laguardia
05.11.12, 17:30
Czy ktokolwiek jest zaskoczony? Czy ktokolwiek może się jeszcze obrażać na porównania PO z nieboszczką PZPR?
Nie przekonują mnie tłumaczenia, że poprzednie ekipy robiły dokładnie to samo. Donald Tusk szedł do wyborów (dwukrotnie!) z gębą pełną obietnic o nowej jakości. O budowaniu, nie robieniu polityki. Jak się okazuje, ordynarnie łgał.