodzić z dwiema osobami. poród trwał 4h w tym druga faza
          30minut. był to mój pierwszy poród. o znieczulenie nie prosiłam gdyż ból był
          łagodny. cały czas była przy mnie położna, pani Hania - cudowna kobieta.
          przyniesiono mi piłkę oraz worek gdy o to poprosiłam. nacięto mi także krocze,
          na co wyraziłam wcześniej zgode. nacięcia nie poczułam wogóle, gdyż wykonane
          było podczas skurczu. opieka po porodzie bardzo dobra. pomocne pielęgniarki i
          profesjonalni pediatrzy. również bardzo dobre warunki w odnowionych salach
          połogowych.moge wyrazić się na temat tego szpitala jedynie w superlatywach.
          • danusia1430 Re: Wejherowo czy Redłowo? 11.07.08, 06:56
            Kurcze ciesze sie ze chociazktos pozytywnie pisze o Redłowie ja
            rodziłam tam syna 8 lat temu i było super smile a teraz tyle
            słyszałam dziwnych opowieści ze szok..
    • pszczolaasia Re: Wejherowo czy Redłowo? 12.07.08, 22:19
      rodzilam w redlowie- polecam.
      • mycha79 Re: Wejherowo czy Redłowo? 10.09.08, 13:45
        Rodziłam w Wejherowie 2 lata temu i zarówno poród jak i pobyt po
        wspominam super. Teraz jestem w 12tc i też będę tam rodzić. Co do
        Pucka to dodam tylko, że wielki wspaniały pan ordynator zalecił mi
        podczas starań o dziecko taką terapię hormonalną, że potem leczyłam
        się przez kilka miesięcy. Dostałam końską dawkę hormonów. Całe
        szczęscie tak się źle czułam, że trafiłam do mojej ginki, która
        złapała się za głowę i do dziś od prawie 5 lat jest moim lekarzem. A
        pana P. omijam na kilometr.
        • aniulekq do mycha79 15.09.08, 16:41
          Do jakiej ginki chodzisz?
    • wrobell77 Re: Wejherowo czy Redłowo? 19.10.08, 18:12
      Witam,rodziłam w Redłowie 4 miesiące temu i nie polecam!!!!!!Rodziłam 12 godzin po czym lekarze stwierdzili ze chyba nie dam rady i miałam cesarkę.Po prostu żart!Mierzona byłam dwa razy tzn.miednica,i miałam 17.Siostry zgodnie twierdziły że mały nie przejdzie bo trochę za wąska jestem w biodrach,ale że tego dnia cesarki odbyły się już 4 a lekarze byli zmęczeni to im sie już nie chciało i przetrzymali mnie tyle godzin bo może nóż widelec wypchne małego.Jak już wylądowałam na stole operacyjnym to okazało sie że znieczulenie daje mi niezbyt sprawny lekarz o czy dowiedziałam się potem od swojego ginekologa który tam kiedyś pracował (a jest ich na cały szpital dwóch) kręgosłup boli mnie do dziś o bólach głowy nie wspomnę .Mały urodził się z wielkim krwiakiem na głowie,i już ze zmęczenia nie płakał.Co do pobytu po porodzie to też niezły cyrk,zależy na jaką zmianę trafisz,a leżąc 4 dni doświadczyć można wiele,na każdym dyżurze inna wersja opieki nad dzieckiem,pomijając to że nikt Ci nie pomoże jak uniżenie nie poprosisz o zabrudzonym prześcieradle nie wspomnę.Latają tylko jak jest obchód ordynatorski,to wtedy tak.Jeszcze parę innych historii mi sie tam zdarzyło ale już nie będę straszyć. W każdym bądz razie moja noga tam nie postanie....
    • jajadwa Re: Wejherowo czy Redłowo? 29.01.09, 09:36
      Ja rodziłam w Redłowie 4 lata temu i bardzo sobie chwalę. Za 5
      miesięcy będę również rodziła w Redłowie. Warunków na porodówce co
      prawda specjalnie nie pamiętam bo pojechałam tam urodzić a nie
      oglądać ściany czy są odmalowane czy obdrapane bo za przeproszeniem
      g.... mnie to wtedy obchodziło. Nacięcie krocza było i do tego nawet
      to poczułam bo chyba nie wpasowała się w skurcz ale żyję i nic mi
      nie jest. Opieka po porodzie według mnie dobra a wiem o czym mówię
      bo spędziłam tam 10 dni. Pielęgniarki i lekarze fajni. Zaznaczam, że
      jak szłam rodzić to nie znałam tam żadnego lekarza ani położnej.
      Poród był rodzinny i nic nie płaciłam, tylko za kwalifikacje do
      porodu 50 zł. A tak od siebie dodam, że rodzącym to trochę się w
      głowie przewraca bo chciałyby być po porodzie traktowane jak
      księżniczki i żeby wszyscy nad nimi skakali aten personel naprawdę
      ma co robić. Także niektórym radziłabym trochę wyluzować.
      • babawawa Re: Wejherowo czy Redłowo? 26.03.09, 15:16
        Bede pisac w kazdym artykule o wejherowie prosbe o przemyslenie
        jeszcze raz decyzji moje dziecko urodzilo sie w wejherowie 4 lata
        temu dzieki niedswiadczeniu lekarzy, chamstwa pana doktora ktory
        probowal potraktowac mnie jak krolika doswiadczalnego, moje dziecko
        urodzlo sie z 3 punktami w skali apgard i do dzis ma problemy
        zdrwotne. Blagalam 24h o cesarskie cieciesad w 43 tc Blagam nie
        rodzcie tam, moje dziecko probowali zabic, chcecie przechodzic to co
        ja?? Watpie
      • sroka75 Re: Wejherowo czy Redłowo? 26.03.09, 20:46
        A tak od siebie dodam, że rodzącym to trochę się w
        > głowie przewraca bo chciałyby być po porodzie traktowane jak
        > księżniczki i żeby wszyscy nad nimi skakali
        taaa, najlepiej to sobą zawsze dawać poniewierać, niczego nie
        wymagać, siedzieć cichutko i potulnie...tu naprawdę nie chodzi o
        traktowanie jak księżniczkę...jeżeli oczekiwanie od personelu (w
        takiej chwili) zwykłej życzliwości i zrozumienia to dla
        ciebie "porzewracana głowa" to ja już nic nie rozumiem...i nie
        musisz sobie pokpiwać z tych co mają ciut większe wymagania niż ty...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka