Gość: gość
IP: *.tktelekom.pl
08.04.11, 09:02
Brawo Ślązacy ,choć jestem gorolem jestem za Wami ,mój mąż jest rodowitym Ślązakiem ,cała jego rodzina jak i otoczenie przyjęło mnie bardzo ciepło ,nie tylko mnie. W latach 50,60 Śląsk był jak bałkański tygiel ,brzmiały tu różne gwary. Ludzie umieli się dogadać , skłócić mogli i mogą ich do tej pory niestety ale politycy. Mówi się o szkoleniach na taki zawód na siaki ,czy nie można przeszkolić polityków ,aby umieli dyskutować a nie obrażać ,żeby wiedzieli na czym polega ich rola ,żeby widzieli cały kraj a nie wybrane okręgi.