mama252 04.11.03, 23:06 czytalam duzo negatywow na temat tego szpitala.Slyszalam jednak ze zmienil sie ordynator i ze zaczyna byc lepiej ? czy ktos rodzil tam w ostatnim czasie ??? pomocy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gochagocha Re: bytom batorego blok 5 05.11.03, 12:06 Chodzi Ci o klinike poloznictwa i ginekologii? Bo jesli tak to wiem cos na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: bytom batorego blok 5 05.11.03, 21:37 Ze szpitalem tym mialam do czynienia 2 razy. Po raz pierwszy w styczniu 1999 roku, gdy rodzilam tam synka. Szczerze mowiac nie mam nic do zarzucenia temu porodowi. Fakt: rodzilam na sali razem z trzema czy czterema innymi kobietami, bo pojedyncza "salonka" byla zajeta. Ale zupelnie mi to nie przeszkadzalo. Przyszlam na ta sale ostatnia i za 4 godziny juz mnie wywiezli z dzieckiem jako pierwsza. Dlugo sie zatem nie meczylam. Polozna jak to polozna, lekarka jak to lekarka, szczerze mowiac skupialam sie na sobie a nie na babach, ktore krazyly wokol mnie. Acha - bardzo milo wspominam udzial w moim porodzie praktykantek. Tylko do dzis nie wiem czy to byly przyszle polozne czy jakas inna specjalizacja. Byly bardzo sympatyczne i duzo mi pomogly - delikatnie wygolily i zrobily lewatywe. Po porodzie lezalam na sali z szescioma albo i siedmioma innymi kobietami i ich dzidziusiami, ale i to tez mi nie przeszkadzalo. Wiadomo - jedna drugiej pomagala, a to popilnowala dzidziusia a to pokazala jak przewinac. Bardzo podobalo mi sie rozwiazanie problemu odwiedzin a mianowicie po naszej sali nie petal sie zaden tatus, zadne rodzenstwo swiezo urodzonych maluchow, zadne babcie i inne tego typu osoby. Gdy ktos przychodzil w odwiedziny wychodzilo sie samej albo z dzidziusiem do pokoiku odwiedzin. Nikt zatem nie kichal i nie kaszlal na mojego noworodka. Siostry byly na kazde zawolanie, pokazywaly jak przystawiac, masowaly piersi. Moze nie mam zbyt wygorowanych wymagan ale moim zdaniem nie bylo tak zle. Teraz tez zamierzam tam urodzic. No i jeszcze bardzo wazna sprawa - w razie czego maja doskonalych neonantologow (tak sie chyba to pisze). Drugi raz mialam kontakt z klinika w tym roku, gdy lezalam tam w 7 tygodniu z powodu plamien. Ale lezalam na patologii ciazy wiec jakby inny to temat. Polecam dr Bodzka - cudo nie lekarz. Jesli znasz jakies negatywy o tym szpitalu napisz prosze. Odpowiedz Link Zgłoś
mama252 Re: bytom batorego blok 5 06.11.03, 18:38 dzieki bardzo za opdpowiedz dam ci znac jak bylo termin mam na koniec listopada ale juz mam szyjke b.nisko pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
mama252 Re: bytom batorego blok 5 23.12.03, 16:25 jestem juz po i musze przyznac ze wbrew opinia nie bylo zle mialam porod wywolywany super lekarz dr.bodzek/polecam/ bardzo duzo zalezy na jaka zmiane sie trafi/ mi sie udalo mialam super polozna chyba P.zielinska o ile pamietam/pomagala mowila co robic no i ogolnie mila w porownaniu z nastepna zmiana/wszystko do szpitala masz brac swoje ale my sie troche buntowalismy i nie dawalysmy swoich rzeczy typu np rozek bo szkoda zaraz sie czyms ubrudzi a zazwyczaj ma sie tylko jeden/siostry tez mile pomagaly jak byla potrzeba to braly dzieci troch na noc/ogolnie nie jest zle Odpowiedz Link Zgłoś
gochagocha Re: bytom batorego blok 5 28.12.03, 21:31 Gratuluje i dziekuje, ze podzielilas sie doswiadczeniami. Jak rodzilam synka 5 lat temu dla dziecka nie musialam zabierac nic oprocz masci do pupy (bodajze linomag). Cala reszte zapewnial szpital, i pieluszki jednorazowe, i kaftaniki, i rozki. Teraz jak widze trzeba zabierac cala wyprawke. Odpowiedz Link Zgłoś