Dodaj do ulubionych

Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,...

22.06.12, 14:02
A niech strajkują i to jak najdłużej.
Jedna tona dobrego węgla w ARA (ICE Rotterdam) kosztuje zaledwie 86,10USD.
Obserwuj wątek
    • szoferek1 Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce 22.06.12, 14:23
      Ja kupię od Ciebie po100 $ tylko sprowadź!
    • wujaszek_joe Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce 22.06.12, 14:35
      egoizm to jednak najsilniejsza cecha człowieka.
    • vonjakob Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 22.06.12, 14:38
      a w firmie mojej zony srednio maja gdzies 6300 srednio
      7 pracownikow najnizsze krajowe
      prezes 40 tysia
      i co?
      nic nie wynika z tej sredniej
      • vonjakob Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce 22.06.12, 14:39
        srednio srednio,ehhh
      • Gość: Batory Tu sytuacja jest inna IP: *.1000lecie.pl 22.06.12, 15:38
        To nie 1 prezio i 7 pracownic tylko kilkunastu preziów oraz łącznie 22.000 pracowników!!!

        Skończmy z mitem, że górnicy zarabiają mało! ZARABIAJĄ DUŻO i chętnie tę ich "za niską" pensję przyjmę!!!
        • Gość: Ada Re: Tu sytuacja jest inna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.12, 16:13
          Co stoi na przeszkodzie?
          Złóż podanie i do roboty!
          • Gość: apostata Re: Tu sytuacja jest inna IP: *.adsl.inetia.pl 22.06.12, 17:06
            Gość portalu: Ada napisał(a):

            > Co stoi na przeszkodzie?
            > Złóż podanie i do roboty!
            -------------------------------
            Oprócz DUŻEJ kasy otrzymasz jeszcze dodatkowo dywidenda
            77114020040000360258337231
          • Gość: el_fuego Re: Tu sytuacja jest inna IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 23:25
            Na przeszkodzie stoi długa kolejka chętnych, którą można ominąć tylko po znajomości. Skończcie z tym mitem, że to taka ciężka praca, że nie ma chętnych. Chętnych jest aż nadto.
        • Gość: he Re: Tu sytuacja jest inna IP: *.microchip.net.pl 22.06.12, 17:46
          to do roboty na KWK
    • Gość: sqro Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 14:48
      mediane prosimy jest bardziej miarodajna
    • angrusz1 Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 22.06.12, 18:15
      Hmm, niech strajkują ale niech pamiętają, że w Gdańsku też lubili strajkować aż im firma padła.
      Tutaj też może popyt osłabnąć , bo ileż można płacić za ekogroszek .
      A i koksownie też nie będą w nieskończoność używać takiego węgla .
    • mczes57 Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 22.06.12, 19:50
      Teraz w Polskę pójdzie fana,tyle kasy a oni jeszcze strajkują.Ile ci ludzie pracujący pod ziemią dostają na rękę? Żeby zarobić muszą pracować 30 dni w miesiącu.Ale o tym nikt nie pisze ,tylko o średniej wyssanej z palca.W górnictwie zarabiają górnicy ale ci co siedzą u góry.Na dole pracują dolnicy za marne grosze.
      • Gość: se Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce IP: *.dynamic.chello.pl 22.06.12, 20:54
        Racja. Ci ze zdjęcia to na pewno księgowi i sekretarki
      • Gość: Jastrzębianin Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce IP: *.telnet.net.pl 22.06.12, 21:31
        30 dni :D ciekawy który sztygar Ci to rozpisze. Człowieku nie znasz realiów nie pisz bzdur. Mało to zarabiają chłopaki pod firmami, a strajkują pracownicy spółki z których nikt nie schodzi poniżej 2500 (plus barbórka, deputat i zyski) co przy kosztach utrzymania w Jastrzębiu Zdroju (520pln za mieszkanie 60m2) jest całkiem fajną kasą. Tak na marginesie do tych którzy proponują każdemu pracę pod ziemią, zapraszam do złożenia podania pod spółkę zostanie ono rozpatrzone za 5 lat, odmownie. Bez pleców lub grubszej kasy dla związkowca przyjęcie jest równie prawdopodobne co szóstka w totka dwa razy z rzędu.
        • pandzik Re: Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więce 22.06.12, 22:45
          Nareszcie wypowiedział się ktoś, kto wie, co mówi. :-)
    • felucjan Zarżną kurę, z której zyją. 22.06.12, 23:08
      Potem będą krzyczeć, że zły zarząd, zły Tusk, będą wyciągać ręce i prosić "pomóżcie". Zastanawiam się w takich wypadkach, czy czasami zamordyzm z perspektywy dłuższego czasu nie jest dobrym rozwiązaniem, bo demokracja wymaga odpowiedzialności za własne czyny, a tego górniczej braci brakuje.
      Sami krzyczą, że warszawka w rabunkowo eksploatuje Śląsk. A co oni robią z własną kopalnią? Jak to nazwać?
    • poinformowany_jeden Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 23.06.12, 10:57
      Dostac sie pod JSW? To marzenie..... Ostatnio na 1000 wolnych miejsc, 15 000 podań. Znajomości plus kasa i wtedy jest szansa. Zarobki bardzo dobre. Ta srednia jest jak najbardziej prawdziwa. pensja plus flapsy około 250 zł miesięcznie, plus 14 wypłata, plus Barbórka( przelicznik1.8 wypłaty) plus wypłata z zysków ( teraz darmowe akcje i dywidenda), dopłaty wysokie do wczasów, koloni, piórnikowe na dzieci w wieku szkolnym, węgiel ( tez ładnym parę tysięcy na miesiąc). Kro cięzko pracuje temu się nalezy, ale bardzo wielu lebruje i oni najgłosniej krzyczą o podwyżce.
    • angrusz1 Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 08.07.12, 08:50
      Oto link

      www.wynagrodzenia.pl/artykul.php/wpis.2520
      pokazujący zarobki w Polsce - tzw medianę , czyli ile zarabia połowa populacji .

      W województwie śląskim jest to prawie 3500 zł .
      Hmm, województwo to Górny Śląski oraz na północy rolnicze okolice Częstochowy .

      Sądzę więc , że są duże różnice w zarobkach . Niech w północnej części zarobki będą takie jak w województwie warmińsko-mazurskim - 3000 zł , to na Górnym Śląsku muszą być wyższe , może też o to 500 zł, czyli 4000 zł .

      Dlaczego ludzie narzekają ... na Górnym Śląsku ?
      • Gość: tomek Z pracy nie ma kołaczy ! IP: *.dynamic.chello.pl 08.07.12, 12:26
        Taka jest polska , złodziejska rzeczywistość, że przyzwoite dochody są mozliwe tylko ze złodziejstwa, a G. Śląsk dodatkowo podlega kolonialnemu wyzyskowi , mocą odgórnych decyzji. Bez walki się tego nie zmieni, a strajk w zakładach produkcyjnych to tylko jedna z form takiej walki. Oczywiście, polscy krętacze zawsze będą udowadniać, jak to mamy dobrze i jak się nam nie należy. I będą to robić coraz bezwstydniej,na tzw "bezczela", licząc na naszą łagodność, dupowatość i spolegliwość. Wpis pana "angrusz1" jest tego dobrym przykładem.
        Z danych, z których wynika , że woj Śląskie w średniej wysokości wynagrodzeń, zostało wyprzedzone m.in przez woj Świętokrzyskie, p angrusz 1 wywnioskował tylko tyle, że na G. Śląsku jest napewno dużo lepiej (?) niż w Częstochowie i w Warmińsko-Mazurskim, a Ślązacy jeszcze mają czelność narzekać.
        Nie może być , rzecz jasna, takiej zasady , żeby Warszawiacy, Kielczanie czy Warmiacy, gdyby nawet byli produktywniejsi to nie mogliby być bogatsi od Ślązaków. Problem w tym ,że w Polsce obowiązuje zasada odwrotna . Im mniej produkcji, przydatnej i możliwej do sprzedania w kraju czy w eksporcie, tym wyższe wynagrodzenia. Ja nie wiem , na ile dane z linkawww.wynagrodzenia.pl/artykul.php/wpis.2520 są miarodajne, ale fakt ,że wyprzedza nas tyle województw, a w woj Mazowieckim wynagrodzenia sa o prawie 50% wyzsze, bulwersują mnie wyłącznie na tle danych,obrazujących udział województwa Śląskiego w produkcji sprzedanej na rynku i w eksporcie.
        Np udział woj Śląskiego w produkcji samochodów osobowych to jakieś 95% ( Tychy+ Gliwice to 85%). Jestto 9.5% udziału w całej wartości polskiej produkcji przemysłowej i ponad 15% wartości polskiego eksportu. Źródlo: automotiveblog.pl/2011/01/20/produkcja-samochodow-osobowych-w-polsce-w-2010-roku/. 10% daje produkcja 800 tys samochodów osobowych po około 30 tys zł za sztukę czyli razem 24 mld zł. Oczywiście , wartość wydobytego na G.Śląsku węgla jest jeszcze wyższa, bo to ok 70mln ton po min 500zł za tonę czyli co najmniej 35 mld zł. Czyli razem auta + węgiel z G. Sląska to ok 25% wartości polskiej produkcji przemysłowej. A gdzie stal i wyroby stalowe z hut naszego województwa ( ok 2/3 polskiej produkcji tj ok 6mln ton po ok 2500zł/ tonę = 15mld zł)? A prąd z elektrowni (ok 1/3 zainstalowanej mocy)? A wyroby cynkowe, ołowiowe, koparki i czołgi z Bumaru, maszyny , silniki, sprzęt AGD (Celma, Silma, rybnicka Silesia i inne)? A Bielskie włokiennictwo? A kotły energetyczne i przemysłowe z Rafako i Fakopu i mnóstwo innych produkowanych urządzeń dl a górnictwa, hutnictwa, energetyki i przemysłu, sprzedawanych z powodzeniem na całym świecie oraz przemysłowych produktów konsumpcyjnych. A piwo z Tychów, Żywca, Cieszyna czy Zabrza. A huty szkła i wyrobów szklanych. Nie sposób wszystkiego wymienić. Tymczasem w zarobkach wyprzedza nas az o 50% takie Mazowieckie, gdzie zmarnowano licencje i środki budżetowe wpakowane w budowę FSO czy huty Warszawa, bo produkować auta czy stal to za trudne i za ciężkie dla miejscowych kmiotów, i gdzie 3/4 wysokich dochodów ludności pochodzi z pasożytowania na centralnym budżecie. Wyprzedziło nas też Pomorskie gdzie praktycznie wszystkie stocznie padły w konkurencji ze światem. Wyprzedziły nas też w wynagrodzeniach wszystkie województwa, organizujące piłkarskie EURO zakończone największą finansową plajtą, na niespotykana skalę (wszystkie państwa organizujące poprzednie piłkarskie EURO zawsze na tym zarabiały). U nas, regiony organizujące EURO wydoiły budżet państwa na 100mld złotych (zwróci się z tego może z 1 mld) na podwyższenie swojej stopy życiowej. Tym samym udowodniły po raz kolejny, że w Polsce nie ma jak sępom i liczy się tylko mocny dziób i drapieżne szpony. Ta prawda jest już tak banalna, że aż wstyd powtarzać, ajednak wielu nie wstydzi się udawać ,ze jest inaczej.
    • angrusz1 Ktoś tutaj pisał o 24.07.12, 19:34
      zaniedbanym Śląsku .

