Dodaj do ulubionych

Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligocie!!!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 11:38
Witam,

Wiem, że zaraz mi się oberwie i wpadniecie na genialny pomysł wyprowadzania się, ale po prostu mam obecnej sytuacji dosyć.

Mieszkam na Ligocie i dzień w dzień, noc w noc te cholerne karetki zapier*alają przez Ligotę (ul. Panewnicka) na sygnale i tak się dzieje nawet jak drogi są kompletnie puste.

Za dnia przynajmniej cztery karetki na godzinę, a w nocy okna nie można uchylić bo przynajmniej jedna co godzinę na sygnale musi przejechać mimo tego, że drogi są PUSTE.

Czy nie ma jakiś przepisów na nadużywanie sygnału dźwiękowego? Przecież to jest chore i wytrzymać się nie da?

pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • extraschaf Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci 21.06.11, 12:15
      Tak jest przy każdym szpitalu, który akurat ma dyżur. Dodatkowym upierdliwcem
      jest Raptim, notorycznie jeżdżący na sygnale. W efekcie kierowcy przestają
      zwracać uwagę na ten hałas i stąd dużo u nas wypadków z udziałem karetek.
      A jak powinno być? Jazda na kogucie, a sygnał dźwiękowy włączany tylko
      przed skrzyżowaniami lub miejscami, gdzie jest korek lub może być kolizja.
      Tylko "wytłumacz to koniowi"...
      • Gość: :) Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.wpr.3s.pl 21.06.11, 14:39
        najpierw trzeba znać definicje pojazdu uprzywilejowanego jaka wynika z przepisów kodeksu a potem zweryfikować swoje śmiałe tezy :) A karetki nie jeżdżą tak dla własnej przyjemności. Gdy tobie będzie potrzebna pomoc wspomnij swoje oburzenie "woźnico"..
        • Gość: saaaaaaaaa Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 16:55
          Do Gość: spodziewałem się takiej wypowiedzi, ale wg Ciebie jest to OK jak w środku nocy, pustą prostą drogą jedzie karetka na sygnale dźwiękowym i świetlnym kiedy tak na prawdę sygnał świetlny w zupełności by wystarczył tym bardziej, że w nocy takie światła lepiej widać i to z większej odległości niż za dnia?

          Przecież to jest chore żeby ludzie mieszkający przy takiej trasie notorycznie kisili się przy zamkniętych oknach (chociaż przez okna też słychać) tylko po to żeby maksymalnie w 50% wygłuszyć ten cholerny hałas.
          • Gość: przy okazji Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 19:13
            Znalazłam w tym temacie wiele forumowych dyskusji i wszystkie sprowadzają się do tego co zwykle.
            Jeden tak , a drugi śmak (byle mu dowalić).

            Podobał mi się taki post (skopiowałam w całości) i załączam:

            Najzwyklejszy w świecie brak wyobraźni.
            Jeden człowiek myśli o innych żeby im nie szkodzić, a inny nie widzi nic poza czubkiem swojego nosa i wcale się tym nie przejmuje.
            Inne przykłady można by wymieniać w nieskończoność,
            jadę samochodem widzę bawiące się przy ulicy dzieci ,albo malutkie dziecko na rowerku z dodatkowymi kółkami, a 100 metrów za nim młoda mamusia zajęta rozmową przez telefon, odruchowo zwalniam w takim wypadku, wyobraźnia podpowiada mi, że te dzieciaki mogą nagle wbiec na jezdnię, zapala się czerwona lampka w głowie.
            Człowiek bezmyślny w ogóle nie zwróci uwagi na takie dzieciaki.
            Jednemu kierowcy karetki jadącemu nocą też zapali się lampka w głowie i pomyśli, że jest noc, ruch zerowy, wystarczy sygnał świetlny, nie ma sensu używać koguta, inny zaś ma wszystko gdzieś i nawet przez myśl mu nie przejdzie, że niepotrzebnie budzi ludzi, z których większość musi wstać rano do pracy.

            Tak to jest i też mnie to wkurza.



        • extraschaf Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci 22.06.11, 09:05
          Najpierw trzeba zobaczyć więcej, niż twoje zasikane podwórko,
          a potem wymądrzać się na forach, "kierofco". Gdy tobie będzie
          potrzebna pomoc mam nadzieję, że nie zdąży, bo pędząc i rycząc
          sygnałem zatrzyma się... przy bankomacie, jak niedawno widziałem.
    • Gość: petrus Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 18:52
      to samo dzieje się na ul. Piotrowickiej, Śląskiej i Medyków - wyją w dzień i w nocy. Choć ulice nocą puste....
      • Gość: niepis Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.183.171.169.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 19:39
        Karetka na sygnale jedzie ratować komuś życie .
        Włączony sygnał plus światła minimalizują ew. możliwość kolizji z
        innym pojazdem ,bo sorry ,ale ulice w mieście nie są puste nawet w nocy.
        Jeśli jesteś tak wrażliwy na dźwięki to kup sobie stopery do uszu albo poszukaj
        mieszkania na zadupiu pod lasem ,ale podejrzewam ,że poranny śpiew ptaków
        będzie dla ciebie również nie do zniesienia.
        ........
        głupota ludzka nie zna granic
        .......
        • Gość: we Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 21:10
          do niepis:

          Tak jak w pierwszym poście pisałem spodziewałem się takich "mądrych" wypowiedzi.

          Najwyraźniej nie masz do czynienia z takim problemem na co dzień więc nie wiesz jak bardzo jest do dokuczliwe.

          Tak jak przedmówcy pisali - w nocy w zupełności wystarczyłby sygnał świetlny, a nie napie...nie (bo inaczej nazwać się tego nie da) syreną komuś pod oknami - problem polega na tym, że pewna część kierowców sanitarek pozbawiona jest wyobraźni i nawet jak potrzeby ewidentnie nie ma to oni i tak walą syreną po uszach śpiących ludzi, którzy w nocy chcieliby okno uchylić bo w dzień się nie da z powodu smrodu spalin.
          • Gość: :) Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.takihost.net 21.06.11, 21:23
            Ze wsi jesteś wiec miejskie odgłosy ci przeszkadzają. Ustaw sobie znaki "CISZA! TU ŚPI BARAN!"
            pomoże :)
            • Gość: niepis Re: Protestuję ! :) IP: *.183.171.169.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 21:32

              Nie obrażajmy baranów ! ;0)
              To zwierzę po stokroć bardziej szlachetne niż taki "we ",czy jak mu tam ... :)
          • Gość: niepis Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.183.171.169.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 21:29
            panie we a wcześniej saaaaaaa -czy jakoś tak - jesteś pan zwyczajnie
            poszkodowany na umyśle co nie wymaga wiezienia pana na sygnale
            do szpitala ,bo głupota raczej nagle,bezpośrednio nie zagraża pańskiemu życiu.
            Proszę przyjąć do wiadomości ,że kierowcy karetek dla własnej przyjemności
            nie używają sygnałów dźwiękowych -jadą ratować życie i mają obowiązek
            jadąc z dużą prędkością po mieście jechać na sygnale ,żeby np.taki we albo saaaaaaa
            nie wyjechał mu pod maskę w swojej pomroczności jasnej
            .
            ...............
            głupota ludzka nie zna granic
            ...............
            • Gość: saaaaaaaaa Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 22:00
              No i tak jak przypuszczałem poziom wypowiedzi przeciwników mojego zdania jest na prawdę niski i pozbawiony racjonalnych argumentów.

              Ja próbuję spokojnie i bez obrażania przedstawić to co mnie drażni, a wy od razu z grubej rury mnie wyzywacie i obrażacie nie podejmując najmniejszej próby dialogu.

              Niestety kto przy takiej drodze, po której non-stop karetki jeżdżą nie mieszka nie będzie też wiedział jak uciążliwy jest to problem.

              Wolicie rozmawiać czy dalej prymitywnie bronić swojego zdania chociaż problem jest wam najprawdopodobniej zupełnie obcy.

              Ja dalej obstaję przy swoim, że późnym wieczorem i w nocy sygnał świetlny w zupełności wystarczy - nie znacie najwyraźniej tych terenów i nie wiecie, że późnym wieczorem i w nocy ulica Panewnicka, Śląska, Piotrowicka i Medyków są praktycznie puste.

              Mało logiczna jest teza, że sygnał dźwiękowy powstrzyma kogoś w "pomroczności jasnej" od wpakowania w karetkę - jak ktoś jest nawalony to wpakuje we wszystko co mu przed maskę wyskoczy bez znaczenia czy to hałasuje czy milczy.
              • Gość: :) Cholerne "aaaaa" IP: *.takihost.net 21.06.11, 22:16
                a ten zaś swoje bredzi.. ty "aaaaa" to jakiś wielokrotny anonimowy alkoholik, że tak bredzisz w kółko to samo? masz wydumany problem to nie dziel się nim na siłę z innymi
              • Gość: niepis Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.183.171.169.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 22:28
                Nic w tej materii nie zdziałasz pisząc na forum .
                Raczej nie znajdziesz też zrozumienia .
                Karetka jadąca ratować czyjeś życie ma w poszanowaniu twoje delikatne
                uszy . Poszukaj sobie bardziej cichego lokum a nie lamentuj ,że ci za głośno,
                bo ci od tego ciszej nie będzie .
                Mnie lekarze z karetki uratowali jakiś czas temu życie ,podobno owa karetka
                wyła na sygnale jak dzika ,czego nie pamiętam, a kierowca bił rekordy prędkości .
                Bez powodu sygnału w karetce się nie uruchamia.
                Tyle w tym temacie .Żenujący temat ,przykry ,pozbawiony człowieczeństwa.
        • Gość: petrus Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 22:20
          Tak się składa, że ul. Śląska i Medyków jest pod lasem, mieszkam tam z górą od 45 lat czyli od urodzenia z /przerwą 9 letnią/ i mogę stwierdzić, że wcześniej takiej ilości "uprzywilejowanych" sygnałów dźwiękowych nie było, owszem świetlne tak, choć pamiętam, że karetka wjeżdżająca na Śląską i Medyków wyłączała dźwięk, a w końcowej fazie sygnalizatory optyczne.
          Więc nie piernicz mi tu o tym, że mam się przeprowadzić pod las i włożyć korki do uszu.
          Ty pewnie nawet nie wiesz gdzie są rzeczone ulice...

          • Gość: niepis Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.183.171.169.dsl.dynamic.t-mobile.pl 21.06.11, 22:34
            trollu -petrusie -aaaaaaaaaaa -we -itp. nie smrodź tu więcej
            • Gość: petrus Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.11, 23:04
              Kajś ty sie ulung mamlasie...
          • Gość: Ligota Re: IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 22:55
            Powiem tak: z reguły to właśnie wsioki wypisuja obrazliwe teksty względem autora wątku.
            Wsioki onanizuja sie ,,odglosami miasta", dzielnie znoszą syreny karetek, strazy pozarnej itp. Ewidentnie taka ,,mało miasteczkową" społecznośc rajcuja wspomniane klimaty.
            NAjzabawniesze jednak jest to, ze taki przysłowiowy, wypowiadajaący się w wątku ,,wsiok" nie ma zielonego pojęcia gdzie znajdują sie ulice: Panewnicka, Śląska i Medyków.
            A to kluczowa sprawa, bowiem ulice te, a zwlaszcza Śląska i Medyków są w tzw. tereniie zalesionym. Inaczej mówiac leśnym.
            I meritum sprawy oraz fakty! Codziennie godzina 1, 2 rano-absolutnie psute drogi. I co chwile jadący złośliwi kierwocy karetek na sygnale... A co, taki chop ma dyzur, nocke wiec dlaczego reszta ma spać spokojnie? Co? Wiec dowalaja ,,nieroba nocnym".

            A moja rada do autora watku-interweniowac i dzwonic!
            Ja dzwonilem i na jednej z wymienionych ulic panowie z karetek wylaczaja sygnal i pozostawiaja jedynie efekty swietlne.
            A jak zaczynaja znów urządzać podbudki, to dzwonie kolejny raz... Naprawde widac efkty, a ilosc ewetualnych ,,zderzen z karetka ratujacom zycie nie wzrosla".... Radzilbym postawic plicje i lapac nacpanych wiesniakow z akademika,ktorzy urzadzaja sobie np. po ul Sląskiej wyścigi rajdowe w weekendy... To jest dopiero ,,odjazd"

            • Gość: . Re: IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.06.11, 07:49
              > ulice te, a zwlaszcza Śląska i Medyków są w tzw. tereniie zalesionym. Inaczej mówiac leśnym.

              las nie sluzy do mieszkania - sarenka jestes, ze sie wypowiadasz?
              • Gość: cywilis Re: IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 08:49
                nie sarenka ,ani łasiczka ani jaka piczka
                ale jeleń chodzi po rykowisku i ryczy , że ma trudne życie
                i co się komuś nie podoba?????????????
                Mają rację ludzie i mają prawo do ciszy nocnej.
                Pewnie trzeba to zgłosić jako postulat do sejmu !!!
                Taki sam urok miasta jest jak wraca do dom naprany ociec i o drugiej godzinie
                rycy na całe pijane gardło
                LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!
                GAŚCIE ŚWIATŁA WY .chuuUJE!!!!
                potem jeszcze ze 2 alarmy uruchomią młodzi i masz uroki lepsze niż na Leśnej czy Ligocie
                tak to jest w cywilizowanym świecie
                wiecie?
                Kwestia przyzwyczajenia .
                www.youtube.com/watch?v=ctlCme6Eghg
                jak ktoś pisze co mu przeszkadza to nie wyzywać go tylko współczuć trzeba
                maupy niecywilizowane niepisy psy ogrodnika stolicy ogrodów
    • Gość: ;)) Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.c201.msk.pl 21.06.11, 22:26
      Jeśli ci pomoże zrozumieć problem: forum.gazeta.pl/forum/w,72,50394670,,Karetki_na_sygnale_w_nocy_po_co_.html?v=2&wv.x=1
      www.ratowniczy.net/bezduszny-kierowca-karetki-budzi-cie-sygnalami-dzwiekowymi/
      • Gość: ciaki Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.11, 22:51
        Ja może zaproponuje pewne rozwiązanie problemu autorowi rozpoczętego tematu.
        Proszę się zaprzyjaźnić z kierowcą takiego ambulansu i wyciągnąć od niego dla czego tak robią.
        Jeszcze lepiej było by gdyby Kolega zatrudnił się na jakiś czas na stanowisku kierowcy pogotowia i opisał potem rzetelnie swoje doświadczenia z tym zawodem związane-inaczej nie da się zrozumieć czyjeś pracy-bez względu na to jaki ma charakter-tym bardziej że nie jest ona taką samą którą wykonujemy !
        • Gość: Ligota Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.dynamic.chello.pl 21.06.11, 23:00
          Gość portalu: ciaki napisał(a):

          > Ja może zaproponuje pewne rozwiązanie problemu autorowi rozpoczętego tematu.
          > Proszę się zaprzyjaźnić z kierowcą takiego ambulansu i wyciągnąć od niego dla c
          > zego tak robią.
          > Jeszcze lepiej było by gdyby Kolega zatrudnił się na jakiś czas na stanowisku k
          > ierowcy pogotowia i opisał potem rzetelnie swoje doświadczenia z tym zawodem
          Sorry, kolego ale nikt nie zmuszał tych panow do pracy w zawodzie. Sami sobie wybrali. Ja rozumiem frustracje i zlosliwoscie-bo to ewidentna sprawa, zwłaszca jesli wlaczaja koguta na całkowicie wymarlej ulicy o 4 czy 5 nad ranem.
          I nie ścimniaj mi tutaj chopie, bo być może nie ,,zaprzyjażnilem sie z kierowcą karetki", ale znam dobrze wielu strażaków i wiem jak to faktycznie wygląda:)
    • yoda77xz Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci 21.06.11, 22:51
      Proszę zauważyć że teraz kierowcami karetek są przeważnie młodzi mężczyźni,z ułańską fantazją.Mają frajdę że włączą koguta i mogą przyśpieszyć. Wiem że muszą mieć pozwolenie na sygnał ale panowie ratownicy przecież można włączyć ciszej,prawda?Takie karetki w nocy też widuję,sygnał dżwiękowy o mniejszym natężeniu + światła. Proszę pomieszkać przy szpitalu który ma ostre dyżury,usypiać malutkie dziecko albo samemu zasnąć i być wybudzony brutalnie o 1-szej w nocy. Nikt tu nie neguje powodu że jedziecie ratować ludzkie życie.
      • Gość: :(( Lenistwo internautów IP: *.c201.msk.pl 22.06.11, 08:52
        Z treści wpisów wynika, że spora grupa internautów zabiera głos w dyskusji nie czytając innych opini (tym bardziej zapisanych w formie linku). Więc otworzę już podany wcześniej link i może utnę w ten sposób część jałowych dyskusji www.ratowniczy.net/bezduszny-kierowca-karetki-budzi-cie-sygnalami-dzwiekowymi/ Dodam, że dyskusja wywołana przez saaaaaaaaa to jedna z kolejnych dyskusji na temat używania "kogutów" w nocy. Wystarczy wrzucić w google odpowiednie hasło
        Bezduszny
        kierowca
        karetki
        budzi
        Cię
        sygnałami
        dźwiękowymi?
        26 lipca 2010, Ratownictwo Komentarze (10)

        Jest środek nocy. Twój spokojny sen nagle przerywa okropny, głośny dźwięk sygnałów przejeżdżającej karetki pogotowia. Myślisz, że ktoś pewnie potrzebuje pomocy, więc starasz się nie przejmować i zasypiasz. Niestety nad ranem sytuacja się powtarza i jest to w sumie kolejna noc w tygodniu, którą zepsuli Ci dla „frajdy” kierowcy pogotowia. Postanawiasz zgłosić problem dyrekcji pogotowia ratunkowego, która nijak pomóc Ci nie chce, w końcu nagłaśniasz sprawę w mediach. Czy Ciebie też budzą przejeżdżające karetki pogotowia i jesteś wkurzony na chamskich kierowców-ratowników, którzy nie zdają sobie sprawy z obecnej ciszy nocnej? Problem zakłócania ciszy nocnej mieszkańcom miast przez sygnały dźwiękowe karetek co jakiś czas nieśmiało podnoszą media, alarmowane przez zniecierpliwionych już sytuacją lokatorów. Ostatnio taka informacja została opublikowana na portalu ełk.wm.pl w artykule „Głośne syreny zakłócają sen mieszkańcom„. Czytelnik portalu Marcin Lechowicz boryka się z opisanym we wstępie problemem, przedstawiając w sposób następujący sytuację w Ełku:

        — W momencie kiedy mieszkańcy miasta śpią np. po ciężkiej pracy i wtedy kiedy ulice są puste, o znikomym lub zerowym natężeniu ruchu pojazdów, kierowcy karetek pogotowia ratunkowego mają frajdę z jazdy na bardzo głośnych sygnałach dźwiękowych!

        W pewnym sensie jestem w stanie zrozumieć problem Lechowicza, gdyż pod moimi oknami także przejeżdżają karetki pogotowia, także straż pożarna i policja. Też nieraz zdarza mi się wybudzić z tegoż powodu, do nikogo jednak żadnych pretensji nie mam. Rozumiem potrzebę funkcjonowania służb ratunkowych i jako ratownik medyczny wiem, jak wygląda ich funkcjonowanie od środka. Z tego też powodu czuję się w obowiązku wytłumaczenia wszystkim „niewysypiającym się”, dlaczego kierowcy karetek budzą ich w środku nocy. Czy rzeczywiście robią to dla „frajdy”?
        Karetka
        na
        sygnale

        Dlaczego karetka jedzie na sygnale? Odpowiedź jest prosta – żeby jak najszybciej dojechać do osoby potrzebującej pomocy i uratować jej życie. Tej oczywistości nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć, jednak jak sytuacja wygląda od naszej strony? System Państwowego Ratownictwa Medycznego, w dużym uproszczeniu, działa w sposób następujący:
        człowiek dzwoni na pogotowie ratunkowe,
        telefon odbiera dyspozytor medyczny, który przeprowadza wywiad i decyduje o konieczności wysłania zespołu ratownictwa medycznego,
        dyspozytor nadaje wezwaniu, w zależności od stanu pacjenta, kod pilności wyjazdu,
        na podstawie pilności wyjazdu dyspozytor (bądź kierownik zespołu lub koordynator medyczny) podejmuje decyzję o użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych,
        treść wezwania przekazywana jest zespołowi ratownictwa medycznego, który wyrusza do wezwania.

        W momencie, kiedy na pokładzie karetki znajduje się pacjent, kierownik ZRM (lekarz systemu, ratownik medyczny lub pielęgniarka systemu) na podstawie stanu zdrowia chorego decyduje, czy do szpitala zostanie on przewieziony z wykorzystaniem sygnałów czy bez nich.

        Tyle tytułem początkowego wyjaśnienia. Nie odpowiada ono jednak na postulaty Marcina Lechowicza, aby karetki w nocy nie uprzykrzały życia mieszkańcom sygnałami dźwiękowymi.
        Pojazd
        uprzywilejowany

        Karetka pogotowia zaliczana jest do grupy pojazdów uprzywilejowanych. Więcej informacji na ten temat można przeczytać np. na wikipedii. Najważniejsza w tym fakcie jest definicja pojazdu uprzywilejowanego określona w Ustawie Prawo o ruchu drogowym:

        pojazd uprzywilejowany – pojazd wysyłający sygnały świetlne w postaci niebieskich świateł błyskowych i jednocześnie sygnały dźwiękowe o zmiennym tonie, jadący z włączonymi światłami mijania lub drogowymi; określenie to obejmuje również pojazdy jadące w kolumnie, na której początku i na końcu znajdują się pojazdy uprzywilejowane wysyłające dodatkowo sygnały świetlne w postaci czerwonego światła błyskowego;

        Dzięki sygnałom świetlnym i dźwiękowym kierowcy samochodów mogą ułatwić przejazd karetki. Jednakże szybki czas dojazdu do osoby chorej czy też natychmiastowe przewiezieni jej do szpitala możliwe jest także dzięki temu, iż kierowca pojazdu uprzywilejowanego może nie stosować się do przepisów wynikających z kodeksu drogowego. Stanowi o tym artykuł 53. wspomnianej ustawy:

        2. Kierujący pojazdem uprzywilejowanym może, pod warunkiem zachowania szczególnej ostrożności, nie stosować się do przepisów o ruchu pojazdów, zatrzymaniu i postoju oraz do znaków i sygnałów drogowych tylko w razie, gdy: 1) uczestniczy: a) w akcji związanej z ratowaniem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa lub porządku publicznego albo b) w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych, c) w wykonywaniu zadań związanych bezpośrednio z zapewnieniem bezpieczeństwa osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe, którym na mocy odrębnych przepisów przysługuje ochrona; 2) pojazd wysyła jednocześnie sygnały świetlny i dźwiękowy; po zatrzymaniu pojazdu nie wymaga się używania sygnału dźwiękowego; 3) w pojeździe włączone są światła drogowe lub mijania.

        Wniosek płynący z obowiązujących przepisów jest prosty. Karetka pogotowia ratunkowego jest pojazdem uprzywilejowanym dopiero w momencie, gdy korzysta równocześnie z sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Innej możliwości nie ma.
        Niektórzy
        mogą?

        Wiele osób widziało na pewno kiedyś, właśnie w porze nocnej, karetkę jadącą na samych sygnałach świetlnych. Pewnie także wielu z Was, medyków, nie raz jechało na wyjazd czy z pacjentem bez sygnałów dźwiękowych – ja kiedyś także. Warto sobie jednak zdać w tym momencie sprawę, iż w takiej sytuacji karetka pojazdem uprzywilejowanym nie jest.

        Wyrozumiałość w stosunku do śpiących mieszkańców można chwalić, lecz takie działanie jest najnormalniej w świecie niebezpieczne. Sami wiecie (np. z przeglądów ratowniczych na blogu) jak często zdarzają się wypadki karetek. Rzeczywiście, najczęściej mają one miejsce w ciągu dnia, jednak nawet przy znikomym natężeniu ruchu w nocy wypadek może się przytrafić. A wtedy żadnej linii obrony dla kierowcy karetki nie będzie – nie poruszał się jako pojazd uprzywilejowany, nie miał prawa nie stosować się do przepisów ruchu drogowego. Nie wspomnę już o utracie własnego zdrowia czy nawet życia w następstwie „przypływu dobroci” dla śpiących mieszkańców.
        Chcąc
        spać
        spokojnie

        Z całym przekonaniem mogę stwierdzić, że próby zmiany sytuacji w Ełku podejmowane przez Marcina Lechowicza skutku żadnego nie przyniosą. Obowiązujące w Polsce prawo nie zezwala na stosowanie samych sygnałów świetlnych w nocy. Wystosowywanie pism, próśb, do dyrektorów szpitali czy stacji pogotowia to strata czasu. Robienie kolejnej nagonki na pogotowie ratunkowe w mediach także jest bezpodstawne. Żaden szanujący się kierowca-ratownik nie jeździ na sygnałach dla „frajdy” – ani to zdrowe (hałas jest jednym z czynników szkodliwych w naszym zawodzie) ani też bezpieczne (zachowanie innych kierowców czasami naprawdę jest nieprzewidywalne).

        Każdy, komu przeszkadzają hałasujące w nocy karetki, musi niestety zadbać o ciszę ze swojej strony, gdyż szanse na zmianę obowiązującego systemu są marne. Można zamykać okna na noc (tak, wiem, te upały), uszczelnić j
        • Gość: cyvilis Re: Lenistwo internautów IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 09:14
          c201msk aleś sobie ulżył z rana , ale nie chce mi się tego czytać
          tylko ten koniec twój
          > Każdy, komu przeszkadzają hałasujące w nocy karetki, musi niestety zadbać o cis
          > zę ze swojej strony, gdyż szanse na zmianę obowiązującego systemu są marne. Moż
          > na zamykać okna na noc (tak, wiem, te upały), uszczelnić j

          brzmi jak cymbał
          sam sie uszczelnij i nie puszczj takich bonkrad
          • Gość: . Re: Lenistwo internautów IP: *.c201.msk.pl 22.06.11, 09:46
            staticmg.demotywatory.pl/uploads/201106/1308562854_by_Bunio11_500.jpg
      • Gość: gość Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 14:33
        Sygnał dźwiękowy można korygować.Na pustych ulicach w nocy nie musi karetka wyć pełną mocą,słabszy dźwięk na pewno będzie słyszany przez innych nielicznych użytkowników.
        Tu kłania się zwykła ludzka kultura i obycie społeczne.
        • Gość: . Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.c201.msk.pl 22.06.11, 14:54
          Kiedyś w przeszłości to "Dźwięk" się modulowało. Dożyliśmy czasów, że nawet dźwięk trzeba korygować.
          • Gość: gość Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 14:58
            Czepiamy się słówek? A może pan kierowca będzie po prostu człowiekiem
            • Gość: . Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.c201.msk.pl 22.06.11, 15:41
              Trudno czepać się słówek skoro reszta teori opiera się na niewiedzy: Pojazdem uprzywilejowanym w ruchu drogowym może być pojazd samochodowy: (art.53.1. kodeksu drogowego) 1. Jednostek ochrony przeciwpożarowej 2. Pogotowia ratunkowego 3. Policji 4. Jednostek ratownictwa chemicznego 5. Straży Granicznej 6. Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego; 7. Agencji Wywiadu: a. Centralnego Biura Antykorupcyjnego; b. Służby Kontrwywiadu Wojskowego; c. Służby Wywiadu Wojskowego. 8. Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej 9. Służby Więziennej 10. Biura Ochrony Rządu: a. kontroli skarbowej, b. służby Celnej. Inspekcji Transportu Drogowego Jednostki niewymienionej w pkt 1-11, jeżeli jest używany w związku z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego - na podstawie zezwolenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych.

              Pojazdem w pewnym sensie uprzywilejowanym jest także pojazd, który wysyła żółte sygnały błyskowe, zazwyczaj są to pojazdy remontowe lub porządkowe. Może się on nie stosować do przepisów o obowiązku jazdy na jezdni lub przy jej prawej krawędzi oraz o zatrzymaniu i postoju(art.54 §2 kodeksu drogowego). Przepisy kodeksu drogowego uprawniają kierującego pojazdem uprzywilejowanym do niestosowania przepisów ruchu drogowego, znaków i sygnalizacji świetlnej tylko w razie, gdy: - uczestniczy w akcji związanej z ratownictwem życia, zdrowia ludzkiego lub mienia, albo koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa i porządku publicznego - uczestniczy w przejeździe kolumny pojazdów uprzywilejowanych - wysyła jednocześnie sygnał dźwiękowy i świetlny (po zatrzymaniu nie wymaga się stosowania sygnałów dźwiękowych). (www.autoinformator.pl/baza.php?mod=articles&op=pokaz&id=46) Czy tak trudno zrozumieć zwłaszcza ostatnie zdanie? Jesli tak to dodam, że to co trafia do ucha to sygnał dźwiękowy i jest on modulowany a to co trafia do oka to sygnał świetlny. Spełnieniem wymogów pojazdu uprzywilejowanego w ruchu następuje poprzez użycie obu sygnalizacji łącznie.
              • Gość: cyvilis Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.11, 20:30
                nagroda
                Wczuj się w rolę i twoje libido osiągnie ekstremum...
                • Gość: . Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.c201.msk.pl 22.06.11, 20:52
                  staticmg.demotywatory.pl/uploads/201105/1305376578_by_JestemPatryk.jpg
                  • Gość: cyvilis Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.dynamic.chello.pl 23.06.11, 10:21
                    Co Cię znowu zdemontywowao?
                    Ze samego rana obudził mnie mezuin wznoszący modły na cały regulator
                    ku czci B.Ciała i głos niesie chyba aż do ZOO.

                    Uroki mieszkania pośrodku cywilizacji wszędzie dają znać o sobie.
                    Na wsi też nie ma spokoju , no może na jakiejś bardzo oddalonej pasiece,zalesiu
                    ale i tam nie wiesz co Cię spotka jak rano na ganek wyjdziesz się wysikać.
                    Jak na Ciebie ~~.~~ działa demotywator to znaczy , żeś cieniutki chociaż nie wyglądasz .
                    Nie bądź sonieczką msk i napisz coś pozytywnego na okoliczność w/w.
                    nasze klimaty
                    w 4 odcinkach jak znalazł ,dla tych co nie mogą
                    • Gość: . Re: Cholerne karetki - cały dzień hałas na Ligoci IP: *.c201.msk.pl 23.06.11, 11:05
                      cyvilis napisał(a):.... Nie bądź sonieczką msk i napisz coś pozytywnego na okoliczność > www.youtube.com/watch?v=jdTAEWqopHI&feature=related ..... A co tu pisać? Po prostu Hardcor średniowiecza I pomysleć, że 12 dni temu tym co dzisiaj zapierd... gule wyszły przy okazji innej procesji www.youtube.com/watch?v=euv822CoxVc&feature=related

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka