j_karolak
09.09.04, 08:38
Typowo hanysowskie zachowanie można było zaobserwować na wczorajszym meczu.
Nie dość, że część stadionu była pusta, bo nie chciało wam się ruszyć dupy
sprzed telewizorów, to jeszcze zamiast dopingować reprezentację Polski w
trudnych chwilach - wy gwizdaliście. Wstyd! Takie zachowania w Warszawie
nigdy by nie miały miejsca.