      Hmm, pensje w kopalniach średnie nawet po 7 tys .

      A i milionerów jest sporo .

      metromsn.gazeta.pl/Portfel/1,127159,12179934,Gdzie_mieszkaja_polscy_milionerzy_i_ile_zarobili_.html
      Dlaczego niektórzy - durnie - chcą tak bezczelnie wciskać kit o zaniedbaniu Śląska i bezwzględnym i rabunkowym wykorzystywaniu Śląska , skoro dane liczbowe przeczą temu ?
    • angrusz1 Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 01.08.12, 10:27
      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12230860,_DGP___Najwyzsze_srednie_pensje_w_Polsce_na_Slasku_.html?lokale=katowice
      Skoro w województwie śląskim jest 4,4 tys to jak duże pieniądze średnio płacą na Śląsku geograficznym ?
      • Gość: tomek Propaganda analfabety IP: *.dynamic.chello.pl 01.08.12, 20:22
        angrusz1 napisał:

        > >rel="nofollow">wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,12230860,_DGP___Najwyzsze_srednie_pensje_w_Polsce_na_Slasku_.html?lokale=katowice
        > Skoro w województwie śląskim jest 4,4 tys to jak duże pieniądze średnio płacą n
        > a Śląsku geograficznym ?<
        a wcześniej
        >Dlaczego niektórzy - durnie - chcą tak bezczelnie wciskać kit o zaniedbaniu Śląska i bezwzględnym i rabunkowym wykorzystywaniu Śląska , skoro dane liczbowe przeczą temu ?<

        Nie krępuj się. Pisz śmiało, kogo uważasz za durnia. Bo na przykład ja, za durnia i analfabetę uwazam ciebie.
        Gdybyś umiał czytać ze zrozumieniem, to byś zauważył, że dane ,które przytaczasz, nie dotyczą wysokości wszystkich średnich płac w województwach. Dotyczą tylko płac w przemyśle. A te nawet w Polsce, mają jednak pewien związek z wydajnością zatrudnionych. A konkretnie z tzw "wartością dodaną" przez zakłady pracy w przeliczeniu na 1 zatrudnionego.
        Ale w przemyśle wraz z górnictwem pracuje w Polsce ( 2010r) tylko 2mln 481tys 800 osób wg rocznika statystycznego przemysłu GUS 2011
        www.stat.gov.pl/gus/5840_3921_PLK_HTML.htm. Jest to niecałe 7% ludności i ok 19% pracujących. Reszta pracuje głównie w usługach, budownictwie i budżetówce, a jest też ogromna rzesza, która pasożytuje w rolnictwie albo w budżetówce , biorąc niekiedy wielkie pensje, budżetu tworzonego przez produkcję sprzedaną na rynku wewnętrznym lub w eksporcie. To tworzy średnią, która np na Mazowszu jest o prawie 50% wyższa niz na G.Ślasku. Choć tam mało co się produkuje, a często tworzy się centrale, które cudzą produkcję ( najczęściej śląską) sprzedają i zaliczają w statystykach jako produkcję sprzedaną woj Mazowieckiego.
        Zaniedbanie, niszczenie i okradanie Górnego Śląska z owoców jego pracy, jest faktem niepodważalnym, który potwierdzają nawet co uczciwsi Polacy.
        Najnowsze dane nt wysokości pensji zatrudnionych w przemyśle w poszczególnych regionach, nic tu nie zmieniają. Górnicy wywalczyli sobie trochę wyższe pensje, ale to nie znaczy, że VATy,CITy, akcyzy, podatki dochodowe, dywidendy ze śląskiego górnictwa ( i przemysłu ) nie idą do Warszawy. Idą , są dzielone po uważaniu i na zasilenie ślaskiej budżetówki niewiele wraca. Na inwestycje dla odtworzenia czy restrukturyzcji ślaskiego przemysłu jeszcze mniej. A na naukę czy regionalną kulturę ,czy zabezpieczenie ślaskiego dziedzictwa materialnego, prawie nic. To ,że górnicy oprócz niebezpiecznej pracy, muszą jeszcze podejmować niebezpieczna walkę o swoje, to tylko dowód, że bez walki nic się w Polsce nie uzyska z tego co się należy. Również dla Śląska.
        Co do wydajności produkcji Śląska na tle Polski, to nawet te GUSowskie dane, choć tworzone w Warszawie, dają pewien pogląd. Oczywiście, temu kto umie czytac i liczyć. Warto przy tym zwrócić uwagę, że przemysł śląski osiąga swoje wyniki, bazując często na 150 letnich zakładach i wyeksploatowanych kopalniach a polskie zakłady przemysłowe najczęściej maja nie więcej jak 50 lat. Śląskie kopalnie od 1945 roku podlegają polskiemu ministerstwu, które ceny węgla zawsze ustalały i ustalaja jak chcą ( za komuny było to nawet ok 5 USD przy światowych cenach do 100USD /t). Ceny dla elektrowni również obecnie nie sa rynkowe tylko regulowane przez Pawlaka i jemu podobnych.
        Przy tym wszystkim, te gałęzie produkcji, które dominują na Ślasku wykazują o wiele większą wydajność ( wartość dodaną produkcji) na 1 zatrudnionego niż inne branże.
        Wynika to bezpośrednio z danych zawartych w www.stat.gov.pl/gus/5840_3921_PLK_HTML.htm str 94 do 96 tabela 8.21 ( i poprzednie dot liczby zatrudnionych).
        I tak np górnictwo przy 170.7 tys zatrudnionych wykazało wartośc dodaną 27mld 650mln 700tys tj 169 900 zł na 1 zatrudnionego.
        A np wytwarzanie energii el , pary i ciepłej wody , gdzie udział Śląska jest ogromny, przy 157 tys zatrudnionych dało wartośc dodaną= 43mld 346mln 600tys tj 274 000 zł na 1 zatrudnionego.
        A koksownictwo i koksochemia to ok 300 tys zł wartości dodanej na 1 zatrudnionego.
        A np produkcja napojów ( głownie browarnictwo z dużym udziałem woj Ślaskiego) , na 25700 zatrudnionych dało 6mld 641mln300tys zł wartości dodanej . Tj 258 400 zł na 1 zatrudnionego.
        Tymczasem średnia dla całego polskiego przemysłu, górnictwa i energetyki wynosi zaledwie 295mld844mln/ 2 mln 481,8tys= 119 300zł wartości dodanej na 1 zatrudnionego.
        Przemysły słabo reprezentowane na G. Ślasku mają na ogół wskaźnik dużo niższy od tej średniej. Np przemysł spozywczy ma ten wskaźnik zaledwie 83 135 zł na zatrudnionego czyli dwa razy mniej niz górnictwo, choć żreć musi każdy.
        W Polsce nawet tak dochodowa branża jak przemysł farmaceutyczny ma ten wskażnik na poziomie górnictwa ( zreszta przy bardzo niewielkiej produkcji).

        Tak ,ze nawet jeśli płace w śląskim przemysle są trochę wyższe od średniej krajowej, to nieproporcjonalnie większa jest wydajność. Zreszta co tu dużo gadać. 4 400 brutto to jednak mniej niz płaca w przemyśle w Warszawie = 4800 zł. A tam czego się złapia to spieprzą. Rozłozyli już hutę i fabrykę samochodów, którą im państwo zbudowało i kupiło licencje na niezłe auta. A G, Sląsk zaczynał od maluchów i teraz daje prawie 100% produkcji samochodów osobowych ( ok 15- 20 % polskiego eksportu) .

        • angrusz1 Re: Propaganda analfabety 02.08.12, 08:53
          Tomek napisał :

          " a jest też ogromna rzesza, która pasożytuje w rolnictwie . "

          Może rozwiniesz ten temat ?

          Ilu jest zatrudnionych na umowę o pracę w rolnictwie i ile oni zarabiają .
          No i czy jeśli pracują to właściciel gospodarstwa pozwala im pasożytować , czyli brac pensję bez pracy ?

          Hmm, tak różnimy się w pojęciu , kto jest durniem .
        • angrusz1 Re: Propaganda analfabety 02.08.12, 08:56
          Tomek napisał :

          "Zaniedbanie, niszczenie i okradanie Górnego Śląska z owoców jego pracy, jest faktem niepodważalnym, który potwierdzają nawet co uczciwsi Polacy. "

          Hmm, to ty tak twierdzisz .
          Inni nawet mieszkający w województwie śląskim twierdzą , że Śląsk przejmuje wszystką kaśe , którą dysponuje samorząd województwa śląskiego .

          A i inni mieszkańcy Polski też widzą jaka jest różnica w poziomie życia ich okolic i okolic Katowic i nie mają poczucia , że to Śląsk jest ograbiany z czegokolwiek .
          • Gość: tomek Re: Propaganda analfabety IP: *.dynamic.chello.pl 02.08.12, 15:01

            angrusz1 napisał:
            <Hmm, tak różnimy się w pojęciu , kto jest durniem <
            Nie wątpię. Z dobrego mniemania o sobie, jeszcze nikogo nie udało się sie wyleczyć.
            Mnie również, dlatego trwam w przekonaniu, że durniem i to patentowanym jesteś własnie ty.
            Wykazujesz nieznajomość źródeł, danych historycznych , gospodarczych czy statystycznych, ignorancję i dowolność w ich interpretowaniu. Nie jesteś w stanie niczego logicznie połączyć, sformułować sensownych wniosków, ani nawet zrozumieć wniosków podanych na talerzu.
            A gdybyś jakimś cudem cokolwiek zrozumiał, to nie starczy ci obiektywizmu, żeby się przyznać. Twoja rola, jako zdeklarowanego ślazakofoba, wymaga zamykania oczy na prawdę.

            <" a jest też ogromna rzesza, która pasożytuje w rolnictwie . "

            <Może rozwiniesz ten temat ? >
            Robiłem juz na ten temat sążniste wpisy. Rozwinąc mogę, ale krótko i raczej dla innych, bo do ciebie to i tak nie dotrze.
            Nikt nie jest pasożytem w 100%. Kazdy coś tam dłubie, choćby z nudów. Ale chodzi o porónanie efektywności na potrzeby tej dyskusji. Wypada na wstępie przeprosić rolników, zwłaszcza tych którzy ciężko i wydajnie pracują. Ale nie da się uciec od statystyki efektywności. Nie ja ja sporządziłem. Ja ją tylko interpretuję

            <Ilu jest zatrudnionych na umowę o pracę w rolnictwie i ile oni zarabiają .
            No i czy jeśli pracują to właściciel gospodarstwa pozwala im pasożytować , czyli brac pensję bez pracy ?>
            Jakie umowy o pracę w rolnictwie? To margines polskiego rolnictwa, a ja człowieku oceniam przeciętnośc, na podstawie przeciętnych danych np ze spisu rolnego 2011 itp, do których w necie jest pełno linków.
            Jest 1mln 583tys zarejestrowanych gospodarstw rolnych powyżej 1ha i niemal tyle samo ubezpieczonych w KRUSie, oraz ok 142 tysiące gospodarstw poniżej 1 ha ziemi. W tych pierwszych jest średnio 9.2ha gruntu i średnio 3.6 szt bydła, 9 świń i 0.2 szt owiec. W tych poniżej 1ha nie szukałem danych , ale może średnio ze dwie świne i drób lub tp. Zostawmy te poniżej 1 ha . Ich właściciele to może zarejestrowani bezrobotni, albo odwrotnie , bogaci prezesi banków i właściciele stadnin koni. Poniżej 1 ha nie mają prawa do KRUSU.
            Produkcja sprzedana takiego przeciętnego gospodarstwa to mniej niż 30 tys zł rocznie.
            To też jest w statystykach, a zresztą łatwo to zgrubsza policzyć. Conajmniej połowa areału idzie na wykarmienie, tych krów, świn i jakiegos konia . Plony w Polsce są ok 35 q = 3.5 T pszenicy albo ze 30 q = 3Tżyta . Cena rynkowa zboża w skupie to ok 400- 500zł.
            To z 4.5 ha mozna odstawic rocznie zboża za 6tys zł. 9 świń po rocznej hodowli przybierze po 100kg żywca po 6zł za kg. To mamy 5,4 tys w skupie. Krowa ( jak nie jest bykiem) da rocznie 5000litrów mleka po ok 1zł /l w skupie. Częśc pójdzie na serwatkę dla świn. Z 3 krów może się sprzeda mleka za jakieś 12tys. Do tego jakieś owoce, warzywa. Moze się uzbiera 25 tys produkcji sprzedanej rocznie. Koszty (maszyny, nasina , nawozy prąd, ogrzewanie i inne ) to może jakieś 10tys . Wartośc dodana tys 15-tys.
            Tymczasem taki pracownik kopalni daje wartość dodaną 170 tys zł . A produkt sprzedany ma wartość ponad 400 tys na pracownika. Kto nawywa pasozytem górnika , jak nazwie kogoś kto daje produkt 15 razy mniejszy ? I to posiłkując się żoną, z którą jest ubezpieczony jednym ubezpieczeniem KRUS.

            "Zaniedbanie, niszczenie i okradanie Górnego Śląska z owoców jego pracy, jest f
            > aktem niepodważalnym, który potwierdzają nawet co uczciwsi Polacy. "
            >
            > Hmm, to ty tak twierdzisz .
            > Inni nawet mieszkający w województwie śląskim twierdzą , że Śląsk przejmuje ws
            > zystką kaśe , którą dysponuje samorząd województwa śląskiego .<

            Nie umiesz korzystac z danych to musisz się ośmieszać. Żródła dochodu samorządu województwa śląskiego i każdego innego to głównie dotacje celowe z budzetu państwa oraz śmieszny udział 2% z PIT i 14% z podatku dochodowego osób prawnych. Nie ma on żadnych udziałów w VATach CIT itp od zakładów które budowali Ślązacy 100 lat temu. I z własnosci tych zakładów został wyzuty przez państwo polskie . Natomiast np samorząd woj Mazowieckiego ma duże udziały nawet w zakładach budowanych z budżetu państwa.
            Datego tzw dochód samorządu czyli to co daje mu państwo wynosił w 5-cio milionowym woj Slaskim 1321mln zł a w 5.5 milionowym Mazowieckim 3569mln czyli prawie 3 razy tyle.
            I jak sa dzielone wydatki z tego "dochodu" to tez jest w danych w necie. Nie wynika z nich żadne upośledzenie małopolskiej części województwa śląskiego. Z tej części pochodzi znaczna cześć radnych , posłów i większośc urzęników samorządowych. Jakoś słabo się staraja w centrali a aktywośc wykazuja o wyszarpywanie przyznanych ochłapów dla siebie.
            Pzry tych "krzywdach" jakoś też nie zabiegają o oddzielenie Małopolski od Śląska .
            Juz prędzej , ostrzą sobie zęby na oderwanie Ślaka Cieszyńskiego od Górnego Ślaska.
    • angrusz1 Zarabiają średnio ponad 7 tys. zł. Chcą więcej,... 07.08.12, 10:05
      Teraz średnio już więcej

      wyborcza.biz/biznes/1,100969,12266899,_DP___Na__panstwowym__pensje_rosna__u_prywatnych_maleja.html
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka