Dodaj do ulubionych

Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię

26.06.08, 11:37

Witam mamy które rodziły w tym szpitalu. Właśnie wracam z USG. Jestem w 33
tygodniu ciąży i termin mam na 17 sierpnia. Lekarz wykonujący mi USG polecił
mi właśnie ten szpital na Czerniakowskiej. Chwalił personel i możliwości
medyczne tego szpitala. Kompletnie nie znam tego szpitala i nawet nie wiem jak
tam najlep[iej dojechać bo jestem z Bemowa. Bardzo proszę mamy o opinie o tej
porodówce i
jak wygląda tam opieka nad noworodkiem i czy położne kąpią dzieci? Czy
naprawde ten szpital jest godny tylku pochwał? Naprawde waham sie z wyborem
szpitala. Proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • guzewa Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 26.06.08, 13:21
      jestem w 32tygodniu ciąży, prawie od 1 tyg.moja ciąża jest
      prowadzona w szpitalu im.Orłowskiego.Jestem bardzo zadowolona z
      opieki, niestety,nie mogę napisać o tym jak wygląda oddział
      położniczy.Wiem tylko,że jakiś tydzień temu oddział otworzył się po
      remoncie i z tego co mówią inne ciężarne wygląda bardzo
      ładnie.dojechać z Bemowa najprościej 171,ma przystanek pod samym
      szpitalem,zdaje się że jest to książęca lub śniegodzkiej,ale szpital
      jest bardzo widoczny,więc trudno go przeoczyć.pozdrawiam i
      powodzeniasuspicious
    • lala2007emila Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 26.06.08, 13:53
      Bardzo polecam Szpital Orlowskiego. Najlepiej jest zglosic sie do
      Dr. Szachowskiego.

      Polozne bardzo dobre i pomocne.
    • redrose22 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 26.06.08, 16:35
      Bardzo wam dziękuje za odpowiedzi. Lepiej usłyszeć pozytywne opinie nie tylko od
      lekarza ale i od pacjentek...
      • madzikb81 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 26.06.08, 21:16
        Dziewczyny a czy mogłybyście polecić jakąś położną z tego szpitala?
        Ja tez planuję tam rodzić w sierpniu.
        Pozdrawiam.
        • lala2007emila Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 27.06.08, 09:02
          Polozna Elzbieta, niestety nie znam nazwiska.
    • blekitna_laguna Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 27.06.08, 11:58
      dr.Szachowski -super lekarz!! Położne też świetne babeczki, leżałam
      na patologii(połączona wspólnym korytarzem z porodówką) i naprawdę
      nie było do czego sie przyczepic.

      Polecam!
    • redrose22 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 01.07.08, 16:01
      Dziękuje za odpowiedzi. TEraz juz wiem jak dojechac i jak wygląda opieka nad
      dziećmi. DROGIE MAMY JESLI NIEDAWNO URODZIłYśCIE PROSZę O śWIEżE RELACJE Z TEGO
      SZPITLA I WASZE WRAżENIA. z góry dziękuję
      • sister.ka Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 02.07.08, 09:00
        Rodziłam rok temu i mam nadzieję, że wiele się od tego czasu
        zmieniło. Na lepsze, oczywiście! O ile opieka przedporodowa i sama
        cesarka (planowana)były nienaganne i bardzo miło tamten czas i
        zdarzenia wspominam, to opieka poporodowa skłaniała mnie do
        odradzania tego miejsca. Ja po prostu wiałam stamtąd do domu, aż się
        kurzyło!!! P.w.personel oddziału noworodkowego oraz jego działania =
        koszmar z nielicznymi wyjątkami. Jak powiadam - mam nadzieję, że
        wiele się zmieniło smile
    • mikra10 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 02.07.08, 15:34
      urodziłam tam 25.06.08, miałam rodzić w Bielańskim (załatwiona położna, lekarz
      prowadzący z tego szpitala), niestety jak przyszło co do czego okazało się, że
      wszystkie miejsca do porodu sa zajete n o i odesłano mnie do w/w szpitala.
      Cały pobyt wspominam bardzo dobrze, poród był szybki (o 2:30 znaleźliśmy
      szpital- nie bez trudu, a 0 6:55 urodziło się moje dziecię).
      Położne bardzo kompetentne, lekarze również, szycie ze znieczuleniem.
      Opieka poporodowa też bardzo dobra, położne bardzo miłe z chęcią pomagają przy
      dziecku,bez pretensji udzielają porad w środku nocy, miła atmosfera w szpitalu.
      Jeśli chodzi o minusy:niezbyt przyjemna położna na izbie przyjęć(pewnie dlatego
      , że ją obudziliśmy), usłyszeliśmy od niej, że aby mieć znieczulenie zo to
      trzeba się wcześniej umówić z lekarzem.Rodziłam więc bez zzo, dało się wytrzymać
      chociaż bolało jak cholera, a ja darłam się wniebogłosy(za przyzwoleniem
      położnej).Ogólnie wspomnienia sa w porządku i jak najbardziej polecam ten szpital.
      • aniabogatko76 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 02.07.08, 16:31
        Mikra gratulacje !!! fajnei ze dobrze wspominasz poród. Ale dziwi mnie komentarz
        poloznej że trzeba sie umawiac wczesniej z lekarzem. kiedy??? jak kobieta jest
        w stanie przewidziec na jaki dzien i godzine zamówic znieczulenie??
        Zastanawialam sie nad tym szpitalem,ale chyba zrezygnuje gdyz po 1 porodzie nie
        wyobrazam sobie porodu bez znieczulenia. A w Orłowskim jak widze nie sa w
        stanie zapewnic znieczulenia na życzenie.
        • hesjja Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 05.07.08, 12:12
          Kurczę, dziewczyny jak z tym znieczuleniem? Jak to się
          umówić wcześniej?
          Znacie może dr Jastrzębia? Podobno leczy w tym
          szpitalu, polecacie?
          • irmina-to-ja Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 05.07.08, 14:59
            ze znieczuleniem jest tak że jeśli chcesz to mówisz położnej i one dzwonią, ale
            czasem anestezjolog przychodzi jak jest już za późno na znieczulenie, dziewczyna
            obok mnie chciała ale nie zdążyli szybka 2 faza. po cc nie zrobią znieczulenia
            .Dr Jastrząb pracuje i jest ok, choć radzę uważać na DR,.H.Burdę, dr. Chojecki
            poprawiał po niej szwy w 3 godziny po porodzie,
            Aha od 04.07 wstrzymane są przyjęcia do porodów w Orłowskim, brak miejsc na
            salach poporodowych, ogólnie ja oceniam na 4 +. a to tylko dlatego że każdy
            lekarz mówi co innego ale to opisze jak połóg mi się skończy, bo może będę
            musiała tam jeszcze jechać.
            nie robią lewatyw i położne pomagaja przy porodzie , prysznic, piłka, nawet na
            bloku nie tylko w płatnej sali porodów rodzinnych.Jak masz jakieś pytania to
            postaram się odpowiedzieć
            • aniabogatko76 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 05.07.08, 18:33
              Irmina czyli prosze potwierdz czy jak znajde sie na izbie przyjeć to
              mam zgłosic chęc znieczulenia? czy juz jak bede na bloku porodowym??
              i po jakim czasie anestezjolog zjawia sie ?
              • hesjja Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 06.07.08, 07:31
                Irmina a czy miałaś wykupioną położną? Ciekawa jestem
                jak się zajmują pacjentką, która takowej nie posiada.
                Może się mylę ale dla mnie to zbędny wydatek....no ale
                może się mylę.
              • irmina-to-ja do aniabogatko76 07.07.08, 11:44
                sale poporodowe ok. ja byłam w 437 i są tam 3 łóżka- luźno ale są też ciasniejsze.
                Można też wykupić 2- osobową płatną 150zł za dobę lub 1 za 200 te są z
                łazienkami, co do reszty są 2 łazienki az prysznicami przy dyżurce położnych i
                strasznych kolejek niema.
                Jak byłam to te płatne były zajęte, ale ja bym ich nie chciał, wydały mi sie
                duszne i małe ()wrażenie z korytarza)w porównaniu z "7" a po2 jak idziesz się
                wykapać czy skorzystać z wc to druga mam zawsze spojrzy na twojego malucha.
                Aha remont owszem był i to dość długo ale widać go jedynie na noworodkach, a
                reszta tylko wydaje sie odmalowana, o bidecie po podmywania w wc można zapomnieć
                , bo jeśli masz taką potrzebę- logiczne kilkanaście razy dziennie- lub kilka to
                trzeba prysznic brać- nonsens.
                Zresztą w łazienkach poporodowych zawsze jest mydło i paper, bo na
                przedporodowym tego brak, życze byś znalazła sie w sali "7" bo jest luźna- 3
                łożka, stolik na 2 tace obiadowe i przewijak, oraz umywalka
                Mam pytanie na kiedy masz termin, i czy chodzisz do któregos z lekarzy w przychodni?
                aha co do bloku porodowego to tak mąż może być jeśli 2 rodząca się na to
                zgodzi, ja na `14h miałam 3 sąsiadki i żadnej to nie przeszkadzało, z ostatnią
                był też partner . No ale zdarzają się dziewczyny które się krępują, mi w tych
                bólach było wszystko jedno, byle mąz był przy mnie i nie badali co chwilkę ile
                poszło rozwarcie- po 14h doszłam do 2cm- brka słow że wcześniej nioe zdecydowano
                o cc- ale to zasługa pewnej p. dr. która powinna odbierać cielaki a nie dzieci-
                krowa by ją kopła bo na to zasługuje- mam do neij ogromny żla ale to tylko
                wierzchołek góry złości które do niej czuję.
                Pozdrawiam i powodzenia
                • aniabogatko76 Re: Irmina 07.07.08, 12:39
                  Dzieki. nie mam leakrza z Orłowskiego tylko z Praskiego i jestem z niego bardzo
                  zadowolona (prowadzil moja pierwsza ciaze tez i zajal sie super po poronieniu
                  drugiej). Tyle ze termin mam na poczatek sierpnia a on wtedy ma urlop. Wiec nie
                  wybieram szpitala ze wzgledu na lekarza prowadzacego. Pierwsze dziecko rodzilam
                  w Madalinskim.
                  Szpital Orlowskiego mam b. blisko i czytam naprawde duzo pozytywnych opinii.
                  A cc tak szybko nie robia. Ja dwa lata temu mialam regularne skurcze przec ok 24
                  godziny. Rozwarcie tylko 1,5 cm. Skurcze byly co 5 min. oczywiscie te poczatkwe
                  daly sie przezyc ale taaak dlugo to trwalo ze bylam wykonczona bo o spaniu nie
                  bylo mowy. przy 4 - 5 cm dostalam znieczulenie i bylo suuuper.
                  Irmina a powiedz mi ile dób po porodzie zatrzymuja jesli jest wszystko ok? w
                  Madalinskim po 2 mnie wypuscili bo bylo tyle rodzących, a pozamykane tez 4
                  szpitale. i jak to jest z KTG. Po terminie jade tam do jakeijs przychodni i
                  przyjmuja mnie czy trzeba sie zapisywac wczesniej?

                  • irmina-to-ja Re: Irmina 08.07.08, 09:00
                    w terminie porodu i po terminie zrobili mi ktg, lekarz ocenia czy zostajesz na
                    patologii czy do domu, ja miałam tam lekarza z przychodni i nie odesłali ale
                    raczej nie powinni odesłać.
                    ja po cc wyszłam w 3 dobie.
                    co do czasu cc, to horror, gdyż zegarki na oddziale każdy inaczej chodzi, na
                    bloku operacyjnym była 12 a w rzeczywistości 14
                    • blekitna_laguna Re: Irmina prosze odbierz pocztę gazetową. 08.07.08, 09:39
                      j/w.
            • majeczka18092008 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 30.11.08, 15:11
              rodziłam w tym w szpitalu we wrześniu, najpierw poród siłami natury ale ostatecznie zrobiono mi cesarkę cięcie przeprowadzał dr Chojecki, super lekarz bardzo miły i uprzejmy, po cesarce leżałam na sali po operacyjnej dr Chojecki zaglądał co jakiś czas i pytał jak się czuje, widać było że interesuje się pacjętami, położne bardzo miłe, pomagają i pokazują jak na karmić maleństwo, jednym słowem było super, szpital wart polecenia,
    • bez.wyksztalcenia Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 06.07.08, 16:45
      urodzilam tydzien temu w Orlowskim. jestem b. zadowolona. mielismy sale do
      porodow rodzinnych - byla wolna (500pln), bardzo sie z tego ciesze, bo i faza
      trwala u mnie 9 godzin. bolesne bylo tylko 1,5 godziny (wczesniej lagodzialm bol
      pod prysznicem, na pilce, jest tam tez ogromna kanapa i super wygodne lozko
      porodowe, a takze krzeslo z dziura - porodowe). kiedy skurcze zrobily sie
      bolesne, polozna sama zaproponowala mi znieczulenie (500pln) - anestezjolog
      przyszedl szybko, co 1 i 15min dostawalam kolejna dawke, tak, zeby starczylo do
      samego konca - w efekcie czulam skurcze parte, ale byly bezbolesne. polecam
      znieczulenie, bo dzieki niemu rozluznilam sie i szyjka zaczela sie rozwierac.
      poprosilam o ochrone krocza - tak zostalo zrobione, nie peklam. nie mialam
      oplaconej poloznej - zaliczylam 2 zmiany = 4 polozne, wszystkie bardzo ok!
      sale poporodowa tez wzielam pojedyncza (200pln/doba) - w ogolnych (trzyosobowe)
      dzieci plakaly o roznych godzinach, mamy zapalaly swiatlo - spedzilam tam jedna
      noc, nie spiac, mimo, ze moj synek spal zmeczony po porodzie (co tez chcialam
      uczynic)
      dzieci sa dokarmiane, jesli mama nie ma pokarmu (ja nie mialam), jest polozna
      laktacyjna, pomocna, chociaz u mnie sprawdzily sie po prostu nakladki na
      brodawki, bo moj maluch nie umie zlapac otoczki (histeria i nie najadal sie w
      ogole). pielegniarki straszyly mnie, ze nie bede karmic piersia, jesli bede
      dokarmiac - polecam strzykawke z rurka, ktora kladzie sie na palcu - to
      doradzila mi polozna laktacyjna po wyjsciu ze szpitala - w Orlowskim panie sa
      zabiegane i nie maja czasu, zeby usiasc z pajentka 2 godziny i omowic takie
      problemy (ale 20min poswieca)
      lekarze na obchodzie bardzo mili, fajna pediatra
      • aniabogatko76 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 06.07.08, 16:58
        A mozesz napisac ile jest sal pojedynczych do porodów rodzinnych??i jezeli akurat nie sa wolne to czy mozna rodzic z mezem na salo ogólnej? dzieki z góry. a ha i gratulacje !!smile
        • irmina-to-ja Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 07.07.08, 08:31
          więc sal do porodów rodzinnych jest 2 i jedna tzn. blok porodowy, 2 miejsca dla
          rodzących przegrodzone ścianką. ja rodziłam na tym bloku z mężem mimo że obok
          rodziły inne dziewczyny,żadnej obecność męża nie przeszkadzała-położne
          wypraszały go jak były parte i do końca- zszycia.
          ale mąż mi mówił że z tych płatnych mężów też wypraszano tyle że nie wiem czy na
          prośbę ich żon czy tak położne robią.
          Co do znieczulenia to anestezjolog na telefon jest w chwili obecnej na urlopie,a
          ci co są to jeśli zgłosisz położnej to przyjdą.tyle że ja na anestezjo;loga
          czekałam 2h- na cc- brak postępu porodu, gdy zaczęłam wyć z bólu to znalazła sie
          3 pani anestezjolog i w końcu zrobiono mi cc.
          Położnej nie wykupuj, ja na bloku byłam 14h i zaliczyłam ich 2 zmiany i są
          bardzo pomocne- nic nie płaciłam, niestety nazwisk nie pamiętam,
          Uważaj na dr. Burdę, mam o niej jak najgorsze zdanie, ale to opiszę po połogu-
          zastanawiam sie nad droga sądową, ale może tylko pofatyguję sie z pisemną skargą
          do dyr. Dębskiego.
          WAżNE
          od pt są wstrzymane przyjęcia nie mają miejsc na poporodowej i dla maluszków,
          aha na noworodkach jest fajna pielęgniarka, postawna, czarne włosy krótko ścięta
          i taki charakterystyczny głosik ma. Fajnie tymi maluchami się zajmuje.
          • aniabogatko76 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 07.07.08, 08:53
            Irmina dzieki za obszerne infosmile pocieszylas mnie ze nawet na bloku porodowym
            maz moze uczestniczyc. ale pewnie tylko wtedy gdy druga rodzaca nie zglasza
            sprzeciwu. w sumie to rozumiem mi to by nie przeszladzalo ale innym moze.
            ja chcialabym pojedyncza aby na 100%byc z mezem (b. sprawdzil sie podczas 1
            porodusmile) ale boje sie ze akurat moze nie byc wolna.
            a jak z salami poporodowymi. ilu osobowe sa sale?i jak z lazienkami?
          • ilonami Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 09.07.08, 20:48
            Hej Irmina,
            co jest z tą Dr BURDA? Ona jest moim lek prowadzącym - byłam wczoraj
            1 raz, stwirdziłam że jest w porżądku. Ale mnie zmartwiłaś, mówiąć
            żeby na nią uważać. Jestem w 16 tygodniu ciąży i zależy mi na dobrym
            prowadzeniu (jak każdej z nas)Pozdrawiam serdecznie. Czy można
            zmenić lekarza prowadzącego?
            • matka.kobitka Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 11.07.08, 20:43
              Ja też chciałabym się dowiedzieć, co jest z nią nie tak, bo prowadzi mi ciąże!
              Jak do tej pory wszystko było ok.

              irmina, napisz coś więcej, bo się bardzo denerwuję.
    • ania28.1 Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 07.07.08, 09:27
      hej, ja rodzilam 3lata temu i pomimo oplaconego lekarza, poloznej i
      itd pobyt tam wspominam jak horror. Pewnie znajdziesz jak zwykle i
      dobre i zle opinie jak na temat kazdego szpitala takze sama musisz
      podjac decyzje. Pozdrawiam
      • piatek_13-go Re: Szpital im. Orłowskiego-proszę o opinię 08.07.08, 10:49
        ja tam rodzilam niecale 3 lata temu i gdyby nie remont, rodzilabym tam 2
        dziecko, no ale rodzilo sie gdy szpital niestety w remoncie bylsad
        Wtedy polozne kapaly dzieci, nie bylo problemu z dokarmianiem itd. wszyscy
        serdeczni.
        Zglosilam sie do Dr. Jastrzębia na koncowce ciazy i On powiedzial zebym szla
        spokojnie do Jego szpitala, bo mnie przyjma.
        Polecam serdecznie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka