weritas1 07.07.11, 17:49 A mnie przeszkadza pani Rojewska wisząca na słupie ogłoszeniowym od ostatnich wyborów. Może podeśle Pani umyślnego na Koszarową, żeby sprzątnął tę makulaturę? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: richer "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sztu... IP: *.adsl.inetia.pl 07.07.11, 17:52 Słusznie. Kubeł, szmata i niech dadzą przykład współpracy ponad podziałami na rzecz miasta :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ada "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sztu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.11, 17:55 O co chodzi z tymi słowami, które nie przeszkadzają radnym? Przecież wiadomo, że są to wyrazy, których używają polskie elity. Jeśli wierzyć, że nagrania prywatnych rozmów przedstawiane w mediach są autentyczne, to takim słownictwem operują politycy od prawa do lewa. Czym się tu oburzać? Co tu ma przeszkadzać? ;) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ad "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sztu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.11, 18:01 Czy członkowie stowarzyszenia Moje Miasto zebrali artykuły z GW, w których występują wulgaryzmy, czy może takie kwiatki uznali za dopuszczalny przejaw kunsztu literackiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sztu... IP: 93.175.66.* 07.07.11, 18:14 A takie pozdrowienia lub raczej powitanie na stacji w Chorzowie ładne ? imageshack.us/photo/my-images/98/dsc00374zk.jpg/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: de Re: "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sz IP: 93.175.66.* 07.07.11, 18:16 żeby było śmieszniej ten budynek z tyłu z flagą to sąd ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: liks Wg mnie najładniej wyglada czysta IP: *.dynamic.chello.pl 07.07.11, 18:36 Wg mnie najładniej wygląda czysta, ładnie pomalowana elewacja a nie jakieś murale czy graficiarstwo. Niedawno była dyskusja (o zgrozo) czy malować pociągi. Oznaka kultury są czyste, zadbane mury a nie radosna twórczość. Czyli sposobem na wandalizm ma być malowanie czegoś innego, równie pstrokatego, żeby na tym już nic nie napisać? No jest to metoda. Śmieci pod dywan. Odpowiedz Link Zgłoś
rico-chorzow "K..." i "ch..." prof.Miodka, 07.07.11, 21:06 Polaka,jednego - podobno - z najwyższej elity polskiej nauki,nie przejmowały te najczęściej słuchane,używane i jakże wymowne w treści "polonizmy",sam był,przecież,swego czasu za wprowadzeniem tych "polonizmów" do medii,pewnie i szkół,czyż to nie wspaniale posłuchać dziecka wracającego z szkoły używającego polszczyzny prof.Miodka: - wiesz dziadku ta sku.....ła nauczycielka wpier....ła taką chu..wą ocenę,ją chyba pojeb....ło,co ona ku..wa chce,ta piz...a?, Polskie elity naukowe były zawsze czymś specjalnym,więc nie dziwmy się jakimś radnym:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziczek Re: "K..." i "ch..." prof.Miodka, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.11, 01:29 A powiadają, że telewizja jest dla wszystkich... Czy mają rację? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaziczek "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sztu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.11, 01:25 O sztuce: ten Nikifor z Krynicy miał kuuuupę szczęścia: nikt go nie pytał o świadectwo dojrzałości (tym bardziej o inne dyplomy) tylko na pierwszy rzut oka stwierdził, że TO JEST SZTUKA! (ja, nieskromnie, zgłaszam zdanie odrębne). To było za czasów stęchłej komuny, a teraz... A teraz ja zadaję pytanie: CO to jest SZTUKA? Czy wystarczy być MAGISTERem SZTUKI, żeby była to SZTUKA? I niezależnie od tego, jakie gó... się spłodzi? O tym, co w cudzysłowie (nie w "cudzysłowiu"!, panie MAGISTERze): Podeprę się tym, co zapamiętałem z pogadanek prof. Jana Miodka w jego telewizyjnej "Ojczyźnie - Polszczyźnie": 1/ jeśli słowa TE (wstydliwie wykropkowane w celu uprzyjemnienia żywota delikatnouchym) należą do języka polskiego - a ich przynależność można potwierdzić przez stwierdzenie ich obecności w "oficjalnych" słownikach języka polskiego - to ich używanie nie powinno być uważane za naganne. Mało tego: zaniechanie ich używania spowoduje niechybnie ich zapomnienie, a więc ZUBOŻENIE języka (pokrętne to, ale kupy się trzyma). Oczywiście, UŻYCIE Z SENSEM, adekwatnie do kontekstu - a nie jako "przerywnik". 2/ jeśli sens wypowiedzi (albo emocja wypowiedzi) miałyby osłabnąć na skutek nieużycia słowa powszechnie uważanego za BEEE, nie należy się powstrzymywać - znowu ważna jest uwaga o użyciu z sensem. Wracając do tytułu artykułu (bo durnoty z zasady nie czytam): radni działają roztropnie - i tego należy po nich oczekiwać. Jeśli kogoś moje wypociny znużyły - serdecznie przepraszam - sam-em MAGISTER (a to zobowiązuje). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bujać się Re: "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sz IP: *.c201.msk.pl 08.07.11, 07:43 weritas1 napisała: > A mnie przeszkadza pani Rojewska wisząca na słupie ogłoszeniowym od ostatnich w > yborów. Może podeśle Pani umyślnego na Koszarową, żeby sprzątnął tę makulaturę? Najpierw z obowiązku nie wywiązał się pełnomocnik komitetu wyborczego a od pół roku z obowiązkow które nakłada ordynacja na prezydenta nie wywiązuje się Uszok. www.rp.pl/artykul/558344.html Art. 71 ustawy o ordynacji 5. Plakaty i hasła wyborcze oraz urządzenia ogłoszeniowe ustawione w celu prowadzenia kampanii wyborczej pełnomocnicy wyborczy komitetów wyborczych obowiązani są usunąć w terminie 30 dni po dniu wyborów. 6. Wójt (burmistrz, prezydent miasta) postanawia o usunięciu plakatów i haseł wyborczych oraz urządzeń ogłoszeniowych nieusuniętych przez obowiązanych do tego w terminie, o którym mowa w ust. 5. Koszty usunięcia ponoszą obowiązani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hann-a Re: "K..." i "ch..." radnym nie przeszkadzają. Sz IP: *.centertel.pl 08.07.11, 08:07 No i jak zwykle miś oszutek, który tylko spija miodek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jo Pan D. i Pani R. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.11, 09:06 Panie Dolnikiewicz i Pani Rolewska miałabym ochotę zapytać waszych sąsiadów czy macie pieski i czy zbieracie po nich kupy (bo wykazujecie sie niebywała wrażliwością estetyczną - ciekawe czy wybiórczą czy całościową -) może zanim będziecie protestować to zapytajcie innych czy im sie też tak bardzo niepodoba jak wam - bo nie przypominam sobie aby dano wam we władanie miasto Katowice. Odpowiedz Link Zgłoś