Dodaj do ulubionych

Nie ma pracy dla samotnej matki

    • Gość: Zed Winszuje pani Blaszczyk! IP: 217.116.98.* 05.12.06, 10:54
      Zycze pani, aby stracila pani ta ciepla posadke i musiala zapier... do pracy 3
      godziny na piechote przez snieg po pas! Ciekawe, czy ma pani dzieci?
      Pani dzieciom zycze tego samego!
      Niedlugo zostana prawdopodbnie zalegalizowane agencje towarzyskie i praca w
      nich moze pojawic sie jako oferta w urzedach pracy...
      Kazda kobieta, ktora wowczas odmowi pracy jako kur..., przepraszam agentka -
      towarzyszka, straci prawo do zasilku i ubezpieczenia, tak?
      Gratuluje!
    • battosai Biurwa 05.12.06, 10:57
      Ta biurwa Błaszczyk powinna być całkowicie odsunięta od rozpatrywania
      czyichkolwiek spraw i od jakichkolwiek kontaktów z kimkolwiek.
    • Gość: don_pablito Nie ma pracy dla samotnej matki,a Pani Błaszczyk? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 10:58
      Może Pani Błaszczyk zmieni pracę i zostanie operatorem łopaty lub podejmie
      wyzwanie w kotłowni osiedlowej?! Mąż będzie z niej dumny a dzieci szczęśliwe, że
      mogą jeść zupę z lebiody!!! Żal patrzeć jacy "ludzcy" są ludzie!
      • zapomnialamhasla Re: Nie ma pracy dla samotnej matki,a Pani Błaszc 05.12.06, 11:14
        Pani Błaszczyk powinna się wstydzić, a pani Samotna Matka powinna jej
        podziękować, wziąść się w garść, znależć szybko pracę i zapomnieć o tym
        żałosnym, bezrobotnym epizodzie swojego życia.
    • Gość: emerytka Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.piekary.net 05.12.06, 11:07
      proponuję sprawdzić wykształcenie wszystkich osób w urzędach panstwowych.
      • Gość: Ewa Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 11:08
        Lepiej nie... :-)
    • Gość: Pippi Wyszukujemy oferty pod kątem ich kwalifikacji IP: 167.127.24.* 05.12.06, 11:13
      A jakie kwalifikacje ma owa Blaszczyk ze siedzi na d..pie w urzedzie i pomiata
      innymi?
      • emeryt21 Re: Wyszukujemy oferty pod kątem ich kwalifikacji 05.12.06, 11:28
        Naczytalem sie postow w tej dyskusji i spokojnie dochodze do wniosku,ze ta pani
        niechce pracowac wogole a urzad zatrudnienia chcial ja,za taka postawe,ukarac
        smieciami.Ktora ze stron ma racje nie nam sadzic.
        Wyksztalcenie srednie pod tytulem "technik ekonomista" dla mnie to dokladnie to
        samo co czlowiek bez zawodu.Moze przewracac papierki w jakims biurze,moze
        zamiatac w tym biurze i wokol niego,moze sortowac smieci (tam tez sa
        papierki).To nie jest zlosliwosc z mojej strony,ale wiedza nabyta po
        przepracowaniu calego zycia.Ta pani i jej dzieci i tak sa na naszym
        (podatnikow) utrzymaniu i sama na wlasne zyczenie znalazla sie w takiej
        sytuacji zyciowej.Jak znam sie na zyciu to taka praca kolidowalaby z jej
        dotychczasowymi zajeciami w rodzaju sprzatanie mieszkan i inne drobne prace na
        czarno z ktorych utrzymuje siebie i dzieci i w tym "sek".Urzad zrobil wreszcie
        krok w dobrym dla nas kierunku,bo nie dla niej i stad caly ten problem.
        Czas skonczyc z utrzymywaniem wszystkich na wczesniejszych emeryturach,bylych
        PGRowcow,itp permanentnych nierobow.Dlaczego sa ludzie,ktorzy radza sobie bez
        pomocy panstwa?Panstwo,czyli my,nie musimy prowadzic wszystkich za raczke.
    • Gość: assia Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.bielsko.dialog.net.pl 05.12.06, 11:15
      Zlikwidować urzędy pracy,tam jest praca tylko dla urzędasów! w dodatku
      bezczelnych w większości
    • Gość: Piotr Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.braun.de 05.12.06, 11:16
      Gość portalu: bezrobotny napisał(a):

      > "Wyszukujemy oferty pod kątem ich kwalifikacji".To jakie trzeba mieć
      > wykształcenie aby mieć trochę lepszą prace?

      Do dobrej pracy nie szukają chętnych w pośredniaku. Jak chcesz mieć trochę
      lepsze zajęcie to sam się musisz o nie postarać.
      • amoniak2 Re: Nie ma pracy dla samotnej matki 05.12.06, 11:27
        Wszystkie cele urzędów pracy mogą z powodzeniem przejąć inne instytucje m. in.
        ZUS (wypłata zasiłków) i urzędy gmin (programy aktywizacyjne). Wyszłoby to o
        wiele taniej.

        Pośrednictwo pracy - jak widać z tego artykułu sprowadza się do
        uprawomocnionego NIEWOLNICTWA.
    • Gość: Bartek Żadna praca nie hańbi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:18
      Co z tego ze ktos ma jakieś wykształcenie, moze do innej pracy sie nie nadaje.
      Albo nie chce pracować, polecam artykuł o o PGRach
    • Gość: współczująca Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.wup-katowice.pl 05.12.06, 11:22
      ... - Winszuję, jeśli znajdzie odpowiednią ofertę - kwituje ambicje Urbańskiej
      Błaszczyk. - Ta pani w ogóle nie powinna zaistnieć w urzędzie. Nie jest gotowa
      do podjęcia pracy. ... a czy każy jest gotowy podjąć pracę w nocy? włącznie z
      Panią Błaszczyk? Łatwo oceniać innych trudniej postawić się w ich sytuacji i
      pomóc. Pozstaje mieć tylko nadzieję, że świętochłowicki urząd po prostu się
      pomylił i nie stosuje takich metod standardowo. Mam nadzieję, że na przyszłość
      moje dyplomy mi wystarczą by w trudnej życiowj sytuacji nie być wystawioną na
      taką próbę jak praca w sortowni odpadów. Nie ma to jak kobieta kobiecie.
    • Gość: samotna matka Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.welnowiec.net 05.12.06, 11:23
      Przeczytałam artykuł, przeczytałam niektóre komentarze i...winszuję co
      niektórym ich autorom. Jakoś nie spotkałam w nich kobiety, która jest w
      podobnej sytuacji. Zwróciłam uwagę równiez na to iż bohaterka artykułu
      napisała, że nie boi się pracy fizycznej, że zamiatała ulice itd. Nie było to
      dla niej problemem, teraz jest. Jest i to ogromny, ale to zrozumieją jedynie
      osoby będące w podobnej jak ona sytuacji, gdy nie ma się pod ich nieobecność
      kto zająć dziećmi.Bo tatuś (pozbawiony bądź nie praw rodzicielskich)jest tylko
      z nazwy tatusiem i albo robi karierę w niedalekim mieście i dzieci traktuje
      jako rozrywkę, aby raz w tygodniu się z nimi spotkać (najlepiej w niedzielę),
      albo szanowny tata w ogóle się nie zjawia. Nie każdy ma babcię pod ręką, która
      pomoże, która dojrzy, czy dzieci odrobiły zadania, czy zjadły, czy nie biegają
      po dworze do późnej nocy. No chyba, że dla tych komentatorów to jest właśnie
      wzorzec wychowywania dzisiejszej młodziezy - ulica, bo matka całymi dniami poza
      domem, aby je utrzymać. Na efekty nie trzeba długo czekać, coraz częściej
      ujawniane są brutalne wręcz bandyckie zachowania niedopilnowanej młodziezy.
      Tego chcemy? Sama jestem z dwójką dzieci i też mam problem ze znalezieniem
      pracy. I nie dlatego iż mam aspiracje na Panią prezes, a właśnie dlatego iż
      jestem dla pracodawcy niewystarczająco dyspozycyjna, bo nie mogę pracować na
      zmiany (nikt w tym czasie nie zajmie sie moimi dziećmi), bo nie mogę wyjeżdżać
      na dwudniowe delegacje, bo MAM DZIECI. I niestety skoro drugi rodzic okazał się
      nieodpowiedzialnym na moich barkach zostało ich codzienne wychowanie. Nie mogą
      wychowywać się same, z udziałem podwórka i rówieśników. Wstawmy się może więc
      najpierw w sytuację tamtej kobiety, a potem dyskutujmy.
      • Gość: lutek Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:27
        Prosta sprawa. Należy tatusiowi zabierać tyle pieniążków i innego majątku, żeby
        wystarczyło dla dzieci.
        • Gość: samotna matka Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.welnowiec.net 05.12.06, 11:33
          Nie zawsze tatuś ma te pieniążki. A i często się zdarza, że choć ma nie daje
          wystarczająco na dzieci, aby matka mogła je tylko i wyłącznie wychowywać. A i
          kobieta będąc w takiej sytuacji,też raczej nie chciałaby być na utrzymaniu
          byłego partnera, aby każdą zlotówke mieć wypomnianą i stawała w gardle. To był
          tylko przykład. Chodziło jedynie o to iż samotna matka nie jest na tyle
          dyspozycyjna jak się to ogółowi wydaje.
        • Gość: Ewa Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 11:43
          Popieram
    • Gość: emi Konstytucja IP: *.acn.waw.pl 05.12.06, 11:27
      Nie mozna odebrac ubezpieczenia bo kazdy obywatel polski ma zagawarantowane
      leczenie konstytucyjnie. Jesli urzad pracy nie chce mu wydac ksiazeczki
      ubezpieczeniowej z jakiegokolwiek powodu to sprawa do prokuratury.
    • titta Re: Nie ma pracy dla samotnej matki 05.12.06, 11:42
      W Wielkiej Brytani w urzedach pracy jest specjalny wydzial zajmujacy sie
      znalezieniem ODPOWIEDNIEJ pracy rodzica samotnie wychowujacym dzieci. Ten pan,
      ktory tak wspaniale wypowiedzial sie o nieprzygotowaniu pani do pracy, sam
      powinien isc sortowac te smieci.
    • Gość: sss przecież jest praca... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 11:47
      jeśli pani ma większe wymagania to niech znajdzie prace która je spełnia. Jeśl
      zdaje sie tylko na urząd pracy to znaczy że jest leniwa i nie chce jej się
      pracować.
      Cały dzień ma wolny, może wziąść dzieciaka i poszukać.

      Wykształcenie może jej pomóc znaleść lepszą pracę ale nie oznacza ze musi
      pracowac w zawodzie wyuczonym!
      • cynozura Re: Jakiś ty mądry!Jak Salomona gacie! 05.12.06, 11:50
        Gość portalu: sss napisał(a):

        > jeśli pani ma większe wymagania to niech znajdzie prace która je spełnia. Jeśl
        > zdaje sie tylko na urząd pracy to znaczy że jest leniwa i nie chce jej się
        > pracować.
        > Cały dzień ma wolny, może wziąść dzieciaka i poszukać.
        >
        > Wykształcenie może jej pomóc znaleść lepszą pracę ale nie oznacza ze musi
        > pracowac w zawodzie wyuczonym!
        • casy20 Re: proponuję autorom tych rad też tak zrobić, ale 05.12.06, 11:56
          np. na zachodzie Polski lub wschodzie, gdzie rynek pracy jest cholernie trudny,
          a potem się wypowiadać ....
    • cynozura Czy tu się,k...mać,skończy wreszcie samowola i... 05.12.06, 11:49
      głupota urzędasów????????
      • casy20 Re: nieprędko jeszcze nieprędko 05.12.06, 11:58
        oni się przyspawali do stołków
    • zhk Skandal. Urzędniczckę wywalić z pracy... 05.12.06, 11:57
      ...
      • casy20 Re: proponuję przeniesienie służbowe na śmietnisko 05.12.06, 11:59
        co Wy na to ? chyba sprawiedliwie
      • casy20 Re: chyba nieprędko jeszcze 05.12.06, 12:00
        problem w tym, że oni przyspawali się do stołków
    • iwoiwi Swiony 05.12.06, 12:01
      Swietochlowice to najglupsze miasto, nomoze nie miasto...
      MZBM to instytucja ktora ciagle lamie prawo lacznie z konstytucja... oh gdyby
      za to miasto wzielo sie TV...
      PUP ... brednie... istnieja bo istnieja prawnikowi pewnie by dali woz do
      oczyszczania kanalow nic ich nie obchodzi
      a prezydent... kpina ... osobiscie bym go na doksztalacanie wyslala
      • Gość: Ewa Re: Swiony IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 12:02
        swiony.info/viewtopic.php?p=55114#55114 - to forum mojego miasta.
        • Gość: ilj Re: Swiony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.06, 13:17
          co do Swion, to kazdy kto tutaj mieszka zna "walki" tego miasta od np. taka
          pani urzednik po szampaniku strzela do kolegi.. o i .. i nic pani urzednik
          nadal pelni stanowisko panstwowe)))
    • Gość: pytajnik Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 12:04
      a moze zwolnić pana kierownika PUP i jemu zaproponować tę ofertę , którą
      odrzuciła p.Urbańska 0jesli pozostaje bez pracy 2 lata na pewno przyjjmie tę
      ofertę a jak nie to terz mu zabierze sie ubezpieczenie społeczne- spróbujmy
    • Gość: jano Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 12:10
      Przepisy sa jasne. Nie przyjmujesz pracy z PUP i tracisz ubezpieczenie. Skora ta
      pani jest tak wykształcona to powinna znać przepisy, a przynajmniej czytać co
      podpisuje. A poza tym gdyby potrzebowała pieniędzy to bu i tam pracowała.
    • Gość: Varg [...] IP: *.acn.waw.pl 05.12.06, 12:14
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jjjupiter zakonczmy rozdawania naszych podatkow 05.12.06, 12:20
      nie chce pracowac - to jej decyzja
      • Gość: Ewa Re: zakonczmy rozdawania naszych podatkow IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 12:21
        Z podatków na utrzymanie bezrobotnych idą grosze. Jakieś 98% idzie na
        administrację, posady posłow i.t.d.
    • zbyszko045 Nie ma pracy dla samotnej matki 05.12.06, 12:47
      przeczytalem kilka komentarzy i nóz sie otwiera jak malo o życiu wiedza tutaj
      piszacy totalne bzdury.Jak sobie wyobrazacie prace tej Pani w normalnych
      warunkach kiedy jedno dziecko oddac trzeba do przedszkola a drugie wyslac do
      szkoly to samo po poludniu.przygotowac posilki i dopilnowanie odrabenia
      lekcji ,pranie itp.Gdzie jest pomoc panstwa dla kobiet samotnie wychowujacych
      dzieci ? Tu nie chodzi o tz.komune slowo wytrych w rekach tych ktorzy nie
      wiedza co znaczy i jak tam bylo.To samo sie tyczy tych glupawych i nie
      widzących poza soba urzędasow.Tatuś czy mamusia zalatwila posadke coreczce i ta
      nie wie co począć z problemami więc doluje i tak skolowanych ludzi,sama nigdy
      nie zaznawszy upokorzenia jakim jest żebranie o prace.
      • Gość: Ewa Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 13:07
        Przykro mi, ale ja sobie nie wyobrażam pracy na 3 zmiany, jednocześnie
        zaprowadzenia dzieci do szkoły, odebrania ich po 8 godzinach z świetlicy, potem
        ugotowania, posprzątania, zrobienia z nimi lekcji, zaprowadzenia na zajęcia
        dodatkowe i.t.d. Świetlica jest czynna od 7.30-15.30. To nic, że czasami (
        ostatnio jakoś często) dzieci konczą lekcje wczesniej, bo nie ma jakiejś
        lekcji. To nic, że trzeba zaprowadzić na zajęcia dodatkowe ( córcia mimo
        młodego wieku jest trzykrotną brązową medalistką w judo), to nic, że trzeba
        zerknąć co z zadaniami domowymi, że trzeba coś dzieciom do szkoły przygotowac
        i.t.d. Sorki, ale to wszystko spada na moje barki. Żaden krasnoludek nie zrobi
        tego za mnie :(
        • atena48 Re: Nie daj się dziewczyno zgnoić, w razie 05.12.06, 13:20
          potrzeby uruchom nawet rzecznika praw dziecka. Pomimo, że mam męża również nie
          jest mi lekko. Niestety w większości otaczaja nas hieny. Nasze społeczeństwo to
          w ogromnej wiekszości niestety zdemoralizowane jednostki, które maja
          przetraconą psychikę. To co normalne i ludzkie, rodzinne staraja sie zgnoić.
          Ciesza się z czyjegos nieszczęścia, a sukcesy jeżeli ktoś odnosi to mu
          zawiszczą. Całym twoim majatkiem jest rodzina - twoje dzieci i o nie dbaj. Nie
          daj się jakiejś niedouczonej urzędasce zatrudnić w takim miejscu. To nie jest
          miejsce pracy dla ciebie, a jak ktoś powie, że tak to otwarcie nazwe go
          debilem. Nie po to się uczyłaś aby teraz takie prace wykonywać. Nadaj tej
          sprawie rozgłosu i walcz o siebie. Miejsce durnych urzędnikow jest na wysypisku
          smieci.
          • Gość: Ewa Re: Nie daj się dziewczyno zgnoić, w razie IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 13:21
            Rzecznik praw dziecka czeka na wynik odwołania. Jesli będzie negatywne, mam
            zaraz dać znać. Odezwali się nawet prawnicy, którzy z dobrego serca zajmą się
            tą sprawą. Mam nadzieję, że będzie dobrze.
      • atena48 Re: Nie ma pracy dla samotnej matki 05.12.06, 13:09
        jedna z rozsadniejszych wypowiedzi. Tacy ludzie jak mój poprzednik powinni
        pracować w Urzędach, a nie córunie i synalkowie partyjnego betonu, którzy nie
        zaznali w zyciu swoim beztroskim niedostatku. Już z mlekiem matki wyssali
        pogarde dla drugiego człowieka. Ich mentalność mozna przyblizyć do mentalności
        hitlerowców , komunistów, którzy czuli sie pewni bo płynęli w grupie z prądem.
      • itg Re: Nie ma pracy dla samotnej matki 05.12.06, 13:39
        1) poza wrodzoną inteligencją, ciężką uczciwą i skuteczną pracą nad zdobywaniem
        wiedzy i umiejętności, gotowością i chęcią do ciężkiej uczciwej pracy i aktywne
        poszukiwanie godnego, ale na miarę swoich kwalifikacji zajęcia - trzeba mieć
        jeszcze szczęście, aby znaleźć się w odpowiednim miejscu i czasie, albo mieć
        znajomości. Tak więc zanim wyzwiemy kogoś od nieudolnego pomyślmy nad własnym
        szczęściem, bo jak wszyscy dobrze wiemy praca nie leży na ulicy, co naturalne
        kazdy przedsiębiorca woli wziąć do pracy kogoś kogo już zna, albo z
        rewelacyjnymi warunkami do pracy i z minimalnymi oczekiwaniami od życia

        2) nawet formularze do rejestracji w PUP - których zapewne potem nikt nie ogląda
        - zawierają rubryki w których określamy jaką pracą jesteśmy zainteresowani w
        celu dopasowania właściwej oferty, w zakresie: godzin pracy, czasu dojazdu,
        rodzaju pracy i stanowiska

        3) praca z UP za niecałe 400zł lub trochę ponad 600 - to nieuczciwe. na to stać
        ludzi, którzy są na utrzymaniu rodziny, a nie tych którzy mają utrzya,c rodzinę
        lub chocby samego siebie. sam dojad do pracy - bilet 100zł, a mieszkanie-nie
        wiem czy da się taniej jak 200zł zapłacić-i to też mają szczęściarze, którzy
        dostają je z UM, za wynajem pokoju u obcej rodziny przynajmniej 350zł. jeszcze
        trzeba zjeść. A człowiek który się uczył i chce się rozwijać a ma iść sortować
        śmieci to czego tam sie na uczy i gdzie z takim doświadczeniem dostanie pracę
        a człoweik który ma dzieci, abstrahując już od tej samotnej matki, nawet z ężem
        pracującym za 600zł. przedszkola po 200zł od dziecka to ile mamy-400. Panie EWA
        nie idąć do pracy właśnie zaoszczędziła bilety na dojazdy, lekarstwa dla dzieci
        i kto wie co jeszcze.

        3) często jest tak, że raz z górki raz pod górkę, planujący dzieci często
        decydują sie na nie mając stabilną i dobrą - dość dobrą sytuację materialną, ale
        potem moze ulec zmianie, zwłaszcza w sytuacji kobiety-traci pracę, mężowi coś
        się odmienia i odchodzi i ma w dupie te jej bachory, choć wcześniej o nie
        prosił, nie możemy generalizować mówiąc o nieodpowiedzialnych dzieciorobach,
        nieudacznikach i nierobach. wpier postawmy sie w ich sytuacji
        po czwarte:KOCHANI ZARADNI, JESZCZE KILKA RAZY MOżECIE ZMIENIć O SWOIM żYCIU
        MNIEMANIE, JESZCZE MOżECIE ZNALEźć SIę POD WOZEM WIęC LEPIEJ ZASTANóWCIE SIę CO
        WYGADUJECIE...KIEDYś WAS KTOś MOżE OPLUć JAK UPADNIECIE A NIKT WAM NIE POMOżE.
        NIE MOżECIE MIEć TAKIEJ PEWNOśCI SWOJEJ ZARADNOśCI. NIGDY NIE WIECIE CZY FISUKUS
        WASZEMU PRZEDSIęBIORSTWU NIE WYKRęCI KAWAłU, CZY DOM NEI SPłONIE, CZY NIE
        STRACICIE ZDROWIA W WYPADKU, CZY SZEF WYSTRASZY SIę WASZYCH KONKURENCYJNYCH
        UMIEJęTNOśCI A DRUGI NIE ZATRUDNI BO COś Z WAMI NIE TAK SKORO Z TAKIMI
        KWALIFIKACJAMI JESTEśCIE I BEZ PRACY! NIGDY NIC NIE WIADOMO!!!

        4)ja też dostałam pracę zaraz po maturze za dobry - w zasadzie tylko
        komunikatywny - angielski, obsługę komputera, dużą chęć do pracy i nauki i
        sposób bycia, i po 2 latach pracy zarabiałam już 3tyś zł, podwyżki co kwartał,
        pół roku...i nie po znajomości, z ogłoszenia z gazety cv na skrytkę gazety
        wyborczej potem rozmowa i dostałam - ale wiem, ze miałam szczęście, olbrzymie,
        bo kliku znajomych dużo lepiej wykształconych, błyskotliwych i nie mogli
        znależć.i też byłam świetna, póki nie zachciało mi się wyjść za mąż i mieć
        dziecka. teraz jeszzce nei szukam pracy, jestem na wychowawczym, mam to
        szczęśćie że mam solidnego męża i wsparcie rodziny, tak więc kończę kolejne
        studia w dużym mieście za bagatela 400zł czesnego + 200zł ( nadziennych tyle by
        i tak pewnie wyszły koszty stancji i utrzymania w obcym mieście) dojazdy
        miesięcznie, a le już martwię się o to co będzie za rok, patrząc na nastawienie
        pracodawców. a niestety żeby otworzyć swoją działalność muszę mieć praktyke -
        studiuję rachunkowość. albo znowu dobrze trafię - wystarczy mi 1500zł na rękę i
        to niekoniecznie od razu, może być po 3 mcach przyuczenia, albo będę Państwu
        zwracać za studia marnując się na kasie w sklepie albo pojadę za granicę,
        popracuję w godniejszych warunkach za godziwe wynagrodzenia, douczę się i u nich
        zrobię karierę

        KOCHANI NIEUDOLNI NIE TRAĆCIE WIARY W SIEBIE I WALCZCIE KIEDYŚ TA ZŁA PASSA MUSI
        SIĘ SKOŃCZYĆ I NA PEWNO JESTEśCIE ZARADNIEJSI OD TYCH CO DOSTALI PO RODZICACH
        FIRMY DOMY STANOWISKA !!! I POTRAFICIE WYżCYć ZA TE ABSURDALNE PIENIąDZE JAKIE
        DOSTAJECIE CO GRANICZY Z CUDEM !
        • Gość: Ewa Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 14:06
          Przecież i tak nikt nie czyta tych formularzy rejestracyjnych...
          • Gość: emi nie rozumiem IP: *.acn.waw.pl 05.12.06, 14:35
            nie bardzo rozumiem, skoro zabrali ci ubezpieczenie to w przypadku choroby nie
            przyjma Cie lub dzieci do przychodni, szpitala ? Zaplacic nie masz z czego, wiec
            jak to sie ma do zapisow konstytucyjnych ? Moze ktos wyjasnic ?
            • Gość: Ewa Re: nie rozumiem IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 14:47
              Przyjąć muszą, a ja muszę potem zapłacić za leczenie :/
              • Gość: emi Re: nie rozumiem IP: *.acn.waw.pl 05.12.06, 14:59
                ...nie majac pieniedzy, ciekawe jak to dalej wyglada.....wiezienie ? A co z
                leczeniem bezdomnych i ludzi, ktorzy wybieraja puszki ze smietnikow. Przeciez
                nie sa ubezpieczeni, tez placa ?
                • Gość: Ewa Re: nie rozumiem IP: *.ssnet.pl 05.12.06, 15:01
                  Nie mam pojęcia. Kiedyś widziałam, jak jakiś pan, który jest bezdomny brał z
                  PUP jakieś zaświadczenie, bo miał iść do lekarza.
    • michalparadowski Nie ma pracy dla samotnej matki 05.12.06, 13:13
      Proszę Pani Ekonomistki!
      Urzędnika trzeba słuchać, bo to WADZA!
    • Gość: Patriota Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 13:19
      Panie Błaszczyk niech pan taki do przodu nie będzie bo pana pięty wyprzedzą może
      to pan panie Błaszczyk nie dorósł do bycia na swoim zakichanym stanowisku a może
      leprze oferty pracy idą do pana znajomych lub rodziny?!? Myśl pan panie
      Błaszczyk po sie panu popruje płaszczyk don Błaszczyk!!!!!
    • Gość: Nightmare Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.06, 13:22
      Ciekawe jakie wykształcenie i jakie kwalifikacje mają pracownicy Urzędu Pracy,
      włącznie z dyrektorem.. oby nie tylko dobre znajomości
    • Gość: Robakos Re: Nie ma pracy dla samotnej matki IP: *.miechow.com 05.12.06, 13:46
      Też mam wykształcenie "technik ekonomista" i co i tez nie mam pracy w zawodzie,
      haruję na 3 zmiany w wielkiej firmie. Ale do rzeczy.Taka jest rzeczywistość tego
      wspaniałego, jakże wyjątkowego kraju, że dla 25 letniej osoby wymagane jest
      minimum 10 lat doświadczenia i posady "biurowe" są obsadzane "swojakami", bez
      względu czy ci "kolesie" znają się na tej pracy, czy też nie. How ironic isn't
      it?:> Najwyższy czas objawić wszem i wobec niemoc, zastój oraz nieuniknioną i
      jak najszybszą żądzę reform w tym skostniałym burdelu zwanym "budżetówką." Urząd
      pracy, który znajduje pracę dla bezrobotnych. Idea fajna, wykonanie jak zwykle.
      Należy, jak najszybciej zmienić podstawę prawną tego tworu albo w ogóle wyrzucić
      go ze sfery "budżetowej." Bo to taka złośliwa nienasycona larwa, pełna motłochu,
      żerująca na krwawicy polityków. Lecz , jak to zrobić? Cóż, niech nad tym myślą
      pospołu: Leszek Balcerowicz (kto jak kto, ale jeśli chodzi o cięcia w budżetach
      i w kieszeniach, to nie ma nad niego specjalisty), prof.z bożej (lub nie) Łaski
      - Belka, którego podatek od oszczędności to już klasyk cięć po wynagrodzeniach
      oraz mr.Hausner a może Herr Hausner. No ewentualnie, niech się tym zajmie
      genijusz antypiłsudskogenny - Giertych Maciej. Skoro z ewolucją się nie zgadza i
      ma swoją teorię, to z pewnością da sobie radę z likwidacją lub reorganizacją,
      czegoś tak prymitywnego jak UP.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka