kketi 29.03.08, 21:28 jak to jest ze znieczuleniem zoo w Białymsytoku w państwowym szitalu. Najprawdopodobniej będę rodziła na Warszawskiej, ale nie wiem czy na pewno. Czy zzo jest darmowe? jeśli kosztuje to ile i kiedy trzeba o nie prosić? Dzięki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 31.03.08, 20:35 czesc ,jak rodzilam 5 lat temu bylo za darmo i poprosilam przed porodem.teraz nie wiem ale tez jastem ciakawa,bo za kilka dni czeka mnie powwtorka Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 02.04.08, 14:47 dzięki za info. Ja mam termin na 8 kwiernia i miałam nadzieje że więcej tu osób z Białego i więcej sie dowiem. Może jeszce ktoś coś skrobnie. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 03.04.08, 21:17 ha ha a to niespodzianka!bo ja tez mam na 8 ! moze sie spotkamy? Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 03.04.08, 23:06 spoko, może i sie spotkamy, choć ja pierwsze dziecko urodziłam tydzień po terminie i teraz pewnie przechodzę, nie wiem. Napisz mi kiedy prosić i kogo o znieczulenie- lekarza czy położną? Boje sie żeby mi nie powiedzieli w którymś momencie że już za późno na zoo. Z tego co czytałam to zoo podają przy rozwarciu 3-4 cm. Wiesz coś?? Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 04.04.08, 08:35 moge tylko wnioskowac na przykladzie pierwszego porodu - odeszly mi wody ,przyjechalam po godz do szpitala,zbadali mnie ,dostalam oksytocyne i juz podczas tego pierwszego badania ,poprosilam o zzo.poczekalam do 3 cm,siedzialam pod prysznicem itd ,a kiedy bylo 3cm rozwarcia ,pojawil sie anestezjolog i podal mi zzo.wymarzony porod,naprawde!mam nadzieje,ze teraz bedzie podobnie.ja jestem panikara i niewyobrazam soie rodzic naturalnie!pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 04.04.08, 10:57 dzięki, ja też jestem panikara. 7 lat temu miałam cesarke, przez te pare lat troche sie zmieniło. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 05.04.08, 07:37 czesc! jak u ciebie? masz jakies objawy?u mnie zupelnie nic,juz sama nie wiem ,moze dzis troche pospacerowac intensywniej?milego weekendu Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 05.04.08, 19:34 jedyny objaw to brzuch bardzo nisko, ale brzuch już od miesiąca mi sie obniża, oprócz tego nic sie nie dzieje. Ja sie śmieje że urodze po terminie bo mój mąż wraca za niecały tydz. z trasy, więc poczekam na niego Póki co odpoczywam, później se nie poleże. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 05.04.08, 19:36 aha, i intensywny spacer z córką, generalne porządki nic mi nie dały, więc pozostaje czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 05.04.08, 21:43 to zupelnie jak u mnie w dzien pierwszego porodu latalam caly dzien jak nakrecona ,sprzatalam itd a teraz nic mi sie nie chce.a jak ty wspominasz sowoj pierwszy porod? tez rodzilas na warszawskiej?pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 06.04.08, 13:32 hej, poród wspominam dobrze bo właściwie doczekałam tylko 2 cm i trafiłam na cesarke (zanik tętna u dziecka). Te 2 cm to były bóle jak przy bolesnej miesiączce, więc spoko. Rodziłam na Warszawskiej, teraz też sie tam wybieram. Cholernie sie boje, właściwie to nie wiem co to poród naturalny, boje sie że sobie nie poradze, nie będę wiedziała jak sie oddycha jak przeć i wogóle jedna wielka panika. A sama nie wiem czy lepszy poród sn czy cc, bo po cc okropnie długo dochodziłam do siebie i z zazdrością patrzyłam na laski które 2-4 godz po porodzie sn łaziły już jakby nigdy nie rodziły. Ty przynajmniej wiesz co cie czeka, a ja panikuję coraz bardziej, buuu Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 06.04.08, 14:28 znalazłam fajną stronke Szpitala, popatrz: www.sniadecja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=57&Itemid=14 "Informujemy, że wszystkie pacjentki decydujące się odbyć poród w naszym Szpitalu mają możliwość bezpłatnego znieczulenia zewnątrzoponowego porodu, które jest możliwe przez całą dobę. Zainteresowane pacjentki moga uzyskać szerszą informację u lekarzy anestezjologów tel. (0 85) 74 88 705 oraz na Bloku Porodowym tel. (0 85) 74 88 707" Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 06.04.08, 15:01 boszsz nawet nie wiesz jak poprawilas mi humor tym tel do anestezjologa))).dzieki wielkie! ja tez nie wiem ,co to porod ,bo do tych 3 cm to bolalo mnie jak przy mocniejszym okresie.partych nie czulam wcale,po prostu przyszla polozna i powiedziala,ze mam juz 10 cm ,wiec rodzimy!mal urodzila sie w 10 min,szycia tez nie czulam .dopiiero jak zaczelo odchodzic znieczulenie,to mnie bolalo ale to pikus jak widzisz dzieciaczka,nie?cesarki tez sie bym bala,moja kolezanka miala i meczyla sie prawie 2 tyg ,a ja po powrocie do domu, na kolanach zmywalam podlogi rozumiesz maz sam w domu .zadzwonie jutro na izbe przyjec ,moze cos trzeba wczesniej zglaszac,czy moze ty juz dzwonilas?jeszcze raz dziekuje fajnie by bylo jakbysmy byly w tym samym czasie,co? Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 06.04.08, 15:22 ja nie dzwoniłam i raczej nie będę dzwonić. Mnie uspokoiło zdanie które tam jest, że pacjentki mają możliwość bezpłatnego znieczulenia zewnątrzoponowego porodu, które jest możliwe przez całą dobę. Czyli będzie dobrze. Co ma być to będzie, w końcu jakoś urodzić musimy, wyjścia nie ma )) fajnie by było jakbyśmy były w tym samym czasie, tylko skąd będziemy wiedziały że my to my?! pozdrawiam, Kasia Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 07.04.08, 11:17 czesc ,ja tez mam na imie kaska u mnie caly czas bez objawow,corke urodzilam w 38 tyg,teraz doturlalam sie do konca i...nic.wszyscy wokol zdziwieni ,ze ja jeszcze w dwupaku,az zaczyna mi to dzialac na nerwy,babcia w pogotowiu ,zeby zaopiekowac sie wnuczka a tu nic. juz mnie to nudzi,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 07.04.08, 13:48 no a u mnie sie powoli zaczyna, ja chciałam jeszcze z tydz. połazić bo mąż wraca czw-pt z trasy, a tu kicha, od 24 w nocy mam skurcze. Byłam już nawet w szpitalu, powiedzieli że mogą mnie przyjąć, ale to będzie długo trwało bo szyjka zachowana itd. więc wolałam wrócić do domu i se w domku zaczekać. Poszłam też do gina zrobić KTG*-wyszło ok, powiedziała mi że to skurcze przepowiadające, jeśli sie rozkręci to do szpitala a jak nie to jutro znów na KTG do gina. Kurna jeśli tak bolą skurcze przepowiadające to ja porodu nie wytrzymam. Myśle że urodzę nie wcześniej niż jutro, zobaczymy. Trzymaj za mnie kciuki i tobie też powodzenia. papa Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 07.04.08, 16:32 trzymam kciuki! mam nadzieje,ze szybko urodzisz a jeszcze szybciej dostaniesz znieczulenie i bedzie ok! bardzo pomaga taka naprawde goraca kapiel,sprobuj! daj znac jak idzie powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
kketi Re: zzo w Białymstoku 07.04.08, 15:05 jak coś to pisz do mnie na e-mail: przepisz@o2.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mamazuzika Re: zzo w Białymstoku 10.04.08, 08:20 czesc! domyslam sie ,ze pewnie urodzilas i juz na dniach wychodzisz z maluszkiem, a ja ....dalej nic. dzis jade na ktg,mam jakies pobolewania i tyle. wszyscy mi mowia ,ze chlopcy podobno rodza sie 2 tyg po terminie,zobaczymy! jak dojdziesz do siebie,prosze napisz wrazenia z porodu i warunkow na warszawskiej,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś