Dodaj do ulubionych

Duży biust

28.10.05, 13:44
Witam,

Ubóstwiam przebywać w towarzystwie kobiet z dużym biustem - czy któraś z
obecnych Pań, miałaby ochotę na lunch w moim towarzystwie? Zaznaczam, że z
dubeltówki w twarz nie dostałem i garnitur na mnie nie wyglądaj najgorzej :D

Fakeeye
Obserwuj wątek
    • alex_ander Re: Duży biust 28.10.05, 22:02
      Rozumiem, że spotkanie bez zobowiązań. Będę jutro w Krakowie, rozpytam. Może być
      Krakuska, np. kwiaciarka? Ale jak będzie skażona grypą...
      • sss9 Re: Duży biust 28.10.05, 22:29
        ja polecam panią J.Bartel.
        warunki ma chyba idealne ?
        • betoniarz-zbrodniarz Re: Duży biust 03.11.05, 12:15
          chodzi mu o spotkanie z panią czy z jej biustem? :-)))
          • sss9 Re: Duży biust 03.11.05, 15:36
            :))) jedno nie wyklucza drugiego. ;)
    • tissaya23 Re: Duży biust 05.11.05, 23:02
      no i znalazłes ten duży biust??:DD
      • fakeeye Re: Duży biust 15.11.05, 10:08
        niestety nie - naraziłem się jedynie na durne komentarze tu na forum, co nie
        zmienia faktu, że nadal czekam na kontakt od Pani zainteresowanej lunchem w
        moim towarzystwie :D
        • sss9 Re: Duży biust 15.11.05, 17:03
          chłopie, daj anons w gazecie bo zginiesz z głodu !
          ;)
          • fakeeye Re: Duży biust 21.11.05, 13:29
            i co? cisza w eterze? :D a szkoda :D
            • duzablondyna Re: Duży biust 23.11.05, 14:40
              a jaki wg Ciebie jest duży?
              czu miseczka c już siełapie czy dopiero powyżej D ???
              • mcgusto Re: Duży biust 24.11.05, 08:23
                Fay, spróbuje ci coś załatwić, mam fajne koleżanki
                a tak na marginesie, dobrze się jeździ hondą CRX??

                pozdrawiam

                mc
                • fakeeye Re: Duży biust 28.11.05, 09:09
                  honda crx? mam vectrę c gts
              • fakeeye Re: Duży biust 28.11.05, 09:09
                c się łapie jak najbardziej :D
                • jimmyjazz Re: Duży biust 20.01.06, 14:01
                  fakeeye napisał:

                  > c się łapie jak najbardziej :D

                  Wyraz "łapie się" w tym kontekście brzmi nieźle :)
    • achajkaaa Re: Duży biust 30.11.05, 20:00
      Hihi. A dlaczego akurat ubóstwiasz tak duże biusty? ;)
      Może to jakieś podświadome tęsknoty z dzieciństwa :>
      I jakiego koloru vectra? :]
      • achajkaaa Re: Duży biust 30.11.05, 20:05
        Aha! No i kto zapłaci za ten lunch? :]
        • fakeeye Re: Duży biust 01.12.05, 12:25
          Odpowiadając na pytanie - po prostu bardzo lubię duzy biust u kobiety.
          W kwestii koloru samochodu - hmm... czy to ważne? Jeżeli tak, to jest to kolor
          czarny.
          Za lunch oczywiście płacę ja; no przecież nie wystawiałbym ogłoszenia gdybym
          miał nadzieję, że zapłaci kobieta :D
          • achajkaaa Re: Duży biust 01.12.05, 15:27
            No dobrze, ja rozumiem, że bardzo lubisz, ale co Ci da fakt, że zjesz z taką
            kobietą lunch? Będziecie siedzieć, rozmawiać, a Ty będziesz się wpatrywał w jej
            biust? :)
            • fakeeye Re: Duży biust 01.12.05, 17:26
              czasem na talerz też będę spoglądał :)))))))))
              • achajkaaa Re: Duży biust 01.12.05, 20:50
                No fakt, jak tak to jasna sprawa :]
                • alex_ander Re: Duży biust 01.12.05, 22:50
                  Ale to musi być ciepła restauracja, bo duży biust pod golfem traci sens bytu.
                  Wpatrywać się w rozciagnięte oczko w lewo, oczko w prawo. Bez sensu. No ale
                  nieodkryte może wzbudzać większe podniecenie, jak nieznane...
                  • achajkaaa Re: Duży biust 02.12.05, 08:29
                    Heh, mówiąc szczerze to czuję się całkowicie zbita z tropu :D
                    Bo ja rozumiem, że można na dyskotece lub na imprezie 'wyszukać' sobie
                    dziewczynę z dużym biustem - niezobowiązująco na np. jedną noc. Ale nie
                    rozumiem co Ty/Wy widzicie w pójściu na jedno spotkanie z OBCĄ dziewczyną żeby
                    się popatrzeć na jej biust... :> Przecież to jest takie... nic nie dające.
                    No dobrze, dziewczyna z dużym biustem. A ma być filigranowej postaci?
                    • fakeeye Re: Duży biust 05.12.05, 14:35
                      filigranowej? wiesz ... najchętniej :D
                      co do one-night-stand'ów - wybacz ale mam doś tego typu relacji. Kobiety w
                      dzisiejszych dniach są tak łatwo dostępne, jak masło w sklepie. Praktycznie
                      każda dyskoteka jest w większości wypełniona po brzegi dziewczętami, które za 5
                      minut zainteresowania sa w stanie zrobic wszystko - praktycznie wszystko!
                      Może dlatego mam ochotę na zwykłe spotkanie przy lunchu, bo seksu to mnie w
                      życiu nie brakuje :D
    • olaaprilka Re: Duży biust 12.12.05, 19:01
      Najbardziej chyba intryguje to czego do końca nie widać. Dlatego nie radzę
      panienek z gołymi, tak jednocześnie modnymi ostatnio brzuszkami, nawet tych z
      dużym biustem. Może lepiej zaprosić panią zapiętą na ostatni guziczek pod szyją
      w jakiejść eleganckiej prześwitającej bluzeczce. A lunch najlepiej w
      eleganckiej restauracji gdzie ilość potraw i ich wielorakość przedłużą posiłek.
      Pani będzie się czuła miło, zaoszczędzi na posiłku i kupi sobie jakiś drobiazg
      (który przypomni jej kiedyś mile spędzony czas), a Pan zaspokoi estetyczne
      wygórowane potrzeby. Pozdrawiam i życzę smaczego.:-)
      • fakeeye Re: Duży biust 14.12.05, 09:10
        widac mogę jeszcze liczyc w swiecie na kobiety rozumiejące kulturalnych
        mężczyzn :D
    • juswoy74 Re: Duży biust 15.12.05, 00:44
      witam i na poczatek pozdrawiam. Sama jestem nosicielka biustu w rozmiarze D, a
      w porywach nawet DD.Niestety chociaz jestem osoba bardzo kontaktowa to nie
      wyobrazam sobie tego spotkania, majac swiadomosc ze siedze na nim tylko dla
      tego ze mam obfity biust.Z jednej strony bardzo sie ciesze ze sa panowie ktorym
      taki rozmiar odpowiada(bo nie ukrywajmy co za duzo to niezdrowo hi hi)ale z
      drugiej to chociaz mialabym ochote poznac kogos innego czyli na to spotkanie to
      sie nie przyznam bo isc na spotkanie tylko dlatego ze ktos lubi duzzzzzy biust?
      absolutnie nie potepiam Twojej osoby ani nie chce Cie obrazic ale nie sadze,
      zeby szanujaca sie i wartosciowa dziewcyzna poszla na takie spotkanie.
      • fakeeye Re: Duży biust 09.01.06, 08:58
        witam serdecznie,

        Przepraszam za przerwę w odpowiedzi - urlop gwiazdkowy mi się przedłużył.

        Rozumiem Twój punkt widzenia, lecz nadal mam nadzieję na kontakt

    • milena147 Re: Duży biust 18.01.06, 18:43
      a w jakim wieku powinna być ta kobieta?gdybym byla zainteresowana to chcialabym
      wiedziec ile Ty masz lat?
      • fakeeye Re: Duży biust 20.01.06, 11:24
        mam 30 lat
        • carrramba Re: Duży biust 21.01.06, 15:32
          Faktycznie masz problem, skoro od pażdziernka nie udało Ci sie znaleźć kobiety
          z dużym bistem. A tyle po ulicach biega dużych biustów............
          • fakeeye Re: Duży biust 21.01.06, 20:56
            bez obaw, jakoś sobie radzę :D
            • ljubljana12 Re: Duży biust 22.01.06, 22:52
              Drogi fekeeye! Twoja propozycja jest tak intrygująca, że sama poszłabym na ten
              kosmiczny lunch (w celach poznawczo-badawczych oczywiście), gdybym posiadała,
              no własnie,pożądany obfity biust, ktory urósł (he,he) do rangi głównego
              bohatera ewentualnego spotkania z Tobą. Jak wiadomo bez głównego bohatera nie
              ma fabuły, napięcia, akcji, więc pewnie się ze mną nie umówisz, mimo, ze
              spełniam drugie kryterium "audjencyjne" - jestem drobna i filigranowa. Dam Ci
              jednak pewną radę: pamiętaj, nie ważne jaki jest biust, ważne KTO JEST DO NIEGO
              PRZYCZEPIONY :)
              Poza tym myślę, że bardzo fajny (czyt. wesoły) z Ciebie gość. Pozdrawiam ciepło
              i serdecznie,z żałości bijąc się w pseudo piersi
              • fakeeye Re: Duży biust 23.01.06, 13:01
                A serdecznie dziekuję, poczucie humoru rzeczywiście mam, czego dowodem
                najlepszym jest ten temat.
                Od kilku tygodni z prawdziwą zabawą odczytuję niektóre udzielane mi rady, czy
                też komentarze, bardziej lub mniej złośliwe.
                Oczywiście w pełni zdaję sobie sprawę z absurdalności propozycji złożonej przez
                mnie w pierwszym poście. Nie da się pozna kogoś tylko wybierając jeden
                pasujący nam element jego osobowości (sic!), wszystko razem w człowieku tworzy
                tą mieszankę która odróżnia nas od siebie.
                Niemniej i tak ciekawym doświadczeniem było, przynajmniej przez chwilę,
                zainicjowanie rozmowy na temat poszukiwania ...

                Kiedyś pod innym nickiem sprowokuję inny temat ...
                • ljubljana12 Re: Duży biust 23.01.06, 14:00
                  Faktycznie, topik iście monty pythonowski, pomysł na konsumpcje przedni (pewnie
                  dla zwiększenia intensywności spotkania zamówilibyście piersi z kurczaka)a w
                  ogóle chciałabym, zeby ktoś wreszcie umówił sie z Tobą na ten lunch, bo wtedy
                  zdałbyś relację z przebiegu spotkania, a ja, czytając kolejnego posta w Twoim
                  wykonaniu, miałabym radoche większą niż "balony pani Mani"!
                  Cieszę się, że znowu napisałeś parę słów :) A teraz poważnie: naprawdę masz
                  takie "biustowe" potrzeby? Czy to powszechne? nie wystarczy po prostu biust
                  zgrabny? Czy można wiedzieć (chociaż "mniej więcej") ile masz lat? Kurcze,
                  przepraszam, zaczynam myśleć babską półkulą mózgu i robię się stereotypowo
                  upierdliwa.
                  Wysyłam pozytywne wibracje (których u Ciebie pewnie pełno) i lece coś
                  przekąsić (w towarzystwie koleżanki, która ma jedno oko bardziej niż drugie.
                  Naprawdę!) Ania
                  • fakeeye Re: Duży biust 23.01.06, 22:02
                    wiesz, rózne są sposoby aby ukazac w ludziach to co siedzi najgłębiej - czasami
                    prowokacja nie zaszkodzi, czasami dobry zart, czasami ciekawa rozmowa - tutaj
                    mile było poczytac, że kobiety nadal, pomimo tego co nie raz miałem okazję
                    zobaczyc, trzymają styl jeżeli chodzi o stosunki z mężczyznami. Nie udało mi
                    się skusic żadnej z kobiet na randkę, co raczej pozytywnie mnie napawa -
                    chociaż wiem tez że ludzie są rózni.
                    • ljubljana12 Re: Duży biust 24.01.06, 10:36
                      Mój Drogi, nie odpowiedziałeś mi na kilka pytań z poprzedniego postu (potraktuj
                      je jako niezobowiązującą ankietę).
                      Ostatnio "szlajam się" po różnych katowickich klubach i myślę, że moda na "te
                      cycate, wypasione" laski o słowiańskiej urodzie (czyt. "zbożowy" blond firmy
                      Loreal/wella), które zresztą i mnie zawsze się podobały, zaczyna powoli mijać.
                      Nietóre kobiety tak nachalnie poprawiają swoją urodę wszelkimi farbami i
                      mazidłami,że wyglądają jak karykatury w kreaturach (te kreatury to oczywiście
                      kreacje,o równie wątpliwych walorach estetycznych). Generalnie mężczyźni
                      (szczególnie ci dojrzali) chyba wolą jednak małe, ciemne, naturalne. A może się
                      mylę?
                      • fakeeye Re: Duży biust 24.01.06, 16:48
                        nie no, dziewczęta w klubach to po prostu tragedia, nie dośc że cholernie
                        nachalne, to przy okazji, nie wiem dlaczego, ale stawiają sobie za cel
                        upolowanie faceta z kasą. Za wszelką możliwą cenę - aż się przykro robi, serio.

                        NIe mylisz się w swojej ocenie - faceci z mojego grona szerokim łukiem omijają
                        te "blondynki". Przecież od razu wiadomo, że o Escherze lub Giegerze z nimi nie
                        porozmawiam.
                        • nicolla66 Re: Duży biust 25.01.06, 01:30
                          Hey,ciekawa wymiana pogladow.Jakkolwiek ciekawa to jednak nikt nie napisal
                          jednej gorzkiej prawdy,ze kobiety z duzym biustem pewnie sa atrakcyjne jak ten
                          biust idzie w parze ze zgrabna szczupla sylwetka.Jest jeden problem,w naturze
                          jedno nie chodzi w parze z drugim.Duzy biust,to wiadomo musi byc tez duza
                          reszta.I tu jest problem.Jak lubisz kobiety z duzym biustem to pewnie wiesz,ze
                          one maja duze wszystko.A jak nie maja w mlodosci to szybko maja pozniej.Przykre
                          ale prawdziwe,albo lasia i maly biust albo duzy biust i ....niestety nie lasia.
                          Szukasz kobitke z duzym biustem na lunch,masz racje,bo Ona przypuszczalnie
                          bedzie miec tez na czym siedziec!
                          • fakeeye Re: Duży biust 25.01.06, 09:15
                            Kocie - nawet nie wiesz jak się mylisz. Rozejrzyj się wokól Ciebie szerzej
                            otwartymi oczyma
                            • ljubljana12 Re: Duży biust 25.01.06, 10:25
                              fakeeye, Eschera to klubowe panie widzą jak sobie popiją i nie potrafią wejsc
                              po schodach. A swoją droga fajnie trafiles z tym Escherem - kocham sie w nim od
                              dawna.
                              Nicoll66 - masz absolutna racje, ale, no wlasnie, istnieja jednak takie
                              dziewczyny na swiecie, uwielbiane za swoja "pojedynczosc", ktore sa
                              szczuplutkie i maja duzy biust. Nalezy do nich np. moja przyjaciolka - niestety
                              od dawna zajeta - chociaz, gdy patrze na jej ogromniasta matke,wydaje mi sie,
                              ze natura wydala na nia ten sam wyrok. Powiedzmy wiec, ze poki co jest gruba in
                              spe. Czy bedzie w stanie wyjatkowa dbaloscia o kondycje fizyczna oszukac geny?
                              fakeeye, przepraszam, chyba zdominowalam Ci topik ( a musze powiedziec, ze jest
                              to moj topikowy debiut, zawsze bylam biernym czytaczem) Pozdrawiam
                              cieplutko "przez bezbarwne szpitalne korytarze stycznia". A.
                              • nicolla66 Re: Duży biust 25.01.06, 19:35
                                Ljubljana,odpowiadajac na Twoje pytanie.Zawsze sa wyjatki od kazdej reguly.Z
                                pewnoscia zdarzaja sie te "Dziewczyny z pojedynczoscia" jak to okreslilas,te
                                wyjatkowe dziewczyny pewnie gdzies tam sa,dlatego nasz Kolega potrzebuje duzo
                                szczescia zeby na taka trafic,czego Mu zyczymy.Albo bedzie musial zejsc na
                                ziemie i zaakceptowac z napewna bolem,ze z duzym biustem dostanie duza reszte
                                pasujaca do tego biustu.Jak chodzi o nature to biorac pod uwage,ze sa trzy
                                rodzaje sylwetek,ktore okresla sie wg grubosci kosci.W kazdej z tych sylwetek
                                cwiczac poprawia sie swoja sylwetke,ale od strony miesni i spalonego
                                tluszczu.Cwiczenia nie zmienia nikomu naturalnej,wrodzonej grubosci
                                kosci.Dlatego nawet wsrod sportowcow,kazdy ma swoja indywidualna sylwetke.Czyli
                                dbaloscia o kondycje fizyczna nie mozna oszukac genow,ale mozna wygladac jak
                                najlepiej w swojej wrodzonej budowie,sylwetce.Pozdrawiam
                            • nicolla66 Re: Duży biust 25.01.06, 19:10
                              Hey,nie ma obawy moje oczy sa szeroko otwarte.Sorry,za kapsulke
                              realnosci.Wyobrazam sobie,ze to musi byc przykre byc wyciagnietym z perfekt
                              meskiego Dreamlandu,na smutna rzeczywistosc.Ja Ci zycze z calego serca Laske z
                              duzym biustem i to nie tylko na lanch ,ale na cale zycie!I powodzenia w
                              szukaniu !!(bedziesz go potrzebowal z pewnoscia)Miau,miau...
                              • ljubljana12 Re: Duży biust 25.01.06, 20:01
                                Kochana Nicollo66, super powiedziane: "meski Dreamland" (he,he) - mysle jednak,
                                ze niemniej grozny od kobiecego (czyt. książę na białym koniu) :)
    • danka1 Re: Duży biust 25.01.06, 21:39
      A co sądzisz o sztucznym biuście?
      • nicolla66 Re: Duży biust 25.01.06, 23:38
        Zaczyna byc coraz ciekawiej w tym temacie.Mam nadzieje,ze autor tego topiku nie
        bedzie za mocno zalowal,ze go stworzyl na tym forum i nie zrezygnowal z brania
        w nim udzialu.Pewnie do tej pory zrozumial,ze szanse na to spotkanie sa
        znikome,ale nie wykluczone.Sztuczny biust-tj.przynajmniej mozliwosc poprawy
        natury i faktycznie mozna zyc w tym Dreamlandzie.Hollywood jest na to
        prawdziwym,zywym przykladem.Czyli mozna miec wszystko ale jest znowu
        warunek:money,money!!Nie zalamuj sie,zawsze jest szansa na realizacje marzen
        fakeeye !!!
        • fakeeye Re: Duży biust 26.01.06, 09:40
          zaczyna się robic coraz ciekawiej.

          Moje Panie - cieszę się, że zwróciłyście uwagę na swój punkt widzenia w tej
          sprawie. Muszę jednak przyznac, że parę spraw zdecydowanie odbiega tu od
          pojmowanej przeze mnie (i nie tylko) rzeczywistości. Swiat, a szczególnie
          kobieta emancypacja, poszedł tak daleko, że w chwili obecnej skojarzenie dwóch
          osób płci przeciwnej nie stanowi żadnego problemu, a już na pewno nie dla
          mężczyzn. Dlatego poszukiwania staramy się precyzowac, według różnego klucza.

          Dla pocieszenia niektórych Pań powiem, że otrzymuję na moje konto pocztowe tu
          na gazecie dośc sporo propozycji co do wspólnych spotkan

          • carrramba Re: Duży biust 26.01.06, 10:31
            Powiem inaczej : skojarzenie dwóch osób płci przeciwnej nie stanowi problemu, a
            juz na pewno przestało być problemem dla kobiety.
            ps
            Pamiętaj tylko, ze filigranowa brunetka, moze okazać się siwym dziadkiem z
            brodą. A biustu ani śladu...
            • ljubljana12 Re: Duży biust 26.01.06, 11:41
              Tak, moze się okazać dziadkiem, hehe, a tak w ogóle to ja lubie dziadków (czyt.
              starszych mężczyzn, 30 parę, 40 parę), byle bez brody i wąsów w stylu amantów z
              lat 70. Fakeeye musi sie umówic w realu i to jak najszybciej, zeby zweryfikowac
              swoje ewentualne wyobrażenia czyli Dreamland. Mam tylko nadzieję, ze zda
              relację, na co czekam z niecierpliwością.
              PS. Zauważyliście, że ten topik jest najbardziej rozrośnietym topikiem na
              stronkach Śląskich? Faktycznie, ma bardzo chwytliwy tytuł :) Ach, gdzie są
              dawne bufetowe słusznych gabarytów! Pozdrawiam "oldskulowo". Ania
              • fakeeye Re: Duży biust 26.01.06, 13:04
                i dobrze ze się rozrasta - temat mam na mysli :D chwytliwa nazwa to 70% sukcesu
                zgodnie z nowoczesną teorią sprzedaży :D

                Jakoś nigdy nie udało mi się natrafic na dziadka/babcię - inna sprawa, że mój
                pracoholizm raczej nie pozwala mi na w miarę częste spotkania. Kluby odwiedzam
                od czasu do czasu, rzadko w Katowicach, częściej restauracje.

                Serdecznie dziekuję wszystkim Paniom za wsparcie - może umówimy się kiedyś
                wszyscy wspólnie na lunch? Bez patrzenia na biusty :D:D:D
                • ljubljana12 Re: Duży biust 26.01.06, 15:33
                  Kurcze, pracoholizm to okrutna przypadłość, a poza tym kolejny ciekawy temat do
                  dyskusji! Bo czym innym jest pracoholizm konieczny (tzn. dorabiamy teorię o
                  pracoholizmie, bo a) musimy zapieprzac, zeby utrzymac (na w miarę sensownym
                  poziomie) rodzinę, b) musimy zapieprzać, żeby nas nie wylał szef - dzisiaj tak
                  trudno o dobrą pracę, uff! )a czym innym pracoholizm wynikający z pasji (tzn.
                  uwielbiamy robić to, co robimy, angażujemy sie całym sercem, duszą i ciałem, a
                  potem mamy satysfakcjonujący odlot "pracowniczy", prawie taki jak przy dobrym
                  seksie:) Osobiście należę do szczęściarzy, mam zajęcie, które pozwala mi być
                  wolnym ptakiem, zwiedzam świat (widziałam więc już niejeden egzotyczny biust,
                  kochany Fekeeye ;)kocham to, co robie i spełniam sie totalnie.
                  Jesli chodzi o "wspólny lunch", jestem jak najbardziej za; oczywiście, że wolę
                  spotkania w "realu" od tych w "wirtualu"- może być na prawdę interesująco.
                  Trzeba tylko ustalić jakiś termin. Tylko błagam, bez taksowania "popiersia",
                  przecież mam jeszcze nogi i całkiem fajną pupe! A.
                  • roy_x Re: Duży biust 26.01.06, 20:11
                    O widzę, że kolega :-)) odnosi sukcesy na bardziej regionalnym wątku. Przyznaje
                    jednak , że wątek ogólnokrajowy na innym serwerze rozwija się dużo lepiej.
                    Pozdrawiam i zyczę powodzenia.
                    • fakeeye Re: Duży biust 27.01.06, 12:35
                      a witam roy, witam :D
    • assixyazi Re: Duży biust,,,, a Dziennik Śląski 08.02.06, 20:47
      Wejdxzna stronęDziennika Śląskieg oto takie nowedzieło dziennikarzy śląskich.
      Tam na stronie erotycznej znajdziesz takie kobiety zdużymi biustami, ale i inne
      informacje na ten temat ,być może to Ci pomoże. Podobno można takie panie
      sobie kupić.......ale miałam już nic nie mówić hej!
      • fakeeye Re: Duży biust,,,, a Dziennik Śląski 14.02.06, 12:04
        jaka strona? podaj adres proszę :D
        • acid.jazz Re: Duży biust,,,, a Dziennik Śląski 23.06.06, 00:44
          To chyba chodzi o to www.wieczorslaski.pl/index.php raczej kicha, ale cos
          tam o biustach jest
    • fakeeye Re: Duży biust 20.02.06, 14:14
      temat umarł? a szkoda :D
      • fakeeye Re: Duży biust 20.03.06, 11:39
        temat - hop do góry :D
        • zgrzytkat Re: Duży biust 21.05.06, 13:03
          fakeeye napisał:

          > temat - hop do góry :D
          a może na innym forum G

          pozdrAszym
    • fakeeye Re: Duży biust 31.05.06, 16:03
      tyle miesięcy czekania i żadna się nie zgłosiła? jak to możliwe? czyżbym
      niewystarcająco kusił? no to ja już nie wiem :D:D:D
      • gooska Re: Duży biust 31.05.06, 23:16
        ha dobre :)

        nie leca na czerna vectre :)nie wierze w to :)
        • fakeeye Re: Duży biust 01.06.06, 11:49
          bueheheheh pewnie tak, co jednak bardzo podnosi moje mniemanie o śląskich
          damach, że żadna nie złapała się na tak "dalece wyrafinowany" trick :D
          • gooska Re: Duży biust 04.06.06, 18:29
            nic sie nie martw, podjedz pod klub czy disco i zobacz jak to dziala :)a potem
            wejdz do srodka i siedz przy barze popijajac drogie trunki :) same beda sie
            prosic, te z duzymi biustami tez :)
            • fakeeye Re: Duży biust 05.06.06, 09:01
              ale czy one powiedzą coś więcej niż ukrainskie - "dawaj paszlim!"? :D
              • gooska Re: Duży biust 05.06.06, 16:28

                alez oczywiscie :) po polsku z Toba porozmawiaja :)
                • fakeeye Re: Duży biust 06.06.06, 14:08
                  hiehi - chyba jednak sobie odpuszczę - nie jestem aż takim desperatem :D nie
                  wiadomo co człowiek za świństwo złapie :D
                  • gooska Re: Duży biust 06.06.06, 21:57
                    tak. o komplekoswe badania trudno sie doprosic :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka