Dodaj do ulubionych

szpital Bródnowski

02.07.09, 16:52
RODZIŁAM W TYM SZPITALU W CZERWCU 2009 ROKU I JESEM NIM NAPRAWDĘ
ZACHWYCONA. BYŁ TO MÓJ DRUGI PORÓD, PIERWSZE DZIECKO URODZIŁAM W
SZPITALU NA SOLCU PRZEZ CESARSKIE CIĘCIE, A W SZITALU BRÓDNOWSIM
RODZIŁAM NATURALNIE I DZIĘKI REWELACYJNEJ POŁOŻNEJ, PANI AGACIE,
URODZIŁAM W CIĄGU 25 MINUT. PORÓD REWELACYJNY, OPIEKA TEŻ BARDZO
DOBRA, ZNIECZULENIE NIE PŁATNE, JEST TO JEDYNY SZPITAL W WARSZAWIE,
KTÓRY MA NA MIEJSCU LEKARZY WSZYSTKICH SPECJALNOŚCI. I JEST TO CHYBA
NAJLEPZY SZPITAL JEŻELI CHODZI O POŁOŻNE, PRAWIE KAŻDA DZIEWCZYNA,
KTÓRA TAM RODZIŁA, BYŁA ZACHWYCONA PROFESJONALIZMEM I TYM, ŻE DZIĘKI
ŚWIETNYM POŁOŻNYM PORODY PRZEBIEGAJĄ BEZ KOMPLIKACJI I NAPRAWDĘ W
TEMPIE EKSPRESOWYM. NAWET KOBIETA NIE ZDĄŻY POCZUĆ BÓLU.
Obserwuj wątek
    • wonderful_life Re: szpital Bródnowski 14.10.09, 00:11
      no kochana... z tym bólem to bym nie przesadzała... ja rodziłam w lipcu
      2009 na bródnie i poczułam ból... nawet bardzo. ale dziękuję Bogu że
      wybrałam ten szpital bo do ostatniej chwili odgrazałam się że nie chcę
      znieczulenia.. sytuacja mnie przerosła i miałam ten komfort że
      poprosiłam i dostałam. całkowicie za darmo i bez wcześniejszego
      umawiania (co podobno jest komfortem na miare prywatnych szpitali).
      uważam że ciężko jest wcześniej przewidzieć czy chce sie znieczulić czy
      nie... tym bardziej przy pierwszym dziecku..
      • misiokroolik Warunki w szpitalu 14.10.09, 09:15
        Naczytałam się o koszmarnych warunkach lokalowych w tym szpitalu a
        ponieważ planuję tam poród, ze względu na lekarza prowadzącego,
        chciałabym wiedziec czy uległy poprawie po remoncie.
        Będę wdzięczna za informacje o warunkach na patologii, czy po
        porodzie są szanse na jedynkę i ilu osobowe są tam sale.
        • gosia78 Re: Warunki w szpitalu 14.10.09, 16:37
          forum.gazeta.pl/forum/w,588,99960321,,urodzilam_szpital_brodnowski.html?v=2
        • wonderful_life Re: Warunki w szpitalu 17.10.09, 00:30
          wszystko zalezy od punktu widzenia i od pory roku w której rodzisz.
          ja rodziłam w lipcu i rzeczywiście było na co narzekać uncertain na
          patologii byłam tydzień i to akurat miło wspominam... leżałyśmy we
          cztery w ładnej, przeestronnej sali. nie nudzilo mi sie bo miałam z
          kim o dzieciach poplotkowac wink pielęgniarki i połozne ok smile gorzej
          było na oddziale poporodowym... młyn niesamowity, przepełnienie a co
          za tym idzie niezbyt czysto w łazienkach i personel niemiły .. nawet
          bardzo niemiły.. ale moze to było spowodowane tym przeludnieniem i
          upałem. w szpitalu bródnowskim za nic sie nie płaci, jak ja leżałam
          to o jedynke można było poprosić o ile była wolna. sam poród ok,
          położne z doświadczeniem. tylko pytają czy może studentka
          uczestniczyc przy akcji porodowej. no i na jednej z porodówek (akurat
          na mojej) jest zepsute łóżko co akurat jak rodzisz i wszystko ci
          przeszkadza jest bardzo ważne uncertain generalnie miałam dużo zastrzeżeń
          ale jak już urodziłam to o wszystkim zapomniałam natychmiast smile)
        • aurelia_83 Re: Warunki w szpitalu 17.10.09, 11:48
          Jak dla mnie wszystko bylo ok(rodzilam we wrzesniu tego
          roku).Czysto,schludnie i personel mily i faktycznie profesjonalny.Do
          tego wlasnie porod przebiegl bardzo szybko i sprawnie dzieki
          p.poloznej.
        • paulinakacperek2006 Re: Warunki w szpitalu 18.10.09, 21:35
          Jeżeli dobrze zrozumiałam to masz lekarza prowadzącego ze szpitala
          bródnowskiego, możesz mi dać namiary, bardzo mi zależy na tym.
          • aurelia_83 Re: Warunki w szpitalu 23.10.09, 11:10
            Nie miałam lekarza prowadzącego ze szpitala Brodnowskiego.Moj
            prowadzacy pracuje w innym szpitalu,w ktorym nie rodzialam,bo nie
            chcialam.Wolalam isc tam gdzie mi sie podoba.zreszta an swojego
            lekarza nie zawsze sie trafi przy porodzie.
    • 123megi Re: szpital Bródnowski 22.10.09, 22:32
      ja rodziłam tam dwa razy i cóż, za pierwszym razem było milej, za
      drugim lepiej. najważniejsze, że wiedziałam, co mnie może czekać,
      więc nie jestem rozczarowana, chociaż musiałam ostro negocjować
      niestosowanie standardowych procedur typu nacinanie czy okstocyna
      (udało się, choć chyba wszyscy się na mnie obrazili wink). Za drugim
      razem nie miałam znieczulenia, ale też ból był znikomy. Poród jak
      poród, polski standard, położna naprawdę profesjonalistka, szkoda, że
      tak dążyła do rutynowego nacięcia, poza tym pierwsza klasa. Opieka
      lekarska też świetna. Dobrze, ze zaczęto dzieciaki kąpać przy
      matkach.
      Jedno, na co naprawdę można narzekać to ODWIEDZINY!!!! W godzinach
      szczytu na sali 4 osobowej przebywało kilkanaście osób, obcy faceci
      we wspólnej łazience, jakaś pomyłka...Z jednej strony Szpital
      powinien to limitować, ale z drugiej strony apel do dziewczyn
      rodzących - pomyślcie o innych kobietach na sali, wizyta połowy
      waszej rodziny, nawet na 15 min, to nie najlepsze rozwiązanie, na
      prawdę zdążycie się wszyscy nacieszyć waszymi pociechami. A w
      szpitalu niech odwiedzi was partner lub albo wydelegowany członek
      najbliższej rodziny.
      • aurelia_83 Re: szpital Bródnowski 23.10.09, 11:11
        Teraz na sali w odwiedzinach moga byc max.2osoby,poza tym
        godz.odwiedzin sa krotkie 14.00-17.00 w dni powszednie,w weekendy i
        swieta chyba 10.00-18.00(ale pewna nie jestem,bo wyszlam w tygodniu).
        • ada1kol Re: szpital Bródnowski 23.10.09, 16:49
          dziewczyny co trzeba zabrać do szpitala- najpotrzebniejsze rzeczy i jak są
          ubierane dzieciaczki bo słyszałam, że w pokojach jest bardzo ciepło termin na
          30.10 proszę o odpowiedź
    • sroka75 Re: szpital Bródnowski 23.10.09, 17:35
      > RODZIŁAM W TYM SZPITALU W CZERWCU 2009 ROKU I JESEM NIM NAPRAWDĘ
      > ZACHWYCONA. BYŁ TO MÓJ DRUGI PORÓD, PIERWSZE DZIECKO URODZIŁAM W
      > SZPITALU NA SOLCU PRZEZ CESARSKIE CIĘCIE, A W SZITALU BRÓDNOWSIM
      > RODZIŁAM NATURALNIE I DZIĘKI REWELACYJNEJ POŁOŻNEJ, PANI AGACIE,
      > URODZIŁAM W CIĄGU 25 MINUT. PORÓD REWELACYJNY, OPIEKA TEŻ BARDZO
      > DOBRA, ZNIECZULENIE NIE PŁATNE, JEST TO JEDYNY SZPITAL W WARSZAWIE,
      > KTÓRY MA NA MIEJSCU LEKARZY WSZYSTKICH SPECJALNOŚCI. I JEST TO CHYBA
      > NAJLEPZY SZPITAL JEŻELI CHODZI O POŁOŻNE, PRAWIE KAŻDA DZIEWCZYNA,
      > KTÓRA TAM RODZIŁA, BYŁA ZACHWYCONA PROFESJONALIZMEM I TYM, ŻE DZIĘKI
      > ŚWIETNYM POŁOŻNYM PORODY PRZEBIEGAJĄ BEZ KOMPLIKACJI I NAPRAWDĘ W
      > TEMPIE EKSPRESOWYM. NAWET KOBIETA NIE ZDĄŻY POCZUĆ BÓLU.
      należy dodać, że jako szpital dysponujący najlepszymi położnymi w standardzie ma
      rutynowe nacinanie pierworódek, parcie na plecach..;P

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka