Gość: Mefel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 15:33 Nic dodać, nic ująć, cały PRL. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sc Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.chello.pl 03.05.06, 13:28 kilka sprostowan do ww przeklaman sosnowiec.info.pl/modules/news/news_view.php?id=4799&PHPSESSID=e360121baa5dbbf011b9ae3256fff069 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Fog Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:41 Panie Smolorz. Panska nienawisc do wszystkiego co ma zwiazek z Sosnowcem jest wiadoma, zreszta podobne schorzenie ma Pan Kutz. Ale na litosc Boska! NIech Pasn nie pisze bzdur! Czytajac ten felieton zastanawiam sie czy jest Pan idiota, czy zwyczajnie niedouczonym szowinista. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Zapomniane łajdactwo 04.05.06, 04:13 Zawsze godom, ze "Slask pod zaborem", to polskopropagandowe pierdoly abo minimum gupota. Ale jednak ! Sosnowice: oddawac, bo w morda !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Zapomniane łajdactwo 04.05.06, 04:53 syf zabrynicki: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3318469.html no comment ---------------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Fog Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 16:11 Lecz swoje frustracje w innym miejscu tani szowinisto! Podawanie przez ciebie przykladu z Dabrowy Gorniczej jest niczym innym jak szerzeniem idiotycznego populizmu , ktory - jak sadze - wynika z twoich zyciowych kompleksow, niezrealizowanych marzen i zwyczajnej glupoty. Odpowiedz Link Zgłoś
wiolonczelista1 Re: Zapomniane łajdactwo 04.05.06, 16:27 Mietek, opamiętaj się... lub naucz czytać, przecież tam ani słowa o Dąbrowie Górniczej nie ma:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Fog Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 16:57 Moj drugi komentarz odnosil sie do slow napisanych przez szowiniste fyrloga, co doskonale widac po drzewku komentarza. Czytac potrafie, ale dziekuje za troske. Ponizej przeklejam Ci co wypisal. Pozdrawiam Re: Zapomniane łajdactwo Przeczytaj komentowany artykuł » Autor: fyrlok Data: 04.05.06, 04:53 syf zabrynicki: serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3318469.html no comment Odpowiedz Link Zgłoś
wiolonczelista1 Re: Zapomniane łajdactwo 04.05.06, 17:10 masz rację, mnie jeszcze nauka jest potrzebna:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Fog Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.06, 18:11 Tak jak i mi:), tak jak kazdemu przez cale zycie. Mnie jedynie chodzi o to, abysmy budowali nic porozumiena po obu stronach Brynicy a nie wznosili mur niecheci i wzajemnych niedomowien. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wiolonczelista1 Re: Zapomniane łajdactwo 05.05.06, 13:35 myślę sobie, że z tą nicią porozumienia nie jest aż tak źle, w końcu opinie na tym forum nie są w tej sprawie reprezentatywne Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin panie smolorz, bajki sie opwiada? 05.05.06, 13:01 coby się pan mógł nauczyć czegoś nt. rzetelnego dziennikarstwa: 02.05.2006 Straszny sen redaktora Smolorza Stała się rzecz straszna - red. Michałowi Smolorzowi nie spodobała się rozmowa Wojciecha Todura z Franciszkiem Wszołkiem pt. "Człowiek, który wymyślił Zagłębie", zamieszczona w Gazecie Wyborczej. We wstępie swojego piątkowego felietonu w GW autor nie godzi się na potępianie w czambuł wszystkiego, co działo się w Polsce przez 45 lat PRL-u. Na mnie manifest red. Smolorza nie robi oczywiście żadnego wrażenia, gdyż traktuję go tak, jak deklaracje mojego znajomego, którego wszystkie trzy żony były blondynkami, dwie czy trzy (aktualne) kochanki są blondynkami, a dookoła rozpowiada, że woli brunetki. Redaktor Smolorz ma pozycję, więc wali z grubej rury: rozmówcy (Todur i Wszołek - przyp. J.L.) na wszelki wypadek przemilczają tematy niewygodne i niepasujące do sielanki. A największe łajdactwo - nad którym obaj panowie dyskretnie przefrunęli - nazywa się "Stadion Ludowy". Zarzucając innym brak klasy (a może manipulację?!), pan Smolorz powinien wykazać się w swoim tekście przynajmniej znajomością faktów, tymczasem kreśli takie oto bajeczki: Michał Smolorz: Kiedy w 1957 roku Edward Gierek został partyjnym wielkorządcą województwa, głosił m.in. hasło integracji regionu i puszczenia w niepamięć zadawnionych śląsko-zagłębiowskich animozji. Takim wielkim "czynem integracyjnym" miała być budowa wspólnego stadionu na granicy Szopienic i Sosnowca, dwóch sąsiednich miast skłóconych ze sobą od pradziejów. O dziwo, obie społeczności podchwyciły tę ideę. Wybrano teren po szopienickiej stronie. (...) Niestety, już na starcie pod budowę stadionu zagrabiono grunty trzech szopienickich rolników, nawet nie dbając o pozory praworządnego wywłaszczenia. Odp. J.L.: Kiedy w 1957 roku Edward Gierek został partyjnym wielkorządcą województwa, panie Smolorz, Stadion Ludowy już od roku funkcjonował. Od 1954 r. Gierek był w Warszawie. Z budową Stadionu nie miał nic wspólnego. Pomysłodawcą i inicjatorem budowy stadionu i Parku Kultury Fizycznej był E. Stępień, wiceprzewodniczący Miejskiej Rady Narodowej w Sosnowcu. Gdy to wymyślił był kwiecień 1953 r. Stare wyrobisko piaskowe nad Brynicą zionęło wtedy pustką i straszyło chwastami. Rok później sypano tu wały pod trybuny, chociaż Komitet nie miał środków. Radźcie sobie sami - powiedzieli decydenci! Owszem, Stadion Ludowy miał być instytucją integrującą Sosnowiec i Szopienice, skłócone - panie Smolorz - nie od pradziejów, ale od II wojny światowej. Obie społeczności podchwyciły tę ideę z ogromnymi oporami, bez entuzjazmu. A samą ideę ostatecznie wykończyła - moim skromnym zdaniem - budowa Stadionu Śląskiego (na który środki się znalazły). Michał Smolorz: Szopieniczanie i sosnowiczanie chwycili za łopaty i w krótkim czasie Stadion Ludowy zbudowano. Odp. J.L.: To kolejna nieprawda lub pół prawda. Stadion zbudowali przede wszystkim sosnowiczanie, a budowali go raczej długo niż krótko. Mógłbym wymienić długą listę firm sosnowieckich zaangażowanych w budowę Ludowego, a po stronie szopienickiej znam tylko jedną instytucję (może to moja wina, że tak mało znam?) - Technikum Tłuszczowe. Michał Smolorz: Odbyło się kilka politycznych konwentykli, kilka pokazowych meczów i na tym skończyła się gierkowska integracja. Bo oto właśnie powstał GKS Zagłębie Sosnowiec, którego pierwszoligowych aspiracji nie zaspokajał dawny stadion Stali przy ul. Mireckiego. Działacze zażądali Stadionu Ludowego i... go dostali. „Pojednanie śląsko-zagłębiowskie" chwilowo stało się mniej ważne, więc odłożono je ad acta. Pojawił się jednak problem: stadion leżał w granicach miasta Szopienice, na zachodnim brzegu Brynicy. A cóż to za kłopot? Granicę też przesunięto, odrywając ją od rzeki i prowadząc wokół stadionu. Od tej chwili aż po dzień dzisiejszy jest to skrawek Górnego Śląska zaanektowany przez miasto Sosnowiec. Odp. J.L.: Mówiąc grzecznie: to jest groch z kapustą! Od 1956 r. na Stadionie Ludowym grała Stal Sosnowiec (ważniejsze mecze rozgrywała początkowo przy Alei Mireckiego), tereny na których stoi Stadion Ludowy włączono do Sosnowca w 1960, a w 1962 r. powstało GKS Zagłębie Sosnowiec. Ta chronologia burzy całkowicie pana logikę, panie Smolorz, więc polemiki nie będzie. Michał Smolorz: Od 17 lat upominam się o zadośćuczynienie za tamto łajdactwo, jak na razie daremnie. Ani miasto Katowice (jako sukcesor włączonych doń Szopienic) nie odzyskało tego zagarniętego skrawka własnego terytorium, ani spadkobiercy szopienickich rolników nie odzyskali bezprawnie zawłaszczonych gruntów... Odp. J.L.: A czy rozmawiał pan ze spadkobiercami ? Jest pan pewny, że pragną zwrotu tej ziemi? A może dziś, po pięćdziesięciu kilku latach zadośćuczynienie jest realizowane, a oni są zadowoleni ze status quo? W końcu nie wszystkich muszą męczyć straszne sny, panie Smolorz. Janusz Lewanda www.sosnowiec.info.pl/modules/news/news_view.php?id=4799&PHPSESSID=0f5a992cc5b121c0e29995517a76630d czytaj pan i ucz sie. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: panie smolorz, bajki sie opwiada? 05.05.06, 13:44 Towarzysz Josif Wissarionowicz raczyl fciepnonc sam swój dugi list z forum sosnowice. Ale tam chlejecie! Odpowiedz Link Zgłoś
tow.stalin Re: panie smolorz, bajki sie opwiada? 05.05.06, 16:28 fyrlok napisał: > Towarzysz Josif Wissarionowicz > raczyl fciepnonc sam swój > dugi list z forum sosnowice. > Ale tam chlejecie! oj boroku, boroku, zwidy masz :) Odpowiedz Link Zgłoś
kutz.kazimierz Re: panie smolorz, bajki sie opwiada? 08.05.06, 21:50 > zwidy a pojakjymo to ? czy to takie srazy abo po rusku ? Odpowiedz Link Zgłoś
cirano Re: panie smolorz, bajki sie opwiada? 08.05.06, 16:36 Mieszkałem od urodzenia nad Brynicą. Znam problemy regionu, po łebkach stadion. Pan Smolorz napisał prawdę, chociaż w kilku kwestiach można dyskutować. Podczas budowy stadionu byli zatrudnieni tam i ludzie z Zagłębia, ci trzymali łopaty z drugiej strony i pokazywali nimi co i gdzie ma być zrobione. Ale budowano oczywiście wspolnie. Posiadacze terenu pod stadion zostali wywłaszczeni, do dziś upominają się o swoje - bezskutecznie. To Pan J.L. obraca kota ogonem, jak to u Zagłębiaków w modzie, zawsze swoje na wierzchu - wg. motta "niech się dzieje co chce, rację ma najgłośniejszy" Znałem rodzinę Hanów, którzy znależli się "niechcący" po stronie sosnowieckiej, pomimo że mieszkali na Borkach, to było dla nich jedno wielkie nieszczęście, oponować nie można było. Dziś po ich posiadłości pozostały tylko ruiny, a taki piękny to kiedyś był domek, chyba nie bardzo chętnie byli Zagłębiakami. Acha. Niechęć do "tych zza Brynicy nie datuje się od zakończenia II wojny. Ona była tam już od zawsze, a prawdziwie wybuchła w połowie lat 20-tych, kiedy Ślązacy otrzezwieli po zaborze GŚ. Odpowiedz Link Zgłoś
kutz.kazimierz Re: panie smolorz, bajki sie opwiada? 08.05.06, 21:53 > po zaborze GŚ ?????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Fajnie prawisz, ale na szlusie to zes sie "trocha fest"....potknol, Kolego Cirano. Odpowiedz Link Zgłoś
fyrlok Re: Zapomniane łajdactwo 05.05.06, 13:47 Jissif-cynzor: a czamu wycinacie wpisy gosci na sosnowickim forum ?????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mietek Fog Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.05.06, 14:28 Wycinamy z tej prostej przyczyny ze szowinistom takim jak TY mowimy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kutz.kazimierz Re: Zapomniane łajdactwo 08.05.06, 21:54 mieciom-smieciom i inym edziom padomy sam: NIY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spokojny Re: Zapomniane łajdactwo IP: *.com / *.internetdsl.tpnet.pl 09.05.06, 11:45 Brawo Panie Smolorz.Wiem ze tego sie nie da naprawic,ale pisac trzeba. Odpowiedz Link Zgłoś