Dodaj do ulubionych

ostrzegam ciezarne -> Madalinskiego!

04.02.09, 14:29
w niedziele pojechalam na izbe przyjec do szpitala na Madalinskiego.
Oczywiscie, tylko jeden lekarz dyzurny i jak zwykla tlok na izbie. Wkoncu
poproszono mnie do gabinetu. Siedzac tam mialam okazje slyszec, co mowila
lekarka do poloznej "dzis odeslalam juz 3 pacjentki na Solec. Mialy rozwarcie
conajmniej 5 cm ale w karte wpisalam 3 cm" struchlalam!!!! domagajcie sie
prawdziwych informacji o rozwarciu i patrzecie co lekarz wpisuje w karte! nie
dajcie sie odeslac, szpital nie moze odeslac pacjentek ktore maja 5 i wiecej
cm rozwarcia!
nie do wiary, jak lekarze oszukuja pacjentki!
Obserwuj wątek
    • aga26000 Re: ostrzegam ciezarne -> Madalinskiego! 04.02.09, 15:50
      Oczywiscie,to jest naganne; ale w szpitalu zawsze jest tylko 1
      lekarz na izbie przyjęć; co do tłoku - to zalezy od liczby
      pacjentek, a nie lekarzy; ponadto szpital nie jest z gumy, jesli
      jest tylko określona ilośc łóżek, to gdzie lekarz ma przyjąć
      następną pacjentkę, jeśli wszystkie łóżka są zajęte?
    • puellapulchra Re: ostrzegam ciezarne -> Madalinskiego! 04.02.09, 21:35
      A jak pacjentka ma sprawdzić, że ma 5cm, a nie 3 rozwarcia?
      Na Madalińskiego to jeden z lepszych szpitali położniczych w W-wie i
      nie sądzę, bo "oszukano", bo im się nie chciało odbierać kolejnego
      porodu, tylko nie było miejsc.

      Ja tam jeździłam wielokrotnie w ciąży i złego słowa nie powiem na IP
      (tłok, no jest tłok, jest baby boom i porodówki zapełnione,
      sale "jedynki" dla pań, co lubią komfort, to się zmniejsza liczba
      łóżek, prawda?), gdyby nie to, że przed porodem przeprowadziłam sie
      na drugi koniec miasta, rodziłabym tam (chyba, że odesłaliby z braku
      miejsc smile)
      • bubcia75 Re: ostrzegam ciezarne -> Madalinskiego! 05.02.09, 21:12
        No ale jednak oszukano, czy z powodu braku miejsc, czy z innego...To
        jest naganne. Dziwne, że są szpitale, co nie odsyłają. Mogli by
        jakoś upchnąć tę pacjentkę, ostrzegając, że jej wybór, luksusów nie
        będzie, bo jest tłok.
        • puellapulchra Re: ostrzegam ciezarne -> Madalinskiego! 06.02.09, 00:25
          Upchnąć - hehehe, dobry tekst.
          Nie wiem, czy czytujesz fora ciązowe - większość ciężarnych oczekuje
          standardów 4-gwiazdkowego hotelu. Szpitale boją się zaskarżenia po
          fakcie, że ktoś musiał rodzić/leżeć w takich a takich warunkach, w
          jakich go "upchnięto".
          Ale oczywiście, oszukaństwo, to oszukaństwo, aczkolwiek dramatyczny
          apel autorki wątku nie ma racji bytu, bo rodząca nie jest w stanie
          sprawdzić, jakie ma rozwarcie. W św. Zofii oszukują bardziej, bo w
          żywe oczy kłamią, że nie ma miejsc, a są - zarezerwowane dla tyhc,
          co opłaciły położną, bo a nuż zaczną rodzić. I to jest gorsze moim
          zdaniem, niż oszukanie z cm rozwarcia.
          • grazynka81 do puellapulchra! 06.02.09, 12:28
            puellapulchra, a skąd wiesz, że na Żelaznej tak oszukują? Przecież jak akurat
            nie rodzi żadna kobieta z umówioną położną, to przyjmują bez problemu. Poza ym
            to w ten sposób sale musiałyby być zarezerwowane cały czas, bo do położnej, z
            tego co wiem, dzwoni się jak już się zaczyna rodzić, szpital nigdy nie wie kiedy
            ktoś zacznie rodzić i co? Musi mieć przygotowane sale?? Chyba niemożliwe,
            przecież tyle się ostatnio mówi w TV, że wszystkie szpitale pękają w szwach...
            Myślisz, że na Żelaznej naprawdę sale czekają na te pacjentki, które płacą??
            To nie jest oczywiście żaden atak na Ciebie, po prostu pytam czy tak naprawdę
            jest...
            • mama_frania Re: do puellapulchra! 06.02.09, 13:04
              Jak leżałam w zeszłym roku na Żelaznej to własciwie non stop był komplet
              pacjentek, zarówno na poporodowych salach jak i na porodówce. Zdarzały się nawet
              porody na Izbie przyjęc. Nie zauwazylam by puste sale czekały na pacjentki z
              własnymi położnymi. Może conajwyżej być tak, ze jak zadzwonisz do swojej
              połoznej że rodzisz to ona od tej chwili "trzyma" dla Ciebie salę w szpitalu
              czyli ile godzinę? die? bo chyba więcej czasu nie zajmie dojazd.
              A szpital peka w szwach to prawda, są nawet dostawki na korytarzu dla kobiet po
              porodzie.
              • malwes Re: do puellapulchra! 06.02.09, 16:00
                Rodziłam na Żelaznej parę dni temu. Noc przede mną odebrali 20
                porodów. Tlok jest duży - nie ma żadnej wolnej sali nawet przez pół
                godziny. Ja miałam umówioną położną i wykupiony przez
                pracodawcę "full pack VIP" usług smile i jak wpadłam do szpitala do
                rodziłam na sali porodowej, która jeszcze była w trakcie sprzątania -
                inna rzecz, że mój poród trwał 10min od wejścia na IP do urodzenia
                maluszka (przyjwechałam w ostatnim momencie II okresu bo strasznie
                szybko wszystko się działo) więc nie było czasu czekać. Na
                zarezerwowaną jedynkę też czekałam leżąc z inną dziewczyną na bloku
                porodowym. Po kilku dniach przenieśli mnie z jednej "jedynki" na
                drugą gdyż potrzebowali sali aby odizolowac dziewczynę z infekcją bo
                już nie mieli gdzie jej położyć osobno więc absolutnie nie uwierzę,
                że jakieś sale na kogoś czekają.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka