Gość: m824@gazeta.pl
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.02.06, 01:56
czy na tyh targach byłay też gołębie bez obrączek? mieszkam na Tysiącleciu i
na moim balkonie ciągle przesiadują jakieś gołębie. kiedyś się tu wykluły,
więc praktycznie mieszkają na balkonie (wracają na każdą noc). kilka tygodni
temu - w czasie tych strasznych mrozów i śnieżyc postanowiłam zacząć moje
gołębie dokarmiać. dzisiaj przyleciał zupełnie inny niż te miejskie. wyraźnie
iał ładniejsze upierzenie - bardziej "gładkie" a nie taki poczochrane jak te
zwykłe gołębie. był bardziej "szczupły" w porównaniu z tymi większymi. iał
dłuższą szyję i ładnie zarysowaną główką. nóżki nie wyrastały mu prosto z
pękatego brzuszka, ale wyraźnie było widać w górnej części nóżek upierzenie -
takie ładne spodenki. gołąb był tak wygłodniały, że zjadł wszystko to, co
było wysypane... a potem poleciał i już go nie widziałam. na pewno nie miał
obrączki, ale jak tylko go zobaczyłam to pomyślałam że to z wystawy. potem
przyjżałam się nóżkom i nie widziałm obrączki...
czy na wystawie były jakieś gołębie bez obrączek...? jak złapać takiego
gołębia. czy na nie jakoś specjalnie się woła?
i czy jest jakaś specjalna karma które te gołębie lubią. czy jest coś co
lubią tak bardzo, że przylecą np na otwartą dłoń jeżeli tego nasypać?