Dodaj do ulubionych

Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić?

IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 08:22
Pragnę rozpocząć nowy wątek Śląski - "Aglomeracja". Reforma państwa
zatrzymała sie na gminie,powiecie, województwie. Mamy jeszcze agomeracje (
metropolie)i w nich koncentracje problemów komunikacyjnych, transportowych,
ochrony środowiska,rekreacji( WPKIW),społecznych ( bezrobocie),itp.
Doświadczenia europejskie wskazują,że aglomeracje posiadają własne
rozwiązania ustrojowe,które ułatwiają życie mieszkańców.Następuje
koncentracja kapitału i potencjału intelektualnego.Tworzone są
metropolitalne związki komunalne, ograniczane jest marnotrastwo,lepiej
zaspokajane są potrzeby mieszkańców,tańsza jest energia,ceny wody i ścieków
nie drożeją niebotycznie. Łatwiej uzgadniac rozwiązania między gminami,
powiatami i samorządem wojewódzkim.
Przed II Wojną sląskie specyficzne rozwiązania komunalne były wzorem dla
kraju. Teraz przed wyborami liderzy polityczni proponują cudowne lekarstwa
dla Śląska:kontrakty regionalne, pakty dla Śląska, które stają się pustymi
frazesami.Musimy własnymi siłami wypracować właściwy model sprawnego
zarządzania Aglomeracją, a tym samym ułatwić życie mieszkańcom.Czy
uzgodnienie wspólnego bilety autobus,tramwaj,kolej musi trwać latami?Czy
Wojwódzki Park Kultury i Wypoczynku,z którego jesteśmy dumni i który wrósł w
naszą tożsamość regionalną a nadal jest przedsiębiorstwem panstwowym ma jasą
przyszłośc? Czy zwierzęta w Zoo, obiekty w parku będą ratowali sponsorzy?
Problem ten opisuję szczegółowo na rzymelka.sejm.pl - zadaję też tam
wiele pytań dodatkowych. Choćby o nazwę i granice aglomeracji. Czy nasza
metropolia nazywa sie ma : Śląska, Katowicka, Górnośląska a może Śląsko-
Zagłębiowska?
Poseł Jan Rzymełka E-mail: Jan. Rzymelka @sejm.pl





Obserwuj wątek
    • Gość: Arnold Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 213.186.78.* 10.02.03, 09:36
      Panie posle - proponuje, zeby Pan najpierw zajal sie likwidacja tego niby
      regionu nazywanego woj. slaskim i wystapil z inicjatywa polaczenia ziem
      gornoslaskich w jednym wojewodztwie. Oczywiscie bez Zaglebia, Jaworzna,
      Czestochowy i innych nieslaskich dodatkow.
      Pozniej przyjdzie czas na aglomeracje.

      Pyrsk - Arnold
      • settembrini Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? 10.02.03, 12:30
        arnold, ty znowu swoje... usprawnijmy najpierw to, co da sie usprawnic bez
        wielkich rewolucji i konfliktow. GOP jest jednym organizmem miejsckim, ale w
        zasadzie niezauwazalna jest wspolpraca miedzy poszczegolnymi miastami.
        Przynajmniej dla mojego, byc moze mniej wprawnego oka. Uwazam ze pomysl
        stworzenia ustawy jest godny poparcia. Sadze ze takie namnozenie miast na
        prawach powiatu w jednym miejscu jest marnotrawstwem pieniedzy, mnozeniem
        urzednikow. Warszawa, pod wzgledem ilosci mieszkancow tylko nieco mniejsza niz
        aglomeracja katowicka, funkcjonuje przy duzo mniejszej ilosci czlonkow organow
        uchwalodawczych (rad) i zarzadu. Po co tego tyle tutaj? Ale wiadomo, ze ustawa
        o aglomeracji nie bedzie wkraczac w strukture samorzadow... ale w perspektywie
        uwazam, ze mozna by cos z tym zrobic (usprawnienie administracji,
        odszczuplenie, jakie oszczednosci!)
        pozdrawiam
      • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 13:32
        oczywiscie masz nasrane do głowy.
        Co mnie obchodzą jakues wsiury spod opola - nie chcieli wspólnego województwa
        to nie (nie tylko politycy ale również mieszkańcy) - sprawa zamknieta. Niech se
        dalej rzepak uprawiają - może na biopaliwach frose zrobią - na zdrowie.
        A ty jestes oszołomem, któremu uprzedzenia i szowinizm wyłączają myślenie. Jak
        ludzie i rzeczywistość nie pasują do twoich teorii - tym gorzej dla nich.

        bez pozdrowien
        • Gość: Arnold Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 213.186.78.* 10.02.03, 14:48
          Gość portalu: sqro napisał(a):

          > oczywiscie masz nasrane do głowy.
          Piekny przyklad umiejetnej argumentacji.

          > Co mnie obchodzą jakues wsiury spod opola
          Nie obrazaj mieszkancow woj. opolskiego - to sa w duzej czesci tacy sami
          Slazacy jak ja, w odroznieniu od obcych mi mieszkancow nieslaskiej czesci woj.
          tzw. slaskiego.
          - nie chcieli wspólnego województwa
          > to nie (nie tylko politycy ale również mieszkańcy) - sprawa zamknieta.
          Sprawa nie jest zamknieta. Poprzednia reforma administracyjna byla spartaczona
          i nie uwzglednila potrzeby polaczania ziem gornoslaskich w jeden region.
          Byc moze ze strachu, wynikajacego z nieznajomosci faktow, polskich wladz przed
          Slazakami.

          Niech se
          >
          > dalej rzepak uprawiają - może na biopaliwach frose zrobią - na zdrowie.
          > A ty jestes oszołomem, któremu uprzedzenia i szowinizm wyłączają myślenie.

          Jestem Slazakiem i zycze sobie aby wszyscy mieszkajacy w heimacie Slazacy
          zyli w jednym, historycznym regionie. Dopiero wtedy nastapi powrot do
          normalnosci.

          Jak
          > ludzie i rzeczywistość nie pasują do twoich teorii - tym gorzej dla nich.

          > bez pozdrowien

          Wzajemnie
    • silesius Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? 10.02.03, 12:52
      Gość portalu: Poseł Rzymełka napisał(a):

      > Przed II Wojną sląskie specyficzne rozwiązania komunalne były wzorem dla
      > kraju. Teraz przed wyborami liderzy polityczni proponują cudowne lekarstwa
      > dla Śląska:kontrakty regionalne, pakty dla Śląska, które stają się pustymi
      > frazesami.Musimy własnymi siłami wypracować właściwy model sprawnego
      > zarządzania Aglomeracją, a tym samym ułatwić życie mieszkańcom.Czy
      > uzgodnienie wspólnego bilety autobus,tramwaj,kolej musi trwać latami?Czy
      > Wojwódzki Park Kultury i Wypoczynku,z którego jesteśmy dumni i który wrósł w
      > naszą tożsamość regionalną a nadal jest przedsiębiorstwem panstwowym ma jasą
      > przyszłośc? Czy zwierzęta w Zoo, obiekty w parku będą ratowali sponsorzy?


      Autonomia dla Slaska, co najmniej jak przed II wojna, prosta odpowiedz.

      Silesius



      • arnold7 Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? 10.02.03, 13:01
        Racja. Uzdrowic sytuacje Gornego Slaska moze tylko autonomia. Oczywiscie
        Gornego Slaska w historycznych granicach.

        Pyrsk - Arnold
    • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 13:36
      Ten wąek był tu swego czasu dyskutowany ( nawet z mojej inicjatywy - a co
      pochwale sie) niestety spadł juz "z tablicy" i trudno go bedzie odtworzyc -
      moze wyborcza ma go gdzies zarchiwizowany. Było tam kilka ciekawych spostrzeżeń
      także polecam zwrócić się do "wyborczej" może będą mogli się podzielić
      • Gość: QCZ Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.proxy.aol.com 10.02.03, 14:15
        Autonomia to niestety nie jest rozwazanie sytuacji na G.Slasku. Sam stwierdzasz
        ze ten temat spadl z tablicy. Jezeli Sejm nie potrafi rozwazac problem to
        myslisz ze, slazacy i reszta mieszkancow Slaska rozwaze to gorace zagadnienie?
        • settembrini Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? 10.02.03, 19:14
          panowie, zamiast wyrazic swoja opinie na temat projektu ustawy o Aglomeracji
          Katowickiej, gubicie sie w jakichs bezsensownych sporach o ksztalcie woj.
          slaskiego. to temat na inny watek, tu jest mowa o ustawie. wiec proponuje
          zglaszac jakies propozycje zwiazane z trescia tytulowego aktu normatywnego, a
          nie gubic sie w bezsensowych sporach. poza tym dzieki wam uwidaczniaja sie
          typowo polskie cechy charakteru- zamiast budowac konstruktywne opinie, rzucacie
          na siebie obelgi. jestem ciekaw waszych opinii o prawdopodobnych plaszczyznach
          wspolpracy w ramach aglomeracji. mniej mnie interesuje jedynie sluszny ksztalt
          administracyjny woj. slaskiego.
          pozdrawia
          michal k.
          • Gość: ... Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 212.106.152.* 10.02.03, 19:31
            settembrini napisał:

            > panowie, zamiast wyrazic swoja opinie na temat projektu ustawy o Aglomeracji
            > Katowickiej, gubicie sie w jakichs bezsensownych sporach ...
            > poza tym dzieki wam uwidaczniaja sie typowo polskie cechy charakteru

            nie mogłeś bardziej obrazić arnolda - niż zarzucając mu typowo polskie cechy ;-)
            stąd wniosek, że te cechy wcale nie są typowo polskie - pieniacze są wszędzie
          • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 19:39
            Przepraszam oczywiście masz rację, ale ponosi mnie, gdy widzę jak na temat
            uważam bardzo ważny i aktualny, jakiś ciul wciąga swój "odgrzewany kotlet" i
            zaczyna nim wszystkich dookoła epatować - albo niech założą se własny wątek,
            albo mają arnoldziki swoje forum to niech se tam te swoje żałosne wypociny
            piszą - obiecuję czytać nie będę.

            A co do meritum to spotkałem się z dwiema koncepcjami:
            1 jednego - superpowiatu - obejmującego załą aglomerację śląsko-dąbrowską
            2 trzech - dużych miast:
            zachód (gliwice, zabrze, część rudy),
            centrum (k-ce, chorzów, świetochłowice, etc etc)
            zagłebie - wiadomo
            ja osobiscie przychylam się do pierwszej - wprowadzanej stopniowo - tzn
            superpowiat kosztem stopniowego przykrawania i redukcji rad miejskich tak aby
            dało się wypracować nowy model gospodarowania takim organizmem miejskim.

            P.S. jeszcze co do meritum napisze do admina wyborczej moze gdzies wątek z
            dyskusją na ten temat wystawi, żeby dało się poczytać.

            Pozdrówka
            • Gość: Arnold Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 213.186.78.* 10.02.03, 23:44
              Gość portalu: sqro napisał(a):

              > Przepraszam oczywiście masz rację, ale ponosi mnie, gdy widzę jak na temat
              > uważam bardzo ważny i aktualny, jakiś ciul wciąga swój "odgrzewany kotlet" i
              > zaczyna nim wszystkich dookoła epatować

              To sie hopie jedz do Sosnowca, uod razu bydziesz spokojny, u siebie, z dala uod
              tych Sloonzokow kierych nazywosz ciulami.

              - albo niech założą se własny wątek

              Zaloz se swoj, integryzm spod znaku Wodza jest rownie przegrany, jak te zalosne
              proby pana posla chcacego zaistniec w mediach z idea t a k i e j aglomeracji.

              > albo mają arnoldziki swoje forum to niech se tam te swoje żałosne wypociny
              > piszą - obiecuję czytać nie będę.

              Haha, ale sie ciesza.

              > A co do meritum to spotkałem się z dwiema koncepcjami:
              > 1 jednego - superpowiatu - obejmującego załą aglomerację śląsko-dąbrowską

              Prawie nie ma nic takiego, co jest prawdziwe i rownoczesnie mozna to okreslic
              przymiotnikem slasko-dabrowski. Tu jest Slask, za Brynica Malopolska.
              Wystarczy jeden nierozwiazywalny problem - slaskie Bielsko z malopolska Biala
              znane jako Bielsko-Biala.
              Dla nieukow mala informacja - z Katowic jest blizej do Breslau niz do Sosnowca.

              > 2 trzech - dużych miast:
              > zachód (gliwice, zabrze, część rudy),
              > centrum (k-ce, chorzów, świetochłowice, etc etc)
              > zagłebie - wiadomo

              co wiadomo? wojewodztwo kieleckie, jak najbardziej!

              > ja osobiscie przychylam się do pierwszej - wprowadzanej stopniowo - tzn
              > superpowiat kosztem stopniowego przykrawania i redukcji rad miejskich tak aby
              > dało się wypracować nowy model gospodarowania takim organizmem miejskim.
              >
              > P.S. jeszcze co do meritum napisze do admina wyborczej moze gdzies wątek z
              > dyskusją na ten temat wystawi, żeby dało się poczytać.

              polecam www.patriota.pl
              >
              > Pozdrówka

              Zanim przyjdzie czas na tworzenie aglomeracji gornoslaskiej, nalezy zlikwidowac
              wojewodztwo tzw. slaskie. Na nowym fundamencie prawdziwego, historycznego
              regionu Gorny Slask mozna zaczac jakies dalsze zmiany obejmujace S L A S K I E
              miasta.
              Domu nie buduje sie od dachu. Tym bardziej od krzywego dachu.

              Pyrsk - Arnold


              • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 11:03
                1. Prosze bardzo - imiennie ciebie nazywam ciulem.
                2. Tak sie składa, że jestem ślązakiem i ni będzie żaden oszołom wystawiał mi
                na to certyfikatu - "nadślązacy" psia ich mać
                3. Uważam podobnych tobie za szowinistów co stawia was poza jakimkolwiek
                nawiasem
                4. Ciebie imiennie uważam za głąba.
                5. Nie odpisuj więcej na moje posty bo to ostatnia wypowiedź pod twoim adresem
                i o tobie - po prostu ludźmi poniżej pewneg poziomu po prostu nie warto
                zawracać sobie głowy
                • Gość: Arnold Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 213.186.78.* 13.02.03, 23:29
                  Gość portalu: sqro napisał(a):

                  > 1. Prosze bardzo - imiennie ciebie nazywam ciulem.

                  Typowa reakcja wsioka zamieszkalego na Slasku, ktoremu braklo argumentow.

                  > 2. Tak sie składa, że jestem ślązakiem i ni będzie żaden oszołom wystawiał mi
                  > na to certyfikatu - "nadślązacy" psia ich mać

                  "Co mnie obchodzą jakues wsiury spod opola" - kto to powiedzial?
                  Slazak nigdy by tak nie nazwal swoich braci z zachodniego G. Slaska prymitywie!

                  > 3. Uważam podobnych tobie za szowinistów co stawia was poza jakimkolwiek
                  > nawiasem

                  Dyskusja z obrazem w lustrze?

                  > 4. Ciebie imiennie uważam za głąba.

                  Znowu swietny argument.

                  > 5. Nie odpisuj więcej na moje posty bo to ostatnia wypowiedź pod twoim
                  adresem

                  Niewielka to strata.

                  > i o tobie - po prostu ludźmi poniżej pewneg poziomu po prostu nie warto
                  > zawracać sobie głowy

                  I dlatego ostatni raz to robie. Chyba ze znowu sprawi mi to ucieche.

                  PS. - Zaglebie i inne nieslaskie tereny znajdujace sie w tzw. woj slaskim
                  powinny wrocic do wlasciwych regionow.
            • Gość: arcykr Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.mmj.pl / 192.168.0.* 11.02.03, 05:34
              Jednym z ważniejszych problemów, którym miałby się zajmować superpowiat(y),
              jest transport publiczny. Ponieważ zdecywana większość autobusów
              przyspieszonych i duża część pociągów podmiejskich łączy Katowice z Zagłębiem,
              najbardziej pragmatycznie byłoby (pragmatyzm to chyba typowa, tradycyjna cecha
              Ślązaków) utworzyć jeden superpowiat obejmujący przynajmniej zasadniczą część
              aglomeracji katowickiej a nie dielić go wegług kategorii historyczno-
              etnicznych. Czysto etniczne myślenie doprowadziłoby z kolei do wydzielenia z
              katowickiej/śląskiej jednostki samorządowej m.in. centrum Bytomia lub Gliwic.
              Dodatkowe argumenty za istnieniem jednego superpowiatu to: większość moich
              kolegów na uniwersutecie jest zza Brynicy (reszta też nie "prawdziwe Hanysy"),
              wszystkie pieczątki dentystów, które widziałem, zawierały takie nazwy jak
              Dąbrowa Górnicza lub Czeladź, odnośnie transportu indywidualnego i
              remontów/rozwoju dróg kołowych - najwięsze natężenie ruchu w Katowicach
              odnotowuje się na alei Rozdzieńskiego - prowadzącej na wschód.
              • Gość: Arnold Aglomeracja Śląska -bez Zaglebia IP: 213.186.78.* 11.02.03, 08:46
                Gość portalu: arcykr napisał(a):

                > Jednym z ważniejszych problemów, którym miałby się zajmować superpowiat(y),
                > jest transport publiczny. Ponieważ zdecywana większość autobusów
                > przyspieszonych i duża część pociągów podmiejskich łączy Katowice z Zagłębiem,
                Co potwierdza ogromna przepasc gospodarcza miedzy malopolska i gornoslaska
                czescia woj. tzw. slaskiego. Nie trzeba sie dokladnie przygladac, zeby
                zauwazyc, ze jest to ruch pasazerow w jedna strone. Do pracy z Zaglebia na
                Slask, do domu ze Slaska do Zaglebia. Po prostu za Brynica zyje sie ze Slaska.
                Jest to dziedzictwo komuny, kiedy wszystkie stanowiska na Slasku obsadzono
                importowanymi fachowcami. W urzedach i panstwowych firmach te ukladziki
                przetrwaly do dzis. Ale to nie jest zaden problem. Po powrocie Zaglebia do
                Malopolski nikt tych ludzi nie bedzie wyrzucal z tego powodu z pracy.


                > najbardziej pragmatycznie byłoby (pragmatyzm to chyba typowa, tradycyjna
                cecha
                > Ślązaków) utworzyć jeden superpowiat obejmujący przynajmniej zasadniczą część
                > aglomeracji katowickiej a nie dielić go wegług kategorii historyczno-
                > etnicznych.

                Dosc juz naswiniono na Slasku po II W.S. Przylaczenie Sosnowca do Katowic
                przebiloby wszystkie dokonania Zawadzkiego, Grudnia czy Gierka.
                Nawet nie chce sobie wybrazac, jak by na to zareagowali mieszkancy Katowic.
                Zaraz zadam odpowiednie pytanie na forum.

                Czysto etniczne myślenie doprowadziłoby z kolei do wydzielenia z
                > katowickiej/śląskiej jednostki samorządowej m.in. centrum Bytomia lub Gliwic.
                > Dodatkowe argumenty za istnieniem jednego superpowiatu to: większość moich
                > kolegów na uniwersutecie jest zza Brynicy (reszta też nie "prawdziwe
                Hanysy"),
                To rowniez dziedzictwo komuny.

                > wszystkie pieczątki dentystów, które widziałem, zawierały takie nazwy jak
                > Dąbrowa Górnicza lub Czeladź,
                Ilu dentystow w zyciu odwiedziles? Ilu poza centrum Katowic?

                odnośnie transportu indywidualnego i
                > remontów/rozwoju dróg kołowych - najwięsze natężenie ruchu w Katowicach
                > odnotowuje się na alei Rozdzieńskiego - prowadzącej na wschód.
                Na wschod - co nieznaczy ze tylko do Zaglebia.
                Rowniez do Myslowic (tez na wschod), do Tychow, do takich dzielnic jak Dabrowka
                i Szopienice, do Carrefoura, Castoramy, Ikei, do Czestochowy i Warszawy.
                Te wszystkie tiry i ciezarowki z weglem ktore jada z i w kierunku Warszawy nie
                maja oczywiscie nic wspolnego z tym tematem. Ale najbardziej niszcza drogi.
                Rownie duze jest natezenie ruchu w kierunku Mikolowa, Rudy i Chorzowa. Tylko ze
                na slaskich trasach jest to ruch rownoczesnie dwukierunkowy.

                Pyrsk - Arnold



                • Gość: arcykr Re: Aglomeracja Śląska -bez Zaglebia IP: *.mmj.pl / 192.168.0.* 13.02.03, 09:41
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  >Dosc juz naswiniono na Slasku po II W.S. Przylaczenie Sosnowca do Katowic
                  >przebiloby wszystkie dokonania Zawadzkiego, Grudnia czy Gierka.
                  Nie chodi o to, żeby Katowice i Sosnowiec były jednym miastem, ale żeby weszły
                  w skład jednego superpowiatu obejmującego całę aglomerację. W Warszawie nikt
                  nie używa sformułowania o "przyłączeniu Białołęki do Śródmieścia".
                  > Po prostu za Brynica zyje sie ze Slaska.
                  > Jest to dziedzictwo komuny, kiedy wszystkie stanowiska na Slasku obsadzono
                  > importowanymi fachowcami. W urzedach i panstwowych firmach te ukladziki
                  > przetrwaly do dzis. Ale to nie jest zaden problem. Po powrocie Zaglebia do
                  > Malopolski nikt tych ludzi nie bedzie wyrzucal z tego powodu z pracy.
                  Złośliwie możnaby odpowiedzieć, że jest oczywiste, że nikt ich nie będzie
                  wyrzucał, bo szefowie tych ludzi (w tym arcyszef - wojewoda) też są stamtąd.
                  Realnie biorąc - ludzie z Zagłebia woleliby być w jednym superpowiacie z
                  Katowicani, a skoro mają taką siłę przebicia, że pomimo mniejszej liczby
                  ludności Zagłębia w porównaniu ze śląską częścią GOP (nie licząc ROW,
                  Pszczyny , Śląska Cieszyńskiego) wywalczyli swojego wojewodę, marszałka
                  województwa itd., to w razie realizacji idei "superpowiatyzacji" do skutku
                  zwyciężyłaby chyba ich koncepcja.
                  Zupełnie bez złośliwości - w zawodach takich jak lekarz, prawnik, nauczyciel
                  (w tym akademicki) "import" zza Brynicy będzie tak długo nieunkniony, jak
                  długo młodzież śląska nie zacznie co najmniej równo często wybierać tych
                  zawodów jak zagłebiowska. Sądząc z tego, co mówią synowie znajomych mojej
                  matki - bynajmniej nie m o i znajomi, niezbyt szybko to nastąpi. Długo więc
                  jeszcze obie części GOP będą się gospodarczo uzupełniać, a z drugiej strony
                  trudno kogoś, kto przyjeżdża dokądś, by tam wykonywać użyteczny zawód (jak
                  wielu Ślązaków do Niemiec) nazwać wyzyskiwaczem.
                  >
                  > Nawet nie chce sobie wybrazac, jak by na to zareagowali mieszkancy Katowic.
                  Nie bardziej gwałtownie, niż na to, że wielu mieszkańców osiedli Tysiąclecia,
                  Paderewskiego... jest zza Brynicy. Swoją drogą, czy ktoś wie, jaki procent
                  mieszkańców Katowic czuje się Ślązakami lub tylko za związanych ze śląską
                  tradycją. A może ktoś ma dane dotyczące poszczególnych dzielnic ?
                  > Czysto etniczne myślenie doprowadziłoby z kolei do wydzielenia z
                  > > katowickiej/śląskiej jednostki samorządowej m.in. centrum Bytomia lub Gliw
                  > ic.
                  > > Dodatkowe argumenty za istnieniem jednego superpowiatu to: większość moich
                  >
                  > > kolegów na uniwersutecie jest zza Brynicy (reszta też nie "prawdziwe
                  > Hanysy"),
                  > To rowniez dziedzictwo komuny.
                  A co zrobić, żeby to dziedzictwo zmienić? Kidy to nastąpi.
                  Proszę o rozwinięcie tego tematu. Czy wszystko, co się nie podoba szanownemu
                  Arnoldowi a ma związek z Górnym Śląskiem, jest dziedzictwem komuny? Aby
                  udowidnić tezę, że jakieś zjawisko jest dziedzictwem komuny, najlepiej byłoby
                  porównać stany, jakie miały miejsce około 1939 i po 1989 roku.
                  >
                  > > wszystkie pieczątki dentystów, które widziałem, zawierały takie nazwy jak
                  > > Dąbrowa Górnicza lub Czeladź,
                  > Ilu dentystow w zyciu odwiedziles?
                  Oj, wielu...
                  Ilu poza centrum Katowic?
                  OK. Nauczycieli spotkałem więcej. ŻADEN nie był Ślązakiem. Wychowawczyni była
                  z Będzina, nauczycielka geografii z Mazur, nauczycielka, u której miałem
                  praktyki w szkole - z Żywiecczyzny. Poza tym - jak to możliwe, żeby było dużo
                  było śląskich denstystów itp., skoro na Śląsku wyznaje się dwie zasady:
                  1. "Chop musi mieć robota".
                  2. Miejce matki jest w domu przy dziecku.
                  Dlaczego jedna z moich potocznych obserwacji jest uznawana za
                  nieodzwierciedlającą rzeczywistości, a druga za odzwierciedlającą, ale za to
                  również niewartą uwagi zgodnie z zasadą "co złego, to nie my"?

                  >
                  > odnośnie transportu indywidualnego i
                  > > remontów/rozwoju dróg kołowych - najwięsze natężenie ruchu w Katowicach
                  > > odnotowuje się na alei Rozdzieńskiego - prowadzącej na wschód.
                  > Na wschod - co nieznaczy ze tylko do Zaglebia.
                  > Rowniez do Myslowic (tez na wschod), do Tychow, do takich dzielnic jak
                  Dabrowka
                  >
                  > i Szopienice, do Carrefoura, Castoramy, Ikei, do Czestochowy i Warszawy.
                  Dzielnic Katowic nie warto brać w tym bilansie pod uwagę, bo jest ich tyle
                  samo ze wschodniej, co i z zachodniej strony Katowic. Spośród miast GOP jest
                  nawet więcej położonych na zachód od stolicy wiojewództwa. Jeżeli chodzi o
                  liczbę ludności:
                  > Te wszystkie tiry i ciezarowki z weglem ktore jada z i w kierunku Warszawy
                  nie
                  > maja oczywiscie nic wspolnego z tym tematem.
                  Trochę mają - niszczą drogi stanowiące podstawowę układu komunikacyjnego
                  aglomeracji jako całości, więc powinien zajmować się tym samorząd obejmujący
                  całą aglomerację a z drugiej strony nie obejmujący Beskidów (niezależnie, czy
                  częsci śląskiej, czy galicyjskiej). To samo dotyczy tramwajów, przewozów
                  (wewnątrz)aglomeracyjnych na kolei, itd.

                  > Rownie duze jest natezenie ruchu w kierunku Mikolowa, Rudy i Chorzowa.
                  Otóż nie. Przeczytałem kiedyś, prawdopodobnie na stronie Generalnej Dyrekcji
                  Dróg Publicznych, że trasa Katowice - Sosnowiec zajmuje pod wzgłedem natężenia
                  ruchu drugie miejsce w Polsce, po trasie Warszawa - Janki, wśród dróg
                  wykraczających poza granice jednego miasta. Ciekawym zjawiskiem jest także to,
                  że w przejeżdżających przez tradycyjne śląskie dzielnice autobusach linii 5,
                  23, itd. liczba pasażerów (w każdym razie w dni robocze) spada w miarę
                  zbliżania się do centrum Katowic. Zagłebiowskie "osiemsetki" dojeżdzą w dni
                  roboczedo Katowic przepełnione. 820 i 830 nie są dobrym przykładem, bo duża
                  część jadących nimi do stolicy województwa miszka w centrum Bytomia i na
                  Osiedlu Tysiąclecia.
                  Widać więc, kto chce wiązać swoją przyszłość z centrum Katowic, a kto woli
                  mieć spokój i pozostać wśród "samych swoich".
                  > Rownie duze jest natezenie ruchu w kierunku Mikolowa, Rudy i Chorzowa.
                  To dlaczego DTŚ i odcinek A4 na zachód od "Ronda Mikołówskiego" są taki
                  puste, a Roździeńskiego taka zapełniona - porównanie adekwatne, ponieważ te 3
                  drogi są bezkolizyjne i mają tyle samo pasów ruchu. Korki na Chorzowskiej od
                  Brackiej do Ronda wynikają z dużo gorszych rozwiązań komunikacyjnych w
                  parównaniu z Rozdzieńskiego od węzła "Centrum" (skrzyżowania dróg krajowych 79
                  i 86) do Ronda.
                  Tak czy inaczej - ruch na mostach na Przemszy i Brynicy jest nasilony, wielu
                  ludzi z Zagłebia pracuje w Katowicach, więc wydzielenie odrębnych
                  superpowiatów spowodowałoby "przecięcie więzi społeczno - gospodarczych", co
                  było jednym z argumentów krytyków kształtu granic województw ustalonych w 1975
                  roku.
                  • Gość: Arnold Re: Aglomeracja Śląska -bez Zaglebia IP: 213.186.78.* 13.02.03, 23:33
                    Polecam zapoznac sie z historia i rzeczywistoscia prawdziwego Slaska z innych
                    zrodel, niz tworczosc pana Wodza i pokrewnych mu integrystow. Chyba sie
                    rozumiemy, kiedy mowie prawdziwego Slaska?

                    Pyrsk - Arnold
                    • Gość: arcykr Re: Aglomeracja Śląska -bez Zaglebia IP: *.mmj.pl / 192.168.0.* 15.02.03, 08:49
                      Dzieł pof. Wodza nie czytałem i mają one nic do rzeczy. Historia jest
                      nauczycielką życia, ale uczy ona, że zgoda (oraz integracja) buduje, a
                      niezgoda (oraz izolacja) - ruinuje. Aktualną rzeczywistość Śląska znam, bo
                      żyję tu od 28 lat. Temat tego wątku dotyczy pewnego pomysłu na kształt
                      samorządu terytorialnego w GOP, a nie zaszłości historycznych.
                    • Gość: QCZ Re: Aglomeracja Śląska -bez Zaglebia IP: *.proxy.aol.com 15.02.03, 10:20
                      Arnolt pokaz mi kiedy na slasku byla aglomeracja! Bardzo ciekawy temat.
                      • Gość: arcykr Re: Aglomeracja Śląska -bez Zaglebia IP: *.devs.futuro.pl 17.02.03, 14:07
                        Gość portalu: QCZ napisał(a):

                        > Arnolt pokaz mi kiedy na slasku byla aglomeracja! Bardzo ciekawy temat.

                        Może ja odpowiem. Według "Geodrafia Świata" pod red. Józefa Barbaga WSiP
                        Warszawa 1985, str. 124 w polskiej części Śląska istnieją aglomeracje:
                        GOP (część zachodnia i centralna),
                        Bielsko - Bialska (część zachodnia),
                        Opolska,
                        Wrocławska,
                        Sudecka,
                        Legnicko - Głogowska (potencjalna),
                        Zielonogórska (potencjalna).
                        Podobne informacje można znaleźć w wielu podręcznikach, atlasach...
              • Gość: Ookee Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 1.1.1.* 11.02.03, 10:06
                ROTFL
        • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 10.02.03, 19:23
          nie odnoszę się do postu o autonomii tylko o reformie aglomeracyjnej - także
          uwaga ciut niecelna.
    • Gość: mefistofel Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.mmj.pl / 192.168.0.* 10.02.03, 20:59
      Dobry pomysł Panie pośle. A czy próbował Pan już do niego przekonąć innych
      parlamentarzystów z regionu? Bo z tym to u nas cieżko. Trudno jest zebrać
      wszystkich posłów i senatorów z róznych frakcji, żeby zrobili coś razem dla
      dobra regionu... Proponuję ubublicznić listę posłow (z naszego regionu) zarówno
      tych, którzy popierają ten pomysł, jak i tych, którzy są jemu przeciwni... a
      wyborcy powinni ich odpowiednio rozliczyć.
    • Gość: mefistofel Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.mmj.pl / 192.168.0.* 10.02.03, 21:00
      Dobry pomysł Panie pośle. A czy próbował Pan już do niego przekonąć innych
      parlamentarzystów z regionu? Bo z tym to u nas cieżko. Trudno jest zebrać
      wszystkich posłów i senatorów z róznych frakcji, żeby zrobili coś razem dla
      dobra regionu... Proponuję upublicznić listę posłow (z naszego regionu)-zarówno
      tych, którzy popierają ten pomysł, jak i tych, którzy są jemu przeciwni... a
      wyborcy powinni ich odpowiednio rozliczyć.
      • Gość: ty Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.zabrze.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 11:05
        lepszy jest rzetelny minimalizm,niż maksymalizm w pustosłowiu.Cele o których
        MOWA można osiągnąć bez tworzenia nowych struktur[szczebli]administracjii,ich
        realizacja bardziej zależy od żródeł finansowania a mniej od zadań ośrodków
        władzy.Urząd Marszałkowski+sejmik woj.,Urząd Woj,Urząd Miasta + rada miasta
        Urząd Powiat+rada powiatu,urzędy branżowe,fundusze
        centralne,instytucje.................itd,itp Hej pośle a czy gospodarka to
        wytrzyma, tą przetatyzowaną demokrację.
        PS biletami może zajmie się KZK GOP co?
        • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 11.02.03, 11:25
          dlatego po powołaniu i okrzepnięciu powiatu (to musi być proces długotrwały),
          rozgoniłbym na cztery wiatry obecne urzędy miejskie jako siedlisko koplesiostwa
          i układzików (mówie tak patrząc poprzez chorzowski magistrat), zostawiając w
          nich jedynie biura obsługi interesantów (vide Gliwice). Tak aby "do urzędu" nie
          było dalej niż dotąd, ale decydentni urzędnicy nie mieli styczności z
          interesantami (zmniejsza to pokusy korupcyjne), a rada (miasta/powiatu) była
          nieliczna

          pzdr sqro
          • Gość: Marek Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 195.94.208.* 12.02.03, 19:27
            Ustawa o aglomeracji jest przedwczesna i na obecny czas niepotrzebna.
            Obecnie powinno się wzmocnić kompetencje województwa i zlikwidować dużą część
            powiatów.
            Aglomeracją jest całe województwo ( łącznie z ziemiami odebranymi przez
            Małopolskę - Olkusz, Chrzanów i Oświęcim). Najważniejszym zadaniem na dzień
            dzisiejszy jest integracja ziem województwa śląskiego.
            Ustawodawstwo powinno iść w kierunku usamodzielnienia województwa śląskiego i
            nadania mu kompetencji, które miały by być w ustawie aglomeracyjnej.
            Współpraca pomiędzy rdzennym Śląskiem, Zagłębiem, ziemią częstochowską i
            Podbeskidziem może przynieść same korzyści. Natomiast proponowane zawężenie
            ustawy aglomeracyjnej tylko do Śląska i Zagłębia uważam za szkodliwe i
            niepotrzebne.
            Jestem przeciwnikiem przyłączenia do województwa śląskiego tzw "zielonego
            Śląska". Obecne województwo śląskie ma charakter przemysłowy, a opolskie
            rolniczy i niech tak pozostanie.
            Co do nazwy aglomeracji to proponuję oczywiście - Śląsk
            • Gość: Arnold Re: Aglomeracja Śląska - bez Malopolski IP: 213.186.78.* 12.02.03, 19:53
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Ustawa o aglomeracji jest przedwczesna i na obecny czas niepotrzebna.
              > Obecnie powinno się wzmocnić kompetencje województwa i zlikwidować dużą część
              > powiatów.
              > Aglomeracją jest całe województwo ( łącznie z ziemiami odebranymi przez
              > Małopolskę - Olkusz, Chrzanów i Oświęcim). Najważniejszym zadaniem na dzień
              > dzisiejszy jest integracja ziem województwa śląskiego.

              Najwazniejsza jest likwidacja woj. tzw. slaskiego, polaczenie Gornego Slaska w
              jeden region, oczywiscie w historycznych granicach, uznanie przez panstwo
              polskie narodu slaskiego i uzyskanie autonomii.

              > Ustawodawstwo powinno iść w kierunku usamodzielnienia województwa śląskiego i
              > nadania mu kompetencji, które miały by być w ustawie aglomeracyjnej.
              > Współpraca pomiędzy rdzennym Śląskiem, Zagłębiem, ziemią częstochowską i
              > Podbeskidziem może przynieść same korzyści.

              Wspolpraca gospodarcza tak, ale w ramach wspolpracy miedzyregionalnej miedzy
              Gornym Slaskiem, Malopolska (z Zaglebiem, Czestochowa, Jaworznem) i i innymi
              regionami Europy.
              Natomiast proponowane zawężenie
              > ustawy aglomeracyjnej tylko do Śląska i Zagłębia uważam za szkodliwe i
              > niepotrzebne.

              Absolutnie szkodliwe i niepotrzebne jest wiazanie Slaska z Zaglebiem ustawa
              aglomeracyjna. To kolejny przyklad centralnego sterowania.

              > Jestem przeciwnikiem przyłączenia do województwa śląskiego tzw "zielonego
              > Śląska". Obecne województwo śląskie ma charakter przemysłowy, a opolskie
              > rolniczy i niech tak pozostanie.

              Wschodnia i zachodnia czesc Gornego Slaska ma charakter slaski, w odroznieniu
              od wschodniej czesci woj. tzw. slaskiego kolego zza Brynicy.

              > Co do nazwy aglomeracji to proponuję oczywiście - Śląsk

              Swietne - dzielnica aglomeracji Slask - Czestochowa, haha.

              Pyrsk - Arnold
    • Gość: zefel Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: 195.94.206.* 13.02.03, 11:14
      Temat jest bardzo ciekawy. Pomijając zagadnienie kształtu województwa ,można
      powiedzieć że klu całej sprawy leży w finansach. Ci którzy przywołują
      przedwojenne województwo śląskie powinni wiedzieć, że w tych czasach 50%
      wpływow podatkowych pozostawało na miejscu pozostałe 50% szło do Warszawy. Moim
      zdaniem i tak za dużo. Ciekawy jestem jaki jest bilans w dzisiejszych czasach.
      Podejrzewam, że na miejscu pozostaje nie wiecej niż 30% (mam na mysli całość
      podatków zbieranych przez urzędy skarbowe, czyli VAT, akcyza, PIT i CIT).
      Bogactwo regionu powinno mieć związek z wielkością zaludnienia i aktywnością
      ekonomiczną. W Polsce prawie wszystkie pieniądze zabierane są przez Warszawę,
      tam armia urzędnikow dzieli to i wysyła pewną część z powrotem. Szybka analiza.
      4 mln mieszkańców wydaje miesięcznie 4 mld PLN. Średni VAT to 15% czyli jest z
      tego 600 mln PLN. Podatki CIT i PIT maja się w dochodach jak 2 do 3 czyli około
      400 mln miesięcznie jest z tej działki. Razem daje to 1 mld miesięcznie. Połowa
      to 500 mln czyli rocznie w regionie powinno pozostac conajmniej 6 mld. Piszę
      conajmniej, bo aktywność gospodarcza w tym regionie jest większa niż np w
      kieleckim gdzie są sami mołorolni którzy podatków nie płacą. Gwarantuję, że
      tyle nie wraca jako tak zwana dotacja. Mając te środki można dopiero myśleć o
      właściwym ich wykorzystaniu. Podstawą dzialania kazdego systemu jest właściwy
      przepływ finansów oraz odpowiednienim zarządzanie. Przy tej okazji nasuwa sie
      przykład Śląskiej Kasy Chorych. Nagle się okazało że na miejscu nie mogą
      pozostać środki ze składek mieszkańców regionu tylko jakieś 30% trza oddać
      innym regionom. Na Śląsku przecież nie może być lepiej.
      • michi3 Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? 13.02.03, 12:24
        Po pierwsze kilka slow do Marka. Naczytales sie chyba zbyt duzo propagandowych
        folderow o woj. Slaskim. Wedlug mnie polaczenie woj. slaskiego i opolskiego
        jest konieczne i uwazam ze dojdzie do tego w najblizszych latach w naturalny
        sposob. Dojdzie do tego z przyczyn ekonomicznych (nie wspominam juz o
        oczywistych przyczynach kulturowo-historycznych). Wg. mnie woj. opolskie
        nie "utrzyma" sie po wejsciu polski do unii.
        A co do aglomeracji to wprowadzenie ustawy usprawniajacej jej funkcjonowanie
        jest koniecznoscia! Przeciez dzisiejszy sposob funkcjonowania miast aglomeracji
        to czysta kpina. Na odcinku ok. 30km nie moze przeciez istniec kilkanascie
        odrebnych koncepcji rozwoju miast bedacych w praktyce dzielnicami jednego
        wielkiego miasta. W taki sposob nigdy nie wydobedziemy sie z naszego lokalnego
        marazmu. Ale niestety, Warszawa ma Slask gleboko w... a lokalni politycy nie
        wykazuja zbyt wiele polotu. Zreszta czy nie szkoda cieplutkich, bezpiecznych
        stolkow???
        Wniosek: w najblizszym czasie nic w tym kierunku nie wyniknie.
        • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 22:28
          dobrze goda polać mu.
          A tak serio złączenie z opolszczyzną wydaje mi się ciut mało prawdopodobne.
          Chodzi o ambicje lokalne i dotyczy to nie tylko lokalnych polityków, którym
          wykopnęło by to stołki spod siedzeń, ale również "zwykłej" ludności. Mam tam
          troszkę znajomków (w okolicach Kędzierzyna) i popularność OKOOP-u (tak to się
          chyba pisze) była tam - w czasie gdy decydował się podział województw - całkiem
          spora.
          A co do chorych układów "międzymiastowych" - no cóż nic dodać nic ująć niestety

          pzdr sqro
    • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 13.02.03, 22:43
      Warto by się zastanowić jakimi obszarami miałby zawiadywać taki megapowiat oto
      moje propozycje i czekam na kolejne:
      -transport (juz wspominany na forum )
      -ochrona środowiska
      -bezpieczeństwo i służby (policja, straż, pogotowie)
      to opatrze przykładem z życia z którym się zetknęłem - nie może byc tak że
      dochodzi do strzelaniny ( policja vs złodzieje aut) nominalnie w Katowicach (na
      wysokości wesołego miasteczka) złodzieje uciekają w strone chorzowa a policja
      chorzowska nic o tym po 20 min od zajścia nie wie
      -planowanie przestrzenne
      -negocjowanie dużych inwestycji (obecnie miasta wyrywają se supermarkety i
      oddają grunty na podłych warunkach)
      -LOTNISKO w Pyrzowicach - bez niego jeszcze długo pozostaniemy zaściankiem :)
      - WPKiW itp obiekty

      Dodatkowym bonusem byłaby ogromna siła politycznego nacisku takiego organizmu -
      hehe nawet warszawce moglibyśmy fikać ;)

      pzdr sqro
      • Gość: QCZ Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.proxy.aol.com 13.02.03, 23:10
        Troche przesady sz.kol. Takie aglomeracje o ktorych Ty piszesz istnieja.A jakie
        wystepuja problemy to lepiej nie pisac. Jest to wielkim ulatwieniem dla
        przestepczosci. Komunikacja rowniez nie spelnia wymogow jakie ludnosc sobie
        zycza. Wystepuja ostre starcia z urzedami dzielnicowymi a centralnym urzedem.
        Wiele dzielnic pragnie odlaczenia sie z tego systemu. To tez nie jest genialny
        program, nie spelnia zadan jakie byly w zalozeniach . Wierz mi. Jest to
        naprawde ogromny problem , nie tylko komunikacyjny ale i stosunkach
        miedzyludzkich. (Dzielnicowosc)
        • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 15.02.03, 16:34
          Takie aglomeracje oczywiście istnieją - dobrym przykładem jest Berlin, czy
          mocno się obecnie integrujące zagłębie Ruhry (ale to dipdialinowcy mogliby sie
          wypowiedziec jak to tam wygląda).
          Co do potencjalnych tarć no cóż są nieuniknione niestety - lepsza jednak
          jakakolwiek rozmowa (nawt w formie pyskówki) niż całkowity jej brak.
          Co do bezpieczeństwa tu sie nie zgodzę niby w jaki sposób miałoby się
          pogarszać. Przez powstawanie slumsów? One już teraz się tworzą w
          sposób "spontaniczny" jak np mocno degradujące się Świętochłowice a zwłaszcza
          Lipiny, Piaśniki, Chropaczów, czy wcale nie najweselsza sytuacja z
          bezpieczeństwem w Chorzowie. Już w tej chwili z jakąkolwiek "poważną"
          przestęczością walczą nie lokalne komisariaty czy komendy policji (są na to za
          słabe) ale komenda wojewódzka czy CBŚ - czyli instytucje centralne na szczeblu
          wojewódzkim.

          sqro
          • Gość: Marek Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.normanet.pl 17.02.03, 10:04
            Nie mogę się powstrzymać od jeszcze jednej uwagi.
            Platforma Obywatelska w osobie pana Sośnierza w Katowicach coraz bardziej się
            kompromituje. Wypowiedzi członków PO i program, jaki reprezentuje nie
            uwzględnia tego, że Katowice stają się stolicą metropolii. Ludzie z zarządu nie
            widzą metropolitalnego charakteru miasta.
            Rozmawiałem przed wyborami samorządowymi z lekarzem, który brał udział w
            wyborach i jest członkiem zarządu PO w mieście. Proponował on przeznaczyć
            pieniądze na łatanie dziur w dachach mieszkań komunalnych, dofinansować służbę
            zdrowia w mieście, i temu podobne socjały. Krytykował natomiast powstające
            fontanny i przeznaczanie środków na budowę dróg.
            Takie podejście do spraw miasta jest niepoważne. W Katowicach przez wiele lat
            był zastój i obecnie, gdy miasto ma, chociaż trochę samodzielności oczywiste
            jest, że ograniczone środki, jakie miasto posiada należy ściśle ukierunkować na
            jego rozwój, a nie roztrwonić na wiele rzeczy naraz. Co z tego, że pan Sośnierz
            przeznaczyłby znaczne środki na kulturę, kiedy znaczna większość ludzi nie ma
            pieniędzy, a często i ochoty by iść do teatru?
            Dlaczego w wielu miastach na świecie w centrach są korki samochodowe, ( np. w
            Warszawie). Dlatego właśnie, że miastami w rządzili tacy ludzie jak obecna
            ekipa Platformy Obywatelskiej na Śląsku. Nie dostrzegli oni dalekowzrocznie, że
            miasto się rozwija i nie postawili na rozwój infrastruktury drogowej i
            kanalizacji w odpowiednim czasie, a potem to już było za późno. Miasta się
            rozbudowywały i poprowadzenie sensownych połączeń komunikacyjnych stawało się
            wręcz niemożliwe i koszmarnie drogie.
            Katowice mają możliwość posiadać nie tylko najładniejszy i największy rynek w
            Polsce, ale również najlepsze połączenia komunikacyjne. A jeżeli możemy mieć
            coś najlepszego to właśnie na to należy przeznaczyć wszystkie pieniądze i
            skupić swoją uwagę (oprócz rozwoju szkolnictwa, na co miasto również znajduje
            środki). Krytykowanie bez opamiętania tego, co się w mieście dzieje, jak
            również nie wzięcie odpowiedzialności za Śląsk na szczeblu województwa, ( bo
            się centrala PO w Warszawie na to nie zgodziła) sprawia, że program Platformy,
            a w tym i ustawa o aglomeracji jest niewiarygodna.


            • Gość: QCZ Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.proxy.aol.com 18.02.03, 01:50
              Tak p. Marku ale wszyscy zapominamy ze to wszystko bedzie zsiagane z innych
              osrodkow miejskich, jak Chorzow, Ruda Sl. czy tez Siemianowice . Czyli jednym
              slowem powtorka centrum-W-wa. Pozniej bedzie sie tylko liczylo Katowice -
              centrum.A reszta ? Ta sytuacja nie poprawi komunikacji,systemu placowek
              zdrowia,a juz nie biede pisal o bezpieczenstwie obywateli. Ludzie nie beda sie
              czuli jak w wlasnym miescie. To Wam gwarantuje. Przywazanie do swojego
              miasta,dzielnicy itd. To dale inspiracje do dzialalnosci poprawy sytuacji
              gospodarczej,ekonomicznej wlasnie na platformie swojego miasta.
              Owszem mozna stworzyc tzw.GOP-Katowice. Czy tez Slaski(nazwa nie gra roli)
              ale w na budowie miast sasiadujacych ze soba. Tworzyc wspolne programy
              rozwojowe. Dogadanie sie Prezydentow miast chyba jest mozliwe?
              Jestem za zostawieniem miast Swietochlowic, Siemianiwic , Myslowic , itd.
              Wieszcie mi ze te kolosy to tylko jest wielikim zrodlem olbrzymich problemow
              Problemy te sa czasami nie do rozwazania. Rozboje, napady , i gwalty.
              Organy jak Policja , czy ochrony mienia nie potrafa sprostac zadaniom.
              Przyczyna . Ludzie sie wzajemnie nie znaja. Wielu starszych ludzi po przejsciu
              na emeryture szybko sie wyprowadzaja sie z tych molochow . Nie tylko Kolonia
              lecz Achen, Dortmund
              itd . Kolonia tez ma wielkie czarne miejsca.
              • michi3 Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? 18.02.03, 08:56
                Gość portalu: QCZ napisał(a):

                > Tak p. Marku ale wszyscy zapominamy ze to wszystko bedzie zsiagane z innych
                > osrodkow miejskich, jak Chorzow, Ruda Sl. czy tez Siemianowice . Czyli jednym
                > slowem powtorka centrum-W-wa. Pozniej bedzie sie tylko liczylo Katowice -
                > centrum.A reszta ? Ta sytuacja nie poprawi komunikacji,systemu placowek
                > zdrowia,a juz nie biede pisal o bezpieczenstwie obywateli. Ludzie nie beda
                sie
                > czuli jak w wlasnym miescie. To Wam gwarantuje. Przywazanie do swojego
                > miasta,dzielnicy itd. To dale inspiracje do dzialalnosci poprawy sytuacji
                > gospodarczej,ekonomicznej wlasnie na platformie swojego miasta.
                > Owszem mozna stworzyc tzw.GOP-Katowice. Czy tez Slaski(nazwa nie gra roli)
                > ale w na budowie miast sasiadujacych ze soba. Tworzyc wspolne programy
                > rozwojowe. Dogadanie sie Prezydentow miast chyba jest mozliwe?
                > Jestem za zostawieniem miast Swietochlowic, Siemianiwic , Myslowic , itd.
                > Wieszcie mi ze te kolosy to tylko jest wielikim zrodlem olbrzymich problemow
                > Problemy te sa czasami nie do rozwazania. Rozboje, napady , i gwalty.
                > Organy jak Policja , czy ochrony mienia nie potrafa sprostac zadaniom.
                > Przyczyna . Ludzie sie wzajemnie nie znaja. Wielu starszych ludzi po
                przejsciu
                >
                > na emeryture szybko sie wyprowadzaja sie z tych molochow . Nie tylko Kolonia
                > lecz Achen, Dortmund
                > itd . Kolonia tez ma wielkie czarne miejsca.
              • Gość: sqro Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 18.02.03, 11:04
                Gość portalu: QCZ napisał(a):

                > Tak p. Marku ale wszyscy zapominamy ze to wszystko bedzie zsiagane z innych
                > osrodkow miejskich, jak Chorzow, Ruda Sl. czy tez Siemianowice . Czyli jednym
                > slowem powtorka centrum-W-wa. Pozniej bedzie sie tylko liczylo Katowice -
                > centrum.A reszta ?

                Właśnie dlatego musi to być proces długofalowy, wprowadzany stopniowo - tak by
                można było wypracować jakieś standardy współpracy i dzielenia pieniędzy, a nie
                żeby Katowice zdominowały okoliczne miasta. A trzeba to zacząć już teraz żeby w
                niezbyt odległej przeszłości były wymierne efekty (jak mawiał przewodniczący
                Mao "Długi marsz rozpoczyna się od małego kroku" ;-) )

                >Ta sytuacja nie poprawi komunikacji,systemu placowek
                > zdrowia,a juz nie biede pisal o bezpieczenstwie obywateli. Ludzie nie beda
                sie
                > czuli jak w wlasnym miescie. To Wam gwarantuje. Przywazanie do swojego
                > miasta,dzielnicy itd.

                Czyżby? Pozowlę się nie zgodzić. W takim organizmie jak GOP konieczne są
                instytucje działające całościowo działające w sposób od początku do końca
                przemyślany, a nie na zasasdzie pospolitego ruszenia jak odbywa się to
                dotychczas. (Ja jeszcze pamiętam z początku lat 90 N różnych biletów na
                autobusy i tramwaje)

                > To dale inspiracje do dzialalnosci poprawy sytuacji
                > gospodarczej,ekonomicznej wlasnie na platformie swojego miasta.

                Nie i to zupełnie nie - taką inspirację czerpie się z chęci zysku. Już
                nawet "klasycy" o tym pisali ;-).

                > Owszem mozna stworzyc tzw.GOP-Katowice. Czy tez Slaski(nazwa nie gra roli)
                > ale w na budowie miast sasiadujacych ze soba. Tworzyc wspolne programy
                > rozwojowe.

                Należy

                > Dogadanie sie Prezydentow miast chyba jest mozliwe?
                > Jestem za zostawieniem miast Swietochlowic, Siemianiwic , Myslowic , itd.
                1. Niestety nie - świadczą o tym :impotencja takiego organu jak konwent czy cos
                takiego co próbowano powołać, oraz fakt że nawet nie pamiętam dokładnie nazwy
                tego czegoś, a tematem się interesuję
                2. Tak - z okrojonym zakresem zadań i stołków w byłych urzędach

                > Wieszcie mi ze te kolosy to tylko jest wielikim zrodlem olbrzymich problemow
                > Problemy te sa czasami nie do rozwazania. Rozboje, napady , i gwalty.
                > Organy jak Policja , czy ochrony mienia nie potrafa sprostac zadaniom.
                > Przyczyna . Ludzie sie wzajemnie nie znaja.
                A teraz się znają?
                Bezpieczeństwo? - Polecam przejrzenie policyjnych statystyk - horror.

                > Wielu starszych ludzi po przejsciu
                > na emeryture szybko sie wyprowadzaja sie z tych molochow .
                U nas też do Ustronia Wisły etc - kwestia pieniedzy
                Nie tylko Kolonia
                > lecz Achen, Dortmund
                > itd . Kolonia tez ma wielkie czarne miejsca.

                A my mamy Lipiny, Chropaczów, Chebzie, Piaśniki, Chorzów II, Biadacz,
                Szopienice, Załęże i całą kupę takich fajnych miejsc dla ludzi spragnionych
                adrenaliny - wystarczy spacerek po zmierzchu w piątek.

                Wniosek problemy na skalę metropolii już mamy instytucji samorządowych i
                publicznych do rozwiązania ich niestety jeszcze nie.

                pozdr
                sqro

                P.S.

                QCZ - dzięki za merytoryczny głos w dyskusji :)
      • Gość: arcykr Re: Aglomeracja Śląska -jak ją usprawnić? IP: *.devs.futuro.pl 19.02.03, 13:58
        Gość portalu: sqro napisał(a):

        > Warto by się zastanowić jakimi obszarami miałby zawiadywać taki megapowiat
        oto
        > moje propozycje i czekam na kolejne:
        > -transport (juz wspominany na forum )

        Megapowiat powinien m.in. po skończeniu budowy DTŚ zająć się realzacją założeń
        Kolejowego Ruchu Regionalnego.

        republika.pl/katedr/krr.htm
        > Dodatkowym bonusem byłaby ogromna siła politycznego nacisku takiego
        organizmu -
        >
        > hehe nawet warszawce moglibyśmy fikać ;)

        No nie wiem - województwo katowickie miało prawie 3 razy więcej mieszkańców od
        warszawskiego i nie fikało zbyt mocno.
    • Gość: Piotreq Inaczej postawione pytanie IP: 80.48.245.* 18.02.03, 16:56
      Do pana posła mam jedno pytanie. Jak ustalano by władze
      takiej aglomeracji. Bo jeśli odgornie to ja dziekuje. Nie
      można łączyć miast slaska i zaglebia razem. Ale 3 powiaty
      sie szybciej dogadaja niz 10. Mozna tez przeliczyc na
      mandaty w sejmie i nie wiem czy tak to sie oplaca. Moze
      liczba poslow zmalec. Nie wiem dlaczego wszyscy sie boją
      Katowic. Jako mieszkaniec boję się ze budżetem Katowic
      trzeba sie będzie podzielić z innymi miastami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka