Dodaj do ulubionych

Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do...

IP: *.welnowiec.net 30.11.11, 00:44
MOPS....
w każdym mieście gdzie /zawodowo/ miałem z nimi coś wspólnego ta sama banda nierobów-producentów makulatury... na ciepłych etatach "specjalistów" wszelkiej maści

mam nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto w tej sytuacji coś zrobi, bo wstyd, że w XXI wieku w "wielkim mieście" odchodzą takie akcje /i nie mówię o tym, żeby starszemu panu ozłocić życie, bo sam się do obecnej sytuacji przyłożył, ale zrobić coś żeby w tym tico nie zamarzł ;) /
Obserwuj wątek
    • Gość: m Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do... IP: *.4-2.cable.virginmedia.com 30.11.11, 01:05
      "sprostają zadaniu i nie zostawią pana Mirosława samemu sobie"
      A przecież sama pani napisała, że ten człowiek wyraźnie powiedział, że chce być sam sobie. Więc jak mają go jednak nie zostawić? Na siłę nie. Mają kupić mu kawalerkę?
      • Gość: reinhardt Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.11, 01:35
        Równo rok temu na klatce schodowej nowo-wynajmowanego mieszkania poznałem faceta, który musiał kupę czasu walczyć o miejsce w noclegowni. Mieszkał kiedyś w tym bloku i teraz spał na schodach. Mam wrażenie, że nie wszyscy rozumieją ile pracy mają pracownicy ośrodków pomocy społecznej i ilu jest bezdomnych. Rozumiem, że bohater artykułu jest inteligentny, pracował, jest łagodny i nie pije. Obawiam się jednak, że jego bezdomność nie jest inna od bezdomności wielu ludzi, których mijamy na codzień, a którzy z radością przyjęli by pomoc. Oczywiście że należy pomóc! Nie wydaje mi się jednak że pomóc bardziej tylko dlatego, że łatwo jest się z bohaterem tego artykułu identyfikować. Życzę mu najlepszego!
        • Gość: dd Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.ssh.gliwice.pl 30.11.11, 06:46
          Dziękuję za normalny, przemyślany wpis o niebo prawdziwszy od wypocin nietomnych klepaczy klawiaturowych
          • Gość: gość Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.stk.vectranet.pl 30.11.11, 08:45
            a ja dalej zachodzę w głowę jak taki światły rycerz na białym koniu , wspaniały człowiek został bezdomnym? trochę ta sytuacja jest zbyt biało czarna.....źli urzędnicy i dobra pani redaktor oraz pan mirosław. pan mirosław jest dorosłym , posiadającym środki do życia człowiekiem. a dlaczego został bezdomny? może by o tym napisać artykuł? może trochę urealnić tę postać? wtedy okaże się , że nie jest już tak fajnie . ci co znają sprawę bliżej będą wiedzieć o co chodzi. temu panu już tak wiele osób próbowało pomóc i pomagało - teraz czas najwyższy , żeby on sam coś zrobił dla siebie. a ja chciałbym , żeby opieka i władze naszych miast mogły poświęcić każdej osobie potrzebującej pomocy ale NAPRAWDĘ potrzebującej pomocy tyle czasu i poświęcenia co poświęcają temu panu.
            • Gość: mik Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 09:23
              Ależ wszystko zostało opisane, tylko tzreba ruszyć tyłek i sie tym zinteresować. jak można komentować artykuł, nie zapoznawszy sie z całością p[roblemu, który był opisany, a który masz pod nosem.
              Gdyby tak usunąć wszystkie te wpisowe śmiefci nie na temat, to zostałoby ze trzech forumowiczów, reszta do szkoły czytać ze zrozumieniem.
              • Gość: obserwator Brukowa prasa? IP: *.zanet.pl 30.11.11, 12:46
                To raczej ty przeczytaj raz jeszcze wypowiedź na forum. A nie tak, że odpisujesz "przecież wszystko jest w artykule". Jak myślisz, że tam jest wszystko, to bardzo mi przykro, ale muszę cie zmartwić. W tym artykule i poprzednich nie opisano dokładnie sprawy. Zrobiono moim zdaniem niemal klasyczny artykulik jak w tabloidzie - jest dobry bohater, antybohaterowie i prosta, emocjonalna historia. A czy życie jest takie czarno-białe? Sam sobie odpowiedz. Ale jedno jest pewne, gazety na pewno nie opisują całej rzeczywistości, a niestety moim zdaniem często ją wręcz kreują. No, ale ciemny lud to kupi :)
      • polsz Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił 30.11.11, 08:28
        ale "pani redaktor" by temat straciła
    • Gość: Rev W odnowionych urzędach pracują małpy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 03:51
      Tak, Polska to dziki kraj. Rządzą nami małpy i małpy zatrudniają inne małpy, zeby kasa została w rodzinie.
    • Gość: głąby z GW tolerancja według wyborczej! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 07:19
      uzywanie określenia psychiatryk z pewnością pomoże osobom leczonym psychiatrycznie! za moment z pewnościa napiszecie artykuł na temat tolerancji dla nich!
    • Gość: g Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do... IP: *.waldex.net 30.11.11, 08:06
      Na stacjo BP na pętli słonecznej też jeden pan mieszka w samochodzie już od kilku miesięcy..
    • Gość: darkpasanger Zwolnić biurwy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 08:27
      Idzie kryzys wielkimi krokami. Biurwy z MOPSU i większość innych miejskich biurw nic nie robi oprócz siedzenia całymi dniami w internecie i przerzucania papierów z kupki na kupkę. Biurwy pasą się na naszej krwawicy i podatkach. Oszuk weź się do roboty i pozwalniaj biurwy-nieroby a nie buduj niemotom nowy pałac na rynku! W Rudzie-Śląskiej dali radę. BIURWY NA BRUK!!!

      Dla dziennikarza, który opisał całą sprawę proponuję napisać skargę na konkretnego urzędnika do Prezydenta Miasta. Osoba ta będzie miała skargę w swoich aktach i będzie jej trudniej dostać awans lub podwyżki. Chociaż tak można zmobilizować nierobów do działania.
      • Gość: Hann-a Re: Zwolnić biurwy IP: *.centertel.pl 30.11.11, 08:40
        oszuk nawet nagrody daje urzędnikom, którzy okradają.
        Pan Brzęk pracownik MOPS-u, kierownik Noclegowni przy ul. Krakowskiej, dopiero teraz się o problemie dowiedział? widać jak się interesuje problemem bezdomności.
        Przez miesiąc nie zrobiono nic, myśleli,że p. Mirosław umrze w szpitalu?i problemu nie będzie.
        Co robią pracownicy Ośrodka Kryzysowego z ul. Kościuszki, opłacani przez miasto z naszych podatków?
        A stowarzyszenia kościelne, dostający też pieniądze z kasy miasta.
        • Gość: nrf Hanna jestś najwięszym trolem na tym forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 08:55
          Akurat znam Pana Brzęka i wiem jak jest zaangażowany w sprawy bezdomnych. To co opisujesz to wredne oskarżenia, które krzywdzą ludzi.

          Skąd wiesz że nic nie zrobiono, pracujesz w MOPSIE???

          Twoje chore wywody nic nie wnosza do wątku a jedynie sieją złość i zamieszanie
          • Gość: Hann-a Re: Hanna jestś najwięszym trolem na tym forum IP: *.centertel.pl 30.11.11, 09:34
            Piotr Brzęk, kierownik punktu, który o sprawie pana Mirosława dowiedział się dwie godziny przed jego przyjazdem.
            Brzęk: - Dziś nie mogę nic więcej zrobić, bo dopiero teraz poznałem sprawę. Ale zapewniam, że postaramy się umieścić pana Mirosława w ośrodku dla seniorów. Będziemy też sprawdzali, zwłaszcza nocami, czy nie śpi w swoim samochodzie. Na razie tylko tyle mogę obiecać.

            Więcej... katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,10731412,Pan_Miroslaw_wyszedl_z_psychiatryka_i_wrocil_do_tico.html#ixzz1fAwqV6lN

            to są słowa pana Brzęka i tu widać jego zaangażowanie w sprawy bezdomnych.
            • Gość: nrf Re: Hanna jestś najwięszym trolem na tym forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 09:45
              no i co w tym tekście jest nie tak? zaproponował noclegownię, zbadał sprawę i na chwilę obecną tyle mógł zrobić, będzie monitorował sprawę. straszny TEN człowiek jest;)
              • Gość: Hann-a Re: Hanna jestś najwięszym trolem na tym forum IP: *.centertel.pl 30.11.11, 09:57
                właśnie monitoruje,że nic nie wie nic nie słyszał
                • Gość: nrf Re: Hanna jestś najwięszym trolem na tym forum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 09:59
                  tak każdy potencjalny bezdomny, bezdomny jest monitorowany przez jednego człowieka - osobiście... nie przesadzajmy
          • Gość: Zibi Re: Hanna jestś najwięszym trolem na tym forum IP: *.3s.pl 30.11.11, 12:43
            Nie jestem z Mopsu, nie jestem panem Brzękiem a sprawę znam. Sprawa jest na tyle głośna że człowiek "z branży" tym bardziej powinien ją znać. Wstyd dla Brzęka i nieustająco dla MOPSów
      • Gość: ja Re: Zwolnić biurwy IP: *.welnowiec.net 30.11.11, 10:16
        haha.. w rudzie ślaskiej dali radę.... ciekawe, skoro prezydentem jest jedna z tych biur* była dyrektor niczego innego jak mopsy własnie, w którym odchodziły różne akcje...
    • Gość: kolo temat zastępczy: "opieka" - artykuł rodem z Faktu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 08:51
      - zrezygnował z pomocy (noclegownia)
      - jest poczytalny (nieubezwłasnowolnony)
      - ma jakieś dochody
      - ma swój MÓZG
      - ma uraz do MOPS, gdyby nie tendencyjny artykuł i starch przed "mediami" widomo na Ośrodki Pomocy Społecznej jest zawsze nagonka ..."gdzie był pracownik socjalny" choć mogli tez tam być, sąsiedzi, rodzina policja nauczyciele straż itp.

      PS. To nie jest wina pracowników MOPS (których to tutaj sie beszta na lewo i prawo) ale wina chorego systemu w Polsce. Pracownika socjalnego, jak każdego urzedasa, obowiązują przepisy (Ustawa) i każde jej obejście grozi konsekwencjami. Trole powyżej raczej nie mająpojęcia o pracy tej grupy zawodowej a wypowiadają sie jakby uważali, że pracują oni za biórkiem w spółdzielini mieszkaniowej lub sejmie.

      Mój pomysł: dać panu info o możliwości zamieszkania w kawalerce, zaproponować noclegownie, zaproponowac psychologa, niech porozmawia z nim, w końcu jest gudzien i w tym żelazku może po prostu zamarznąć.

      A jak gazeta sie tak martwi to proponuje zorganizowac akcje Pan Z TICO i zebrac troche kasy na jego utrzymanie, na pewno hejterzy powyżej sie dorzucą.
    • Gość: HH Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do... IP: 78.133.163.* 30.11.11, 09:05
      Zamknięcie tego pana w szpitalu psychiatrycznym to skandal.
      Zmuszać go do zamieszkania w noclegowni też nie można.
      To jest jego wybór i jego życie i nie należy nikogo uszczęśliwiać na siłę.
      Co niby taki urzędnik ma zrobić zdaniem dziennikarz? Wziąć go do swojego domu? To może szanowny dziennikarz sam ten gest wykona!?
      Uważam, że oferta noclegowni jest wystarczającą pomocą ze strony urzędników.
      Jeśli są ludzie, którzy pragną temu panu pomóc więcej mogą to sami uczynić, ale zmuszać tego pana do tej pomocy nie można - jest wolnym obywatelem, i ma prawo żyć jak mu się podoba, jednak z powodu tego, że nie potrafi spać z 3 innymi w pokoju nie należy z tego powodu stawać na głowie i załatwiać "kawalerki" - za chwilę, każdy będzie tego wymagał, a kto za to zapłaci?
      • Gość: gość Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.stk.vectranet.pl 30.11.11, 09:21
        ale temu panowi w swoim czasie oferowano różne lokale "zastępcze" tylko mu standart nie pasował!!! żeby jego sprawę zamknąć powinno się rozebrać średnicówkę , odbudować jego dom i mieszkanie w , którym mieszkał, oddać rupiecie , które tam trzymał i pozwolić mu płacić czynsz uznaniowy.... czyli jakieś 200pln na pół roku!!!!
    • Gość: tomsk Krótki komentarz na temat pana Mirosława IP: 78.133.163.* 30.11.11, 09:18
      G**no mnie on obchodzi i artykuły o nim czytam tylko po to, żeby sprawdzić jaki obraz szpitali psychiatrycznych autorka kreuje. A jeśli kogoś faktycznie interesuje los biednych ludzi, to niech lepiej zajmie się dziećmi które chcą pomocy, a nie starym pierdzielem który jej odmawia.
      • Gość: mik Re: Krótki komentarz na temat pana Mirosława IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 09:58
        ...uważaj, co mówisz.... Co prawda pierdzielem już jesteś, ale za chwilę będziesz też starym pierdzielem i zobaczymy, czy ci sie spodoba jak cie ktoś tak potraktuje. Wypiedzielą cie z chałupy, dają socjal albo noclegownię, a ty jeszcze bedziesz grymasił. Poza tym, ciekawy gosć z ciebie, taki bystry inaczej, nie dziwie sie, ze sie interesujesz psychiatrykiem, w końcu to może być twój dom.
    • Gość: Amadeusz Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do... IP: *.phys.us.edu.pl 30.11.11, 09:28
      A może by tak wszystkich pracowników MOPS-u do Toszka na miesiąc???
    • Gość: lm Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 09:30
      Niech ktoś tej ambitnej i wrażliwej na ludzką krzywdę pani redaktor wreszcie wytłumaczy, że pisanie o szpitalu psychiatrycznym "psychiatryk" jest, delikatnie mówiąc, słabe.

      A panu Mirosławowi niech ktoś wytłumaczy, że skoro ma dochody, to może sobie wynająć kawalerkę. Jeśli pieniędzy ma za mało, może dostać pomoc... tak! Z wstrętnego Mopsu! Ale niby czemu ma dostać któreś z kolei mieszkanie za darmo? Bo pracował? Chyba nie on jeden, prawda?
    • Gość: kolo Ludzie, poznajcie temat,. zanim zaczniecie klepać. IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 09:50
      Pan Mirosław ani mieszkania nie przepił, ani go nie zadłużył, do czasu kiedy miasto sprzedało kamienicę, w ręce miejscowego cwaniaczka, który jest tez właścicielem walącej sie przepieknej kamienicy koło kina Zorza - od lat przez niego nie remontowana mimo przepisów o ochronie zabytków i mimo obowiązku jaki na nim jako właścicielu leży, po wykwaterowaniu lokatorów wali sie na całego, a urzedasy są bezradne, mimo, ze przepisów, z których mogą skorzystać przy przejęciu mienia mają od cholery. Ale widocznie nie oto chodzi, zeby kamienice ratować i miastu ja dopisac na stan, ale oto, zeby cudzymi łapami doprowadzić do jej wyburzenia i przyłączyc się do zysku ze sprzedaży działki koło nowo budowanego dworca. Przeciez oficjalnie nasze wysoko postawione urzedasy tego zrobić nie mogą. Jeszcze ciekawsze jest to za ile takie kamienice miasto "sprzedaje" tego typu ludziom - bo nie myślcie, ze gdybyście mieli tyle zaskórniaków, to moglibyście sie stać kamienicznikiem. nie, Gdyby sie pojawił na horyzoncie nieplanowany chetny, pewnie by "przetarg" odwołano z przyczyn formalnych. Takie perełki sprzedaje sie od kilkudziesieciu do kilkuset tysiecy zł, ale to kilkaset, to blieżej setki - wielką kilkuklatkową zburzoną kamienicę w Bytomiu, w dobrym stanie sprzedano babie chyba z 6 lat temu za 200 tys (sic!):))) - mieszkania w bloku byście za tyle nie kupili:)
      I tak nowy właściciel zaprowadził nowe porzadki od podniesienia czynszu o kilkaset procent. Czesc osób dostało mieszkania socjalne - mie wiem dlaczego socjal, jak miasto budynek sprzedało, to powinno lokatorów przeniesć do innych mieszkań komunalnych, ale to na nowym włascicielu leży obowiązek zapewnieniu mieszkancom nowych lokali, a ten miał to gdzies. Mówi, ze wywalili tonę śmieci z mieszklania pana Mirosława, no cóż, dla takiego prymitywa to są śmieci, a dla troche kumatego człowieka stare nuty, kolekcje ksiązek i starych instrumentów, które pan Mirosław od lat zbierał.
      Prezydent Chorzowa załatwił mu mieszkanie komunalne, ale długo nie pomieszkał, bo kamienicę wyburzono pod SCC.pan Mirosław otrzymał nakaz eksmisji i tyle. Więc jaka tu jest jego wina. Na urzędasów działa tylko zamordyzm, gdyby pan Mirosław poszedł z mordą do UM, to by mieszkanie szybko dostał, tak jak niektórzy z pozostałych lokatorów, ale ponieważ ten pan, nie ma takiej natury i sie wycofał to miesza w tico. Nie rozumiem dlacvzego mu sie proponuje noclegownię, a nie jakieś małe lokum komunalne. Przecież nie przechlał swojego mieszkania, tylko urzednicza wola został ze swojego usuniety, bo miasto miało swoje plany w zwiazku z budynkiem.
      Tu słyszę, ze gosć wybrzydza, no dobra, kupuje wasz blok, czy kamienice, podnosze czynsz do 2000 msc, nie płacicie, załatwaim eksmisję, po 2-3 latach mam budynek pusty, pasuje wam. Uwaga, nadchodzę....:)
      • Gość: lokator Re: Ludzie, poznajcie temat,. zanim zaczniecie kl IP: *.play-internet.pl 30.11.11, 11:27
        Człowieku,bredzisz coś wiesz ale nie do końca ma się to do stanu faktycznego.Rzeczywiście pan Mirosław C. mieszkał w budynku należącym do tego właściciela ale nie przy ul.Matejki tylko w budynku przy ul.Wita Stwosza w którym właściciel przeprowadził remont kapitalny a wszystkim zamieszkującym tam lokatorom zapewnił mieszkania zastępcze o nie gorszym standardzie.Jedynie pan Cegielski nie zgadzał się na żadną propozycję gdyż najwidoczniej był bardzo przywiązany do tej góry gratów i starych części samochodowych które przez lata gromadził i znosił do domu(długie lata był instruktorem nauki jazdy w Pałacu Młodzieży,później kierowcą w Urzędzie)
        • Gość: kolo Doprawdy? IP: *.dynamic.chello.pl 30.11.11, 15:14
          Wiem, ze mieszkał na Wita Stwosza, ale opisuje kamienice z Matejki, zeby pokazac jak cwaniaczek działa i jak maisto nic z tym nie robi. Facet gdzis tam pisał, ze zrobił remont za 700 tys, heheheh, ciekawe gdzie, jak i kiedy, bo od kiedy kupił, a wlaściwie dostał "w perezencie", bo trudno to nazwać kupnem, nie kiwnął palcem. Wiec jego płacze i lamenty, to kupa bzdur, a sens całosci jest taki, że chałupa ma sie zawalić, a kasa ze sprzedarzy gruntu idzie do podziąłu z urzednikami - bo tylko tak mozna wytłumacztyć bezczynnosć i zgoda na dewastacje zabytku, wpisanego do rejestru. Zamaist wylewać pomyje na pana Mirosława, radze zaiteresowac sie handelm ziemia i budynkami prowadzonymi przez UM, no i taki "włascicielom", ale łatwiej dokopać emerytowi, nie? Założymy się, ze planowane runięcie nstąpi:))))?
    • Gość: ben Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.11, 11:21
      gośc był zameldowany w chorzowie i to chorzowski mops ma mu pomóc a nie katowicki.
      na tej zasadzie wszystki okoliczne lumpy powinny się zjechac do katowic i żebrac pod wyborcza na andrzeja o pomoć od katowickiego mopsu.
      a potem pismaki się dziwią, że ich leją na każdym kroku i samochody im palą...
      oj, powywracało się w głowach z dobrobytu...
      • Gość: nyu65 Re: Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.11, 12:43
        adre słowa
    • Gość: m Pan Mirosław wyszedł z psychiatryka i wrócił do... IP: *.cm-5-1a.dynamic.ziggo.nl 30.11.11, 17:33
      W całym serialu o bezdomnym człowieku z tico racją działania jest dla dziennikarki i Gazety tzw. "humanistyczna wrażliwość". Ale konsekwentne używanie zwrotu "psychiatryk" sprawia, że za cholerę nie mogę w tę rację uwierzyć. Przecież ta nazwa jest wulgarna, obraźliwa dla pacjentów i lekarzy a przede wszystkim stygmatyzująca chorych ludzi. Nie ma takiej możliwości, żeby być wrażliwym i nie być wrażliwym jednocześnie. Co więc naprawdę powoduje dziennikarką? Zapiekła chęć udowodnienia, że się miało rację, choć się jej nie miało?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka