Gość: harc mistrz
IP: 62.233.241.*
03.03.04, 10:03
"...Wśród najlepszych przyjaciół, psy zajaąca zjadły". (!)
...
Tak też może być z Wojewódzkim Parkiem Kultury i Wypoczynku.
Zastawione trawiaste "Pola Marsowe", są przepięknym otwartym terenem Parku,
gdzie okazjonalnie, raz do roku, stawiano gigantyczny namiot na tyski
festiwal piwny "Oktober Fest". Mógłby tam również stanąć wielki namiot...
cyrkowy.
Wszak Ordynacka zasłynęła, jak śpiewał niezapomniany Jarema Stępowski,
właśnie z cyrku ("...tam na ł'Ordynackiej to był cyyyrk!!!").
Jak widać, wśród "przyjaciół parku", są głÓwnie wysocy przedstawiciele
ugrupowania politycznego ORDYNACKA, założonego w Warszawie, i już mającego
swoich ludzi na Śląsku i partyjne struktury.
Naprawdę dobry CYRK może być w tym WPKiW!!!
Jest odpowiednie POLE, największa jaką sobie można wymarzyć publiczność z
pobliskiego os. Tysiąclecia, dobry dojazd, no i egzotyczne zwierzęta z
tamtejszego ZOO pod ręką.
Rywinów u nas nie ma, ale lwów ci u nas dostatek!!!