Dodaj do ulubionych

Akcja "Mała Architektura"

IP: *.c30.msk.pl 18.01.06, 21:31
Echo Miasta i Stowarzyszenie Moje Miasto przy wspólpracy Grupy Katowickie
Wiezowce zaprasza do dyskusji nad ponizszym artykułem:
img367.imageshack.us/my.php?image=s28td.jpg
Czekamy na wszelkie opinie
Obserwuj wątek
    • Gość: stainfiest Re: Akcja "Mała Architektura" IP: *.chello.pl 18.01.06, 21:35
      Pogratulować inwencji. I oby sie udało - chociaż ze sponsorami może być pod
      górkę. Powodzenia.
    • Gość: Olo Re: Akcja "Mała Architektura" IP: 62.233.185.* 18.01.06, 22:56
      opinie mogą byc tylko jednakie.
      Naprawde mała architektura potrafi dać wielkie efekty i najwyższy czas, żeby
      miasto wzięło się za ten aspekt, ale z pomysłem.
      Jak dla mnie na pierwszy ogień mógłby iść skwer pomiędzy Skargi i Sokolską.
    • settembrini Re: Akcja "Mała Architektura" 21.01.06, 15:17
      czy jest dostepny tekst artykulu w postaci bardziej czytelnej?
      • Gość: Vaiio Re: Akcja "Mała Architektura" IP: *.c30.msk.pl 22.01.06, 11:14
        Jedynie w ubiegło czwartokwym Echu Miasta - ewentualnie pytac o więcej na
        www.gkw.katowice.pl
        • Gość: harc mistrz Re: Akcja "Mała Architektura" - Ł AW K I IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.06, 11:44
          Utarło się, że tylko w parkach, na skwerach i przystankach są... ŁAWKI.
          A dlaczego nie mogą być "po drodze", gdzieś na chodnikach ulic???
          Żeby można było okazyjnie przysiąść, trochę odpocząć, ze spotkanym znajomym
          zamienić parę słów, pogapić się na budynki, ludzi, ruch uliczny, na... prostytutki.
          Np.: te zmęczone długim staniem dziewczęta, też mogłyby odpocząć, zrelaksować
          zmęczone nogi, poprawić makijaż itp. - one też są ozdobą miasta.
          Proszę się nie śmiać - sprawa ogólnie jest poważna!
          Niewielkim nakładem środków można zrobić tak wiele. Dla miasta. Dla nas...
          (HKP)
          ...
          CZUWAJ!!!
          Zachwycony jestem "piwnymi-nowymi-tyskimi" ŁAWKAMI w WPKiW.
          Czy TAKIE ŁAWKI nie mogłyby stać, gdzieś na ulicach Katowic?
          • Gość: Vaiio Treść artykułu z Echa Miasta IP: *.c30.msk.pl 22.01.06, 20:25
            Nie chcą burzyć budynków, nie przeszkadzają im nawet domy handlowe Skarbek i
            Zenit w centrum miasta. W ogóle uważają, że mamy całkiem niezłą architekturę w
            Katowicach.

            Te krzywe chodniki, brudne i dziurawe ulice, zniszczone ławki, szpetne latanie i
            witryny sklepów. Gdyby z tym coś zrobić, mieszkałoby nam się w Katowicach o
            niebo lepiej.
            Pomysł jest banalnie prosty; wybrać jedną ulicę albo plac w Katowicach i
            wyremontować zgodnie światowymi standardami: ułożyć kostkę, ustawić ławki, do
            tego latarnie, zieleń, może jakaś fontanna.
            Projekt wykonają pracownicy i studenci katowickiej ASP, a sfinansują sponsorzy.
            Wszystko zaczęło się dwa latu temu od strony w Internecie. Założył ją Tomek
            pasjonat wieżowców. Wkrótce na jego forum zaczęli się wpisywać inni.
            – Wszystkich interesowały Katowice, ich architektura, wizerunek. Ludzie i
            Poznania czy Wrocławia pisali, że im się u nas podoba.
            Tylko my lubimy narzekać, Chcieliśmy przełamać ten stereotyp, obudzić w ludziach
            poczucie przynależności do miasta, zadbać o jego wygląd -* mówi Łukasz
            Brzęnczek, student prawa.
            Tak powstała Grupa Katowickie Wieżowce. Kilkanaście osób spotyka się regularnie,
            pisze listy otwarte do urzędu miasta, ostatnio np. w sprawie Muzeum Śląskiego.
            - Jako pierwsi zwróciliśmy uwagę, że konkurs architektoniczny na projekt
            siedziby muzeum, był kpiną — mówi Maciej Leks, inżynier. Napisali też do
            prezydentów miast, żeby wspólnie spróbowali przyciągać inwestorów, a nic tylko
            czekali, aż inwestorzy zgłoszą się sami –
            Dostaliśmy tylko jedną odpowiedź — wspominają.
            Teraz powołali Stowarzyszenie Moje Miasto, bo dzięki niemu będą mogli więcej
            zdziałać.
            Akcja „Mała architektura" jest ich pierwszym dużym projektem. - Chcemy pokazać,
            że centrum Katowic może być miejscem przyjaznym, ciekawym, że każdy może się tu
            poczuć jak u siebie.
            Nie potrzeba do tego rewolucyjnych zmian, wystarczy, że będzie ładniej — mówi
            Paweł Niewiadomski, student informatyki. Stowarzyszenie do swojego pomysłu musi
            „tylko" przekonać Władze i sponsorów, bo „Echa Miasta" i Akademii Sztuk Pięknych
            nie trzeba było długo namawiać.
            - Świetnie, że to nic będzie kolejna wystawa, ale konkretna realizacja, gotowy
            przykład do wykorzystania.
            Manifesty i rzucanie słów na wiatr nic nie dają.
            Ale nawet kilka nowych lamp stanie się dowodem, że może być nowocześniej i lepiej.
            Nie musimy akceptować nijakości.
            Dajmy szansę tym, którzy chcą i potrafią coś zrobić - mówi dr Andrzej Sobaś,
            wykładowca na ASP w Katowicach.
            Czy miastu potrzebne są takie akcje?
            Dr Sobaś: - To jak pytać żebraka, czy mu się przydadzą dwa złote,

            Wioleta Niziołek
            Echo Miasta
    • settembrini Re: Akcja "Mała Architektura" 22.01.06, 21:53
      zastanawiam sie jakie miejsca w scislym centrum moga zyskac na urodzie dzieki
      lekkiemu odswiezeniu. i kilka takich miejsc znalazlem- krzaczory przed teatrem
      wyspianskiego, podobnie zreszta po drugiej stonie, przed skarbkiem (przepraszam-
      galeria skarbek :) pseudo park przy sokolskiej i pks, tam niewielkie zmieny moga
      zupelnie zmienic odbior miejsca. zainstalowanie nowych lawek (np. na wzor tych z
      placyku przy uniwersyteckiej) to dobry pomysl. ale czy znajda sie szybko chetni
      sponsorzy? na pewno moznaby w zamian zaoferowac jakas mala tabliczke (tak jak w
      parku krajobrazowym w rudach raciborskich) z firma ofiarodawcy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka