Dodaj do ulubionych

Średni portfel Ślązaka

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 12:44
No jakby tak posprzątać to województwo, wyburzyć część większych miast i zbudować na nowo, pozbyć się menelstwa, pijaków i kiboli, zrobić komunikacje publiczną z prawdziwego zdarzenia dziesięciokrotnie poprawić jakość wody w ranie i stukrotnie zmniejszyć zanieczyszczenie powietrza to faktycznie dałoby się tu mieszkać.
Obserwuj wątek
    • gp56 Średni portfel Ślązaka 28.01.11, 13:29
      Kto i gdzie robił ankietę.Gdybym zarabiał połowę tego co podajecie byłbym zadowolony.Fakt nie jestem ani specjalistą IT ani żadnym kierownikiem, lekarzem itp. bo chyba wśród takich osób robiono wywiad.Jak mówicie,o firmach do których rozsyłano ankiety, to proszę podajcie przykłady, takie ogólne gadanie do niczego nie prowadzi, to tak jak z gadaniem,że OFE zagwarantuje jego członkom godziwe emerytury. Godziwe to są zarobki ludzi którzy tam pracują i nic poza tym.
      • Gość: Baz Re: Średni portfel Ślązaka IP: 88.220.76.* 28.01.11, 14:10
        Ankieta była "zawieszona" w sieci i kazdy mogl wziac w niej udzial. To, ze Ty nie zarabiasz polowy przecietnych zarobkow to trudno, choc prawde mowiac podejrzewam, ze mylisz brutto z netto. Ja rowniez nie naleze do klasy lekarzy, bankierow ani nie jestem kierownikiem, jednak jakis czas temu odrzucilem oferte pracy za wiecej, niz przecietna podana w artykule, gdyz u obecnego pracodawcy zarabiam jeszcze wiecej (fakt - nie w Katowichach ale wprzyleglym miescie). Ala taka juz cecha sredniej czy lepiej opisujacej zarobki przecietnej, ze czesc ludzi zarabia wiecej a czesc mniej. W przypadku przecietnej dokladnie polowa zarabia wiecej a polowa mniej. To w ktorej czesci sie znajdziesz zalezy od Twojej wiedzy, umiejetnosci, determinacji i odrobinie szczescia, ktorego Ci zycze.
    • Gość: kato a byłoby tak pięknie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 13:30
      Gdyby Aglomeracji liderował prawdziwy prezydent, a nie wójt nihilista. Uszok wspiera tylko swoich podwładnych, dając im dużo wolnego oraz premie (wiem z doświadczenia). Na promocję biznesu oraz ściąganie korporacji nigdy nie było woli w UM. Osiadły więc one w Krakowie, Wrocławiu czy nawet Łodzi i zasysają wykształconych Ślązaków.

      Ale by nie zakończyć tylko polskim marudzeniem, proponuję:
      Zacznijmy od wyrzucenia na zbity pysk do Pana Mateusza Skowrońskigo – pełnomocnika prezydenta do spraw kontaktów z inwestorami strategicznymi.

      Uszoka nikt nie ruszy, ale może wybijemy jego przydupasów.
      • Gość: rozdrobnienie Re: a byłoby tak pięknie IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 28.01.11, 16:13
        Kazde liczace sie wojewodztwo ma silna stolice.
        Taka stolica jest motorem rozwoju dla calego wojewodztwa.
        Woj. slaskie mogloby ten warunek spelniac, ale go jednak nie spelnia.
        Woj. slaskie ma 2 milinowa aglomeracje, ale nadzwyczaj rozdrobniona i sklocona.
        Najlepsza promocja tego co juz jest w aglomeracji, byloby powolanie JEDNEGO MIASTA SILESIA - WIELKIE KATOWICE.
        Jednak tego rozdrobnionego chaosu 14 miast GZM, ani samych Katowic nie znajdziesz nawet na mapie pogody w zadnej stacji telelewizyjnej
        Potencjalny inwestor wstajacy (gdzies w swiecie, Europie czy w Polsce) rano na takiej mapie pogody zobaczy wiele polskich miast, ale nie z woj.sl.
        Jak tu mowic o promocji.
        NIE MA WIEC ANI WIELKICH INWESTYCJI, ANI ODPOWIEDNICH PLAC

        2 milionowe miasto promuje sie samo na swoj sposob, a naklady na promocje jedengo wielkiego w porownaniu do "prob promocji" malych rozdrobnionych ... (bez komentarza).
        Taka rozdrobniona grupa miast nie bedzie miala nawet konkretnego CITY,
        tylko kilkanascie "miniryneczkow".
        KONKRETNE CITY - CENTRUM BIZNESU I ROZRYWKI JEST KONIECZNE.
        Wlasciwie to mieszkancy aglomeracji sa sobie sami winni, ze nie powstala SILESIA -
        jest demokracja mozna zoganizowac ruch na rzecz jednego miasta i spoleczny projekt ustawy w tej sprawie.
        W przeciagu ostatnich kilkunastu lat - na domiar zlego - ostro spada liczba mieszkancow aglomeracji katowickiej -
        zmniejszyla sie ona o ponad 300.000, z czego w samych Katowicach o ok. 70.000.
        :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
        Od 1.maja br. rynki pracy otworza trzy kraje niemieckojezyczne: nie tylko Niemcy i Austra, ale tez i najbogatszy z tej trojki kraj czyli Szwajcaria.
        Poniewaz prawie kazdy na G.Slasku ma tam tradycyjnie, rodzine lub zanjomych, to moze sie okazac ze obecna fala emigracyjna - z calej Polski - najdotkliwiej udezy wlasnie w aglomeracje katowicka i caly G.Slask -
        nie tylko woj. slaskie, ale i opolskie (w opolskim nie wszyscy przeciez naleza do mniejszosci niemieckiej).
        Z calego G.Slaska moze teraz wyjechac do krajow niemieckojezycznych nawet 200.000 -
        w przeciagu kilku najblizszych lat.
        To nie beda juz emeryci i bezrobotni z zamknietych hut i kopaln, ktorzy wrocili w swoje strony rodzinne do Polski Wschodniej - zabierajc ze soba dzieci male i w wieku szkolnym.
        TO BEDA MLODZI I WYKSZTALCENI LUDZIE - GOTOWI - NA RYNEK PRACY.
        PS
        Pozdrowienia dla szefa GZM i dla partii ogolnopolskich, ktore zablokowaly ustawe metropolitalna dla aglomeracji katowickiej
        • Gość: jadę! Re: a byłoby tak pięknie IP: *.play-internet.pl 28.01.11, 17:53
          Czekam na oferty pracy z Reichu! .hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de może wklej jakiś link bo mieszkasz w bardzo przyjemnym miejscu...
          • Gość: jesli, to Re: a byłoby tak pięknie IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 29.01.11, 03:57
            Jesli nie masz osobistych kontaktow w Niemczech, to zalap sie na prace na czas okresiony, ktore to prace oferuja firmy posrednictwa pracy na rynku polsko-niemieckim.
            To tak na wejscie do Niemiec.
            Na prace na czas okreslony im krotszy tym lepiej - bo firma posredniczaca zarabia na posrednictwie i chce Cie zatrudnic jak najtaniej.
            Czas tej pracy powinienes wyposrodkowac owzgledniajac stopien znajomosci j.niemieckiego.
            Jesli nie znasz niemieckiego, lub b.slabo to w czasie w/w pierwszej pracy powinienes przylozyc sie do jezyka, a nawet wlozyc w to pierwsze zarobione pieniadze.
            Takie zaswiadczenie o pierwszej pracy w Niemczech pomoze Ci bardzo w szukaniu pracy juz samodzielnie.
            Uwaga na zalatwiaczy pracy dzialajacych przy polskich kosciolach w Niemczech - ostroznie z nimi - to nie sa ludzie zwiazani z Kosciolem, tylko "zalatwiacze".
        • Gość: gliwiczanin Re: a byłoby tak pięknie IP: *.ssh.gliwice.pl 28.01.11, 19:15
