Gość: Waldi
IP: 212.160.130.*
17.05.01, 15:05
Słuchajcie, ludzie ze Śląska. Mieszkacie blisko czeskiej granicy, to może ktoś
mi wyjaśni pewną śmieszną rzecz. Otóż miałem okazję zjeść coś, co się
nazywa "olomunecky twarożek" czy jakoś tak. Jest to niespotykany przeze mnie
dotychczas ser, coś jak mieszanka sera pleśniowego z żółtym. Z wyglądu
przypomina trochę słoninę. Potwornie śmierdzi. Czy ktoś z was wie, jak Czesi to
produkują i jak jedzą (tzn. na kanapki, do piwa itd.)? Czy to jest zdrowe, czy
ma na przykład za dużo tłuszczu? Wiem, że mój problem może wydać się komuś
śmieszny, ale pomyślałem sobie, że jeśli ktokolwiek jest w stanie powiedzieć
coś o tych serkach, to tylko ludzie z Katowic i okolic. Mógłbym oczywiście
napisać o tym na jakimś forum czeskim, ale nie wiem gdzie takiego szukać, a
poza tym musiałbym i tak pisać po polsku, bo o czeskim nie mam pojęcia.
Pozdrawiam