Dodaj do ulubionych

położne z żelaznej

11.09.08, 19:18
Dziewczyny prosze jesli macie jakies doswiadczenia lub informacje które
położne polecacie ze świetej zofii (zelazna) a których sie wystrzegac.
jestem w 9 miesiacu i akurat u kilku zwolnilo sie miejsce i zastanawiam sie
czy zapewnic sobie indywidualna opieke poloznej podczas porodu. Dzieki z gory
za informacje
Dominika - 36 tydzien
Obserwuj wątek
    • rulsanka Re: położne z żelaznej 11.09.08, 20:44
      Polecam Wiolettę Galubę i Agnieszkę Gadowską - miłe, profesjonalne. Odradzam
      Katarzynę Kleczkowską.
      • dominika2521 Re: położne z żelaznej 11.09.08, 21:38
        rulsanka napisała:

        > Polecam Wiolettę Galubę i Agnieszkę Gadowską - miłe, profesjonalne. Odradzam
        > Katarzynę Kleczkowską.


        dzieki - a wiesz cos o Agnieszce Juszczak lub Renacie Alechnowicz? - chyba nowe
        na zelaznej
        • mariken rodziłam z Agnieszką Juszczak 2 lata temu 17.09.08, 13:30
          bardzo fajna, konkretna dziewczyna smile
          polecam!
          • dominika2521 Re: rodziłam z Agnieszką Juszczak 2 lata temu 18.09.08, 10:01
            Mam pytanie dotyczace Agnieszki Juszczak? jakie ma generalnie podejscie czy za
            wszelka cene forsuje porod naturalny czy jakby cos sie dzialo - to asekuracyjnie
            wzywa lekarza czy nie ma wskazania do cesarki- jakie sa twoje odczucia
            czy jest mila i cierliwa czy raczej oschla i nie cacka sie z kobieta..


        • honek1 Re: położne z żelaznej 24.10.08, 18:23
          A ja szczerze polecam Kasię Kleczkowską. Bardzo energiczna i serdeczna osoba.
          Rodziłam z nią pięć tygodni temu (pierwszy poród) i wszystko było bardzo ok.
          Poród był szybki, trwal 3,5 godziny. I dziecko i ja w dobrej formie. Kasia
          świetnie poprowadziła zwłaszcza II faze - pół godziny. Starała się oszczędzić mi
          nacinania i udało się. Półtorej doby po porodzie mogłam opuścić szpital.
    • limmar Re: położne z żelaznej 12.09.08, 10:28
      Polecam Janette ... nazwiska nie pamiętam. Naprawdę pomogła.
    • matylda_milena Re: położne z żelaznej 12.09.08, 10:55
      Jeanette Kalyta - indywidualna opieka kosztuje drożej niż u innych
      położnych z Żelaznej, ale Jeanette ma swoją markę i dlatego więcej
      kosztuje. Nie miałam z nią kontaktu. Ja rodziłam z Marią Pawłowską -
      było super! Położna z dużym doświadczeniem, bardzo pomocna,
      kompetentna, niezbyt wylewna i cackająca się (mnie to bardzo
      odpowiada, bo sama taka jestem), ale konkretna, bardzo się mną
      opiekowała i dzięki niej nie byłam nacinana. W fazie partych dała z
      siebie wszystko. Polecam.
    • matylda_milena Re: położne z żelaznej 12.09.08, 10:58
      zapomniałam dodać, że nie podpisywałam z nią umowy. Nie znałam jej
      wcześniej, została przydzielona mi z urzędu smile
      • gg4040 Re: położne z żelaznej 12.09.08, 11:04
        Ja tez ploecam Jeanette Kalyta, "sprawdzona" przy dwóch poprzednich
        porodach, koszt duży ale warto. Tylko nie wiem czy tak na ostatnią
        chwilę będzie miała wolny grafik, ja się do niej zapisywałam w maju
        na poród na poczatek grudnia.
    • anaj75 Re: położne z żelaznej 12.09.08, 11:08
      A ja rodziłam pierwszy raz z Magdą Witkiewicz a drugi - z Marią
      Romanowską - obie ok.
      • dominika2521 Re: położne z żelaznej 12.09.08, 12:05
        anaj75 napisała:

        > A ja rodziłam pierwszy raz z Magdą Witkiewicz a drugi - z Marią
        > Romanowską - obie ok.


        ale która lepiej wspominasz? jakies cechy osobowe tych osob? bylabym wdzieczna
    • dominika2521 Re: położne z żelaznej 14.09.08, 14:08
      jeszcze jakies opinie?
      • kraabik Re: położne z żelaznej 17.09.08, 13:11
        Ja rodziłam z Marzeną (?) Obsowską. Imienia nie jestem pewna.Trafiłam na nią
        "bezpłatnie" i wiem, że gdybym wiedziała jak moze wygladać poród zapłaciłabym.
        Pierwszy poród na Inflanckiej wspomninam tak sobie , ale ten z tą położną był po
        prostu ludzki. Polecam
        • wlgs Re: położne z żelaznej 17.09.08, 22:46
          poczytaj tutaj:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=548&w=84176191
          dodam, że "moja" położna również była z dyżuru
    • anfra106 Re: położne z żelaznej 14.10.08, 12:43
      A czy wiecie coś na temat położnej Joanny Radomskiej? Będę wdzięczna
      za każdą informacjęsmile
      • olik_b Re: położne z żelaznej 17.10.08, 00:12
        Czy któraś z Was rodziła może z Magdaleną Modrzejewską lub wie co
        nieco na temat tej położnej. Będę ogromnie wdzięczna za wszelkie
        opinie i komentarze.
        Pozdrawiam!
        • mechanik77 Re: położne z żelaznej 23.10.08, 14:28
          a ja chodziłam do szkoły rodzenia gdzie prowadziła zajęcia Anna
          Kalinowska (super babeczka), a rodziłam z Joanną Szeląg 1,5 roku
          temu i było super, poród wspominam bardzo dobrze....planujemy z
          mężem drugie dziecko i też mam zamiar z nią rodzić....pzdr
          • rooms Re: położne z żelaznej 23.10.08, 15:16
            na szkole rodzenia też spotkałam się z Anną Kalinowską - zrobiła na mnie b.
            dobre wrażenie. Akurat miałam cc, więc nie skorzystałam z pomocy położnej w ogóle.
        • monko Re: położne z żelaznej 24.10.08, 19:11
          ja urodziłam na Żelaznej z Magda Modrzejewską i było SUPER!
          Miła konkretna i profesjonalna osoba. Bardzo mi pomogła. Dziecko b.
          duże 4150g bez nacięcia i pęknięcia.
    • krudti Re: położne z żelaznej 23.10.08, 15:25
      ja rodziłam z Renatą Alechnowicz, była to położna z dyżuru i bardzo miło ją
      wspominam. Miła, młoda kompetentna dziewczyna, mimo że było sporo innych
      pacjentek bardzo często do mnie zagladała, mówiła co robić i fantastycznie
      ochroniła mnie przed nacięciem, tak że po porodzie ponad 4kg córeczki zaraz
      byłam w stanie usiąść. Ja ją bardzo polecam. Do szkoły rodzenia chodziłam do
      Magdy Witkiewicz, moja koleżanka rodziła z Marią Romanowską i też była bardzo
      zadowolona.
      • pitu_finka Re: położne z żelaznej 23.10.08, 18:51
        A ja mam pytanie do autorki wątku: kiedy dzwoniłaś do położnych żeby
        sie dowiedzieć o miejsca zwolnionone w ostatniej chwili? I czy tak
        po prostu wydzwaniałaś, czy miały Cie na jakiejś liście? Ja sie
        próbowałam dziś wcisnąć dziś na koniec lutego i nie ma szans
        (podobno kobiety rezerwuja sobie miejsca w 6 tyg - paranoja) -
        pozostaje mi dzwonienie na ostatnia chwile.

        Jeśli chodzi o Marzene Obsowska to jest swietna ale chwilowo nie
        przyjmuje porodow.
        • pitu_finka Re: położne z żelaznej 23.10.08, 19:06
          A zna ktoś Łucję Talma?
          • anfra106 Re: położne z żelaznej 23.10.08, 20:03
            a czy któraś z Was rodziła z Joanną Radomską?
            • aszuri Re: położne z żelaznej 02.02.09, 22:39
              Nie wiem, czy nie zbyt późno na odpowiedz, ale na wszelki wypadek
              odpisuje - ja rodziłam w listopadzie i polecam. Pani Joanna ma
              doświadczenie i ludzkie podejście do człowieka. Jestem bardzo
              zadowolona.
        • dominika2521 Re: położne z żelaznej 23.10.08, 21:39
          ja akurat zadzwonilam do nowych z listy i dlatego mialy wolne terminy podejrzewam
          bylam tez na liscie rezerwowej u Moniki Drozdziel ale niestety nic sie nie zwolnilo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka