Gość: Ślonzok IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 17:38 To byłby świetny wybór! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Tomasz Wróżyna nieistniejąca mniejszość (ustawowo) a strach przed IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.11, 18:06 elektoratem (wszk już jesienią wybory) www.silesia24.com.pl/blog/masaccio/1/pelnomocnik-wojewody-ds-nieistniejacej-mniejszosci/1150.html#com2139 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnomoc... IP: *.150.140.67.internetia.net.pl 10.03.11, 18:34 Skąd ten znak zapytania przy nazwisku pani profesor? Wojewoda podał nazwisko pełnomocnika dziś rano w Radiu eM www.facebook.com/radioem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dialekt j.pol. ... Re: Orędowniczka śląskio-polskiego esperanto ::::: IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.03.11, 19:34 Pani prof. Tambor (czysta Polka): "Jezyk slaski nie istnieje. Istnieje tylko slaski dialekt jezyka polskiego." To sa poglady Pani Tambor, ktore wyrazala juz kilka lat temu na lamach regionalnej prasy. Zanosi sie na uznanie jezyka slabikorza ( przez polski Sejm ), ktory stworzyla Pani Tambor, za "slaski" jezyk regionalny ( w maksymalnie spolonizowanej wersji ). Jezyk regionalny, czyli slaski dialekt jezyka polskiego - z odwiecznie polskiego G.Slaska. Pan wojewoda jest przedstawicielem warszawskiego rzadu i powolanie Pani Tambor na pelnomocnika d/s mniejszosci narodowych wydaje sie (z punktu widzenia Warszawy) sluszna decyzja. Warszawa jest przeciwna uznaniu Slazakow za mniejszosc narodowa, ale bliska jest uznania Slazakow za mniejszosc etniczna. Jak na to zareaguje wiekszosc Slazakow, to juz odrebny temat. "Niektorzy" mowia, ze dobre cos niz nic (...). Jest tylko jedno ALE ! Slabikorz stworzony przez Pania Tambor, to jezyk sztucznny (swoiste "esperanto). Jezykiem slabikorzowym nikt (oprocz Pani Tambor i grupy slabikorzowej) nie mowi, a po uznaniu go przez Sejm - poplyna miliony zlotych na jego rozpowszechnianie. ALE TAKIEGO WSPARCIA NIE DOSTANA DIALEKTY ZE SLASKIEJ GRUPY JEZYKOWEJ, czyli wsparcie dostanie jezyk slabikorzowy stworzony na wydziale filologii polskiej US, ale pieniedzy nie dostana ci, ktorzy mowia w rzeczywiscie istniejacych odmianach jezyka slaskiego. Polnischer Kulturkampf hat begonnen. Alles klar ! Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys chodzi o kodyfikację 10.03.11, 19:53 Wersja dialektu górnośląskiego zaproponowana przez prof. Tambor to tzw. kodyfikacja, czyli urzędowa wersja danego dialektu, grupująca cechy poszczególnych gwar (opolskich, raciborskich, katowickich, cieszyńskich). Podobną kodyfikację ma język polski - jest to tzw. norma językowa, język urzędowy, poprawna wersja zapisu danego dialektu/języka. Język to żywy twór, ale by przetrwał, potrzebna jest kodyfikacja - sposób zapisu i zbiór reguł danego dialektu/języka, utwory literackie etc. Wersja "ślabikorzowa" dialektu górnośląskiego jest swoistym kompromisem pomiędzy gwarami opolskimi, raciborskimi, katowickimi i cieszyńskimi. Uwzględnia też częściową polonizację dialektu górnośląskiego, co niewątpliwie nastąpiło w okresie od końca II wojny światowej do dzisiaj. Nie ma się co zżymać na rzeczywistość - Górny Śląsk leży w większości w Polsce, a dialekt górnośląski przejął też część cech i słów języka polskiego. Na szczęście ten wpływ działa w dwie strony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Suahili Re: chodzi o kodyfikację (polska) IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.03.11, 20:38 Kiedys Niemcy w swojej kolonii Deutsch-Ostafrika chcieli wprowadzic jakis jezyk w ktorym moznaby porozumiewac sie z miejscowa ludnoscia, a poniewaz na rozpowszechnienie j. niemieckiego - w krotkim czasie - nie mieli co liczyc, skodyfikowali jezyk suahili (Swahili), ktory byl jezykiem mieszkancow wybrzeza, ale jednoczesnie byl uzywany jako jezyk handlowy takze w glebi ladu wsrod ludnosci wielu narodow. Potraktowali miejscowa ludnosc lagodnie (w tym wzgledzie) i nie wciskali w nich na sile jezyka niemieckiego. Kodyfikacja Suahili sie przyjela. Wprowadzono Suahili w tej kolonii nawet jako jezyk urzedowy. Dzis jest to nawet jezyk urzedowy w kilku krajach Afryki wschodniej. Suahili i Hebraiski sie przyjely, ale slawny sztuczny jezyk "esperanto" nie. Obecnie mamy probe skodyfikowania j.slaskiego. ..................................................................................................................................... Dzwne, ze Polacy zajeli sie kodyfikacja j.slaskiego dla Slazakow, tak jak Niemcy kiedys Suahili dla mieszkancow wschodniej Afryki. Dlaczego sami Slazacy nie zajeli sie kodyfikacja swojego jezyka ? W przeciwienstwie do analfabetow z dawnej Afryki nie potrzebuja pomocy kolonizatorow. ...................................................................................................................................... Nie jest, to az takie skaplikowane: Jesli sie nie chce uznac Slazakow za mniejszosc narodowa, to trzeba stworzyc jezyk regionalny dla grupy etnicznej = skodyfikowac slaski dialekt jezyka polskiego i przynajmniej podjac probe zahamowania rozwoju slaskiego ruchu narodowego. Irlandczycy mowia na codzien po angielsku, a kodyfikacja jezyka irlandzkiego nie przyniosla spodziewanych efektow. W Norwegii zrezygnowano - pod naciskiem ludzi - z narzucania jednej wersji j.norweskiego i dopuszczono do urzytku urzedowego wszystkie dialekty z norweskiej grupy jezykowej. Co innego uznanie narodu slaskiego, a co innego proba wciscniecia ich w gorset grupy etnicznej. (regionalnej odmiany Polaka) Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys śmieszny jesteś 10.03.11, 23:26 > Dlaczego sami Slazacy nie zajeli sie kodyfikacja swojego jezyka ? A kto niby działa w stowarzyszeniach Pro Loquela Silesiana i Danga, które współpracowały z Jolantą Tambor przy kodyfikacji i ślabikorzu, jak nie Ślązacy? > Nie jest, to az takie skaplikowane: Za to język polski jest, niestety, dla niektórych skĄplikowany. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: śmieszny jesteś 11.03.11, 08:11 Nie przejmuj się gościem. On za jedynie słuszną godkę uważa tę, którą godo ze szwagrem w knajpie pod Hanowerem. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys co za bzdury 10.03.11, 23:33 Naprawdę, dawno nie czytałem takich bzdur pisanych przez, jak się domyślam, Ślązaka. > Co innego uznanie narodu slaskiego, a co innego proba wciscniecia ich w gorset > grupy etnicznej. Czy tego chcesz, czy nie, Śląsk w większości leży w III Rzeczpospolitej POLSKIEJ i wg polskiego prawa są uchwalane wszelki sprawy dotyczące obywateli Polski, w tym Ślązaków. Jestem jak najbardziej za tym, by Ślązacy znaleźli się na liście mniejszości etnicznych! Nie możemy znaleźć się na liście mniejszości narodowych, gdyż wg ustawy naród to grupa etniczna posiadająca własne państwo, zamieszkująca inne państwo. Śląsk nie jest państwem, jest krajem kulturowym, krainą historyczną i geograficzną leżącą głównie w Polsce, ale też w Czechach i Niemczech, dlatego Ślązacy powinni znaleźć się na liście mniejszości etnicznych. Prawa nie przeskoczysz. To nie ma nic wspólnego z "uciskaniem w gorset" - jak napisałeś. Takie teksty świadczą o dalszej dupowatości Ślązaków. Naprawdę, jakbym słyszał niektórych mocno prawicowych Polaków, którzy nie zauważyli, że skończyła się II wojna światowa i komunizm i nadal walczą z "okupantem pruskim i radzieckim". Hasło o "uciskaniu w gorset" brzmi bardzo podobnie, z tą różnicą, że tu "złym" jest polski rząd. Pora się wziąć do roboty, a nie tylko krytykować tych, którzy robią cokolwiek, by zachować dla przyszłych pokoleń dialekt górnośląski (Rafał Adamus, Jolanta Tambor, Marek Plura, PLSilesiana i Danga) ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Getto pogladow Re: Oredowniczka slasko-polskiego esperanto :::: IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 11.03.11, 07:29 przeczytaj tekst ponizej, z godziny 07:24 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krs Re: Orędowniczka śląskio-polskiego esperanto :::: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.11, 20:59 chopie trza niy mieć życia co by za kożdym razem jak jest mowa o godce pisać te same brednie, wyjńdź na plac i miyndzy ludzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znowu to samo ? Re: Orędowniczka śląskio-polskiego esperanto :::: IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.03.11, 21:21 = to samo bo nic sie nie zmienilo. Dlaczego pelnomocnikiem wojewody d/s mniejszosci narodowej nie zostal ktos ze Zwiazku Ludnosci Norodowosci Slaskiej ? ................................................................................................................................. Do Goscia portalu krs: Nie denerwuj sie: Ty wychodzisz na plac miedzy ludzi i ja tez. Tylko ze Ty gdzie indziej i do innych ludzi. Masz swoje poglady, a ja tez. Jesli sie ma jakies zdanie, to nie da sie pisac raz "za Tambor", raz "za Panczyk", a potem "za ZLNS" PS Nie mozesz zarzucac komus trzymania sie w jakims kregu ludzi i pogladow. To samo przeciez dotyczy i Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franzin1 Skąplikowany w urzytkowaniu język polski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.11, 21:26 Czyżby ortografia języka polskiego uległa tak mocnym zmianom? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w Getto pogladow Re: Orędowniczka śląskio-polskiego esperanto :::: IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 11.03.11, 07:24 Ogladalem kiedys, jakis film gdzie bialego faceta zwiazanego, nagiego, wywiezli do murzynskiego Getto w jednym z wielkich miast USA. Ten nagi facet mial na sobie plakat "nie lubie Czarnych". ...................................................................................................................................... Ta gazeta - w sprawie slaskiej - nalezy do "umiarkowanych Polakow": zwolennikow slaskiego jezyka regionalnego = SLASKI DIALEKT J.POLSKIEGO. Napisanie tu czegos, co nie pasuje w/w, przypomina sytuacje owego nagiego faceta z plakatem we wspomnianym Getto. (Lub, to tak jakbym - w zeszlym roku - byl zwolennikiem wyburzenia kielichow na dworcu Katowice) Zamiast rzeczowych argumentow przeczytac mozna: - "smieszny jestes" - "co za bzdury" - "skaplikowany w urzytkowaniu jezyk polski" PS Facet z w/w filmu byl w ciezkiej sytuacji, ale na Forum Gazety jest troche inna sytuacja: = zamieszanie kijem w mrowisku (pewnych pogladow). Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys a co Ty robisz dla Śląska? 11.03.11, 10:00 Widzę, że piszesz z RFN. Co robisz w Niemczech dla upowszechniania historii i kultury Śląska? Co zrobiłeś dla ochrony dialektu górnośląskiego i dolnośląskiego? Jakie są Twoje osiągnięcia? Nie chodzi o to, żeby nie dyskutować. Dyskredytujesz działania ludzi, którzy zrobili bardzo wiele dla ochrony dialektu górnośląskiego. Co sam zrobiłeś? Jakie masz propozycje zmian? Może powrót do alfabetu Steuera? W jakiej formie? W jakim trybie, wg jakich podstaw prawnych? Nie chodzi o to, by nie dyskutować, ale narzekać każdy potrafi. Gorzej, gdy trzeba coś zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Niemiec Re: a co Ty robisz dla Śląska? IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 11.03.11, 15:49 Moglbym Ciebie "pieronski hanysie" spytac co zrobiles dla Slaska (nie dla Polski), Kim jestes i dlaczego wystepujesz na Forum, tak czesto - o wiele, wiele czesciej niz ja. Ale nie pytam ! Nie pytaj wiec mnie takze. Na Forum Gazety sie dyskutuje - wlasnie dyskutuje. Nie pyta sie wiec goscia dlaczego dyskutuje, skoro wlasnie o dyskutowanie tu chodzi. Po tym co piszesz wiem o co Ci chodzi. To mi wystarczy. ..................................................................................................................................... Pisze z Niemiec (nie trudno to odkryc), to widac po nazwie operatora internetu. Generalnie jest kabaretem, ze Slazakom Polacy opracowuja jezyk, a nie robia tego sami Slazacy. Pod pojeciem "nie robia tego sami Slazacy", rozumie sie wybrani demokratycznie przedstawiciele narodu slaskiego. Obecna akcja polskich wladz w kwestii slaskiej, to nic innego jak Polnischer Kulturkampf. Wladze polskie maja do tego prawo, poniewaz zadaja od nich tego polscy wyborcy. .................................................................................................................................... A co moga zrobic dla G.Slaska (Dolny Slask, to co innego) Ci ktorzy mieszkaja w Niemczech ? Otorz Ci z Niemiec moga bardzo duzo i robia bardzo duzo: prywatnie ( duzo, b.duzo pieniedzy idzie do rodzin na Slask), albo poprzez udzial w dzialalnosci organizacji mniejszosci niemieckiej na G.Slasku. Wszyscy wiedza, ze w mniejszosci niemieckiej urzywa sie praktycznie dwu jezykow: Niemieckiego, oraz Slaskiego z duza domieszka jezyka niemieckiego - i to mi sie podoba. W "Wochenblatt" sa nawet teksty w trzech jezykach: Niemiecki, Slaski i Polski i to jest normalne. Ci z Niemiec beda mogli jeszcze wiecej: Wszyscy wiedza, ze w Niemczech mieszka wiecej Slazakow, niz na samym G.Slasku. W tym roku prezydent podpisal ustawe Kodeks Wyborczy, ktora bedzie obowiazywac podczas wyborow do Sejmu i Senatu RP, oraz WYBOROW SAMORZADOWYCH. Kodeks Wyborczy (powtarzam: podczas wszystkich w/w rodzajow wyborow) bedzie mial szczegolne znaczenie na G.Slasku podczas wyborow samorzadowych. Dlaczego ? = ze wzgledu na mozliwosc GLOSOWANIA KORESPONDENCYJNEGO. Reszty nie trzeba tlumaczyc (dla Ciebie), ale innym podpowiem, ze w Niemczech Slazakow mieszka wiecej niz na G.Slasku (to juz bylo), a z tych co mieszkaja w Niemczech co najmniej MILION zachowalo podwojne obywatelstwo, z tego olbrzymia czesc ma takze podwojne zameldowanie (w Niemczech i w Polsce/Slasku) i w nastepnych wyborach samorzadowych bedzie to dodatkowa ilosc wyborcow (korespondencyjnych). ................................................................................................................................... Wasze polskie slabikorzowe kodyfikacje nie interesuja Slazakow nalezacych do MN. Praktycznie to G.Slask jest juz podzielony na dwie czesci (administracyjnie i mentalnie): 1. Opolskie - Slazacy w MN i 2. czesc wschodnia/katowicka - Slazacy bez uregulowanego statutu narodowego (z wyj.przynaleznych do MN woj.sl.). Dzialalnosc slabikorzowych polskich aktywistow ograniczy sie wiec do okolic Katowic i Rybnika, a i tam z mizernym skutkiem. Interesujace jest tylko uznanie Slazakow za mniejszosc narodowa, bo mogliby w "katowickim" wspolrzadzic/rzadzic, tak jak Slazacy z MN w zarzadzie woj.opolskiego, oraz w niektorych powiatach i gminach. ....................................................................................................................................... Co chcecie zaoferowac ludzim poprzez uznanie jezyka slaskiego i to w Waszej spolszczonej wersji slabikorzowej ? Gadac kazdy juz dzis moze jak chce ! Na dodatkowe lekcje j.slabikorzowego nie znajdziecie chetnych (kto chcialby zostawac po lekcjach godzine dluzej, na nieobowiazkowych lekcjach, skoro inni kol. beda juz mieli wolne) ? Interesujacy jest tylko udzial we wladzy samorzadowej, a nie "gadanina". PS Sam mnie pytasz co zrobilem dla G.Slaska. Ja nie odpowiadam, ale ? Co Ty oferujesz ? Nowy slaski jezyk ? Czyli oferujesz tylko dyskusje (co "innym" zreszta zarzucasz). Oferujesz tylko dyskusje i to w jakims sztucznym jezyku. = chyba nie wierzysz w to, ze po robocie przy piwie ludzie beda ze slabikorzem w taszy. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: a co Ty robisz dla Śląska? 11.03.11, 17:07 Zgadzam się, że jest kabaretem, iż niektórzy Polacy bawią się w te "kodyfikacyje" albo za wielkich autonomistów robią i łakomie patrzą m.in. na mój interes! Twierdzisz, że w Niemczech żyje więcej Ślązaków, niż w Polsce? Zapewne chodzi Ci o Niemców śląskich...:))) Tu się zgadzam. Bydźcie se Niymcami co poniekierzy, jak chcecie - pieniądze tutaj przysyłajcie (ciągle różnice między zachodnim a wschodnim brzegiem Nysy Łużyckiej są ogromne, a myśmy nie mieli tak jak enerdowcy bogatych wujków Wessi, mamy tylko swoich gastarbeiterów np. w Rajchu), ale nie radzę mącić na naszym placu i larma robić, bo albo dostaniecie po rzyci, albo będziecie musieli nas - korfanciorzy - wytępić. Zdecydowanie i od dawna mamy uregulowany status narodowy! Ja bardzo lubię Niemców za jedną cechę: grają w otwarte karty w przeciwieństwie do Moskalików. A przy okazji warto zaszczepić sobie kilka ich kodów kulturowych (zdyscyplinowanie, lojalność, solidarność, opanowanie, systematyczność, pracowitość, rzetelność), co nieustannie zalecam Polakom spoza GŚ czy Wielkopolski, szczególnie tym z d. Kongresówki i Zakierzońcom... Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 19:38 Jacgg, jesteś zwolennikiem Wojciecha Korfantego, zwolennika autonomicznego województwa śląskiego? To czemu nie jesteś też zwolennikiem Jerzego Gorzelika, zwolennika autonomicznego województwa śląskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 19:48 Nie obrażaj Korfantego, przylepiając mu do podeszwy waszego Gorzelika. Jesteście żałośni - tyle lat plucia na Korfantego i powstańców - a teraz takie coś. Trzeba mieć tupet! Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 20:06 Nie jestem bratem, kuzynem, mężem ;), ani kolegą ze stowarzyszenia wicemarszałka Gorzelika, więc mówienie "waszego" jest nie na miejscu. Porównanie nasunęło mi się samo - Wojciech Korfanty i Jerzy Gorzelik to liderzy ruchów regionalnych, które chcą śląskiego województwa autonomicznego w Rzeczpospolitej Polskiej. Różnica jest tylko w cyferce, wtedy była II (druga), teraz jest III (trzecia). Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 20:42 pieronski_hanys napisał: Różnica jest tylko w cyferce, wtedy była II (druga), teraz j > est III (trzecia). Myślisz,że on jest w stanie rozróżnić te patyczki romanum "II" czy "III",jednak z pewnością zna i rozróżnia bardzo dobrze "IIII" patyczki oraz rzymskie pozdrowienie,no co?,mogę się też mylić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 20:51 Człowieku - Ty albo masz bardzo blade pojęcie na temat postaci Korfantego, albo celowo robisz z niego kogoś, kim nie był. Tak czy owak to Cię dyskwalifikuje jako czy to poważnego, czy to rzetelnego dyskutanta. Korfanty był liderem Górnoślązaków w ramach ogólnopolskiego ruchu narodowego, człowiekiem endecji (współpracował z Dmowskim) - później chadekiem. Stanął na czele powstań, później był groźnym rywalem Piłsudskiego (stąd dostał od niego po gulach, podobnie jak niemal wszystkie wybitne osobowości świata polityki II RP - bo Piłsudski miał inną koncepcję, zabawne że stary mentor Kutza i wielki wzór dla niego - Ziętek - przed wojną był człowiekiem Kurzydły/Grażyńskiego, sanacji...:) - zaczął bronić autonomii po przewrocie majowym przed sanacyjnym autokratyzmem po prostu - jako ostatniego kawałka demokratycznej Polski, był wicepremierem rządu (wcześniej jego kandydaturę na premiera uwalił Piłsudski), współtworzył Front Morges na emigracji, był prezesem Stronnictwa Pracy, wydawał "Rzeczpospolitą" przed wojną... Gorzelik w sumie też jest endekiem, ale takim malutkim - chciałby zostać liderem nowego narodku i nowego państewka. Lata sobie z żółtymi papierami od sejmiku do Strasburga i nazot, sowicie nagradzany przez Małpę, czysto, sucho, pewnie i bezpiecznie. Przy Korfantym jest politycznym mikrobem, wciśniętym do sejmiku kolankiem Kutza, a następnie wsadzonym na stołek wicemarszałka sejmiku (te zdrobnienia mówią wszystko) przez PO, bo tradycyjnie nie chcieli dzielić się waaadzą z PiS. Siedzi i majta nóżkami. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 20:57 > Tak czy owak to Cię dyskwalifikuje j > ako czy to poważnego, czy to rzetelnego dyskutanta. Oczywiście, Ty za to jesteś poważnym dyskutantem, który wkleja linki do wikipedii przy okazji słów z potocznego języka polskiego :). > Korfanty był liderem Górnoślązaków w ramach ogólnopolskiego ruchu narodowego, c > złowiekiem endecji (współpracował z Dmowskim) - później chadekiem. Stanął na cz > ele powstań, później był groźnym rywalem Piłsudskiego Gorzelik jest liderem Górnoślązaków (o górnośląskiej tożsamości etnicznej), wicemarszałkiem sejmiku śląskiego, gdzie rządzi w koalicji z PO, która walczy z PiS, na czele której stoi Jarosłąw Kaczyński - Wielki Patriota Polski. Nie widzisz analogii? > Gorzelik w sumie też jest endekiem, ale takim malutkim Ma chyba z 180 cm wzrostu, nie jest aż tak źle. Poza tym wypadałoby zachować choć odrobinę szacunku do władz wojewódzkich i pisać 'wicemarszałek Jerzy Gorzelik'. A jakie są Twoje osiągnięcia na Górnym Śląsku? Czekam, z chęcią padnę na kolana (tylko nie doszukuj się znowu aluzji erotycznych - głodnemu chleb na myśli). Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano o wodzostwie Gorzelika warto 11.03.11, 21:04 poczytać w dzisiejszym Dzienniku Zachodnim autorstwa Smolorza, którego trudno chyba posądzić o podlizywanie się gorolom... Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 21:22 Ja sobie pluję w brodę, że w ogóle dałem się wciągnąć w te wymiany z RAŚ-istami. Ja was rzeczywiście nienawidzę - choćby za ten stracony czas, który mi ukradliście w ciągu ostatnich paru lat. Za same szkody, jakich narobiliście regionowi to was mogę co najwyżej nie lubić (a zwłaszcza za manipulacje i przekłamania). Pewne przypadkowe zasługi "autonomistów", jeszcze z lat 90-tych (np. zwrócenie ogólnopolskiej uwagi na region i jego problemy) są już dawno tym zasypane. Was trzeba traktować dokładnie tak samo, jak Świadków Jehowy i innych sekciarzy. Gdy patrzę na zegarek - to mnie ogarnia zgroza i rzeczywiście w ten sposób gó... już dzisiaj zrobię dzięki kolejnej jałowej wymianie z RAŚ-istami. Na temat wzrostu Gorzelika... Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 21:27 > Ja sobie pluję w brodę, że w ogóle dałem się wciągnąć w te wymiany z RAŚ-istami Pomyliłeś się, bo nie jestem członkiem RAŚ. > dałem się wciągnąć w te wymiany z RAŚ-istami > . Ja was rzeczywiście nienawidzę Odważna deklaracja! Ja nie nienawidzę polskich szowinistów, którzy zabraniają mi czuć się Ślązakiem - Europejczykiem. Szkoda mi tylko ich ograniczonych horyzontów. > Za same szkody, jakich narobiliście regionowi > to was mogę co najwyżej nie lubić (a zwłaszcza za manipulacje i przekłamania). Proszę o przykłady. Nie zauważyłem żadnych szkód wyrządzonych przez regionalistów, same zmiany na lepsze. > Pewne przypadkowe zasługi "autonomistów", jeszcze z lat 90-tych (np. zwrócenie > ogólnopolskiej uwagi na region i jego problemy) są już dawno tym zasypane. Ekipa RAŚ z lat 90. zrobiła więcej szkody dla Górnego Śląska, niż z XXI wieku! To przez tamte działania myli się regionalistów z separatystami. Na szczęście teraz separatystyczne ciągoty są w zaniku. Jak widać - ile ludzi, tyle opinii! > ... już dzisiaj zrobię dzięki kolejnej jałowej wymianie Nie zapominaj, że poziom debaty kształtują obie strony. Adios! Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? 11.03.11, 21:05 jacgg napisał: > Człowieku - Ty albo masz bardzo blade pojęcie na temat postaci Korfantego,....... (...) Pan mi odpowie tylko na jedno pytanie: - Dlaczego Albetowi później Wojciechowi później znowu Albertowi Korfantemu nie wolno było przestąpić progu rodzinnego domu? - Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pieronski ślónzok Re: jacgg - jesteś zwolennikiem Korfantego? IP: *.techcomnet.cz 18.03.11, 09:44 Ale Korfanty był dycki Polokym, a to je pierońsko różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys to podyskutujmy 11.03.11, 19:36 Podyskutujmy zatem. > Pod pojeciem "nie robia tego sami Slazacy", rozumie sie wybrani demokratycznie > przedstawiciele narodu slaskiego. Nie jestem zwolennikiem śląskiego narodu, zresztą nie jestem zwolennikiem żadnego narodu, bo wizja państw narodowych, scentralizowanych organizmów skupionych wobec opacznie rozumianego patriotyzmu już dawno temu się skompromitowała. Budowanie tożsamości śląskiej w oparciu o "naród śląski" to pomyłka. Poza tym wg prawa narodem nazywamy grupę etniczną posiadającą własne państwo. Państwo Śląsk nie istnieje, dlatego Ślązacy nie są mniejszością narodową, a etniczną. > Wasze polskie slabikorzowe kodyfikacje nie interesuja Slazakow nalezacych do MN Jakie "wasze"? Nie ja przygotowałem tę nową "ślabikorzową" kodyfikację. Nie jestem stroną sporu. Jestem obserwatorem i komentatorem, który jest za lub przeciw różnym inicjatywom. > Praktycznie to G.Slask jest juz podzielony na dwie czesci (administracyjnie i m > entalnie): > 1. Opolskie - Slazacy w MN i > 2. czesc wschodnia/katowicka - Slazacy bez uregulowanego statutu narodowego > (z wyj.przynaleznych do MN woj.sl.). Niestety, to efekt reformy z 1999 roku. Wizja premiera Jerzego Buzka byłą taka, by powstało jedno województwo śląskie (de facto - górnośląskie) z tzw. Opolszczyzną i dzisiejszym śląskim. Niestety, w wyniku debaty w sejmie i przeróżnych formalnych decyzji i głosowań, mamy to, co mamy. Jestem zwolennikiem województwa górnośląskiego złozonego z dzisiejszego opolskiego i śląskiego bez powiatów żywieckiego i częstochowskiego, za to z powiatem bielskim i Zagłębiem Dąbrowskim. > Co chcecie zaoferowac ludzim poprzez uznanie jezyka slaskiego i to w Waszej spo > lszczonej wersji slabikorzowej ? > Gadac kazdy juz dzis moze jak chce ! Do kogo to pytanie? Jeśli do RAŚ, napisz do RAŚ, trafiłeś pod zły adres. Jeśli chodzi o wykorzystanie, zapraszam niżej w tym wątku - prowadzimy tam dyskusję o edukacji regionalnej. > Na dodatkowe lekcje j.slabikorzowego nie znajdziecie chetnych (kto chcialby zos > tawac po lekcjach godzine dluzej, na nieobowiazkowych lekcjach, skoro inni kol. > beda juz mieli wolne) ? Oczywiście, nikt nic nie chce, najlepiej nic nie robić, wyjechać do Reichu, robić w arbeit anzugu na budowie, dostować pynzyjo, a potym marudzić na forum na ryncie na tych, co coś robjom. > Sam mnie pytasz co zrobilem dla G.Slaska. > Ja nie odpowiadam, ale ? > Co Ty oferujesz ? Na razie tyle - zapraszam : Poznaj kulturę (muzyka, film, literatura, sztuka) Górnośląskiego Okręgu Przemysłowego: Upper Silesian Metropoly IN East Silesia Będzie więcej. Poza tym z kolegami z forum Śląsk - historia, kultura naród staramy się wymieniać źródłami nt. Śląska, jego historii, szukać nowego spojrzenia na tę krainę, stawiamy hipotezy, drążymy temat wzdłuż i wszerz. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: to podyskutujmy 11.03.11, 19:54 Nadal prześmiesznie odrywasz się od rzeczywistości, twierdząc że wizja państw narodowych już dawno się skompromitowała...:) Powiedz to USA, Chińczykom, Rosjanom, Francuzom, Niemcom, Włochom, Rumunom, etc. etc. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Chiny, Rosja, Rumunia - przykłady dla rozwoju? 11.03.11, 20:10 USA - kraj zdecentralizowany, jak sama nazwa wskazuje: STANY Zjednoczone Ameryki Północnej. Republika Federalna Niemiec również niewiele ma wspólnego z wizją scentralizowanych państw, narodowych, podobnie Republika Włoska z jej regionami autonomicznymi. Chiny, Rumunia czy Rosja nie są dla Polski dobrym wzorem rozwoju, chyba że Ty sobie życzysz takiej drogi. Ja nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Chiny, Rosja, Rumunia - przykłady dla rozwoju 11.03.11, 21:06 Tyż prowda! Każdy stan amerykański pielęgnuje swoją odrębność narodową (pardon: etniczną...) - i jeszcze Waszyngton to finansuje, każdy ma swoje ślabikorze: koloradskie, teksańskie i alaskańskie! Saksończycy i Bawarczycy demonstrują przeciwko berlińskiemu dyktatowi, latają do Strasburga na skargi, żądają poszanowania ich odrębności narodowej oraz przywilejów mniejszości narodowych i dowodzą nieustannie, że oni z Niemcami nie mają nic wspólnego (jest zresztą w Bawarii mała partyjka separatystyczna podobna do RAŚ - Bayernpartei, ale wegetuje tam na zupełnym marginesie życia politycznego, Deutschland to w końcu nie jest Republika Bolanda!). Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: Chiny, Rosja, Rumunia - przykłady dla rozwoju 11.03.11, 21:30 > Saksończycy i Bawarczycy demonstrują przeciwko berlińskiemu dyktatowi, latają d > o Strasburga na skargi, żądają poszanowania ich odrębności narodowej oraz przyw > ilejów mniejszości Nie muszą nigdzie latać, słać skarg, bo mają to, czego w Polsce nie mamy - parlamenty regionalne w poszczególnych landach, dzięki którym edukacja regionalna, jak i wszelkie odrębności etniczne mają odpowiedni status. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestes gorolem ? Re: do "pieronskiego hanysa" IP: *.hsi.kabelbw.de 12.03.11, 08:55 Pozycja Slazakow w Niemczech jest uzalezniona od posiadanego zawodu i stopnia opanowania jezyka. Ludzie z pochodzeniem niemieckim maja start w Niemczech o wiele lepszy niz gorolscy emigranci. Slazacy w Niemczech zajmuja wysoka pozycje spoleczna. Jest oczywiscie grupa robotnikow sezonowych z gornoslaskich wiosek, ktorzy pracuja w firmach budowlanych (w wiekszosci prowadzonych przez Slazakow mieszkajacych na stale w Niemczech). Ci zime spedzaja na G.Slasku, a cala reszte roku pracuja w Niemczech. Ci tez slabo znaja j.niemiecki, pomimo ze maja niemieckie obywatelstwo (obok polskiego). Wiekszosc Slazakow wyjachala jednak do Niemiec z dobrym przygotowaniem zawodowym i dobra znajomoscia jezyka niemieckiego (poprostu Muttersprache). Ci ktorzy nie mieli dobrej znajomosci niemieckiego na starcie moga uczestniczyc w kursach jezykowych i specjalistycznych szkoleniach w zaleznosci od zawodu. Mlodzi i starsi moga tez poprostu isc do szkoly, czy na studia, a potem pracowac w swoim zawodzie. ..................................................................................................................................... Czy Ty "pieronski hanysie" masz obywatelstwo niemieckie, lub prawo do niego ze wzgledu na pochodzenie ? Czesc Slazakow (z bylego slaskiego woj.autonomicznego) stracila swoje prawo do obywatelstwa niemieckiego, poniewaz posiadali zbyt niski stopien Volksliste i Ci przewaznie sa najbardziej podatni na "Twoje wizje Slaska" - to tez dzieli G.Slask na zachodnia czesc (opolskie i zach. cz.woj.sl) i "pozostala" wschodnia. Ten podzial w duzej czesci laczy sie z posiadaniem, lub nie prawa do obywatelstwa niemieckiego, ze wzgledu na pochodzenie. Poglady na Slaska rzeczywistosc tez sa od w/w uzaleznine. Stosunek do slabikorza & CO - takze. ::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::: Otwarcie rynku pracy panstw niemieckojezycznych (Niemcy, Austria i Szwajcaria) nie oznacza zrownania w prawach obywateli tych panstw i imigrantow ze wschodniej czesci EU (z wyjatkiem prawa do pracy). PS Czy Ty "pieronski hanysie" nie jestes czasami gorolem / zasiedzialym na Slasku Polakiem ? Twoje wypowiedzi (czasami) wskazywalyby na to. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: do "pieronskiego hanysa" 12.03.11, 09:38 O, obudził się Jedynie Słuszny Związek Prawdziwie Prawdziwych Ślązaków z Hanoweru. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys już wszystko jasne 12.03.11, 13:31 Oczywiście, jestem gorolem, bo nie piszę o okupacji Śląska przez Polskę, o uciemiężonym ludzie śląskim, który pod naporem polskiego okupanta nie może rozwijać swojej gwary, a wręcz jest zmuszony akceptować gorolskie zasady w gorolskim państwie, który w pierońsko gorolski sposób zmusza Ślązaków z Pro Loquela Silesiana i Dangi, by współpracowali z gorolską profesor Jolantą Tambor przy kodyfikacji - napisał hanys z Hanoweru, który z Śląskiem kontaktuje się za pomocą rozmów z osobami przybyłymi z Górnego Śląska na budowę, na której pracuje. Moš recht, chopje, ja ja. Jo pjerůński hanys jest gorol waršawski, kery wywjůz bytomskigo lwa do stołecznego zoo, a bartoszcze to jest górnoślůnski separatysta, kery chce přiłůnčynia cołkigo Ślůnska do Ńymjec. Juž się wšyscy kapli! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: juz od 1 maja Re: "pieronski hanys": już wszystko jasne IP: *.hsi.kabelbw.de 12.03.11, 15:30 "pieronski hanysie", lubicie sie na Forum wzajemnie w.urwiac - to prawie polowa waszych tekstow. Zawodu chyba dobrego nie masz, ale od 1 maja bedziesz mogl sie zalapac na jakies budowie, czy w knajpie w Niemczech. Podpowiem Ci, ze dla sezonowych, to najlepiej zalapac sie w Szwajcarii - tam placa jeszcze lepiej niz w Niemczech i Austrii. Praca na budowie na Zachodzie, to podstawowa specjalnosc goroli. Sa uwazani za dobrych pracownikow. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: "pieronski hanys": już wszystko jasne 12.03.11, 16:04 > Praca na budowie na Zachodzie, to podstawowa specjalnosc goroli. Powiedział "hanys", który od 30. lat siedzi w Reichu, haha! :) Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys do *.hsi.kabelbw.de 12.03.11, 16:22 Jak widzisz, drogi gościu z Hanoweru, próbowałem z Tobą dyskutować, przedstawiłem Ci konkretne spojrzenie na kilka spraw związanych z całym Śląskiem i Górnym Śląskiem, a Ty co? - zacząłeś się doszukiwać "gorolskich korzeni zza Buga" itp. I jak tu się dziwić, że wiele osób z Polski przeglądając takie wpisy kojarzy Śląsk z brakiem tolerancji, zaściankowością i słynną kutzowską dupowatością? Pikanterii sprawie dodaje fakt Twojego zamieszkania w Niemczech. Sam jestem za tym, by Ślązacy mieszkający w Niemczech mieli możliwość wypowiedzi nt. swojej ojczyzny, czyli Śląska, np. przez komentarz na forum, artykuł w gazecie, listy publikowane publicznie, czy wybory (jeśli mają polskie obywatelstwo), jednak styl, jaki zaprezentowałeś dyskredytuje Twoje wypowiedzi. Najpierw zarzucanie pierwszej organizacji, która podjęła się kodyfikacji niejasnych interesów (ramię w ramię z obrońcami polskości Śląska! - polecam wywiad z dr Bożeną Cząstką-Szymon w Dzienniku Zachodnim), potem próba uznania za gorola osoby, która cieszy się, że dialekt górnośląski doczekał się kodyfikacji. Słabo, słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak, ale Re: do *.hsi.kabelbw.de IP: *.hsi.kabelbw.de 13.03.11, 01:47 "Pieronski hanysie" pomimo roznicy pogladow nie oceniam Cie negatywnie. Popiszemy moze jednak troche potem. Jest godz. 01:$/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znak zapytania (?) Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.03.11, 19:39 Znak zapytania - w tym tytule - moze byc rozumiany dwuznacznie: - co do osoby, lub - co do meritum sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Joanna Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.11, 20:00 Popieram - to byłby świetny wybór. Pani Profesor to skarb! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gurgul Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnomoc... IP: 78.104.151.* 10.03.11, 20:16 Mam mieszane uczucia wobec tej kandydatury. Wolałbym kogoś z zewnątrz, jakiegoś komisarza co do którego polskości nie ma wątpliwości. Niestety, co do każdego przedstawiciela obecnej władzy są wątpliwości, do jakiej bramki właściwie gra. Śląsk potrzebuje twardego komisarza, który zrobi tutaj porządek. A demokrację można na jakiś czas zawiesić, jeśli sprawy idą w złym kierunku. Odpowiedz Link Zgłoś
arnold7 Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom 10.03.11, 20:29 Prawie kazdy Polak z Kongresowki jest potomkiem jakiegos Zyda z karczmy. Sprawdz wiec swoja polskosc, a od Slaska i Slazakow sie odczep. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys proponuję badania genetyczne 10.03.11, 23:35 Proponuję, by marszałek... e, wojewoda! przeprowadził badania genetyczne kandydatów na to stanowisko. Specjalista ds. Ślązaków musi mieć genotyp w 100% polski! Inaczej będzie śląskim separatystą! Odpowiedz Link Zgłoś
schlesien4000 Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom 10.03.11, 20:52 J. Tambor mówiła niedawno, że uważa sie za Polke, ma męża gorola. W zeszłym roku na komisji mniejszości narodowych w sejmie powiedziała, że do czasu, gdy sejm uznał kaszubski za język regionalny uważała kaszubski za dialekt języka polskiego. Tak samo kilka lat temu traktowała śląski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no wlasnie Re:Orędowniczka "śląskiej mowy" może zostać p..... IP: *.hsi6.kabel-badenwuerttemberg.de 10.03.11, 21:01 Polacy majstruja przy sprawie slaskiej (nie od dzis). Pani Tambor z wydzialu filologii polskiej US przechodzi do polityki (...). Odpowiedz Link Zgłoś
politol59 Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom 10.03.11, 21:54 Poglądy są zmienne jak pogoda, oby w tym wypadku tylko jeden raz i to w słuszną stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Orędowniczko i pocieszycielko, módl się za nami! 10.03.11, 21:58 Ustawowe określenie Ślązaków jako mniejszości NARODOWEJ w Polsce, szczególnie: jako mówiącej odrębnym językiem NIE będącym dialektem języka polskiego będzie policzkiem dla wszystkich Ślązaków, którzy uważają się za polską grupę etniczną (taką, jak np. Górale czy Kujawiacy), mówiącą dialektem śląskim języka polskiego. O ile mi wiadomo - ciągle większości z nas. Jak kanapowa grupka, która za sprawą kontrowersyjnego artysty-politykiera wprowadziła raptem 3 radnych do sejmiku może narzucać tutaj swoją wizję?! Co znaczy nawet 175 tysięcy deklaracji ze spisu wobec co najmniej 2-3 milionów tzw. etnicznych Ślązaków ciągle mieszkających na Górnym Śląsku?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giermek.Rumburaka policzek?... chyba klaps raczej.... IP: 93.159.164.* 10.03.11, 22:13 to polska prawica twierdzi, że porządny np. klaps w pupę jest czasem konieczny ze względów wychowawczych. więc: proszę bardzo! Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg O klapsa się prosisz? 10.03.11, 22:48 To znaczy o co ci chodzi? Chcesz, żebyście wreszcie dostali dawno zasłużonego klapsa w tej waszej partyjce, udającej "stowarzyszenie" (bo jesteście tak marginalną grupką, że najpewniej nie bylibyście w stanie wytrzymać wymogów finansowych, jakie wiążą się z funkcjonowaniem partii politycznej w naszym kraju, ponadto nie ma takich wymogów dotyczących przejrzystości finansowej odnośnie stowarzyszeń oraz zakazu finansowania przez podmioty zagraniczne - więc od 10 lat omijacie prawo w tej zaiste Republice Bolanda, która doprawdy chyba rzeczywiście kroczek po kroczku sama się w końcu poskłada, jak domek z kart)? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys dwie sprawy 10.03.11, 23:42 1) pokaż mi drugie stowarzyszenie, które z takim budżetem (bez wsparcia medialnego, korzystając tylko z plakatów i internetu) dostało się do sejmiku regionalnego, następnie jeden z członków stowarzyszenia zostaje wicemarszałkiem drugiego pod względem finansów województwa tak dużego państwa jak Polska. Następnie przeprowadza w sali legendarnego Sejmu Śląskiego swój konwent, na którym pojawiają się najważniejsi politycy regionalni, wywołuje burzę medialną, prowokującą dyskusję nt. samorządności, sądzi się z jednym z czołowych polityków ogólnopolskich, który posądził to stowarzyszenie o działania, których nie podejmują. Pogadamy wtedy, kto jest kanapowy, a kto nie. 2) wszelkie działania zmierzają do wpisania Górnoślązaków na listę mniejszości etnicznych, natomiast wpisanie dialektu górnośląskiego na listę języków regionalnych powoduje jego ochronę prawną. Pojęcie "język regionalny" to pojęcie prawne, nie lingwistyczne. Poza tym w pewnym sensie możemy mówić o tym, że dialekt górnośląski jest dialektem polskim, bo... jest używany w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: dwie sprawy 11.03.11, 13:07 Nie dam się wciągnąć w kolejną jałową dyskusję na temat znaczenia RAŚ na mapie politycznej Polski, Europy i świata. Mnie interesuje rozwój regionu, a nie budowa nowego państewka narodowego w myśl XIX-wiecznych recept. Jestem Polakiem, nie mam problemów ze swoją tożsamością "pogranicza" (sprzed stu lat...). Gdybym zakłócał posiedzenia sejmiku i publicznie wyzywał Polskę od małpy oraz latał ze skargami na Polskę do Strasburga - to też byłoby o mnie głośno, chociażbym działał w pojedynkę! Dodę nawet św. Lech z małżonką swoją Marią przyjmował, Tymiński omal nie został Prezydentem RP, a Jaruzelski uchodzi w tym kraju, zwłaszcza w tej tutaj gazecie, za Człowieka Honoru (i toczą się dyskusje na temat jego ewentualnej pielgrzymki do Watykanu)... Co rozumiesz przez ochronę prawną dialektu górnośląskiego? To znaczy teraz zakazuje się godać, a fanatyczne nauczycielki importowane zza Brynicy latają z trzcinkami i walą gdzie popadnie po śląskich dzieciach, niczym pruskie rechtory we Wrześni?... Bojówki "gorolskie" chadzają po domach i sprawdzają, czy schloonzski samizdaty nie są pochowane w wydrążonych w środku bochnach śląskiego chleba, palą książki wybitnych przedstawicieli schloonzskigo odrodzenia narodowego (z Wielkim Jogurtem na czele) pochowane między krauzami w piwnicach? Ślązacy coraz częściej mówią do swoich dzieci, zamiast godać - bo są zastraszeni przez reżim (trzeba im te bajlte zawrócić na właściwą ścieżkę za te pół miliarda rocznie od MAŁPY, zrobić małpę w konia to jak splunąć, wy to wiecie)? Boją się, że bajtle pracy nie dostaną i pozostaną w getcie GOP, otoczonym murem i strażnicami przez "goroli", a gdyby wam dać władzę - to tutaj kwitną Instytuty Kutza i Centra Scloonzotchki Maryji Goeppert, wy te strażnice obsadzicie - w drugą stronę...? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: dwie sprawy 11.03.11, 13:54 jacgg napisał: > Nie dam się wciągnąć w kolejną jałową dyskusję Zdążyłem się przyzwyczaić, że pojęcie dyskusji, jak i sama dyskusja to obce dla Ciebie sprawy. > na temat znaczenia RAŚ na mapie > politycznej Polski, Europy i świata. Wszechświata ;) Poważnie rzecz ujmując - wyraźnie zaznaczyli swoją na gruncie regionalnym, zaistnieli na gruncie ogólnopolskim (ogólnopolska debata o samorządności i autonomii, m. in. w internecie i programie Warto rozmawiać, sprawa w sądzie z przewodniczącym SLD etc.) oraz europejskim: są członkiem European Free Alliance-Democratic Party of the Peoples of Europe - www.e-f-a.org/home.php. > Mnie interesuje rozwój regionu, a nie budo > wa nowego państewka narodowego w myśl XIX-wiecznych recept. A kto i gdzie takie państewko tworzy? Z chęcią poczytam. > Gdybym z > akłócał posiedzenia sejmiku i publicznie wyzywał Polskę od małpy Tak jak premier Wielkiej Brytanii David Lloyd George? Wysoko mierzysz! > Co rozumiesz przez ochronę prawną dialektu górnośląskiego? Zajęcie się dialektem górnośląskim podobnie jak to ma miejsce w wypadku dialektu kaszubskiego, tj. dobrowolne nauczanie dialektu górnośląskiego w szkołach powszechnych (przedmiot fakultatywny), możliwość zdawania matury w dialekcie górnośląskim, możliwość rozmowy w urzędzie w dialekcie górnośląskim, dwujęzyczne - górnośląskie i polskie - nazwy gmin, a gdy jest taka potrzeba - trójjęzyczne (tzw. Opolszczyzna i język niemiecki), badania nt. dialektu górnośląskiego na przestrzeni dziejów Śląska, czyli wszystkie aspekty cywilizowanego europejskiego państwa, które ma do czynienia z mniejszością etniczną, w tym wypadku - z Górnoślązakami o górnośląskiej tożsamości etnicznej. Polacy, rządzie III RP, dajcie nam wreszcie odczuć, że o nas też dbacie i nie traktujecie nas jak wyrzutków, lud przeznaczony tylko do robót fizycznych (że o zamykaniu w obozach i wysyłaniu na Syberię nie wspomnę). Polacy, rządzie III Rzeczpospolitej Polskiej - pozwólcie nam poczuć, że też jesteśmy obywatelami Polski. > To znaczy teraz zaka > zuje się godać, a fanatyczne nauczycielki importowane zza Brynicy latają z trzc > inkami i walą gdzie popadnie po śląskich dzieciach, niczym pruskie rechtory we > Wrześni?. Tego by jeszcze brakowało, żeby sosnowieckie nauczycielki kazały nam mówić po polsku! Na szczęście czasy zbrodniczego PRLu i polonizowania Górnego Śląska mamy dawno za sobą. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano jak sobie wyobrażasz 11.03.11, 14:23 zdawanie matury np z chemii w języku śląskim? byłoby to ciekawe...a czym różnią się śląskie nazwy miejscowości od polskich? może kilka przykładów Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys zależy w jakiej kodyfikacji 11.03.11, 14:42 Pisząc o maturze, miałem na myśli maturę z języka.dialektu górnośląskiego, ale też możliwość mówienia po górnośląsku podczas matury, oczywiście, o ile przedmiot na to pozwala (przykład z chemią - bardzo dobry! (na to, że nie zawsze)) Sposób zapisu różni się, w zależności od kodyfikacji. Niestety, nie mam jeszcze dostępu do czcionki zaproponowanej prze Pro Loquela Silesiana, Dangę i prof. Tambor, ale mam dostęp to alfabetu Steuera. Przy czym nie jestem ekspertem kodyfikacji i tłumaczenia na górnośląski, wiele zasad wykorzystuję "na wyczucie" (niestety, brak źródeł). PL: Górny Śląsk dialekt górnośląski: Gůrny Ślůnsk PL: Ruda Śląska dgsl: Ruda Ślůnska PL: Świętochłowice dgsl: Śwjyntůchłowice PL: Gliwice dgsl: Glywice PL: Siemianowice Śląskie dgsl: Siymjanowice Ślůnske itd. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Ruda - poprawa 11.03.11, 14:44 Ruda Śląska to po górnośląsku nie Ruda Ślůnska, a oczywiście Ruda Ślůnsko Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano nie wiem,. który przedmiot na to pozwala 11.03.11, 15:17 bo maturę ustną zdaje się wyłącznie z jęz. polskiego i obcego, reszta tylko pisemnie....można dołączyć język górnośląski jako ojczysty,ale egzaminatorem musiałaby byc osoba która jest magistrem języka górnoślaskiego i nauczycielem dyplomowanym tego języka. a jak kanon lektur-czy Janosz, który pisze po niemiecku, ma być analizowany po niemiecku. a może po polsku? uczęń Górnoślazak nie ma obowiązku znać języka niemieckiego. a co z twórczością Kazimierz Kutza- czy np film Sól ziemi czarnej miałby sie tam znaleźć, a jeśli, to z jakim komentarzem? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Ślązacy jak Kaszubi 11.03.11, 15:41 Ślązacy jak Kaszubi, powinni czuć się pełnoprawnymi obywatelami III Rzeczpospolitej Polskiej. Matura powinna wyglądać podobnie jak na Kaszubach, tyle że po górnośląsku. Jeśli chodzi o resztę kwestii - chyba wymagasz ode mnie zbyt wiele. Nie napiszę tutaj całego programu dla edukacji na Górnym Śląsku (bynajmniej nie z powodu braku przemyśleń, chodzi o ograniczenia czasowe). Jestem zaangażowany w dyskusje na forach Gazety, ale nie aż tak. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano nie chodzi o program 11.03.11, 16:10 chodzi o zasady...Kaszubi po kaszubsku zdaja literaturę kaszubską...co zaliczysz do górnoślaskiej? a Walenty Rozdzieński? do jakiej literatury nalezy? czy Ślązak powinien znać jego dzieło? a stary kościół miechowski ks.Bończyka? przełozysz go na śląski czy in extenso? a moze zostanie tylko Marian Makula? bo nawet publicystyk apolityczna pan Gorzelika się tu nie zmieści a maturę kaszubską w zeszłym roku zdawało 25 osób podstawową i 10 rozszerzoną- to jest jedna klasa jednej szkoły, gdzie jako dodatkowy język uczony jest kaszubski Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano zgodnie z twoimi zasadami 11.03.11, 16:35 tego utworu uczeń górnośląski znać nie będzie "Ty, co gardząc ojczyzną, zwiedzasz Alpów szczyty, A żadnych miast widokiem nie mogąc być syty, Aż do Włoch niesiesz oczy, aż do Neapolu, Choć te same piękności masz na polskim polu, Lecz żeś słyszał, czy czytał, iż kto tego kąta Ziemi nie zwiedził, darmo po świecie się krząta - Błądzisz! żal mi cię bracie, żal mi twej kieszeni! Pójdź ty no do Miechowic, zatop w ich zieleni, Lub w ich lasach twe oczy, tu łaź, tu oglądaj! A gdybyś widział choć cząstkę, nie umierać żądaj Jak u stóp Wezuwiusza, lecz żyć! żyć! Wszak włoskie Nocy nie są tak piękne, jak nocy miechowskie!"" Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys śląskie 11.03.11, 17:45 Do twórców śląskich zaliczam i Roździeńskiego, i Eichendorffa z Raciborza, i Angelusa Silesiusa z Wrocławia (stolicy Ślaska), i Janoscha z Zabrza, czy Scholtisa z kręgu kultury czeskiej. Kryterium nie jest językowe, a terytorialne i tematyczne, czyli twórcy urodzeni na Śląsku (Dolnym i Górnym) i piszący o Śląsku. Na Śląsku przenikały i przenikają się różne wpływy: morawskie, czeskie, pruskie, niemieckie, polskie i śląskie. Nie widzę tu żadnego problemu, problemy stwarzasz Ty. Do twórców śląskich zaliczam również twórców polskojęzycznych - w tym Kazimierzu Kutza i np. Wojciecha Kuczoka z Chorzowa. Do tej pory to PRL i część ultraprawicowych Polaków w wolnej Polsce ograniczyły śląskie wpływy tylko do Polski, natomiast Śląsk sam siebie nie ogranicza, jest wielokulturowy. W kanonie śląskiej sztuki znajdą dla siebie miejsce twórcy niemieckojęzyczni, czeskojęzyczni, polskojęzyczni i śląskojęzyczni. Nie przenoś tej jedynej słusznej, polonocentrycznej wizji państwa narodowego na wielokulturowy Śląsk, bo to się tu nie sprawdza, mamy kilka ośrodków, które promieniują na pozostałe: stolicę Wrocław, stolice Górnego Śląska: Opole, Racibórz i Katowice, stolicę Ślaska Cieszyńskiego: Cieszyn, Opawskiego: Opawę, do tego Legnica, Głogów i pomniejsze miasta. Poza tym granice też nie są szczelnie zamknięty, bo pomiędzy wschodnim Górnym Śląskiem, a Małopolską zawsze następowała wymiana kulturalna, podobnie Śląsk Cieszyński - Morawy, południowy Dolny Śląsk - Czechy, centralny i zachodni Dolny Śląsk - wymiana z Niemcami (Saksonia, Bawaria. Centralistyczna wizja jedynego słusznego (Ein volk, Einc reich) państwa w kraju Śląsk się nie sprawdza. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano kompletnie nic nie rozumiesz 11.03.11, 18:53 mówimy o zdawaniu matury w języku śląskim, a ty mi wymieniasz składniki kultury śląskiej; i to właśnie jest problem- bo zdający maturę musi znać dzieła w języku , w którym powstały i w tym języku o nich mówić. zabierasz głos w sprawach, o których pojęcia nie masz i jeszcze innych pouczasz. Zdawanie matury z kaszubskiego na tym właśnie polega...nie ma tam utworów Kaszubów pisanych po polsku lub niemiecku, jak np Ginter Grass Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys kto tu nie rozumie? 11.03.11, 19:08 Niech inni ocenią, kto nie rozumie. To Ty mi zadajesz pytania nt. kultury Śląska, ja tłumacze, że warunkiem istnienia kultury Śląska nie jest istnienie języka śląskiego (a raczej wielu dialektów dolnośląskich, które istniały na terenie Dolnego i Górnego Śląska - istniały dolnośląskie i górnośląskie dialekty niemieckiego kręgu kulturowego, jak i dolnośląskie i górnośląskie dialekty słowianskie: polsko-czeskiego kręgu kulturowego, tzw. Bohemisch-Polnisch). Do dzisiaj przetrwały tylko słowianskie dialekty górnośląskie i część dialektów dolnośląskich - wśród dolnośląskich górali. Zatem powtarzam: istnienie kultury śląskiej nie jest zależne od dialektów. Jeśli chodzi o maturę śląska, nie musi być kopią 1:1 matury kaszubskiej. Może być matura z : -dialektu górnośląskiego - zasad pisowni i gramatyki na przestrzeni dziejów (od Steuera, przez zapis fonetyczny po zapis prof. Tambor, PLS i DANGI, znajomości słów, zapożyczeń itd.), jak i z historii dialektór górnośląskich i dolnośląskich -matura z historii Śląska, -matura z literatury śląskiej (twórców pochodzących z Górnego i Dolnego Śląska, jak i twórców piszących o Śląsku) -z geografii Śląska itd. Możliwości jest wiele. Zresztą przy samej maturze bym się specjalnie nie upierał. W tej chwili najważniejsze jest, by wpisać Ślazaków na listę mniejszości etnicznych, a dialekt górnośląski ochronić prawnie, poprzez wpisanie na listę języków regionalnych. To jest pierwszy krok, by Ślązacy poczuli się pełnoprawnymi obywatelami w III Rzeczpospolitej Polskiej. Później można się zastanawiać nad nauczaniem (fakultatywnym) historii Śląska, kultury i sztuki Śląska, geografii Śląska itd. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: kto tu nie rozumie? 11.03.11, 19:15 Osobna matura z geografii Śląska byłaby IMHO zupełnie bez sensu. Z wiedzy o regionie, to prędzej (taki przedmiot mógłby być zresztą wprowadzony w całej Polsce, jako fakultatywny). Skoro może być matura z wiedzy o tańcu.. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys matura z wiedzy o regionie fakultatywnie 11.03.11, 19:20 Wstrzymałbym się w ogóle z maturą obowiązkowo, ale powiedzmy: ogólnopolsko wprowadzić przedmiot: Wiedza o regionie w gimnazjum i liceum i matura - dla zainteresowanych (być może coś takiego istnieje, nie śledzę programu liceów, na razie mi to niepotrzebne). Tym samym mielibyśmy przedmiot obowiązkowy i maturę fakultatywną (dla przyszłych studentów historii, etnologii itp.) z wiedzy o regionach: -Śląsk Dolny i Górny, -Pomorze i Kaszuby -Wielkopolska, -Małopolska centralno-zachodnia i wschodnia (czyli tzw. Lubelszczyzna i Podkarpacie) -Mazowsze, -region centralny (łódzkie, świętokrzyskie - Kielce, Radom, powiat częstochowski) -Warmia i Mazury (Prusy Wschodnie). Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: kto tu nie rozumie? 11.03.11, 20:07 bartoszcze napisał: > Osobna matura z geografii Śląska byłaby IMHO zupełnie bez sensu. Też tak myślę,jednak z czasem - wyłuskać - dobry śląski stary z geogafią,historią jak i wszystkimi dialektami śląskimi,z czasem byłby do przemyślenia i wprowadzenia.Nie wiem jak miałbym nazwać ten aglomerycznie zbity przedmiot,jednak byłby obowiązkiem dla każdej maturzystki i maturzysty Slązaka. PS.profesorowie zastanówcie się nad tym "przedmiotem śląskim",to jest bardzo trudne zadanie. > Z wiedzy o regionie, to prędzej (taki przedmiot mógłby być zresztą wprowadzony > w całej Polsce, jako fakultatywny). Prawda,w Polsce powinno się uczyć języka polskiego obowiązkowo jak i historii Polski. Skoro może być matura z wiedzy o tańcu.. Wiesz ile jest tańców na świecie?,ja zawsze lubiłem oglądać cancana na stole posmarowanym margaryną;) Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano Re: kto tu nie rozumie? 11.03.11, 20:12 wiedzę o tańcu zdają wyłącznie uczniowie szkół baletowych, bo to jest ich przedmiot zawodowy. wiedza o kulturze regionu mogłaby być wprowadzona nawet jako przedmiot obowiązkowy, ale matura z niej musiałaby być jednakowa w całej Polsce-taka jest zasada z każdego przedmiotu-wiec w tym wypadku to chyba raczej niemożliwe. Poza tym istotą matury jest to,że jej wynik daje wstęp na studia: po to ją młodzież zdaje.Dlatego np religia nie jest przedmiotem maturalnym.A matura kaszubska jest odpowiednikiem matur w językach mniejszości narodowych.Dlatego np. Litwin zdający maturę z języka ojczystego w liceum na Mazurach nie będzie pytany o utwory Mickiewicza, chociaż on napisał Litwo ojczyzno moja Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys i uważasz, że to ma sens? 11.03.11, 20:22 > Dlatego np. L > itwin zdający maturę z języka ojczystego w liceum na Mazurach nie będzie pytany > o utwory Mickiewicza, chociaż on napisał Litwo ojczyzno moja I uważasz, że ten system edukacyjny ma sens - Litwin nie uczy się o Litwinie-Polaku Mickiewiczu? Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano uczy się 11.03.11, 20:27 na lekcjach języka polskiego, a może też uczyć się w ramach historii Litwy, o ile litewscy autorzy podręczników zechcą go tam umieścić Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: kompletnie nic nie rozumiesz 11.03.11, 19:08 veneziano napisał: > mówimy o zdawaniu matury w języku śląskim, a ty mi wymieniasz składniki kultury > śląskiej; i to właśnie jest problem- bo zdający maturę musi znać dzieła w jęz > yku , w którym powstały i w tym języku o nich mówić. zabierasz głos w sprawach, > o których pojęcia nie masz i jeszcze innych pouczasz. Zdawanie matury z kaszub > skiego na tym właśnie polega...nie ma tam utworów Kaszubów pisanych po polsku l > ub niemiecku, jak np Ginter Grass Chce pan powiedzieć,że Slązakom nie wolno pisać po czesku,niemiecku czy polsku? Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano co ty wiesz o maturze? 11.03.11, 20:16 twój poziom wykształcenia takiego pojęcia nie przewiduje... Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys poziom kultury 11.03.11, 20:23 veneziano napisał: > twój poziom wykształcenia takiego pojęcia nie przewiduje... Jak widać po powyższej wypowiedzi, poziom wykształcenia niekoniecznie oznacza obycie, poziom wypowiedzi i poziom kultury. Jak zwykle szydło wyszło z worka pod sam koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano mam zwyczaj dostosowywać się 11.03.11, 20:29 do poziomu rozmówców, a poziom pana rico znam nie od dziś Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys to przykre 11.03.11, 20:47 To bardzo przykre, że nie chcesz pod tą warstwą zjadliwego humoru i ironii, którą często prezentuje Rico zobaczyć inteligentnego chopa, kery mo w gowie poukładane, umi pożartować itd. To przykre, że nie chcesz Rico narzucić swojego bardzo wysokiego poziomu. A tak poza tym - czy ja w ogóle mogę z Tobą dyskutować? Czy dorastam do twojego poziomu? Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: mam zwyczaj dostosowywać się 11.03.11, 20:56 veneziano napisał: > do poziomu rozmówców, a poziom pana rico znam nie od dziś Cieszę się,więc daj pan maszynie-computer spokój,zawsze był i jest pan przemęczony,jednak był pan zawsze wielkim,potężnym pomnikiem płaskości:),no...a ja biedny,maluczki......tylko gołębiem :\,widzi pan jak dbam o pańskie samopoczucie:) Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano gołębie znam głównie z tego 11.03.11, 20:58 że srają na pomnik Mickiewicza...i coś w tym chyba jest Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: gołębie znam głównie z tego 11.03.11, 21:16 veneziano napisał: > że srają na pomnik Mickiewicza...i coś w tym chyba jest tak,jest coś chyba w tym,pogratulować yntelektu,jest pan pomnikiem,ostoją o bardzo dużej powierzchni,w którą się trafia bez celownika, besto a gryfny na zaś:) Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Rico, daj spokój 11.03.11, 20:59 Dej się pokój chopje. Przeca tyn venecjano mo fest wysoki poziům (kultury přede wszyskim), łon kańc tan fest na wiyrchu furgo, niu doskoczysz! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze marudzisz 11.03.11, 19:10 Pieroński Hanys mówi o zasadzie, a Ty oczekujesz szczegółowego określenia podstawy programowej. A skąd wiesz, jak będzie wyglądała matura za lat 5 czy 10? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Bart 11.03.11, 19:15 Bart, powtórzyłem to co sam kiedyś napisałeś na forum: gwarantem istnienia kultury jakiegoś kraju/krainy (w tym wypadku Śląska) nie jest istnienie języka tego kraju (w tym wypadku śląskiego), choć w wypadku Śląska mieliśmy i dialekty dolno- i górnośląskie niemieckiego kręgu kulturowego, jako i polsko-czeskiego, o czym dyskutowaliśmy jakiś czas temu na forum. Różnica pomiędzy Polską, a Śląskiem jest tutaj taka, że Polacy wcześniej skodyfikowali swój język (pierwszy raz bodajże w XIX wieku), a Ślązacy zrobili to dopiero po raz drugi (po kodyfikacji dr Feliksa Steuera z dwudziestolecia międzywojennego). Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: Bart 11.03.11, 19:44 Mistrzu! Dr Feliks Steuer wespół z prof. Kazimierzem Nitschem ("gorolem" z UJ) starał się ratować proste żuczki sułkowskie (peryferia GŚ, blisko teren ówcześnie coraz bardziej przejściowy między żywiołem czeskim i polskim, czyli gwary laskie - wykazujące już cechy niemal pół na pół charakterystyczne zarówno dla języka polskiego, jak i czeskiego, świat Ondry Łysohorskiego czyli Erwina Goja) przed galopującą germanizacją, więc zrobił im prosty, fonetyczny zapis mowy lokalnej - bo z ortografią standardowej polszczyzny mieliby jeszcze większe problemy, niż z fonetycznym zapisem coraz bardziej zapominanej własnej gwary sułkowskiej. Na dodatek mocno peryferyjnej względem zespołu gwar górnośląskich. Po podziale GŚ Steuer wyprowadził się do Polski, podobnie jak np. mój dziadek. Od dawna o tym wszystkim dobrze wiecie - i cały czas udajecie, że nie wiecie - robicie z niego ojca kodyfikacji schloonzskij schprehy (zatem również prof. Nitscha, "gorola"...:))). A Republika Bolanda takich ludzi jeszcze do zarządu sejmiku zaprasza! Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys alfabet Steuera był wykorzystany do śląskiego 11.03.11, 20:12 Później alfabet Steuera został wykorzystany do zapisu słowiańskiej odmiany dialektu górnośląskiego - o tym zapomniałeś. Czy był "hanysem", czy "gorolem" - dla mnie to bez znaczenia. Najważniejsze, że dobrze oddał specyfikę górnośląskiego dialektu, wykorzystującego polską gramatykę, ale jednak nie do końca polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: Bart 11.03.11, 19:54 Nie zgubiłeś się, kto komu kiedy odpowiada?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: Bart 11.03.11, 20:14 Wšyscy wšyskim. Jedyn wielgi bajzel! :) Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano o zasadzie to właśnie JA mówię 11.03.11, 20:24 chodzi o to,że matura z języka górnosląskiego objęłaby tylko nieznaczną część kultury ślaskiej- i zarówno Bończyk jak i Eichendorff by sie w niej nie znaleźli...przecież to kompletny bezsens Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: o zasadzie to właśnie JA mówię 11.03.11, 20:32 veneziano napisał: > chodzi o to,że matura z języka górnosląskiego objęłaby Nie wiem z jakiego języka zdawałeś maturę, ale ja na niemieckim nie musiałem wykazywać się znajomością Grassa i Goethego, a koledzy zdający angielski nie martwili się czytaniem Shakespeare'a i Faulknera. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano no tak, jeżeli Górnoślazakom 11.03.11, 20:39 wystarczy twórczość Mariana Makuli to masz rację Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: no tak, jeżeli Górnoślazakom 11.03.11, 20:42 Niech zgadnę, do matury z angielskiego przygotowywałeś się słuchając twórczości MC Hammera? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys to był hit! 11.03.11, 20:52 To był HIT! Pół żartem, pół serio - nauka podstawach języka obcego z tekstów popowych piosenek to nie jest złe podejście! Jak widzisz - kolega wszędzie widzi pierońskich hanysów, którzy się wychowali na śląskich szlagjermaszynach. Chopje, kajś ty zdowoł te prawo? Gorzelik Ci dyplom wystawiůł? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano po pierwsze, czym innym jest zdawanie 11.03.11, 20:57 języka obcego, a czym innym ojczystego. czy uważasz,że niemiecki licealista nie powinien znać Goethego, a angielski Szekspira ? a jakie utwory w języku górnośląskim powinien znać górnoślaski (potencjalny ) maturzysta? Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: po pierwsze, czym innym jest zdawanie 11.03.11, 21:02 A skąd przekonanie, że matura ze śląskiego będzie zamiast polskiego, a nie obok? Przyjąłeś sobie jakieś założenie w ciemno i próbujesz udowadniać że masz rację, chociaż zależy ona przede wszystkim od prawdziwości założenia. Dla przypomnienia: podstawowym językiem urzędowym autonomii w programie RAŚ jest polski. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano a skąd ci przyszło do głowy,że zamiast??? 11.03.11, 21:07 Kaszubi i wszystkie mniejszości zdają z polskiego plus z własnego języka ojczystego (gramatyka tego języka plus literatura ojczysta- czyli pisana w języku ojczystym)...taki sam schemat musiałby obowiązywać dla osób, które jako ojczysty deklarują górnośląski Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys schematy 11.03.11, 21:13 > taki sam schemat musiałby obowiązywać dla osób, które jako ojczysty d > eklarują górnośląski Po pierwsze - odradzam schematyczne myślenie. Nie rozwija, prowadzi do wypaczeń. Po drugie - taki schemat mógłby obowiązywać, gdy III RP wpisała dialekt górnośląski do ustawy o językach regionalnych, zaakcpetowała kodyfikację, ochraniała ten język przed zanikaniem. Póki co nie mamy nawet tego pierwszego kroku - dialektu górnośląskiego w ustawie o językach regionalnych, więc do matury daleka droga. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano myśląc tak, powinniśmy odrzucić tabliczke mnożenia 11.03.11, 21:20 a mówiąc o ewentualnej maturze mamy na myśli właśnie taką sytuację...w innym wypadku żadna matura nie wchodzi w grę...a że daleka droga, to się zgadzam Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze z Twoich wystraszonych wypowiedzi 11.03.11, 21:21 Skoro ja pytam, czy matura ze śląskiego ma obejmować słownictwo i gramatykę, jak przy języku obcym, czy także literaturę jak przy polskim, a Ty cięgiem a durś upierasz się, że literaturę też... ..wniosek jest prosty i logiczny. A to, że Kaszubi zdają też z literatury, to już jest właśnie wchodzenie w podstawę programową, czyli dokładnie tak jak napisałem pięć postów wyżej.. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano dlaczego Slazacy którzy jako ojczysty 11.03.11, 21:25 deklarują śląski mają zdawać go jako obcy? jako obcy zdają polski;a z literatury ojczystej zdaje każdy naród na świecie i nie ma to nic wspólnego z podstawą programową Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: dlaczego Slazacy którzy jako ojczysty 11.03.11, 21:44 A przed paroma minutami wyraziłeś wielkie zdziwienie, że śląski miałby być w miejsce polskiego. Czy Ty w ogóle kontrolujesz, co kiedy napisałeś? Zasadniczo zaplątałeś się w swoje wzajemnie sprzeczne koncepcje tak dokumentnie, że powinieneś się zająć przez parę lat wyplątywaniem się z tego, a tymczasem zapewne ustali się, co właściwie mogłaby obejmować matura z górnośląskiego (swoją drogą interesowałoby mnie bardzo, jakie pozycje literackie obejmuje matura z języka łemkowskiego czy karaimskiego). Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano mniejszości etniczne nie zdają matury 11.03.11, 21:50 w swoich językach ojczystych, chociaż tego mógłbys sie dowiedzieć, jeśli podejmujesz dyskusję na te tematy Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: mniejszości etniczne nie zdają matury 12.03.11, 09:39 I to ma być argument przeciwko temu, żeby ją mogły zdawać? Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano nie, to jest argument 12.03.11, 11:01 wskazujący,że dyskutujesz o sprawach, na których się nie znasz Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Tobie niewiedza nigdy nie przeszkadzała 12.03.11, 20:34 A ja wyraźnie piszę, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby maturę z języka mniejszości zorganizować na takich zasadach, jak maturę z języka obcego, a nie jak z polskiego. Twój zaś jedyny argument brzmi "bo nie". Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano to jest chory pomysł 12.03.11, 21:19 przecież ci uczniowie zdają język śląski jako ojczysty, a nie jako obcy...więc mamy tu stawianie sprawy na głowie tylko po to, żeby dogodzić politykierom z RAŚ...więcej nie będę na ten temat dyskutować...załatwcie sobie tę maturę, jak potraficie, i tak nie ode mnie to zależy Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: to jest chory pomysł 13.03.11, 15:36 Cieszę się, że potwierdziłeś moje zdanie, że Twoje stanowisko sprowadza się do "nie bo nie", jak również, że ostatecznie postanowiłeś nie wnikać w nieswoje sprawy. W wolnej chwili możesz ewentualnie rozważyć, czy dla zdających maturę z języka kaszubskiego językiem ojczystym jest: a. polski, b. kaszubski, i co z tego powinno wynikać dla zakresu egzaminu z tych języków. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano Hanysku, jaki pożytek mamy z gęsi ? 13.03.11, 19:15 z gonsków momy tuste po pierwsze, nie mówi sie z gonsków, tylko z gęsi po drugie, nie mówi się tuste, tylko smalec po trzecie, z gasek mamy nie tylko smalec, ale także mięso, jaj i pierze. A teraz powiedz Hanysku, jaki pożytek mamy z gąsek? z gonsków momy tuste Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: Tobie niewiedza nigdy nie przeszkadzała 13.03.11, 00:28 bartoszcze napisał: > A ja wyraźnie piszę, że nic nie stoi na przeszkodzie, żeby maturę z języka mnie > jszości zorganizować na takich zasadach, jak maturę z języka obcego, a nie jak > z polskiego. > Twój zaś jedyny argument brzmi "bo nie". Z języka obcego,polskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys bartoszcze - logika formalna 11.03.11, 21:37 bartoszcze, musiałbyś tu walnąć jakiś referat o logice formalnej, bo nasz przyjaciel Veneziano kieruje się swoją wewnętrzną logiką której nie jesteśmy w stanie pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano wasza logika sprowadza się do tego,żeby nie 11.03.11, 21:42 przyznac,że tzw język górnośląski nie posiada literatury, która mogłaby być zdawana na maturze...i gotowi jesteście kręcić do rana, a do tego się nie przyznać. i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: wasza logika sprowadza się do tego,żeby nie 11.03.11, 21:43 veneziano napisał: > przyznac,że tzw język górnośląski nie posiada literatury, która mogłaby być zda > wana na maturze. Ale przecież ja to kilka razy w tym wątku przyznałem! Jest bardzo mało literatury pisanej skodyfikowanym dialektem górnośląskim, dlatego ważniejsze są pozycje pisane po niemiecku, czesku i polsku, ale nt. Śląska i w duchu Śląska. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: wasza logika sprowadza się do tego,żeby nie 11.03.11, 21:47 A w którym miejscu? Przecież cały czas piszemy, że matura z górnośląskiego nie ma obejmować literatury, za to Ty na siłę próbujesz do tego egzaminu jakąś literaturę wcisnąć. Swoją drogą literatura to wszelkie publikacje po śląsku, z przekładami włącznie, więc wcale bym się nie zdziwił, gdyby jakiś zapaleniec taki zestaw źródeł opracował. Inna rzecz, że wolałbym nie być tym, który ma to potem zdawać:) Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano jasne...jeżli ktoś chce dopuścić do ruchu 11.03.11, 21:52 samochód , który ma tylko przednie koła, powinien mieć do tego prawo...przecież nazwanie tego czegos samochodem to decyzja polityczna ! Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: jasne...jeżli ktoś chce dopuścić do ruchu 12.03.11, 09:38 Język nie istnieje bez literatury? Interesująca koncepcja. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano język domowy istnieje 12.03.11, 11:05 ale nie literacki...a matury nie zdaje się z rozmów z mamą i babcią; ale Stalin też twierdził,że kierunek w którym płyną rzeki to decyzja polityczna...i podjął taką,żeby płynęły zamiast do morza to na pustynię Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys masz dziecinne podejście do sprawy 12.03.11, 13:23 Masz dziecinne podejście do sprawy albo zależy Ci na tym, żeby dialekt górnośląski zaniknął jak dialekty dolnośląskie. Matura i wszelkie koncepcje, o których pisałem wyżej mają na celu ochronę dialektu górnośląskiego. Ustaliliśmy kilka faktów: -literatura zapisana za pomocą dialektu górnośląskiego (alfabet Steuera i współczesna kodyfikacja prof. Tambor) istnieje w śladowych ilościach - podawałem link do przykładów, -na literaturę śląską składają się, poza pisanymi w skodyfikowanej gwarze, pozycje książkowe pisane w języku niemieckim, polskim, czeskim z elementami gwary w zapisie fonetycznym, nieskodyfikowanych (choć powstała też literatura nt. Śląska bez używania gwarowych zapożyczeń), -ergo: oddzielamy sprawę skodyfikowanego dialektu górnośląskiego od literatury śląskiej i górnośląskiej, jedno traktując jak zasady gramatyczne, które muszą zostać zatwierdzone przez zwierzchnika Śląska, czyli rząd III RP, a naukę o literaturze śląskiej, w której znajdziemy literaturą zapisaną za pomocą alfabetu Steuera, języka niemieckiego, czeskiego i polskiego. A Ty nadal, jak dziecko, będziesz się upierał: nie, bo nie. To nie jest dyskusja, Ty musisz mieć rację. Szukamy z Bartoszcze (z którym często się nie zgadzałem) różnych rozwiązań, niekoniecznie upieramy się przy maturze z języka górnośląskiego na wzór matury z języka polskiego (czyli gramatyka + literatura), raczej szukamy nowych rozwiązań. Ty się upierasz: nie, bo nie. Taka dyskusja nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano sądzisz,że górale 12.03.11, 15:00 nie dbają o swój język, że ich dziedzictwo nie jest im drogie ? ale zabiegają o nie w sposób po pierwsze realistyczny, po drugie skuteczny, a po trzecie budzą tym szacunek, a nie niechęć ze strony polskiego społeczeństwa ... Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: sądzisz,że górale 12.03.11, 16:06 > a po trzecie budzą > tym szacunek, a nie niechęć ze strony polskiego społeczeństwa ... Uważasz, że jesteś reprezentantem całego polskiego społeczeństwa?:) Wyjdź poza fora gazety, artykuły nt. regionalistów i pogadaj z ludźmi. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: sądzisz,że górale 12.03.11, 17:32 veneziano napisał: > nie dbają o swój język, że ich dziedzictwo nie jest im drogie ? ale zabiegają o > nie w sposób po pierwsze realistyczny, po drugie skuteczny, a po trzecie budzą > tym szacunek, a nie niechęć ze strony polskiego społeczeństwa ... Nieprawda,panu Dziwiszowi-klecha polskiego Kościoła Narodowego,jemu nie podoba się msza góralska. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano kolejny obraźliwy komentarz 12.03.11, 20:36 panuje opinia ,że Ślązacy są religijni-robisz wszystko, by zaprzeczyć tej opinii Ks.Kardynał Dziwisz zwrócił tylko uwagę na pewne zasady, które muszą być przestrzegane www.parafiaporonin.o12.pl/msza-goralska.php Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys wierzę w Polaków 12.03.11, 19:38 Wierzę w Polaków i znam wielu Polaków, którym podoba się dialekt górnośląski, popierają wpisanie tego dialektu na listę języków regionalnych. Poza tym są za pogłębianiem samorządności i wolą, by ich regiony (Pomorze, Wielkopolska, Małopolska) zarządzały same sobą i drażni ich warszawskocentryczna polityka rządu (co nie znaczy, że sama Warszawy czy warszawiacy to przejaw jakiegoś zła, mówię o systemie, nie o mieszkańcach i miastach). Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano Re: wierzę w Polaków 12.03.11, 20:40 może cię zdziwię, ale mnie też podoba się język(gwara, dialekt, mowa, godka) górnośląska i całkiem dobrze ją rozumiem, chociaż nie mam potrzeby się nią posługiwać. Nie podobają mi się jedynie, podobnie jak wielu Polakom i także rodowitym Ślązakom próby upolityczniania tego problemu, że nie nazwę tego bardziej dosadnie- chociaż akurat ciebie o to nie posądzam (słusznie lub niesłusznie-to już sam wiesz) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: wierzę w Polaków 13.03.11, 00:45 veneziano napisał: > może cię zdziwię, ale mnie też podoba się język(gwara, dialekt, mowa, godka) gó > rnośląska i całkiem dobrze ją rozumiem, chociaż nie mam potrzeby się nią posług > iwać. Nie podobają mi się jedynie, podobnie jak wielu Polakom i także rodowitym > Ślązakom próby upolityczniania tego problemu, że nie nazwę tego bardziej dosad > nie- chociaż akurat ciebie o to nie posądzam (słusznie lub niesłusznie-to już s > am wiesz) A mnie się nie podoba upolonianie,jsem Slezsak,jestem Slązakiem,jo je Hanys,bin Schlesier,i tak zostanie,też nie interesuje mnie zdanie Polaków w tym temacie,na marginesie,Polacy mają najmniej do powiedzenia......w tym temacie. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: wasza logika sprowadza się do tego,żeby nie 11.03.11, 22:26 bartoszcze napisał: (..) taki zestaw źródeł opr > acował. Inna rzecz, że wolałbym nie być tym, który ma to potem zdawać:) Hehehehe,wiem,gdzieś bardzo za dużo chciałem od siebie głupiego Hanysa,ok Bart:),coś takiego nie jest do zdania,wiem,Twoja odpowiedź nie jest do mnie; no chyba,że ktoś jest "naćpany" tylko Sląskiem,powiedzmy sobie szczerze,świat jest - trochę większy - :) Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: wasza logika sprowadza się do tego,żeby nie 11.03.11, 22:03 veneziano napisał: > przyznac,że tzw język górnośląski nie posiada literatury, która mogłaby być zda > wana na maturze...i gotowi jesteście kręcić do rana, a do tego się nie przyznać > . i tyle Bez obawy,będziemy się wspierać czeską,niemiecką,polską,słowacką i naszą śląską,jak i każdą inną,nie chcę Józefa Xawerego Elsnera (nauczyciela Chopina,który nie znał polskiego ) dyrygenta Opery Brelińskiej i założyciela Akademii Muzyki Niemieckiej w Lwowie - z Grohdkau podkreślającego bardzo,bardzo swoją śląskość (rodzice Niemcy) -,podobno Polaka,jak Polska Polacy. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano masz na myśli Grodków 12.03.11, 00:32 po niemiecku Grottkau...ale o co chodzi w tym zdaniu, to chyba tylko członkowie RAŚ rozumieją Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: masz na myśli Grodków 12.03.11, 01:07 Cieszę się,że pan potrafi po niemiecku,mój jest bardzo słaby,jednak znalazł pan miejsce urodzenia TEGO WIELKIEGO POLAKA Elsnera Xsawerego,założyciela Niemieckiej Akademii Muzycznej w Lwowie (w odwiecznym mieście polskim,dzięki Krzyżakom ),dyrygenta Opery Berlinskiej,jak pan spojrzy w leksykony zagraniczne,Elsner bardzo podkreślał,i to bardzo,nawet leksykony niemieckie to zauważyły,swoją śląskość,był zaproszony do Polski,Warszawy,przez polskiego kompozytora,którego utwory ja honoruję,lubię,proszę wyciągnąć wnioski,hystoryjo Polski,albo powiedzieć -ja Polska znowu kłamię -,mam znowu kompleksy mniejszojściowe,ja Polska znowu dowartściowania potrzebuję obcym kapitałem,w sumie,jak zwykle,mnie Polski bardzo często nie było stać - na swoje polskie -. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano nie będę polemizował 12.03.11, 09:15 chciałbym się tylko dowiedzieć, co ma Lwów wspólnego z Krzyżakami, a zwłaszcza dlaczego dzięki nim jest miastem polskim?? Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano jak tam Lwów i Krzyżacy, rico? 12.03.11, 20:45 chyba prędzej doczekam się procesu Napieralskiego o obrazę RAŚ, niż twojej (merytorycznej, a nie obraźliwej ) odpowiedzi ! Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: po pierwsze, czym innym jest zdawanie 11.03.11, 21:07 Język górnośląski to rzecz marginalna - pisałem wcześniej, że język nie jest gwarantem istnienia danej kultury czy etniczności. Jednak powstało kilka utworów pisanych Steuerem. zajrzyj do wątku utwory w języku śląskim - i rzuć okiem na propozycje Hermanna5 (moje były prezentowane pół żartem pół serio. Jak pisałem - nie muszą być napisane w dialekcie górnośląskim, czy dolnośląskim. Ważne, by dotyczyły Śląska. Cześć wymieniłem: wiersze Angelusia Silesiusa, "Tkacze" Hauptmanna, "Cholonek", Janoscha, Officina ferraria Roździeńskiego, literatura regionalna Augusta Scholtisa, "Czarny Ogórd" Małgorzaty Szejnert, "Piąta strona świata" Kutza, "Tkacze" Hautpmanna, ksiązki Horsta Bienka i Henryka Wańska - jest tego jeszcze więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys dialekt górnośląski 11.03.11, 21:10 Żebyśmy się dobrze zrozumieli - ilość literatury napisanej w dialekcie górno- czy dolnośląskim nie ma znaczenia, gdy mówimy o potencjalnej maturze (choć oczywiście życzyłbym sobie, by jej było więcej) - a jak moglaby ona wyglądać, pisałem wyżej. Sama sprawa dialektu górnośląskiego (ustalenia oficjalnej formy zapisu, jej akceptacja i ochrona przez panstwo) jest oczywiście najwyższej wagi. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano wyglądało na to,że ten temat już wyjaśniliśmy 11.03.11, 21:11 wobec tego jeszcze raz: czym innym jest matura z języka ojczystego, która obejmuje obok gramatyki literaturę ojczystą (czyli pisaną w języku ojczystym) a czym innym znajomość kultury regionalnej, która może byc i często jest więlojęzyczna-np w Pradze maturzysta powinien znać twórczość prażanina Franza Kafki, ale nie na lekcjach języka ojczystego (czyli czeskiego) albo na maturze z niego Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: wyglądało na to,że ten temat już wyjaśniliśmy 11.03.11, 21:16 Dopóki rząd III RP nie zaakcpetuje kodyfikacji i nie wpisze dialektu górnośląskiego do ustawy o językach regionalnych, dopóty nie będzie żadnej matury. Muszą być jakieś standardy, by nauczyciele wiedzieli czego uczyć, a uczniowie - czego się uczyć. Wszyscy muszą znać ogólne zasady gramatyki. Literatury w dialekcie górnośląskim jest mniej, niż literatury w j. polskim. Jest trochę przykładów, które już podałem, są też przykłady z Śląska Cieszyńskiego i Opawskiego. Znacznie więcej jest literatury pisanej w językach: niemieckim, czeskim i polskim nt. Śląska, którą moglibyśmy uznać za Śląską Literaturę i to jej znajomości możnaby wymagać od potencjalnych maturzystów-Górnoślązaków. Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano czy mógłbyś powtórzyć te przykłady? 11.03.11, 21:22 bo chyba nie chodzi o Małgorzatę Szejnert? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Szejnert to śląski Mickiewicz 11.03.11, 21:34 Tak, chodzi o Polskę rodem z Warszawy: Małgorzatę Szejnert, która w fenomenalny sposób opisała dwie gminy Katowic, w których jak w kalejdoskopie pokazane zostały dwie dzielnice będące clue przemysłowego Górnego Śląska: Nikiszowiec i Giszowiec. To ważna książka dla Śląska i Ślazaków i o Górnym Sląsku i Górnoślązaków. A czy Wam Polakom Litwin Mickiewicz nie napisał jednych z najważniejszych pozycji polskiej literatury? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys polski jeżyk trudna być 11.03.11, 21:38 Ważna książka do o Górnym Śląsku i Górnoślązakach oczywiście - pośpiech Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano nie , śląski Mickiewicz to ksiądz 11.03.11, 21:38 Norbert Bończyk, a śląski Pan Tadeusz to Stary kościół miechowski ; radzę przeczytać Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys pozwól, że sam zadecyduję 11.03.11, 21:42 Pozwól, że sam zadecyduję, które lektury powstałe na Śląsku i nt. Śląska są dla mnie ważne. Adios. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: wyglądało na to,że ten temat już wyjaśniliśmy 11.03.11, 21:22 veneziano napisał: > wobec tego jeszcze raz: czym innym jest matura z języka ojczystego, która obejm > uje obok gramatyki literaturę ojczystą (czyli pisaną w języku ojczystym) a czym > innym znajomość kultury regionalnej, która może byc i często jest więlojęzyczn > a-np w Pradze maturzysta powinien znać twórczość prażanina Franza Kafki, ale ni > e na lekcjach języka ojczystego (czyli czeskiego) albo na maturze z niego Franz Kafka powiedział/napisał: - żołnierze są mordercami - Może dlatego tak mało w II wojnie światowej zginęło Czechów,jak było z Polakami? Odpowiedz Link Zgłoś
veneziano znam inna nację, której żołnierzy zginęło 11.03.11, 21:29 znacznie wiecej niz polskich...wielu z nich to byli Ślązacy Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: znam inna nację, której żołnierzy zginęło 11.03.11, 21:40 veneziano napisał: > znacznie wiecej niz polskich...wielu z nich to byli Ślązacy I znowu pan daje wiele powierzchni do obesran..ia swego pomnika każdemu gołębiowi,pan nawet nie zna liczb,jednak dziękuję panu veneziano za nazwanie nas Slązaków - nacją -.Pan nas tak nazwał - nacja śląską/Slązacy -,żeby kiedyś nie było sporów. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: to był hit! 11.03.11, 20:57 Jo jes lepszy łode Gorzelika, bo łon piyron poszoł sztudiyrować do Krakau, a jo łostoł na Ślunsku:) Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: kompletnie nic nie rozumiesz 11.03.11, 19:24 Veneziano - za dużo wymagasz od ludzi, których sztandarowymi produktami o najwyższym możliwym stopniu kulturowego wyrafinowania w praktyce są "ślabikorze". Oni mają pewien zestaw dyżurnych, stereotypowych hasełek, a Ty męczysz i drążysz... Chodzi o prosty wpis i otwarcie skarbonki... A Ty tu o jakichś maturach, nazwiskami sypiesz, wypytujesz, porównujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys jacgg - a Ty co masz do zaoferowania Śląskowi? 11.03.11, 19:41 jacgg - a Ty co masz do zaoferowania Śląskowi? Co zrobiłeś dla Śląska? Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys jacgg - "oni, ci źli" 11.03.11, 19:42 Ciekawą retoryką się posługujesz. "oni, ci źle autonomiści". Pierońskie Hanysy, pra? Czego się boisz? Na razie pokazujesz, że boisz się dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: jacgg - "oni, ci źli" 11.03.11, 20:08 Z RAŚ-istami jest jak ze Świadkami Jehowy...:) Nie odpuści, bydzie tak długo fanzolił swoje - aż dosz se spokój i on wtedy trumfalnie ogłosi zwycięstwo moralne przed lustrem, zostawiwszy ci ślabikorza na wycieraczce (za który sobie sam zapłacisz, ten ślabikorz Adamusa był ze środków unijnych, czyli pieniędzy podatnika, m.in. polskiego)!...:))) Szczególnie Gorzelik to jest hanys całą gębą (po śląsku wali sztyjc a na okrągło - w mowie i w piśmie, bajtle Gorzelikowe nie inaczej...), albo sekretarz RAŚ - już stuprocentowy gorol niskopienny (muti i fati bodajże z Golicjogłodomerii, bodajże Podhala). To fakt - zaczynam się Ciebie bać i Twojego zaangażowania dla Sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys Re: jacgg - "oni, ci źli" 11.03.11, 20:20 > To fakt - zaczynam się Ciebie bać i Twojego zaangażowania dla Sprawy. Ja się nie tyle boję ile obawiam tych, którzy skandują na meczach: "żeby Polska była Polską trzeba zniszczyć (etniczną) mniejszość śląską" i całego polonocentrycznego ruchu, który nakazuje obywatelom III RP: Ślązakom, Łemkom, Kaszubom, Niemcom, Ukraińcom, Romom i innym mniejszościom etnicznym zapomnieć o swojej własnej kulturze, wyrzec się swojej tożsamości, przyrzec "Przenajświętszej" Rzeczpospoltej Polskiej wierność na wieki wieków amen i wszczepić sobie polski genotyp (wg części z nich narodowość dziedziczy się genetycznie), wszczepić sobie opacznie rozumianą polskość - dobrze i dokładnie! - żeby się nie oderwała. Potem najlepiej jeszcze zginąć w jakimś powstaniu za NARÓD POLSKI, zostawiając przy tym rodzinę, bliskich, znajomych, niszcząc swój heimat, najbliższe otoczenie, swoją mała ojczyznę. Tego się obawiam, a nie ruchu regionalnego, który działa w demokratyczny sposób i szerzy wiedzę nt. Śląska. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: jacgg - "oni, ci źli" 11.03.11, 20:39 jacgg napisał: > ten ślabikorz Adamusa był ze środków unijnych, czyli pieniędzy podatnika, m.in. polskiego)!...:))) Skoro jest przeznaczony głównie dla polskich podatników, to w czym problem? Był dofinansowany w ramach Programu Fundusz Inicjatyw Obywatelskich. Każdy mógł się ubiegać o pieniądze z tego programu na odpowiedni cel. Przykro mi, jeżeli nie potrafiłeś sam wymyślić nic mądrego. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: nie chodzi o program 11.03.11, 19:01 veneziano napisał: > chodzi o zasady...Kaszubi po kaszubsku zdaja literaturę kaszubską...co zaliczys > z do górnoślaskiej? > a Walenty Rozdzieński? do jakiej literatury nalezy? czy Ślązak powinien znać je > go dzieło? a stary kościół miechowski ks.Bończyka? przełozysz go na śląski czy > in extenso? a moze zostanie tylko Marian Makula? bo nawet publicystyk apolitycz > na pan Gorzelika się tu nie zmieści > a maturę kaszubską w zeszłym roku zdawało 25 osób podstawową i 10 rozszerzoną- > to jest jedna klasa jednej szkoły, gdzie jako dodatkowy język uczony jest kaszu > bski Proszę,bardzo wspaniały,procentowy wynik do liczby Kaszubów,przenieśny ten sam procent maturalny na Slązaków,całkiem,całkiem,jest tylko jedno - ale -,kto będzie ich,taką liczebność tych licealistów śląskich,ocenić w śląskim......polscy nauczyciele? Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: jak sobie wyobrażasz 13.03.11, 16:10 veneziano napisał: > zdawanie matury np z chemii w języku śląskim? byłoby to ciekawe...a czym różnią > się śląskie nazwy miejscowości od polskich? może kilka przykładów Königshütte na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
erka-4 Re: jak sobie wyobrażasz 13.03.11, 16:29 Königshütte ? hmm,uważasz rico,że to śląska nazwa Królewskiej Huty. No to Twoja śląska matura zawalona na całego,niemiecką być może byś zaliczył. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: jak sobie wyobrażasz 13.03.11, 17:30 erka-4 napisał: > Königshütte ? hmm,uważasz rico,że to śląska nazwa Królewskiej Huty. > No to Twoja śląska matura zawalona na całego,niemiecką być może byś zaliczył. A pod jaką nazwą powstało TO miasto?,żadna Królewska Huta,znowu polskie braki,przekręty,kłamstwa historyczne?,do szkoły Polaku,i to szybko. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: jak sobie wyobrażasz 13.03.11, 17:47 I jeszcze jedno,ja bardzo dobrze wiem gdzie jest granica między Königshütte (XIX wiek) a Chorzowem(?) ( XII wiek),więc do szkoły Polaku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: "aktualizacja" Re: RAS nie jest partia narodowa Slazakow :::::::: IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 11.03.11, 16:16 Od kilku miesiecy - nawet sam Gorzelik - sie o tym mowi. RAS jest regionalna partia autonomistow z jasnaym dazeniem do wspolpracy z potencjalnymi autonomistami z calej Polski. RAS najwieksze - obecnie - poparcie ma wsrod Slazakow, ale - gosuja na niego takze Polacy zasiedziali na Slasku, - dodatkowo (wg Gorzelika) Slazakiem moze zostac kazdy (bez udowadniania pochodzenia przodkow: Opolskie (do 1945), "Katowickie"/czesc - Volksliste, czy jakas podobna metoda. Program RAS jest na tyle atrakcyjny - dla wszystkich mieszkancow G.Slaska, ze coraz wiecej glosow dla RAS bedzie niezaleznie od pochodzenia narodowego: KTO NIE CHCIALBY MIESZKAC W AUTONOMICZNYM WOJEWODZTWIE ? Program RAS Gorzelika, to MEISTERSTÜCK. Nie nalezy mylic RAS z ZLNS (...). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanek Jedlecki znowu zmyśla IP: *.adsl.inetia.pl 10.03.11, 22:39 Jedlecki znowu zmyśla. napisał jakoby prof. J. Tambor była współtwórcą Ślabikorza. Którego? W przypadku "Ślabikorza górnośląskiego" nie brała udziału w pisaniu tej książki - taki jest fakt, co potwierdza strona redakcyjna książki. W przypadku "Ślabikorza ABC" Grynicz, Roczniok prof. J. Tambor była konsultantem naukowym, a nie autorem. Prof. J. Tambor razem z Roczniokiem powołali grupę osób, która dokonała standaryzacji zapisu języka śląskiego. Inne części standaryzacji nie nastąpiły, a więc np. gramatyka, fleksja itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepol Re: Jedlecki znowu zmyśla IP: *.zone13.bethere.co.uk 11.03.11, 09:02 Ocen sam jeszcze raz czy byla wspoltworca czy nie. na odpowiedniej stronie slabikorza czytamy: “Slabikorz ABC” Autorzy: Grynicz Barbara Roczniok Andrzej Buch szrajbniony podug kanonow, kere zrychtowala zcelodka sebrano bez prof.Tambor Jolanta a Rocznioka Andrzyja Konsultirowane ze szkolonymi:prof.Tambor Jolanta Konsultirowane co do slonski godki: Bartecka Urszula,Kubica Franciszek,prof. Tambor Jolanta a inksze Ida szrajbniyncio slabikorza: dr Kamusella Tomasz Redakcyjo:Roczniok Andrzej Przepraszam za nieodpowiednia czcionke. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP W Polsce polska mowa... IP: *.stk.vectranet.pl 10.03.11, 22:43 Śląski język nadaje się jedynie do rozmów w rodzinnych śląskich domach, wśród Ślązaków znających go. Nie mozna za pomoca tego jezyka porozumiewać się w całej Polsce, podobnie jak językiem kaszubskim, czy innym regionalnym. Więc nie widzę problemu, kto chce niech sobie rozmawia, jak lubi ale sprawy urzedowe załatwi tylko posługując się jezykiem polskim. Nie może być tak, zeby w Urzedach całej Polski zatrudniano tłumaczy języka reginalnego na polski, tym bardziej, ze nie stać na to naszej Ojczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 08:15 A skąd w Twoim udręczonym umyśle wziął się pomysł, że godka zastąpi język polski w urzędach? Jeżeli się w nich nawet pojawi, to obok polszczyzny. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 12:41 Już widzę, jak po urzędach masowo zaczynają u nas nawet nie tyle godać co "schprehatz", a nie mówić. Tą ślabikorzową "schprehóm" (oczyszczoną z naleciałości "polonizacji") etatowych tuzów naszego odrodzenia narodowego: Gorzelika ("schprehającego" w domu, aż furczy - jak by mu się dziecko po polsku w domu odezwało, to jakby dostoł w pysk... pewnie dlatego z takim zaciętym ryjem loce Pon Dochtór - namaszczony przez Wielkiego Jogurta na naszego Defensora i Opiekuna, gdy Jogurt stanie się już czystą Ś-mocą - bo sam za bardzo nie poradzi po śląsku, a dzieci wcale nie nauczył), Kamuselli, Rocznioka oraz tego niedoszłego radnego z Chorzowa (zapomniałem, jak się nazywał). No, ale pół miliarda publicznego (czyli niczyjego) grosza rocznie na celowniku - to jest wyzwanie! Warto się starać! Nie takie cuda można wtedy wydawać, jak "ślabikorze"!... Zaczną pączkować i puchnąć te wszystkie "redakcyje" od ochotników, czujących wreszcie "schloonzskość" w taki sposób, jakiego oczekuje Wielki Jogurt i jego krasnoludy! Ile to nowych etatów będzie! Żyć nie umierać!!! Kogo jakaś tam infrastruktura obchodzi, jakieś autobusy i tramwaje, biznesy (kto się tam w tym rozezno - nasze niemiecki Schloonzoki, żodne tam Niemce, przidóm i tu zrobióm z tym Ordung! niech yno prawowite właściciele schloonzskigo pschemysłu i schloonzskih stadtów otrzimajóm zwrot tego, co poloczki ukradły, naszo arystokracyjo czeko i śe marnuje za Oder) - trza zice na Stadyjóńe Vjyrhńoschloonzskim poćapratz, po schloonzsku kryklatz. Bydymy: ćapratz, kryklatz i schprehatz (puki richtig ńe vrucymy do Europa!). Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 13:27 jacgg napisał: > pół miliarda publicznego (czyli niczyjego) grosza rocznie na celowniku Myślę, że śląskie organizacje podziękują Ci za hojność. Same na razie nie potrafią się doliczyć, skąd ta kwota, ale dlaczego nie. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 19:09 Dlaczego nie? Chociażby dlatego, że licznik zadłużenia publicznego cały czas ZAPIERDALA jak oszalały - i jeżeli Republika Bolanda zdecyduje się wspierać kwotą pół miliarda złotych rocznie separatystów z RAŚ (którym już płaci pensje, Gorzelik wykształcił się na polskich uczelniach, całe życie na państwowej posadzie, jeszcze teraz ekstra bonusy od platfusów - wszystko od małpy, z której się śmieje i pluje na nią publicznie od 20 lat) to uznam, że trzeba to wręcz groteskowe w takiej sytuacji państwo czym prędzej zlikwidować i podzielić między sąsiadów, zanim w arcyżałosnym stylu z torbami nas wszystkich nie puści na pokolenia (korupcja, nepotyzm, bałagan, populistyczne rozdawnictwo i jeszcze to na dokładkę), godnie kontynuując tradycje z czasów saskich. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 19:32 Jeżeli chce pan swoją ojczyznę dzielić na sąsiadów,proszę,droga wolna,ale dlaczego nasz Sląsk?,to jest nasz kraj,Slązaków i ludzi dobrej woli,którzy w dobrym sąsiedztwie i współpracy chcą z nami dobrze i dostatnio żyć. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 20:14 RAŚ-iści i ludzie dobrej woli... Muszę wytrzeć usta... Odpowiedz Link Zgłoś
bartoszcze Re: W Polsce polska mowa... 11.03.11, 19:52 jacgg napisał: > Dlaczego nie? Chociażby dlatego, że To po co taką kwotę proponujesz, skoro ją uznajesz za wygórowaną? > uznam, że trzeba to wręcz groteskowe w takiej sytuacji państwo czym prędzej zlikwidować i podzielić między sąsiadów Ejże, czy nie powinienem Cię zgłosić do ABW? RAŚ wychodzi przy Tobie na zagorzałego obrońcę państwa polskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: giermek.Rumburaka Re: W Polsce polska mowa... IP: 93.159.164.* 11.03.11, 21:29 "to uznam, że trzeba to wręcz groteskowe w takiej sytuacji państwo czym prędzej zlikwidować i podzielić między sąsiadów," tutaj obie ręcami popierma kolegę. mnie się to państwo nie podoba - i to od 1918 roku. jest niereformowalne i centralistycznie nacjonalistyczne... dlaczego zatem po nim płakać? nigys się nie rozliczyło ze zbrodnie zarówno tych przed 1939 jak i po.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: W Polsce polska mowa... IP: *.stk.vectranet.pl 12.03.11, 11:57 Mój umysł dręczy słuchanie 'godki' niedouczonych młodych Polaków, którzy z czystego lenistwa wolą godać a nie mówić. Dobrze byłoby, by pieniądze przeznaczane na marne cele przeznaczano na naukę i douczanie dzieci i młodzieży ich języka ojczystego, bo tylko znając porządnie swój język i jego gramatykę można poznać inny. Z tym problemem borykają się nasze koleżanki i koledzy w Niemczech i innych krajach. Nie są w stanie nauczyć się dobrze języka niemieckiego lub innego. I to jest wielkie nieszczęście. Więc zamiast zajmować się chorymi pomysłami niektórych tutaj wymienionych 'godoczy' proponuję pomyśleć o lepszym nauczaniu mowy polskiej. A 'godki' zostawić na poźniej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobi Platfusy zgłupiały do reszty. Powołajcie tego IP: *.cdma.centertel.pl 11.03.11, 08:56 Roczniok albo i samego fuhrerka Gorzałkę. Zresztą jakby tamci byli zajęci to na tym forum iest tylu rihtig Schlooonzacków że tylko wybieraj, przebieraj. A ja bym ich puszczał w mediach dzień i w noc, wkoło i wkoło wszyscy mogliby się przekonać jacy to rozsądni i sympatyczni inaczej ludzie. Tak się samemu sobie buduje problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JP Re: Platfusy zgłupiały do reszty. Powołajcie tego IP: *.stk.vectranet.pl 12.03.11, 12:16 Jeżeli chodzi o puszczanie w mediach? przecież cała Polska słucha wywodów Pana IX_IXIŃSKIEGO...właśnie sympatycznego inaczej, jak to pięknie określił ich Pan bobi :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sos Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnomoc... IP: *.telpol.net.pl 11.03.11, 10:30 arnold7 pisze zeby sie odczepic ja bym to skierował w jego strone .wojewodztwo nazywa sie slaskie ale nie sklada sie tylko ze slaska i slazakow ,cały ten proces zaczyna przypominac mi proces zeslazaczenia reszty mieszkancow tego woj.kase woj.slaskieg,transport,kulture,rozwoj lub jego brak trzeba dzielic sprawiedliwie a sa duze watpliwosci co do tego.dojdzie do tego ze oblgatoryjne w woj. slaskim bedziemy sie uczyc slunskiej gotki -moj wniosek ;odczepcie sie od mnie ,dajcie zyc innym a kase na slaskie kolory, gotki itp wykładac ze swojej kasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: francek Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnomoc... IP: *.adsl.inetia.pl 11.03.11, 10:40 Jolka ma duze parcie na szkło ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojgyn z Pniokow Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom IP: *.dynamic.chello.pl 11.03.11, 10:50 Jeżech corozki myńszym łóptymistóm ... ale winszuja Paniczce profesor wszyjskigo nojlepszyjszego na tyj dródze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ebul co mniejszościom pomoże orędowniczka śląskiej mowy IP: 195.82.181.* 11.03.11, 11:42 W województwie śląskim zamieszkują następujące mniejszości narodowe i etniczne: 1.Niemcy – 30 531 osób 2.Ormianie - 23 osoby 3.Romowie – 1189 osób 4.Rosjanie – 275 osób 5.Ukraińcy – 309 osób 6.Żydzi – 92 osoby 7.Słowacy – 40 osób 8.Czesi – 61 osób wszystkie te mniejszości mają swoje różne problemy i raczej najmniej im potrzebna orędowniczka śląskiej mowy!! pan wojewoda chyba nie zrozumiał dla kogo powołuje pełnomocnika... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepol Re: co mniejszościom pomoże orędowniczka śląskiej IP: *.opera-mini.net 11.03.11, 12:46 1.Slazacy - 148 500 osob debi... ups, przepraszam. Odpowiedz Link Zgłoś
jacgg Re: co mniejszościom pomoże orędowniczka śląskiej 11.03.11, 13:16 Tzw. etnicznych Ślązaków tylko w województwie "śląskim" mieszka co najmniej ze dwa miliony, mistrzu! Nie jesteśmy tutaj żadną mniejszością narodową! Jesteśmy tu u siebie i we WŁASNYM, polskim kraju! Jak się czujesz w Polsce obco i dyskryminowany - to uwolnij się od tego polskiego syfu, nie bądź masochistą! Wyjedź do krainy Janoscha (schloonzskigo patrioty, którego niby poloczki stąd wygnały i strasznie marzył o tym, żeby wrócić - ale jak dostał za darmo mieszkanie w Zabrzu to przyjechał, pooglądał i wyjechał tam, skąd go przywiało; ciepło, palmy, pluszowe misie będzie Ci Horst malował... i cegłę z familoka od Gazety polskiego patrioty dostaniesz!)! Odpowiedz Link Zgłoś
pieronski_hanys biedaku 11.03.11, 13:58 Biedaku, nawet nie masz pojęcia, że tak znienawidzeni przez Ciebie regionaliści działają też w Twoim interesie! W interesie etnicznego Ślązaka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: troche dowcipu Re: no i ... IP: *.hsi3.kabel-badenwuerttemberg.de 11.03.11, 16:25 celny strzal. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jo Re: co mniejszościom pomoże orędowniczka śląskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.11, 14:17 A świstak siedzi i zawija je w te sreberka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: slazok Re: Orędowniczka śląskiej mowy może zostać pełnom IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.11, 19:57 No i co z tego bydymy mieli to co zawsze ??????? Odpowiedz Link Zgłoś