Dodaj do ulubionych

Staropolski ugór

IP: *.dial.pl 27.08.04, 16:11
Problem powstań śląskich to moim zdaniem sprawa swiadomości narodowej ludzi
którzy ten teren zamieszkiwali. Świadomość narodowa nie jest czynnikiem który
rodzi się w kurnej chacie czy nawet murowanym familoku ówczesnego Śląska i w
dzisiejszych czasach. Tworzą ją ludzie wykształceni. Tacy którzy w czasie II
woj. św. poszli pod nóż Stalina i Hitlera. Ludzie znający wartość danego
słowa i pojęcie honoru a nie ludkowie uprawiający relatywizm moralno-
polityczny. Tam obracający swije niezbyt czcigodne oblicze skąd lepiej płacą
albo przynajmniej pochwalą.
W "poczciwość ludową" nie wierzę jest wymysłem romantyków i tych którym nie
podobaja się ci środowiska zwane przez Pana "lepszym towarzystwem".
Jednak treść felietonów utrzymanych w stylu publikowanym w "G.W" świadczy o
notorycznej manii niższości dręczącej autora w odniesieniu do faktycznych
autorytetów pomiędzy którymi przyszł mu sie obracać.
Obserwuj wątek
    • Gość: Pioter Re: Staropolski ugór IP: 212.160.160.* 28.08.04, 18:04
      Przykro mi bardzo Panie Kutz, ale jako ktoś opowiadający o historii mijasz się
      Pan z prawdą. A to nieładnie. Mniejsza o to, że dla mnie wydarzenia z lat 1918 -
      1922 są Wojną Domową, a nie Powstaniami ludu polskiego. Może na przyszłość
      wyjaśni Pan łaskawie czytenikom, co znaczą słowa "przebudzenie narodowe na
      Śląsku" - czy ludzie tu mieszkający nie wiedzieli kim sa? Jeśli sami określali
      się mianem "Prusaków" czy "Ślązaków" a nie Polaków i Niemców to nie znaczy to,
      że "byli nieuświadomieni narodowościowo". Po prostu żadna nacjonalistyczna
      ideologia (niemiecka, polska czy czeska) nie umiała załapać chłonnego gruntu
      dla swoich potrzeb na Śląsku. Ale to akurat było dobre. Polskość nie pojawiła
      się jako opozycja dla polityki bismarkowskiego kulturkapfu, a wcześniej, bo już
      w okresie Wiosny Ludów (Lompa). Zapomina Pan również, o dzialałności
      Korfantego w Sejmie i o tym, że żeby ponownie zostać wybranym musiał startować
      z jednego z Wielkopolskich okręgów. Czyżby więc wyborcy stwierdzili, że nie
      reprezentuje on ich interesów w Sejmie? Ponadto wybuch I powstania pokrzyżował
      plany górnośląskiego Centrum całkowitej niezależności Górnego Śląska, więc
      ciężko jest mówić o działalności Iskala pozytywnie, ponieważ to dzieki niemu
      utraciliśmy szanse (realne w ówczesnym czasie) na niepodległy byt. Ale o
      działalności górnośląskich polityków, którzy nie opuszczali Śląska, zapewne nic
      Pan Senator nie wie. Pozatym skąd Pan Senator wziął dane liczbowe? ze spisu
      ludności z 1912 roku? Konkretne dane interpretowane zależnie od panującej
      akurat opcji politycznej. A co oznaczają określenia "świadomość narodowa
      Ślązaków nie przekraczała 30 %"? Jaka świadomość? Bo sami określali się
      jednocześnie w opozycji do Niemców i Polaków? Ludzie ci mieli własną świadomość
      narodową - najczęściej określaną jako "katolicka". POW i powstania narobiły
      jedynie zamieszania w naszym świecie. Dlaczego nic Pan nie napisał o żadaniu
      oficerów III Powstania utworzenia własnego państwa? Żądaniu POLSKICH OFICERÓW,
      którzy mieli dość samowoli Piłsudzkiego? Też Pan Senator nic o tym nie wie?
      Może dobrze by było, gdyby politycy zabierając głos na tematy historyczne
      przeczytali najpierw coś o tych czasach? Jak Pan sądzi Panie Senatorze Kutz?
      • Gość: Wisłok Re: Staropolski ugór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.04, 18:33
        Panie Kutz, mnie też ciekawi spraw tej propzycji Dmowskiego.
        Pioter co to za poliycy nie opuszczali Śląska? Co to znaczy świadomość
        katolicka?
        • Gość: Pytek Re: Staropolski ugór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 19:00
          Uoona je w Nous za sprawoom Ksioonrzoont Kos'cioua.

          Niy suyszelis'cie uoo Nih?

          Tyh, kjerzi wjedoom Poonbooczkowy szloonzki Lud ku Nadzieji do teroska?

          • dariusz_jerczynski Re: Staropolski ugór 28.08.04, 19:06
            GÓRNOŚLĄSKA WOJNA DOMOWA WYWOŁANA III POWSTANIEM POLSKIM

            dariusz.jerczynski.w.interia.pl/powstania12.html
        • Gość: Pioter Re: Staropolski ugór IP: 212.160.160.* 28.08.04, 19:45
          Ci politycy to np Wenske i Fritz (redaktorzy Oberschlesische Kurier z
          Chorzowa), prowadzący rozmowy z prezydentem Masarykiem o możliwości istnienia
          Freistaat Oberschlesien. To np ks Thomas Reginek - współtwórca projektu
          konstytucji Górnego Śląska. To także np Prinz Guido Henckel von Donnersmark czy
          Prinz Bolko Hohberg von Pless, którzy popierali tę ideę finansowo i politycznie
          na forach rządu niemieckiego. Także były współpracownik Korfantego zamordowany
          na jego zlecenie - Theophil Kupka - twórca Górnośląskiego Komisariatu
          Plebiscytowego. To również pierwszy wojewoda śląski, wspóltwórca "statutu
          organicznego województwa śląskiego", zmarły krótko po objęciu urzędu w
          niewyjaśnionych okolicznościach. To także górnośląscy oficerowie freikorpsu czy
          jeszcze wielu innych, choćby twórcy Bund der Oberschlesier, o których w
          obecnych czasach czy wcześniejszych komunistycznych nic nie było słychać. Po
          stronie austriackiej to np Josef Kożdoń, wieloletni burmistrz Cieszyna,
          działacz na rzecz niepodległości Górnego Śląska. To tylko kilka z nazwisk wielu
          z zainteresowanych. Pan Senator Kutz choruje najwyraźniej na jednooptyczne
          widzenie dziejów Śląska, a szkoda.
          Co do narodowości "katolickiej" to tak zazwyczaj tak odpowiadali pytani
          mieszkańcy Górnego Śląska na początku XX wieku, później zaczęli
          odpowiadać "Ślązak". Była to zasługa kościoła katolickiego na Śląsku, a
          szczególnie jego dążenia do wygaszania możliwych do powstania w wieloetnicznym
          społeczeństwie górnośląskim konfltiktów narodowościowych (polak - niemiec).
          Niestety działalność Korfantego i Grażyńskiego zniszyły to wszystko.
          • Gość: Pytek Re: Staropolski ugór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.04, 22:03
            Zatkauo Wous, przeciyrocie tak dugo uocy czy niy poradzicie dyhu hycic'?
            • Gość: hm Re: Staropolski ugór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 01:26
              Ciekawi politycy, zaiste. Są wśród nich jacyś ślązacy oprócz Kożdonia, czy
              tylko z importu?
              A w Cieszynie czy Wiśle też nazywali się katolikami ?
              • Gość: Pioter Re: Staropolski ugór IP: 212.160.160.* 29.08.04, 13:56
                Wszyscy wymienieni przezemnie (łacznie z Senatorem Kutzem) byli (ważali się za)
                Górnoślązakami. Nie rozumiem sugestii o imporcie - chyba że dotyczy ona
                Grażyńskiego. Od kiedy to nazwisko czy język na terenie etnicznie mieszanym
                decyduje o poczuciu przenależności narodowościowej czy etnicznej?
                Dane dotyczące narodowości "katolickiej" dotyczą jedynie terenu diecezji
                wrocławskiej i działalności jej katolickiego kleru.
                Sytuacji na Śląsku Austriackim w tym okresie nie zgłębiałem wśród materiałów
                źródłowych, dlatego nie wypowiem się na ten temat.
                • Gość: leń Re: Staropolski ugór IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.04, 20:15
                  Więc czemu jedna "strona etniczna" miała by narzucać swą wolę całości ?
                  • Gość: Pioter Re: Staropolski ugór IP: *.wozniki.sdi.tpnet.pl 30.08.04, 11:51
                    Niczego nie narzucali. Większość ulotek czy pism redagowanych przez
                    tzw "separatystów" była wydawana jednocześnie w dwu językach (w jednej kolumnie
                    po niemiecku, a w drugiej po polsku). W projekcie konstytucji był zapis o
                    równouprawnieniu języków (polski i niemiecki) w urzędach i szkolnictwie.
                    Ponadto wałdze Bund der Oberschlesier wezwały swych członków, aby w plebiscycie
                    każdy głosował tak, jak sam uzna za stosowne.
                    Wymienieni z nazwiska ludzie prowadzili negocjacje zarówno z rządem niemieckim
                    jak i czeskim i polskim. Przemysłowcy popierali tę ideę aby zabiezpieczyć się
                    przed nagłym wzrostem opodatkowania w Niemieczech (reparacje wojenne). Po
                    okresie plebiscytowym część z nich zajmowała wysokie stanowiska (prezydent
                    prowincji czy wojewoda) w administracji zarówno niemieckiej jak i polskiej.
                    Przykro mi leniu, że nie chciało Ci się poszperać choć troszkę w historii, a
                    mimo to próbujesz wypowiadać się ze "znastwem" na te tematy.
                    Gdzie więc jest tu narzucanie swej woli całości?
                    Chyba, że chodzi ci o wybuch 3 Powstania, gdzie garstka ludzi (na rozkaz rządu
                    warszawskiego) podważyła DEMOKRATYCZNY WYBÓR prawie 1,5 mln górnośląskiej
                    społeczności.
                    • Gość: nus'lik Re: Staropolski ugór IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 22:22
                      I tu ih moomy!

                      Jak korzde lynie, uoone tyrz zamjas uczciwyj roboty woleli rewoltoom dorwac'
                      sie do koryta, uode kjerego uoderwac' ryjoow niy poradzioou jym rzodyn do
                      teroska.
                    • Gość: karlik Re: Staropolski ugór IP: *.187.48.235.porchlight.ca 16.09.04, 01:15
                      Pyjter mosz recht,prowda zes napisol,a tymu lebrowi Kutzowi juz sie chyba mozg
                      lasuje,dziury w edukacji mo pieronske,take fermazony smoli ze uszami wylazi,wto
                      richtih niy wiy jak bylo,tymu lon ino zamonci same gupoty,bezto mysla trza go
                      tympic bo ino szkodzi naszyj sprawie,pyrsk
    • amoremio Re: Staropolski ugór 15.09.04, 22:10
      Panie Kutz: jestem Pana fanem, ale
      ten artykul jest niekompletny (slepy na jedno oko)
      i zbyt plytki co do historii G.Slonska.

      Sorry.


      PS:
      > Maksymilian Iksal nienawidził Niemców,
      > bo w Wehrmachcie zginęli jego dwaj bracia
      Wehrmacht?! - no, ale nie czepiajmy sie "duperelek".

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka