Dodaj do ulubionych

Smarkateria z gimnazjum...

28.10.06, 11:03
...w Gdańsku, przymieżająca się do gwałtu, to w wiekszości wychowankowie (3ch)
św. K.k.
Postuluje minister zwiększenie godzin religii? Dać mu!
Biydno ta Polska
Obserwuj wątek
    • Gość: alicja Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.devs.futuro.pl 28.10.06, 11:26
      Jak religia była uczona poza szkołą to przynajmniej dzieci miały jakieś
      popołudniowe wyjście z domu, w miejsce gdzie nie powinno się rozrabiać,a jak
      jest w szkole, to zawsze będzie traktowana jak lekcja, na której można odrobić
      zaległe lekcje, pogadać, wysyłać SMSy. Teraz szkoła po lekcjach jest pusta, za
      moich czasów, przyznaję z tamtego wieku coprawda, tętniła życiem , były zbiórki
      harcerskie, SKS, kółka zainteresowań, chemiczne, plastyczne, fizyczne,
      biologiczne, recytatorskie, .Może powinno się przekształcić szkołę włąśnie w
      takie miejsca gdzie można pogłębić swoje zainteresowania i czegoś dodatkowego
      się nauczyć, a nie zaczynać od tworzenia szkół ogrodzonych murem z drutem
      kolczastm.
      • cirano Re: Smarkateria z gimnazjum... 28.10.06, 11:41
        Tego rodzaju zagospodarowanie szkół jak np. 30 lat temu, graniczy dzisiaj ze
        stressem i kłóci się z dzisiejszym bezstresowym wychowaniem narybka.
        Ale przyznaje ci rację Alicjo
        • Gość: katowiczanka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.orange.pl 28.10.06, 13:12
          kłóci się prrzede wszystkim z podejściem nauczycieli do wykonywanego zawodu
          • Gość: EWA Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.CNet.Gawex.PL 28.10.06, 14:39
            Katowiczanko, a ty zostajesz w pracy kilka godzin za darmo?
            • Gość: katowiczanka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.orange.pl 28.10.06, 15:09
              A zebyś wiedziała,ze zostaję.czas pracy nauczyciela to chyba wynosi 40 godzin
              tygodniowo,a nie 18 prawda?
              • Gość: EWa Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.CNet.Gawex.PL 28.10.06, 16:34
                Prawda. No to dolicz do tego układanie i drukowanie w domu, na wlasnym
                sprzęcie, rzecz jasna, sprawdzianów i dyktand, sprawdzanie prac domowych,
                sprawdzanie tychże dyktand i klasóweczek, zarówno z gramatyki, jak i
                wypracowań. Moja siostra jest polonistką, ma 5 gimnazjalnych klas, każda z nich
                raz w miesiącu pisze dyktando, ma sprawdzane jedno zadanie domowe z gramatyki i
                jedno wypracowanie, raz na miesiąc piszą test (jako praktykę przed egzaminami),
                ten test trzeba ułożyć i sprawdzić, 2 razy w semestrze piszą na 2 godzinach
                wypracowanie i też 2 razy w semestrze godzinny sprawdzian z gramatyki. Dolicz
                do tego przygotowanie do lekcji, prowadzenie dokumentacji klasowej, raz w
                miesiącu obowiązkowe pilnowanie dziateczek na dyskotekach szkolnych lub
                klasowych, raz w miesiącu spotkanie z rodzicami w ramach tzw. dni otwartych
                szkoły.O wielogodzinnych radach pedagogicznych, weekendowych szkoleniach
                (finansowanych z własnej kieszeni, rzecz jasna), o godzinach spędzanych z
                kuratorami, w opiece społecznej itp. bo rodzicom kilkorga dziatek zdarza się w
                pijanym widzie zapomnieć, ze mają dzieci, nie wspomnę. Może o tym nie
                wiedziałaś?
                • Gość: katowiczanka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.orange.pl 28.10.06, 17:34
                  no to teraz policz ile tak naprawde godzin w tygodniu twoja siostra pracuje?A
                  Ty sadzisz,ze w innych zawodach nie trzeba sie dokształcac i to na wlasny
                  koszt. A rady pedagogiczne to są ile razy w miesiacu? W szkołach do których
                  chodzą moi synowierady pedagogiczne zaczynają sie o godz. 13-tej i uczniowie są
                  oczywiście zwolnieni z lekcji.

                  sic.
                  • Gość: bonzo Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 17:43
                    no to trzeba by chyba zmienic szkole i poslac synow do prywatnej...najlepiej
                    tej do ktorej chodza dzieci ministra Giertycha...tam jest super!!!
                    • Gość: do bonzo Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 20:00
                      Bonzo masz jakieś fobie,śni Ci się minister Giertych po nocy?
                      Skorzystaj z pomocy psychologa to teraz trendy,może pan Samson wysłucha Cię w celi?
                • Gość: Inga Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.adsl.inetia.pl 31.10.06, 07:01
                  Droga EWo,siostro,polonistko itd..
                  Jezeli Ci praca nie odpowiada zmien ja po prostu.Specjalisci,fachowcy,ludzie
                  potrafiacy cos sa poszukiwani na rynku pracy.Oni za darmo nie pracuja.
                  Ludzie,ktorzy o swoich podopiecznych wyrazaja sie z taka pogarda (dziateczki)
                  powinni natychmiast dostac zakaz wykonywania zawodu nauczyciela.Ich psychoza
                  pod tytulem "po co ja studiowalam?-teraz musze uczyc te dziateczki rodzicow w
                  pijackim widzie itd" prowadzi do patologii o ktorych slyszelismy w ostatnich
                  dniach.
                  Aby zmienic system oswiaty potrzbne bedzie kilka pokolen.Moze za 20 ,moze za 30
                  lat,kiedy pojawia sie swiatli i rzeczywiscie wyksztalceni ludzie zapanuje w tej
                  branzy porzadek i nastanie atmosfera nauczania i uczenia sie.Jest o wiele
                  latwiej nauczyc ludzi montownia nowoczesnych samochodow,pralek czy tez innych
                  telewizorow niz zmienic im mentalnosc.Przez 50 lat uczono stan nauczycielski
                  jaki ma wplyw na ksztaltowanie spoleczenstwa socjalistycznego,tzw. spolecznych
                  postaw,jak wywierac wplyw na rodzicow poprzez dzieci itd.To wszystko pozostalo
                  w umyslach tych ludzi do dzisiejszego dnia i obrazuje sie w postach jak ten na
                  ktory odpowiadam oraz w powyzszych i ponizszych.
                  Brak rzeczowej dyskusji w relacji rodzic-nauczyciel obrazuje najlepiej
                  niniejsze forum.Poniewaz jest do pewnego stopnia anonimowe mozna dac upust
                  swojemu niespelnionemu zyciu nauczyciela szkalujac katowiczanke,wysylajac ja do
                  psychiatry,czy tez dedukujac,ze to co robi,robi dlatego poniewaz jej dziecko
                  nie radzi sobie w gimnazium nr 4.
                  Drodzy NAUCZYCIELE:Jezeli chcecie kogokolwiek i czegokolwiek nauczyc zacznijcie
                  najpierw od siebie.A przede wszystkim zejdzcie z piedestalu nauczycieli
                  spoleczenstwa,bo nimi nie jestescie.Jestescie taka sama grupa jak kazda inna w
                  ktorej sa te same patologie i przywary obecne w reszcie spoleczenstwa.

                  Wiecej pokory i uprzejmosci a mniej chamstwa,arogancji i dyletantyzmu jak w
                  poscie na ktory odpowiadam.
                  • Gość: nie nauczyciel Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.06, 09:19
                    droga Ingo a może zamiast krytykować nauczycieli którzy musza za gó..ane
                    pieniądze pracować w szkole, wezmiesz się za krytykę ródziców. W przewarzającej
                    wiekszości obecnie rodzicom sie wydaje że oni musza gonic za kasą a dzieci
                    wychowa im szkola (za nich) No cóż z takim podejściem ta smarkateria wlasnie
                    wyrasta na bandziorów. Gó..arzom wydaje się że są dorośli a to siusiumajtki
                    które ledwo odrosły od ziemi. Czas rodziców karać za zaniedbania wychowawcze a
                    nie napiętnować nauczycieli. Inga nie bron katowiczanki chyba ze zmienilas sie
                    z niej (a to bardzo możliwe) ta kobieta prowadzi na forum od roku tyrade na
                    gimnazjum numer 4 na nauczycieli, rodziców i dzieci. Przesledz to a dopiero
                    pózniej sie wypowiadaj.
            • europa130 Re: Smarkateria z gimnazjum... 05.11.06, 16:24
              Gość portalu: EWA napisał(a):

              > Katowiczanko, a ty zostajesz w pracy kilka godzin za darmo?
              <no to moze wprowadzic taryfe dla takich jak ty EWO.
    • Gość: . Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.06, 15:00
      badz tak mily i od.. sie od K.k.
      • cirano Re: Smarkateria z gimnazjum... 31.10.06, 17:36
        Aż tak miły to ja nie będę
    • Gość: dociekliwy podziękowanie dla gościa - "co za różnica kto" IP: *.chello.pl 28.10.06, 20:11
      Dziękuję „ co za różnica kto” za wsparcie mego spostrzeżenia o katowiczance,
      kitce, lili, ….. że sama sobie przyznaje rację, zmyśla, oczernia i jak oszust
      wprowadza w błąd forumowiczów. Twoja majowa wypowiedz podbudowała mnie, że są
      ludzie wrażliwi na ewidentne oszczerstwa i pomówienia. Jeszcze w maju nie
      penetrowałem tak głęboko twórczości tej kreatury. Po przejrzeniu tematu
      powstałego po dniu kobiet stwierdziłem, że ta jedna osoba występując jako
      katowiczanka, kitka i lili „opluwała” 37 razy nauczycieli, wychowawczynię,
      uczniów i dyrektorkę gimnazjum. Najbardziej mnie zaszokowało to, że wdawała się
      brutalnie w dyskusję z młodzieżą, która stawała w obronie swojej szkoły i nie
      zgadzała się z napastliwymi opiniami.
      • Gość: katowiczanka Re: podziękowanie dla gościa - "co za różnica kto IP: *.orange.pl 28.10.06, 21:02
        no,no,dociekliwy wychowuj dalej młodzież w gimnazjum nr 4. Ciekawe tylko jakie
        bedą tego efekty.Udawajcie nauczyciele dalej,że nic się nie dzieje, a w
        szkołach jest wspaniale. Nauczyciele nie tylko powinni uczyć, ale też i
        wychowywać. szkoda tylko,że nauczyciele nie przyjmują żadnej krytyki, nawet
        wtedy kiedy dzieci odbierają sobie życie,nauczyciele nie mają sobie nic do
        zarzucenia.

        "Tak trzymać"
        • jowitta17 Re: podziękowanie dla gościa - "co za różnica kto 28.10.06, 22:17
          Gość portalu: katowiczanka napisał(a):

          > no,no,dociekliwy wychowuj dalej młodzież w gimnazjum nr 4. Ciekawe tylko
          jakie
          > bedą tego efekty.Udawajcie nauczyciele dalej,że nic się nie dzieje, a w
          > szkołach jest wspaniale. Nauczyciele nie tylko powinni uczyć, ale też i
          > wychowywać. szkoda tylko,że nauczyciele nie przyjmują żadnej krytyki, nawet
          > wtedy kiedy dzieci odbierają sobie życie,nauczyciele nie mają sobie nic do
          > zarzucenia.
          >
          > "Tak trzymać"

          tak się składa katowiczanko,że dzieciątka w szkole spędzają 8-9 godzin,
          pozostałą część czasu są ,a przynajmiej powinni być pod opieką
          swoich rodziców, i przez nich wychowywane, ale zauważyłam i Ty chyba też że ci
          mają dla swoich dzieciatek coraz mniej czasu ,bo albo kasę robią,
          albo tak jak Ty wiele godzin piszą na forach, i to ma byś ta opieka nad
          pociechami?, atakują wszystko i wszystkich ,tylko prostego obowiązku
          rodzicielskiego nie spełniają, kasa to nie wszystko
    • Gość: EWa Re: podziękowanie dla gościa - "co za różnica kto IP: *.CNet.Gawex.PL 29.10.06, 12:33
      Faktycznie, to właściwe miejsce dla ciebie. Współczuję twojemu dziecku, które w
      domu spędza ok. 33 godzin tygodniowo, a mamuni pewnie w ogóle nie widuje, bo ta
      lata po wszystkich forach jak z pieprzem.
    • Gość: nie nauczyciel Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.11.06, 20:57
      Plakac mi sie chce z tego co pisze zakpompleksiona katowiczanka i inga. A tak
      na marginesie jestem facetem g... mnie obchodzi gim 4 ale szkoda ze same nie
      podajecie swoich nazwisk tylko anonimowo szkalujecie innych. Drogie Panie może
      czas sie ujawnic, powiedziec ja z imienia i nazwiska mam takie a nie inne
      zastrzezenia. Czyzby was strach obleciał przed podaniem swoich danych
      personalnych. Najlepiej anonimowo szkalować wszystko w koło, nieprawdaż???
    • Gość: pytanie a gdzie w tym wszystkim rodzice? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.11.06, 06:39
      A kiedy katowiczanko zaczniesz pisać że rodzice nie maja czasu na wychowanie
      dzieci i że to oni w 80% muszą dbać o wychowanie dzieci. Napisz że szkoła za
      nich tego i za Ciebie nie zrobi. Na zakichany i świety obowiazek wychowanie
      dzieci przez rodziców a obecnie nagminnie obserwuje się inne podejście
      rodziców. Wysyłam dziecko do szkoły a wy mi drodzy nauczyciele wyprowadzcie
      moją pociechę na ludzi bo ja nie mam czasu. Nie jest tak?????????
      • Gość: katowiczanka Re: a gdzie w tym wszystkim rodzice? IP: *.orange.pl 02.11.06, 18:03
        Ja nie uczę moje dzieci spóżniania się,nierozliczania się z powierzonych
        pieniędzy,luzackiego traktowania obowiązków, tego uczą nauczyciele.
        • Gość: katowiczanka Re: a gdzie w tym wszystkim rodzice? IP: *.orange.pl 02.11.06, 18:23
          nie potrzebuję,żeby mi szkoła wychowywała dzieci, ale niech mi ich nie psuje
          negatywnymi wzorcami.Niech nie uczy dzieci klamać, niech nie uczy dzieci
          nierównego traktowania, wyróżniania dzieci nauczycieli.Mamusia uczy swoje
          dziecko i to prawidłowe?,nierozliczania się z zebranych składek,udawania, to
          prawidłowe.
          jezeli uczeń wie,że w szkole nie ma lekcji, bo nauczycielka jest chora, a tą
          samą nauczycielkę widzi po południu w szkole językowej jak uczy i tam jest
          zdrowa.I to jest ten dobry przykład dawany przez nauczyciela?
          I przestańcie wreszcie twierdzić,że wszyscy rodzice,to pijacy nie zajmujący sie
          dziećmi.
          • iberia30 katowiczanko idealna.... 05.11.06, 17:00
            Gość portalu: katowiczanka napisał(a):

            > > jezeli uczeń wie,że w szkole nie ma lekcji, bo nauczycielka jest chora, a
            tą samą nauczycielkę widzi po południu w szkole językowej jak uczy i tam jest
            > zdrowa

            czy tobie nigdy nie zdarzylo sie wziac L4 bedac zdrowa bo......i tu wstaw co ci
            pasuje?Naporawde jestes taka idealna matka, obywatelka itd????
    • pit-zeolit Ty myślisz Cirano..... 02.11.06, 07:50
      ...że przyczyna patologiiw gimnazjavh tkwi w lekcjach religii w szkołach a nie
      w szaleństwach srodowisk UW i SLD promujących reformy szkolnictwa gdzie uczeń
      ma tylko prawa a żadnych obowiazków ? Co ciekawe gdy była dyscyplina w szkołach
      przed 1989 rokiem takie zachowania były marginalne.
      • cirano Re: Ty myślisz Cirano..... 02.11.06, 10:59
        Nie Pit. Ten wspólny mianownik nie chwyci. Ja wiem, że lekcje religii nie uczą
        bandytyzmu. Znamiennym ale jest to, że od czasu jak je wprowadzono zle się
        dzieje i jest coraz gorzej, tzn. te lekcje nic nie dają!
        Uczą modlitw ale nie życia, przyzwoitości...
        • pit-zeolit Re: Ty myślisz Cirano..... 02.11.06, 12:31
          Problem, jest bardziej złożony Cirano. Po pierwsze, coś się dzieje niedobrego w
          domach uczniów, gdzie są rodzice? Zobacz reakcję rodziców młodocianych oprawców
          Ani. Według nich to się właściwie nic nie stało. Po drugie to "reformy" szkoły,
          gdzie nauczycielom nie pozostawiono żadnego pola manewru do egzekwowania nauki
          i normalnego sprawowania od uczniów. Wprowadzanie wzorców zbliżonych do
          amerykańskch w szkolnictwie publicznym spowodowało, że polskie gimnazja
          zaczynają być podobne do tych z Haarlemu.Ci co przeciwko temu protestowali,
          byli określani mianem niereformowalnych zacofańców o reakcyjnych poglądach.
          • Gość: miamore Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.pools.arcor-ip.net 02.11.06, 18:18
            Nareszcie cos sie dzieje,ale 16 lat juz stracone,liberalowie poniesli kleska,
            Polska sie nareszcie budzi, pozostalo jeszcze tylko zatopic platforme i bedzie
            to juz normalny Kraj.
            • Gość: katowiczanka Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.orange.pl 02.11.06, 18:29
              A ile jeszcze dzieci musi popełnić samobójstwo,zostać zgwałconych zeby w
              oświacie nastapił przełom. pan Giertych chce wprowadzić zakaz uzywania komórek
              w szkołach,a czy zagwarantuje,że jeżeli dziecku coś się stanie to szkoła
              zawiadomi od razu rodziców?
              Uczniowi z Rudy Slaskiej na obozie zabrano na noc komórkę,a gdyby ją miał to
              mógłby poinformować rodziców od razu co sie stało.
              • Gość: miamore Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.pools.arcor-ip.net 02.11.06, 18:32
                Katowiczanko, jak ja chodzilem do szkoly to nie bylo jeszcze komorek, jakos mi
                sie nic nie stalo, zyje do dzis,problem komorek to nie tylko w szkole, w pracy
                tez jest naduzywana, to takie nowoczesne komercielne gowno.
                • Gość: katowiczanka Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.orange.pl 02.11.06, 18:39
                  nauczyciele byli bardziej odpowiedzialni
                  • Gość: miamore Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.pools.arcor-ip.net 02.11.06, 19:09
                    Nareszcie ta europejska liberalna smarkateria bedze zlapana,ordynarnie mowiac za
                    pysk,bo to nie jest problem tylko samej Polski, liberalowie ponosza kleske po
                    klesce, europa musi wrocic do swoich korzeni, albo zaleje ja islam, a wtedy
                    koniec wolnosci,chusta , dlugie kiecki i tak bedzie wygladala "wolna europa".
                    Brawo bracia Kaczynscy, Polska znowu w awangardzie tak jak w sierpniu (0, wtedy
                    tez byli przeciwnicy, kanclerz niemiecki tez mowil ze niepotrzebnie Polacy
                    wzniecaja niepokoje w europie, i co sie okazalo?
                    Niemcy moga sie poszczycic dzis 2,6 milionami bezrobotnych nie majacych
                    skonczonego nawet podstawowego wyksztalcenia.
                    W pracy musze takiemu polglowkowi tlumaczyc co to jest 1/6 cala przez godzine bo
                    nie zna ulamkow.To sa skutki europejskosci w wykonaniu liberalow, potem juz
                    tylko dyktatura z lewa albo z prawa.
                    Filozof mowi: idz Polsko swoja droga i pozwol innym mowic, niech sobie mowia so
                    wie damals.
                • pit-zeolit Re: Ty myślisz Cirano..... 03.11.06, 10:03
                  Gość portalu: miamore napisał(a):

                  > Katowiczanko, jak ja chodzilem do szkoly to nie bylo jeszcze komorek, jakos mi
                  > sie nic nie stalo, zyje do dzis,problem komorek to nie tylko w szkole, w pracy
                  > tez jest naduzywana, to takie nowoczesne komercielne gowno.


                  Święte słowa Miamore.Szkoła jest do nauki a nie do wysyłania SMS-ów czy
                  filmowania orgii bandyckiej żulii.
                  • Gość: katowiczanka Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.orange.pl 04.11.06, 05:23
                    czy uwazasz,ze komórki tylko do tego słuzą
                    • Gość: Ola Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.06, 12:12
                      Uważam, że dziecku należy się chwila wytchnienia od problemów domowych i w
                      szkole powinno skupić się na nauce i kontaktach z rówieśnikami z klasy.
                      Nadopiekuńczy rodzice i znajomkowie spoza szkoły niech poczekają aż dziecko
                      wróci z lekcji. W awaryjnych sytuacjach można wiadomość przekazać przez
                      telefon w sekretariacie szkoły.

                      Dilerzy narkotykowi też będą mieli utrudniony dostęp do ćpunów.
                      • Gość: gosc 66 Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.06, 21:29
                        czytajac
                        mozna wnioskowac ze to szkola ma wychowac
                        a nauczy...ciel jest od nauki a od wychowania to rodzice
                        obecnie dzieci rzadza rodzicami
                        odpowiednio manipulujac
                        a rodzice
                        hihi stroja swoje pociechy ze niejedna pociecha
                        wyglada na 20-stke a nie na 14-letnia pannice
                        chlopcy ,bo chlopiec moze sie wloczyc do pozna
                        a tak na marginesie, wejdzcie na dyskoteki pozna noca
                        ile tam 13-14 latow
                        wodka,narkotyki itd
                        to tez wina szkoly
                        u nas zapanowala nowa moda..za niepowodzenia moje ,winny jest ktos
                        i cos
                        a rodzice zapomnieli ze nalezy miec kontakt z wlasnym dzieckiem
                        a nie utwierdzac w nim ze to ktos jest winny jego niepowodzeniom.
                        bo my dorosli juz wiemy ,ze nasze postepowanie przynosi nam albo zyski albo
                        straty
                        i nalezy dzieci nauczyc lub probowac nauczyc ze kazdy jest odpowiedzialny za
                        swoje postepowanie w szkole,na ulicy itd
                        a nie nauczyciel,kolega zly ,sytuacja taka lub siaka

                        • Gość: katowiczanka Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.orange.pl 04.11.06, 22:29
                          szkoła ma tez wychowywać i od tych zapisów kochani nauczyciele nie uciekniecie
                          i dawajcie trochę lepsze przykłady uczniom niż dotychczas
                          Dyrektor gimnazjum wie,ze nastepnego dnia przyjdzie na kontrolę sanepid, to
                          trzeba w klasach ławki poustawiać prawidłowo,ubigacje wymyte i nawet w nich nie
                          smierdzi, jest mydło i papier toaletowy.a potem dzieci smieją się ze wszystkich
                          kontroli. Jak ma przyjść do gimnazjum wizytator,też parę dni wcześniej wszyscy
                          o tym wiedzą.
                          • Gość: gosc66 Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 07:26
                            no i sie potwierdza
                            nadal sadzisz rodzicu
                            ze to wina tym razem dyrekcji
                            a nie twojej pociechy
                            ktora nie umie zachowywac w w-c
                            a kto go tego nie nauczyl??
                            tez szkola
                            kazdy odpowiada za swoje postepowanie
                            a tego nie wpajacie rodzice dzieciom
                            bo latwo za niepowodzenia oskarzyc szkole ,TV,prase
                            juz tak bywa ,ze szczegolnie teraz
                            za niepowodzenia swoje oskarżamy innych lub instytucje
                            bledem szkoly bywalo ze za bardzo preferowano prawa uczniowskie
                            a nie ich obowiazki czyli nauke i prawidlowe zachowanie
                            ktore wynosi sie domu
                            • Gość: Inga Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.06, 09:49
                              Pomimo moich wielu prozb o rozsadne argumenty widze na tym i na innych forach
                              oglednie mowiac belkot typu , to nie my ,to oni .Pomijajac psychopatow
                              nawolujacych do ujawnienia sie,wzglednie prowadzacych dochodzenia kto jest kim
                              mysla przewodnia "nauczycieli" wypowiadajacych sie w temacie
                              szkolnictwa,nauczania i ogolnie oswiaty mozna zaobserwowac zjawisko totalnej
                              negacji wszystkiego co wjaze sie z opiniami rodzicow.Wszystkiemu sa winni oni
                              ich wychowanie itd.
                              Drodzy "nauczyciele" !!!
                              -spoleczenstwo jest jakie jest i kazdy z was wszystko jedno na jakim
                              zaoczny,wieczorowym,czy tez normalnie wystudiowanym kierunku powinien lyknac
                              troche socjologii
                              -zachowanie jednostki w grupie dwu/trzyosobowej moze byc inne niz w grupie
                              20 osobowej,tym bardziej zlozonej z rowiesnikow
                              -atmosfere pogardy prezentowana na w/w forach prezentujecie rowniez w szkolach
                              a to widza i przede wszystkim czuja uczniowie
                              -u wielu z nich prowadzi to do agrsji
                              -zarzucacie niewybredny sposob komentowania przez rodicow w obecnosci dzieci
                              decyzji nauczycieli
                              -a czego oczekujecie od prostych ludzi,czesto w trudnej sytuacji finansowej,
                              ktorzy sa permanentnie konfrontowani z waszymi jakze swiatlymi metodami
                              dydaktycznymi w rodzaju wystawy 5 akwarii w szkole z 20 rybkami za 3
                              PLN,lub wyjazdu do skansenu oddalonego o 5 km od szkoly za 30 PLN czy
                              tez wizyty 5 bezrobotnych aktorow prezentujacych scenki za 5 PLN itd.itp.
                              -a wszystko to dodatkowo ponad wplaty na komitet
                              rodzicielski,klasowy,swietlice,ubezpieczenie
                              -sposob w jaki przeprowadzane sa wybory klasowego komitetu
                              rodzicielskiego-pozniejsza indoktrynacja przez wychowawce tego ciala,nastepnie
                              wybory RR,ktora obrazuje sie w wiekszosci szkol jedynie kontem
                              bankowym, mowia same za siebie
                              -swoja prace w szkolach sprowadzacie do przerabiania zadanego meterialu i nie
                              zadajecie sobie trudu wytlumaczenia w sposob zrozumialy tematu nie mowiac juz
                              o tym aby zrobic to w sposob interesujacy.Tylko wtedy jest gwarancja,ze
                              kilkunastoletnie wyrostki beda sluchaly a nie graly na telefonach i tylko wtedy
                              nauczyciel zdobedzie szacunek jezeli uczen zauwazy,ze dowiaduje sie czegos
                              wiecej ponad to co jest napisane w ksiazce (kolorowej,drogiej i na kredowym
                              papierze) ale do tego potrzebna jest duza wiedza ogolna a przede wszystkim
                              szacunek dla tego co sie robi i do tych ,dla ktorych to sie robi
                              -czytajac rozne wypowiedzi nauczycieli odnosze wrazenie,ze (tutaj nasuwa mi sie
                              przyklad parobka,ktory nagle stal sie panem)wiekszosc z wypowiadajacych sie
                              tutaj nie osiagnela poziomu intelektualnego odpowiadajacego nadanym im
                              stopniom uniwesyteckim nie mowiac juz o fachowosci.To powoduje konflikty.
                              -gdzie jest szkola,w ktorej panuje atmosfera uczenia sie i nauczania a nie
                              zbierania pieniazkow , co samo w sobie nie jest rzecza zla ale nalezy to robic
                              uczciwie.
                              -gdzie jest szkola,w ktorej na przerwach uczniowie rozmawiaja z soba a nie
                              wrzesza i okladaja sie nawzajem
                              -gdzie jest szkola, w ktorej rodzic traktowany jest jako partner a nie jako zlo
                              konieczne wg. wzoru "my wiemy i tak wszystko najlepiej"
                              ADHD,logopeda,dyslekcja,dysgrafia itd.
                              -co robia w szkolach "nauczyciele"jezykow obcych nie znajacy dobrze tych jezykow
                              -jak mozna nauczyc 13 letnie dziecko fizyki, kiedy mloda nauczycielka jest
                              przez 0,5 roku szkolnego chora a wtedy kiedy jest zadaje temat do przepisania
                              i gra na telefonie (juz jej nie ma - sprawa zostala rozwiazana ale dziecko
                              stracilo rok nauki i nabralo odpowiedniego "szacuku" do
                              przedmiotu)

                              Tego typu przyklady mozna mnozyc.Dlatego w tym miejscu oczekuje rozsadnej
                              argumentacji i dyskusji.
                              • Gość: gosc66 Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 12:12
                                piekne marzenia
                                a szkola
                                brak na zajecia pozaszkolne
                                ba nawet pieniedzy na papier do drukarki
                                nie mowiac o pieniadzach na zatrudnienie
                                nowej fizyczki podanej w przykladzie itd
                                fakt np nie powinien dyrektor
                                mlodemu zaraz po studiach kazac uczyc zaraz w kl maturalnej
                                a zbiuralizowanie szkoly,sprawozdania,uzasadnienie,plany itd
                                powoduje strate czasu
                                tez jest prawda ze nie kazdy nadaje sie na nauczyciela

                                ale mnie chodzi o to
                                ze to rodzic powinien wpoic zasady wlasciwego zachowania
                                stosunku do siebie,ze to dziecko powinno wiedziec
                                ze takie a nie inne zachowanie moze spowodowac taka lub inna reakcje
                                i to on bedzie ponosil konsekwencje
                                nie szkola,nie rowiesnik.nie rodzic
                                a tego niestety w niektorych normalnych rodzinach nie tlumacza

                                rodziny patologiczne a szczegolnie dzieci z tych rodzin powinne byc
                                pod specjalna ochrona i opieka
                                a psychologowie przestance wmawiac rodzicom i dzieciom
                                o dysgrafi,dyslekcji i ADHD
                                takich naprawde przypadkow jest 1% danej populacji




                                • Gość: katowiczanka Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.orange.pl 05.11.06, 16:00
                                  pieniadze by sie znalazły, gdyby dyrektorzy szkół lepiej nimi gospodarzyli.
                                  Czy wiesz,że ponad 1/4 budżetu Katowic jest przeznaczona na oświatę? A jak są
                                  kontrolowane wydatki widać po gimnazjum 9 w Katowicach. A coś prasa milczy czy
                                  już sprawa trafiła do Sądu, czy starym system zatuszowano.
                                  • Gość: miamore Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.pools.arcor-ip.net 05.11.06, 16:46
                                    Rodzice powinni zajac sie swoimi pociechami.
                                    To co dziecko widzi i slyszy w domu stara sie dalej przekazywac w szkole,
                                    rodzice sa chorzy .
    • Gość: do ciarno Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.06, 16:53
      Masz rację po co religia? co tam moralność!Niech żyje wolność i swoboda!
      Po co karać,po co uczyć etyki,po co mówić o poszanowaniu człowieka jest
      ,,demokracja,, moża mordować,gwałcić i szydzić z wiary i Kościola.
      Brawo ciekawi mnie tylko czy byłbyś taki ,,demokratyczny,,gdyby chodziło o twoje
      dziecko???
      A J.P.II. mówił "DMOKRACJA I WOLNOść TO WSPANIAłA SPRAWA ALE TRZEBA Z NIEJ UMIEć
      KORZYSTAć".Czy potrafimy? mam wątpliwości!
      • Gość: gosc 66 Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 18:11
        inga o jakiej patologi w szkole mowisz
        wymien
        • Gość: gosc66 Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.06, 18:12
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3719668.html
          brak kontaktu wlasciwego z dzieckiem tu sie zgodze
          • Gość: miamore Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.pools.arcor-ip.net 05.11.06, 18:33
            Ja dzieci do niczego nie zmuszalem, staralem sie tylko odkryc ich
            zainteresowania, a potem juz tylko umozliwic im ich urzeczywistnienie.
            Pokonczyly studia jakie chcialy,z wlasnego wyboru., w mysl zasady robic to co
            sie lubi, a nie to co przynosi pieniadze.
            Spotkalem wielu ludzi ktorzy pokonczyli to co chcieli rodzice, efekt byl oplakany.
        • Gość: Inga Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.06, 18:47
          Nauczyciele mowiacy o niczym innym tylko o braku pieniedzy na oswiate
          Nauczyciele niezadowoleni ze swoich zarobkow
          Nauczyciele notorycznie przebywajacy na zwolnieniach lekarskich
          Nauczyciele realizujacy program nauczania a nie uczacy
          Nauczyciele przekonani o swojej wyzszosci nad tymi niesfornymi "latoroslami" i
          ich "patologicznymi rodzicami"
          Nauczyciele otwarcie pogardzajacymi swoim nowym ministrem (zaznaczam,ze jest to
          reprezentant wyborcow,wybrany w demokratycznych wyborach)Jezeli opluwa sie
          swojego zwierzchnika nie nalezy sie dziwic,ze jest sie samemu opluwanym itd.
          • Gość: inga Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 05:14
            rozbawilas mnie z rana
            tymi patologiami
            a szczegolnie obrona pewnego pana
            teraz juz wiem gdzie pies pogrzebany
            ale to twoj problem
            moj to troska o dzieci
            • Gość: gosc 66 Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 05:58
              www.se.com.pl/se/index.jsp?place=mainLead&news_cat_id=1585&news_id=126987&scroll_article_id=126987&layout=1
              &page=text&list_position=1 bez kpmentarza
              • Gość: Inga Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.adsl.inetia.pl 06.11.06, 06:59
                Brakuje jeszcze linku na Angore,Klare Veritas i pare innych tub narodowych
                Gratuluje polotu
                • Gość: !!! Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.11.06, 07:05
                  www.angora.com.pl/
                  media.wp.pl/kat,43276,wid,8467934,wiadomosc.html?ticaid=12a20
                  www.radiomaryja.pl/
            • Gość: katowiczanka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.orange.pl 06.11.06, 06:07
              a ładnie to tak się pod kogoś podszywać?
              • Gość: Kitka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 10:59
                Obecnie bardzo trudno trafić na jakiś login, którego byś już wcześniej nie
                używała, droga katowiczanko, kitko, bibi, katowicem itd, itp, itd.......
                • Gość: katowiczanka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.orange.pl 06.11.06, 21:05
                  och , przeceniasz mnie.
            • Gość: katowiczanka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.orange.pl 06.11.06, 06:21
              ingo/ z małej litery/ ,nie nauczycielu i jak sie tam jeszcze podpisujesz dla
              Cieie to nie sa patologie, dla mnie tak i mozna dodać wiele innych, a przede
              wszystkim cwaniactwo i pycha.
              • twm6 moja propozycja 06.11.06, 10:17
                Katowiczanko jeżeli uważasz że Gim nr 4 jest taką złą szkołą to dlaczego nie
                zabrałaś dzieci do innego gimnazjum ? Czy ty chcesz doprowadzić do jakiegoś
                nieszczęścia? Czy ty nie wiesz jak one tam cierpią , czy ty nie wiesz jak są tam
                niesprawiedliwie traktowane. Obowiązkiem rodziców jest strzec swoje dzieci.
                A tak na poważnie. Z tego co mi wiadomo to możesz zabrać dzieci ze szkoły i
                uczyć je sama w domu. Skoro jesteś takim dobrym nauczycielem, który zna się na
                wszystkim dużo lepiej ucz swoje dzieci w domu. Wynikami oczywiście pochwal się
                na tym forum. Chętnie poczytamy. Weź sprawy w swoje ręce. Ochroń swoje dzieci
                przed szkołą.
                • Gość: katowiczanka Re: moja propozycja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.06, 22:49
                  dobrze ci mówić, chętnie bym to uczynła, ale nie mam czasu.
                  pracuje zawodowo, nie mam niekiedy czasu nawet dobranoc synom powiedzieć, nie
                  mówiąc o wychowaniu ich, a co dopiero nauczaniu! wiesz, jakie wymagające są
                  czasy.
                  niech nauczyciele sie nimi zajmą.

    • 12x1 Re: Ty myślisz Cirano..... 05.11.06, 17:24
      no nie co ma gospodarowanie pieniedzmi
      zwolnienia lekarskie do dzieci
      pozornie tak
      ale wychowanie to ktore przynosi dziecko z domu
      rzutuje na jego zachowanie w szkole
      moze za mocno powiedziane
      nie maja wpojone zasady ze odpowiadaja sami za swoje slowa ,czyny,postepki
      i jak sie zachowuja tak ich wszyscy widza
      np.komorki...wiadomo,ze w teatrze,w biurze w autobusie nie powinno sie
      uzywac,bo nikogo to nie obchodzi z kim kto gada
      a tu naraz wielki krzyk bo nie wolno komorek w szkole
      cale pokolenia nie mialy komorek..i co wyroslismy na zlych ludzi
      no i po co rodzice kupuja z tymi wszystkimi bajerami...hihihi
      nie dziwmy sie ze maja pomysly
      to tylko przyklad
      najgorzej ,ze zamiast wspolnym frontem wychowywac
      to rodzic tylko krytykuje
      albo twierdzi ze nauczyciel sie uwzial
      a wiadomo ze nawet my dorosli w roznych srodowiskach zachowuja sie mniej lub
      bardziej poprawnie
      a dzieci maja prawo robic bledy i nalezy je koregowac
      a nie wmawiac ze to wina szkoly,kolegi itd
      kazdy jest odpowiedzialny za siebie
      • 12x1 Re: Ty myślisz Cirano..... 05.11.06, 17:30
        katowiczanko napisalas
        W gimnazjum 4 oprócz sklepiku, działa tez szkoła prywatna w soboty , niedziele
        i popołudniami i gdzie są pieniądze.Sa tez jakieś kursy
        komputerowe. /Zawiadomienie wisiało na drzwiach/ Gdzie wpływają pieniadze.


        a co to ma wspolnego z krnabrna dzieciarnia
        w tej sprawie to do RR i dyrekcji napewno podaja sprawozdanie

        ps nawet nie wiem gdzie jest ta szkola
        sadzilam ze bedzie tu dyskusja
        jak zrobic zeby dzieci sie zachowywaly wlasciwie
        • Gość: katowiczanka Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.orange.pl 05.11.06, 17:32
          rozbawiłes mnie.
        • Gość: Inga Re: Ty myślisz Cirano..... IP: *.adsl.inetia.pl 05.11.06, 17:59
          Aby dzieci zachowywaly sie poprawnie musza miec odpowiednie wzory.Nie tylko te
          wynoszone z domu ale rowniez te wyniesione ze szkoly.A jak w domu patologia i w
          szkole patologia to mieszanka piorunujaca jest gotowa - vide ostatnie
          osiagniecia Gdansk itd.
    • Gość: Gimnazjalistka Re: Smarkateria z gimnazjum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.06, 19:08
      Witam ...

      Chcialam poruszyc sprawe iz teraz wszystko na gimnazjum ...
      uwazam iz ze w paru gimnazjach zdarzylo sie cos okropnego ( Ania [*] ) to nie
      znaczy ze w innych jest gorzej !!

      Teraz to kazdy gimnazjalista wytykany palcem ... wszyscy sie go boja .. a nie
      wszyscy sa tacy ....

      a co do szkoly dla uczniow spewniajacych problemu w szkole jest ZA !!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka