Gość: Owerol
IP: *.a.pppool.de
13.05.04, 22:56
Pani Hurek pisze :
"A my? Jaki obraz Polaka utkwi w pamięci mieszkańców Unii Europejskiej?
Złodziej samochodów, pomysłowy kombinator i krętacz, który jak nie drzwiami,
to oknem. Bo przecież Polak potrafi. Zakompleksiony, sfrustrowany, z
niemodnym wąsem jak Małysz i Wałęsa. Gastarbeiter na niemieckiej budowie.
Niewykształcony pieniacz. Ale gościnny, życzliwy, dobry kompan do zabawy.
Złota rączka, dobry katolik. Gotów do poświęceń idealista. Dumny Sarmata.
Jaki będzie obraz Polaka w Unii? Oby nie był taki, jak charakterystyka, którą
opublikowano w internecie: „Typowy Polak jest chudy, ponieważ spożywane przez
niego ilości alkoholu uniemożliwiają mu jedzenie. Generalnie Polak znajduje
się zawsze w jednym z trzech stanów – idzie na wódkę, jest pijany lub ma
kaca. Czas wolny, którego prawdziwy Polak ma mało, spędza na biciu żony na
oczach policji lub okupowaniu jakiegoś rządowego budynku”. Dodać należy, że
wspomnianą charakterystykę napisał Polak. Skoro sami tak siebie oceniamy, to
jakie zdanie mają mieć o nas Francuzi, Niemcy czy Anglicy? Jeśli w każdym
stereotypie tkwi ziarenko prawdy, to chyba niejeden Polak wolałby być
posądzanym o przesadną pedanterię niż o nieuleczalny alkoholizm. Niska
samoocena Polaków może wpłynąć na utrwalenie się w Unii negatywnego obrazu
Polaka. Narzekanie, że za późno już na jakiekolwiek akcje naprawcze w tym
względzie, jest nieuzasadnione. W świadomości bowiem może nie naszych
sąsiadów, ale na przykład krajów skandynawskich obraz Polski i Polaka jest na
tyle niewyraźny i niekonkretny, że dopiero najbliższe lata zdecydują o tym,
jak będziemy tam właśnie postrzegani. Stereotypy o nas będą się więc dopiero
tworzyć. Wkrótce Polak dołączy do osobliwej galerii, gdzie jest już i Francuz
z bagietką, i Włoch z miską spaghetti, i Anglik z herbatą. Oby Polak nie
trzymał w ręku kieliszka. "
Anna Hurek