willi2
06.03.03, 20:41
Jechal mrW wozem i uderzyl konia batem. Kon odwraca leb i mowi:
- Jak mnie jeszcze raz uderzysz, to ci tak z kopa oddam, ze sie w lustrze nie
poznasz!
mrW zdziwiony:
- Pierwszy raz w zyciu slysze - zeby kon mowil!
- Ja tez - przytaknal siedzacy obok mrW pies.