Dodaj do ulubionych

Obłudników żale spóźnione

IP: *.dynamic.chello.pl 04.05.11, 11:44
A gdzież tyś był Smolorz?

Obudziłeś się jak wszystko rozszabrowane, plując na tych co w obronie innych śląskich zabytków mają przynajmniej zasługi.
Obserwuj wątek
    • Gość: berlinka Obłudników żale spóźnione IP: *.pools.arcor-ip.net 04.05.11, 11:49
      Moja mama pracowała w HMN Szopienice. Byłam u niej w biurze (laboratorium) kilka razy. Budynki były przepiękne, ale to już były ostatnie tchnienia rozkradanej huty. Moja mama miała okazję kupić cegłę z rozbieranych budynków huty, ale stwierdziła (jest chemiczką), że to tak zanieczyszczone jest metalami, że bałaby się mieszkać w domu z takiej cegły. Dziś już tam nic nie ma. Zostały wspomnienia.
    • boguslaw81 Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 11:51
      Brawo!
    • Gość: joanka Może pomysleć o przyszłości kompleksowo IP: *.katowice.multimetro.pl 04.05.11, 12:08
      Jeszcze raz chciałam przekazać; rozumiem, że Szopienice nie najlepiej wspominają hutę, będącą jednocześnie żywicielką i trucicielem. Ale gdyby te zrujnowane tereny mogły znowu na siebie zarabiać. Niekoniecznie wysoką kulturą, ale tak jak kiedyś, pracą. Coraz częściej słyszymy, że duże pieniądze można w dzisiejszych czasach zarobić na... śmieciach. Dlaczego spalarnia, tak bardzo niechciana przez wszyskie okoliczne gminy nie miałaby powstać właśnie tam. Nie wyobrażajmy sobie od razu śmierdzącej pustyni, może raczej sztandarową ciekawostkę architektury Wiednia. Dzisiaj wymagania środowiskowe są tak wysokie, że nikt nie dopuści, by najbliższe otoczenie odczuwało jakąkolwiek uciążliwość. Może dzięki takiej inwestycji można by i zachować te wspaniałe obiekty, i otoczyć je należytą opieką, z nowym pomysłem na ich wykorzystanie - nawet kulturalne. Dzielnica mając więcej uczciwie zarobionych pieniądzy, będzie z pewnością chętniej obcowała ze swoim dziedzictwem, uratowanym przed ostateczną zagładą. Budynki, które pozostały, z pewnościa da sie uratować, gdysz większość ma związek z wieczystum użytkowaniem.
      Pozdrawiam Wszystkich mieszkańców Szopienic.
    • dpp.maketing Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 12:13
      A ja mam pytanie? Co ma piernik do wiatraka?

      I jedno i drugie należy chronić. Zresztą geneza upadku brutala i huty jest zupełnie odmienna.

      W hucie chodzi o to, że nie było inwestora. W brutalu o to, że był. Czyli ściślej: nikt nie chce inwestować na peryferiach (dlatego to jest rola miasta żeby jakoś zachęcić), natomiast w centrum inwestuje się każdym kosztem.
    • Gość: abc Obłudników żale spóźnione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.11, 12:16
      równiez z sentymentem wspominam hute,tam trafił moj ojciec po studiach-elektroliza cynku,tam pracowalam również ja po studiach dlugie lata.A wczesniej mieszkalam prawie przy samej hucie ołowiu.
    • Gość: KJS Obłudników żale spóźnione IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.11, 12:18
      Po co wy w ogóle publikujecie wypociny tego pajaca? -_-
    • mirafas Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 12:29
      Złoszczenie się na "obmierzłych kielicharzy" jest, jak to pięknie mówią Anglicy "obszczekiwaniem nie tego drzewka". Na pewno duża część "kielicharzy" jest przeciwna rozbiórce Huty Uthemann, tak jak była przeciwko niszczeniu równie unikalnych budowli jak "Brutal", budynek USC, hala sportowa Huty Baildon, willa Grundmanna czy inne budynki będące świadkiem historii miasta a zniszczone za panowania "Słońca Kostuchny" wraz z jego ignorancką świtą. Problem w tym, że osoby decyzyjne, czyli wspomniana świta, ma to gdzieś - dla nich szczytem wyrafinowania jest galeria handlowa w centrum miasta, czyli "kopiuj (najgorsze amerykańskie wzorce) i wklej (w konsekwentnie niszczony unikalny pejzaż miejski)". Niestety większości mieszkańców Katowic wydaje się to nie przeszkadzać, głosują na Słońce Kostuchny ergo popierają jego politykę, wybierając banalne i do bólu powtarzalne blaszaki zamiast unikalnych, występujących tylko w Katowicach i stanowiących lokalną atrakcję budowli historycznych. Popierają człowieka dającego im puste obietnice (ze słynną przebudowa Korfantego/Rynku na czele) jednocześnie zezwalając na niszczenie realnie istniejących atrakcji, które mogłyby przyciągać tłumy turystów z całego świata (znam wielu cudzoziemców, którzy byli zachwyceni miastem jeszcze parę lat temu) gdyby tylko o nie zadbać i zareklamować. Ale jak to mówią: "I Herkules d..a kiedy ludzi kupa". Dlaczego tak jest? Nie wiem. Śląska dupowatość? Za mało w szkole nauki o sztuce? Ogólne schamienie? Nie wiem, ale nie są temu winni "kielicharze".
      • bartoszcze Re: Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 13:37
        mirafas napisał:

        > niszczeniu równie unikalnych budowli jak hala sportowa Huty Baildon, willa Grundmanna czy inne budynki będące świadkiem historii miasta a zniszczone za panowania "Słońca Kostuchny" wraz z jego ignorancką świtą. Problem

        Chopie. Pomyśl zanim napiszesz, bo użycie bzdurnych argumentów osłabia całkiem niezłą wypowiedź.
        Willa Grundmanna została rozebrana w latach 70-tych, co ma do niej Słońce Kostuchny?
        Hala Baildonu została rozebrana, bo jej właściciele nie mieli kasy na bezwzględnie konieczny remont (huta upadła, nabywca wolał wyburzyć). Co ma do tego Słońce Kostuchny?
      • Gość: Frustra Re: Obłudników żale spóźnione IP: 155.158.53.* 04.05.11, 18:37
        może i "kielicharze" nie są winni całego zła, jakie spotyka Śląsk, jesli chodzi o zabytki, ale im też się należy to i owo. bo obecnie panuje trend zachwycania się do wymiotu "moderną", która jest "piękna, unikalna, wspaniała, zachwycająca", natomiast na wszystko inne mają zamknięte oczy. może nie wszyscy, ale zdecydowana większość. ewentualnie polamentują sobie jak już będzie po ptokach
    • Gość: jaks Re: Obłudników żale spóźnione IP: *.v-net.com.pl 04.05.11, 12:42
      Każdy, kto nie chodzi w cylindrze to zaprzeczenie tej tradycji,tego wszystkiego z czego wyrósł śląsk.

      A kompot z gruszek jest przeciwstawny kompotowi z jabłek.

    • Gość: kto sieje wiatr Obłudników żale spóźnione IP: *.static.sitel.net.pl 04.05.11, 13:29
      Konieczny, Mlakowski to 100 lat (przede wszystki mentalnie ) pokolenie mlodsze od Pana. Co Pan chce udowodnic piszac elaboraty jezykiem tak wymyslnym, az komicznym? Pani Michale trzeba bylo wojowac o zabytki, kiedy jeszcze ich kondycja byla na tyle dobra, ze pozwolilaby je zrewitalizowac. Rozliczenia najlepiej zaczynac od siebie samego.
      Ma Pan za zle ze kilku wyksztalconych, ba- smailo by mozna rzec - wybitnych architektow podnosi glos? Mowi w imieniu wielu? Chyle czola przed Pania Kozina, Panami Konieznym i Malkowskim.
      Czytajac Pana przemyslenia, a w efekcie absurdalne wnioski mam wrazenie, ze jestes Pan tak wydety, ze gdyby udalo sie Panu porzadnie pierdnac (ups, puscic wiatry) to pewnie by Pan poszybowal hen hen a Pana miejsce w GW zajaby wreszcie ktos, kto ma nieco wieksza wiedze i wieksze osiagniecia w ratowaniu zabytkow niz Pan. Mocium panie :-P Obludnkow zale spoznione ROFTL
    • Gość: klasa62 Obłudników żale spóźnione IP: *.215.193.148-internet.zabrze.debacom.pl 04.05.11, 14:38
      100% racji Panie Smolorz. Dewastowanie starej porządnej architektury (nie tylko na Śląsku) i użalanie się nad potworkami z lat 70 -tych.
      • Gość: szydera Re: Obłudników żale spóźnione IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.11, 14:43
        Postawcie pod cynkownią kilka kamer, zwołajcie fotografów, załatwcie dobry katering to i Kozina i Konieczny i Małkowski się pokażą. A może i Godlewski dojedzie :)
      • cirano Re: Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 14:51
        Pan mgr. Emanuel Wilczok, ostatni mohikanin szopiynickij Huty, który do końca swoich dni ratował z niej co mógł i lokował w muzeum na Bernhardzie, II-gim kompleksie, (resztkach byłego labolatorium ), przewraca się w grobie, ale przy polskich szachrajstwach i on byłby bezsilny
    • fyrlok A co na to Oszukowski ? 04.05.11, 16:24
      No ale takimi tematami to sie Oszuk nie zajmie - oN mo wazniejsze sprawy na gowie:
      np. podswietlic cale miasto na bialo-czerwono............. :(((((((((((((
    • mirafas Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 17:56
      No dobra, może z tą willą Grundmanna to mnie trochę poniosło :) Faktem jest jednak, że halę Baildony wyburzono w 2003 roku, już za rządów Jaśnie Oświeconego Słoneczka. Miasto mogło zaproponować prywatnemu inwestorowi ulgi w podatkach, pomóc zdobyć środki unijne na ochronę dziedzictwa kulturowego, itp. możliwości trochę jednak było, nawet wtedy. Podobnie dzisiaj mogłoby wspomóc powstrzymywania degradacji Huty Uthemanna. Prawda jest taka, że nikomu nie zależy. Bo łatwiej wyburzyć i postawić kolejny biurowiec/blaszak/budkę z hamburgerami niż opracować i wdrożyć jakąkolwiek ambitną wizję. Pozdrawiam
      • Gość: szydera Re: Obłudników żale spóźnione IP: *.adsl.inetia.pl 04.05.11, 18:33
        A byłeś chociaż raz w tej "wspaniałej" Hali Baildonu czy tylko ktoś kazał ci wklejać brednie na forum o jej rzekomej wspaniałości? Ja chodziłem tam od bajtla. To dziadostwo nie nadawało się ani na widowiska i koncerty, bo akustyka była koszmarna, ani na zawody sportowe bo nie było zaplecza, ani kawałka miejsca do rozgrzewki, brak nawet głupiej wentylacji. Jedyne co tam można było organizować to zawody w ping ponga i to na szczeblu podwórkowym. Po co to miał ktoś kupować? Jako magazyn na kartofle?
        Ta hala to było typowe "wielkie osiągnięcie" ówczesnych pseudo-architektów: hala widowiskowo-sportowa nie nadająca się ani na widowiska ani na zawody sportowe. Ale chrońmy takie buble i płaczmy po nich! Całe szczęście problem sam się rozwiązał bo się bubel rozsypał.
        Takim samym hitem był pseudo-dworzec na który osoba starsza z ciężką walizką nie mogła się dostać, bo "architekt" takiej możliwości nie przewidział (o niepełnosprawnych nie wspomnę). Komfort przebywania na nim był taki sam jak w bunkrze Baildonu. Ale miał za to za..biste "kielichy".
        Jak przestaniesz kiedyś biegać do mamusi po kieszonkowe, to się dowiesz ile są warte twoje "ambitne wizje" i co chciałbyś sobie kupić (z dotacją unijną i z ulgą podatkową) a na co cię realnie stać.
    • Gość: Piter Obłudników żale spóźnione IP: *.opera-mini.net 04.05.11, 18:17
      Oj Smolorzu, Smolorzu, szukasz taniego poklasku, jak zawsze zresztą
    • Gość: Dino " Żale spóźnione " IP: *.centertel.pl 04.05.11, 18:21
      Bartoszcze napisał do Mifras cytuję :
      "Chopie. Pomyśl zanim napiszesz ......Huta " Baildon " upadła nabywca wolał wyburzyć ...".
      Masz rację - pomyśl zanim napiszesz .
      Oto właśnie tutaj chodzi. Stary właściciel cierpi na brak kasy a nowy właściciel ma du*pie sentymenty. Wyłożył kasę więc chce czerpać zyski. Proste . PKP - też nie miało kasy i pomysłu na stary dworzec w Katowicach - więc go sprzedano .myślę o tym przy ul. Dworcowej.
      KHW nie ma potrzeby utrzymywania Szybu Wilson - bo to nie jego bajka. Jak znajdzie się chętny na tereny po kopalni " Kleofas " to KHW też i ten teren sprzeda - bez sentymentów.
      Takie jest prawo buszu .
      A Pan Smolorz mógł przypomnieć sobie wcześniej historie swojego rodu i zmontować koalicje dla ratowania " swoich" Szopienic nie czekając aż inni zrobią za niego tą " brudną robotę " .
      A pierś do medalu wystawiać będzie w pierwszej kolejności i ogółowi głosił będzie jaki to On był dzielny w walce o rewitalizacje zabytków tego regionu. Wszak cicho siedział w domu .


      • bartoszcze Re: " Żale spóźnione " 05.05.11, 14:54
        Gość portalu: Dino napisał(a):

        > Bartoszcze napisał do Mifras cytuję :
        > "Chopie. Pomyśl zanim napiszesz ......Huta " Baildon " upadła nabywca wolał wyb
        > urzyć ...".
        > Masz rację - pomyśl zanim napiszesz .
        > Oto właśnie tutaj chodzi. Stary właściciel cierpi na brak kasy a nowy właścici
        > el ma du*pie sentymenty. Wyłożył kasę więc chce czerpać zyski. Proste .

        A tak właściwie, to do kogo chciałeś napisać? Do mnie polemicznie - to wyjaśnij, co ma słońce Kostuchny do kolejnych właścicieli hali?
        BTW ten kto kupił halę to wtopił, bo do dziś na tym nie zarobił (o ile pamiętam, Uszok zablokował tam budowę jakiegoś marketu).
        • Gość: tomek Aż się wierzyć nie chce, ale to może być prawda. IP: *.siec2000.pl 07.05.11, 11:22
          bartoszcze napisał:

          >wyjaśnij , co ma słońce Kostuchny do kolejnych właścicieli hali?
          > BTW ten kto kupił halę to wtopił, bo do dziś na tym nie zarobił (o ile pamiętam
          > , Uszok zablokował tam budowę jakiegoś marketu).<

          Jeśli, to prawda, to już nawet nie wiem, jak nazwać tego Uszoka i to jego towarzystwo w magistracie. Czy to cyniczna mafia, której decyzje mają wyłącznie korupcyjne motywy, czy to banda klinicznych kretynów? Czy nie tam urbanisty z elementarnym wyczuciem proporcji ?. Proszę sobie wyobrazić: Najrzadziej zabudowane miasto wojewódzkie w Polsce, ma najgęściej zabudowane ścisłe, historyczne śródmieście, z wąskimi ulicami jak Słowackiego, 3maja, Dworcowa, Młyńska, Pocztowa, Kochanowskiego, Mikołowska, Matejki. I na plac, między te właśnie gęsto zabudowane ulice, z dojazdem z tych ulic, pakuje się gigantyczy hipermarket, podpiwniczony parkingiem na 1200 aut + dotychczasowe autobusy. Hipermarket całodobowy. To musi dać dodatkowo jakieś 40tys aut na dobę. Nawet jeśli większość klientów będzie godzinę grymasić przy zakupach, to w nocy będą śmigać tylko po flaszkę z zagrychą. Wszyscy mieszkańcy w/w ulic, cała klietela lokali gastronomiczno-rozrywkowych od Staromiejskiej do pl. Wolności, tysiące ludzi tam pracujących, łacznie z baranami z magistratu, będą zaczadzeni spalinami, smrodem i hukiem. Mało tego. Hipermarketem podobnej wielkości planuje się zastapić obecna halę Supersamu. Obecny deptak ul Stawowej połączy te dwie świątynie handlowego wyznania i stanie się szlakiem urbanistycznej hańby Katowic.
          W tym samym czasie jest przez Uszoka utrącony inny inwestor i jego zamiar budowy marketu w miejscu hali Baildonu. Pomijam barbarzyństwo jej wyburzenia, bo barbarzyństwo wyburzenia dworca czy Supersamu, cechuje dużo wieksza skala i całkowity brak technicznego uzasadnienia.
          Miejsce po hali Baildonu jest idealne na markety, bo nikt tam przy tej DTŚ nie mieszka i żaden deweloper mieszkań tam nie wybuduje. Dojazd idealny jak z autostrady, plus nowe 4 pasmowe, zupełnie niezabudowane ulice Grundmana i Stęślickiego, od ronda i z tunelu zjazd z lewoskrętem, dojazd od Gliwickiej przez Żelazną. Same plusy, prawie całkowity brak uciążliwości dla kogokolwiek i od 8 lat kilkanaście hektarów pustych nieużytków między DTŚ, Gliwicką i Żelazną. To tylko jeden z licznych przykładów gospodarowania słońca Kostuchny w Katowicach.
    • Gość: Dino " Żale spóźnione " IP: *.centertel.pl 04.05.11, 18:24
      Bartoszcze napisał do Mifras cytuję :
      "Chopie. Pomyśl zanim napiszesz ......Huta " Baildon " upadła nabywca wolał wyburzyć ...".
      Masz rację - pomyśl zanim napiszesz .
      Oto właśnie tutaj chodzi. Stary właściciel cierpi na brak kasy a nowy właściciel ma w du*pie sentymenty. Wyłożył kasę więc chce czerpać zyski. Proste . PKP - też nie miało kasy i pomysłu na stary dworzec w Katowicach - więc go sprzedano .Myślę o tym przy ul. Dworcowej.
      KHW nie ma potrzeby utrzymywania Szybu Wilson - bo to nie jego bajka. Jak znajdzie się chętny na tereny po kopalni " Kleofas " to KHW też i ten teren sprzeda - bez sentymentów.
      Takie jest prawo buszu .
      A Pan Smolorz mógł przypomnieć sobie wcześniej historie swojego rodu i zmontować koalicje dla ratowania " swoich" Szopienic nie czekając aż inni zrobią za niego tą " brudną robotę " .
      A pierś do medalu wystawiać będzie w pierwszej kolejności i ogółowi głosił będzie jaki to On był dzielny w walce o rewitalizacje zabytków tego regionu. Wszak cicho siedział w domu .


    • firiduri Obłudników żale spóźnione 04.05.11, 23:36
      no i kto tu dał d...? Stoi to od lat, tylko kupować, tylko brać
    • Gość: tomek Smolorza bełkot fałszywy i zasmucający IP: *.siec2000.pl 05.05.11, 02:37
      (Pozwoliłem sobie użyć tego samego, pretensjonalnego szyku zdania jak p. Smolorz)

      Budowle huty Uthemann "niesamowite w swojej architekturze, kryte gontem, tajemnicze i piękne. Jeszcze u schyłku XX wieku stały kompletne, były do uratowania i zachowania".
      No właśnie. Co sprawiło, że dziennikarz i działacz kultury, conajmniej od lat 80-tych XXw prominentny, opiniotwórczy i wpływowy, b. szef regionalnej telewizji itd, nie skupił się na ratowaniu tajemniczego piękna krytego gontem? Dlaczego w tym samym czasie, z uporem psa ogrodnika, szczekał na wielbicieli tajemniczego piękna krytego kielichem i przez kilkanaście lat nawoływał do jego wyburzenia? Dlaczego łgał i łże nadal, że kielichy postawiono w miejscu pięknych kamienic ? Widocznie miał swoje powody. Osiągnął skutek i wbrew wykształconym znawcom, walnie przyczynił się do zwalenia dworca. Przyzwoitość nakazywałby teraz walczyć , przeciwko marnowaniu setek milionów na oszpecanie miasta, odbudową potwora w takim samym kształcie.
      Zamiast tego p Smolorz woli mieć za złe tym samym znawcom, ich bierność w sprawie Uthemanna. Uważa,że ta bierność jest dużo gorsza od jego niszczycielskiej pasji, bo przecież miejsce "codziennej mordęgi" przodków p. Smolorza jest z definicji dużo wartościowsze, niż miejsce codzienngo opie...nia się kolejarzy z PKP.
      "Gdzie jest wspaniała pani profesor Irma Kozina , gdzie jest wybitny architekt Robert Konieczny, nie widzę też "wędrownego konserwatora zabytków" doktora Henryka Mercika, radnego wojewódzkiego i smakosza śląskości".
      Żarty na bok. Pani Kozina organizowała pikietę również w sprawie dewastacji najstarszego katowickiego dworca, a pan Mercik zajmował się obroną np budynku chorzowskiej rzeźni albo przedwojennej hali Supersamu i kilku innych obiektów. Na tym forum, większość obrońców "kielichów", była również zaangażowana w obronę śląskiego dziedzictwa architektury z najróżniejszych okresów. Jest na ten temat sporo również moich wpisów.
      Dotyczyły one zarówno zabytkowej XIX w hali huty na Wełnowcu czy ładnej kamienicy przy ul Kopalnainej, wyburzonych po prostu dla cegieł przez szabrowników z Krakowa, jak i orginalnej hali sportowej Baildonu sprzedanej przez syndyka z Warszawy złomiarzom z Poznania, rzekomo z powodu pęknięcia jednej (!!!!!) liny konstrukcji dachu. Moje wpisy dotyczyły też wyburzeń całych ciągów ładnych kamienic w charakterystycznym dla Śląska stylu, przy ul Chorzowskiej, Strzeleckiej a także stopniwego zapuszczania, rujnowania i wyburzania pojednynczych plomb i narożnych kamienic przy Dworcowej, Matejki, Mielęckiego, Mariackiej, Opolskiej, Słonecznej i w wielu innych miejscach.
      W odróżnieniu od p. Smolorza większość ludzi nie ma żadnego wpływu ani możliwości powstrzymania barbarzyństwa np ekipy Uszoka, w jego pasji zniszczenia obiektów publicznych i domów mieszkalnych. To kto ma mieć wpływ na zniszczenia obiektów przemysłowych o nieznanym statusie własnościowym? Za jakie środki bronić tych "autentycznych (!!!! wg p. Smolorza) zabytków górnośląskiej cywilizacji przemysłowej, wokół których rozkwitła nasza kultura regionalna."
      Rozumiem ,że te niezwiązane z mordęgą dziadka Stanika, to są te nieautentyczne, w których nasza kultura więdła? Np na pl Wolności kino studyjne i kultowy klub Puls zasłużyły na likwidację i przerobienie na USC , bo poprzedni Standesamt jest bezwartościowym "barakiem". Tak samo mozna nazwac barakiem np "pawilon barceloński" Miesa van der Rohe.
      To obrońcy tego baraku "Spokojnie spoglądali na postępującą ruinę dzieł dziewiętnastowiecznych architektów...z których zrodziła się miejscowa tożsamość."
      Kto by pomyślał, że nasza górnośląska tożsamość ma tak młody rodowód.

      "Krzyk protestu podnosili za to w obronie wykwitów architektury, które miały być zaprzeczeniem tamtego Śląska, ... i odcięciem się od "kapitalistycznej i niepolskiej przeszłości".
      Bełkot budzący grozę. Jest w Katowicach dużo dobrej i złej architektury, ale nie ma ani tej o czysto Śląskim rodowodzie ani takiej która jest zaprzeczeniem śląskości. Popularne za Niemca gotyk czy secesja pochodzą głównie z Francji, a np preferowana w przedwojennej Polsce moderna pochodzi właśnie z Niemiec ze szkoły Bauhausu. Konstrukcje kielichowe pierwsze wymyślono w Hiszpanii , a pawilony typu "pałac ślubów" w USA.
      Zgroza bierze na myśl, że miastu mogą grozic wyburzenia i dewastacje nie tylko z powodów komercyjnych ,ale tez polityczno-narodowościwych. Ciekawe co zwalą jako pierwsze, neoklasyczny niemiecki teatr, neoklasyczny sejm z czasów autonomii, czy neoklasyczną katedre ukończoną za komuny.

      "Nie będę udawał, że jestem w tej sprawie obiektywny, szopienicka huta to połać mojej duszy, to cztery pokolenia moich przodków, którzy tam wylewali pot w codziennej mordędze. Wojny przelewały się nad ich głowami, co rusz przesuwano granice, pojawiały się i upadały systemy polityczne - a oni niezmiennie, gdy o 5.45 zawyła syrena, brali flaszki z herbatą, sznitki chleba z tustym i szli na szychtę".
      Wzruszające. Ale ja też się pociłem w pracy w czasach kiedy zmieniały się systemy polityczne, a mój ojciec robił za wczesnej komuny za przysłowiowy "bombon". I wtedy też jak zawsze, powstawały w Katowicach ambitne i piękne obiekty, które śląskości nie szkodzą i zasługują na ocenę niezależną od politycznych podtekstów.
      • bartoszcze Re: Smolorza bełkot fałszywy i zasmucający 05.05.11, 08:07
        Gość portalu: tomek napisał(a):

        > Dlaczego łgał i łże nadal, że kielichy postawiono w miejscu pięknych kamienic?
        > ładnej kamienicy przy ul Kopalnainej
        > wyburzeń całych ciągów ładnych kamienic przy ul Chorzowskiej

        Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć, dlaczego kamienice wyburzone pod budowę "Brutala" nie były ładne, a familoki tak.
        Poza tym się zgadzam z tą częścią tekstu, którą wyciąłem:)
        • cirano Re: Smolorza bełkot fałszywy i zasmucający 05.05.11, 09:41
          Bez sentymentów!
          Mówią gorole na Ślonsku i tu wyłazi jejich myntalność hieny. Nic świętego prócz św. Wojtyły
        • Gość: tomek Re: Smolorza bełkot fałszywy i zasmucający IP: 193.238.41.* 06.05.11, 07:25
          bartoszcze napisał:

          > Nie bardzo jestem w stanie zrozumieć, dlaczego kamienice wyburzone pod budowę "
          > Brutala" nie były ładne, a familoki tak.
          > Poza tym się zgadzam z tą częścią tekstu, którą wyciąłem:)<

          Nie było kamienic wyburzonych pod budowę Brutala, to jak miały byc ładne. Kłamliwa propopaganda miała, być może, zjednać starych Katowiczan dla wyburzenia dworca. W miejscu Brutala były przed wojną dwie bocznice kolejowe. Jedna z nich prowadziła na tyły poczty przy Pocztowej. Druga biegła po pn stronie pierwszej. Kaiser hotel i inne kamienice były dalej między Młyńską a 3 Maja i miedzy Stawową a Wawelską. Widać to na starych planach.
          eksplorator.feen.pl/viewtopic.php?p=6330
          Wszystkie te kamienice mogły dalej stać naprzeciwko dworca kielichowego, tak samo jak stoi hotel naprzeciwko starego dworca. Wyburzono je pod plac Szewczyka i tą szpetną estakadę. Bez sensu, a zwłaszcza ze szkodą dla architektury Katowic. Bo dworzec kielichowy robił na mnie i na wielu którzy go fotografowali, duże wrażenie z bliskiej perspektywy i od wewnątrz. Z 3 maja i od wylotu Stawowej jego bryły juz nie oddziaływały i wyglądał tak sobie, zwłaszcza z tą okropną estakadą. Mimo to, jego wyburzenie i odbudowa jako przybudowki do waginy to oczywiste barbarzyństwo i urbanistyczna tragedia Katowic.
          Budynek przy Kopalnianej z doskonale wykonaną klinkierową licówką z zielonymi szkliwionymi szlaczkami, dwoma wysunietymi z frontowej elewacji szczytami, był po prostu bardzo kształtny, proporcjonalny i bezpretensjonalny. Kto chce niech go nazywa familokiem. Jest wiele ładnych familoków. Na Chorzowskiej było kilka ładnych kamienic zwłaszcza na przeciwko przychodni i hali Baildonu. W stylu, który mozna nazwać pruską secesją. Za Dębową były ciągi eklektycznych kamienic na ogół w nienajlepszym stanie technicznym. Były tam też budynki w innych stylach. A także wogóle bez stylu. Wiem ,ze jako zwolennik DTŚ w obecnym przebiegu uważasz, budynki te były mało wartościowe a ich wyburzenie uzasadnione. Jednak wg mnie, większość z nich byłaby zachowana nawet w największych polskich miastach jak Warszawa, Kraków czy Łodź. Były wystarczajaco porządne i okazałe. Moze ktoś ma stare ich zdjęcia sprzed ich dewastacji i wyburzenia. Ich stan techniczny był napewno lepszy niż obecny stan budynków huty Uthemanna.
          Ja jestem gorącym zwolennikiem ochrony budynków tej huty. Niezależnie od tego ,ze niektórzy jej miłośnicy, jak np p. Smolorz, propagowali kretyńskie wyburzenia unikalnych obiektów modernistycznych. I to obiektów niezbędnych, których odbudowa kosztuje miliardy, co zawsze było oczywiste. Zdumienie sław europejskiej i swiatowej architektury, nad tą głupotą mogłoby zastanowić nawet p. Smolorza, gdyby jego całkowitemu brakowi kwalifikacji, towarzyszył mniejszy tupet.
          No ale, trzeba zło dobrem zwyciężać i wreszcie coś uratować w Mieście Wielkich Wyburzeń.
      • Gość: demon Re: Smolorza bełkot fałszywy i zasmucający IP: *.adsl.inetia.pl 05.05.11, 13:49
        > Żarty na bok. Pani Kozina organizowała pikietę również w sprawie dewastacji naj
        > starszego katowickiego dworca,

        O tak, pani Kozina tak profesjonalnie podeszła do pikiety, że aż... zapomniała powiadomić o jej organizacji stosowne organy, za co - słusznie - została ukarana. Niestety, jak za ratowanie zabytków biorą się tacy "fachowcy", to nie ma się co dziwić, że jeden za drugim popadają w ruinę.
        Ciekawe tylko kto stanie się kolejnym kozłem ofiarnym dla tej bandy krzykaczy, jak Uszoka nie będzie.
    • firiduri Obłudników żale spóźnione 05.05.11, 23:06
      Ciekawe co do tej pory robili "śląscy patrioci" bluzgający na Polskę? Ponad dwadzieścia lat trwa wolność i jakoś nie widać tych śląskich przodowników pracy i śląskich organizatorów. Ciągle tylko "spóźnione żale" - najlepiej na goroli.
      • olo117 To przez pana Uszoka to wszystko 05.05.11, 23:45
        Panie Uszok to pan doprowadził że ten poniemiecki zabytek został zmieciony.
        http://www.google.com/url?sa=t&source=web&cd=5&ved=0CDUQtwIwBA&url=http%3A%2F%2Fwww.youtube.com%2Fwatch%3Fv%3DXyllJ81Fg3Y&rct=j&q=huta_uthemann&ei=4RnDTcuhJ8iEOrGQuJ0I&usg=AFQjCNFIqI_A0skdMOkoOYhK-TJUA5qyMQ&cad=rja
        • firiduri Re: To przez pana Uszoka to wszystko 06.05.11, 02:06
          olo117 napisał:

          > Panie Uszok to pan doprowadził że ten poniemiecki zabytek został zmieciony.

          Uszok to Ślązak czy gorol? Kto go wybierał?
          • olo117 Uszok = Miodek 06.05.11, 08:43
            Pan Uszok jest takim samym ślazakiem jak pan Miodek. Biją pokłony wręcz padają na kolana przed polakami. Polonista Miodek i urzędnik Uszok który jest lizusem Pisu nie chciał uratować poniemieckiego zabytku. Huta Uthymann Saeger moze sama nazwą już odstraszała. Co innego zabytki po kopalni Katowice. Oczywiście cieszę sie że zostały uratowane. Ale akurat uratowana wieża szybowa się nazywa Warszawa. Uszok jest ślązakiem i zakamuflowanym rusko-polakiem który nienawidzi wszystkiego co niemieckie. Ojcowie miasta Katowic i jego przemysłowcy w grobach sie przewracają. Lepiej ratować urząd stanu cywilnego przy spodku ten pawilonik komunistyczny który ma zero estetyki.
          • olo117 Uszok = Miodek 06.05.11, 20:59
            Pan Uszok jest takim samym ślazakiem jak pan Miodek. Biją pokłony wręcz padają na kolana przed polakami. Polonista Miodek i urzędnik Uszok który jest lizusem Pisu nie chciał uratować poniemieckiego zabytku. Huta Uthymann Saeger moze sama nazwą już odstraszała. Co innego zabytki po kopalni Katowice. Oczywiście cieszę sie że zostały uratowane. Ale akurat uratowana wieża szybowa się nazywa Warszawa. Uszok jest ślązakiem i zakamuflowanym rusko-polakiem który nienawidzi wszystkiego co niemieckie. Ojcowie miasta Katowic i jego przemysłowcy w grobach sie przewracają. Lepiej ratować urząd stanu cywilnego przy spodku ten pawilonik komunistyczny który ma zero estetyki.
            • pit-zeolit Gorzelik=Bandera 06.05.11, 21:11
              To półrezun, którego opka za endeka się robił. Jeden syf, jeden mixt. Ch..j jeden wiy co to z tego Ździcha jest.
      • cirano Re: Obłudników żale spóźnione 06.05.11, 07:09
        firiduri napisał:

        > Ciekawe co do tej pory robili "śląscy patrioci" bluzgający na Polskę?
        ==========================================
        Nie tyle na Polskę co na Polaków się u nas klnie

        Ponad dwadzieścia lat trwa wolność i jakoś nie widać tych śląskich przodowników pracy i
        > śląskich organizatorów. Ciągle tylko "spóźnione żale" - najlepiej na goroli.
        ==========================================
        Wolności u nas jak na lekarstwo, obłudniku, a przy waszym cwaniactwie nie mamy szans, gorolu
    • Gość: Dino Obłudników żale spóźnione IP: *.centertel.pl 06.05.11, 18:08
      @cirano do @ firiduri napisał :" a przy Waszym cwaniactwie nie mamy szans , gorolu ".
      Widać ,że @ cirano / o ile był w wojsku / to "działał " w kuchni - bo mieszanie to chyba jego specjalność . Gdybyśmy na Śląsku przestali zachowywać się jak małe dzieci w piaskownicy
      a pomyśleli jak razem działać dla naszego wspólnego dobra byłoby z tego więcej korzyści .
      A tak wieczne kłótnie ,obrzucanie jeden drugiego wyzwiskami / nawet wtedy kiedy się nie znamy /nic dobrego nie przyniosą . Dla całej Polski będziemy tylko i wyłącznie pośmiewiskiem. Dobrą cechą i zaletą gospodarza / tutaj nas Ślązaków / jest przyjęcie - " tych innych " obojętnie czy są : gorolami , krakusami czy jeszcze innymi - jak swoich. Polacy w tym też Ślązacy którzy wyjechali z Polski obojętnie do RFN , USA czy Australii zawsze byli przyjmowani przez tamtą społeczność lokalną jak swoi . Tak było na początku lat 80 XX w w RFN .
      Ale kiedy nasi rodacy Ślązacy zaczęli zachowywać się tam jak bydło - rodowici Niemcy też zmienili do nich swój stosunek. Więc pomyśl wcześniej nim znowu będziesz chciał "pomieszać" w tym kotle nienawiści .Pomyśl też jak Ty byś się czuł w innym miejscu gdyby na każdym kroku ktoś wymyślał Ci od :" hanysów , kretów lub grubiorzy" , który nie wiadomo poco i na co przyjechał do Nich . I nie próbuj opowiadać bajek , że nigdy nie wyjeżdżałeś poza Śląsk.
      Dlatego wcześniej pomyśl zanim coś napiszesz i obrazisz innych - może lepszych od Ciebie.
      • pit-zeolit Re: Obłudników żale spóźnione 06.05.11, 19:13
        Dino, Zirankievitsch to stara qrwa ORMOWSKA, pass do REICHU DOSTOŁ OD SB ZA DONOSZENIE NA POLSKICH PATRIOTÓW w GLIWICACH.
      • olo117 Re: Obłudników żale spóźnione 06.05.11, 20:08
        Polacy maja za soba cały aparat państwowy a Ślazacy zostana uszanowani w końcu...
    • Gość: WAX WAX Obłudników żale spóźnione IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.11, 23:48
      Najciekawsze czemu nic w tej sprawie nie robi członek Zarządu Województwa Śląskiego odpowiedzialny za kulturę i za zabytki czyli Jerzy Gorzelik. Lider stowarzyszenia działającego na rzecz powstania Muzeum Hutnictwa Cynku prowadził listę RAŚ do rady miasta Katowice. i co ? Był potrzebny tylko jako mięso armatnie ? Czemu nie podjęto żadnych działań w tej sprawie ?
      No bo to nie jest pijarowskie - do konkretnej pracy goroli z RAS-iu nie ma.
      • cirano Re: Obłudników żale spóźnione 08.05.11, 09:13
        I Na Ślonsku hołoty niy brak i nigdych niczego innego niy twierdził.
        Jest, zainfekowano przed dwoma pokolyniami naszym ludziom przez wulcow z cołkij Polski, ale za granicom niy spotkołech Ślonzoka z zachowywaniami podobnymi gorolom .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka