Dodaj do ulubionych

Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restaura...

12.11.12, 12:48
Panie Przemysławie, naprawdę nie odczuwa Pan wstydu gdy pod pozorem informacji z regionu raz za razem Pańscy zwierzchnicy zmuszają Pana i Pańskich kolegów do zamieszczania artykułów reklamujących panią Gessler?

Serdecznie proszę o krótką odpowiedź, uzupełnioną o suplement - czy czuje się Pan jeszcze dziennikarzem, czy już autorem staczającym się w stronę gazetki reklamowej z Kauflandu.
Obserwuj wątek
    • Gość: romek Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.ip.netia.com.pl 12.11.12, 13:07
      Ja już wolę jak p. Przemysław pisze o Gesslerowej, niż gdy mu się wydaje, że jest Walterem Cronkite śląskiego dziennikarstwa.
    • Gość: czujny Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.12, 13:07
      szczerze powiedziawszy to wiele nie straciliście. Byłem w trzech lokalach, które dotknęła ręka Gesslerowej - w Pszczynie (kuchnia i wino) w Przybędzy i Bukowinie Tatrzańskiej (bodaj Korale i Kiełbasy cz y jakos tak). Co lokal to większa porażka, a już szczyt wszystkiego to sałatka pt. Krakowiacy i górale podawana w ostatnim lokalu. Sałata pekińska, jogurt z majerankiem, grzanki i wiórki z oscypka (którego pewnie nikt nie widział).

      Zraziłem się na tyle do knajp (jakichkolwiek), że jak jestem w drodze to wchodzę do zwykłego maka...
      • Gość: raskolnikov74 Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 16:37
        uuuu do maka, nie jesteś w takim razie wiarygodny, po prostu smaku nie masz jak żresz trociny w makach. Byłem raz w mc donaldzie... jak smakują ci te trociny o smaku zeszłorocznej mokrej ściery, to się nie wypowiadaj na temat jedzenia.


        ups. wyszedł hejterski atak, nie odbierz tego osobiście, miałem na myśli trend, że luziom najbadrziej smakują pomyje i keczup z tortexu :)
        • Gość: czujny Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 17:26
          a jednak wyszedł hejterski atak. Bo chciałem napisać tyle ( i tylko tyle), że zatrzymując się na stacji i diąc do maka zawsze wiem co dostanę ( i jakoś szczegolnie nie przepłacę). Zwłaszcza, że knajpy po Gesslerowej nie powaliły smakiem (a przede wszystkim ceną)...

          Bez odbioru.
        • szela81 Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 20:09
          akurat w macu jest devleey nie tortex ;)
        • Gość: lizus Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.dynamic.chello.pl 13.11.12, 09:29
          Nie denerwuj się, dzisiaj będzie pogodny dzień. Bo, po napisaniu tekstu sprawdziłbyś go, a potem "enter".
          To tak jak skrytykowałeś poprzednika, sam obnażając swój gust co do pisania! Jak w mak-u.
          • Gość: gosc72 Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.11.12, 10:00
            ta pani mnie odrzuca swoja postawa,jezykiem , mimika twarzy ,no coz internauci to lubia widzic ze ktos gnoi innego ,brak kultury tej pani mam ,,,,,wiec nie ogladam , chwalacy tutaj to chyba ona sama
            • Gość: xxx Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.12, 22:37
              Całkowicie się zgadzam. Upiorne, zadyfane w sobie babsko.
      • Gość: Koneser Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.play-internet.pl 12.11.12, 17:32
        Mak to dopiero wykwintne żarcie :-)
        Masz z czym porównywać.
    • tanebo Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 13:27
      "Mondry" jak każdy polski biznesmen. Myśli że jak założy knajpę to ludzie będą przed drzwiami się ustawiać. A klienci restauracji chodzą tam w dwóch celach. Albo chcą coś zjeść i wygląd im wisi. I wtedy wystarczy Mac albo bar mleczny. Abo dla fanu. Tylko że wtedy to już wyższa szkoła jazdy. Dobre jedzenie trzeba połączyć z fajnym miejscem. Ale to jeszcze za mało. O tym miejscu klient musi wiedzieć. Na tym polega sukces, nie wiem... Wierzynka. Żarcie było takie sobie, wystrój nie w moim guście, ale byłem w Wierzynku. To tylko przykład. A polak jak już założy restaurację to zaniedba reklamy. A reklama jest najważniejsza. Wnioski z tego programu sprowadzały się do jednego. Wychodziła Gesler do klientów i pytała:"co sądzisz o tej restauracji?". A klient:"pierwsze o niej słyszę". W sumie to ten program sprowadza się do reklamowania restauracji.
      • bartoszcze Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 13:32
        Każdy polski biznesmen z branży wie, że zarabia się na imprezach zorganizowanych, a nie z klienta z ulicy.
        • tanebo Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 14:38
          "Zarabia się" powiadasz? I tu tkwi problem. Dla biznesmena restauracja to zarobek. Ani lepszy ani gorszy niż zarobek z handlu wieprzowiną. A restauracja to tak naprawdę hobby a na drugim miejscu biznes. Klient czuje kiedy traktujesz go jak wieprzowinę a kiedy jak współuczestnika zabawy. To bardziej teatr a nie biznes. Chyba że to klient "weselny". Takiemu wisi menu i wystrój bo i tak on nie płaci a jedzenie co najwyżej skończy w WC. Taki klient jest mało wymagający. Za to przynosi w łapkach i 20 tysięcy.
          • bartoszcze Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 16:05
            Jak kogoś stać, żeby do wymarzonej knajpy dopłacać, to mnie nic do tego.
            Ale jak ktoś przynajmniej chce wyjść na zero... to wtedy pewne reguły są nieuchronne.
            • tanebo Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 16:13
              Pewnie że jeśli kogoś stać to czemu nie. Zastanawiam się jednak dlaczego restauracja nie trafiła do targetu. Goczałkowice to wiocha. Poza weselami to tam restauracja klienta nie zdobędzie. Zostają kuracjusze. A ci tam się nie garną. Przede wszystkim zapewne dlatego że o restauracji nie wiedzą.
              • bartoszcze Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau 12.11.12, 17:16
                tanebo napisał:

                > Zastanawiam się jednak dlaczego restauracja nie trafiła do targetu.

                Pytanie czy ktokolwiek się zastanawiał nad tym, kto ma być targetem.
                Gessler zresztą pewnie też tego nie robi, ale w sumie nie oglądam, to się nie wypowiadam.
                • Gość: gosc Ależ... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 17:38
                  Ależ sie wypoiwadasz, i to całą serią. To już twój 5. wpis, co biorąc pod uwagę, że nie wiesz o czym mówisz, bo jak sam piszesz, programu nie oglądasz, jest trochę groteskowe.
                  • bartoszcze Re: Ależ... 12.11.12, 17:45
                    Ale ja się nie wypowiadam o programie, tylko o realiach rynku gastronomicznego.
                    Być może różnica między nami polega na tym, że ja coś wiem o tym rynku, a nic o programie, a Ty na odwrót.
            • Gość: gosc A kto ci powiedział... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 16:39
              A kto ci powiedział, ze do wymarzonej knajpy trzeba dopłacać?! Ta wymarzona, prowadzona z pasją, to biznes jak każdy inny, ale nie tylko z myślą o kasie - byle jak, byle płynęła - , ale o zarobku na jakosci i fajnym m iejscu. Nie każdy spełnia się w robocie, gdzie głównym celem jest kantowanie klienta. Niektórzy chcą lubić to, co robią, i robić najlepiej jak sie da. Tak powstają dobre knajpy, bo opócz pysznego jedzenia, mają fajną atmosferę i klimat. Tam sie idzie i zjeść pyszności, i posiedzieć.
              Gówniane knajpy, bez klimatu, to zarobek na krótką metę. Drugi raz nikt tam nie pójdzie. Gesslerowa też nie pomoże, bo sami właściciele mają to w dupie. Chcą żeby było minimalnym kosztem z maksymalnym zyskiem, przy minimum kasy włożonej. Tak sie nie da.
              • bartoszcze Re: A kto ci powiedział... 12.11.12, 17:18
                Gość portalu: gosc napisał(a):

                > A kto ci powiedział, ze do wymarzonej knajpy trzeba dopłacać?! Ta wymarzona, pr
                > owadzona z pasją, to biznes jak każdy inny, ale nie tylko z myślą o kasie - byl
                > e jak, byle płynęła - , ale o zarobku na jakosci i fajnym m iejscu.

                80% knajp robionych z tzw. pasją pada najdalej w ciągu 2 lat, bo jakoś się nie bilansuje. Nie tylko u nas.
                • Gość: gosc Re: A kto ci powiedział... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 18:08
                  jak to dobrze byc w tych 20%:)
        • Gość: Dorota Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.centertel.pl 12.11.12, 14:44
          Ludzie dziwnie zakladaja,ze jak zaprosze program Kuchenne Rewolucje z Pania Magda Gessler,to od razu bedzie ustawiac sie kolejka.
          Niestety,wlasciciele tego lokalu w Goczalkowicach byli wyjatkowo oporni na wszelkie zmiany proponowane przez p.Gessler a zwlaszcza pani wlascicielka byla zachwycona tym co sama stworzyla,nawet mysli nie dopuszczala do jakichkolwiek zmian,krecila nosem,mowila,ze i tak po programie wszystko zmieni,wiec z gory byla skazana na porazke a tym samym pewnie wkrotce zamkniecie lokalu...
        • Gość: ja Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.12, 15:41
          Śmieszni Państwo właściciele. Zaprosili Magdę Gessler mając nastawienie, że ich restauracja jest fantastyczna, urządzona z gustem, jedzenie jest przepyszne, a winni są chyba tylko i wyłącznie kuracjusze.
          Chyba nie zrozumieli, że jak sama nazwa wskazuje program może zrobić w lokalu "rewolucję". W tym przypadku upiększono jedynie wnętrza i od razu zrobiło się przytulniej. Ale niestety Pani właścicielka stworzyła z restauracji po raz kolejny muzeum i teraz chce pozywać do sądu.
          Może warto przyjrzeć się z dystansem do tego co się robi i przyjąć słowa krytyki od osoby, która się na tym zna.
          Najśmieszniejsza była karta na stole "PROSIMY NIE SIADAĆ" hahahahaha trzeba było ją wywiesić już na drzwiach :)
          Życzę powodzenia właścicielom. Może kiedyś zmienią podejście do swojego biznesu.
    • maja2005 Gratulacje..... 12.11.12, 15:39
      skoro Państwo pragną kolejnego ośmieszenia, to proponuję tą sprawę nadal nagłaśniać. Wówczas pies z kulawą nogą do Was nie przyjdzie.

      Kuchenne rewolucje, to kuchnia i wystrój w narzucone przez Panią Gessler - bo ona je firmuje swoim nazwiskiem - tego wymaga umowa - przyjęcia i rozwijania pomysłów osoby robiącej rewolucję. Kiedy jadę przez Polskę i wchodzę do restauracji, która pozytywnie przeszła rewolucję, to wiem, czego mogę się po niej spodziewać. Jakie będzie w niej jedzenie i jaki wystrój.

      To jak normy narzucone przez sieć, której markę przyjmujemy. Jeśli ktoś tego nie rozumie, jeśli nie czyta warunków i nie wie na czym polega taka rewolucja i zaprasza Panią Magdę to nie powinien prowadzić biznesu.

      Kolejna po właścicielce "Ani z zielonego wzgórza' w TG, nawiedzona śląska restauratorka.

      Do właścicielki: Jeśli ktoś aspiruje do roli Księżnej Daisy, to powinien swój pałac zbudować w Pszczynie a nie w Goczałkowicach. "Willa pod złotym ziemniakiem" była idealną propozycją nazwy dla tego miejsca.
      • Gość: Zdz Re: Gratulacje..... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 16:20
        A jednak są w tym kraju ludzie, którzy uważają, że to chamskie babsko o prowincjonalnym guście jest "kreatorką smaku i stylu".
        • Gość: gosc Re: Gratulacje..... IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 16:50
          Ależ, nikt nikogo nie zmusza do udziału w programoe tego "chamskiego babska o prowincjonalnym guście". jak komuś jej temperament i charakter porgramui nie pasują, to nikt nie każ brać w nim udziału, ale programu oglądać. Niekórym, jak kobiecie z Goczałkowic" się wydaje, ze mają gust i dryg do interesu, ale aby móiwć o ich posiadani, to trzeba zacząć od tego, co i gdzie może sie zanleźć. Kobitce zamarzyły się na wsi pałace, które do tego urzadziłą z pretensjami do bycia wielką panią, i sie dziwi, że to nie działa. Zimno, chłodno, bez klimatu i do tego opryskliwie. Ona myśli, że jest kimś więcej niż babą kótra ma knajpę, tak jak ekspedientki z peweksu, były kimś leprzym od tych z mięsnego. A gó..o prawda. To sprzedawczyni w sklepie i to, a ich wartość ocenia sie po fachowości, uprzejmości i drygu tdo tego czym sie zajmują. U tej "pałacowej pani" nie ma zdanej z tych cech.
      • Gość: raskolnikov74 Re: Gratulacje..... IP: *.adsl.inetia.pl 12.11.12, 16:47
        Willa pod złotym ziemniakiem? Bardziej pretensjonalnej nazwy nie słyszałem. Może Pałac Pod Kiszonym Ogórkiem Księżnej Dajany?
        • bartoszcze Re: Gratulacje..... 12.11.12, 17:19
          Dla brygady PR-owców wymarzona, po prostu stołowaliby się tam trzy razy dziennie :-D
    • kj710 Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restaura... 12.11.12, 16:41
      skoro restauracja prosperowała super, to po co prosili Gesler o pomoc. obrażanie ludzi i stwierdzenia, że nie chcą zusowców to jest poziom tych ludzi. pani Alicjo niech się pani zastanowi nad poradą psychiatry.

      gdybym miał tam rezerwację to od razu bym ją odwołam. bo moi goście musieli by wspominać że byli w tej kiczowatej restauracji w Goczałkowicach na weselu, która podaje stare potrawy, które powinny być w koszu. całą sprawą powinien się zająć sanepid.
      np. kucharz był zdziwiony, że gotować trzeba codziennie. że potrawy z niedzieli nie nadają się do odgrzania i podania w środę.
      łał....
    • arczia widziały gały co brały 12.11.12, 17:01
      Program jest popularny - każdy wie czego się można spodziewać. Jak ktoś ma "cienką skórkę" to nie zaprasza. Jak ktoś zaprasza i neguje, to po co zapraszał. Zapraszać, a potem ciągać po sądach to już szczyt bezczelności. Trzeba było uprzedzić, że się odwołuje powtórną wizytę Pani G. Po prostu beznadzieja. Nigdy tam nie pójdę choć mam okazję.
      • Gość: właśnie Re: widziały gały co brały IP: *.dynamic.chello.pl 12.11.12, 17:14
        Dokładnie! Sami właściciele swoim podejściem i postawą zrobili sobie taką antyreklamę, że gro ludzi będzie to miejsce omijać z daleka. Jak lokal padnie, obwinią Gessler, ale niestety ona nie będzie miała z nią nic wspólnego. Odgrzewane niedzielne dania podawane w środę, i zdziwienie kucharza co w tym złego, plus arogancja właścicieli dobiją knajpę do końca. Może i dobrze, po co mają bić bez końca klienów po kieszeni. Zawsze można iść do przydrożnej knajpy na dobre żeberka i jeszcze z miłym włąscicielem pogadać. Jest alternatywa, pustki nie będzie.
      • Gość: gośćS Re: widziały gały co brały IP: *.dynamic.chello.pl 20.11.12, 09:42
        A ja słyszałam, że te programy są mocno aranżowane, tzn. p. Gessler wymyśla problemy i nawet sama przywozi eksponaty, np. zepsuty sprzęt sprzed 30 lat. A potem odgrywa teatrzyk, jaką to wielką rewolucję dokonała w lokalu i we właścicielach. To coś jak M. Rozenek w Perfekcyjnej Pani Domu podkoloryzowuje sobie fragmenty i dodaje programowi dramatyzmu przez podrzucenie jakiegoś kłaczka kurzu w kącie, a potem filmowanie go na zbliżeniu z funkcją makro. Nie wiem czy to jest prawda na pewno, ale słyszałam to od kilku osób, które były bliżej przy produkcji kilku programów z p. Gessler. Ale myślę sobie, że jeżeli właściciele się godzą na branie udziału w takim przedstawieniu, to nie ma problemu. Gorzej jak im się to nie podoba...

        Być może tak było w tym przypadku, skoro w artykule jest napisane, że właścicielka chce pozwać producentów za przekłamania w emitowanym programie, że jej wypowiedzi były wyjęte z kontekstu, itp. A wiadomo przecież co telewizja potrafi.

        Żeby było jasne, nie bronię tej właścicielki, nie widziałam nawet tego konkretnego odcinka. Odnoszę się tylko do tego co wyczytałam w artykule i jaką mam wiedzę o programie p. Gessler.

        Druga wersja jest taka, że właścicielka próbuje sobie zrobić reklamę na własny sposób. Nawet jeśli ludzie będą przeciwko niej, to będzie się o niej mówić i o jej knajpie. I ludzie będą chcieli tam przyjść przynajmniej żeby na własne oczy sprawdzić jak tam jest.
    • esteta50 Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restaura... 12.11.12, 21:40
      Widzialem program i widzialem ta bude w Goczalkowicach- Magda miala racje - to nie jest lokal dla normalnych ludzi, wystrój kiczowaty, wlascicielkla nic soba nie reprezentujaca a jedzenie jest podle.
      Wesela ludzie tam moga robic bo zasada jest taka byle buda i byle w terminie.
    • anatol53 Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restaura... 12.11.12, 22:06
      Macie nauczkę żeby nie wpuszczać tego dna geslerowskiego i garo tłuka do restauracji, czym to coś jest?
    • mysz1978 Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restaura... 12.11.12, 22:41
      skoro restauracja prosperuje calkiem dobrze, to po co byla ta prosba o pomoc i podanie reki????????????????????
      • Gość: warszawiakbęc Re: Po rewolucji Magdy Gessler właściciele restau IP: *.play-internet.pl 25.11.12, 18:11
        @mysz
        Myszo, tak jakbyś nie czytała poprzednich postów - o REKLAMĘ. Powinnaś się po prostu dowiedzieć , że w Goczałkowicach jest knajpa, cholera wie jak się teraz nazywa, i że całkiem nieźle prosperuje, potrzeba jej tylko naszej skromnej dopłaty.
        :)
        Oczywiście, pół żartem, pół serio.
        Natomiast widzę juz któryś raz artykuł na temat wściekłych po programie właścicieli, a znając zachowanie warszawskich celebrytów to wierzę w tę wersję wydarzeń w co drugim przypadku, bo programu nie oglądam. Nikt nie ma widać jednak siły cywilnej, żeby to zdjąc z ekranu mimo fermentu. Znam natomiast jako Warszawiak restaurację Gesslerowej, jest na środku Starego Miasta, w centralnym miejscu, stać ją było na to, i żyje głównie z turystów, którzy mają kasę tylko na przejedzenie i nie wiedzą jakie są ceny restauracji i taksówek poza Starówką. Takich co to obkupią sie jeszcze w cepeliowskim kramiku i pokażą zdjęcia z Warszawy znajomym. Do Gesslerowej nie chadzam m. in. ze względu na ceny z choiny tatrzańskiej, gdzie właścicielka jeździ zapewne podczas wakacji, wzorem Kasprowicza. Nie jedna to w każdym razie restauracja na Starym, wszystkie mimo cen prosperują względnie dobrze. Nasze ulubione puby na mieście zapewne by poprzerabiała i straciłyby klientelę (czyli nas), tak że zdanie na temat mam wyrobione, mimo że nie oglądam tv
        pozdro
    • kosim Nigdy jej nie lubiłem 26.11.12, 01:24
      A po tym, kiedy przypadkiem w jednym z programów widziałem, jak próbuje coś łyżką i prosto od dzioba wkłada ją na powrót do garnka, moja noga u niej nie postanie, nie chcę się zatruć.
    • ciotka_ltd Gessler to parodia programu Ramsey'a. 30.11.12, 17:08
      A ponoc miala byc to kopia.:)
      Jak widac Polakowi kazde gowno z drugiej reki mozna sprzedac. I idiota (a raczej idiotka, bo to chyba dla Matek Polek?) bedzie wielbic kolejna wypchnieta kolanem przez znajomych bezczelna mierniote, nie o wiele uczciwsza, nizli jej 'slawny' szwagier.:)
      A wiec odzywacej sie tu gdzies matce Polce (nick mi niestety z glowi wyparowal, zasmiecac jej nie lubie) powiem tylko tyle, ze celem tego programu nie jest wciskanie przez Gessler jej knajpiarskich idei we franczajzingu (tak to chyba spolszczacie?), ale pomoc ludziom w wyjsciu na swoje.
      Gordon pojal te idee i - choc fuckami rzucal - wyraznie dbal o 'osobowosc' i swoistosc kazdej knajpy, a jego pomysly marketingowo-dekoratorskie byly przez innych akceptowane, bo mialy rece i nogi, byly skrojone na miare wlasciciela, a gdy braklo mu na cos szmalu, to Gordon z programem to i owo mu fudowal (neon, oswietlenie tarasu etc).
      Gesslerowa, niestety, ma w kudlatym 60-letnim lbie zdrowo poprzestawiane, a jej gust - co tu kryc - jest arabsko-zydowski: kobiercami i pozlotka sie brud zakrywa.:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka