sandrulka87 06.02.08, 14:18 może któraś z Was umiałaby doradzić gdzie lepiej i umiała mnie przekonać do któregoś... bo na temat jednego jak i drugiego chodzą różne opinie.. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zpw82 Re: Wejherowo czy Redłowo? 08.02.08, 22:00 Witam.W wejherowie rodzilam dwa razy i bardzo chwale sobie zarowno waruki w jakich rodza a pozniej przebywaja kobiety jak i lekarzy czuwajacych nad nimi.Moja szwagierka zas rodzila w redlowie i NIE POLECA.Jesli bylabym w ciazy po raz trzeci nie wahalabym sie co do wyboru szpitala. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela2003 Re: Wejherowo czy Redłowo? 09.02.08, 11:20 Aby porównać oba szpitale należałoby raz rodzić w jednym potem w drugim. Ja synka urodziłam w grudniu 2007 w Wejherowie i z czystym sumieniem mogę go polecić. Rodziłam z mężem, więc tutaj taki poród kosztuje 250 zł a w Redłowie z tego co wiem nic. Natomiast co mogę powiedzieć na temat samego porodu. Lekarze mili i kompetentni, położne również. Sale porodowe dobrze wyposażone, to osobne pokoje więc dają komfort podczas porodu. Pozycja do porodu nie była wymuszona przez położną tylko wybrałam ją sama, no i co najważniejsze nie zostałam rutynowo nacięta. Wiesz jeżeli masz jakieś konkretne pytania to napisz postaram się odpowiedzieć. Dodam jeszcze, że mój lekarz nie pracuje w tym szpitalu, nie znałam też żadnej położnej. Dobrze zrobiło mi obejrzenie sali porodowej kilka tygodni przed porodem, jakoś czułam się spokojniej, wiedząc gdzie trafiam. Serdecznie pozdrawiam. Daniela Odpowiedz Link Zgłoś
sandrulka87 Re: Wejherowo czy Redłowo? 10.02.08, 09:42 a na czym polega taka wizyta zeby obejrzec sale porodowa? a i jak tam jest ze znieczuleniem? Odpowiedz Link Zgłoś
daniela2003 Re: Wejherowo czy Redłowo? 10.02.08, 14:02 Pojechaliśmy z mężem w jakąś niedzielę do południa do szpitala, na izbie przyjęć położniczej zapytałam się czy istnieje możliwość obejrzenia sali do porodu. Nie było problemu, bo była tylko jedna rodząca pani a sale są cztery. Oczywiście bez kurtek i w ochraniaczach na buty. Położnej, która nam to pokazała zadałam pytania o to co mnie interesowało (to mój drugi poród, pierwszy w innym województwie). Nie byłam zainteresowana znieczuleniem, może dlatego, że pierwszy poród był łatwy i nie taki straszny. Chciałam mieć przy sobie tylko męża. Obejrzałam też sale poporodowe, tą płatną i tą bezpłatną. To dało mi komfort psychiczny, że wiem gdzie trafię i jak to wszystko wygląda (każdy szpital ma własne zasady). 4 dni po terminie pojechałam na izbę przyjęć na ktg bo czułam słabsze ruchy i podczas zapisu położna zapytała się czy chcę rodzić w tym szpitalu, bo jak tak to można wypisać dokumenty przyjęcia do szpitala (mnóstwo pytań) i będzie to gotowe jak zjawię się już do porodu. No to na tyle. Pozdrawiam. Daniela Odpowiedz Link Zgłoś
bea-0 Re: Wejherowo czy Redłowo? 22.01.09, 12:36 jeśli mogę prosić o więcej szczegółów to będę bardzo wdzięczna.jestem w35tc w dodatku mam 36 lat i nie znam tego szpitala,a od początku ciąży walczę z opryszczka na narządach rodnych.mój lekarz to dr Szerle ale on nie umie mi powiedzieć jak będę rodzić czy cc a może naturalnie.zależy na kogo trafię.stąd moje obawy i stąd proszę o opinie na temat tego szpitala.z góry bardzo DZIEKUJĘ I POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
bea-0 Re: Wejherowo czy Redłowo? 26.01.09, 23:33 Gorąco dziękuję za wszystkie informacje od Ciebie Daniela.Jesteś bardzo miłą i sympatyczną osobą,teraz czuję się lepiej po Twoim opisie sytuacji w tym szpitalu.Jeszcze raz gorąco pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: Wejherowo czy Redłowo? 09.02.08, 13:34 tylko Wejherowo, dlaczego? poszukaj na forum już sporo tego było dodam tylko, że jest jeszcz Puck, który ma pierwsze miejsce w Polsce! Odpowiedz Link Zgłoś
milenkamisia21 tylko PUCK 09.02.08, 15:29 ja chcesz więcej info to pisz na maila Odpowiedz Link Zgłoś
zpw82 nie koniecznie puck 10.02.08, 23:36 Z tego co wiem w Pucku nie ma takiego oddzialu jak patologia ciazy,na ktory trafiaja kobiety nie koniecznie z powiklaniami.Sa tam tez osoby,ktorym minal juz termin porodu(nie oszukujmy sie lekarze nie zawsze potrafia DOKLADNIE okreslic termin).Na tym oddziale ciaza jest dokladnie monitorowana nawet przez kilka nastepnych dni,bo wiadomo ze dziecku najlepiej jest w brzuszku do konca.Jesli lekarze uznaja ze to juz lub jesli masz skurcze natychmiast podejmuja dzialania.Mysle,ze to tez nastepny argument za szpitalem wejherowskim. Odpowiedz Link Zgłoś
bebelunia Re: nie koniecznie puck 11.02.08, 11:01 Jesli bedziesz rodzic z mezem to ja POLECAM Redłowo... Polozne mile lekarze takze, sale komfortowe jedna z wanna do rodzenia, jedna sala podwojna dla kobiet rodzacych bez osoby bliskiej trzy pojedyncze dla porodow rodzinnych.Mozna obejrzec porodowke wczesniej.Na wszystkie pytania dostajesz odpwiedz i jesli powiesz ze nie chcesz by cie nacieto nie natna... Porod rodzinny oraz znieczulenie bezplatne. nie trzeba sie wczesniej umawaic... Rodzilam tam dwa razy i moge Ci polecic wlasnie ten szpital.... Odpowiedz Link Zgłoś
sandrulka87 Re: nie koniecznie puck 12.02.08, 17:21 widzisz a dziś właśnie rozmawiałam z koleżanką która rodziła w redłowie 4 miesiące temu i nie koniecznie jest zadowolona.. mówi, że znieczulenie jest płatne, że nacięli jej krocze, potem miała jakieś komplikacje.. kurcze to jest ciężka sprawa z tymi szpitalami..kompletnie nie wiem co robić Odpowiedz Link Zgłoś
madtea wejherowo 12.02.08, 20:09 plusy porodu w wejherowie: wyposażenie sal porodowych położna tylko dla ciebie, do tego miłe, sympatyczne ale i konkretne babki pediatria i neonatologia pod ręką nacinanie tylko gdy konieczne możliwość umówienia zzo, za opłatą niestety sale poporodowe ok minusy płatny rodzinny reszta to kwestia osobistych odczuć Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: wejherowo 14.02.08, 15:30 Wejherowo na plus: nikt ci nie poda oxytocyny bez Twojej zgody, jak np. w Redłowie, dają i nawet nie wiesz co, przynajmniej tam było w przypadku mojej koleżanki ja rodziłam w Wejherowie, położna z lekarką stwierdziły, że warto podać oxy, zostawiły nas z mężem na sali porodowej i mieliśmy się nad tym zastanowić poza tym Wejherowo to naprawdę dobry i czysty szpital - polecam Odpowiedz Link Zgłoś
edun Re: wejherowo ginekolog? 13.03.08, 09:25 Wlasnie przeprowadziłam się do Redy a jestem w 34tyg. Chciałabym rodzić w Wejherowie. Czy któraś z Was mogłaby polecić jakiegoś ginekologa, zeby poprowadził moją ciąże na te ostatnie tygodnie? Pozdrawiam serdecznie Odpowiedz Link Zgłoś
haidi_01 Re: wejherowo 26.08.08, 21:14 Jestem 4 dni przed terminem więc niedługo czeka mnie przeprawa przez porodówkę Uczęszczałam do szkoły rodzenia w Wejherowie i jestem pod wrażeniem całego oddziału ginekologii i położnictwa. Oddział jest czyściutki i zadbany. Zwiedziłam salę porodową, która także jest przyjazna dla oka( jest toaleta, prysznic, piłki i worki sako itp.) słowem wszystko co do porodu jest potrzebne a do tego w idealnym stanie. Nawet jeśli chodzi o izbę przyjęć, jak najbardziej przyjazna ciężarnej. Nie bagatelizują najmniejszego problemu, z jakim się zgłaszasz, tylko w sposób zrozumiały rozwiewają wszelkie wątpliwości. Mam wiele znajomych, które już tu rodziły i nie usłyszałam złego słowa, same superlatywy...Jak tylko przejdę przez tą trudną drogę napiszę moje własne odczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
haidi_01 Re: wejherowo 26.08.08, 21:16 Jestem 4 dni przed terminem więc niedługo czeka mnie przeprawa przez porodówkę Uczęszczałam do szkoły rodzenia w Wejherowie i jestem pod wrażeniem całego oddziału ginekologii i położnictwa. Oddział jest czyściutki i zadbany. Zwiedziłam salę porodową, która także jest przyjazna dla oka( jest toaleta, prysznic, piłki i worki sako itp.) słowem wszystko co do porodu jest potrzebne a do tego w idealnym stanie. Jak tylko urodzę podzielę się własnymi odczuciami... Odpowiedz Link Zgłoś
haidi_01 Re: wejherowo 26.08.08, 21:17 Uczęszczałam do szkoły rodzenia w Wejherowie i jestem pod wrażeniem całego oddziału ginekologii i położnictwa. Oddział jest czyściutki i zadbany. Zwiedziłam salę porodową, która także jest przyjazna dla oka, słowem wszystko co do porodu jest potrzebne a do tego w idealnym stanie. Jak tylko urodzę podzielę się własnymi odczuciami... Odpowiedz Link Zgłoś
kumak Re: nie koniecznie puck 24.01.09, 00:20 Ja nie polecam Redłowa - z własnego doświadczenia. Za podejście. Pierwszą oksytocynę dostałam bez pytania mnie o zgodę (w szoku, że już się zaczęło nie bardzo wiedziałam, co się ze mną dzieje), a jak ta nie pomogła i lekarz po kilkunastu godzinach zalecił kolejną, gdy się nie zgodziłam zostałam po prostu przez wszystkich zostawiona sama sobie - chyba, żebym "zmiękła". No i zmiękłam, nie miałam wyboru, ale chyba nie tędy droga. I m.in. z tego powodu teraz - za drugim razem - wybieram Puck. Odpowiedz Link Zgłoś
karolcia86 koniecznie puck 14.02.08, 22:41 Puck ma taki oddział - wiem bo sama na nim leżałam 2 razy, bo obaj moi chłopcy są urodzeni 2 tyg po terminie. I dodam, że puck jako chyba jedyny na Pomorzu nie od razu aplikuje oxy - tylko stosuję "terapię", która polega na 3 dniach zastrzyków z estradiolu (nie wiem czy nie przekręcam nazwy), dzień przerwy i jak to nie zadziała to dopiero oxy. Na mnie ta terapia działa bez zarzutu A poza tym szpital - rewelacja! Odpowiedz Link Zgłoś
monica188 chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka!!! 23.04.08, 21:23 Ta terapia to wit. D-dają ją żeby kobiety się nie denerwowały że leżą bezczynie!!! Ja rodziłam w Pucku i prawie bym straciła dziecka przez te ich cholerne statystyki!!! Jadąc tam nastaw się na męki bo nikt Ci nie pomoże! Ja i moje dziecko byliśmy krok od śmierci-przez to ich czekanie nie wiadomo na co! Nie będę walczyć o odszkodowanie-pragnę już zapomnieć! Nie wspominać.. Odpowiedz Link Zgłoś
senait Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 27.04.08, 14:25 Jak w Wejherowie wyglądają obchody? Jak tam jest z lewatywą i goleniem krocza?? Z góry dziękuję za odpowiedz Odpowiedz Link Zgłoś
aniulekq Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 30.04.08, 13:34 Ja w Wejherowie miałam cc więc napiszę w własnej perspektywy; - obchód bardzo dyskretny, nie trzeba ściecic pupą przed lekarzem - - lewatywa niekoniecznie, jak się chce, ja przed cc nie miałam bo wyprózniłam się wcześniej - golenie krocza na życzenie, można to zrobic w domu, nie poprawiają potem Odpowiedz Link Zgłoś
senait Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 30.04.08, 15:54 Dzięki A jak jest z masażem szyjki, robią, nie robią? Słyszałam, że to strasznie boli, więc się boję Jest tu ktoś jeszcze, kto rodził w Wejherowie? Odpowiedz Link Zgłoś
mlecznadroga Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 01.05.08, 08:21 ja będę rodzić w Redłowie, dodam że to mój pierwszy poród, leżałam tam na patologii przez 5 tyg i poznałam trochę personel, widziałam sale porodowe i nie mam obaw.Mój lekarz poleca ten właśnie szpital, mówi że są tam bardzo dobrzy lekarze. Co do masażu szyjki miałam go wczoraj w gabinecie u swojego lekarza (39tc). Mnie nic nie bolało. Słyszałam, że masaż dobrze przeprowdzony nie boli aha ja mam rozwarcie na dwa palce a to też może mieć wpływ na odczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
aniulekq Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 07.05.08, 21:57 Masaż szyjki robią ale tylko gdy faktycznie trzeba. Odnośnie Redłowa to nie komentuję tego szpitala, w 6 tygodniu wyczekanej ciąży trafiłam na izbę przyjęc z krwawieniem - usłuszałam, że mam się pogodzic z najgorszym od położnej!Żenada, jak można tak powiedziec kobiecie, która na ciążę czekała 5 długich lat? Oczywiście od razu pojechałam do Wejherowa, tak mnie przyjęli od razu bez żadnych komentarzy. Wiele moich koleżanek rodziło w Redłowie - jedna przeleżałam całą niedzielną noc bez wód płodowych czekając do poniedziałku, aż przyjdzie cała obsada. Drugą na patologii pompowano wodami płodowymi choc miała już postępujące poronienie. I wiele takich przykładów mogłabym pisac. Znajoma położna mówiła ostanio, że żadna położna nie chce tam pracowac bo tam śmierdzi kryminałem. mlecznadroga napisała: Mój lekarz poleca ten właśnie szpital, > mówi że są tam bardzo dobrzy lekarze. Ciekawe jacy??? Jaki lekarz cię prowadzi? Odpowiedz Link Zgłoś
ola241983 Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 25.05.08, 23:08 Oj tak!!!wiem coś na ten temat!!sama rodziłam drugiego dzieciaczka w pucku!!!około 12 w nocy trafiłam na oddział z odejściem wód płodowych i skurczami !!!A urodziłam dopiero o 17!!!podłączono mi oxsydocynę około połódnia!!po czym po paru godzinach po ostrych skurczów odłączyli mi ją ponieważ obok na sali był jakiś poród z komplikacjami !!!Mnie natomiast skurcze kompletnie ustały po ok godzinie znowu podłączono mi oxydocynę !!!mały urodził się bardzo słaby dostał 6 punktów!!!dopiero po paru godzinach doszedł do siebie i wtedy dostał 10pkt!!!Uważam że oni tak go biedaka wymęczyli podłączając i odłączając tę oxydocynę!!!Ponadto położna badająca mnie miała tipsy i wyraźnie w czasie badania czułam jej paznokieć!!!Żeby było mało lekarz przychodząc mnie badać powiedział tak, cytuje- to teraz panią zerżniemy!!mojego męża po prostu wryło !!Na sam koniec po porodzie zostały mi podane w kroplówkach płyny i krew!!a było tego sporo!!!po czym panie sobie wyszły zostawiając mnie samą !!!Pęcherz po chwili miałam pełny dobrze że miałam siły wołać,a musiałam wołać dobrych pare razy, bo wiadomo jak by sie to skończyło!!!nie wspomnę już o innych komplikacjach poporodowych !!!!Także szczerze nie polecam !!!!!!!!!!! Natomiast pierwszego synka rodziłam w wejherowie 4 lata temu !!!Poród został wywołany jednak po paru godzinach gdy akcja porodowa nie posuwała sie do przodu,pani doktor zdecydowanie i nie męcząc mnie dalej zrobiła cesarkę!!pomijając złe zszycie z późniejszymi komplikacjami zdecydowanie polecam wejherowo!!!Życzę wszystkim przyszłym mamą powodzenia i szybkiego rozwiązania!!! Odpowiedz Link Zgłoś
socjomummy Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 19.10.08, 11:35 nie rozumiem,dlaczego każde zdanie kończyłaś trzema wykrzyknikami, cięzko się czyta taki krzyk Odpowiedz Link Zgłoś
alex0681 Re: chcesz być traktowana jak śmieć jedz do pucka 02.07.08, 12:50 Doskonale Cie rozumiem ja tez przeszłam tam gehenne, każdemu, nawet najwiekszemu wrogowi odradziłabym ten szpital. Po porodzie w tym spziatlu do tej pory walczę z problemami zdrowotnymi u siebie a to juz 2 lata minęly(( Odpowiedz Link Zgłoś
roxanei Re: Wejherowo czy Redłowo? 11.06.08, 10:24 bardzo jestem zdziwiona negatywnymi opiniami na temat redłowa. rodziłam tam 3 tygodnie temu i jestem bardzo zadowolona. personel pomocny i fachowy. poród rodzinny darmowy. świetne położne. następne dziecko też mam zamiar tam rodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
marzeni81 Re: Wejherowo czy Redłowo? 11.06.08, 13:37 mam dwa pytania: czy musialas przejsc tzw. kwalifikacje do porodu rodzinnego? czy po prostu juz na porodowce powiedzialas,ze chcesz rodzinny? jak przebiegal twoj porod? ile trwal? prosilas o znieczulenie? Odpowiedz Link Zgłoś
roxanei Re: Wejherowo czy Redłowo? 18.06.08, 13:54 żadnej kwalifikacji do porodu rodzinnego nie musiałam przechodzić. podczas porodu była ze mna przyjaciółka i mąż. do redłowo przyjechałam praktycznie z ulicy, nie miałam tam swojego lekarza ani umówionej położnej.po przyjeździe na izbę przyjęć zapytano czy chcę rodzić sama czy z kimś. i nie robiono problemu gdy zdecydowłam się rodzić z dwiema osobami. poród trwał 4h w tym druga faza 30minut. był to mój pierwszy poród. o znieczulenie nie prosiłam gdyż ból był łagodny. cały czas była przy mnie położna, pani Hania - cudowna kobieta. przyniesiono mi piłkę oraz worek gdy o to poprosiłam. nacięto mi także krocze, na co wyraziłam wcześniej zgode. nacięcia nie poczułam wogóle, gdyż wykonane było podczas skurczu. opieka po porodzie bardzo dobra. pomocne pielęgniarki i profesjonalni pediatrzy. również bardzo dobre warunki w odnowionych salach połogowych.moge wyrazić się na temat tego szpitala jedynie w superlatywach. Odpowiedz Link Zgłoś
danusia1430 Re: Wejherowo czy Redłowo? 11.07.08, 06:56 Kurcze ciesze sie ze chociazktos pozytywnie pisze o Redłowie ja rodziłam tam syna 8 lat temu i było super a teraz tyle słyszałam dziwnych opowieści ze szok.. Odpowiedz Link Zgłoś
pszczolaasia Re: Wejherowo czy Redłowo? 12.07.08, 22:19 rodzilam w redlowie- polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
mycha79 Re: Wejherowo czy Redłowo? 10.09.08, 13:45 Rodziłam w Wejherowie 2 lata temu i zarówno poród jak i pobyt po wspominam super. Teraz jestem w 12tc i też będę tam rodzić. Co do Pucka to dodam tylko, że wielki wspaniały pan ordynator zalecił mi podczas starań o dziecko taką terapię hormonalną, że potem leczyłam się przez kilka miesięcy. Dostałam końską dawkę hormonów. Całe szczęscie tak się źle czułam, że trafiłam do mojej ginki, która złapała się za głowę i do dziś od prawie 5 lat jest moim lekarzem. A pana P. omijam na kilometr. Odpowiedz Link Zgłoś
wrobell77 Re: Wejherowo czy Redłowo? 19.10.08, 18:12 Witam,rodziłam w Redłowie 4 miesiące temu i nie polecam!!!!!!Rodziłam 12 godzin po czym lekarze stwierdzili ze chyba nie dam rady i miałam cesarkę.Po prostu żart!Mierzona byłam dwa razy tzn.miednica,i miałam 17.Siostry zgodnie twierdziły że mały nie przejdzie bo trochę za wąska jestem w biodrach,ale że tego dnia cesarki odbyły się już 4 a lekarze byli zmęczeni to im sie już nie chciało i przetrzymali mnie tyle godzin bo może nóż widelec wypchne małego.Jak już wylądowałam na stole operacyjnym to okazało sie że znieczulenie daje mi niezbyt sprawny lekarz o czy dowiedziałam się potem od swojego ginekologa który tam kiedyś pracował (a jest ich na cały szpital dwóch) kręgosłup boli mnie do dziś o bólach głowy nie wspomnę .Mały urodził się z wielkim krwiakiem na głowie,i już ze zmęczenia nie płakał.Co do pobytu po porodzie to też niezły cyrk,zależy na jaką zmianę trafisz,a leżąc 4 dni doświadczyć można wiele,na każdym dyżurze inna wersja opieki nad dzieckiem,pomijając to że nikt Ci nie pomoże jak uniżenie nie poprosisz o zabrudzonym prześcieradle nie wspomnę.Latają tylko jak jest obchód ordynatorski,to wtedy tak.Jeszcze parę innych historii mi sie tam zdarzyło ale już nie będę straszyć. W każdym bądz razie moja noga tam nie postanie.... Odpowiedz Link Zgłoś
jajadwa Re: Wejherowo czy Redłowo? 29.01.09, 09:36 Ja rodziłam w Redłowie 4 lata temu i bardzo sobie chwalę. Za 5 miesięcy będę również rodziła w Redłowie. Warunków na porodówce co prawda specjalnie nie pamiętam bo pojechałam tam urodzić a nie oglądać ściany czy są odmalowane czy obdrapane bo za przeproszeniem g.... mnie to wtedy obchodziło. Nacięcie krocza było i do tego nawet to poczułam bo chyba nie wpasowała się w skurcz ale żyję i nic mi nie jest. Opieka po porodzie według mnie dobra a wiem o czym mówię bo spędziłam tam 10 dni. Pielęgniarki i lekarze fajni. Zaznaczam, że jak szłam rodzić to nie znałam tam żadnego lekarza ani położnej. Poród był rodzinny i nic nie płaciłam, tylko za kwalifikacje do porodu 50 zł. A tak od siebie dodam, że rodzącym to trochę się w głowie przewraca bo chciałyby być po porodzie traktowane jak księżniczki i żeby wszyscy nad nimi skakali aten personel naprawdę ma co robić. Także niektórym radziłabym trochę wyluzować. Odpowiedz Link Zgłoś
babawawa Re: Wejherowo czy Redłowo? 26.03.09, 15:16 Bede pisac w kazdym artykule o wejherowie prosbe o przemyslenie jeszcze raz decyzji moje dziecko urodzilo sie w wejherowie 4 lata temu dzieki niedswiadczeniu lekarzy, chamstwa pana doktora ktory probowal potraktowac mnie jak krolika doswiadczalnego, moje dziecko urodzlo sie z 3 punktami w skali apgard i do dzis ma problemy zdrwotne. Blagalam 24h o cesarskie ciecie w 43 tc Blagam nie rodzcie tam, moje dziecko probowali zabic, chcecie przechodzic to co ja?? Watpie Odpowiedz Link Zgłoś
sroka75 Re: Wejherowo czy Redłowo? 26.03.09, 20:46 A tak od siebie dodam, że rodzącym to trochę się w > głowie przewraca bo chciałyby być po porodzie traktowane jak > księżniczki i żeby wszyscy nad nimi skakali taaa, najlepiej to sobą zawsze dawać poniewierać, niczego nie wymagać, siedzieć cichutko i potulnie...tu naprawdę nie chodzi o traktowanie jak księżniczkę...jeżeli oczekiwanie od personelu (w takiej chwili) zwykłej życzliwości i zrozumienia to dla ciebie "porzewracana głowa" to ja już nic nie rozumiem...i nie musisz sobie pokpiwać z tych co mają ciut większe wymagania niż ty... Odpowiedz Link Zgłoś