          niestety masz rację - mnie też diabli biorą jak widzę prezydentów 14 średnich miast, którzy nie widzą dalej niż z okna magistratu, myślą kategoriami konkurencji z sąsiadami a zdolność do współpracy wykazali głównie w momencie zwalniania szefa GZM - Wojciecha Czecha, który rozpoczął realne działania na rzecz zaistnienia metropolii. Obrazili się.
          A to miejsce ma naprawdę wielki potencjał - może tego się boją w Warszawie i dlatego ustawa metropolitalna się nie może urodzić?
          • Gość: Do "Jade", "Gliwic Re: a byłoby tak pięknie IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 29.01.11, 02:58
            Wyjechalem z G.Saska wiele lat temu i chyba moj "czasowy" wyjazd troche sie przedluzyl.
            Los sprawil, ze musialem sam zarabiac / finansowac szkole i studia moich dzieci, ktore byly male i zostaly pod opieka dalszej rodziny w PL.
            Moim marzeniem jest wrocic na Slask, ale moie dzieci ostatnio zaczely cos przebakiwac, ze zyje wspomnieniami dawnego Slaska i coraz czesciej zaczynaja mowic o zmianie miejsca pracy i zamieszkania - ze wzgledu na "miejscowe zarobki".
            Wku..wia mnie ta przepasc jaka sie wytworzyla pomiedzy juz nie tylko aglomeracja katowicka i Warszawa, ale tez zaczyna tworzyc w stosunku do innych polskich miast - co kiedys bylo wrecz nie do pomyslenia.
            Pewnie, ze w Niemczech jest fajnie, ale mawiaja ze pierwsze pokolenie emigrantow jest stracone i nie chodzi tu o pieniadze tylko o rodzine i kumpli ze szkoly i studiow, chodzi o to trudne do opisania uczucie do Heimatu.
            Jesli ktos chce wyjechac to niech od razu zabiera ze soba cala nalblizsza rodzine.
            Dwadziescia iles lat temu to nie bylo jeszcze mozliwe.
            Teraz jest to mozliwe - dla wszystkich.
            Jesli masz zawod lubisz swoja prace, znasz lub nauczysz sie niemieckiego, to oprocz tego ze dostaniesz niemieckie obywatelstwo i bedziesz zaakceptowany w miejscowym srodowisku,
            to czasami bedzie ci sie wydawalo ze tu mieszkasz od zawsze (czasami tz. czasami).
            Dzieci ktore choc przyjechaly z Polski, ale skonyczyly szkole w Niemczech juz nie chca wracac do Polski/na Slask - tak jest w absolutnej wiekszosci przypadkow.
            Nie chce powiedziec, ze kleska G.Slasak bylo przylaczenie do Polski, bo moze nalozylo sie jeszcze kilka innych przyczyn, ale jestem gleboko przekonany, ze G.Slask musi miec to jedno miasto 2 milionowe SILESIA/KATOWICE bo to przyciagnie inwestorow i rozkreci caly region.
            Wiadomo, ze innym zalezy aby nie dopuscic do powstania jednego miasta poteznej stolicy G.Slaska - ale bez tego G.Slask nie bedzie mial lokomotywy, tym bardziej ze okres wegla i stali sie skonczyl (przynajmnie w Europie).
            No i niech RAS nie dzieli woj.slaskiego, tylko walczy o polaczenie calego z calym woj.opolskim -
            Byloby to ludnosciowo najwieksze wojewodztwo.
    • Gość: Baz Średni portfel Ślązaka IP: 88.220.76.* 28.01.11, 14:03
      Szanowna Gazeto. Przecietny nie oznacza sredni. Uzywanie tych znaczen zmiennie swiadczy o dyletanctwie i jasno pokazuje, ze obowiazkowa matura z matematyki to cos, co wszystkim wyjdzie na dobre.
      • jimmyjazz alez oznacza 28.01.11, 15:33
        Gość portalu: Baz napisał(a):

        > Szanowna Gazeto. Przecietny nie oznacza sredni. Uzywanie tych znaczen zmiennie
        > swiadczy o dyletanctwie i jasno pokazuje, ze obowiazkowa matura z matematyki to
        > cos, co wszystkim wyjdzie na dobre.

        GUS używa wyrazu "przeciętny" w znaczeniu "średni". Zresztą to wynika z podanych na stronie gus definicji.

        A wiedzę taką wynosi się raczej z zajęć ze statystyki a nie z matematyki. Matematyka mówi co najwyżej jak liczyć, a statystyka jak to zinterpretować (czego większośc ludzi niestety nie potrafi, a już wśród dziennikarzy humanistów to wiedza tajemna).
        • Gość: Baz Re: alez oznacza IP: 88.220.76.* 28.01.11, 15:39
          Tylko, ze w omawianej analizie uzywaja przecietnej w poprawny sposob, co nawet w artykule opisujacym ogolnopolskie trendy zawieszonym na glownej stronie gazety jest jasno powiedziane. Lokalny hmmm dziennikarz pomieszal zas srednia z przecietna, nie uswiadamiajac nawet czytelnikow, ze raport pokazuje linie, ponizej ktorej plasuje sie 50% ankietowanych a drugie 50% powyzej. Przecietna w Polsce jest nizsza niz srednia, choc ze wzgledu na metodologie (osoby slabiej zarabiajace raczej nie interesowaly sie ankieta na ktora natrafaialo sie czytajac wiadomosci ekonomiczne) przecietna z tego badania moze byc wyzsza niz srednia podawana przez GUS.
          • Gość: Piotr Re: alez oznacza IP: *.187.246.94.ip4.artcom.pl 28.01.11, 20:23
            Nie ma, z tego co wiem, matematycznej definicji wartości przeciętnej, natomiast definicja średniej jest bardzo ogólna (istnieje średnia arytmetyczna, geometryczna, harmoniczna i jeszcze kilka innych). Dopóki nie jest używane dokładne słownictwo matematyczne (średnia arytmetyczna, geometryczna, mediana), można jedynie zgadywać co sobie policzyli panowie i panie z Sedlak & Sedlak.
            • Gość: Baz Re: alez oznacza IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.11, 23:01
              W artykule na stronie glownej gazety, odnoszacym sie do tego samego raportu bylo dokladnie wyjasnione. Odnosili sie do przecietnej, nie sredniej (jakiejkolwiek). Stad moje oburzenie, ze na stronach regionalnych pismak myli, miesza i nie wyjasnia co oznacza kwota podana w raporcie.
    • Gość: dość Skowroński rusz tyłek!!! IP: 217.97.163.* 28.01.11, 14:10
      Czas w końcu rozliczyć pełnomocnika Prezydenta Katowic ds. inwestycji kluczowych.
      Samego Oszuka też czas rozliczyć.
      Do roboty mierne lenie!!!
    • Gość: marcheff Wynagrodzenie po studiach. IP: *.elgrom.laz.digi.pl 28.01.11, 14:40
      Gdybym po ukończeniu prawa dostała 2 tysiące to z radości nie wiedziałabym chyba, co mam z nimi zrobić ;) Po skończeniu prawa na dzień dobry dostaje się 1000 zł i jest to powód do radości (że nie np. 800, bo i tak się zdarza). Jeżeli ktoś ma szczęście i uda mu się zawrzeć umowę o pracę, może się spodziewać wyłącznie minimalnego wynagrodzenia. A do tego - jeżeli ktoś chciałby mieć lepsze perspektywy i uda mu się dostać - opłaty za aplikację, takie dodatkowe 3-letnie studia, tylko płatne.
      • Gość: swoboda_t Re: Wynagrodzenie po studiach. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 14:55
        A ile to jest 200o brutto? Niewiele ponad 1000 netto właśnie. No jak po prawie nie potrafisz czytać ze zrozumieniem, to się nie dziw, że słabo zarabiasz. Ciesz się, że w ogóle ktoś Ci dął pracę :D


        A cała ta ankieta sedlakowa jest mało warta i nie rozumiem, dlaczego Gazetaz tak się nią jara. W przeciwieńśtwie do danych GUS opartych o oficjalne i weryfikowalne informacje, ankieta sedlaka nie ma większej wartości merytorycznej. Wypełnia ją kto chce i jak chce, nie jest w żaden sposób weryfikowana. A jej dane nie tylko odbiegają od gusowskich, ale często są z nimi sprzeczne. I jak to świadczy o tym całym raporcie? Służy promocji firmy i tyle :)

        BTW: jeśli ktoś tam w artykule sądzi, że przemysł motoryzacyjny potrzebuje tylko absolwentów zawodówek na taśmę, to widać nie ma o nim zielonego pojęcia :)
        • Gość: tja Re: Wynagrodzenie po studiach. IP: *.152.155.5.dsl.dynamic.eranet.pl 29.01.11, 13:15
          Nieweile warte to jest badanie GUS, któe nie różnicuje wysokości zarobków od stanowiska i branży.

          Mnie z kolei śmieszy kiedy ktoś jara się, że wg GUS wynagrodzenie w Kato jest wyższe, niż w Warszawie.

          Polecam Ci przejechać się do innych miast i porównać zarobki i ofertę pracy dla tych ciut bardziej wymagających. Zresztą nie musisz nigdzie jezdzić spoójrz na kierunki migracji absolwentów.

          Według moich obserwacji raport Sedlakowy wyjątkowo trafinie obrazuje miejsce w szeregu poszczególnych regionów (o poziomie wyników absolutych można dyskutować).

          BTW, nawet stopa bezrobocia (nie mówiąca wiele o strukturze rynku pracy) wzrosła ostatnio wyraźnie w Katowicach (w innych dużych miastach nie było tego zjawiska).
      • Gość: Albin Siwak Re: Wynagrodzenie po studiach. IP: 62.29.174.* 28.01.11, 17:26
        To się zatrudnij w Wesołym Miasteczku. Słyszałem na własne uszy jak pani obsługująca karuzelę mówiła, że dostaje 1300 na rękę.
    • Gość: w Re: Średni portfel Ślązaka IP: *.v-net.com.pl 28.01.11, 15:04
      zarabia sie tam gdzie euro 2012
    • Gość: a Średni portfel Ślązaka IP: *.elektron.ds.polsl.pl 28.01.11, 16:17
      a gdzie pozostałe miasta? wg. GUSu najwięcej zarabia się w Gliwicach
    • Gość: RRybnik Nie jest źle? Jest tragicznie. Śląsk gnije. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.11, 19:13
      Dawniej - Śląsk na pierwszym miejscu,
      Nie tak dawno - bo w poprzednich latach na miejscu drugim - za mazowieckim.
      Teraz - w środku stawki ale nie zapominajmy że u Nas średnią nadciągają górnicy (ci którzy okradają ten kraj swoimi fikcyjnymi emeryturami) zresztą kopalnie upadną bo to prawie bankruci i górnikom już nic nie pomoże.

      Z Śląskiem stanie się to co z Wałbrzychem, za 10 lat ludzie będą chodzić ludzie i grzebać po śmietnikach w poszukiwaniu jedzenia.

      Na Śląsku jest cała rzesza ludzi bez wyobraźni, konserwatystów patrzących tylko na gwarę, kopalnię i picie alkoholu. Ten region dołuje. W Krakowie czy Wrocławiu powstają zakłady pracy dla wysoko wykwalifikowanych pracowników, a u nas NIC totalnie nic. Google, Microsoft, IBM, Toshiba, LG, HP, EFL, VB Leasing, WBK, Nokia Siemens, Bosch, - te wszystkie firmy zatrudniły we Wrocławiu grubo ponad 10 tysięcy ludzi w przeciągu 2 ostatnich LAT!!! I ci ludzie nie zarabiają tysiąca czy dwóch na miesiąc tylko sporo więcej.

      DNo DNO DNO i jeszcze raz DNO, no ale cóż chcecie jak prezydentem Katowic jest facet który: "umie pogodać" ale nie potrafi się wysłowić po Polsku już o innych językach nie wspominając.
      • Gość: Renatus Re: Nie jest źle? Jest tragicznie. Śląsk gnije. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.11, 22:34
        > Z Śląskiem stanie się to co z Wałbrzychem
        Zdanie jest totalnie bzdurne.
        I pewnie nawet nadal nie wiesz dlaczego.
    • Gość: elinka manipulacje IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.11, 21:45
      Każdy kto miał na studiach statystyke wie że średni to nie przeciętny! Wie nie można używać pojęcia przeciętny w znaczeniu sredni. To jest bzdurne.
    • Gość: Wroclaw-Stolica za ta falszywa nazwa kryje sie rejon GornegoSląska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.11, 21:50
      :)
    • Gość: Renatus Ile zarabiamy w woj. śląskim? Nie jest źle IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.11, 22:27
      "Portfel Slazaków" a potem "Slaskie". Idzta gOROLE !
    • Gość: Renatus Ile zarabiamy w woj. śląskim? Nie jest źle IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.01.11, 22:31
      > Najlepiej w Katowicach zarabiają pracownicy branży IT (5 tys. zł),
      no comment

      Ja (IT-ERP) mam 27.000,- - fakt: musze troche jezdzic po Europie
      (a potem jeszcze te pnionszki na zlotówki zamieniac),
      ale co 2 tygodnie jestem na przedluzony tydzien
      w mojej ukochanej Królewskiej Hucie.
      Jakos sie zyje.... :)
      • Gość: endo Re: Ile zarabiamy w woj. śląskim? Nie jest źle IP: *.147.174.202.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.01.11, 23:13
        No i co z tego...
        Tylko pusta osoba jak Ty chwali się ile zarabia.
        Ja zarabiam więcej od Ciebie i się z tym nie obnoszę.
        pozdrawiam
    • Gość: DAREK Nie jest źle - nie dla wszystkich!!!! IP: *.ip.netia.com.pl 29.01.11, 02:39
      Ja pracuję w hurtowni farmaceutycznej w Tychach i zarabiam 1600 zł brutto. Mam średnie wykształcenie, 21 letni staż pracy, uprawnienia do obsługi dźwigów towarowych i wózków widłowych.
      Wiem również, że karierki w super makietach osiągają 3000 ZL brutto, ale za 3 miesiące pracy!!!
      Ktoś chyba fałszował prezentowane wyniki!!!
    • Gość: sylw. Ile zarabiamy w woj. śląskim? Nie jest źle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.11, 09:40
      Śląsk jest obecnie dojną krową 20% dochodu narodowego pochodzi z Górnego Śląska. Przed wojną mając autonomię zarobki wynosiły u nas 300% średniej krajowej. Cała nasza nadzieja w RAŚ.
    • Gość: ja Nie jest źle, bo wiem jak jest w KRK IP: *.static.xdsl-line.inode.at 29.01.11, 21:13
      firmy korporacyjne jak chocby wspominany IBM zadomowiony w Krakowie wcale nie sa takie dobre jak by sie mogło wydawac. radze porozmawiać z ludzmi którzy tam pracowali i zarbiali 1800zł brutto, do tego dochodzą znacznie wyższe ceny wynajmu mieszkań. rynek pracy też nie jest za dobry, ponieważ przyjezdnych osób, zdeterminowanych do zostania w krakowie jest znacznie więcej, tym samym jest znacznie więcej osób zdecydowanych zarbiać mało i bardzo mało....

      pracując w mikołwie zarbiałem 2500 na reke, pojechalem do krakowa żeby pracować w zachodniej, prestiżowej firmie-dostałem 1800 na ręke, 3 miesiące sie pomęczyłem, samo mieszkanie na kazimierzu kosztowało 1800zł plus opłaty(dwa pokoje, z aneksem kuchennym w przedpokoju) gdyby nie mieszkanie w 3 osoby ww. mieszkaniu to już w ogóle by sie to nie opłacało.

      problem w tym, że wykonując specjalistyczną prace w polsce, dla zachodniej firmy, która na zachodzie jest wysokopłatna, my dostajemy jakieś 10% tego co na zachodzie, a przecież nic nie jest w polsce 10 razy tansze niż np. w niemczech... gdzie tu logika. najśmieszniejsze jest to, że to najczęściej to nie zaganiczne szefostwo decyduje o tak niskich stawkach, tylko polscy kierowniko-szefowie.... świnie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka