Dodaj do ulubionych

Zabawa w wieszanie w Rybniku

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 23:01
to okropne co się teraz dzieje, bezstresowe wychowanie nie zdaje egzaminu,
rodzice zainteresujcie się dziećmi!!!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: dyzio ojojoj IP: *.bytom.compnet.com.pl 12.05.06, 23:15
      straszne!!
      • Gość: roro68 Nic znowu tak nowego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.06, 23:24
        Z tego, co wiem, takie idiotyczne wybryki z wieszaniem zdarzały się zawsze.
        Tylko np. gdy ja byłem mały, spraw nie załatwiała policja tylko rodzice z
        udziałem nauczycieli.
        • Gość: aurora Re: Nic znowu tak nowego IP: *.icpnet.pl 13.05.06, 14:25
          jak byłeś mały... ale chyba to stwierdzenie nie odnosi się do tego czasu, kiedy miałes lat 19? bo dziewiętnastolatek to już w sumie dorosły człowiek, któy powinien zdawać sobie spraw.ę z konsekwencji swoich czynów, no ale w sumie, czego spodzieać sie po starym baranie, który wałęsa sie z dziećmi.
          • romciugiertych Cywilizacja śmierci! 13.05.06, 14:40
            To, co robią te dzieci, to konsekwencja promocji homoseksualizmu i innych
            zboczeń, które składają się na cywilizację śmierci. I oczywiście wina Platformy.
            • el_bigos Re: Cywilizacja śmierci! 13.05.06, 14:51
              jaja sobie robisz????
              • Gość: Brian Griffin Re: Cywilizacja śmierci! IP: *.bulldogdsl.com 14.05.06, 01:13
                coz za intuicja, niechybnie ktos tu sobie jaja robi
                • frant3 Re: Cywilizacja śmierci! 14.05.06, 08:39
                  A ja mam nadzieje, że Pan Roman wyprostuję chociaż trochę zwichniętą młodzież.

                  --
                  Frant - humor, satyra, krytka
                  • Gość: saimonek Re: Cywilizacja śmierci! IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.06, 09:58
                    Dlaczego Romuś Gej-tych dotyka się skrycie pindolkiem ze znanym pedałem Jarkiem
                    K. z PiSiorków?
            • Gość: trollomsmierc Re: Cywilizacja śmierci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:07
              • Gość: kodżiro no brawo! i dalej opluwajcie nowego ministra eduk. IP: *.klik.net.pl / 83.18.7.* 14.05.06, 10:17
                jesli nie on weźmie sie za to bachorstwo to kto? jestem młodym człowiekiem. mam
                22 lata. ale najlepiej pamietam lekcje historii z panem Cz. - byłym wojskowym.
                Kto sie stawiał i przeszkadzał dostawał linijką po łapach. i zawsze było cicho
                i wszyscy na historie sie uczyli
            • Gość: trollomsmierc Re: Cywilizacja śmierci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:11
              To wszystko wina bicia dzieci i niekonsekwencji w wychowaniu , bijecie
              hodujecie nie macie czasu i co sie potem dziwic jak takie dziczki chodza i
              nasladuja to co w dom zakodowaly...
            • Gość: Monika Re: Cywilizacja śmierci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 08:54
              > To, co robią te dzieci, to konsekwencja promocji homoseksualizmu i innych
              > zboczeń, które składają się na cywilizację śmierci. I oczywiście wina
              Platformy
              >

              Raczej to wina wychowania w falszu tzw. Pokolenia JP2
            • truten.zenobi pokolenie JPII w akcji... 14.05.06, 20:20
              dodajmy jeszcze że 95 procent polaków to katolicy...

              > To, co robią te dzieci, to konsekwencja promocji homoseksualizmu i innych
              > zboczeń, które składają się na cywilizację śmierci. I oczywiście wina
              Platformy

              sprawę można przedstawić tez w ten sposób ale myśle że jest to tak samo głupie
              jak i twoja argumentacja...
            • Gość: hetero Re: Cywilizacja śmierci! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 00:45
              a co do tego mają homoseksualiści i PO ?? Z tym co sie stało nie ma nic wspolnego żaden homoseksualista. Takie zaściankowe teorie powodują ,że nie skupiamy sie na faktach i wymiarze sprawiedliwosci !!! Gdyby te szczeniaki byly odpowiednio karane ,nie byloby tylu strasznych rzeczy!!!!
              • truten.zenobi Re: Cywilizacja śmierci! 15.05.06, 07:12
                to chyba nie kwestia sposobu karania ale braku wychowania.
                rodzice nie mają czasu, szkoła olewa, ..
                oraz braku perspektyw
                • onlyoner Re: Cywilizacja śmierci! 15.05.06, 14:49
                  truten.zenobi napisał:

                  > to chyba nie kwestia sposobu karania ale braku wychowania.
                  > rodzice nie mają czasu, szkoła olewa, ..
                  > oraz braku perspektyw

                  Jemu chodziło o karanie zapobiegawcze - zgodne z przekonaniem że jak szczyl
                  dostanie porządny wpi..dol w poniedziałek to odechce mu się na cały tydzień
                  wieszać kolegów z podwórka. To taka jakby "profilaktyka wychowawcza"...
                  • truten.zenobi Re: Cywilizacja śmierci! 15.05.06, 22:37
                    obawiam sie że to działa raczej w drugą stronę jak dostaje w pie..
                    zapobiegawczo to gdzieś musi odreagować, jesli w domu nie jest szanowany a
                    wręcz poniżany to gdzieś stara się czymś zaimponować
          • Gość: zonen powiesić drani na prawdziwej szubienic...na niby ! IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.05.06, 14:41
            by im sie odechcialo glupich zartow
          • Gość: as Nauczycieli pozbawiono praw wobec dzieci w szkolac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 17:37
            h, rodziców także..bo dzieci bić nie wolno..zaraz głosy o znęcaniu się...ale
            jakiś złoty srodek być musi...takich jak te gagatki trzeba było by sparać dużo
            wcześniej..
            A teraz odezwa się głosy..że oni tacy są bo właśnie ich biednych bito więc i oni
            się znęcają.....;)
          • arius5 hi hi hi, katolickie wychowanie 13.05.06, 18:48
            • xx63 Re: hi hi hi, GWna wychowanie 13.05.06, 21:28
    • Gość: harc mistrz Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 00:13
      Gdyby ten nastolatek, tak tylko "dla zabawy", samemu sobie założył tę pętlę na
      szyję i spróbował jakie to jest uczucie podczas wieszania - to mielibyśmy...
      jednego młodocianego kretyna mniej.
      Takie "zabawy" zwykle kończą się tragicznie, bo po uciśnięciu żył na szyi
      następuje omdlenie i ciało delikwenta bezwładnie leci na ziemię.
      Były już przypadki niezamierzonego samopowieszenia się.
      Warto o tym wiedzieć, żeby nie dopuszczać do takich głupich i bardzo
      niebezpiecznych zabaw oraz ostrzegać przed TRAGICZNYMI następstwami ich.
      (HKP)
      ...
      CZUWAĆ NAD MŁODZIEŻĄ - TO PRZYSZŁOŚĆ NARODU!!!
      • Gość: m Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 00:46
        ale durnota.
        Jak byłem mały to gorsze rzeczy się działy w takiej podstawówce.
        żenad, policajty!
      • Gość: mirek319 Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:28
        Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie - Ta sentencja Jana
        Zamojskiego mimo wieków nie traci niczego na swej wartości. Biorac po uwage
        jeszcze tych , ktorzy decydują o ksztalcie dzisiejszej edukacji obawiam sie czy
        moje dziecko stanie sie doroslym czlowiekiem, nim skatuje go jakis produkt
        obecnej oswiaty
    • palec1 Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 03:21
      19latek
      nie jest juz ani wyrostkiem ani nastolatkiem,
      tylko wedlug prawa doroslym !
    • Gość: cezar Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.elsat.net.pl 13.05.06, 07:22
      Za usiłowanie zabójstwa max 2 lata? - to chyba jakaś kpina. Ile jest za
      zabójstwo wg polskich standardów 3? 4? 5 i pół?
    • Gość: Juta Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 08:36
      To było oczywiste że do tego dojdzie, nawet jeśli rodzice interesują się
      dziećmi i dziecko jest chętne do zabaw i wychodzenia z domu to najczęściej ma
      się takich sąsiadów jak ja którym przeszkadza to, że dzieci grają w piłkę koło
      domu, że siedzą na ławce, że siedzą w piaskownicy, a przecież 10 - 15 latek
      gdzieś musi wyładować tą energię która w nim jest. Krzyknięcie gol po
      strzeleniu bramki jest dla moich sąsiadów problemem.... Także zacznijmy od
      siebie, od dorosłych, bo inaczej będzie coraz gorzej....
    • Gość: łowsiak Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.mtvk.pl 13.05.06, 14:19
      Róbta co chceta! Nawet za jaja się wieszajta! Miłość, muzyka, rock and roll!
      Precz z Kościołem!

      A potem zdziwieni? Się jeszcze zdziwicie, tylko poczekajcie.
      • Gość: Przemek Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 14:28
        Co ma do tego Kosciol? Jak rozumiem wyznawca rydzykowej tezy o "zydo-masonach"?
        ehh... :|

        A co do gnoja - to dwa lata i wedlug mnie zapamieta. Taki mlody jak wyjdzie, to
        moze jeszcze cos z niego bedzie.

        Pozdrawiam,
        Przemek
    • Gość: evito no robta co chceta to takie popularne IP: *.3.15.vie.surfer.at 13.05.06, 14:30
      a tak krzycza przeciwko PIS
    • alkud Ach dzieci, tak słodko się bawią 13.05.06, 14:32
      :]

      Przywrocic kary cielesne dla mlodego bandziorstwa :-)

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/05/Belgia-zbrodnia-na-tle-rasowym.html
      • Gość: saimonek Re: Ach dzieci, tak słodko się bawią IP: *.gdynia.mm.pl 14.05.06, 10:02
        Kary cielesne tak, no a poza tym wsadzać do więzień. Do tego proponuję Jarka K.
        na ministra sprawiedliwości. Niepokornych osobiście będzie cw..ić w więźniu.
    • profes79 Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 14:35
      "jeden z ojców powiedział mi ostatnio, że nie może nic synowi zakazać, bo ten mu
      się odgraża, że do sądu go odda za bicie"

      Skończył 18 lat? To niech wyp... z domu i sie sam utrzymuje i żyje na wlasny
      rachunek.
      • Gość: Przemek Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 14:50
        profes79 napisał:

        > "jeden z ojców powiedział mi ostatnio, że nie może nic synowi zakazać, bo ten m
        > u
        > się odgraża, że do sądu go odda za bicie"
        >
        > Skończył 18 lat? To niech wyp... z domu i sie sam utrzymuje i żyje na wlasny
        > rachunek.
        niestety jestem chyba bardzo krotkowzroczny... mozesz rozwinac teze i powiedziec
        co to da, poza tym, ze pojdzie na ulice, bo innej drogi zyciowej nie zobaczy?

        Pozdrawiam,
        Przemek
        • rafal.sliwa Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 16:10
          > profes79 napisał:
          >
          > > "jeden z ojców powiedział mi ostatnio, że nie może nic synowi zakazać, bo
          > ten m
          > > u
          > > się odgraża, że do sądu go odda za bicie"
          > >
          > > Skończył 18 lat? To niech wyp... z domu i sie sam utrzymuje i żyje na wla
          > sny
          > > rachunek.
          > niestety jestem chyba bardzo krotkowzroczny... mozesz rozwinac teze i powiedzie
          > c
          > co to da, poza tym, ze pojdzie na ulice, bo innej drogi zyciowej nie zobaczy?
          >
          > Pozdrawiam,
          > Przemek
          i tu masz racje jak niebedzie parasola ochronnego to moze zaczna portkami trzasc
      • Gość: HeyLin Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 13.05.06, 20:11
        jeszcze niedawno bym się nie zgodziła, ale teraz powiem zdecydowane tak dla
        twojej wypowiedzi. jestem naprawdę tolerancyjną mamą i czasem zdarza się że
        muszę powstrzymac męża przed daniem klapsa dzieciom, ale niestety, nie ma że
        boli, nie po to urodziłam, daję z siebie ile mogę żeby mi potem smarkula, czy
        smarkacz straszyli sądami i Bóg wie czym jeszcze. Nie podoba się to fora ze
        dwora i szybciej wróci niż myśli. I niech się nie odzywają ci co mnie nazwią
        zaraz wredną matką. Sama byłam nieraz zbita, straszona, karana, i w ogóle; sama
        obiecałam sobie że nigdy taka nie będe i słowa póki co dotrzymuję, moje dzieci
        nie przychodzą ze strachem do domu, nie mają oporów żeby do mnie przyjść z
        problemem chociaż mają po 7 lat ( takie szkraby też mają swoje małe problemy)
        ale nie daj Boże będzie mnie strazyć, stawiać nienormalne warunki mając
        powietrze w portfelu i jeszcze wymagac może, to szybko zobaczy jak to jest żyć
        naprawdę. Niech sobie oddaje do sądu, bić nie będę czy jakoś tam karać
        fizycznie, ale za to bardzo fizycznie odczuje brak gotówki na zachcianki i
        opłatę mieszkania itd. Oczywiście wszystko w ramach rozsądku, będę po cichu i
        tak czuwać żeby nie trafiło w niedpowienie bandy, ale niech poczuje na własnej
        skórze to co ja z mężem dla nich robię i ile poświęcam.
      • Gość: Raf Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 02:31
        Odpowiadasz na :
        profes79 napisał:
        > Skończył 18 lat? To niech wyp... z domu

        Widzę, że sam języka przestępców używasz (wyp... itd.)
        Dzieci dobrze wyczuwają, czy wartości które się głosi są w zgodzie z tymi, które
        się praktykuje. Sądząc po Twoim wulgarnym języku, lepiej nie bierz się za
        wychowywanie dzieci.

    • Gość: hh Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: 83.168.241.* 13.05.06, 14:36
      www.bezgiertycha.rp4.pl
      • Gość: adiunkt Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:08
        Wiesz szanowny niezadowolony.
        Myślę, że kto, jak kto - ale właśnie Giertych będzie miał szanse zostać
        najlepszym ministrem edukacji w czasach powojennych. Właśnie dlatego, że:
        będzie miał mocną rękę, wprowadzi wreszcie do szkół dyscyplinę (nie kary
        cielesne, nie stawianie do kąta, ale dyscyplinę i kindersztubę).
        To, co wychodzi ze szkół i wędruje na uczelnie wyższe, to w 80% ludzie, którzy
        chcą wszystko za darmo, przy minimum pracy, wydaje się im, że wszystko się
        należy, a jak nie, to wezmą siłą. Są często nieuprzejmi, bezk kultury, źle
        wychowani. Bez manier, bez ogłady, jako inteligencja (która w Polsce została
        zwalczana przez socjalizm)oraz zaczątek polskiej klasy średniej z pewnością nie
        przystają do prawdziwej inteligencji, która jest nieco inna.
        Mam nadzieję, że Giertych doprowadzi wreszcie reformy szkolnictwa do poziomu
        najoględniej mówiąc normalnego, szkoły przestaną być siedliskiem narkomanii,
        alkoholu, tłamszenia myślenia wśród młodych, zdolnych i często wspaniałych
        młodych ludzi, ale równie często przygaszonych przez tumiwisizm złej młodzieży
        i złych nauczycieli.
        • piekielnica1 Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 15:29
          Gość portalu: adiunkt napisał(a):

          > To, co wychodzi ze szkół i wędruje na uczelnie wyższe, to w 80% ludzie,którzy
          > chcą wszystko za darmo, przy minimum pracy, wydaje się im, że wszystko się
          > należy, a jak nie, to wezmą siłą. Są często nieuprzejmi, bezk kultury, źle
          > wychowani. Bez manier, bez ogłady, jako inteligencja (która w Polsce została
          > zwalczana przez socjalizm

          a kto ich wychowywał, co robili rodzice, dziadkowie??

          Znam całkiem sporo młodzieży, zupełnie innej niź opisano powyżej.
          Ale tam rodzice zajmowali się dziećmi, a nie alkoholem i innymi rozrywkami.
    • jaceq Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 14:59

      "Prokuratura postawiła mu zarzut groźby pozbawienia życia przez powieszenie."

      A ten (ta) prokurator to jakiś krewny/znajomy "wyrostka"? Czemu zarzut "groźby",
      kiedy mamy ewidentnie do czynienia z usiłowaniem?
      ____
      • lesew Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 18:39
        Ewidentnie? Ciekawe, jakbyś tego dowodził przed sądem? - Rozumiem, że wg Ciebie
        internet zwalnia od odpowiedzialności za słowo.
        • mikronezja Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 13.05.06, 22:25
          Oczywiście należy gnoja pogłaskać po głowie, bo przecież nikogo nie powiesił a
          tego dzieciaka pouczyć by się sam powiesił a nie oskarżał nudzących się 19-
          latków !

        • jaceq Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku 14.05.06, 00:14

          > Ewidentnie? Ciekawe, jakbyś tego dowodził przed sądem?

          Dość prosto (albo prymitywnie, jak wolisz). "Wyrostek" nie groził "powieszę
          cię". Wprowadzał słowa w czyn. Uzył sznurka, albo drutu kolczastego, albo
          końskiego włosia, albo struny od pianina; wszystko jedno. Usiłował.

          > Rozumiem

          Postaraj się, aby ten skomplikowany proces nie wygasł samoistnie. Uczyń
          wszystko, aby trwał dłużej, niż chwilkę. Warto.
          ____
    • Gość: Analityk Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.bielsko.dialog.net.pl 13.05.06, 14:59
      "Woźna opowiada, że rodzice nie dają sobie rady z dziećmi. - Jeden z ojców
      powiedział mi ostatnio, że nie może nic synowi zakazać, bo ten mu się odgraża,
      że do sądu go odda za bicie - mówi."

      Przecież o to własnie chodzi, nieprawdaż panowie lewacy?
      Żeby stworzyć zbuntowaną przeciwko wszelkim autorytetom hołotę.
      Ale ta bestia wymknęła się już spod kontroli i kiedyś skoczy wam
      samym do gardła.
    • Gość: lolovaxman zalety bezastresowego wychowania...?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 15:32
      zdaje się że ostatnio był w GW obszerny artykuł o zaletach bezstresowego
      wychowania dzieci....????
      możecie tu i teraz przytoczyć słowa zwolenników tego artykułu...????
      • lolovaxman Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 15:46
        Gość portalu: lolovaxman napisał(a):

        > zdaje się że ostatnio był w GW obszerny artykuł o zaletach bezstresowego
        > wychowania dzieci....????

        artykuł nadal dostępny : "Klaps - droga donikąd?"
        • 1410_tenrok Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 16:09
          Kazdy, kto leje dziecko jest zbokiem!!! Po co opowadasz glupoty kreaturo! A ci
          ludzie - to gdzie sie chowali? Kto im przykłady dawal? Czy maja jakies miejsca
          zabaw? Czy tylko zadaniem ich jest wloczyc sie bez sensu?
          To nie wina tego, ze ich nie lano! Gdyby tak bylo, to kiedys nie byloby
          przestepcow. To wina systemu, ktory polega na zbiurokratyzowaniu wszystkiego i
          wszystkich.
          • lolovaxman Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 16:27
            kogo bronisz? dzieci z dobrych rodzin, które są mniej bite??
            one też popełniają przestępstwa niegorsze od tych z rodzin patologicznych
            ale nie każdy kto daje klapsa tworzy rodzine patologiczną - ojcowski klaps uczy
            posłuszeństwa i dyscypliny, ale temu musi towarzyszyć wzorcowa postawa ojca -
            doświadczonego, inteligentnego i okazującego uczucia - on bedzie autorytetem i
            alternatywą przed nudą i zaciskaniem pętli na szyji kolegi...
            • lolovaxman Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 16:28
              to nie tylko teoretyczne założenie -> ja znam to z praktyki-życia
              • 1410_tenrok Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 19:50
                zobaczym, co bedzie za pare lat. Czy ktos Ci tego nie plunie w gebe. Wtedy
                nagle sie okaze, co warte byly ojcowskie "klapsy"
                • Gość: lob1 Re: zalety bezastresowego wychowania...?? IP: 194.242.106.* 14.05.06, 10:54
                  bezstresowe wychowanie to kompletna bzdura (twór pedagoga "kretyna)Stres
                  człowiekowi towrzyszy wszędzie!Nie róbmy wszkole klasówek,matur -bo to
                  stres.Wychowany bezstresowo młodzian idzie do wojska a tam odrazu stres,no to
                  pisze do Mamy żeby go zabrała bo się zastrzeli i Mama zaczyna załatwiać.Jak
                  pójdzie do pierwszej pracy to szef opiep... istres i.t.d
            • 1410_tenrok Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 19:49
              nie masz dzieci gosciu - ja mam. Ojcowskich klapsow doswwiadczylem az nadto i w
              kazdej postaci! Dlatego kazdy kto bije, lub tylko klapsiuje - jest dla mnie
              zbokiem. I tyle. A dzieciom wystarczy pomoc.
              Cytowales artykuł o "klapsach". Dlaczego nie zacytujesz artykulu o domu dziecka
              w Łodzi (nie pamietam tytułu, ale byl w internecie na stronie GW). Ten artykuł
              wszystko tlumaczy.
              Nie ma bezstresowego wychowania, jest sensowne wychowanie.
              • Gość: HeyLin Re: zalety bezastresowego wychowania...?? IP: *.tsi.tychy.pl / *.tsi.tychy.pl 13.05.06, 20:39
                wbrew opiniom nieststy zjawisko "bezstresowe wychowanie" istnieje. Niestety
                jest to wymysł psychologów, który spalił na panewce. Na szczęście szybko
                zorientowano się że skutek jest odwrotny od zamierzonego i już nie serwuje się
                takich bzdur rodzicom. Nieststy jednak również zjawisko to weszło w
                społeczeństwo i teraz nam właśnie dorosło pokolenie "bezstresowców". Socjologia
                załamuje nad nimi ręce, ale cóż...niektórzy myślą że alternatywą dla
                maltretowania dzieci jest tylko bezstresowe wychowanie, a to nieprawda.
                Istnieje jeszcze coś pomiędzy, ale to jest bardzo trudne. Zresztą nikt nie
                mówił że wychowanie dzieci jest łatwe. To prawda znana od stuleci. Tyle, że
                obecny świat nie pozwala nam na prawdziwe wychowywanie dzieci. Notoryczny
                stres, pośpiech, wyśig szczurów, do tego patologie to jest efekt tego co się
                dzieje. Nieraz drżę na myśl czy moje dziecko wróci bez szwanku ze szkoły, tyle
                się teraz słyszy o tych łobuzach, którym się ledwo włos w majtkach puścił ale
                ważni jak nie wiem co. No ale trzeba zacząć od nas samych, dorosłych a nie
                tylko od dzieci. Dopóki będą takie osoby jak moja teściowa której przeszkadzali
                chłopcy na boisku, "bo jak zagrali w południe to do wieczora biedna musiała dop
                wieczora balkon myć" albo " ta hołota to nigdy spokoju nie da, ciągle ryczą te
                sk...y" (dodam, ze to nawiedzona katoliczka i codziennie do kościoła chodzi).
                Albo rodzice żeby związać koniec z końce to ojciec za granicą, matka w Polsce
                pracuje na wszystkie zmiany, do tego lubi sobie chlapnąć, a potem policja 13
                latka do domu przyprowadza, albo taką imprezkę w domu zrobią że zażygane pół
                osiedla. Ja też pracuję, mąż tak samo, ale mimo zmęczenia musimy znaleźć czas
                dla dzieci, pogdadać z nimi tak porpostu, zapytać jak w szkole, sprawdzić czy
                zrobione zadanie, puszczać na podwórko do dzieci, ale kontrolować gdzie są, i
                czy w ogóle są. I to nie jest jakaś tam tresura, wszystko się dzieje spokojnie
                i moje dziecko nie ma oporów a przedewszystkim wie, że jak chce pójść na ine
                osiedle to musi się zameldować żebym wiedziała co robi. wiadomo ze im starsze
                tym ta kontrola będzie subtelniejsza ale jednak musi być. Bo potem ze
                zdziwieniem otwieramy drzwi a tam tragedia za nimi czeka. Dziecko musi znać
                granice, rodzice muszą być konsekwentni, trzeba być rodzicem - przyjacielem a
                nie kumplem dla swojej pociechy. I nie wymądrzam się jak pewnie zaraz złośliwcy
                zauważą, ja też popełniam błędy wychowawcze, jestem tylko człowiekiem, ale
                umiem się do ich przyznać i staram się nie robić ich więcej, i wpajam dzieciom
                od małego jakie wartości powinno się sobą prezentować i nie potrzebuję do tego
                drastycznych metod jakie stosowali np. moi rodzice. moje dziecko przyjdzie
                mnie "ukochać" pośmiać się i powygłupiać , czego ja nie potrafię w stosunku do
                swoich w ogóle. I jeszcze jedno, myślę że nie ma reguły że ci bici w domu będą
                bili, a ci "normalni" będą normalnymi". Ja byłam bita i nie biję, w myśl zasady
                że ja nie zadam takiego bólu, a znam osobę która była bita i również bije w
                myśl zasady że mnie nikt nie ułatwiał życia/ Albo znam chłopaka którego ojciec
                pił i biłl matkę i on tego nie robi, bo nie bedzie takim wrednym facetem, a
                znam innych którzy robią odwrotnie. Pewnie jest na to jakieś wytłumaczenie
                socjologiczne czy psychologiczne, ja uważam że dzieckiem trzeba się interesować
                i przynajmniej starać wychowac na porządnego człowieka, a nie czekac aż
                wychowie go ulica i pitem zabije kogoś z sąsiadów.
                • uchachany Ładnie to napisałaś. (Moim nickiem się nie 13.05.06, 21:26
                  przejmuj - przybrałem go dla pisania o polityce i politykach). Pozdrawiam :-))
      • rafal.sliwa Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 16:29
        Gość portalu: lolovaxman napisał(a):

        > zdaje się że ostatnio był w GW obszerny artykuł o zaletach bezstresowego
        > wychowania dzieci....????
        > możecie tu i teraz przytoczyć słowa zwolenników tego artykułu...????
        co do bezstresowego chowania to jak ja bedac dzieckim i jak kazdy broiłem
        zawsze cos sie nazbierało a to ojcu wybiłem ponad 100 lamp do telewizorów i
        odbiorników radiowych i takie tam jednym słowem za grzeczny nie byłem i jak
        sie nazbierało do pokładanke i zemieniem na gołą skóre dostałem i jakie sa tego
        efekty? a prosze : mam rodzine , nie pale , nie nadużywam alkoholu szanuje
        bliskich i obcych , chodziłem na mecze nikomu geby nie obiłem , po impeezach
        sie łaziło i wszystko było ok i nigdy rodzice mi nie mowili o której mam wrócic
        nie piszcie wiec o zaletach wychowywania bezstresowego bo dzieci bedac brzdacami
        nie wiedza co jest ok a co bee wiec jak sie im troszke sróbke przykreci to nic
        im nie zaszkodzi a wercz moze pomóc i niemam za złe za te pare ciegów od ojca on
        myslał za mnie ,odpowiadał za mnie ,a teraz sie za mnie nie wstydzi i jestem mu
        za to wdzieczny DZIEKUJE!!!
        • lolovaxman Re: zalety bezastresowego wychowania...?? 13.05.06, 16:42
          mam podobne doświadczenia - klaps wynikał z troski ojca wobec mnie,
          paradoksalnie wynikało to z jego miłości do mnie - tak bardzo mu zależało bym
          odróżniał dobro od zła
          a nie jak w przypadku dzieciaków, których rodzice nie byli zaaganżowani, nie
          mieli sił i ochoty by nawet dać zwykłego klapsa - myśleli ze skoro nie biją to
          są OK, ale byli po prostu na tyle obojetni dalszym wychowaniem i wpływaniem na
          dziecko, że zamiast troski była próżnia, którą dzieciaki same chciały wypełnić -
          jak? wiadomo...
          • Gość: posterunkowy skąd wiecie?:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 09:47
            a może najpierw zapytajcie tych biednych idiotów - sprawców, czy ich wychowanie
            było bezstresowe oraz jakimi najnowszymi trendami pedagogicznymi kierowali się
            ich rodzice:))))

            ...tak sobie z rozpędu wzięliście ich za przykład bezstresowaego wychowania.

            tak w ogóle a propos owego wychowywania bez stresu (co za idiotyczna nazwa!)
            myślę, że zasadniczą kwestią nie jest pytanie "dać klapsa czy nie" (chociaż
            wyładowywania agresji na dzieciach nie popieram), ale "kochać czy nie kochać" -
            oraz jeśli kochać, to jak się tego kurczę nauczyć... bo jest to o wieeeeeele
            trudniejsze niż tylko powstrzymywanie się od magicznego klapsa.
        • Gość: posterunkowy tresura dzikich kotów:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 09:57
          ok, jeśli uznamy w końcu, że dziecko nie różni się zbytnio od dzikiego zwierza,
          z którym nie ma co gadać i starać się rozumieć, tylko trzeba go jak najszybciej
          kiełznać - pamiętajmy wtedy że nawet tresura dzikich kotów polega w równym
          stopniu (jeśli nie głównie) na nagradzaniu co na karaniu.

          Może powinniśmy się czyczyć od zawodowych treserów?
      • remik.bz wychowywac "bezstresowo" czy po "katolicku" 13.05.06, 21:59
        Na to pytanie niech sobie sami , we własnym sumieniu odpowiedzą ci , którzy
        uwazaja ,ze Giertych jest "be"
        • sikorka68 Re: wychowywac "bezstresowo" czy po "katolicku" 14.05.06, 02:34
          remik.bz napisał:

          > Na to pytanie niech sobie sami , we własnym sumieniu odpowiedzą ci , którzy
          > uwazaja ,ze Giertych jest "be"

          A Giertych akurat nie jest wzorem katolika.
    • Gość: Gosc Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.pools.arcor-ip.net 13.05.06, 15:44
      Prosze nie pisac bzdur i nie mylic pojec bezstresowe wychowanie z brakiem
      wychowania.
    • Gość: Trzeźwy Za nieudzielenie pomocy wieszanemu nic nie grozi? IP: *.chello.pl 13.05.06, 16:02
      No, no, to prokuratura zaczyna, zdaje sie, chronic bandytów.
      Ciekawe dlaczego?
      • mikronezja Oni tylko wykonywali rozkazy 13.05.06, 22:30
        tego 19-latka a on rozkazał by mu nie przeszkadzać !
    • Gość: jazg A co taki smark robił wieczorem na ulicy? IP: *.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 13.05.06, 16:04
      To jego matka nie potrafi smrka upilnować? Powinna dać mu tęgie lanie.
      • eryk2 No proszę! 13.05.06, 16:36
        I już mamy pierwsze efekty działalności pana Romana Giertycha na stanowisku
        ministra Demoralizacji Narodowej (bez Sportu). Szczeniaki wiedzą, że kara
        śmierci jest cool (popierają ją pp. Kaczyńscy, Ziobro, Wassermann, Dorn,
        Giertych), więc dostosowały się do nowej polityki resortu. To się nazywa
        błyskawiczny sukces edukacyjny - brawoooo!
      • Gość: cku Re: A co taki smark robił wieczorem na ulicy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 21:38
        A co ty gnoju robisz w necie teraz? jak tylko cie namierze po IP to lanie
        bedzie mały pikuś do tego co ci zrobie. Bo twoja matka nie potrafi cię
        upilnowąc i piszesz głupoty
    • Gość: LSi Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.pl / *.pronets.pl 13.05.06, 16:47
      Jeszcze mogli zwalić wszytsko na wożną, gdy by ten nieszczęśnik zmarł. W takich
      wypadkach najlepiej olac sprawę i "nic nie widzieć" bo można sobie narobić
      duuużych problemów!! Przecież zdarzają się wypadki gdzie ktoś kogoś dusi ty
      uwolnisz go od napastnika a jak się ocknie ofiara to wskarze ciebie, że to ty
      ją napadłeś i znajdzie się nagle 100 świadków którzy to potwierdzą i jesteś
      załatwiony. PS- więcej bezstresowego wychowania to napewno następne pokolenie
      będzie cywilizowane...
    • Gość: FreakyMisfit Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.dialog.net.pl / *.dialog.net.pl 13.05.06, 16:48
      Wiem że brzmi to śmiesznie :) ale może jednak Giertych będzie dobrym ministrem? Nie ulega wątpliwości, że tzw. młodzież szkolna w ogromnej części to swołocz i dzicz. Odrobina dyscypliny by im nie zaszkodziła.
    • Gość: szwedka Re: warto zobaczyc IP: *.ias.bredband.telia.com 13.05.06, 17:04
      Ktos napisala ze to wieszanie bylo skutkiem "bezstresowego wychowania".
      Nieprawda, bylo skutkiem BRAKU WYCHOWANIA, bo rodzice ci nawet bezrobotni,
      wola sobie posiedziec przy piwku czy na ploteczkach zamiast wychowywac
      dziecko!!
    • Gość: macqo Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.server.ntli.net 13.05.06, 17:16
      chwileczkę, skąd wiadomo że to bezstresowe wychowanie? Raczej stersowe
      wychowywanie dzieci powoduje, że mają w sobie agresję którą próbują wyładować
      na młodszych i słabszych. To podstawowy mechanizm tego co stres robi z psychiką.
      • Gość: harc mistrz Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 18:07
        Kilka dni temu miałem szkokujące zdarzenie.
        Przenosiłem przez ulicę swojego psa-szczeniaczka i obok przechodziła trójka
        około 10-letnich chłopaczków wymachująca kijkami w rękach.
        Nagle jeden z nich widząc mnie zawołał: - O, jaki ładny piesek! Jak bym mu tak
        dał w łeb kijem - to bym go zaraz zabił! - reszta zachichotała z uznaniem na
        bezczelność i tupet popisującego się nastolatka.
        Obsztorcowałem ich, radząc, żeby zjeżdżali "gdzie pieprz rośnie", bo mogą
        pożałować takich zaczepek.
        Kiedy się odwróciłem zaczęli we mnie rzucać tymi kijkami.
        Kiedy ruszyłem na nich, szybko odbiegli na pewną odległość i zaczęli mnie lżyć
        przebogatym i bardzo wulgarnym słownictwem. Pogroziłem im, to zaczęli wykonywać
        obsceniczne gesty. Jeden wsadził sobie patyk do rozporka i niby to onanizował
        się, a drugi z gó..arzy zakończył bardziej efektownie popis: odwrócił się
        tyłem, ściągnął spodnie i wypiął na mnie gołą dupę(!).
        Odszedłem, zastanawiając się głęboko, co z takich "emesów" (małych sku..synów)
        kiedyś wyrośnie?!
        Czy to nie jest ta generacja, która znęca się nad nauczycielami, wsadza im kosze
        na głowę, albo okrutnie morduje swoich rówieśników lub młodsze i słabsze dzieci?
        Ja spotkałem przypadkowo tylko trzech takich ancymonków na ulicy.
        Ale tego zwichrowanego pokolenia jest znacznie więcej...
        Może Roman Giertych z prawdziwą dyscypliną jest naprawdę potrzebny na tych
        dopiero co debiutujących zwyrodnialców???
        (HKP)
        ...
        CZUWAĆ - TAKA BĘDZIE IV RZECZPOSPOLITA, JAKĄ MŁODZIEŻ DLA NIEJ WYCHOWANO!!!
        Tak, jak opisałem, naprawdę było...(SIC!)_
    • Gość: sprawiedliwosc opublikowac zdjecia tych zwierzat!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 17:24
      powinno sie publikowac zdjecia tych zwierzat, bo inaczej ich nazwac nie mozna!!!
    • jerzy.kosecki Re: Co się dzieje !? A co ma się dziać ! Rośnie 13.05.06, 17:24
      nam pokolenie JPII, ot co !
      • Gość: marian konina Re: Co się dzieje !? A co ma się dziać ! Rośnie IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 13.05.06, 17:34
        papieża w to nie mieszaj, przecież powiedział wyraźnie: "Tam za rogiem jedliśmy
        kremówki", a to było metaforyczne odniesienie się do tego typu młodzieżowych
        wybryków - "jak byłem młody to pogłębiałem wiarę czerpiąc ją z rogu obfitości,
        jakim jest pismo święte, które było ciastem i kremem moim" - tak to jest
        interpretowane przez znawców słowa papieskiego i w ten ponoć sposób papież
        chciał przekazać jaki sposób życia powinni wybrać młodzi ludzie.
        Są i interpretacje, które wskazują na to, że słowo kremówki odnosi się do
        obozów koncentracyjnych w czasie 2 WŚ, ale to już inna bajka.
        • Gość: teolog Re: Co się dzieje !? A co ma się dziać ! Rośnie IP: *.chello.pl 13.05.06, 18:17
        • Gość: teolog Re: Co się dzieje !? A co ma się dziać ! Rośnie IP: *.chello.pl 13.05.06, 18:20
          No patrz - a ja słyszałem, że mówiąc "tam za rogiem była cukiernia, do której
          po maturze chodziliśmy na kremówki", papież miał na myśli "tam za rogiem była
          nielegalna endecka drukarnia, dokąd chodziliśmy czytać po kryjomu pisma
          Jędrzeja Giertycha". Nie mógł powiedzieć wprost, że jest wychowankiem J.
          Giertycha i ile mu zawdzięcza, bo Żydzi w jego otoczeniu i Niemcy (Ratzinger!)
          na to nie pozwolili (aby dokonać rehabilitacji obozu narodowego,
          antysyjonistycznego i antygermańskiego).
      • xx63 Re: Co się dzieje !? A co ma się dziać ! Rośnie 13.05.06, 21:45
        jerzy.kosecki napisał:

        > nam pokolenie JPII, ot co !

        I pokolenie GWna też!
    • Gość: dr inż. Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.lanet.net.pl 13.05.06, 17:28
      Tu nie chodzi o beztresowość, ale o wychowanie... Nie mylmy beztresowego
      wychowania z zaniechaniem wychowania!!! To są dwie różne rzeczy! Ja wychowuje
      syna bezstresowo (tzn. bez bicia, przemocy fizycznej i psychicznej), powtarzam
      WYCHOWUJE! Wychowanie nie moze polegać na przemocy! Niestety pod hasłem
      "bezstresowego wychowania" wiekszosc mysli o zaniechaniu wychowania w ogóle!
      Pozdrawiam
    • Gość: R-ahu Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.ztpnet.pl 13.05.06, 17:31
      To jest straszne co się teraz dzieje. Ale prawda jest taka że coraz więcej
      młodych ludzi uważa się za bezkarnych. Czy w tych czasach trzeba dzieci trzymać
      pod kluczem, bo jakiś niespełna rozumu młodociany przestępca może skrzywdzić
      malucha?! Rząd musi się w końcu poważnie wziąć do roboty i coś z tym zrobić...
      • Gość: Marek Re: Zabawa w wieszanie w Rybniku IP: *.ventca.adelphia.net 13.05.06, 17:57
        to jest wiekszy problem ktory nie jest rozwiazany, pan Giertych ma pole do
        popisu, stworzenie placowek poza szkolnych gdzie mlodziez moglaby korzystac z
        komputerow, rozgrywek szzachowych ale rowniez bezalkoholowych dyskotek dla
        mlodszych i starszych nastolatkow, cos na ksztalt klubu osiedlowego, pdobno
        kosciol jest dosyc bogaty , Rydzyk ma pieniadze , a rzad jest taki
        prokatolicki , wiec dlaczego nie wlaczyc te instytucje do wspomagania
        finansowego,Polsce nie trzeba stawiac wiecej kosciolow tylko zadbac o mlodziez,
        dlaczego mlodziez nie moze uczyc sie grac w tenisa za darmo, zbudowac korty z
        twarda nawierzchnia , sa tansze , kupic rakiety teniswoe,wiele mozna zrobic
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka