Dodaj do ulubionych

Brynica - granica dwoch swiatow

07.09.04, 22:21
naszego, slaskiego i tego obcego.
Obserwuj wątek
    • Gość: korn Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.chello.pl 07.09.04, 22:23
      Nie przesadzaj. To chyba jakas mityczna granica, bo realnie rzecz ujmujac
      wszystko to sie juz dawno zatarlo. Z jednej strony cieszyles sie ze zniesienia
      granic w Europie, a z drugiej strony chcesz wytyczac nowe na wlasnym podworku?
      • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 22:26
        Gość portalu: korn napisał(a):

        > Nie przesadzaj. To chyba jakas mityczna granica, bo realnie rzecz ujmujac
        > wszystko to sie juz dawno zatarlo. Z jednej strony cieszyles sie ze
        zniesienia
        > granic w Europie, a z drugiej strony chcesz wytyczac nowe na wlasnym podworku?

        nie mityczna, panie korn, to jest granica od swiata obecnie krepujacego nasz
        rozwoj w swoim bardzo prymitywnym, materialnym interesie.
        Kazdy na Slasku juz to dostrzega:)):((
        • Gość: korn Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.chello.pl 07.09.04, 22:40
          Chyba rozumiem o co Ci chodzi, ale obawiam sie, ze nie masz pomyslu, jak
          problem rozwiazac. Nie wiem czy KAZDY TO dotrzega, zwykle staram sie unikac
          tego typu kategoryzowania...
          Byc moze wiekszosc dostrzega spoleczno-gospodarczy problem, ktory chyba masz na
          mysli (bo kwestie narodowosciowe, o ile sie orientuje, tak naprawde "fascynuja"
          tylko garstke). Z tym, ze wnioski bywaja rozne. Sek w tym, ze to co stanowi
          zagrozenie dla rozwoju Gornego Slaska, stanowi rowniez zagrozenie dla rozwoju
          calej reszty Polski. I nie chodzi o to by wypiac sie na te reszte Polski i
          pozostawic ja wlasnemu losowi, bo jak wiemy, wszyscy jedziemy na tym samym
          wozku o nazwie POLSKA, czy to sie komus podoba czy nie. Wiec jak w reszcie
          Polski wszystko sie bedzie walilo, to u nas tez. Zaglosuj na LPR albo
          Samoobrone, to bedziesz mial klopoty jak w banku, jezeli te partie jakims cudem
          wygraja. I to czy mieszkasz na Slasku, w Malopolsce czy na Mazurach nie bedzie
          mialo wtedy zadnego znaczenia. Nawet autonomia Ci nie pomoze.
          A tak na marginesie, zwroc uwage jakie jest poparcie na Slasku dla wyzej
          wymienionych partii. Dla mnie zatrwazajace.

          • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 22:42
            Gość portalu: korn napisał(a):

            > Chyba rozumiem o co Ci chodzi, ale obawiam sie, ze nie masz pomyslu, jak
            > problem rozwiazac. Nie wiem czy KAZDY TO dotrzega, zwykle staram sie unikac
            > tego typu kategoryzowania...
            > Byc moze wiekszosc dostrzega spoleczno-gospodarczy problem, ktory chyba masz
            na
            >
            > mysli (bo kwestie narodowosciowe, o ile sie orientuje, tak
            naprawde "fascynuja"
            >
            > tylko garstke). Z tym, ze wnioski bywaja rozne. Sek w tym, ze to co stanowi
            > zagrozenie dla rozwoju Gornego Slaska, stanowi rowniez zagrozenie dla rozwoju
            > calej reszty Polski. I nie chodzi o to by wypiac sie na te reszte Polski i
            > pozostawic ja wlasnemu losowi, bo jak wiemy, wszyscy jedziemy na tym samym
            > wozku o nazwie POLSKA, czy to sie komus podoba czy nie. Wiec jak w reszcie
            > Polski wszystko sie bedzie walilo, to u nas tez. Zaglosuj na LPR albo
            > Samoobrone, to bedziesz mial klopoty jak w banku, jezeli te partie jakims
            cudem
            >
            > wygraja. I to czy mieszkasz na Slasku, w Malopolsce czy na Mazurach nie
            bedzie
            > mialo wtedy zadnego znaczenia. Nawet autonomia Ci nie pomoze.
            > A tak na marginesie, zwroc uwage jakie jest poparcie na Slasku dla wyzej
            > wymienionych partii. Dla mnie zatrwazajace.
            >

            Wystarczy, ze wiesz, co to Slask, Malopolska, Wielkopolska. Zoguymbie to nie
            Slask:)) Co do wyborow - zoboczymy:))


            • Gość: korn Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.chello.pl 07.09.04, 22:54
              Granice ciagle podlegaja zmianom. Sa sztucznie wytyczane, wiec sa tez czesto
              zmieniane. Historyczne granice do tego wszystkiego sa zwykle umowne. Nie
              przecze, ze pewne zjawiska mnie troche irytuja (przylaczenie Czestochowy), ale
              jezeli chodzi o Zaglebie, jego zwiazki ze Slaskiem (chocby z racji bliskosci)
              sa tak silne, ze najprawdopodobniej juz nieodwracalne. Nie ma sensu myslec o
              wepchnieciu oceanu pomiedzy Slask a Zaglebie. Nie ma sensu myslec o rzeczach
              niemozliwych.

              • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 22:56
                Gość portalu: korn napisał(a):

                > Granice ciagle podlegaja zmianom. Sa sztucznie wytyczane, wiec sa tez czesto
                > zmieniane. Historyczne granice do tego wszystkiego sa zwykle umowne. Nie
                > przecze, ze pewne zjawiska mnie troche irytuja (przylaczenie Czestochowy),
                ale
                > jezeli chodzi o Zaglebie, jego zwiazki ze Slaskiem (chocby z racji bliskosci)
                > sa tak silne, ze najprawdopodobniej juz nieodwracalne. Nie ma sensu myslec o
                > wepchnieciu oceanu pomiedzy Slask a Zaglebie. Nie ma sensu myslec o rzeczach
                > niemozliwych.
                >
                >

                Nie porownuj mrowki ze Sloniem. Zaglebie to pograniczne zadupie, nalezace do
                Malopolski.
                • Gość: korn Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.chello.pl 07.09.04, 23:02
                  Tak uwazasz? Uwazasz, ze Zaglebie nalezy do Malopolski? Jest z ducha krakowskie
                  albo lwowskie? Ma blizej do Krakowa niz do Katowic? Jego mieszkancy uwazaja
                  swoja ziemie za czesc Galicji?
                  Nie wiem co musialoby sie stac, zeby odlaczyc Zaglebie od Slaska? Porownanie z
                  odlaczeniem Gdyni od Gdanska nie bylo wystarczajaco dobitne? Nawet dwa obce
                  sobie miasta: Gorlitz i Zgorzelec przechodza proces jednoczenia, mimo dwoch
                  roznych spolecznosci.
                  • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 23:05
                    Gość portalu: korn napisał(a):

                    > Tak uwazasz? Uwazasz, ze Zaglebie nalezy do Malopolski? Jest z ducha
                    krakowskie
                    >
                    > albo lwowskie? Ma blizej do Krakowa niz do Katowic? Jego mieszkancy uwazaja
                    > swoja ziemie za czesc Galicji?
                    > Nie wiem co musialoby sie stac, zeby odlaczyc Zaglebie od Slaska? Porownanie
                    z
                    > odlaczeniem Gdyni od Gdanska nie bylo wystarczajaco dobitne? Nawet dwa obce
                    > sobie miasta: Gorlitz i Zgorzelec przechodza proces jednoczenia, mimo dwoch
                    > roznych spolecznosci.

                    Mylisz tematy. Zaglebia od Slaska nie trzeba odlaczac, nigdy do Slaska nie
                    nalezalo:))
                    • Gość: korn Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.chello.pl 07.09.04, 23:23
                      Twoj problem, Arnold, polega na tym, ze czepiasz sie zagadnien zupelnie
                      nieracjonalnych. Wolisz chodzic z glowa w chmurach niz twardo stapac po ziemi.
                      Do Slaska rozne ziemie kiedys nalezaly, dzis juz nie naleza, do Slaska naleza
                      dzis ziemie, ktore kiedys nie byly w jego administracyjnych granicach. Jak
                      wspomnialem: granice podlegaja ciaglym zmianom. W takiej aglomeracji w jakiej
                      teraz zyjesz nic sie nie bedzie kurczyc, tylko dlatego, ze chcesz zachowac
                      szacunek dla historii. Nikt nie bedzie sie na historie ogladal, ekspansja
                      dotknie wszystko i wszystkich. Ale Ty wolisz stosowac demagogie, upraszczac
                      wszystko do granic przyzwoitosci. Dla Ciebie uosobieniem wszelkiego zla jest
                      Zaglebie. Zaglebie to dla Ciebie symbol zaglady tradycyjnych slaskich wartosci.
                      I nawet jezeli czesciwo masz racje, to mozesz tylko wolac na puszczy, bo Twoj
                      glos bedzie coraz cichszy i coraz mniej odbiorcow bedzie znajdowal. Animozje
                      miedzy hanysami a gorolami sa silne, ale tak sie sklada, ze gorole rowniez
                      mieszkaja na Slasku i zwykle z Zaglebiem laczy ich tyle co Ciebie. Zaglebie nie
                      jest wylegarnia goroli, bo oni tu przybywali z o wiele odleglejszych regionow.
                      Ten proces migracji, nie tylko uwarunkowany czynnikami politycznymi, jest w
                      historii spoleczenstw czyms naturalnym. Nie zmienisz tego, nawet jak napiszesz
                      w odruchu frustracji tysiac postow na forum. Wszystko podlega ciaglym zmianom.
                      Mozesz gdzies utworzyc jakis skansen, ale wokol swiat bedzie pedzil do przodu,
                      z Toba czy bez Ciebie.
                      Nawet nie chodzi mi o to, ze nie ma w Tobie za grosz tolerancji, bo staram sie
                      Ciebie w jakims tam stopniu rozumiec. Nie swiadcza o Tobie najlepiej posty z
                      gatunku "faszystkowskich", ktore generalizuja, opisuja inne spolecznosci jako
                      gorsze, nizsze gatunkowo czy zwyrodniale. Tysiace razy na tym forum nie
                      potrafiles opanowac emocji i pisales rzeczy, ktorych inteligentny czlowiek by
                      sie wstydzil. Niektore Twoje zwroty skierowane do goroli, czy tez mieszkancow
                      Zaglebia mialy charakter nazistowski, a przynajmniej swoja retoryka bardzo sie
                      do tego klimatu zblizaly. Biorac pod uwage Twoje sympatie do niemieckosci,
                      mozna dojsc do niepokojacych i bardzo smutnych wnioskow w tym kontekscie.
                      Piszesz na tym forum duzo, ale dlaczego tak rzadko stac Cie na racjonalna,
                      merytoryczna dyskusje, spokojna i kulturalna, rzeczowa i wywazona?
                      Na dzis to by bylo tyle.

                      • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 23:27
                        Gość portalu: korn napisał(a):

                        > Twoj problem, Arnold, polega na tym, ze czepiasz sie zagadnien zupelnie
                        > nieracjonalnych. Wolisz chodzic z glowa w chmurach niz twardo stapac po
                        ziemi.
                        > Do Slaska rozne ziemie kiedys nalezaly, dzis juz nie naleza, do Slaska naleza
                        > dzis ziemie, ktore kiedys nie byly w jego administracyjnych granicach. Jak
                        > wspomnialem: granice podlegaja ciaglym zmianom. W takiej aglomeracji w jakiej
                        > teraz zyjesz nic sie nie bedzie kurczyc, tylko dlatego, ze chcesz zachowac
                        > szacunek dla historii. Nikt nie bedzie sie na historie ogladal, ekspansja
                        > dotknie wszystko i wszystkich. Ale Ty wolisz stosowac demagogie, upraszczac
                        > wszystko do granic przyzwoitosci. Dla Ciebie uosobieniem wszelkiego zla jest
                        > Zaglebie. Zaglebie to dla Ciebie symbol zaglady tradycyjnych slaskich
                        wartosci.
                        >
                        > I nawet jezeli czesciwo masz racje, to mozesz tylko wolac na puszczy, bo Twoj
                        > glos bedzie coraz cichszy i coraz mniej odbiorcow bedzie znajdowal. Animozje
                        > miedzy hanysami a gorolami sa silne, ale tak sie sklada, ze gorole rowniez
                        > mieszkaja na Slasku i zwykle z Zaglebiem laczy ich tyle co Ciebie. Zaglebie
                        nie
                        >
                        > jest wylegarnia goroli, bo oni tu przybywali z o wiele odleglejszych regionow.
                        > Ten proces migracji, nie tylko uwarunkowany czynnikami politycznymi, jest w
                        > historii spoleczenstw czyms naturalnym. Nie zmienisz tego, nawet jak
                        napiszesz
                        > w odruchu frustracji tysiac postow na forum. Wszystko podlega ciaglym
                        zmianom.
                        > Mozesz gdzies utworzyc jakis skansen, ale wokol swiat bedzie pedzil do
                        przodu,
                        > z Toba czy bez Ciebie.
                        > Nawet nie chodzi mi o to, ze nie ma w Tobie za grosz tolerancji, bo staram
                        sie
                        > Ciebie w jakims tam stopniu rozumiec. Nie swiadcza o Tobie najlepiej posty z
                        > gatunku "faszystkowskich", ktore generalizuja, opisuja inne spolecznosci jako
                        > gorsze, nizsze gatunkowo czy zwyrodniale. Tysiace razy na tym forum nie
                        > potrafiles opanowac emocji i pisales rzeczy, ktorych inteligentny czlowiek by
                        > sie wstydzil. Niektore Twoje zwroty skierowane do goroli, czy tez mieszkancow
                        > Zaglebia mialy charakter nazistowski, a przynajmniej swoja retoryka bardzo
                        sie
                        > do tego klimatu zblizaly. Biorac pod uwage Twoje sympatie do niemieckosci,
                        > mozna dojsc do niepokojacych i bardzo smutnych wnioskow w tym kontekscie.
                        > Piszesz na tym forum duzo, ale dlaczego tak rzadko stac Cie na racjonalna,
                        > merytoryczna dyskusje, spokojna i kulturalna, rzeczowa i wywazona?
                        > Na dzis to by bylo tyle.
                        >

                        A Gorolym bydziesz bos nim jes, ze Zoguymbio:))))

                        To nic zlego, panie korn:))))
                        • Gość: korn Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.chello.pl 08.09.04, 22:48
                          Arnold, widzisz, oto cala Twoja klasa. Zero argumentow, marna inteligencja, no
                          i glupota wylewajaca sie uszami. Na tym chcesz budowac wielkosc Slaska? Ja juz
                          Ci kiedys powiedzialem, ze poki tacy ludzie jak Ty beda glownymi oredownikami
                          spraw Slaska, to ten Slask nie zalatwi zadnych, ale to zadnych swoich
                          problemow. Kwestia oczywista jest, ze do rozwiazywania problemow potrzebna jest
                          inteligencja. Bez niej ani rusz.
                          A co do mojego zaglebiowskiego pochodzenia, to jak zwykle wywoluje usmiech
                          politowania i wlasciwie nie wymaga dalszego komentowania. Jako Chinczyk
                          pochodzenia jamajskiego, z ojca Maorys, z matki Masaj, nie moge zaprzeczyc, ze
                          Twoje badania nad genealogia mojej rodziny, ktore prowadziles od lat i zapewne
                          znasz szczegoly z zycia mojej rodziny lepiej ode mnie, dobitnie utwierdzaja
                          przypadkowych obserwatorow o Twojej nieprzecietnej inteligencji, ktora wyziera
                          z kazdego Twojego postu na tym forum :)
                          • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 08.09.04, 22:54
                            Gość portalu: korn napisał(a):

                            > Arnold, widzisz, oto cala Twoja klasa. Zero argumentow, marna inteligencja,
                            no
                            > i glupota wylewajaca sie uszami. Na tym chcesz budowac wielkosc Slaska? Ja
                            juz
                            > Ci kiedys powiedzialem, ze poki tacy ludzie jak Ty beda glownymi oredownikami
                            > spraw Slaska, to ten Slask nie zalatwi zadnych, ale to zadnych swoich
                            > problemow. Kwestia oczywista jest, ze do rozwiazywania problemow potrzebna
                            jest
                            >
                            > inteligencja. Bez niej ani rusz.
                            > A co do mojego zaglebiowskiego pochodzenia, to jak zwykle wywoluje usmiech
                            > politowania i wlasciwie nie wymaga dalszego komentowania. Jako Chinczyk
                            > pochodzenia jamajskiego, z ojca Maorys, z matki Masaj, nie moge zaprzeczyc,
                            ze
                            > Twoje badania nad genealogia mojej rodziny, ktore prowadziles od lat i
                            zapewne
                            > znasz szczegoly z zycia mojej rodziny lepiej ode mnie, dobitnie utwierdzaja
                            > przypadkowych obserwatorow o Twojej nieprzecietnej inteligencji, ktora
                            wyziera
                            > z kazdego Twojego postu na tym forum :)

                            Pomyslal i napisal:))))) A ze bez sensu, to i tak fajnie:))))

                  • marcin841 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 23:12
                    > Jego mieszkancy uwazaja swoja ziemie za czesc Galicji?

                    A może uważają swoje ziemie za część Śląska i siebie za Ślązaków? Akurat
                    Zagłębie Dąbrowskie to chyba jedyne takie miejsce na ziemi gdzie można dostać
                    po mordzie za śląską godkę.
      • Gość: element Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.09.04, 06:28
        Gość portalu: korn napisał(a):

        > Nie przesadzaj. To chyba jakas mityczna granica, bo realnie rzecz ujmujac
        > wszystko to sie juz dawno zatarlo. Z jednej strony cieszyles sie ze
        zniesienia
        > granic w Europie, a z drugiej strony chcesz wytyczac nowe na wlasnym podworku?

        Czy przypadkiem slascy autonomisci nie byli przeciwni wstapieniu do UE? Z tego
        co widze to bardzo wielu z nich jest eurosceptykami.

    • grba Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 22:31
      Czy "za Brynicą" mieszkają Ślązacy?
      • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 07.09.04, 22:34
        grba napisał:

        > Czy "za Brynicą" mieszkają Ślązacy?

        Nieliczni, strasznie ubolewajacy z powodu tego przesiedlenia. Swego czasu
        niszczono taki Giszowiec i nadawano mieszkanie z urzedu na Zagorzu. Skazani
        wybrali z reguly Niemcy:))


        • aqua Re: Brynica - granica dwoch swiatow 08.09.04, 10:01
          No i proszę, jaki ładny poziom dyskusji w wykonaniu arnolda7, reformatora forum
          katowickiego. Z rozrzewnieniem czytam jego wpisy, jaka niemiecka czujność i
          dokładność w tropieniu goroli. Przypuszczam nawet, że niemcy równie uważnie
          tropili Żydów w czasie okupacji.

          Najbardziej podoba mi się ten kawałek:
          arnold7 napisał:

          > grba napisał:
          >
          > > Czy "za Brynicą" mieszkają Ślązacy?
          >
          > Nieliczni, strasznie ubolewajacy z powodu tego przesiedlenia. Swego czasu
          > niszczono taki Giszowiec i nadawano mieszkanie z urzedu na Zagorzu. Skazani
          > wybrali z reguly Niemcy:))

          • de_oakville Ciesnina Beringa - granica dwoch swiatow 08.09.04, 18:51
            naszego - Alaski, i tego obcego - Czukotki.

            Eskimos
    • Gość: olo Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.04, 20:11
      Schizofrenicy tak mają. Widzą dwa światy.
      • Gość: sqro Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.04, 23:12
        no nie :)))) Ładnie wyprali mózg dzieciakowi na parteitagach nie ma co
        • andrew_wood Re: Brynica - granica dwoch swiatow 09.09.04, 07:01
          sqro szanowhy, po co wmawiasz Slazakom Parteitagi. Absolutna wiekszosc Slazakow
          byla antyhitlerowska. Polonia w Niemczech zawsze byla dwu-jezyczna. A
          niemieckie Kattowitz, to tak ostatnio wcierane nam na slaskim forum - ma chyba
          skonomiczna motywacje. Slask byl pauperyzowany raczej (1945-90) wiec wcale mnie
          nie dziwi ze ludzie wyli w myslach do enerefu. A na SACHSY z calego wschodu
          Europy biedota emigrowala, za chlebem, nie za Wilhelmem czy Adolfem. Pozdr. AW

          • Gość: sqro Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 21:00
            1. nie imputuje A7 'sklonnosci' prohitlerowskich
            2. jestem slazakiem zatem takie poglady musialbym przypisac tez sobie a te mam
            zdecydowanie lewicowe
            3. 'Parteitag' to byl pewen skrot myslowy a zarazem ironia - chodzilo o to ze
            bororczka juz niezle zindoktrynowali na zebraniach partyjnych i obserwuje
            tendencje do poglebiania sie skrzywienia
            4. Prywatnie uwazam ze skoro zaden czlowiek nie rodzi sie zly ani glupi to
            szowinizmu musial A7 ktos nauczyc
            5. A co do emigracji no coz sam mam z pol rodziny w reichu wiec wiem z jakich
            pobudek emigrowali i dlaczego.

            a tak na marginesie moj post to bylo takie male szyderstwo - nie trzeba go bylo
            brac zbyt serio - wiem ze to niegodne bo z glupkow nie godzi sie szydzic ale nie
            moglem sie powstrzymac.

            pozdrawiam
            • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 09.09.04, 21:28
              Gość portalu: sqro napisał(a):

              > 1. nie imputuje A7 'sklonnosci' prohitlerowskich

              Nawet gdyby, to zwisa mi to na maxa. Kazdy widzi, ze walcze z hitlerowskimi
              debilizmami.

              > 2. jestem slazakiem zatem takie poglady musialbym przypisac tez sobie a te mam
              > zdecydowanie lewicowe

              ..., ale nie, Slazak pisze sie z duzej litery. Napisalby pan "jestem polakiem"?

              > 3. 'Parteitag' to byl pewen skrot myslowy a zarazem ironia - chodzilo o to ze
              > bororczka juz niezle zindoktrynowali na zebraniach partyjnych i obserwuje
              > tendencje do poglebiania sie skrzywienia

              Jestem niezrzeszony, wszechobecna polakowska indoktrynacja obecna za komuny
              calkowicie zniechecila mnie do jakichkolwiek zebran juz po pierwszym pokazie
              bialoczerwonego debilizmu chyba jeszcze w przedszkolu. Ale Pan chyba sie na tym
              zna, jako etatowy aparatczyk?

              > 4. Prywatnie uwazam ze skoro zaden czlowiek nie rodzi sie zly ani glupi to
              > szowinizmu musial A7 ktos nauczyc

              Szacunek dla historii i wrogosc wobec polakowskiego dupodajstwa to nie
              szowinizm prosze pana.

              > 5. A co do emigracji no coz sam mam z pol rodziny w reichu wiec wiem z jakich
              > pobudek emigrowali i dlaczego.

              Pol rodziny po Matce? Nie jestem zlosliwy, zostawmy temat pochodzenia Ojca, nie
              o to chodzi.

              >
              > a tak na marginesie moj post to bylo takie male szyderstwo - nie trzeba go
              bylo
              > brac zbyt serio - wiem ze to niegodne bo z glupkow nie godzi sie szydzic ale
              ni
              > e
              > moglem sie powstrzymac.
              >
              > pozdrawiam

              Przypomnijmy zatem, ze to hitlerowskie wladze, nie baczac na wzgledy
              historyczne, etniczne i kulturowe, arbitralnie przylaczyly do naszej jednostki
              administracyjnej Zaglebie, ktore nawet po kilkudziesieciu latach pasuje do
              Gornego Slaska jak piesc do nosa. I nic dziwnego - to sa dwa swiaty:))


    • builder Re: Brynica - granica dwoch swiatow 09.09.04, 00:49
      arnold7 napisał:

      > naszego, slaskiego i tego obcego.

      pewnie na tyem to polego,
      a uod kiedy za Brynicom Go`rnos`loonzako`w pszestali lubic`? - wiyesz?,
      a wiyesz uod kiedy to Go`rnos`loonzacy pszestoli lubic` tych za Brynicom?,

      wiysz na czyem to polego? - bo jo wiym malo,
      • andrew_wood Re: Brynica - granica dwoch swiatow 09.09.04, 06:23
        Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzenni, Ci kto
        rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE, z
        niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomiast
        podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WSCHODNIEJ,
        carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka tez pod
        wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy nie tylko
        roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za zeka'.
        Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki, te dwu i
        trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast maja lekko
        'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow mam raczej
        niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z unii z Zachodem
        niz z 'macierza'. Pozdr. AW
        • Gość: malop Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 09.09.04, 07:22
          Ten argument zysku ekonomicznego to my już znamy

          Część Małopolski która została wcielona do zachodniego sąsiada
          bo to więzy ekonomiczne i "ekenomicznie rozwinięty " klepie biedę i bezrobocie

          Patrz : Zawiercie ,Zagłębie ,Myszków ,Będzin - bezrobocie 25%
          Żarnowiec - biegun biedy w woj.śląskim
          Żywiec - brak perspektyw ,brak śląskich turystów który jeżdżą po prostu
          do Zakopanego lub nad morze z daleka omijająć Żywiec

          Takie względy ekonomiczne to bujdy na resorach
          • builder Re: Brynica - granica dwoch swiatow 10.09.04, 23:08
            Gość portalu: malop napisał(a):

            > Ten argument zysku ekonomicznego to my już znamy
            >
            > Część Małopolski która została wcielona do zachodniego sąsiada
            > bo to więzy ekonomiczne i "ekenomicznie rozwinięty " klepie biedę i
            bezrobocie
            >
            > Patrz : Zawiercie ,Zagłębie ,Myszków ,Będzin - bezrobocie 25%
            > Żarnowiec - biegun biedy w woj.śląskim
            > Żywiec - brak perspektyw ,brak śląskich turystów który jeżdżą po
            prostu
            >
            > do Zakopanego lub nad morze z daleka omijająć Żywiec
            >
            > Takie względy ekonomiczne to bujdy na resorach

            zgadza sie!,
            • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 10.09.04, 23:10
              builder napisał:

              > Gość portalu: malop napisał(a):
              >
              > > Ten argument zysku ekonomicznego to my już znamy
              > >
              > > Część Małopolski która została wcielona do zachodniego sąsiada
              > > bo to więzy ekonomiczne i "ekenomicznie rozwinięty " klepie biedę i
              > bezrobocie
              > >
              > > Patrz : Zawiercie ,Zagłębie ,Myszków ,Będzin - bezrobocie 25%
              > > Żarnowiec - biegun biedy w woj.śląskim
              > > Żywiec - brak perspektyw ,brak śląskich turystów który jeżdżą po
              > prostu
              > >
              > > do Zakopanego lub nad morze z daleka omijająć Żywiec
              > >
              > > Takie względy ekonomiczne to bujdy na resorach
              >
              > zgadza sie!,

              Dlatego ostatnia reforma administracyjna to zwykly bubel.
        • grba Matki, żony... 09.09.04, 07:27
          andrew_wood napisał:

          > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzenni, Ci kto
          > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE, z
          > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomiast
          > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WSCHODNIEJ,
          > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka tez pod
          > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy nie tylko
          > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za zeka'.
          > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki, te dwu i
          > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast maja lekko
          > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow mam raczej
          > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z unii z
          Zachodem
          > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
          >


          Po co teoretyzować, kiedy fakty mogą nam wiele powiedzieć. Sprawdźcie chłopcy
          skąd pochodzą matki i żony tych gentelmanów:
          marszałek województwa opolskiego Ryszard Galla (Mniejszość Niemiecka),
          poseł na sejm RP Henryk Kroll (Mniejszość Niemiecka),
          Jerzy Gorzelik RAŚ.


          • rico-chorzow Re: Matki, żony... 09.09.04, 21:15
            grba napisał:

            > andrew_wood napisał:
            >
            > > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzenni, Ci
            > kto
            > > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE, z
            > > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomiast
            > > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WSCHODNI
            > EJ,
            > > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka tez po
            > d
            > > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy nie tylk
            > o
            > > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za zeka'
            > .
            > > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki, te d
            > wu i
            > > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast maja le
            > kko
            > > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow mam rac
            > zej
            > > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z unii z
            > Zachodem
            > > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
            > >
            >
            >
            > Po co teoretyzować, kiedy fakty mogą nam wiele powiedzieć. Sprawdźcie chłopcy
            > skąd pochodzą matki i żony tych gentelmanów:
            > marszałek województwa opolskiego Ryszard Galla (Mniejszość Niemiecka),
            > poseł na sejm RP Henryk Kroll (Mniejszość Niemiecka),
            > Jerzy Gorzelik RAŚ.


            Widać na kukurydzi nam polskie szlachecictwo grbowsko-grubiańskie wyrosło,nie
            trzeba specjalnie teorytyzować,Wać Pan Kukuridzia Grba poznał przecież
            działanie spłuczki i ubikacji,nie płucze więcej w niej kartofli i włosów,ot
            wychowanie stepowe.Cieszę się jak Pan,Panie Grba,że Niemcy znowu przychodzą do
            Łodzi,zróbmy wspólnie festyn,jak Pan sądzi?
            • grba Re: Matki, żony... 09.09.04, 22:59
              rico-chorzow napisał:

              > grba napisał:
              >
              > > andrew_wood napisał:
              > >
              > > > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzen
              > ni, Ci
              > > kto
              > > > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE,
              > z
              > > > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomi
              > ast
              > > > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WS
              > CHODNI
              > > EJ,
              > > > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka
              > tez po
              > > d
              > > > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy ni
              > e tylk
              > > o
              > > > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za
              > zeka'
              > > .
              > > > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki
              > , te d
              > > wu i
              > > > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast m
              > aja le
              > > kko
              > > > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow m
              > am rac
              > > zej
              > > > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z uni
              > i z
              > > Zachodem
              > > > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
              > > >
              > >
              > >
              > > Po co teoretyzować, kiedy fakty mogą nam wiele powiedzieć. Sprawdźcie chł
              > opcy
              > > skąd pochodzą matki i żony tych gentelmanów:
              > > marszałek województwa opolskiego Ryszard Galla (Mniejszość Niemiecka),
              > > poseł na sejm RP Henryk Kroll (Mniejszość Niemiecka),
              > > Jerzy Gorzelik RAŚ.
              >
              >
              > Widać na kukurydzi nam polskie szlachecictwo grbowsko-grubiańskie wyrosło,nie
              > trzeba specjalnie teorytyzować,Wać Pan Kukuridzia Grba poznał przecież
              > działanie spłuczki i ubikacji,nie płucze więcej w niej kartofli i włosów,ot
              > wychowanie stepowe.Cieszę się jak Pan,Panie Grba,że Niemcy znowu przychodzą
              do
              > Łodzi,zróbmy wspólnie festyn,jak Pan sądzi?

              Niezły chaos w głowie sobie wychodowałeś...
            • builder Re: Matki, żony... 10.09.04, 23:13
              rico-chorzow napisał:

              > grba napisał:
              >
              > > andrew_wood napisał:
              > >
              > > > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzen
              > ni, Ci
              > > kto
              > > > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE,
              > z
              > > > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomi
              > ast
              > > > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WS
              > CHODNI
              > > EJ,
              > > > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka
              > tez po
              > > d
              > > > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy ni
              > e tylk
              > > o
              > > > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za
              > zeka'
              > > .
              > > > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki
              > , te d
              > > wu i
              > > > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast m
              > aja le
              > > kko
              > > > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow m
              > am rac
              > > zej
              > > > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z uni
              > i z
              > > Zachodem
              > > > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
              > > >
              > >
              > >
              > > Po co teoretyzować, kiedy fakty mogą nam wiele powiedzieć. Sprawdźcie chł
              > opcy
              > > skąd pochodzą matki i żony tych gentelmanów:
              > > marszałek województwa opolskiego Ryszard Galla (Mniejszość Niemiecka),
              > > poseł na sejm RP Henryk Kroll (Mniejszość Niemiecka),
              > > Jerzy Gorzelik RAŚ.
              >
              >
              > Widać na kukurydzi nam polskie szlachecictwo grbowsko-grubiańskie wyrosło,nie
              > trzeba specjalnie teorytyzować,Wać Pan Kukuridzia Grba poznał przecież
              > działanie spłuczki i ubikacji,nie płucze więcej w niej kartofli i włosów,ot
              > wychowanie stepowe.Cieszę się jak Pan,Panie Grba,że Niemcy znowu przychodzą
              do
              > Łodzi,zróbmy wspólnie festyn,jak Pan sądzi?

              a co ciebie tak do Niemco`w ciagnie?,

              wogo`le nie moge zrozumiec` podstawy twojego zaangaz`owania z pan`stwem
              niemieckim w polaczeniu z go`rnos`loonskim, nie rozumie?!!!, - mo`glbys` mi
              wyjas`nic` jak ty to rozumiesz?,
        • builder Re: Brynica - granica dwoch swiatow 10.09.04, 23:04
          andrew_wood napisał:

          > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzenni, Ci kto
          > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE, z
          > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomiast
          > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WSCHODNIEJ,
          > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka tez pod
          > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy nie tylko
          > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za zeka'.
          > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki, te dwu i
          > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast maja lekko
          > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow mam raczej
          > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z unii z
          Zachodem
          > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
          >
          >
          >
          >
          >

          witaj),
          wszystko jest zrozumiale i czytelne,
          zadalem te pytania mojemu znajomemu Arnold7 (jes`li nie ma nic przeciwko temu,
          z`e tak go okres`lam) i dostalem to co widac` powyz`ej od ciebie i bardzo sie
          ciesze),
          wiedzac jak arnold jest aktywny na tym Forum nie sposo`b by przeoczyl moje
          pytania na ten temat,
          nie rozumie dlaczego mnie na nie nie odpowiedzial? - czyz`by sam nie wiedzial
          (nie sadze),
          • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 10.09.04, 23:06
            builder napisał:

            > andrew_wood napisał:
            >
            > > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzenni, Ci
            > kto
            > > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE, z
            > > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomiast
            > > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WSCHODNI
            > EJ,
            > > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka tez po
            > d
            > > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy nie tylk
            > o
            > > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za zeka'
            > .
            > > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki, te d
            > wu i
            > > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast maja le
            > kko
            > > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow mam rac
            > zej
            > > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z unii z
            > Zachodem
            > > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            >
            > witaj),
            > wszystko jest zrozumiale i czytelne,
            > zadalem te pytania mojemu znajomemu Arnold7 (jes`li nie ma nic przeciwko
            temu,
            > z`e tak go okres`lam) i dostalem to co widac` powyz`ej od ciebie i bardzo sie
            > ciesze),
            > wiedzac jak arnold jest aktywny na tym Forum nie sposo`b by przeoczyl moje
            > pytania na ten temat,
            > nie rozumie dlaczego mnie na nie nie odpowiedzial? - czyz`by sam nie wiedzial
            > (nie sadze),

            Zauwazylem przyjacielu, jednak przy piwku jest wygodniej:))
            • builder Re: Brynica - granica dwoch swiatow 10.09.04, 23:17
              arnold7 napisał:

              > builder napisał:
              >
              > > andrew_wood napisał:
              > >
              > > > Do Bildera. Nikt sie nie domysla ze zakorzenieni Slazacy, ci rdzen
              > ni, Ci
              > > kto
              > > > rych dziadkowie podlegali Hohenzollernom, maja korzenie ZACHODNIE,
              > z
              > > > niemieckiej szkoly czasow zaboru pruskiego; centralni Polacv natomi
              > ast
              > > > podlegali carskiej Rosji i rozwijali sie w kulturowej orientacji WS
              > CHODNI
              > > EJ,
              > > > carskiego dworu. Trzecia czesc Polski, owczesna Galicja austriacka
              > tez po
              > > d
              > > > wplywewm Zachodu, wiedenskiego dworu Habsburgow. Do dzis widzimy ni
              > e tylk
              > > o
              > > > roznice kuchni i domowego zycia ale wrecz xenofobie do 'ludzi co za
              > zeka'
              > > .
              > > > Znam to prawie ze z autopsji. ---Tak,ja tez zauwazylem ze Slazaczki
              > , te d
              > > wu i
              > > > trzy-jezykowe sa raczej rowne, przyziemne,- KROLEWIANKI natomiast m
              > aja le
              > > kko
              > > > 'na-tego' do glowy. Generalizuje oczywiscie, pardon. //Do Niemcow m
              > am rac
              > > zej
              > > > niechec,..mysle jednak ze ekonomicznie Slask wiecej by zyskal z uni
              > i z
              > > Zachodem
              > > > niz z 'macierza'. Pozdr. AW
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > > >
              > >
              > > witaj),
              > > wszystko jest zrozumiale i czytelne,
              > > zadalem te pytania mojemu znajomemu Arnold7 (jes`li nie ma nic przeciwko
              > temu,
              > > z`e tak go okres`lam) i dostalem to co widac` powyz`ej od ciebie i bardzo
              > sie
              > > ciesze),
              > > wiedzac jak arnold jest aktywny na tym Forum nie sposo`b by przeoczyl moj
              > e
              > > pytania na ten temat,
              > > nie rozumie dlaczego mnie na nie nie odpowiedzial? - czyz`by sam nie wied
              > zial
              > > (nie sadze),
              >
              > Zauwazylem przyjacielu, jednak przy piwku jest wygodniej:))

              ja tez` zauwaz`ylem, ze nie zabardzo mi ufasz i niechcialbym by to mialo
              zawaz`yc` na naszej znajomos`ci,
    • Gość: himilsbach Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:09
      arnold7 napisał:

      ..., ale nie, Slazak pisze sie z duzej litery. Napisalby pan "jestem polakiem"?



      Jak to dobrze, że katowiczanin i bytomianin pisze się małą:))
      Niektórzy skłonni byliby wówczas obywateli miast pojmować jako naród...
      A to, jak wiadomo, byłoby czystą niedorzecznością.

      PS. Fakt iż "Polak", "Niemiec", "Murzyn", "Pomorzanin", "Ślązak", etc..,
      pisze się dużą literą nie oznacza od razu, iż kazdy z kolei z w/w wymienionych
      jest określeniem narodowym.
      Niestety nie każdy może to pojąć! A szkoda wielka ...

      pyrsk!
      • arnold7 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 09.09.04, 22:13
        Gość portalu: himilsbach napisał(a):

        > arnold7 napisał:
        >
        > ..., ale nie, Slazak pisze sie z duzej litery. Napisalby pan "jestem
        polakiem"?
        >
        >
        >
        > Jak to dobrze, że katowiczanin i bytomianin pisze się małą:))
        > Niektórzy skłonni byliby wówczas obywateli miast pojmować jako naród...
        > A to, jak wiadomo, byłoby czystą niedorzecznością.
        >
        > PS. Fakt iż "Polak", "Niemiec", "Murzyn", "Pomorzanin", "Ślązak", etc..,
        > pisze się dużą literą nie oznacza od razu, iż kazdy z kolei z w/w
        wymienionych
        > jest określeniem narodowym.

        Oczywiscie ze nie, przeciez Polak to tylko taki katolicki Rosjanin, i to nie
        zawsze katolicki:))

        > Niestety nie każdy może to pojąć! A szkoda wielka ...
        >
        > pyrsk!

        Pyrsk!
      • Gość: Pytek Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:44
        "Fakt iż "Polak", "Niemiec", "Murzyn", "Pomorzanin", "Ślązak", etc..,
        pisze się dużą literą nie oznacza od razu, iż kazdy z kolei z w/w wymienionych
        jest określeniem narodowym."


        Wy kcecie zas' uo tym decyduwac'?
    • Gość: himilsbach Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 09.09.04, 22:18
      A Rosjanin to taki zeslatywizowany Wiking, keremu narzucono chrześcijaństwo
      przeinaczone w 1054 r. na własne prawosławne (staro-cerkiewno-słowiańskie)
      zacięcie...

      Dobranoc, też pozdrawiam.
    • Gość: himilsbach Re: Brynica - granica dwoch swiatow IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 13:58
      O takową interpretację mi chodziło panie "Pytek" vel. "Builder"!

      Pozdrawiam
    • grba Brynica w rodzinie... 11.09.04, 14:16
      W opowiadaniach na temat różnic cywilizacyjnych pomiędzy Śląskiem a resztą
      Polski, Brynica szeroka jest jak Atlantyk; różnica między mieszkańcami jest
      taka, jak między Papuasem - konsumentem bliźnich a gentlemanem - anglikańskim
      biskupem. Skąd więc bierze się tyle „mieszanych” małżeństw? Czy Jerzy Gorzelik
      syn Polki, żeniąc się z Polką zdradził cywilizację europejską i uległ Azji? Czy
      siedząc za stołem na uroczystości rodzinnej, wyjaśnia „polskiej” części rodziny
      jakimi są zacofanymi Polakami? Nie wydaje się wam, że to tylko pusta retoryka,
      bez pokrycia w rzeczywistości?
    • ramen5 Re: Brynica - granica dwoch swiatow 11.09.04, 14:19
      arnold7 napisał:

      > naszego, slaskiego i tego obcego

      Ramen5:Sam nie wierzysz w co piszesz
      • arnold7 Granica dwoch swiatow - dokumenty 12.09.04, 11:10
        "Charakter miasta nowoczesny, ulice czyste i ładnie zabudowane, dobre bruki,
        piękne wystawy sklepowe, tramwaje, oświetlenie elektryczne, wodociągi,
        kanalizacja - pod każdym względem jaskrawa antyteza do sąsiedniego Sosnowca. Na
        schludnym Rynku, zwanym poprzednio pl. Fryderyka stoj gustowny modernistyczny
        teatr miejski, zbud. w ostatnich czasach przedwojennych. Pryncypalną ulicą
        miasta jest pięknie zabudowana ul. Trzeciego Maja (poprzednio Grundmanna),
        posiadająca najelegantsze magazyny."

        www.koperlik.de/Kattowitz/Illustrowany.html
    • Gość: HVA ~ mann Kaj je ta Azja, czy jes zła aż tak ??? IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 11.09.04, 14:40
      Hmmmm ...
      - A więc Ural zamieniamy na Brynicę?! Czy taaak???
      Pieknie, pieknie ...

      W takim razie po kiego grzyba do Unii weszły państwa nadbałtyckie (Litwa,
      Łotwa, Estonia),
      skoro i tak będą Azją, podobnie jak ugrofińskie Węgry czy Finlandia (azjatycki
      sprzęt Nokia) - toć to zacofanie czysto azjatyckie, pra? Po cóż im Unia? Lepsza
      RWPG?????
      Bo Mongolia tam była, no chyba, że taaak !!!

      A czy Azja tez jest w sumie czyms złym - Singapur, d. Hong-Kong, Japonia czy
      Korea Pd a nawet już i Malezja, Tajlandia. Tajwan i (uwaga!) ChRL - to co???
      Sama tandeta kulturalna, cywilizacyjna, techniczna????? (nie sądzę)

      Myślcie, to ma kolosalna przyszłość, moi Mili Forumkowicze !

      ...

      Tymczasem,
      ku chwale Ojczyzny,
      jakkolwiek byście jej nie zwali ...


      (H V A)
      Hauptverwaltung Aufklärung /im MfS/
    • Gość: himilsbach Gryfny opis Kattowitz :) Jest jedno "ale"... IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:10
      Bardzo pieknie, to tylko dowodzi mej hipotezie o charakterze "przewrotu
      kopernikańskiego" w geografii.

      Granica Azji, czyli skądinąd zacofania, tandety, niechlujstwa, brakoróbstwa,
      niszu kulturalno-gospodarczego w semickim zadufaniu oraz kulcie mamony i
      cwaniactwa - kończą się ("oczywiście!")na Brynicy! - A jaaak!

      Gratuluję głębii przemysleń i wieloaspektowości w tej kwestii.
      Powinszować wyobraźni, bo o brak Pańskiej inteligencji podejrzewać nie mogę ...

      ...

      "Szukajcie, a znajdziecie ..." - tylko, że po co kosztem zaniżania wartości
      innych kultur, to takie polskie ...
      Bo jeśli mamy kompleksy, to zawsze (absolutnie: ZAWSZE!) staramy sie wybielić w
      tle, kosztem innych, rzekomo gorszych, słabszych, głupszych, etc, etc ...

      Daleko nam z mentalnością do (słusznie nielubianych!) Amerykanów, ale oni
      przynajmniej jak komuś czegoś zazdroszczą, to starają, się być lepsi, a nie
      wybielać się w tle zacofanych Siuksów, czy "Meksów".

      Gratuluję, szczerze ...

      Z pozdrowieniami,
      Krytyk.
      • Gość: miamore Re: Gryfny opis Kattowitz :) Jest jedno "ale"... IP: *.arcor-ip.net 12.09.04, 16:15
        Idzie Amerykanin z synkiem ulica , przejezdza mercedes , Amerykanin mowi synu za
        5 lat tez bedziemy jezdzic takim, Polak w tej samej sytuacji mowi , za 5 lat on
        tez bedzie chodzil pieszo.
    • Gość: himilsbach PS. Gwoli ścisłości ... IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:14
      Po co te historyzmy, to był XIX w., zejdź Pan na ziemię. Wiek mamy XXI.
      Trzeba o tym pamiętać ... Bo różnie może jeszcze być !!

      ...

      Z nie mniejszym uszanowaniem,
      Krytyk - raz jeszcze ...
    • Gość: himilsbach O to chodzi - w tym cały ból ... IP: 217.97.* / *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.04, 16:26
      O to właśnie mi chodzi, Miamore. O to właśnie.
      Nie chcemy, żeby nam się powodziło, wystarczy jeżeli innym jest równie źle,
      albo (wtedy jeszcze lepiej) jeżeli innym jest gorzej niż nam! - wtedy możemy
      odczuwać prawdziwy komfort !!

      I właśnie tego typu rozumowanie przejawia niekiedy Pan Arnold,
      który tylko tym samym (czy tego chce, czy nie) potwierdza swą polską
      (czyt. "azjatycką")
      mentalność zniewolonego Polaka ("Azjaty").

      PS. A tak w ogóle polecam "Zniewolony umysł" Miłosza - wtedy, co niektórzy
      zrozumieją,
      czym jest "mentalność azjatycka", którą wybitnie przejawia np. naród rosyjski -
      - tak wielce lubujący się w silnej władzy carów, sekretarzy generalnych KPZR,
      a teraz Prezydenta "Wszechrusi".

      Przemyślcie to.
      Pan też, Panie Arnold.


      ...


      pyrsk


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka