Gość: Jacques Cousteau
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
17.09.04, 19:30
No ja p.Smolorz mialem pana za czlowieka uduchowionego kulturalnie. Myslalem ze jest pan zdecydownie przeciwny biesiada ktore nie wnosza nic do naszego zycia. Ilez to krytyki z pana ust wyplynelo na temat imprez muzycznych w Parku Kosciuszki... oj niedobrze.
P.S. ciagle jednak wierze, ze bylo to chwilowe utracenie swiadomosci i powroci pan do pisania skad inad bardzo trafnych felietonow o naszej codziennosci