Dodaj do ulubionych

Policja ściga chorą na stwardnienie rozsiane

IP: *.chello.pl 17.02.10, 22:21
Jak na calym swiecie tak i w Polsce dewiza Policji powinna brzmiec
"pomagac i sluzyc" a tu co?
Jak tylko Policja przekona do siebie czyms takim jak historia w
Warszawie to zaraz po kilku dniach da konia na zmielenie albo pozwoli
wykazac sie takiemu sadodebilowi
Niech Pani i Gazeta im nie odpuszcza Bedzie o tym troche glosniej -
poszmaci sie ich po gabinetach przelozonych to zaraz nabiora empatii !
Obserwuj wątek
    • Gość: gość Policja ściga chorą na stwardnienie rozsiane IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 17.02.10, 22:23
      Bezduszność.. moja mama chorowała na tą chorobę. Całe życie walczyła
      ze swoją nieudolnością. Rozumiem, że policjant nie mógł znac objawów
      choroby.. ale posiadając obecnie informację na ten temat należy
      przeprosić tą Panią i wycofać oskarżenie. Ale czy policja potrafi
      się przyznać do błedu? Wątpie..
      • aplus ale caly kraj jest absurdalny prawie jak Szwajcria 17.02.10, 23:57
        niedlugo chyba nie bedzie mozna sie umyc albo siku zrobic.
        Policja jak policja ale jaka ma byc w takim kraju ?
        • Gość: das spiel ist aus nie wysilajcie sie selezjanskie IP: *.dynamic.mnet-online.de 18.02.10, 11:39
          smieci&co
          przeciez kazdy przecietnie inteligentny czlowiek wie o co chodzi
          leczyc chcecie a do tego potrzebujecie kasy
          a kasa na ten cel na byc zdobyta metodami de mengele
          zeby siem laureaci nagrod nobla mogli wykazac
          swoje tz kwalifikacje

          ale niewasze doczekanie

          nie czyn blizniemu swemu co wam niemile
          • kosmosiki Konfitury 18.02.10, 11:53
            Nienawidzę konfidentów blokowych społeczniaków. Sam generalnie młody jestem,
            różnie bywa, są imprezy itd. Ale całe szczęście zawsze trafiam na sąsiadów,
            którzy po prostu jak im przeszkadza to przyjdą, zapukają do drzwi i samodzielnie
            udzielą reprymendy. Wtedy po prostu się przeprasza i się stara zachowywać
            ciszej. To normalne i ludzkie - kiedyś pamiętam u znajomych przyszła sąsiadka,
            że jej przeszkadzają nasze głośne wieczorne rozmowy. Przeprosiliśmy,
            zachowywaliśmy się ciszej, następnego dnia koleżanka zaniosła sąsiadce torcik
            wedlowski w ramach przeprosin. Potem okazało się, że ta kobieta jest bardzo
            samotna i nawet się trochę zaprzyjaźniły.

            A mendy, które zadzwonią od razu na policję powinny wisieć.
            • sokolasty Re: Konfitury 18.02.10, 12:09
              Jak kiedyś będziesz starszy i twoi balujący sąsiedzi będą mieli gdzieś twoje reprymendy, to nie dzwoń na policję, bo to przecież konfidenci tylko tak robią.
              • kosmosiki Re: Konfitury 18.02.10, 12:24
                > Jak kiedyś będziesz starszy i twoi balujący sąsiedzi
                > będą mieli gdzieś twoje reprymendy,

                Jak będą mieli gdzieś to wtedy zadzwonię. Chodzi mi o to, że normalna osoba po
                prostu pójdzie i zwróci uwagę osobiście. Osoba o charakterze konfidenta od razu
                zadzwoni na policję (jak w tym przypadku).

                Przy czym oczywiście nie chodzi mi o sytuacje patologiczne, że np. słychać
                przemoc czy coś w ten deseń i ktoś ma iść zwracać uwagę...
                • alpepe Re: Konfitury 18.02.10, 12:52
                  dla mnie patologiczne jest zachowywanie się, jakby się robiło imprezę w ciemnej
                  cichej dupie i nie miało sąsiadów, którzy w nocy śpią.
                • super-optymista Re: Konfitury 18.02.10, 12:55
                  Bez przesady, kobieta obijająca się o meble w ataku choroby raczej nie przypomina hałasu imprezy... a nawet gdyby to był okres sylwestrów i po świątecznych imprez..
                • Gość: paniena a co jesli .... IP: *.range86-156.btcentralplus.com 18.02.10, 13:54
                  sasiadka slyszy halasy, ktorych nie ma?
                  niedziela, pora obiadowa, siedzimy z para doroslych ludzi przy stole, jemy,
                  sasiadka u drzwi i z wrzasiem, ze to jest nie do zniesienia, ze ona nie moze
                  wytrzymac. Pytamo co chodzi, okazuje sie, ze wedlug niej 'nieustanie'
                  przestawiamy meble, slyszy odglosy ciagania czegos po podlodze. Hm.... I co bys
                  zrobil? bo moja sasiadka nastepnego dnia jest rano w agecji, przez ktora
                  wynajmujemy (ona i ja) mieszkanie i sklada skarge.
      • Gość: Krzysztof Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjantów IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.10, 11:48
        W końcu jakimiś środkami tą policję trzeba uzdrowić. A tam coraz
        większe kłopoty z odpowiednimi kadrami.

        I żal tylko, że równocześnie w policji są ludzie tak odważni jak
        ten, którego pogrzeb jest dziś w Warszawie. A tacy jak opisani w
        artykule "robią opinię" całości...
        • cool2860 Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant 18.02.10, 12:15
          Dlatego popieram unormowanie i wyrownanie wieku emerytalnego policji
          wojska i zwyklych obywateli. Wtety znikna w tych formacjach lenie,
          nieuki i cwaniaki, a zaczna pojawiac sie ludzie, ktorzy beda dumni
          pracujac w charakterze policjanta, czy zolnierza.
          • Gość: Barbara Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 12:20
            Brak słów ta to Twoje pieprzenie.
            • cool2860 Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant 18.02.10, 17:13
              Z twojej bezczelnej i bzdurnej odpowiedzi wynika, ze pracujesz w
              policji albo w wojsku i naprawde boisz sie tych zmian
          • Gość: blablabla Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant IP: 213.192.73.* 18.02.10, 12:38
            tylko kto będzie narażał życie za marny grosz? Tak, marny bo nie
            powiesz mi że za bycie "psem", narażanie życia, stres 2000pln to
            wystarczająca suma. Jak policjant będzie dostawał 2x tyle to może
            wtedy będzie sens likwidowania przywilejów
            • Gość: :))) Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant IP: 94.75.67.* 18.02.10, 13:28
              Siedzenie na dupie w samochodzie trudno nazwać "narażaniem życia". Są
              strasznie skuteczni w chowaniu się po kątach. Tylu ich jest a nigdy
              ich nie widać... szykują się do emerytur? Niech odejdą z roboty, jak
              im uczciwe zasady nie pasują. Mamy w kraju takie dziesiątki służb
              specjalnych, powołanych przez Kaczyńskiego, że starczy "obrońców
              prawa". Ja tam takich "obrońców" co to nic nie mogą, słabo potrzebuję.
            • Gość: mazowszak Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant IP: *.metrointernet.pl 27.02.10, 18:36
              Ty masz 2000 zł a ta kobieta ma może 600zł renty Ty masz za sobą Państwo i wydaje się
              wam ze wam wszystko wolno. Jęczysz o więcej kasy. Ten policjant w warszawie nie płakał
              że ma 2000zł tylko zrobił to co było słuszne był na urlopie. Cześć jego pamięci. Wielu z
              was nie powinno dostać odznaki. A jak ci nie pasuje 2000zł to zmień pracę. Tylko tego nie
              zrobisz. Bo na więcej cie nie stać.
          • bubster Re: Zwolnić dyscyplinarnie komendanta i policjant 18.02.10, 12:59
            Tylko wtedy powinni mieć duuuzo większe zarobki.
      • Gość: koli Re: Policja ściga chorą na stwardnienie rozsiane IP: 212.87.245.* 18.02.10, 12:48
        moja mama też ma tą chorobe to jest cos co trudno opisac majac taką
        osobe w domu, cały czas trzeba uważac że by sie nie przewróciła na
        cos i nie zrobiła sobie krzywdy, dużo cierpienia i bólu.Jeżeli
        policja nie przeprosi to powinniśmy sprawe nagłościc bardziej tak
        nie może byc oni powinni chronic osoby słabsze a nie odwrotnie.
    • Gość: xxx Policja ściga chorą na stwardnienie rozsiane IP: *.chello.pl 17.02.10, 22:24
      Brawo policja. Trzymać tak dalej, a prawdziwych przestępców wypuścić
      na wolność. Instytucja obciachowa do bólu. Jak za mną wymachiwał
      facet młotkiem pod blokiem i groził, że mi wyrżnie rodzinę, a mnie
      zaj...e to panowie polycja pojawili się po TRZECH !!! godzinach od
      wezwania i jeszcze powiedzieli, że oni do innego wezwania, a ja mogę
      iść do dzielnicowego poskarżyć się następnego dnia. Nie kocham i nie
      szanuję Was panowie w mundurkach i to się pewnie prędko nie zmieni.
      Tylko dlaczego qrva za moje pieniądze???
    • synecek Policja ściga chorą na stwardnienie rozsiane 17.02.10, 22:59
      pala to pala!
    • Gość: Thrawn Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.130.c75.petrotel.pl 17.02.10, 23:51
      Szkoda komentpować, bo można by coś nieprzyjemnego napisać.
    • Gość: gość portalu Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:55
      Zakłócenie ciszy nocnej jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego czyli ktoś
      musiał mieć zakłócony spoczynek nocny i to on zgłosił to na Policję i na
      wniosek tej osoby Policja skierowała wniosek o ukaranie.
      • tepicpo Re: Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnieni 18.02.10, 00:05
        Gość portalu: gość portalu napisał(a):

        > Zakłócenie ciszy nocnej jest ścigane na wniosek pokrzywdzonego
        czyli ktoś
        > musiał mieć zakłócony spoczynek nocny i to on zgłosił to na
        Policję i na
        > wniosek tej osoby Policja skierowała wniosek o ukaranie.

        To prawda, ale policja ocenia merytorycznie, czy zakłócenie
        wystąpiło. Policjanci czy ten sędzie wykazali się nie tyle
        bezdusznością, ale totalną głupotą. Co do policji, to nawet się nie
        dziwię, każdy wie, jakie asy tam idą na zwykłych krawężników. Ale
        sędzia??? w tak prostej sprawie robić z siebie głupka??? Wystarczyło
        poczytać w internecie o tej chorobie.... Ten człowiek nie powinien pełnić tej funkcji ....
      • benio.pl Inny przypadek 18.02.10, 00:22
        Jechałem samochodem drogą publiczą dwukierunkową kilka lat temu w
        miejscowosci Wolica pod Warszawą , Całą szerokością szła debilka z
        dwoma bachorami, musiałem zahamować. Debilka oskarżyła mnie o to ,
        że jechałem z szybkością 4o km, koła zapiszczały i przestraszyły jej
        bachorów. Debile z komisariatu w Nadarzynie w ramach statystyki
        dodatniej,wykrytych zbrodni skierowali do sprawę do sądu. Po roku i
        czterech rozprawach ,sąd oddalił pozew.
    • q-ku przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie 18.02.10, 00:18
      policja nie ma obowiązku wiedzieć że ta pani jest chora - otrzymali
      doniesienie o hałasie

      sąsiedzi nie wiedzieli bo nie powiedziała

      zdarza się
      grunt by to wyjaśnić
      • Gość: Gal_Anonim Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: *.lcs.net.pl 18.02.10, 00:58
        Pomimo tego, że przychylam się po części do Twojej wypowiedzi - bo faktycznie
        interweniujący policjanci nie mieli pod nakazem wiedzieć, że ta Pani jest chora,
        to jednak... Jak pisze w artykule wytłumaczyła im to, może mało znacznie bo po
        łacinie (kto w końcu w Polsce zna łacinę jako język pospolity ?)
        W każdym razie jakbyś sam zareagował(a) widząc kobietę o kulach w piżamie ? Wg.
        mnie sąsiedzi po prostu zareagowali zwykłą antypatią, niestety mam te
        nieszczęście spotykać się z różnym typem ludzi na codzień, i proszę uwierzyć, że
        wnioskując z tego to 80% Polaków jest złośliwymi skur*****, którzy tylko liczą
        jak tu uprzykrzyć innym życie.
        Przykra sytuacja, niestety. Tej Pani życzę tylko wygranej w tej beznadziejnej i
        praktycznie bezzasadnej kwestii.
        • aplus Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie 18.02.10, 01:19
          90%
        • Gość: q-ku to tylko prasa, w dodatku taka sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 10:13
          ile razy już oburzano się nad forum nad "nieczułymi" służbami a policja,
          prokuratura była bliżej, znały sprawę i okazywało się zazwyczaj że służby miały
          racje?

          Dziennikarze uwielbiają nas epatować takimi i łykają każde oskarżenie ludzi by
          je rozdmuchać

          Nie znamy sprawy - tylko znamy histeryczne oskarżenia

          trochę zaufania do naszej policji

          jak było z tym "szlachetnym" darczyńca co niby dawać chciał chleb biednym a
          chodziło o duży przekręt?

          Tez sobie pograł naszymi uczuciami

          NAPRAWDĘ wierzycie ze oskarżono kobietę ZA SM? Za chorobę? Poważnie w to wierzysz?
          • totuus Re: to tylko prasa, w dodatku taka sobie 18.02.10, 11:27
            Gość portalu: q-ku napisał(a):

            > trochę zaufania do naszej policji

            Chyba żartujesz. Nie da się w jednym zdaniu połączyć "zaufanie" i "policja" bo
            wyjdzie coś na kształt oksymoronu.
            • Gość: barbara Re: to tylko prasa, w dodatku taka sobie IP: *.aster.pl 18.02.10, 14:16
              Właśnie fakty podane przez prasę niekoniecznie muszą być zgodne z rzeczywistością. Potępiający w czambuł policję chyba nie mieli szczęścia widzieć inwalidy pijaka, w dodatku zakłócającego spokój nie tylko nocny. Łatwo jest współczuć z oddali, zza monitora, trudniej wyobrazić sobie menela inwalidę. Wierzę w chorobę tej kobiety ale bądźmy rozważni w ocenie.
              • Gość: akacja Re: to tylko prasa, w dodatku taka sobie IP: 212.87.240.* 18.02.10, 15:25
                Fakty zawsze są zgodne z rzeczywistością. Niezgodne z rzeczywistością są kłamstwa. Jak Ci wierzyć jeżeli brak logiki w Twoim poście.
            • Gość: q-ku no jesli jestes np przestepcą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.10, 01:53
              to możesz tak uwazać
              • totuus Re: no jesli jestes np przestepcą 19.02.10, 16:41
                Uderz w stół, a nożyce się odezwą. Prawda, glino?

                A nawiązując do twojego posta: jeżeli brak zaufania do policji stanie się kiedyś
                przestępstwem to jak najbardziej będę przestępcą. Ale o ile mi wiadomo jak dotąd
                nie ustalono takiego przepisu.

                A nieudolność policji jaką miałem okazję wielokrotnie obserwować uprawnia mnie
                do nie ufania tej instytucji.
          • yola13 Re: to tylko prasa, w dodatku taka sobie 18.02.10, 11:34
            Gość portalu: q-ku napisał(a):

            > ile razy już oburzano się nad forum nad "nieczułymi" służbami a
            policja,
            > prokuratura była bliżej, znały sprawę i okazywało się zazwyczaj że
            służby miały
            > racje?
            >

            wszyscy komentujemy fakty ktore sa nam znane z prasy, a szczególy
            tych wydarzen no to wybacz, ale duchami swietymi nie jestesmy
            > Dziennikarze uwielbiają nas epatować takimi i łykają każde
            oskarżenie ludzi by
            > je rozdmuchać
            >
            > Nie znamy sprawy - tylko znamy histeryczne oskarżenia
            >
            > trochę zaufania do naszej policji
            >
            > jak było z tym "szlachetnym" darczyńca co niby dawać chciał chleb
            biednym a
            > chodziło o duży przekręt?
            >
            > Tez sobie pograł naszymi uczuciami
            >
            > NAPRAWDĘ wierzycie ze oskarżono kobietę ZA SM? Za chorobę?
            Poważnie w to wierzy
            > sz?
            • Gość: dziadek2 Re: to tylko prasa, w dodatku taka sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 12:01
              Tak jak w przypadku śp. Pani Blidy?
          • Gość: y.y Zaufaniem nie obdarza sie instytucji od tak IP: 195.117.118.* 18.02.10, 11:59
            Gość portalu: q-ku napisał(a):

            > ile razy już oburzano się nad forum nad "nieczułymi" służbami a policja,
            prokuratura była bliżej, znały sprawę i okazywało się zazwyczaj że służby miały
            racje?

            Nie wiem, ile razy? Pusta retoryka. Mogę tak samo napisać: ile razy Policja czy
            Prokuratura nadużywała władzy, uprawnień, bezrefleksyjnie i kontrowersyjnie
            interpretowała przepisy do momentu ujawnienia sprawy przez media, bo wcześniej
            czuła się bezkarna? Tak samo uzasadnione pytanie.

            > Dziennikarze uwielbiają nas epatować takimi i łykają każde oskarżenie ludzi by
            je rozdmuchać
            Nadal uprawiasz generalizację i retorykę.

            > Nie znamy sprawy - tylko znamy histeryczne oskarżenia
            Znamy relacje dziennikarza. Jeżeli zarzucasz mu nierzetelnośc relacji i
            histerię, udowodnij to jakkolwiek.

            > trochę zaufania do naszej policji
            Policjanci są różni. Jedni to świetni faceci, którzy poświęcają się swojej pracy
            i ideałom, inni to zwykłe gnojki, których nigdy w Policji być nie powinno.
            Policja jako instytucja nie zasługuje wcale na bezrefleksyjne zaufanie, ani na
            bezmyślną krytykę. Policjant, którego ostatnio pobili, bo interweniował, kiedy
            chcieli ukraść samochód, to Policjant zasługujący na zaufanie i szacunek.
            Policjanci, którzy zwyzywali pobitego i zachowywali się jak ostatnie gnoje
            (źódło:
            policyjni.gazeta.pl/Policyjni/1,103617,6840144,Policjant_do_pobitego___Sam_bym_ci_w_ryja_walnal_.html)
            nie zasługują na nic poza wywaleniem z pracy na zbity pysk. Zaufanie to sprawa
            indywidualna. Ci, którzy przyszli tutaj i bezmyślnie potraktowali chorą kobietę
            na zaufanie raczej nie zasługują, bo i z jakiego powodu niby?

            > NAPRAWDĘ wierzycie ze oskarżono kobietę ZA SM? Za chorobę?
            Patrz wyżej. Są Policjanci i policjanci. A to konkretne oskarżenie to nie
            kwestia wiary, tylko kwestia weryfikacji faktów. A te są dosyć łatwe do
            zweryfikowania, co dosyć jasno opisano w tym artykule. Sądzisz, że jest inaczej,
            napisz jak. Nie? To nie insynuuj, że to jakaś manipulacja lub nierzetelna
            informacja póki nie masz na to jakichkolwiek dowodów.
          • denea Re: to tylko prasa, w dodatku taka sobie 18.02.10, 13:53
            NAPRAWDĘ wierzycie ze oskarżono kobietę ZA SM? Za chorobę? Poważnie
            w to wierzysz?

            Ja jakoś nie. Sąsiad zgłosił, policja przyjechała tak, jak powinna a
            pani sama się przyznaje, że się "zniecierpliwiła" pytaniami i
            wyprosiła gliniarzy. Tam jest też sugestia co do leków - rozumiem to
            jako powód bełkotliwej mowy.
            Jeśli faktycznie babka się skontaktowała z dzielnicowym ZANIM
            wniosek poszedł do sądu, to gliniarze dali ciała. Ale tego nie
            wiemy, bo Wyborcza znów szczuje ludki nie siląc się na rzetelność;
            dokładnie tak, jak one to lubią ;)
            Nieszczególnie czuję się wzruszona :/ Zdrowy czy chory, każdy ma
            taką samą gębę do gadania i cokolwiek wyjaśnić może zanim się
            zacznie ciskać i rzucać łaciną ;) Mam w bliskiej rodzinie osobę z
            SM, ale akurat pełnej łacińskiej nazwy nie znałam, więc policjanta
            też potępiać za to nie będę. Jak dla mnie dziwna baba, która z
            łezkami poleciała do mediów, bo wiadomo, że takie historie
            uwielbiają pasjami :P
            Jakby nie można było jednego zdania z siebie wydusić. Jestem chora,
            w tamtej szafce są dokumenty, mam atak i nie mogę na to nic
            poradzić. Skoro już wcześniej "nie chciało się współczucia od
            sąsiadów".
        • Gość: ossa Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 11:53
          Pomijając meritum sprawy, sądzę, że opisywana Pani do sympatycznych
          osób nie należy-jej reakcja na policję(kazała im się wynosić po
          czym "tłukała" laską w podłogę-czysta złośliwość) oraz fakt,iż
          sąsiedzi(ponoć nie wiedząc o Jej chorobie-w co trudno uwierzyc, bo
          objawy stwardnienia są dość widoczne w życiu codziennym)wezwali
          policję, dają łącznie obraz, który pozwala przypuszczać,że jest to
          osoba raczej antypatyczna.
          • Gość: Gość Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: 62.69.202.* 18.02.10, 12:41
            Pomijając wszystko inne - mam pewność, że twoja wiedza na temat
            stwardnienia rozsianego jest żadna. Stwardnienie rozsiane to okropne
            umieranie rozłożone na raty - trudno być bardzo sympatycznym, gdy
            właśnie się umiera.
            • Gość: basia Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: *.aster.pl 18.02.10, 14:23
              Bzdurzysz, można być zawsze sympatycznym, także jak napisane "umierając na raty"
              ps. SM znam znakomicie, ma bardzo różny przebieg, czasami wygodnie jest podpierać się chorobą, gdy udział mają inne czynniki
              • Gość: zalog Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: *.chello.pl 18.02.10, 20:24
                Jakbyś k...o znała SM, to byś nie porównywała chorych z twoimi sąsiadami
                meliniarzami.
                Jaką trzeba być me(n)dą, żeby takie porównania robić? Tylko pamiętaj, że już
                jutro możesz się sama obudzić z tą chorobą. Nie znasz dnia ani godziny.

                Przepraszam za łacinę, ale mocniejszych słów nie znalazłam w tej chwili
          • bubster Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie 18.02.10, 13:04
            O rany... pani jest antypatyczna więc dawaj ją do sadu!
        • Gość: .. Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 12:24
          mialem okazje sasiadowac pare lat z donosicielem-mitomanem, potrafil
          zadzwonic na policje kiedy wyjechalem noca samochodem po papierosy i
          zglosic ze rzekomo jezdze po pijaku, po powrocie panowie czekali na
          mnie z alkomatem pod klatka:-)
          poza tym skladal skarge do spoldzielni ze prowadze agencje
          towarzyska, donosil m.in. na moj krzywo zaparkowany samochod, a
          wsrod sasiadow rozpuszczal plotki ze niby ja handluje narkotykami

          ludziom w blokach odpier.ala od tego ze sasiad ma lepiej, kiedy sami
          maja kredyt na 50 lat, brak perspektyw a w domu brzydka zone...
          jesli jestes zaradny zostaw bagno i uciekaj do przodu

          szkoda ze pani z artykulu jest na ten syf skazana
        • swoboda_t A może sama sobie winna?? 18.02.10, 12:39
          Gość portalu: Gal_Anonim napisał(a):

          > Pomimo tego, że przychylam się po części do Twojej wypowiedzi - bo
          faktycznie
          > interweniujący policjanci nie mieli pod nakazem wiedzieć, że ta
          Pani jest chora
          > ,
          > to jednak... Jak pisze w artykule wytłumaczyła im to, może mało
          znacznie bo po
          > łacinie (kto w końcu w Polsce zna łacinę jako język pospolity ?)
          > W każdym razie jakbyś sam zareagował(a) widząc kobietę o kulach w
          piżamie ?


          Wiemy tyle, ile napisał dziennikarz i podała ta Pani. Nie mam
          zamiaru umniejszać tragedii, jaka Ją dotknęła, ale... Sama
          przyznaje, że byłą opryskliwa dla Policjantów, a na koniec złośliwie
          klupała laską w podłogę. Ja tam policjantów potrafię zrozumieć,
          wystarczy spojrzeć ich oczami - przyjechali na interwencję, co jest
          ich obowiązkiem, zastali opryskliwą i złośliwą babę, która na koniec
          zaczęła hałasować, więc poczynili stosowne kroki. Z takimi
          sytuacjami stykają się codziennie - na gliniarzy się pluje, wyzywa,
          złorzeczy, rzuca z pięściami. Jakby tak każdego agresora mieli
          analizować pod kątem "a może jest ok, tylko ma gorszy dzień" to by
          nic nie zdziałali.

          Zaraz się tu pewnie posyie lawina komentów, że jestem taki siaki i
          owaki. Więc radzę jeszcze raz przeczytać ze zrozumieniem tekstu i
          sytuacji, z jaką zetknęli się gliniarze. Można mieć pretensje do
          sądu, że drąży temat, a nie do nich. Zresztą sąd chce tylko
          zweryfikować prawidzość wersji tej Pani wysyłając Ją na badania i
          zapewne sprawę umorzy. Ma uwierzyć na słowo?? Jak ja np. zwyzywam
          gliniarzy, to sąd mi uwierzy na słowo, że mam Zespół Tourrete'a??
          • Gość: sadomaso Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.chello.pl 18.02.10, 13:29
            Dlaczego sąd wysyła kobietę do PSYCHIATRY??? Co ma psychiatra do SM? To choroba
            NEUROLOGICZNA.

            To tak jakby wysłać gościa ze złamaną nogą do okulisty
            • Gość: Monika Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.acn.waw.pl 18.02.10, 15:18
              Bo prędzej czy później niepełnosprawności fizycznej zaczyna towarzyszyć defekt umysłowy:(
              • Gość: sadomaso Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.chello.pl 18.02.10, 20:11
                > Bo prędzej czy później niepełnosprawności fizycznej zaczyna towarzyszyć defekt
                > umysłowy:(

                Bzdura. W SM to jest chyba najgorsze, że do końca zachowuje się pełnię władz
                umysłowych i pełną świadomość...
                • Gość: Monika Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.acn.waw.pl 18.02.10, 22:03
                  Wybacz, ale wiem co piszę.
                  • Gość: sadomaso Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.chello.pl 18.02.10, 22:31
                    Wybacz, ale nie wiesz o czym piszesz. Breszysz waćpanna i z prawdą się mijasz.

                    Nie podnosiłbym tego, ale durne stereotypy trzeba tępić. Już przywoływałem
                    rzekomą zaraźliwość SM, teraz widzę, że i upośledzenia umysłowe powoduje.Powiem
                    tylko, że w zasadzie mnie to nie dziwi, skoro np. w dziekanacie Akademii
                    Pedagogiki Specjalnej w Wawie ta choroba jest nieznana nawet z nazwy... :/
                    • Gość: Monika Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.acn.waw.pl 19.02.10, 14:19
                      Widzisz Waćpan, ja z tą chorobą żyję już 22 lata, więc ciut się znamy. Poznałam trochę ludzisków z tym draństwem i zdania nie zmienię. Durnym stereotypem i fałszywą poprawnością polityczną jest twierdzenie, że niepełnosprawni to tacy sami ludzie jak pełnosprawni.
                      • Gość: sadomaso Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.chello.pl 19.02.10, 14:30
                        > Widzisz Waćpan, ja z tą chorobą żyję już 22 lata

                        No tak, ja tylko 19 lat :/

                        A tak w ogóle to chyba żeśmy się nie zrozumieli. Ja twierdzę tylko, że SM w
                        niczym nie ogranicza zdolności umysłowych i nie ma to nic wspólnego z
                        politpoprawnością czy innymi durnotami.

                        Durnym stereotypem i f
                        > ałszywą poprawnością polityczną jest twierdzenie, że niepełnosprawni to tacy sa
                        > mi ludzie jak pełnosprawni.

                        Obawiam się, droga Moniko, że jesteś zbyt przewrażliwiona i nie czytasz
                        dokładnie, a za to od razu się zapalasz. Niepotrzebnie.

                        Pozdrawiam serdecznie
                        • Gość: Monika Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.acn.waw.pl 19.02.10, 17:42
                          Ot, wyszło żem wiedźma nerwowa, ale uruchomię w sobie pokłady łagodności i wyciągnę drżącą kończynę na zgodę:) Trzymaj się!
                • Gość: ... Re: Przede wszystkim debilny niedouczony sąd IP: *.home.aster.pl 19.02.10, 00:12
                  Co w żaden sposób nie wyklucza zaburzeń psychicznych. Przewlekła choroba może,
                  jak wiele innych czynników, powodować negatywne zmiany charakteru, zaburzenia
                  nastroju itd. Powstaje pytanie czy niepełnosprawność stanowi usprawiedliwienie
                  dla nieprzestrzegania norm społecznych. Niestety nie znamy prawdziwej historii
                  bohaterki artykułu i nie wiemy czy nie mamy do czynienia z casusem
                  inwalidy-chuligana zasłaniającego się swoją ułomnością. Bądź, dla równowagi, z
                  zanikiem empatii u przeprowadzających interwencję, ich przełożonych bądź
                  pracowników sądu. Wskutek tego w tym przypadku dyskusja pozbawiona jest
                  jakichkolwiek podstaw. Chyba że ktoś nie lubi policji/niepełnosprawnych
                  (niepotrzebne skreślić) i odczuwa potrzebę dania upustu swoim emocjom. Jedyne do
                  czego można się przyczepić to nakład pracy autora artykułu który ograniczył się
                  do rozmowy prawie wyłącznie z jego bohaterką. Tak przy okazji, wczoraj widziałem
                  na ulicy Elvisa a szef w pracy stwierdził że jestem naćpany i wręczył mi
                  wymówienie. Może o tym też ktoś zechce napisać?
      • michalw111 Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie 18.02.10, 11:30
        A może przypadkiem to ten komendant komisariatu jest chory? Bo
        przecież IQ poniżej 30 to debilizm, który przecież jest chorobą.
        Proponuję skierować tego pana na badania psychiatryczne, a jeśli
        potwierdzą się moje podejrzenia o IQ, to przenieść go na zasłużoną
        rentę inwalidzką.
      • yola13 Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie 18.02.10, 11:31
        q-ku napisał:

        > policja nie ma obowiązku wiedzieć że ta pani jest chora - otrzymali
        > doniesienie o hałasie
        >
        > sąsiedzi nie wiedzieli bo nie powiedziała
        >
        > zdarza się
        > grunt by to wyjaśnić

        no tak ale moze warto byloby samemu najpierw zapukac do sasiadow co
        sie dzieje a potem wzywac policje
      • Gość: jajo Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: 83.1.55.* 18.02.10, 11:55
        @a-qu ty to chyba z policji jesteś. Wyjaśnić do końca to powinni
        policjanci na miejscu ale im się nie chciało!!! Policjanci nie muszą
        wiedzieć o chorobie... Czy ta pani ma chodzić z tabliczką na
        plecach, że jest chora? Ale to jest przecież "nasz ukochany kraj -
        Polska"...
      • michals-3 Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie 18.02.10, 12:03
        Policjant ma obowiązek zapytać o przyczyny hałasu zanim podejmie jakiekolwiej
        działania. Każdy przeciętnie inteligentny policjant powinien potrafić odróżnić
        jakieś pijackie burdy (powód do aresztowania) od biednej, chorej kobiety. Inna
        sprawa, to co właściwie powinien w tej sprawie zrobić, ale na pewno nie
        aresztować.
      • Gość: mazowszak Re: przeciez nieporozumienie,co tak jęczycie IP: *.metrointernet.pl 27.02.10, 18:06
        Oj w tym tekście czuje policjanta.
        Policjant to nie człowiek on nie myśli. Zamiast głowy ma kodek karny. Myśli literalnie tak
        jak kodeks przewiduje. Po pierwsze pouczyć po drugie karać. Ten nie wyznaje tej zasady.
        Trzeba by im było zrobić solidną sprawę przed sądem to może zaczną myśleć inaczej.
    • Gość: Funkcyjny W centrum Katowic wandale niszczą auta i nic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:37
      W centrum Katowic, kilka metrów od Rytnku wandale od zawsze
      systematycznie niszczą zaparkowane tam auta.
      I nic.
      Parkingowi "nie widzą", a policjanta nie uświadczysz.
      Policja w Katowiach i okolicy jest praktyczniem niedostępna.
      Nigdzie nie chodzą, nie reagują na telefony.
      A tu nagle eksplozja aktywności.

      Ale dwaj inteligenci...
      Trzeba znowu robić testy na inteligencje i nie przyjmować takich
      gości do roboty w policji bo psują jej wizerunek.
      Przez takich panów niebawem ludzie zaczną odgrzewać dowcipy z PRL o
      głupich milicjatach i opowiadać je o takich gościach.
      • tom.gorecki Re: W centrum Katowic wandale niszczą auta i nic 18.02.10, 12:30
        > Trzeba znowu robić testy na inteligencje i nie przyjmować takich
        > gości do roboty w policji bo psują jej wizerunek.

        Testy na inteligencje są robione. Przyjmuje się ludzi o tzw "średniej
        inteligencji" czyli pomiędzy upośledzeniem a ponad*przeciętną*.

        Co to znaczy? Wystarczy popatrzeć po naszych znajomych-średniakach i włączyć
        telewizor - w większości stacji programy są dla średniaków: "Jak oni...", Taniec
        z ...", sport, mordobicie i kiełbasa wyborcza poprzetykane reklamami dla
        naiwniaków.

        Dla ambitnych Discovery, gdzie co najwyżej 5 minutowy program, gdzie po 10 x
        pokazuje się tę samą scenę aby przeciążony mózg średniaka załapał, co ogląda. Do
        tego przerywany co rusz reklamami, żeby się średniak nie zmęczył.

        Ponadprzeciętnie inteligentnych nie przyjmują: typowe w postkomunie. Średniak
        umie się nie wychylać (stąd min afera z Olewnikami, gdzie lepiej było nie
        patrzeć, nie wiedzieć, nie mówić).
    • Gość: bill Durne lex, sed lex. IP: 87.205.145.* 18.02.10, 00:45
      • Gość: Piękne Re: Durne lex, sed lex. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 02:07
        Durex sex
      • yola13 Re: Durne lex, sed lex. 18.02.10, 11:39
        rozumiem ze atak choroby nad ktorym nie ma mozliwosci zapanowania
        jest dla policji i wymiaru sprawiedliwosci swiadomym wystepkiem
        przeciwko prawu? A jak np. małe niemowlę ząbkujace strasznie płacze
        w nocy bo srodki przeciwbólowe nie pomagaja lub trzeba odczekac
        zanim pomogą to wtedy porzadni sasiedzi doniosa policji ze ci spod 4-
        ki maltretuja dzieci bo wrzeszczą, tak? Weź sie puknij w łeb
    • aussie1inc Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... 18.02.10, 02:03
      Badania psychiatryczne powinny byc zaordynowane dla policjanta Pytla,
      bo jego glupota zwala z nog, a to jakis policyjny dowodca, wiec
      niebezpieczny bardziej niz zwyczajny kraweznik.
      Mam nadzieje ze zwierzchnik komendanta Pytla wysle go na leczenie.
      Wiem ze z glupoty raczej sie nie wyleczy, ale moze psychiatrzy naucza
      Pytla, ze jak nie wie, co zrobic, to niech sie pyta madrzejszych.
    • no_violence To wszystko gorole, nie ? 18.02.10, 02:04
      Policjanci, sąsiad z Załęża, sędzia itp. to wszystko gorole, bo
      przeca Ślonzoki z głupotą i złem nie mają nic wspólnego
    • Gość: a. Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.hsd1.ma.comcast.net 18.02.10, 03:21
      Szkoda ze tak "chetnie" policja nie reaguje na osiedlu Tysiaclecia gdy
      rzeczywiscie cos sie dzieje. Jak wzywamy policje bo u sasiada jest
      burda to albo jada dwie godziny albo olewaja sprawe i policja wogole
      nie przyjezdza.
      Ale biednego i chorego czlowieka latwo sie goni i napastuje prawda?
      Wtedy macie bardzo duzo panowie policjanci do powiedzenia!
    • aurita Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... 18.02.10, 07:13
      to ciekawe ze po JEDNEJ interwencji policja skierowala sprawe do sadu...
      Mialam sasiadow pijakow i wzywalam policje RAZ na tydzien i zawsze twierdzili
      ze "nic nie moga zrobic".

      Czy ta PAni nie powinna sie upominac o zwrot kosztow opiekunki, dojazdu itp?
    • Gość: ciotka klotka Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.02.10, 07:30
      BADANIA PSYCHIATRYCZNE?! policja jednak, zgodnie z glupawymi dowcipami, sklada
      sie w duzej mierze z bezmyslnych ludzi o zenujaco niskim poziomie
      intelektualnym i jeszcze mniejszym poczuciu bycia pomoca dla obywatela, nie
      zas bezwzglednym oprawca. wypowiedzi pana Pytla porazaja ignorancja. TFU!
    • Gość: smutny Brawo policja ! Brawo policja ! Tak trzymać. IP: 83.12.225.* 18.02.10, 08:11
      A zaufanie ludzi i szacunek do Was spadnie do 0%. Przy okazji mam pytanie do
      tych uczciwie i rzetelnie wykonujących swoją służbę funkcjonariuszy: Nie
      czujecie się zawstydzeni czy zażenowani gdy czytacie takie kwiatki o Waszych
      kolegach ?
    • Gość: gość Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: 217.98.81.* 18.02.10, 08:22
      Ludzie przecież to jest totalna głupota. Sędzio, rzeczniku czy nie jest
      wam wstyd? takie głupoty wygadywać... Pieniądze podatników marnować...
      może by zajrzał do encyklopedii co to jest SM zanim wysyła ludzi na
      kosztowne badania. tej Pani życzę rzadkich rzutów choroby!!!
    • propagacja Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... 18.02.10, 08:40
      Poj..ny kraj,po..bani ludzie!
    • wieprzowinapozydowsku Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... 18.02.10, 08:52
      "Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie rozsiane"

      No i co sie dziwic? "policja" i "bezmnyslnie" doskonale do siebie pasuja.
      Gdyby ktos probowal skojarzyc ze soba "policja" i "rozum" to dopiero bylby
      smiech na sali ;)
      ________________________________________

      pl.indymedia.org/images/2008/04/35841.jpg

      pl.indymedia.org/pl/2008/04/35800.shtml
    • paolo74 Śmierć umundurowanym bandytom 18.02.10, 09:11
      Obywatelu broń się sam. Nie donoś na Policję, bo to tak samo jak donoszenie na gestapo.
    • Gość: ala Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.crowley.pl 18.02.10, 09:13
      Czasy się zmieniają, IQ funkcjonariuszy wykonujących czynności
      służbowe wciąż na poziomie ameby, ech...
      Nie ma się co dziwić, że ludzie olewają fotoradary, kombinują jkaby
      się tu wykpić od mandatów i ani myślą respektować przepisy skoro na
      ich straży stoją idioci...
    • Gość: tenson po prostu idioci IP: 62.121.129.* 18.02.10, 09:39
      do tych policjantow tez nie mozna miec pretensji sa po prostu znacznie
      uposledzeni intelektualnie i emocjonalnie...
    • Gość: GOŚĆ Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 09:42
      Ciekawe, że policja tak szybko skierowała sprawę do sądu.
      Mieszkam w warszawie i moim bloku notorycznie odbywały sie burdy i
      libacje u młodych ludzi, jakos wezwana policja nie raczyła tak
      szybko interweniowac chociz zakłocany był spokoj i zagrozone było
      bezpieczenstwo ( picie do upadłego i palenie paierosow zostawianie
      niedopałkow. Niestety czasami policjanci dizałaja jakoś odwrotnie
      niz tego wymaga sytuacja. pozdrawiam
    • Gość: brunatny Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.net.stream.pl 18.02.10, 09:51
      A to "polska" właśnie.Ryba psuje się od głowy.
    • maruda.r Złote pały... 18.02.10, 09:52

      "Komisarz Pytel: - Czekamy na wyniki badań psychiatrycznych, a po ich
      uzyskaniu podejmiemy decyzję co dalej z tą sprawą."

      ***********************

      Obawiam się, komisarzu Pytel, że wyniki badań psychiatrycznych będą dla
      policji wyjątkowo niekorzystne.

    • Gość: Cogito Policja bezmyślnie ściga chorą na stwardnienie ... IP: *.polcard.com.pl 18.02.10, 09:57
      Pan Pytel, niestety, przepisy zastapily zdrowy rozsadek i serce.
      Zachowuje sie zupelnie jak milicjanci z PeeReLowskich dowcipow.
      Wstyd, Panie Pytel!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka