burmisia
18.03.09, 12:46
ponieważ wiem, jak sama chciwie czytałam wszystkie newsy dot. szpitali,
korzystając z 5 min wolnego czasu parę info o szpitalu na wołoskiej:
w 41 tyg. zatrzymano mnie w szpitalu i zdecydowano o wywoływaniu porodu. 1,5
dnia leżałam na patologii ciąży z założonym cewnikiem foleya, żeby skrócić
szyjkę. w piątek rano zdjęto cewnik i podali mi oksytocynę. po 8 godz. mój
synek był na świecie. decyzja o wywoływaniu okazała się słuszna, bo urodził
się w zielonych wodach. mimo wszystko jest dużym, zdrowym chłopczykiem- 55cm,
3930g, 10 pkt.
Szpital bardzo ładny, czysto, wiekszość pielęgniarek bardzo miła. nie
zapłaciłam za poród nic, mąż był ze mną. były też studentki, każda miała
przydzieloną jedną rodzącą, więc miałam zapewnioną naprawdę dobrą asystę, co
prawda przyszłej, ale położnej. jak teraz czytam o cenach w św. Zofii, o
której też myślałam, to chce mi się smiać. polecam bardzo mocno mswia, choć
info po porodzie są dość skąpe i tzreba się dopytywać (ale ten zarzut dotyczy
wielu szpitali).