Dodaj do ulubionych

ROZWALAJĄCY ŚLĄSKI DOM?

01.06.02, 00:42
"NAD SOŁĄ I KOSZARAWĄ " 1.06.2002 ŻYWIEC
Szanowna Redakcjo
W ostatnim numerze Waszego (Naszego) pisma w rubryce Listy-polemiki-opinie
zamieściliście list niejakiego Pana Habdasa na temat referendum i ewentualnego
przejścia powiatu do woj. małopolskiego. Pan ów bardzo krytycznie wypowiada się
na ten temat, myślę więc, że logiczne jest zaprezentowanie głosu z "drugiej
strony barykady". Zaznaczam, że nie jestem i nie byłem człowiekiem "anonimowej
grupy ludzi", pragnącym referendum, lecz zwykłym szarym mieszkańcem naszego
powiatu, podobnie jak wielu innych zwykłych mieszkańców tej ziemi po ostatniej
reformie administracyjnej poczułem się oszukany. Obojętnie ile racji jest w
wywodach p. Habdasa my mieszkańcy tego powiatu mieliśmy i mamy prawo wypowiadać
się w sprawach bezpośrednio nas dotyczących. Gwarantuje to nam ułomne bo ułomne
ale jednak prawo, jakie obowiązuje w tym kraju. Gwarantuje nam konstytucja
(art. 15) oraz prawo administracyjne, które stanowią wyraźnie, że wszelkie
sprawy dotyczące lokalnej społeczności i dla niej istotne, muszą być z tą
społecznością konsultowane i podejmowane za jej zgodą i akceptacją. Podstawową
formą takich konsultacji jest referendum, szczególnie w sytuacji powiatu, który
nigdy nie był w województwie katowickim (poza okresem okupacji hitlerowskiej),
taka forma sondażu była jak najbardziej wskazana. Zarzuty p. Habdasa jakoby
niektórzy ludzie próbowali na zmianach przynależności terytorialnej sięgnąć
po "stołki" są dla mnie śmieszne. Pan ów jak pisze jest człowiekiem starszym i
być może skleroza nie pozwala mu pamiętać jak parę lat temu po trupie
województwa bielskiego i śląskiej przynależności powiatu nagle "rozkwitły"
oszałamiające kariery naszych lokalnych, przede wszystkim AWS-owskich
działaczy, którzy depcząc przysługujące nam prawa, posługując się kłamstwem i
metodą faktów dokonanych, doprowadzili do przyłączenia Żywiecczyzny do obcego
nam kulturowo i historycznie regionu. Ciekawe czy równie mocnoby walczyli gdyby
ówczesny premier i jego świta byli nie ze Śląska ale z Krakowa? Przypuszczam,
że dzisiaj nie byłoby żadnej dyskusji a Żywiec zajmowałby należne mu miejsce
wśród powiatów małopolskich. Przejeżdżałem ostatnio przez powiat oświęcimski i
przeżyłem mały szok. Zgodnie z tym co pisze p. Habdas o "krakowskim skąpstwie"
powinienem zastać tam tzw. spaloną ziemię, tymczasem zastałem kilometry nowych
nawierzchni drogowych, estetycznie wykonane pobocza, kanalizację, ład i
porządek. Widać gołym okiem, że wpompowano tu wiele pieniędzy i to w powiat,
który nie jest żadnym zapleczem turystycznym, na dodatek leży na obrzeżach
obecnego woj. małopolskiego. Ciekawe, że mieszkańcy Oświęcimia, którzy
do "śląskiego raju" mają przysłowiowy rzut beretem o wiele bliżej niż
żywczanie, nie chcą nawet słyszeć o tym regionie i wolą podróże "wysłużonym
taborem" do miasta, które od wieków jest ich stolicą. Ciekawe dlaczego
pieniądze tam zainwestowane nie znalazły się w Zakopanem jak chciałby pan
Habdas? Powiem szczerze, że powiat żywiecki w woj. śląskim w porównaniu z pow.
oświęcimskim w woj. małopolskim wygląda jak przysłowiowa zapadła dziura. Miast
obiecywanego rozwoju turystyki i pieniędzy, które śląscy "turyści" mieli u nas
zostawiać mamy tony śmieci i odpadów z towarów, które owi turyści i tak kupują
w "swoich" hipermarketach i przywożą ze sobą, dziurawe drogi, gruszki na
wierzbach i trochę śląskich judaszowych srebrników. Pan Habdas nie życzy sobie
żadnych polemik i dobrze bo polemiki z osobą tego pokroju są poniżej poziomu
mojej godności. Można mieć uraz do tych czy tamtych władz, ale obrażanie
wszystkich mieszkańców Krakowa, nazywanie ich centusiami, opluwanie miasta,
gdzie tysiące mieszkańców naszego powiatu od wieków zdobywało wykształcenie,
opluwanie miasta w którego murach do dzisiaj mieszka wielu byłych mieszkańców
Żywiecczyzny, a wielu spoczywa na krakowskich cmentarzach, gdzie aktywnie
działa oddział Towarzystwa Miłośników Ziemi Żywieckiej jest zwykłym chamstwem i
obłudą. Wszystkich "zatroskanych" o nasz "wspólny śląski dom" (skoro jesteśmy w
jednym - woj. śląskie - domu to go nie rozwalajmy - cytat z listu p. Habdasa
pragnę poinformować, że o jego rozwalenie zabiegają sami Ślązacy.
Przeróżne grupy tzw. autonomistów pragną jego przebudowy i zmiany granic na
bardziej śląskie i bez takich ziem jak Żywiecczyzna, która dla nich jest
elementem obcym. Sławków przyłączył się do śląskiego ale już kilka miesięcy
później z Jaworzna, dużo większego i bogatszego, sąsiadującego zresztą ze
Sławkowem wyruszyła sztafeta mieszkańców na Krakowski rynek z petycją o powrót
miasta i powiatu do woj. małopolskiego, (telegazeta PR I TVP 22 październik
2001 r.). W Bielsku-Białej powstał komitet reaktywacji woj. bielskiego i
rozwoju Bielska (Kronika Beskidzka), mieszkańcy gminy Jeleśnia złożyli wniosek
o przyłączenie do powiatu suskiego (Trybuna Śląska) a powiaty woj. opolskiego
zapowiedziały, że w przypadku likwidacji ich województwa przyłączą się do
dolnośląskiego (DZ). Jak widać "wspólny dom" którego fundamentem są zakulisowe
machinacje, machlojki, nieposzanowanie praw i woli mieszkańców, zwykłe chamstwo
i karierowiczostwo działaczy trzeszczy w szwach. Być może pan Habdas opłakiwał
swego czasu inne "wspólne domy" zbudowane na podobnych podstawach jak chociażby
były ZSRR czy PRL.
Człowieka łatwiej zabić niż pozbawić go pamięci. Ja pamiętam, że naturalną
granicą między Śląskiem a Małopolską jest przepływająca przez Bielsko Białka.
Czuję się mieszkańcem Małopolski a nie Południowego Śląska jak chciałby pan
Habdas. Urodziłem się, żyję tu w Żywcu, tu w Małopolsce Zachodniej tu gdzie
żyli moi przodkowie, szanuję Kraków za wspólną historię. Kończąc ten przydługi
list pragnę zaapelować do grupy inicjatywnej: panowie róbcie swoje, liczymy na
was, wspomożemy was swoimi głosami, a jeśli kiedyś któryś z was wyląduje na
krakowskim stołku to będziemy dumni.

Z poważaniem Czesław Midor
Obserwuj wątek
    • Gość: Wilym Żywiec do Małopolski IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 01.06.02, 09:40
      Jak w tytule!
      pzdr
      • malopolanin Żywiec - Małopolska od zawsze 01.06.02, 10:00
        Jak w tytule.
        Więc do Małopolski nie musi wracać. Czekam natomiast na to miasto i powiat w
        Województwie Małopolskiem.
        • albrecht1 Re: Żywiec - Małopolska od zawsze 01.06.02, 16:35
          Popieram i szczerze życzę powrotu Żywca do Małopolskiego Województwa.
          • Gość: Hajduk Re: Żywiec - Małopolska od zawsze IP: *.proxy.aol.com 01.06.02, 21:15
            Dolacz do tego Wisle i Szczyrk!Zeby Malopolanie mieli wiecej bo maja za malo!
            Bezmozgowce!

            • Gość: Hajduk Re: Żywiec - Małopolska od zawsze IP: *.proxy.aol.com 01.06.02, 21:19
              Nic innego jak rozwalac swoj dom, to robicie wzorowo.I glosno wzeszczes .Wstyd!
            • albrecht1 Re: Żywiec - Małopolska od zawsze 02.06.02, 10:04
              Gość portalu: Hajduk napisał(a):

              > Dolacz do tego Wisle i Szczyrk!Zeby Malopolanie mieli wiecej bo maja za malo!
              > Bezmozgowce!

              Spokojnie. Kto mówi o Wisle? Wisła to Śląsk, jak Ustroń, Skoczów, Cieszyn,
              Bielsko.
              Dlaczego jednak mamy siegać po cos co nie należy do naszego regionu? Niech Żywiec
              wraca, jeśli chce, do swoich.

              • Gość: Hajduk Re: Żywiec - Małopolska od zawsze IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 10:33
                Mysle ze mnie tez troche zrozumiesz.
                Utrata Zywca wiaze sie z utrata wielu oplaci ziemi,bo przeciez nie tylko miasto
                Zywiec lecz wiele automatycznie ziem przechodzi. A co do Bielska to tez
                Malopolska rosci prawa. Co z tym sie wiaze? Wiele, gdyz Wojewodztwo Slaskie
                zmienia swoja figuracje i staje sie najmniejszym wojewodztwem. Mniejsze dotacje
                na woj.Jak ja rozumiem tez ze woj Slaskie przestaje sie wogole liczyc w Polsce.
                Nawet poslowie do sejmu to beda tylko obserwatorami.Mala sila przebicia.
                To wlasnie Molopolsce chodzi . Odbierajac te ziemie niszcza do reszty Slask.
                Czy Tobie jako Slazakowi to nie jest obojetne. Tu nie chodzi tylko o Zywiec
                szanowny kolego.
                • malopolanin Re: Żywiec - Małopolska od zawsze 02.06.02, 11:25
                  A jakim prawem rościsz sobie prawo do Żywca?
                  Idąc tokiem Twojego rozumowania Małopolska mogłaby zgłaszać pretencje do
                  Katowic. A nie ma do tego podstaw, podobnie jak Śląsk do Żywca.
                  Po pierwsze to mieszkańcy Żywca i powiatu mają prawo powiedzieć, do którego
                  województwa chcą należeć. To gwarantuje im prawo.
                  Po drugie zobacz mapę woj. katowickiego sprzed 1975 - o ile mniejsze było wtedy
                  ( Żywca tam nie było).
                  Po trzecie - Żywiec nigdy nie należał do województwa śląskiego lub katowickiego
                  ( poza okupacją).
                  Po czwatre - zobacz jaka grupa regionalna zamieszkuje Żywiecczyznę ( bo napewno
                  nie Ślązacy)
                  Po piąte - pojedź do Żywca i zapytaj ludzi, czy są zadowoleni z przynależności
                  do Śląskiego
                  Po szóste - pieniędzy województwu nie ubędzie, bo ŚLĄSKIE nie prowadzi ŻADNEJ
                  inwestycji ze swojej kasy na Żywiecczyźnie ( polecam budżet Woj. Śląskiego na
                  ten rok).
                  I last but not least - widzę, że kolega nasłuchał się za bardzo tez głoszonych
                  przez Związek Górnośląski. Odpocznij sobie i posłuchaj innych.
            • Gość: polak Re: Żywiec - Małopolska od zawsze IP: 217.97.234.* 08.06.02, 23:50
              Gość portalu: Hajduk napisał(a):

              > Dolacz do tego Wisle i Szczyrk!Zeby Malopolanie mieli wiecej bo maja za malo!
              > Bezmozgowce!
              > ty hitlerowcu jeateś bezmówgowcem!
              >

      • Gość: QCZ Rozwalajacy dom Slaski IP: *.proxy.aol.com 02.06.02, 02:10
        Czy to Tobie nic nie mowi? I Ty sie jeszcze z tego cieczysz? Brawo !
        Po druge : Kto dal Tobie uprawnienia do odstapienia Zywca?
        Co juz jestes Slaskim ministrem?
        Nie Ty mi nie pasujesz na Slazoka. Ty jestes Kieleckim Slazokiem.Karierowicz!!
        • Gość: Wilym do QCZ IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 02.06.02, 20:38
          QCZ - ja jednak mialem racje kiedy nazwalem Cie pseudointelektualista. Tu po
          raz koljny zabierasz glos na tematy o ktorych nie masz pojecia! I jakbys to
          nazwal? Zwykla ignorancja?
          Czy Ci sie to podoba czy nie, Zywiec to Maloplolska i powinien sie znalezc w
          granicach wojewodztwa malopolskiego . My zas niczego nie odstepujemy, bo
          przeciez Zywiecczyzna to zaden Slask a tylko jakis urzedas wbrew woli jej
          mieszkancow wlaczyl ja w obszar woj. slaskiego.
          Dobra rada: Przeczytaj najpierw to i owo zanim po raz kolejny zabierzesz glos
          na tym forum i po raz kolejny sie skompromitujesz!
          • malopolanin Wilym 02.06.02, 21:41
            Dzięki. Mimo różnicy poglądów w jednej kwestii można na Ciebie liczyć w
            oczywistych sprawach.

            Pozdrawiam
            • Gość: Wilym do malopolanina IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 08.06.02, 23:47
              Wiesz, ma pewno w paru kwestiach sie roznimy, ale uwazam, ze wiele mamy
              wspolnego i w tych sprawach mozemy dzialac wspolnie.
              Ja nie lubie gdy osoby, ktore uwazaja sie za wielce pokrzywdzone probuja na
              sile odegrac sie na rzekomych wrogach. Zauwaz jak bardzo "correct" sa posty
              QCZ - ile on mowi o potrzebie dialogu, zakopywania rowow itd. Zwalcza
              autonomistow, ktorzy w jego mniemaniu odgradzaja sie od nie-Slazakow.
              Zauwaz jednak, ze to nie RAS, ale typy w rdzaju QCZ i Zwiazku Gornoslaskiego,
              czyli ci co najwiecej mowia o tolerancji, staraja sie podwazyc malopolskosc
              Zywca i na sile bronia sztucznego tworu jakim jest woj. slaskie.
              Mysle ze pomimo, a moze lepiej WBREW obiegowym opiniom to nie owi "correct" sa
              Waszymi sojusznikami, ale wlasnie "wredni" autonomisci z RAS.
              Pozdrawiam i czekam na komentarz.
              • malopolanin Wilym 09.06.02, 11:53
                Gość portalu: Wilym napisał(a):

                > Wiesz, ma pewno w paru kwestiach sie roznimy, ale uwazam, ze wiele mamy
                > wspolnego i w tych sprawach mozemy dzialac wspolnie.
                > Ja nie lubie gdy osoby, ktore uwazaja sie za wielce pokrzywdzone probuja na
                > sile odegrac sie na rzekomych wrogach. Zauwaz jak bardzo "correct" sa posty
                > QCZ - ile on mowi o potrzebie dialogu, zakopywania rowow itd. Zwalcza
                > autonomistow, ktorzy w jego mniemaniu odgradzaja sie od nie-Slazakow.
                > Zauwaz jednak, ze to nie RAS, ale typy w rdzaju QCZ i Zwiazku Gornoslaskiego,
                > czyli ci co najwiecej mowia o tolerancji, staraja sie podwazyc malopolskosc
                > Zywca i na sile bronia sztucznego tworu jakim jest woj. slaskie.
                > Mysle ze pomimo, a moze lepiej WBREW obiegowym opiniom to nie owi "correct" sa
                > Waszymi sojusznikami, ale wlasnie "wredni" autonomisci z RAS.
                > Pozdrawiam i czekam na komentarz.

                Wiesz, że co do jednej kwestii się znacząco różnimy. Uważam mianowicie, że
                mieszkańcy BB mają niepodważalne prawo "wybrać" sobie województwo. Wynika to z
                wyjątkowej sytuacji miasta, powstałej na skutek złączenia w jedną całość tworów o
                różnej przeszłości, należących do innych regionów.
                Co do pozostałych kwestii: ZG z pewnością do stronników Małopolski nie należy i w
                gruncie rzeczy chce utrzymania wojewódzkiego status quo. Do słynnego już
                udowadniania przez to ugrupowanie śląskości wszystkiego, co do Śląskiego należy,
                dochodzi w gruncie rzeczy niechęć do dalszej decentralizacji.
                Nigdy nie mówiłem o wredności RAŚ. Poglądy głoszone przez to stronnictwo często
                nie pokrywają się z moimi. Tutaj trzeba jednak nie o różnicach, lecz o
                zbiecznościach rozmawiać. Cenię ich więc za parę rzeczy : niewątliwie za
                uporczywe odkłamywanie historii i przyjętych zwyczajów, że wszystko, co należy do
                Województwa Śląskiego to Śląsk. Cenię ich też za chęć zmian granic regionów i
                powrót do granic historycznych Śląska i Małopolski. I wreszcie za walkę o większe
                uprawnienia dla regionów i rozdzielanie tylko niezbędnych środków w stolicy. W
                takich kwestiach sojusz małopolsko - śląski byłby bardzo pożadany. Mam nadzieję,
                że co do tych kwestii RAŚ nie zmieni poglądów wraz ze wzrostem popularności.
                Ufam, że wspominane przez przez różne osoby regiony: Śląski, Pomorski, Małopolski
                i Wielkopolski będą motorem dalszej decentralizacji i powrotu, tam gdzie to
                możliwe do właściwych granic.
                • Gość: Wilym malopolanin IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 09.06.02, 12:26
                  Wymienione przez Ciebie "pozytywne" cechy RAS, to o ile zdazylem sie
                  zorientowac priorytety zalozen politycznych tego ugrupowania.
                  Mysle wiec, ze w tych konretnych punktach nic sie nie zmieni, moga sie one
                  wiec stac zaczynem jakiejs szerszej wspolpracy srodowisk pro-regionalnych
                  (regionalistycznych).
                  Czy w Malopolsce istnieje jakies ugrupowanie czy lobby decentralizacyjne?
                  • malopolanin Wilym 09.06.02, 12:44
                    Gość portalu: Wilym napisał(a):

                    > Wymienione przez Ciebie "pozytywne" cechy RAS, to o ile zdazylem sie
                    > zorientowac priorytety zalozen politycznych tego ugrupowania.
                    > Mysle wiec, ze w tych konretnych punktach nic sie nie zmieni, moga sie one
                    > wiec stac zaczynem jakiejs szerszej wspolpracy srodowisk pro-regionalnych
                    > (regionalistycznych).

                    Pytam dlatego, bo często, ugrupowanie,, które dojdzie do władzy
                    dziwnie " zapomina" o swoich priorytetach. Mam nadzieję, że RAŚ, po
                    zdobyciu większego poparcia nie stanie się w tych kwestiach drugim ZG. Ale taka
                    koalicja na rzecz decentralizacji jest jak najbardziej pożadana.

                    > Czy w Malopolsce istnieje jakies ugrupowanie czy lobby decentralizacyjne?

                    Stowarzyszenie Gmin i Powiatów Małopolski. Jak i ine pomniejsze ugrupowania.
                    Należą do niego gminy i powiaty z terenów historycznej Małopolski. Mimo nacisków
                    niektórych działaczy ze Śląska nie wystąpiły z niego gminy Żywiecczyzny. Jednak z
                    powodu dojścia do władzy obecnej koalicji niechętnej tradycyjnie Małopolce i
                    decentralizacji, ugrupowanie to jest w niełasce :(
                    Problem w tym, że "małopolską świadomość" mają tak naprawdę tylko ludzie z
                    Galicji. Tak więc północna część Województwa Małopolskiego i większość
                    Kongresówki w innych województwach historycznej Małopolski do dalszej
                    decentralizacji się nie kwapii. Dlatego niezbędne jest rozwinięcie współpracy na
                    szczeblu ponadregionalnym i oczywiście właściwe ustawienie granic regionów.
                    • malopolanin Wilym 09.06.02, 12:52
                      Zobacz:
                      www.sgpm.krakow.pl/
                • albrecht1 Małopolanin 09.06.02, 14:36
                  malopolanin napisał(a):


                  > Wiesz, że co do jednej kwestii się znacząco różnimy. Uważam mianowicie, że
                  > mieszkańcy BB mają niepodważalne prawo "wybrać" sobie województwo. Wynika to z
                  > wyjątkowej sytuacji miasta, powstałej na skutek złączenia w jedną całość tworów
                  > o
                  > różnej przeszłości, należących do innych regionów.
                  (...). Cenię ich też za chęć zmian granic regionów i
                  > powrót do granic historycznych Śląska i Małopolski. I wreszcie za walkę o więks
                  > ze
                  > uprawnienia dla regionów i rozdzielanie tylko niezbędnych środków w stolicy. W
                  > takich kwestiach sojusz małopolsko - śląski byłby bardzo pożadany. Mam nadzieję
                  > ,
                  > że co do tych kwestii RAŚ nie zmieni poglądów wraz ze wzrostem popularności.
                  > Ufam, że wspominane przez przez różne osoby regiony: Śląski, Pomorski, Małopols
                  > ki
                  > i Wielkopolski będą motorem dalszej decentralizacji i powrotu, tam gdzie to
                  > możliwe do właściwych granic.

                  Witaj Małopolanin.
                  Ja również różnię się z Toba jeśli chodzi o Bielsko. Jestem za tym by Śląsk i
                  inne regiony mogły funkcjonować w swoich historycznych granicach. Dlatego Bielsko
                  jest tym miastem, które przynależy właśnie do Śląska.
                  Wiem, że bardzo słusznym i trudno podważalnym argumentem jest prawo wyboru.
                  Zapytam jednak dlaczego takie prawo wykorzystuje się wobec Bielska, natomiast co
                  do całokształtu zgadzamy się obaj z ideą granic ukształtowanych przez pokolenia?
                  Uważam, że tak jak przynależność Żywca do Śląska jest wypaczeniem, tak podobnym
                  może być przyłączenie Bielska do Małopolski, które nigdy do nie należało.
                  Co do reszty jestem za.
                  • malopolanin Re: Małopolanin 09.06.02, 15:45
                    albrecht1 napisał(a):


                    > Witaj Małopolanin.
                    > Ja również różnię się z Toba jeśli chodzi o Bielsko. Jestem za tym by Śląsk i
                    > inne regiony mogły funkcjonować w swoich historycznych granicach. Dlatego Biels
                    > ko
                    > jest tym miastem, które przynależy właśnie do Śląska.
                    > Wiem, że bardzo słusznym i trudno podważalnym argumentem jest prawo wyboru.
                    > Zapytam jednak dlaczego takie prawo wykorzystuje się wobec Bielska, natomiast c
                    > o
                    > do całokształtu zgadzamy się obaj z ideą granic ukształtowanych przez pokolenia
                    > ?
                    > Uważam, że tak jak przynależność Żywca do Śląska jest wypaczeniem, tak podobnym
                    >
                    > może być przyłączenie Bielska do Małopolski, które nigdy do nie należało.
                    > Co do reszty jestem za.

                    Witaj !
                    Dlatego, bo to miasto powstało z dwóch części historycznych: małopolskiej i
                    śląskiej. Jest to sytuacja naprawdę wyjątkowa i niespotykana w Polsce.
                    Wiesz, że dzisiaj podział miasta na dwa : Bielsko i Białą jest nierealny i
                    zupełnie nieracjonalny. Jeśli BB zostanie w Województwie Śląskim
                    to z kolei mieszkańcy dawnej małopolskiej części mogą to uznać za wypaczenie. Czy
                    w takim razie nie należy się powołać na wolę mieszkańców? Takie rozwiązanie
                    uważam za najsprawiedliwsze, z całym szacunkiem dla Ciebie i historii.
                    • albrecht1 Re: Małopolanin 09.06.02, 19:02

                      Szkoda, że przybyli do Bielska nowi mieszkańcy nie zaakceptowali faktu, że są na
                      Śląsku.
                      Szkoda również, że możliwość bycia jednego miasta w dwóch regionach jest mozliwa,
                      jak na razie, czysto teoretyczna.
                      Za Śląskiem przemawia jednak fakt, iż przez cały czas istnienia odrebności
                      dwumiasta od siebie, to śląskie Bielsko dominowało w tym układzie. Tak naprawdę
                      to część Galicyjska ciążyła w sposób naturalny do śląskiej części, co stało się
                      faktem w 1951 r. Błędem, moim zdaniem, było zachowanie nazewnictwa Bielsko-Biała.
                      De facto Bielsko przejęło słabszą Białą, podobnie jak wcześniej Biała wchłonęła
                      starszy od siebie Lipnik. To w Bielsku istniały tramwaje, do dziś stoi dworzec
                      główny, większość ośrdków przemysłowych tez jest po śląskiej części miasta, nawet
                      nowoczesna kolejka linowa na Szyndzielnię funkcjonuje w Beskidzie Śląskim.
                      Tak, macie prawo do referedum, możecie przyłączyć Bielsko do Małopolski, ale
                      pamietajcie, że odrywacie część Śląska i podobnie jak za czasów Austrii i Prus,
                      ta część regionu będzie gdzie indziej, niż większość śląskich ziem. Szkoda.


    • Gość: . Re: ROZWALAJĄCY ŚLĄSKI DOM? IP: 217.97.234.* 11.06.02, 20:18
      /

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka